Dodaj do ulubionych

Jak policjanci studentów legitymowali

    • l.george.l Student na psa działa jak płachta na byka 05.09.08, 09:53
      Po prostu wyłażą kompleksy. Laluś sobie studiuje, baluje, mamusia z tautusiem za
      to bulą, a ten ledwie potrafi policzyć te tysiąc parę złotych, co mu wypłacą za
      szlifowanie krawężników. Byłem studentem w czasie stanu wojennego, nie prochów
      wtedy szukali a bibuły. Legitymowanie było wtedy powszechne, czy się szło
      samemu, czy w kilku.
      • Gość: zinkaa Re: Student na psa działa jak płachta na byka IP: *.comarch.com 05.09.08, 10:09
        ale wiesz, trochę czasy się zmieniły ;>
        ja studiuję teraz, w Poznaniu z resztą ;) i teraz za byle co pałą po łbie dostać
        nie można a tym bardziej macać sobie chłopców w radiowozie ;)
        a z innej beczki trochę - z tym buleniem tatusia i mamusi to wiesz... nie
        uogólniaj bo niektórzy harują całe wakacje żeby mieć za co studiować ;>
        • Gość: Wolo Re: Student na psa działa jak płachta na byka IP: 193.67.103.* 05.09.08, 15:58
          Ironii nie wyczułeś?
      • Gość: geagwavf Re: Student na psa działa jak płachta na byka IP: *.ip.netia.com.pl 10.09.08, 14:51
        ale z tego co się orientuje czasy komuny się skończył?
        mam nadzieję bezpowrotnie
    • Gość: Przemek Jak policjanci studentów legitymowali IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.09.08, 09:53
      Wśród wszystkich zawodów zdarzają się geje , Ma chłopak szczęście że
      nie przeczyścili mu kichy
    • sharn1 W Warszawie tak potraktowali ponad 700 osób 05.09.08, 09:54

      • Gość: sigma_pi Re: W Warszawie tak potraktowali ponad 700 osób IP: *.net.autocom.pl 05.09.08, 10:58
        Kazali im kolejno wejść do radiowozów i rozebrać się do naga?
    • krwe Jak policjanci studentów legitymowali 05.09.08, 10:00
      państwo policyjne polska.tfu
    • Gość: Stef Eeee tam... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.09.08, 10:06
      pewnie spodobal mu sie i chcial wykorzystac studenta. A tak tylko wykorzystal
      swoje stanowisko. Moze to jakis "rozowy" patrol ;)
      • Gość: maxx Re: Eeee tam... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.09.08, 09:59
        no właśnie, chciał go wykoryzstać seksualnie, w sumie to nie dziwię
        się, sam bym poleciał na takie fajne ciasteczko:-)
    • Gość: gosc41 Jak policjanci studentów legitymowali IP: *.chello.pl 05.09.08, 10:07
      procedury nalezy przestrzegac(oni to zrobili na "moze sie uda"
      niestety nie udalo sie,teraz poniosa jakies konsekwencje swojego
      czynu)
    • raffy Jak policjanci studentów legitymowali 05.09.08, 10:10
      bo ci policjanci to na pewno ciotki były...
      • Gość: po prostu ja Re: Jak policjanci studentów legitymowali IP: *.multimo.gtsenergis.pl 07.09.08, 19:30
        nie ciotki tylko zwykłe skur**syny wielcy struże prawa jebań*y... a potem sie
        wszyscy dziwią czemu na scianach jest napisane HWDP lub CHWDP wstyd!!
    • misiogoqo No dobra, a jak studencik dostanie w ryja od dresa 05.09.08, 10:12
      ?
      To larum i w dyrdy na policję, że studencik dostał po ryju.

      Mam nadzieję, że wócą czasy, gdy dres widząc policyjny radiowóz będzie się
      moczył ze strachu, a nie jak jest obecnie pokazywał 'fuck you'.

      Studencik mógł spokojnie wyjąć wszystko z kieszeni, nie pyskować to byłoby
      wszystko OK. Ale studencik obruszył się, że policjant każe mu opróżnić kieszenie.
      A jak policjant ma łapaćcw..i sprzedających narkotyki dzieciakom?
      Podchodzić docw..a i pytać "Przepraszam, czy nie ma pan narkotyków?". I
      otrzymawszy negatywną odpowiedź powiedzieć 'Dziękuję za współpracę." ?

      Niech się studencik zastanowi nad swoim zachowaniem (aroganckim?) w stosunku
      do policji. I jak dostanie w ryja od dresa, niech sobie przypomni, czy
      ułatwiał policji pracę.
      • Gość: aaa Re: No dobra, a jak studencik dostanie w ryja od IP: *.eastwest.com.pl 05.09.08, 10:44
        Do -> misiogoqo <-
        Ciekawy za to jest fakt, jak policjant potrafi dotzymac wszystkich procedur gdy np. wystawia nam mandat. Po prostu, nic dodac nic ujac... i doskonale umie korzystac z praw jakie mu przysluguja, a gdy znajdzie sie obywatel - tutaj student, ktory rowniez potrafi korzystac z praw jakie mu przysluguja to juz jest placz i od razu utrudnianie pracy policji.
        Co do dresow, to pewnie, ze jak dostanie wpierdziel, to przyjdzie na policje i bedzie sie domagal pomocy i ukarania sprawcow. Bo wlasnie o to w tym chodzi. Widze, ze misiogoqo zyje w jakims urojonym swiecie.
        Problem chyba lezy w tym, ze niektorzy policjanci wybrali ten zawod z przymusu i nikt jeszcze nie mial czasu wytlumaczyc im na czym to wszystko polega...
        • staryduster To skutki "nauczania" Ziobry,Macierewicza..itd 05.09.08, 10:46
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=71635053&a=71696065
        • misiogoqo Re: No dobra, a jak studencik dostanie w ryja od 05.09.08, 16:48
          Jak na razie, to z braku tematu dziennikarzyny szukają sensacji.
          Ja stawiam na chamskie zachowanie studencika. I co najwyżej policjant mu
          zagroził 'osobistą' a nie wymagał streaptease'u na ulicy.
          • margo00 Re: No dobra, a jak studencik dostanie w ryja od 06.09.08, 16:34
            a jakim cudem jesteś tak dobrze w sprawie rozeznany?
          • Gość: Bartek Re: No dobra, a jak studencik dostanie w ryja od IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.08, 17:05
            misiogoqo ty widze jednak trocher jeb&%$ty jesteś...
      • Gość: loko Re: No dobra, a jak studencik dostanie w ryja od IP: *.polskieradio.pl 05.09.08, 11:04
        ale z ciebie debil. brak slow. samemu jestem juz po studiach,
        pracuje, mam wlasnie mieszkanie itp. a tez mialem pare razy podobna
        sytuacje, zupelnie bez powodu (niejestem wygolobnym na lyso i
        wytatuowanym gosciem chodzacym w dresach - a takich jakos nie
        zauwazylem nigdy zeby legitymowali). jak sie czepiaja to wlasnie
        zwyklych ludzi liczac ze sie trafi jakis biedny studencina lubiacy
        sobie zapalic raz na ruski rok marihuane. ale co tam - premia musi
        byc!
        • misiogoqo Re: No dobra, a jak studencik dostanie w ryja od 05.09.08, 16:49
          Gość portalu: loko napisał(a):

          ale z ciebie debil.

          Kończysz może zawodówkę, bo nawet jełopie nie umiesz pisać po polsku.
        • Gość: julita8888 Re: No dobra, a jak studencik dostanie w ryja od IP: *.ip.netia.com.pl 10.09.08, 15:00
          dresów nie legitymują bo się boją. ZNęcają się nad biednymi obywatelami. Nie raz
          byłam świadkiem sytuacji jak grubka dresów piła piwo pod sklepep, policja nawet
          nie zareagowała. A gdy innym razem stała w tym miejscu grupka staruszków, która
          skoczyła na piwko po pracy, to od razu podlecieli kary wypisywać. jak zobaczyli
          takiego studencika, to wiedzieli, że krzywdy im nie zrobi, ale niestety się
          przeliczyli, bo jak człowiek zna swoje prawa, to powinien o nie dbać. A oni
          pewnie liczyli, że jakiś tam koleś z ulicy, wracający ze sklepu osedlowego z
          kolegą to pewnie się nie zna na swoich prawach. A tu zonk :P podrawiam, tych
          policjantów. Może im ktoś wreszcie nosa utrze (patrz:historia Majdana i
          Świerczewskiego)
      • margo00 Re: No dobra, a jak studencik dostanie w ryja od 05.09.08, 12:21
        arogancki??? kieszenie opróżnił, odmówił tylko rozebrania się w preszklonym i otwartym radiowozie do czego miał pełne prawo, Ty byś się rozebrał w miejscu publicznym gdzie inny na Ciebie patrzą? tymbardziej że Rozporządzenie Rady Ministrów mówi wyraźnie że kontrola osobista powinna się odbywać w miejscu niedostępnym dla osób postronnych
        • misiogoqo Re: No dobra, a jak studencik dostanie w ryja od 05.09.08, 16:45
          Do 'rozebrania się' doszło zapewne na skutek głupawych dyskusji studencika na
          temat polecenia pokazania zawartości kieszeni.

          A psim obowiązkiem studencika było pokornie poddać się kontroli.
          A że studencikowi wydaje się, że na ulicy pracują tylko niedojeby ubrane w
          mundur (a ciężko teraz spotkać policjanta bez wyższego wykształcenia), to zaczął
          pewnie durne dyskusje, jakim prawem każe mu pokazać zawartość kieszeni.

          Policja musi być skuteczna. Że czasem legitymują normalnego człowieka, musi tak
          być i należy spokojnie przejść procedurę.

          A jak na razie to są tylko słowa studencika, a możliwe, że policjant mu tylko
          powiedział, że ma prawo przeprowadzić rewizję osobistą, a studencik robi z tego
          aferę.
          • Gość: flosz Re: No dobra, a jak studencik dostanie w ryja od IP: *.eastwest.com.pl 05.09.08, 18:02
            Do misiagoqo Nie było Cię tam . Nie robili pyskówki o rewizje kieszeni ale o rozbieranie się w radiowozie, poza tym jak chyba sam przeczytałeś policjanci zobili mnóstwo niedociągniec oraz okazali brak profesjonalizmu. Sam znam studenta o którym mowa więc daruj sobie !!
          • margo00 Re: No dobra, a jak studencik dostanie w ryja od 05.09.08, 20:19
            Czy Ty w ogóle cztasz to co piszesz? a może z jakiegoś powodu nie możesz albo nie chcesz zrozumieć o co chodzi w tej sytuacji???

            "Do 'rozebrania się' doszło zapewne na skutek głupawych dyskusji studencika na
            temat polecenia pokazania zawartości kieszeni."

            czarno na białym masz napisane, że dokumenty pokazał bez pyskówki i zaprotestował dopiero na polecenie rozebrania się.


            "A psim obowiązkiem studencika było pokornie poddać się kontroli."

            studencik swój obowiązek spełnił i kontroli się poddał na tyle na ile nie naruszało to jego dóbr osobistych i póki wszystko było zgodnie z prawem grzecznie wykonywał polecenia policjanta. a jedyny niedopełniony psi obowiązek w całym zdarzeniu to obowiązek przedstawienia się przez policjanta i podania podstawy prawnej i przyczyny kontroli. kolejnym niedopełnieniem obowiązku byłoby niezapewnienie należytych warunków niezbędnych do dokonania kontroli osobistej.

            "A że studencikowi wydaje się, że na ulicy pracują tylko niedojeby ubrane w
            mundur (a ciężko teraz spotkać policjanta bez wyższego wykształcenia), to zaczął
            pewnie durne dyskusje, jakim prawem każe mu pokazać zawartość kieszeni."

            nie durne dyskusje tylko ma pełne prawo domagania się tego co my Konstytucja i inne akty prawne przyznają.


            "Policja musi być skuteczna. Że czasem legitymują normalnego człowieka, musi tak
            być i należy spokojnie przejść procedurę."

            i właśnie dlatego samego faktu legitymowania nikt nie krytykuje.

            "A jak na razie to są tylko słowa studencika, a możliwe, że policjant mu tylko
            powiedział, że ma prawo przeprowadzić rewizję osobistą, a studencik robi z tego
            aferę."

            Z tym studencikiem mam przyjemność od 2 lat mieszkać i nie ma zwyczaju robienia afer tam gdzie nie ma ku nim podstaw. a obrona swoich praw bynajmniej robieniem afery nie jest.

            pomyśl lepiej zanim znowu napiszesz jakieś bzdury
          • Gość: floniu100 Re: No dobra, a jak studencik dostanie w ryja od IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.08, 22:22
            A ty pedziu pewnie z twoim wykształceniem byłbyś milicjantem!
            Jesteś kawał h... i pewnie też w komendzie robisz, a wykształcenia
            zazdrościsz bo po pierwsze nie stać ciefinansowo niedorobie a po
            drugie za głupi ćwoku jesteś - jesteś cham, ćwok, nieuk, swołocz,
            żłób i woda na młyn policjantów
          • Gość: Wredny_kurp Re: No dobra, a jak studencik dostanie w ryja od IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.08, 22:25
            misiogoqo napisał:
            (a ciężko teraz spotkać policjanta bez wyższego wykształcenia)

            Wykształcenie to nie wszystko, chamem może być wykształcony a niewykształcony
            może go uczyć ogłady i zachowania.

            Jeżeli policjant zatrzymuje i prosi o wylegitymowanie się, wszystko jest OK.
            podaję mu dokumenty, jeżeli akurat mam je przy sobie, ale gdy tylko powie żeby
            opróżnić kieszenie, bez podania przyczyny, to już nie jest OK. nie mają takiego
            prawa.
    • Gość: hm.. Jak policjanci studentów legitymowali IP: 79.97.116.* 05.09.08, 10:51
      To dla mnie wyglądało z opisu tak, jakby panowie policjanci szukali sobie chłopaczków do zabawy.. który się rozbierze i jest ładniejszy ma szansę być wydymany przez policjanta... żenada!
    • ichmordy POkomuniści rządzą 05.09.08, 11:17
      Takie publiczne przeszukanie jest gorsze niż dostać w twarz od dresa czy od kogo tam sobie wymyślicie. Bardzo upokarzające . Zachowanie policji jakie tutaj zostało opisane jest chamskie i uwłaczające godności obywatela. Wogóle taka rzecz nie powinna mieć miejsca. Policja robi co chce z ludźmi. Skandal ! W Polsce łamane są prawa człowieka. Wypowiedzi wielu internautów są szokujące , ale niech oni sami dają się poniżać policji skoro tego chcą i uważają za słuszne.
      Skoro policja nie przestrzega przepisów lub dowolnie je interpretuje możemy mówić o bezprawiu podobnym jakie było za czasów PRL.
    • Gość: dziadek Jak policjanci studentów legitymowali IP: *.adsl.inetia.pl 05.09.08, 11:21
      Policjanci przejeli metody od bandytów, gdyż nikt ich nie uczył prawidlowej
      interwencji, przeszukania, zatrzymania.Taraz policjanci sami się uczą i sami
      siebie oceniają.
      • Gość: Stan Re: Jak policjanci studentów legitymowali IP: *.range86-136.btcentralplus.com 05.09.08, 11:27
        Widze ze nic w tej kwestii w Polsce sie nie zmienilo,wasy nadal
        pozostaja wasami.

        W UK gdzie mieszkam 2 lata nie widzialem by ktokolwiek kogos
        przeszukiwal bez potrzeby.Malo tego czasem ludzie pala sobie
        spokojnie skreta na lawce na ulicy i policja nic nie robi jesli
        delikwent jest spokojny (a tak dziala MJ),chodza
        usmiechnieci ,usmiechaja sie do ludzi,o czym w Polsce mozna
        zapomniec.

        Nadete bufonowate wasy.Za dala od tej zasyfialej instytucji w niczym
        i tak Ci nie pomoga.
      • znadbrdy Re: Jak policjanci studentów legitymowali 05.09.08, 11:42
        Skala tego zjawiska (arogancji policji) chyba nie jest duża, ale za to
        zauważalna. Brak kompetencji to jeszcze można nadrobić, ale brak szacunku dla
        podatników (z płaconych przez nas podatków utrzymuje się policja na całym
        świecie) powoduje, że nie tylko kibole sytuują policję po stronie Onych.
        Mieszkam w dzielnicy niegdyś uważanej za szczególnie niebezpieczną. Obecnie
        sytuacja się zmieniła, wybudowano sporo monitorowanych blokowisk, a menelia
        przeniosła się na peryferie miasta. Oczywiście patrole policyjne pojawiły się
        dopiero teraz. Bylem świadkiem jak karano mandatem dwóch młodzieńców ujętych na
        "zbrodni" spożywania piwa na ławce. Zgadzam się, że prawo tego zabrania, ale
        poziom poniżania tych małolatów był zatrważający. Co ciekawe patrol był
        dwuosobowy, a szczególnym "chamstwem" wyróżniała się policjantka
        (dwudziestoparoletnia laska dość średniej urody). Nikt mnie nie przekona, że
        taka postawa poprawi stan bezpieczeństwa naszych ulic.
        • Gość: julita8888 Re: Jak policjanci studentów legitymowali IP: *.ip.netia.com.pl 10.09.08, 15:07
          brat mojej koleżanki pracuje w policji. jak kiedys z nim i zjego kolegą
          gadaliśmy na ulicy, to powiedział, że musi nas spisać, żeby go ktoś nie
          podkablował, że gada z kimś i nic nie robi. I co wpisał z uzasadnieniu? Że
          zachowywałyśmy się podejrzanie... hahahaha to jest dla nich argument do
          wylegitymowania :) akurat tego brata koleżanki lubię i pozdrawiam
    • Gość: aaa Obiboki IP: 217.153.175.* 05.09.08, 11:26
      To częste zachowanie patrolu, który szwendał się po mieście bez celu a do
      komendy musi wrócić - z niczym.
      Na mojej "bandyckiej" ulicy z żulami w każdej bramie panowie z P. polują na
      babcie przechodzące nieprzepisowo na jezdnnie. No i łapią rzeczywiśćie groźnych
      przestepców. We dwóch. Jeden czyta, drugi pisze.
    • Gość: ja Jak policjanci studentów legitymowali IP: *.centertel.pl 05.09.08, 11:26
      w polsce prawo ustalają idioci. jesli za 0,5 gr jest kara, asprawa
      prosta to psy wolą zlapac studenta ze skretem niz ganiac prawdziwych
      przestepców , dzieki temu mamy policje statystycznie bardzo
      skuteczna a w rzeczywistosci to zwykła banda partaczy.
      • aleksy1978 Czylichodziopremie-300 zlotych za znalezne nark. ? 05.09.08, 11:52
        Kolejny przyklad patologii w publicznej instytucji w Poznaniu.

        Na Akademii (e)KO(no)MICZNEJ (w Poznaniu)znany prof. , prorektor,na
        wykladach mowil wprost studentom, ze ma placone 'od glowy' za
        wyklad, wiec bierze caly wydzial i sie denerwuje bardzo jak sa
        poprawki( a troche masy trzeba oblac..). Patologiczna instytucja..

        A w poznanskiej PUPie kobita nie potrafila skierowac do dorywczej
        pracy rachmistrza!!, normalnie numeru jej sie nie chcialo wykrecic
        (no tak beznadziejnego pracownika normalna firma by zwolnila).

        Miasto gdzie wiele dobrego,ale takze wiele patologii jak w calym
        naszym smiszno-strasznym kraju.
        • zigzaur Re: Czylichodziopremie-300 zlotych za znalezne na 05.09.08, 12:17
          Profesorowie są na etatach i miesięcznych pensjach więc nie wciskaj ciemnoty o
          liczbie studentów na wykładach. Zresztą, potrzebny byłby system ewidencjonowania
          obecności studentów na wykładach.
          • aleksy1978 Ewidencja-np.wpis w indeksie. 05.09.08, 12:36
            Ja tego nie wymyslilem.Powtarzam slowa prof.,prorektora.
            Jesli ktos chodzil na makroekon.,HME to wie o kogo chodzi.
            Pozdrawiam.
          • Gość: julita8888 Re: Czylichodziopremie-300 zlotych za znalezne na IP: *.ip.netia.com.pl 10.09.08, 15:10
            zapewne nie chodzi o obecnośc na wykładach, ale o oficjalną liczbę studentów
            "uczęszczających" na zajęcia
    • navsegda biedni, sfrustrowani ludzie 05.09.08, 11:52
      nie podostawali się na studia................
    • pheu88 Policjant do studenta: Rozbieraj się! 05.09.08, 12:11
      Ja wlasnie wczoraj zostalem przetrzepany, policjancji zagladali mi do
      portfela, grzebali w kieszeniach, pytali o niemalze wszystko i jeszcze
      sprawdzali mnie alkomatem, mysliscie ze mieli do tego prawo? Nie mieli nawet
      zadnego wezwania, przypadkowo mnie spotkali na drodze jak jechalem z kolega
      autem. Co prawda nie dzialalo nam tylnie prawe swiatlo i pewnie dlatego nas
      zatrzymali, ale zeby odrazu trzepanko?
      • margo00 Re: Policjant do studenta: Rozbieraj się! 05.09.08, 12:34
        mieli prawo ale wyłącznie przy zachowaniu odpowiednich procedur
      • Gość: kapitan_statku Re: Policjant do studenta: Rozbieraj się! IP: 195.20.110.* 05.09.08, 13:02
        Ja mialem 2 razy trzepania: Raz, kiedy szedlem z kolega z PKP,
        zajechal nam dosyc ostro droge radiowoz ;> z ktorego wyszlo dwoch
        policjantow. I tu moje zaskoczenie, bo padl tekst: Ktostam ktostam,
        KP Wroclaw Fabryczna, rutynowa kontrola. Prosze o okazanie
        dokumentow.Dalismy z kumplem po dowodzie. Jeden wzial je do
        radiowozu zeby sprawdzic, a drugi POPROSIL (co juz dziwne bylo) o
        otworzenie plecakow i wyciagnieciu wszystkeigo z kieszeni. Kilka
        pytan: Skad i gdzie idziecie, dlaczego o tej godzinie i gdzie
        mieszkacie. Krotkie odpowiedzi, po czym Pan Policjant oddal nam
        dowody, podziekowal i zyczyl udanego wieczoru.

        Druga "kontrola" miala troche inny przebieg i nosi tytul: "Powiedz
        prawde policji"

        Wracalem pewnego wieczora z sali po graniu z wieksza torba na
        ramieniu, gdzie mialem buty, spodenki itp. Stalem na przystanku, do
        ktorego podeszlo dwoch policjantow z patrolu. Jeden z nich: POLICJA!
        Dokumenty do kontroli. Zaczalem szukac portfela, bo gdzies w kurtce
        mi sie zamotal. Pan Palkarz nie wykazal cierpliwosci, po czym
        sypnal: Prosze wykonac polecenie i okazac dowod. Ja do niego:
        Przeciez widzi Pan, ze szukam, tylko ze mi sie zamotal gdzies w
        ubraniach. Na co Palkarz: Jak Pan sobie nie radzi, to my Panu
        pomozemy znalezc dokumenty. Jak sie wkur.wilem i do niego zeby sobie
        nie pozwalal za bardzo. Troche przegialem, no to rutynowa
        kontrola :D Przetrzepali mnie calego, tzn, obmacali, powyciagali z
        kieszeni. Po czym zapytali mnie co mam w torbie. To ja juz
        grzecznie, ze smierdzace gacie i buty. Nie wiem czemu szanowny
        Policjant sie urazil - kazal mi nie byc aroganckim i nie pyskowac
        tylko wykonywac polecenia. Hehe. Ja mowie ze to co mowie, to jest w
        torbie. Pan sie ewidentnie zirytowal i - uwaga - sam otworzyl torbe
        i nie patrzac co tam jest wlozyl tam reke. Tej miny nigdy nie
        zapomne jak w golej lapie trzymal moje brudne i przepocone gacie
        (bokserki) zwiniete z jeszcze bardzie chyba mokrymi i spoconymi
        skarpetkami :D Mega. Wnerwil sie porzadnie i stwierdzil, ze za duzo
        sobie pozwalam. A ja przeciez powiedzialem prawde, ze tam smierdzi i
        mokro jest :)
      • margo00 Re: Policjant do studenta: Rozbieraj się! 06.09.08, 00:33
        mieli
    • Gość: prababka44 Jak policjanci studentów legitymowali IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.08, 12:17
      Jego foto jest ryzykowne...
    • marych zeby to jeszcze dziewczyny chcieli przeszukać... 05.09.08, 12:29
      banda perwersyjnych homoseksualistów w mundurach!
      • Gość: Voytec Re: zeby to jeszcze dziewczyny chcieli przeszukać IP: *.adsl.inetia.pl 07.09.08, 17:40
        Człowieku o czym Ty mówisz... jakie dziewczyny? Masz nie po kolei w głowie. Bez
        względu na płeć i podejrzenia takie zdarzenie nie powinno mieć miejsca. A to że
        to akurat padło na faceta jest oznaką tylko tego że najprędzej to właśnie facet
        może być podejrzany o narkotyki. Żenujące sa te komentarze.
    • Gość: marcin takie ciacho... nie dziwie sie! IP: 77.87.154.* 05.09.08, 12:31
      powaznie :)
      • Gość: yyy Re: takie ciacho... nie dziwie sie! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.09.08, 15:10
        no wlaśnie, takie ciacho to sam bym go schrupał, ciekawe czy jest
        gejem, podoba mi sie on przystojniak z niego co?
        • margo00 Re: takie ciacho... nie dziwie sie! 06.09.08, 16:03
          heh... rozczaruję Cię ale jest 100% hetero... :)
          • Gość: yyy Re: takie ciacho... nie dziwie sie! IP: *.unreg.tvk.wroc.pl 10.09.08, 22:07
            no i co z tego ale chetnie bym sie nim zajał
    • kakens Re: Jak policjanci studentów legitymowali 05.09.08, 12:44
      I tak właśnie wygląda realizowanie bandyckiej ustawy, karzącej za posiadanie
      choćby źdźbła trawy.
      A prawdziwi bandyci śmieją się w swoich wypasionych rezydencjach.
    • executioner Jak policjanci studentów legitymowali 05.09.08, 13:12


      > - Rozbieraj się, do naga!

      Tak bez gry wstępnej? Może przedtem chociaż buzi!

    • Gość: sos Jak policjanci studentów legitymowali IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.08, 13:32
      miałem podobną sytuację(też się nie przedstawili, też było ich pięciu, też
      musiałem się rozbierac w samochodzie),tyle że za pyskówkę pojechałem na
      komisariat. spędziłem tam kilka godzin i zostałem wypuszczony. tak po prostu.
      złożyłem skargę, wszystko ładnie, pięknie. po miesiącu przyszła odpowiedz, ze
      oni nie widzą uchybień, policjant się panu przedstawiał(kłamstwo w żywe oczy)
      itd. itp. postępowanie umorzone.
      • kretowski Poznań - miasto świń i chamów 05.09.08, 21:27
        Gość portalu: sos napisał(a):

        > miałem podobną sytuację(też się nie przedstawili, też było ich pięciu, też
        > musiałem się rozbierac w samochodzie),tyle że za pyskówkę pojechałem na
        > komisariat. spędziłem tam kilka godzin i zostałem wypuszczony. tak po prostu.
        > złożyłem skargę, wszystko ładnie, pięknie. po miesiącu przyszła odpowiedz, ze
        > oni nie widzą uchybień, policjant się panu przedstawiał(kłamstwo w żywe oczy)
        > itd. itp. postępowanie umorzone.
        Poznań - miasto świń i chamów.
        • reason.break Re: Poznań - miasto świń i chamów 06.09.08, 00:24
          Poznań - piękne miasto, jak większość w Polsce.
          • kretowski Tylko że do Kraka się powraca 06.09.08, 14:00
            A w Poznaniu to najwyżej można być z przymusu.
    • Gość: s0s Re: Jak policjanci studentów legitymowali IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.08, 13:33
      miałem podobną sytuację(też się nie przedstawili, też było ich pięciu, też
      musiałem się rozbierac w samochodzie),tyle że za pyskówkę pojechałem na
      komisariat. spędziłem tam kilka godzin i zostałem wypuszczony. tak po prostu.
      złożyłem skargę, wszystko ładnie, pięknie. po miesiącu przyszła odpowiedz, ze
      oni nie widzą uchybień, policjant się panu przedstawiał(kłamstwo w żywe oczy)
      itd. itp. postępowanie umorzone.
    • Gość: xxx Re: Jak policjanci studentów legitymowali IP: *.toya.net.pl 05.09.08, 13:35
      najpierw się naoglądają serialów w TVN, które z rzeczywistością nie
      mają wiele wspólnego a potem ida pracować jełopy do policji i
      wcielają w życie to czego sie naoglądali

      zresztą popatrzcie na seriale amerykańskie, tam policjant zazwyczaj
      jest schludnie ubrany i uprzejmy u nas odwrotnie, prawie zawsze
      nieogolony i rzucający ku..mi na prawo i lewo, chłopaki się tego
      naoglądaja i myślą, że tak ma być!
    • abrahadabra ch_lerna szkółka policyjna na praktykach. 05.09.08, 14:47
      Sprawdzić kto z komisariatu miał ten rejon w czsie trwania zdarzenia.
      To żadna tajemnica, powinni na komisariacie podać nr blach
      policjantów z patrolu który miał wtedy ten rejon.
      Następnie oficjalnym PISMEM dociekać dalej co to było.
      oczywiście prtzesyłając pismo DO WIADOMOŚCI wszystkim świętym :).
      Pozdrowienia.
    • Gość: będe policjantką Rozbieraj się chłopaczku - będę patrzeć :) IP: *.aster.pl 05.09.08, 14:49
      Chłopaczek bardzo przystojny sama rozebrałabym go na posterunku oraz przeszukała wszystkie zakamarki w których mógł coś schować
      • Gość: studentka Baaaaaardzo przystojny :)))) IP: *.3.pl 05.09.08, 15:00
        Ciacho

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka