1den
04.09.08, 21:46
To co wyczyniają nasi stróże prawa jest po prostu żenujące. Wiele razy
słyszałem o podobnych (identycznych) sytuacjach od znajomych. Sam również
miałem nieprzyjemnosc trafic na podobnych funkcjonariuszy. Oczywiście
stanowczo odmówiłem tego typu kontroli. Nie było w ogóle mowy o jakimkolwiek
uzasadnionym podejrzeniu! Zatrzymują w ten sposób osoby wracające z miasta,
pubów, dyskotek licząc, że w końcu u kogoś coś znajdą. Poprzewracało się w
głowach chyba.. Wiem, że policjanci mają od znalezionego (zabronionego) środka
odurzającego 300zł. premii, ale nie w sposób uwłaczający godności i
poszanowania praw człowieka! Pytam się więc o wykładnię przepisu(?) o
"uzasadnionym podejrzeniu"?? I jak w tym państwie szanowac policję?