Dodaj do ulubionych

Chory Potter?

14.01.02, 18:26
Co sądzicie o fenomenie książki Rowling i ogarniającej cały
świat „potteromanii”? Czy jesteście wdzięczni losowi, że Harry-Jarry pojawił
się na świecie i dzieci wreszcie sięgnęły po książki, czy też myślicie, że
Harry jest tak naprawdę Chory i nie ma się czym zachwycać?
Książki nie czytałam. Myślę jednak, że dla dzieci najtrudniejszy jest pierwszy
krok ku światu lektur, a Potter może im to umożliwiać. Ale ważne jest, by
nauczyły się czytać nie tylko o czarach, wróżkach i Hogwarcie, bo trudno im
będzie wejść w świat „mugoli”, a przecież kiedyś będą musiały. Chyba że będą na
tyle świadome, silne i zdolne, że nigdy nie zostaną prawdziwymi „mugolami”...
Jaki, Waszym zdaniem, jest Potter? Jary czy Chory?

Pzdr
Misia
Obserwuj wątek
    • yav Re: Chory Potter? 15.01.02, 13:50
      wybacz, ale myslę że należy przeczytać książkę, żeby się o niej wypowiadać...
      Nawet największa kampania reklamowa nie powie Ci nic o książce, dopóki sama jej
      się nie przeczytasz.
      Ja czytałam wszystkie części, podobała mi się bardzo, choć dzieckiem nie jestem
      już dawno. Moje dziecko, lat 10, też przeczytało i dostało nawet lekkiego fioła
      na punkcie Harry'ego, ale myślę, że to nic złego:)) Oczywiście że zaletą tej
      książki jest to, że dzieci wróciły do czytania, a nie wgapiają się w Pokemony.
      Wkurzają mnie te wydumane opinie na temat Harry'ego, ze prezentuje nie takie
      wartości jak trzeba, albo że świat przedstawiony nie jest tam czarno-biały, i
      dzieci się gubią. Ależ świat w ogóle nie jest czarno-biały! A
      zarzucanie "Harry'emu", że pokazuje świat nieprawdziwy, jest po prostu
      śmieszne - to samo można zarzucić np. "Królewnie Snieżce"... Zdaje się, że
      różni profesorowie doszli do wniosku, że dziś już nie można napisać dobrej
      baśni i "Harry" im do tego schematu po prostu nie pasuje:))
      A to, że zrobiła się na niego moda, to po prostu syndrom naszych czasów,
      kultury masowej itp i nic na to nie poradzimy. Trudno jednak chyba uznawać coś
      za słabe tylko dlatego, że jest modne, nie?
      • Gość: ethanol Re: Chory Potter? IP: 151.112.27.* 16.01.02, 02:38
        wlasnie sie zabralem za tego calego pottera - na razie takie se - moze ma
        znaczenie ze czytam po angielsku, bo do tylko takiego wydania mam tu dostep.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka