Dodaj do ulubionych

Uczeń przerasta mistrza(?)!

17.01.02, 20:01
Jestem zbulwersowany postawą mojej nauczycielki do biologii do swojego
przedmiotu. Jestem w drugiej klasie gimnazjum, co nie znaczy że na tym samym
poziomie musi być nauczycielka z wyższym wukształceniem! Ostatnio na jednej z
lekcji o krwi i jej grupach przekartkowałem podręcznik paredziesiąt stron dalej
gdzie również było coś napisane na temat grup krwi. Nie zrozumiałem pewnego
zapisu i zapytałem o to nauczycielkę, a ona na to : "będziemy to mieli na
następnych lekcja" i "otwórz książkę gdzie powinieneś". Nauczycielka słynie z
wymigiwania się z odpowiedzi na trudne pytania, najczęsciej odpowiada na
zapytania uczniów "napisz o tym referat" albo "przygotuj to na następną
lekcję". Czy w innych poznańskich szkołach też są takie niedokształcone
nauczycielki, uczące się razem z uczniem czy tylko ja uczęszczam do takiej
szkoły "z wysoco wykwalifikowaną kadrą od biologii"?
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka