Dodaj do ulubionych

Poranna przejażdżka prezydenta Grobelnego

28.03.09, 08:46
W Poznaniu jest sporo miejsca, naprawdę. Dziwię się więc, że buduje się
tradycyjne skrzyżowania z niezwykle skomplikowaną sygnalizacją świetlną,
ustawioną w ten sposób, że przejeżdżają często 3-4 samochody + 2 na
żółto-czerwonym ;) Dlaczego w kierunkach na "wyjazd z miasta" nie usunąć
świateł w ogóle i nie zrobić np. bezkolizyjnych tuneli czy wiaduktów???
Przecież to jest koszmar, że aby wyjechać z miasta trzeba czekać. Podkreślam
wyjechać a nie wjechać do miasta!!!!
Obserwuj wątek
    • retrogrrrl Poranna przejażdżka prezydenta Grobelnego 28.03.09, 12:26
      I tak całkiem szybko dojechał i po co to sztuczne komplikowanie z 47 jak
      właśnie ma 67 bezpośredni z Radojewa na Małe Garbary. Jak by z niego nie
      wysiadł był by jeszcze wcześniej.
      • Gość: Pesymista Re: Poranna przejażdżka prezydenta Grobelnego IP: *.icpnet.pl 28.03.09, 14:22
        Pani Przybylska jak zwykle robi sobie jaja z czytelników. Prezydent wiedział o
        której i gdzie się spotykają i dokąd pojadą. I stał się cud-autobus przyjechał
        punktualnie!!!Potem było gorzej.Prosimy nie robić sobie kpin z umęczonych
        poznaniaków,tylko zajrzec do Polityki Transportowej Miasta Poznania. Wszystkie
        aktualnie podejmowane decyzje są z nią niezgodne.Kiedy odezwie się v-ce
        Prezydent Klepka,dzięki któremu mielibyśmy w Poznaniu Fuji Banę już od 10 lat.
        Projekt nie spodobał się Grobelnemu. Ale nam się podobał. Prosimy o wywiad z
        Panem Klepką. Wiem że Pani Przybylska tego dokona!!
        • Gość: Włodek z Grunwaldu Fuji Bana IP: *.icpnet.pl 28.03.09, 15:56
          miałaby sens jeśli na Ławicy powstałoby już osiedle mieszkaniowe. Ale
          najprawdopodobniej pan Grobelny zaspał problem i dopuścił do wojskowych
          inwestycji w Krzesinach. I tak Poznań będzie musiał sam zbudować sobie za własne
          pieniądze od podstaw w ciągu lat 2015-2025 nowe lotnisko.
          • Gość: pi Re: Fuji Bana IP: *.159.16.58.static.crowley.pl 28.03.09, 19:12
            Nie zaspał, nie zaspał, on po prostu uważa, że to był dobry pomysł. O zgrozo ;-)
            Fuji bahna to tylko komunikacja lotnisko-centrum, jak miałoby to udrożnić całą
            komunikację poznania?
            • wlodekzpoznania Re: Fuji Bana 28.03.09, 21:23
              Miała tylko sens jako komunikacja na duże nowe osiedle mieszkaniowe.
      • Gość: Włodek z Grunwaldu Grobelnego znów pokazał, że NIC NiE RozuMIE!!! IP: *.icpnet.pl 28.03.09, 16:11
        "- Problem zniknie, kiedy powstanie ul. Nowa Naramowicka. Innego rozwiązania nie
        widzę - mówi prezydent. "

        Po zbudowaniu Nowej Naramowickiej samochody dojadą sprawniej do Al.
        Solidarności, po czym 1/3 skręci w prawo albo w lewo, a 2/3 staną znów w korku.
        A że przepustowość Szelągowskiej się nie zwiększy, to korki będą gorsze. Czyli
        wydamy mnóstwo pieniędzy a efektywność będzie niewielka.
        A jak poszerzymy Szelągowską? To samochody sprawniej dojadą do Małych Garbar po
        czym...staną w jeszcze dramatyczniejszych korkach, gdyż centrum nie z gumy.
        Do tego wszystkiego każe polepszenie drogowe zachęca część unikających tej
        trasy, czy jeżdżących komunikacją do używania nowej trasy. I w ten sposób po
        wydaniu dziesiątek czy setek milionów KAŻDA inwestycja drogowa w centrum miasta
        w poszerzanie ulic kończy się tym, że nic nie daje! W Zachodniej Europie i USA
        mówi się o tym od lat 70-tych, w Poznaniu od lat 90-tych (przyjęto Politykę
        Transportową Miasta), ale Grobelny dalej nic nie rozumie :-) Chyba, że ma inne
        interesy, może np. wartość działek na Morasku?
        Jeśli połowa ludzi jadących do centrum Naramowicką, a to ok. 2/3 przesiadła by
        się na tramwaj, to wtedy jedynie korki by zelżały. Ale zelżałyby tak, że nie
        byłyby dziś potrzebne dwa pasy.
        • Gość: kropka sugestia? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.09, 16:24
          >Chyba, że ma inne interesy, może np. wartość działek na Morasku?

          idąc tym klimatem można zapytać czy redaktory też gdzieś tam mieszkają lub chcą
          zamieszkać, a cały ten "wywiad" to kolejny czysty PR w GW?
          • stefan_26 Re: sugestia? 28.03.09, 16:54
            Miałbyś rację, gdyby nie nierozliczona i nigdy nie wyjaśniona sprawa działek na
            Morasku. Akurat jak się z Łodzi do Poznania sprowadziłem to całe miasto o tym
            huczało. Ale potem sprawa umilkła. A chodziło o to, że grupa kilkunastu chyba
            działaczy samorządowych i urzędników w sytuacji konfliktu interesów kupiła
            bardzo tanio grunt w miejscu przewidywanej przez wszystkich dalszej rozbudowie
            Poznania, a chwilę potem uchwaliła, że tam właśnie ma powstać ekskluzywne
            osiedle willowe o wyjątkowo dużych jak na Poznań powierzchniach działek. A tego
            gruntu było kilkanaście hektarów. Tyle pamiętam. I współpraca przy tych gruntach
            szła w poprzek wszystkich partii. Zresztą...to były właśnie czasy niejasności
            wokół Piskorczyków, którzy byli zakałą Unii Wolności. Też im tam niewiele
            udowodniono. Ale że konflikt interesów był w większości spraw było jasne. Tylko
            nie dla Piskorczyków ;)
            • stefan_26 Re: sugestia? 28.03.09, 16:57
              Zapomniałem dodać, że dlatego ten temat jest drażliwy, że każdy wie jak wygląda
              dostępność gruntów pod wille w Poznaniu kto się chciał budować. Miasto ma
              tysiące hektarów, ale nic nie dzieli na działki. Dzielą na potęgę za to gminy
              pod Poznaniem.

              Włodek akurat ciągle przypomina że dziesięć tysięcy ludzi przeprowadza się pod
              Poznań przez co miasto traci podatników, a zyskuje korkowiczów.
              A potem taki Grobelny udaje zdziwionego, że są korki, że miasto na to czy tamto
              nie stać. Teraz się obudził, że inwestorów trzeba szukać i że można innych niż
              centra handlowe. Eeeh żal słów.
              • Gość: gość powinna powstać Komisja Śledcza IP: *.adsl.inetia.pl 28.03.09, 18:42
                Właśnie wyjaśnieniem takich spraw powinny sie zajmować komisje
                śledcze.
                Ale jak piszesz - przy tej i wielu innych wałkach brali udział
                wszyscy spod wszystkich szyldów partyjnych.
                M.in. dlatego pozański PiS na krewko nie krzyczy przeciw wałkom w
                mieście i nie nawołuje do referendum w sprawie odwołania Grobelnego,
                bo sami są umoczeni i przypadkiem coś mogło by wyjść na jaw.
                A podstawy do tekiego referendum w Poznaniu są tak samo jak w
                Olsztynie czy Sopocie, gdzie PiS jest nadzwyczaj aktywny.
                • Gość: pi Re: powinna powstać Komisja Śledcza IP: *.159.16.58.static.crowley.pl 28.03.09, 19:16
                  Komisje śledcze? A po kiego? Transparentność + praca dziennikarska, ale rzetelna
                  a nie kaczkowate pseudohity pod publiczkę - po prostu kontrola społeczeństwa;
                  komisje są dla ludzi, co nie mają co robić i lubią oglądać sobie dniami całymi
                  telenowele sejmowo-populistyczno-popłuczynowe ;p
                  • Gość: gość Re: powinna powstać Komisja Śledcza IP: *.adsl.inetia.pl 28.03.09, 20:51
                    > Transparentność + praca dziennikarska

                    Że co? jaka praca dziennikarska?
                    Przecież dziennikarze też tam pokupowali działki
                    Dzisiaj nie ma uczciwych niezależnych dziennikarzy.
                    Każdy dziennikarz jest zależny albo od jakiejś opcji politycznej,
                    albo od jakiegoś układu biznesowego.
                    Wśród dziennikarzy jest taka sama korupcja jak u urzędników,
                    sędziów, policjantów, lekarzy, itd itp ....
                    Za pare zeta masz taki artykuł i program jaki tylko chcesz. (nijaki
                    Pan Ćwirlej co by nie szukać za dużo).
                    • wlodekzpoznania Bez przesady. Problemem jest centralizacja państwa 28.03.09, 21:26
                      W Warszawie są media, decyzje polityków, bankieciki. Nie ma niezależnych mediów
                      lokalnych, nie ma mediów ogólnopolskich spoza Warszawy. Został Przekrój, ale
                      jakby się stępił. Był Wprost, ale zawsze był koniunktralny, a teraz już na dobre
                      jest warszawski.
                      Co lepszy dziennikarz jest porywany przez centralę do Warszawy. I tyle mamy
                      demokracji lokalnej...
            • Gość: TONAGRO Re: sugestia? IP: *.icpnet.pl 28.03.09, 19:11
              Słynna przewalanka gruntowa nie doczekała się nigdy wyjaśnienia. Wszystkie
              sądy,prokuratury umorzyły sprawę i ukręciły łeb aferze.
              Oczywiście wiadomo kto nabył tam działki i poczekamy kiedy sprawa znajdzie
              właściwy epilog.Oczywiście Ryszard Wielki o niczym nie wie!!
              A może by tak nareszcie pomyśleć o tanich działkach dla młodych ludzi,którzy
              chcą zostać w Poznaniu i rozpocząć obiecywane tanie budownictwo. Chyba się nie
              doczekamy. Grobelny emigruje!!??
              • Gość: alabator Nie dla Developerów a pod zabudowe wolnostojącą IP: *.adsl.inetia.pl 28.03.09, 20:55
                Dlaczego inne gminy (Suchy Las, Rokietnica, Kórnik, ...) mogą
                dokonać podziału działek i sprzedać je jako działki pod zabudowe
                wolnostojącą (pod wille, bliźniaki) a w Poznaniu wszystkie działki
                są sprzedawane w całości tylko dużym inwestorom?
                Czyżby obawa, że sponsorujący Rysia developerzy mogli się ...
                pogniewać?
                • wlodekzpoznania to jest kwestia do rzeczowej debaty medialnej 28.03.09, 21:42
                  Nie szermujmy już aż tyle podejrzeniami o korupcję. To dla wyborców Grobelnego
                  może być utwierdzenie "Ratujmy go bo go biją"

                  Jednak trzeba trzeźwo zadać pytanie:
                  dlaczego miasto prowadzi politykę, która sprzyja przenoszeniu się pod miasto,
                  skoro sam Grobelny tuż po wyborze w 1998 deklarował, że jednym z głównych
                  problemów jakim się zajmie jest ucieczka pod miasto. Wtedy rocznie wynosiło się
                  2-3 tys., teraz 10-15 tys. CO ROKU!!!
                  Po co wywalamy 170 mln na rozbudowę Grunwaldzkiej i Bukowskiej, skoro
                  mieszkańcom miasta potrzebna jest połowa, a Bukowska od lotniska do granicy oraz
                  Grunwaldzka od Jeleniogórskiej do granicy służy w 80% mieszkańcom Powiatu
                  Ziemskiego. Tworząc ułatwienia zachęcamy do przeprowadzki POD miasto. A czy
                  mieszkańcy PZ płacą nam na tę budowę za 180 mln? No nie. Ile kilometrów linii
                  tramwajowej można było zbudować za ok. 90 mln PLN? Ile kilometrów z czekających
                  dróg w centrum - jak drugi pas na al. Armii Poznań, Szelągowska, Ściegiennego,
                  Bułgarska, Dolna Wilda, rewitalizacja nabrzeża Warty, renowacja Starej Rzeźni,
                  czy Starej Gazowni, konkursy architektoniczne z nagrodami dla gwiazd
                  architektury na działki przy Teatrze Polskim, al. Marcinkowskiego, Piekarach,
                  renowacja kamienic w centrum, na Wildzie, Łazarzu, Jerzycach. Mój Boże! Jak
                  wiele można zrobić pożytecznego z 90 milionami innego niż fundowanie
                  przyjemności mieszkańcom Dąbrówki, Lusowa, Skórzewa, Palędzia, Plewisk! Dlaczego
                  to robimy? Na szczęście Kruszyński wstrzymał się z budową wiadukty nad torami na
                  Grunwaldzkiej, gdy teraz korzysta z niego 45% samochodów z PO, a 55% z PZ
                  (innych nie wliczano), a ruch tranzytowy przejmie za 3 lata S-11 od Gołuchowa do
                  Swadzimia.
              • wlodekzpoznania Zaczekaj jeszcze 2-3 lata 28.03.09, 21:28
                To będzie już temat kampanii wyborczej.

                I dlatego trzeba ten problem propagować na okrągło na wszystkich forach, by
                konieczności wpuszczenia na rynek działek dla ludzi, którzy chcą się budować nie
                dało się już zagłuszyć w imię czyichś tam interesów.
            • Gość: czarno widzę Re: sprawa działek na Morasku IP: *.icpnet.pl 07.04.09, 18:59

              > współpraca przy tych gruntach
              > szła w poprzek wszystkich partii.


              Zdaje się, że także w poprzek różnych i instytucji i tzw. organów
              (np. tych - teoretycznie - kontrolowanych i tych kontrolujących)


              No to jak sprawa miała nie przyschnąć ?... ;)
    • Gość: EskA Re: Poranna przejażdżka prezydenta Grobelnego IP: *.echostar.pl 28.03.09, 12:36
      Prezydent miał najwyraźniej szczęście, jakie zdarza się pokonującym tę trasę -
      raz na jakiś czas. Niestety obraz codzienności jest zdecydowanie inny: czekanie,
      spóźnienia, niekończące się korki, tłok w godzinach szczytu, brak autobusu
      nocnego dojeżdżającego do osiedli w okolicach Naramowickiej - bezpośrednio z
      Kaponiera! plus brak jakichkolwiek realnych perspektyw dotyczących Nowej
      Naramowickiej.
      A co z Jasną Rola???? Czy musi pozostawać polną drożyną dla samochodów terenowych?
    • Gość: opty miska Re: Będziemy mieli Metro! IP: 89.174.186.* 28.03.09, 14:06
      Co prawda 150 metrów, ale zawsze, to początek. Gdzie? Na trasie PST
      do Dworca Głównego.
    • Gość: zed Ten facet bezprzerwy jest zdziwiony! IP: *.adsl.inetia.pl 28.03.09, 15:49
      Temu sie dziwi, tamtemu sie dziwi, jak jakaś firma przenosi sie z
      Poznania też zdziwiony, jak inna woli inwestować we Wrocławiu
      zamiast w Poznaniu to też zdziwiony...
      Wielki czas podziękować temu bujającemu w obłokach bufonowi i w
      końcu wybrać kogoś kto twardo stąpa po ziemi!!!
      • Gość: Włodek z Grunwaldu Grobelny za twardo stąpa po ziemi IP: *.icpnet.pl 28.03.09, 16:15
        A czasem by dostrzec problem trzeba pomyśleć. Zaś twarda praca układu kostenego
        nie pozwala się skoncentrować.

        A może bardzo bardzo twardo stąpa? Wie, że odchodzi i dba (jak od początku) o
        wartość działek na Morasku, które ufundował swojej ece? Kretkowska próbowała to
        od lat wyjaśnić, ale w Radzie Miasta nigdy nie było woli politycznej.
        • Gość: zed Re: Grobelny za twardo stąpa po ziemi IP: *.adsl.inetia.pl 28.03.09, 18:32
          > A może bardzo bardzo twardo stąpa? Wie, że odchodzi i dba (jak od
          początku) o
          > wartość działek na Morasku, które ufundował swojej ece? Kretkowska
          próbowała to
          > od lat wyjaśnić, ale w Radzie Miasta nigdy nie było woli
          politycznej.

          A jak ten wałek z działkami na Morasku ma być wyjaśniony jak w tym
          brali udział wszyscy prominenci - sędziowe, prokuratorzy,
          dziennikarze, posłowie na sejm, "biznesmeni" i kto tam wie kto
          jeszcze.
          Po tym wałku Grobelny sobie zrobił plecy i zapewnił nietykalność, a
          potem numery z pozostałymi nieruchomościami (fort 8 z kawałkiem
          stadionu Lecha, Kupiec, SB, Andersia,...) to już było tylko spijanie
          śmietanki. No i oczywiście te wszystkie "nieprzewidziane koszty"
          przy budowie stadionu Lecha ....
          • wlodekzpoznania Re: Grobelny za twardo stąpa po ziemi 28.03.09, 21:44
            Zazwyczaj stronię od nadmiaru teorii spiskowych, ale rzeczywiscie stara mafijna
            zasada mówi "Daj mi dużą inwestycję, a wypiorę Ci każde pieniądze", co równie
            dobrze można przełożyć na "wyciągnę" ;-)
        • Gość: lora Brak woli rajców do wyjaśniania IP: *.icpnet.pl 29.03.09, 13:28
          nabywania działek, budowy stadionu itp, itd
    • Gość: Włodek z Grunwaldu po co wiadukty na przedmieściach, skoro w centrum IP: *.icpnet.pl 28.03.09, 16:12
      jest tak wiele inwestycji do przeprowadzenia? Jak mogłeś wpaść na tak dziwaczny
      pomysł?
      • Gość: ksmx Re: po co wiadukty na przedmieściach, skoro w cen IP: *.icpnet.pl 29.03.09, 03:38
        Po prostu widziałem to w innych 2x większych miastach...ale nie w Polsce
        niestety. U nas muszą być skrzyżowania ograniczony z deka Włodku z Grunwaldu.
        Żałujesz, że nie napisałem o wjeździe do miasta?
        • wlodekzpoznania nie rozśmieszaj mnie, gdyż będę musiał śmiać się.. 29.03.09, 15:05
          Gość portalu: ksmx napisał(a):

          > Po prostu widziałem to w innych 2x większych miastach...ale nie w Polsce
          > niestety. U nas muszą być skrzyżowania ograniczony z deka Włodku z Grunwaldu.
          > Żałujesz, że nie napisałem o wjeździe do miasta?

          z kogoś a to jest nieeleganckie.

          1. Jeśli widziałeś takie rozwiązania w 2xwiększych miastach, to znaczy, ze te
          miasta mają więcej wolnych środków, gdyż mają większe budżety. Gdybyś napisał,
          ze widziałeś to w 2xmniejszych miastach, to byś mnie zadziwił.
          Jeżdżę od dekad trochę po Europie, uwielbiam zwiedzać miasta i patrzeć jak są
          zorganizowane, jakie mają dzielnice, czym się charakteryzują, a nie biegać
          jedynie po zabytkowych kościołach z przewodnikiem, i takich rozwiązań w
          peryferyjnych dzielnicach miastach wielkości Poznania nie widziałem. Można je
          znaleźć jedynie (za to dość często) w miastach nadmorskich siłą rzeczy
          rozciągniętych wzdłuż brzegu - albo w formie tuneli, albo estakad nad nabrzeżem.
          Kolejnym racjonalnym wyjątkiem są wjazdy w głównych ciągach komunikacji
          międzymiejskiej (jak np. na ul. Głogowskiej, ul. Warszawskiej, czy Trasie
          Katowickiej), ale nie do dzielnic mieszkalnych.
          2. Jeśli nawet widziałeś w Europie takie rozwiązania, to stawiam dobre włoskie
          wino (na włoskich tylko się znam, ale za to się znam ;-), że nie powstał po
          1985. Dlaczego? Ponieważ w końcu lat 60-tych po przykładzie Los Angeles
          rozpowszechniła się koncepcja, czy raczej świadomość wśród urbanistów, że
          niezależnie jak bezkolizyjne i wielopoziomowe drogi się zbuduje, to wszyscy
          chętni się do centrum i tak nie dostaną, a centrum przez budowę wiaduktów,
          parkingów się degraduje i wygląda jak można było zobaczyć na filmach o
          amerykańskich miastach.
          W żadnym europejskim mieście (o którym bym słyszał) nie myślano od lat 80-tych o
          pomaganiu samochodom we wjeździe do centrum miasta. Wszyscy w Europie myślą o
          tym jak zapewnić ludziom zachęty do jazdy do centrum komunikacją miejską, a
          jedną z zachęt jest brak ułatwień dla samochodów.
          Oczywiście poza Europą mogłeś coś takiego widzieć, mogłeś coś takiego widzieć w
          Krajach Demokracji Ludowej. Ale nie w świecie cywilizowanym, do jakiego zaliczam
          Zachodnią Europę i nieliczne pozaeuropejskie wyjątki.
          I taki chcę by był Poznań!
          • ksmx Czytaj uważnie: pisałem o wyjeździe z miasta 29.03.09, 19:07
            Cała twoja koncepcja polega na ograniczaniu przepustowości "na wjeździe" do
            miasta, najlepiej za pomocą świateł. Weź pod uwagę fakt, że te wszystkie
            samochody i tak muszą wjechać i wjadą. To czego nie raczyłeś zauważyć to problem
            WYJAZDU z "centrum".
            Poruszyłeś kwestię pieniędzy. Myślisz krótkowzrocznie, tanie rozwiązania to w
            efekcie 2x droższe rozwiązania.
            • es_zet_pe Re: Czytaj uważnie: pisałem o wyjeździe z miasta 29.03.09, 19:19
              Wiesz, w bardzo wielu rzeczach nie odpowiadają mi poglądy bardzo aktywnego
              ostatnio na forum Włodka z Grunwaldu, ale w sprawach transportu i planowania
              przestrzennego ma on zwykle 100% racji i w tym przypadku też.
              Przeczytaj dokładnie jego wypowiedź i chwilę pomyśl. System komunikacyjny oparty
              na wiaduktach i estakadach to Brasilia, metropolie byłego ZSRR typu Moskwa,
              Kijów, Mińsk, oraz miasta amerykańskie, gdzie akurat z czasem dostrzeżono
              negatywne skutki tego typu rozwiązań - tyle, że bardzo trudno jest je odkręcić.
              • wlodekzpoznania Re: Czytaj uważnie: pisałem o wyjeździe z miasta 29.03.09, 20:26
                ksmx, piałeś o wylotowych drogach. Zgodnie z ruchem wskazówek zegara:
                - droga na Piłę-Koszalin - jest wiadukt, a Obornicka będzie totalnie
                przebudowana i pójdzie bokiem od obecnej
                - droga na Gniezno - nie będzie rozbudowywana, gdyż po powstaniu S-5 w IV ramie
                do Gniezna ruch pójdzie dwupasmową ul. Warszawską przez Swarzędz i Kostrzyn, a
                tam będzie bezkolizyjny węzeł.
                - droga na Kalisz, Ostrów, Katowice - jest zbyt blisko centrum wyprowadzona
                bezkolizyjna ul. Krzywoustego
                - droga na Wrocław - jest niemal bezkolizyjna Głogowska od wiaduktu Górczyńskiego
                - droga na Szczecin - jest bezkolizyjna Dąbrowskiego od Ogrodów.
                I co jeszcze mielibyśmy budować? Z punktu widzenia interesu miasta nie ma
                ŻADNYCH innych potrzeb.

                es_zet_pe napisał:
                > Wiesz, w bardzo wielu rzeczach nie odpowiadają mi poglądy

                A w jakich, gdyż nie kojarzę Twojego nicka?

                > bardzo aktywnego
                > ostatnio na forum Włodka z Grunwaldu

                Cóż brak pracy sprzyja aktywności społecznej :-))) Raz na parę lat mi się zdarza
                - taki zawód.

                > ale w sprawach transportu i planowania
                > przestrzennego ma on zwykle 100% racji i w tym przypadku też.

                Nie ma znaczenia, czy mam rację, czy nie. Nie jestem profesjonalistą i mogę się
                w tym, czy innym szczególe mylić. Te kwestie są moim hobby, chodzę czasem
                hobbystycznie na posiedzenia Rady Miasta poświęcone rozwojowi miasta, ale choć
                znam sporo danych, to nie znam wszystkich.
                Jednak logika systemów opiera się na teorii strumieni, zaś modele rozwiązań, o
                których piszę należą do kanonu od lat 70-tych. Tylko w Polsce nikt o tym nie
                słyszał. Poznań już od końca lat 90-tych miał wprowadzać nową politykę
                komunikacyjną przygotowaną jeszcze za Kaczmarka, choć uchwaloną za Grobelnego,
                po czym Grobelny szybko ją rozmontował. Za to w Warszawie to wciąż terra
                incognita, gdy Kraków jest najbardziej zaawansowany i jeszcze parę lat, a Poznań
                z Szybkim Tramwajem jako trzonem systemu będzie mógł się schować w organizacji
                komunikacyjnej wobec o połowę biedniejszego Krakowa.

                > negatywne skutki tego typu rozwiązań - tyle, że bardzo trudno jest je odkręcić.

                Jak już stoją pięciopoziomowe wiadukty w centrach miast, to co tu odkręcać.
                Burzyć inwestycje ze setki milionów dolarów, czy robić trasy spacerowe? ;-)
                Ale w Tokio wymyślono. W początkach lat 90-tych to był jeden z największych
                korków na świecie (najwieksza aglomeracja, 30 milionów). Ale wtedy samorządy
                wchodzące w skład aglomeracji ustaliły, że mieszkańcy 30 milionowego megamiasta
                mogą owszem kupić tyle samochodów ile im się podoba, ale jeśli samochód ma
                powyżej 3,5 metra, to albo udowodnią, że mają tytuł prawny do miejsca
                parkingowego, albo płacą koszmarne podatki, na które pozwalają sobie tylko
                najbogatsi. Od tego czasu w Japonii rozwinął się rynek na te małe samochodziki
                (zawsze był, ale wzrost w segmencie wyniósł tysiące procent), a Tokio stało się
                przejezdne. Drakońskie co? Dlatego lepiej zacząć myśleć o innych metodach zawczasu.
                • Gość: ksmx Przykłady rozwiązań IP: *.icpnet.pl 30.03.09, 01:05
                  Włodku, ja piszę o każdej jednej drodze w Poznaniu. Wszędzie skrzyżowania i
                  światła!!!! Proszę Cię nie siej zamętu i nie pisz na forum, że rozwiązania
                  skrzyżowań bezkolizyjnych są bez sensu.
                  Podam kilka przykładów z wiodących miast europejskich jeśli chodzi o politykę
                  samochodową. Miast jest najczystsze w Europie i wiodące pod każdym względem
                  jeśli chodzi o gnębienie kierowców. Miasto to ma 780 tysięcy ludzi (1.8 mln
                  metro), jest metro, pociągi podmiejskie, tramwaje, jedna sieciówka na wszystko
                  co jeździ w promieniu 100 km itd....
                  Tutaj przykład węzła:
                  img23.imageshack.us/img23/6786/cityx.jpg
                  A tutaj "skrzyżowanie" w centrum miasta:
                  img21.imageshack.us/img21/9229/city1h.jpg
                  img16.imageshack.us/img16/3300/city2g.jpg
                  To nie są autostrady!!!!!
                  To też centrum miasta:
                  img14.imageshack.us/img14/5941/city3o.jpg
                  To rejony obwodnicy:
                  img14.imageshack.us/img14/5890/city4j.jpg
                  A to też jakiś węzeł:
                  img257.imageshack.us/img257/2295/city5.jpg
                  Rozwiązania rodem z Brazylii?? III świat??
                  W Poznaniu są tylko porąbane ronda albo skrzyżowania ze światłami, które tak
                  naprawdę generują korki, nic więcej. Poznań się nawet nie otarł o duży ruch
                  uliczny ale za to "mądrych" mamy pod dostatkiem.



                  img21.imageshack.us/img21/9229/city1h.jpg
                  • Gość: ksmx Czy ktos tu widzi III świat? IP: *.icpnet.pl 30.03.09, 01:23
                    Czy ktoś tutaj widzi sygnalizację świetlną?

                    img509.imageshack.us/img509/2677/2city.jpg
                    img509.imageshack.us/img509/6734/2city1.jpg
                    Ja nie chcę wiele, w Poznaniu nigdy tak nie będzie bo nie potrafimy tak
                    planować. Ale parę rzeczy można ulepszyć, weźmy np. skrzyżowanie
                    lechicka/naramowicka. Gdyby ktoś pomyślał już dawno lechicka byłaby puszczona
                    tunelem pod naramowicką, a tak przejedzie jeden tir i jeden samochód i zmiana
                    świateł. O tego typu myślenie mi chodzi.
                    • Gość: Włodek z Grunwaldu Re: Czy ktos tu widzi III świat? IP: *.icpnet.pl 30.03.09, 15:59
                      Dobrze. Nie chcę Cię potraktować zdawkowo. Wręcz przeciwnie, chcę Cię
                      potraktować poważnie, więc nie poświęcę teraz czasu na odpowiedź, gdyż szykuję
                      się na kilkudniowy wyjazd. Ale tym czasem zdradź nam proszę z jakiego miasta są
                      te zdjęcia, co pokazują, no i możesz wykonać już za mnie pracę potwierdzając
                      nam, że powstały w latach 70-tych. Podobnie jak ogromny pierścień
                      bezkolizyjnych, wiecznie zakorkowanych tras wokół centrum Monachium, podobnie
                      jak przypominające Wisłostradę nabrzeże Bonn, czy cała zachodnia Holandia, tzw
                      Randstat, czy odpowiednik III ramy w Brukseli, który prowadzi tunelami pod
                      miastem, czy wreszcie w sumie niezbędna już La Peripherique w Paryżu, czy taka
                      podobna do III ramy estakada dookoła Mediolanu, itd, itd. Wszystko powstało
                      "dziesiąt" lat temu. I nie chodzi o to, że to jest argumentem samym w sobie.
                      Argument, już padł, a w następnym poście go powtórzę. Ale np. III ramę Paryż
                      potrzebował i wybudował w latach 70-tych, gdy miał ponad 7 milionów mieszkańców
                      na powierzchni niewiele większej niż Poznań i otoczenie. I w tym tkwi argument
                      przeciw III ramie, czy też przeciw jej budowie dziś.
                      • Gość: Maruda Potrzebne inwestycje IP: 213.17.202.* 30.03.09, 21:57
                        Bardziej niż III rama w Poznaniu przydałyby się np. poniższe
                        inwestycje:
                        - św. Wawrzyńca + nowe przejście pod torami Kościelna - Nad
                        Wierzbakiem,
                        - wiadukty nad rondem Starołęka wzdłuz Hetmańskiej,
                        - poszerzenie Dolnej Wildy do dwóch pasów (odc. autostrada -
                        Hetmańska),
                        - wydłużenie Milczańskiej od Inflanckiej,
                        - wydłużenie Urbanowskiej od księcia Mieszka I,
                        - wiadukt na Bałtyckiej nad Gnieźnieńską i torami kolejowymi,
                        - wiadukt na Lutyckiej nad torami kolejowymi,
                        - wiadukt na Golęcinie nad torami kolejowymi,
                        - wiadukt na Grunwaldzkiej nad torami kolejowymi do Plewisk,
                        - przejazd kolejowy Wołowska - Misnieńska lub tunel dla samochodów
                        na Nowosolskiej,
                        - rondo al. Solidarności - Naramowicka,
                        - wydłużenie PST do Dworca Zachodniego,
                        - wydłużenie torów tramwajowych do Franowa,
                        - wydłużenie torów tramwajowych do al. Polskiej,
                        - wydłużenie torów tramwajowych do wiaduktu Antoninek,
                        - wydłużenie torów tramwajowych do os. Kwiatowego (Szarotkowej) po
                        wybudowaniu wiaduktu,
                        - nowe skręty torowe przy Okraglaku, Towarowa - św. Marcin,
                        - w dalszej perspektywie wydłużenie torów tramwajowych do Naramowic,
                        - w dalszej perspektywie wydłużenie torów tramwajowych do os. Dębina,
                        ...
                        • Gość: Maruda Re: Potrzebne inwestycje IP: 213.17.202.* 01.04.09, 08:43
                          Jeszcze można dorzucić:
                          - wydłużenie Literackiej do Biskupińskiej,
                          - rondo Starołęcka - Głuszyna,
                          - rondo Górecka - Drużynowa
                      • Gość: ksmx Re: Czy ktos tu widzi III świat? IP: *.icpnet.pl 31.03.09, 01:13
                        Poznań jest miastem wielkości Sztokholmu (przykłady), jeśli ktoś ma wątpliwości
                        jak bardzo jesteśmy zacofani drogowo to proszę bardzo, każdy może podziwiać samemu:

                        www.hitta.se/LargeMap.aspx?var=stockholm
                        Proszę kliknąć 3D.....i podziwiać. Jesteśmy pod każdym jednym względem zacofani.
                        Aby się trochę zbliżyć powinno powstać metro, sieć kolei podmiejskich, system
                        parkingów i ze cztery III ramy. Smutna prawda ale jesteśmy po prostu biedni i
                        niezorganizowani Włodku.
                      • Gość: ksmx Sztokholm - "ring road" czyli rama IP: *.icpnet.pl 31.03.09, 22:00
                        Początki koncepcji to faktycznie lata -70. Wtenczas zaczęto budować "ramę",
                        potem rozwijano w latach -90 i później,

                        en.wikipedia.org/wiki/Stockholm_ring_road#cite_note-dennispaketet-lasningar-losningar-0

                        Miasto ciągle inwestuje w "ramy", obecne budowy mają się zakończyć do 2030.
                        Krótko mówiąc, rozwiązania rodem z III świata są rozwijane w mieście, które na
                        dzień dzisiejszy ma rozwiązania komunikacji publicznej w czołówce EU. Tak jak
                        mówiłem, miasto ma 800 tys mieszkańców + okoliczne wsie (połączone autostradami)
                        daje jakieś 1,5 mln (z grubsza). Poznań jest porównywalny jak najbardziej ale
                        tylko liczbą centrów handlowych oraz mieszkańców. Jeśli chodzi o liczbę dróg,
                        autostrad, przepustowości komunikacji miejskiej to jesteśmy w III świecie.
                  • Gość: Poznaniak Re: Przykłady rozwiązań IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.09, 16:22
                    jak na nasze problemy - wystarcza znacznie prostsze rozwiązania -
                    jak np. ulice dojazdowe do centrum Paryża - tam jest b. dużo
                    malutkich, ciekawych rozwiązań skrzyzowań bezkolizyjnych. Te które
                    prezentujesz to już mega wiadukty. Tam jest tak, że są ulice po 2
                    pasy w każdą stronę ale takie dość wąskie - coś jak powiedzmy ul.
                    Niepodległości. Na wysokości skrzyzowania lewy pas "zjeżdża w tunel
                    pod skrzyzowaniem" - dla jadących "na wprost" a prawy pas wjeżdża "w
                    górę na wiadukt, by z prawego pasa można było skręcić w prawo,
                    wjechac na wiadukt i skręcić w lewo lub "jeśli ktoś się zamotał" -
                    kontynuowac "na wprost".
                    Super proste i sprawdza się w starej zabudowie, bo nie trzeba
                    poszerzać ulicy do 6 pasów i robic wielkich mega-rond czy
                    wielopoziomowych estakad.
                    Proste a cieszy - ZERO KORKÓW NAWET W SZCZYCIE, co najwyżej trochę
                    mniej płynnie niż na obowodnicy (ograniczenia do 50km/h :)
                • es_zet_pe Re: Czytaj uważnie: pisałem o wyjeździe z miasta 30.03.09, 11:36
                  wlodekzpoznania napisał:

                  > es_zet_pe napisał:
                  > > Wiesz, w bardzo wielu rzeczach nie odpowiadają mi poglądy
                  > A w jakich, gdyż nie kojarzę Twojego nicka?
                  > > bardzo aktywnego
                  > > ostatnio na forum Włodka z Grunwaldu

                  Chodziło mi np. o Twoje poglądy na postacie Michnika i Kuronia oraz o sprawy
                  polityki historycznej dot. II wojny światowej a zwłaszcza spraw
                  polsko-niemieckich. Czytam forum dość regularnie i w sprawach historii
                  polsko-niemieckiej kilka razy się odzywałem, natomiast na dyskusje o Michniku
                  troszkę mi szkoda tu czasu.


                  > > ale w sprawach transportu i planowania
                  > > przestrzennego ma on zwykle 100% racji i w tym przypadku też.
                  >
                  > Nie ma znaczenia, czy mam rację, czy nie. Nie jestem profesjonalistą i mogę się
                  > w tym, czy innym szczególe mylić. Te kwestie są moim hobby, chodzę czasem

                  Nie chodzi o o to że jesteś autorytetem-profesjonalistą, tylko o to, że
                  reprezentujesz mądry punkt widzenia z którym się w tych sprawach zgadzam.
                  • Gość: Włodek z Grunwaldu Re: Czytaj uważnie: pisałem o wyjeździe z miasta IP: *.icpnet.pl 30.03.09, 15:50
                    es_zet_pe napisał:
                    > wlodekzpoznania napisał:
                    > > es_zet_pe napisał:
                    > Chodziło mi np. o Twoje poglądy na postacie Michnika i Kuronia oraz o sprawy
                    > polityki historycznej dot. II wojny światowej a zwłaszcza spraw
                    > polsko-niemieckich. Czytam forum dość regularnie i w sprawach

                    Ok, czyli paaaalaaant jesteś skoro się ze mną nie zgadzasz ;-)))

                    > reprezentujesz mądry punkt widzenia z którym się w tych sprawach
                    > zgadzam.

                    Dzięki!
              • Gość: ksmx Re: Czytaj uważnie: pisałem o wyjeździe z miasta IP: *.icpnet.pl 30.03.09, 01:14
                Zobacz przykłady rozwiązań, które na "zachodzie" są standardem. To jest miasto
                mające 780 tys mieszkańców i około 1,8 mln w promieniu 100 km. Miasto to jest
                wiodące w Europie jeśli chodzi o gnębienie kierowców, promocję transportu
                publicznego czy rowerów.
                I wiesz co? Drogi mają świetne i jeśli ktoś jedzie metrem czy pociągiem to
                dlatego, że jest:
                1) TANIEJ!
                2) SZYBCIEJ!
                3) BEZPIECZNIEJ!
                O ekologii nikt nie myśli, tylko czas i pieniądze.

                img23.imageshack.us/img23/6786/cityx.jpg
                img21.imageshack.us/img21/9229/city1h.jpg
                img16.imageshack.us/img16/3300/city2g.jpg
                img14.imageshack.us/img14/5941/city3o.jpg
                img14.imageshack.us/img14/5890/city4j.jpg
                img257.imageshack.us/img257/2295/city5.jpg

                Dopóki Włodek tego nie zrozumie dopóty nie będziemy mieli w Poznaniu ani
                normalnych dróg, ani metra(??), ani normalnej komunikacji miejskiej. O
                komunikacji metropolitarnej nawet nie marzę, śmiać mi sie tylko chce gdy widzę
                te wszystkie autobusy (Swarzędz, Suchy Las.....). Wiocha!

    • Gość: kropka P & D ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.09, 11:25
      a może chodzi dobry przykład płynący z góry, czyli propagowanie idei parkowania
      własnymi autkami i przesiadanie się na zbiorową komunikację, - a do
      kolegiackiego s przystanku przy Solnej to już tylko mały spacerek.
    • Gość: PSTMorasko Re: Poranna przejażdżka prezydenta Grobelnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.09, 07:46
      no własnie, kiedy tramwaj przejedzie - pod torami - do kampusu na Morasku, a
      może nawet i dalej, aby prezydent nie musiał jeździć autobusami.
      • Gość: uamowicz Gdy prominenctwo przestanie psuc plany... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.09, 11:19
        Wtedy w kampusie bedzie tramwaj.
        miasta.gazeta.pl/poznan/1,36037,2727862.html
    • Gość: my z posen Poranna przejażdżka prezydenta Grobelnego IP: *.icpnet.pl 07.04.09, 18:03
      swoją drogą pamiętam, że
      odkąd Pan Grobelny zamieszkał w Radojewie, prędziutko zamontowano sódówki od
      Lechickiej aż do skrętu na Morasko
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka