Gość: logik - dama
IP: *.gniezno.sdi.tpnet.pl
28.11.03, 22:45
Kompletnie niczego nie rozumiem. Najperw tego, że wczoraj, w
piątek wydarzył się wypadek. A piątek jest dzisiaj. Nie ma chyba
tygodnia, żeby dwa piątki nastepowały po sobie. No i druga
rzecz - spadł na rzekomo tory tramwajowe, ale zablokował
kursowanie pociągów. Czy Szan. Redaktor piszacy tę notatkę nie
jest czasem w stanie wskazującym na coś tam?