sebar_rysiu
16.04.09, 19:59
A co ten koleś (Marek Siwiec) ma wspólnego z Poznaniem?!
Przypomne:
1) W poprzednich wyborach do Europarlamentu, kilka lat temu, dwóch pijaków
przyjechało do Poznania (Kwaśniewski i Siwiec) z "gospodarską wizytą" i
Kwaśniewski luzacko rzekł:
To jest Marek, Marek jest dobry i bedzie startował z Poznania, popieram go
gorąco..
2) Poznaniacy takie głupie owce, nie dziwota że im Euro20012 odbierają,
wybrali Marka Siwca do Europarlamentu by ten mógł tam jeść a przede wszystkim
pić za euro diety. Należało mu się po wiernej służbie u Kwaśniewskiego jak
jego trzeciemu psu, zaraz po jego ukochanych owczarkach.
3) Podczas tych wszystkich lat Marek Siwiec Poznań miał głeboko w dupie... -
nazwijmy rzecz po imieniu.
4) Zbliżają się znów wybory i Marek Siwiec ląduje do Poznania, przypomniał
sobie o zagłebiu frajerów i głupich owiec, wiec pod pretekstem jakieś obrony
jakiegoś pomnika próbuje zaistnieć w świadomości wyborców - co właśnie próbuje
szumnie zrobić.
Sebar
sebar_rysiu@yahoo.co.uk