Dodaj do ulubionych

Możemy odzyskać "ósemkę" i "muzyczną"

28.06.09, 19:31
pod warunkiem, że władze miasta powstaną z klęczek i zaczną walczyć z okupantem
www.trybuna.com.pl/n_show.php?code=2006081909
Obserwuj wątek
    • Gość: gw Re: Możemy odzyskać "ósemkę" i "muzyczną" IP: *.aster.pl 28.06.09, 22:51
      Jeszcze nigdy KK nie narobił tyle szkody dla Polski, co w ostatnich kilkunastu
      latach.
      • Gość: lowflowfanatic Re: Możemy odzyskać "ósemkę" i "muzyczną" IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 28.06.09, 23:17
        Wzrastająca świadomość mas młodzieżowych i wymierające pokolenie,
        dla których "przedsiębiorstwo kościół kat., spółka z nieograniczoną
        bezczelnością" było światopoglądowym obłąkanym drogowskazem,
        stanowią najlepszy moment, aby zbrodniczej watykańskiej hydrze
        utrącić jej plugawy łeb. Na szczęście żyjemy w czasach, gdy nie
        trzeba zbryzgać rzek krwią kolejnych Popiełuszków, ale wystarczy
        odciąć jezusowych bajkopisarzy od tego, co trzyma ich przy władzy -
        pieniędzy! Na pohybel czarnym!
    • Gość: kibic To forum frustratów? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.06.09, 13:09
      Zaczyna na to wygladać, że tu już tylko sfrustrowani pisują. Coraz
      mniej do zagladania.
      Baj.
      • kazek100 Re: To forum frustratów? 29.06.09, 18:03
        sfrustrowałeś się tym, że ludzie, których bronisz, kłamią jak z nut?

        W sumie Cię rozumiem.

        a teraz do rzeczy...
      • pan.nikt Re: To forum frustratów? 29.06.09, 19:35
        piszą i cytują tak "wspaniałe" tytuły jak Trubuna (dwaniej Ludu), Fakty i mity (z kpt Piotrowskim mordercą), NIE słynnego rzecznika, stanu wojennego.

        Takich należy zwyczajnie ignorować.
        • Gość: marek.es Re: To forum frustratów? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.09, 20:19
          Inteligentny człowiek potrafi posiąść wiedzę z różnych źródeł,
          odrzucając ideologię. Prawda jest obiektywna.
        • Gość: lepszejutro Re: To forum frustratów? IP: 95.108.28.* 29.06.09, 20:36
          Zapewne frustraci twego pokroju oswiecani są wyłącznie przez "ojca" z Torunia, Sakiewicza i tym podobne "obiektywne" media. A moze bys tak niktosiowaty, odniósł sie do sedna, tz. do faktu, że polskie państwo sprawiedliwości szukac musi poza swoimi granicami, bo samo jest ubezwłasnowolnione zdrajcami z katozarazy? Bo polski parlamentarzysta, nie znaczy polski, a watykanosłuzalczy. Bo interes watykański ponad wszystkim, polski jest dalej, za partyjnym i kościółkowym.
          • pan.nikt Re: To forum frustratów? 29.06.09, 21:00
            UHAHAH I DO KOGO TA MOWA???
            • Gość: malkontent Re: To forum frustratów? IP: 88.220.105.* 30.06.09, 07:41
              Tej, czy to nie Ty wcieliłeś w życie postu alty szczytu bezczelności, czyli
              "zagłosować na PiS i wyjechać zagranicę"?
              • drhuckenbush Re: To forum frustratów? 30.06.09, 08:47
                Szczyt bezczelnosci to siedziec w Irlandii, zaglosowac na POkrakow i nie wrocic.
                • kazek100 Re: To forum frustratów? 30.06.09, 11:06
                  a szczyt głupoty to zagłosować na PiS i zostać ;-))
    • l.george.l Re: Możemy odzyskać "ósemkę" i "muzyczną" 29.06.09, 21:40
      interwencja.interia.pl/news?inf=1330590
    • Gość: Atom Re: Możemy odzyskać "ósemkę" i "muzyczną" IP: 95.108.0.* 30.06.09, 01:02
      Georg, jesteś niesamowity. Temat mielono na tym forum długo i wytrwale a Ty
      uczestnicząc w tym wszystkim do dziś nie zdołałeś przyswoić informacji, że
      nieruchomości zajmowane przez VIII LO i szkołę muzyczną Kościół odzyskał
      wyrokiem sądu i Komisja Majątkowa nie ma z tym nic, ale to absolutnie nic
      wspólnego!
      Myślę, że dystansowanie się od rzeczywistości będzie dla Ciebie przyczyną wielu
      rozczarowań.
      • Gość: Ror Re: Możemy odzyskać "ósemkę" i "muzyczną" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.09, 02:21
        Ja też już mu kiedyś radziłem by się zatroszczył o stan swojej psyche, bo to się
        może źle skończyć, choćby schizofrenią. Nie można tak długo żyć w stanie
        nierealnej natrętnej ułudy odbiegającej od rzeczywistości, węsząc wszędzie
        spisek (tzw. spiskowa teoria dziejów).

        No chyba, że ten stan jest udawany i z góry opłacony ?
      • kazek100 Re: Możemy odzyskać "ósemkę" i "muzyczną" 30.06.09, 11:14
        Przepraszam, że odpowiadam za Georga, ale to chyba koledzy popadli w
        jakiś obłęd.

        W wątkach poświęconych tym szkołom nie przypominam sobie, aby ktoś
        pisał o komisji majątkowej. George - i inni - wielokrotnie pisali o
        tym, że jest niemoralne żądać ogromnych opłat za majątek, który od
        rodziców dostało się za darmo, że jest niemoralne żądac ogromnej
        kasy od miasta, od którego samemu dostaje sie budynki za symboliczne
        pieniądze, że jest niemoralne kłamać, że wcale się tego nie chciało
        (bo potem, gdy na jaw wychodza dokumenty, rzecznik KK wychodzi na
        zwykłago kłamcę i jeszcze ptzy okazji dostaje się urzedniczynie,
        który ze strachu przez KK ukrywał to kłamstwo) etc etc.

        O Komisji Majątkowej nie było tu mowy. O tym skandalu prawnym
        bywało, że mówilismy w innych wątkach.

        tak więc mam wrażenie, że koledzy żyją w specyficznym stanie umysłu -
        jak KK coś zrobi niewłaściwego, wpadają w taka frustarcją i
        zagubienie, że zaczynają dyskuotwać z niewypowiedzianymi nigdy
        poglądami i wymyslac sobie wrogów.
        • Gość: Atom Re: Możemy odzyskać "ósemkę" i "muzyczną" IP: 95.108.1.* 30.06.09, 11:38
          Uważam szanowny Kazku, że zanim przystąpi się do dyskusji należy wpierw
          przeczytać posty, które dotychczas w danym wątku napisano.
          W tym przypadku wystarczyłoby, żebyś zajrzał do pierwszego postu, w którym to
          szanowny nasz Georg w kontekście zawirowań związanych z Komisją Majątkową wyraża
          nadzieję (postulat), że "możemy odzyskać "ósemkę" i "muzyczną"". Jako dowód
          wkleja jakiś tekst o.. no właśnie, o Komisji Majątkowej. Jest to szczyt
          niezrozumienia albo zlinkowanego tekstu, albo sytuacji o roztrząsanej od
          miesięcy na tym forum.

          Także bądź łaskaw dowiedzieć się o co chodzi w danym wątku zanim zaczniesz pisać
          "że koledzy żyją w specyficznym stanie umysłu" i że "o Komisji Majątkowej nie
          było tu mowy". Bo chyba nie wymagam zbyt wiele prosząc o lekturę choćby
          pierwszego postu
          • kazek100 Re: Możemy odzyskać "ósemkę" i "muzyczną" 30.06.09, 12:12
            Może o tyle jestem bardziej w temacie, że uczestniczyłem w dyskusji
            również, gdy zakładaliśmy poprzednie wątki. W żadnym z nich nie było
            mowy o Komisji Majątkowej (która - powtarzam - sama w sobie jest
            jakimś prawnym i moralnym skandalem), nastomiast o kłamstwach strony
            kościelnej bardzo dużo. I gdy tylko mieliśmy do czynienia z
            ujawnieniem kłamstwa, nasi adwersarze z wątku znikali. W iście
            cudowny sposób.

            W linku, który wkleił Goerge była mowa o komisji, w żadnym z postów,
            które do tej pory na ten temat napisano - nie. Tak więc Goerge - być
            może w sposób nieuprawniony - rozszerzył sobie temat - po czym Ty
            zrobiłeś dokładnie to samo.

            I najlepsze, że sam wspominasz o "roztrząsaniu tej sprawy na forum
            od miesięcy". No to mam nadzieję, że masz trochę lepsza pamięć niż
            kilku hierarchów i pamiętasz, co tu od miesięcy pisano (i czego nie
            pisano).

            Jeśli chodzi o Wasz "specyficzny stan umysłu" to zgoda- powinienem
            uściślić. Mam na myśli furię i agresję, jaką budzi u Was zaistnienie
            jekiegokowiek innego poglądu niż ten, że KK ma prawo do wszystkiego.
            Tę agresje widac prawktycznie w każdym wątku i jeżeli faktycznie
            zaglądałeś tu już od jakiegoś czasu, to nie wierzę, byś tego nie
            zauważył.
          • kazek100 Re: Możemy odzyskać "ósemkę" i "muzyczną" 30.06.09, 12:16
            Pozwól, że jeszcze uściślę.

            Ja zrozumiałem, że Goerge pisze po prostu o zmianie mentalności
            władz poszczególnych miast (co nazywa "powstaniem z kleczek").
            Dowodem miałoby byc (opisane w linku) odwołanie do Strasburga.

            Ty zrozumiałeś, że George pisze o Komisji Maątkowej w kontekście tej
            sprawy, czy o aspekcie konkretnie prawnym.

            Jeżeli Goergowi chodzilo o kwestie mentalne - to ja miałem racje,
            jeśli chodzi o prawne (czy raczej bezprawne) - to Ty.

            Może Goerge nas rozsądzi.
            • Gość: Atom Re: Możemy odzyskać "ósemkę" i "muzyczną" IP: 95.108.1.* 30.06.09, 15:24
              Spekulować "co poeta chciał powiedzieć" możemy, tym niemniej treść postu Georga
              pozwala przypuszczać, iż Georgowi wydaje się że pomiędzy sprawą Komisji
              Majątkowej i sprawą VIII LO/szkoła muzyczna zachodzi jakaś prawna analogia.
              Byłoby to dość zabawne nieporozumienie i jeżeli Georg nie zacznie zdobywać
              informacji na tematy jakie go frapują spotka go wiele rozczarowań.

              Jeżeli natomiast jest tak jak piszesz i Georgowi wydaje się, że da się "coś
              zrobić" w sprawie szkół poprzez Strasburg, to jest jeszcze gorzej i w takim
              przypadku rozczarowanie również go nie ominie przynajmniej dopóty, dopóki
              państwa strony EKPCz nie zrezygnują z ochrony własności prywatnej.

              Napisałem, że jest gorzej, gdyż gdybanie o skardze do Strasburga w kontekście
              orzeczeń dot. nieruchomości zajmowanych przez szkoły nosiłoby znamiona
              pieniactwa. Czy sądzisz, że Georg zna chociaż te orzeczenia? A czy potrafiłby
              wskazać jakieś wobec nich zarzuty, które zawarłby w skardze gdyby występował w
              imieniu miasta? Czy w ogóle ktoś takie zarzuty wyartykułował? Jeżeli nie, to
              niewskazanie merytorycznych zarzutów przy jednoczesnym rozważaniu skargi do
              Trybunału byłoby niczym innym jak tylko pieniactwem osoby postępującej w taki
              sposób.

              Czyżby Trybunału w Strasburgu miał stać się złotym cielcem osób sfrustrowanych w
              jakiś sposób nieodpowiadającym im aktom stosowania prawa, które jednak nie
              bardzo niestety wiedzą o co chodzi? Gdyby zapadło inne orzeczenie, to właśnie
              Kościół mógłby w Strasburgu domagać się przestrzegania podstawowych praw człowieka.

              Zacietrzewienie i pewien dystans do faktów jaki przejawia Georg jest znany
              czytelnikom tego forum, może więc masz rację próbując interpretować w taki
              właśnie sposób jego słowa, ale może po prostu jednak nie wie o co chodzi w
              tekście albo w sprawie VIII LO/szkoła muzyczna. Nie mam podstaw przypuszczać, że
              Georgowi marzy się, że władze miast "wstaną z klęczek" i w walce z Kościołem
              zaczną gwałcić prawo własności, Konstytucję, i Europejską kartę Praw Człowieka w
              czym może w nieznany sposób miałby im pomóc Strasburg (chyba wysyłając zbrojne
              bandy).

              Tak czy tak wydaje się że nasz szanowny Georg pozostaje niedoinformowany i nie
              przyjmuje do wiadomości że Kościół na mocy prawomocnego orzeczenia sądu (którego
              zasadności nie podważono) zgodnie z Polskim i międzynarodowym prawem odzyskał
              własność budynków zajmowanych przez szkoły. Co więc miasto miałoby zrobić w tej
              sprawie, poza wszczynaniem czegoś na kształt mini rewolucji bolszewickiej,
              pozostaje tajemnicą autora tego wątku.

              • kazek100 Re: Możemy odzyskać "ósemkę" i "muzyczną" 30.06.09, 15:59
                No tak, ale mam wrażenie, że to tylko Ty spekulujesz o poetach. Ja
                tam odebrałem Goerga bezpośrednio i w tym duchu: wreszcie
                gdzieniegdzie lokalne władze przestają być służalcze wobec KK i
                trząść przed nim tyłkami, czego i poznańskim władzom lokalnym
                życzymy. W końcu w wielu wątkach podawano, jak miasto Poznań powinno
                się zachowac wobec roszczeń KK - np. podnieśc mu symboliczne czynsze
                za szkoły, które ten wynajmuje od miasta. O tym pisano na tym forum
                wielokrotnie i tego własnie oczekujemy od władz Poznania.

                żeby Goerge coś pisał o Strasburgu, to już w ogóle nie zauważyłem -
                coś mocno nadinterpretowałeś. Do Strasburga odwołały się władze
                Krakowa - bo wreszcie ktoś przestał się bać. Tak więc przykro mi,
                ale większa częśc Twojego postu nie jest ani do mnie, ani do Georga.

                Nie mam podstaw przypuszczać, ż
                > e
                > Georgowi marzy się, że władze miast "wstaną z klęczek" i w walce z
                Kościołem
                > zaczną gwałcić prawo własności, Konstytucję, i Europejską kartę
                Praw Człowieka
                > w

                a, to co innego. Skoro piszesz o władzach "miast" w liczbie mnogiej,
                to tu może Strasburg coś pomoże - nie wiem, nie znam się na jego
                kompetencjach. Ale wiem jedno - wypisywanie tych pięknych nazw
                (prawo konstytucji, prawa człowieka) akurat w kontekście działania
                Komisji Majątkowej (piszesz o innych miastach) to wyjątkowa groteska
                i cynizm. Komisja, która orzeka na podstawie rzeczoznawców
                wybieranych przez jedną - kościelną stronę, od wyroków której nie
                można się odwołać, wobec której druga strona - nawet prywatny
                właściciel, co niedawno opisywałem na tym forum - nie może
                przedstawić własnych racji... Bronisz złej sprawy kolego i bardzo
                złych standardów prawnych.

                > Tak czy tak wydaje się że nasz szanowny Georg pozostaje
                niedoinformowany i nie
                > przyjmuje do wiadomości że Kościół na mocy prawomocnego orzeczenia
                sądu (któreg
                > o
                > zasadności nie podważono)

                Mam wrażenie, że jesteś nowy na tym forum (jednak). Póki co nikt nie
                podważał informacji o postanowieniu sądu (zaznaczam - póki co, bo o
                wątpliwościach dotyczacych testamentu już gdzieś tam czytałem). Od
                wielu tygodni piszemy tylko o moralnym aspekcie sprawy - KK
                wynajmuje budynki od miasta za symboliczne pieniądze , a tu
                zachowuje się gorzej niż bank. Głosi prymat ducha nad materią, ale
                los dzieciaków i rodzin nauczycieli, którzy np. poświęcili swoje
                kariery szkole muzycznej nie obchodzi hierarchów wcale. No i to
                najbardziej oczywiste kłamstwo - gdy rzecznik Kurii twierdził, że w
                ogóle nie wysuwali takich żądań finansowych, a jednak okazało się,
                że wysuwali. Zreszta ja do kłamstw tego pana przyzwyczaiłem sie juz
                przy okazji opisywanej kiedyś sprawy szkoły baletowej, ale dalej nie
                rozumiem, jak takim kłamcą może być przedstawiciel instytucji, która
                słowo "prawda" odmienia przez wszystkie przypadki.

                I o tym piszemy cały czas, a nie o wyroku sądu.
                • Gość: Atom Re: Możemy odzyskać "ósemkę" i "muzyczną" IP: 95.108.1.* 30.06.09, 16:40
                  Nie wydaje mi się, żebyś interpretował Georga bezpośrednio. Może w jakimś
                  założonym przez siebie duchu, jednakże nie bezpośrednio.

                  Zobaczmy:
                  "Możemy odzyskać "ósemkę" i "muzyczną" pod warunkiem, że władze miasta powstaną
                  z klęczek i zaczną walczyć z okupantem" i dalej "dowód" w postaci linku.

                  To znaczy, że Georg widzi szansę na odzyskanie przez miasto tych nieruchomości.
                  Ale nie pisze jak, tylko wkleja wspomniany link do artykułu.
                  To znaczy, że albo trzeba zrobić to co opisano w tekście co jak już pisałem
                  byłoby nieporozumieniem, albo trzeba zrobić "coś", to znaczy konkretnie to
                  "wstać z klęczek", czyli.. no właśnie. I tu kończy się "walka z okupantem" a
                  zaczyna się mur wstrętnych faktów.

                  Ja rozumiem, że "ruch jest wszystkim, cel jest niczym". Ale myślenie życzeniowe
                  nie poprawi Georgowi samopoczucia, bo prędzej niż później będzie trzeba
                  zweryfikować "wstawanie z klęczek" z rzeczywistością i gdyby Georg stanął przed
                  taką koniecznością jestem przekonany, że zapał bojowy zostałby z niego
                  odparowany. Rzecz jasna istnieje jeszcze możliwość odwrócenia się od niewygodnej
                  rzeczywistości i kolejny niezłomny bieg w inną tym razem stronę aż do kolejnej
                  ściany, a potem następnej i następnej. :)
                  • kazek100 Re: Możemy odzyskać "ósemkę" i "muzyczną" 30.06.09, 18:39
                    Nie mam zamiaru się upierać. Jest możliwe, że odczytuję wpis Goerga
                    w kontekście wszystkich wcześniejszych wątków. Trochę mi też szkoda
                    dyskutować na temat sformułowań - co do meritum sprawa jest
                    oczywista. KK wygrał proces, ale jednoczesnie zachował się paskudnie
                    i wbrew temu, co głosi. W innych miastach na skutek działań Komisji
                    Majątkowej doszło do skandalicznego oddawania majątku publicznego za
                    część jego ceny. I jeśli chodzi o "fakty", a nie o sformułowania, to
                    tylko tyle możemy powiedzieć.

                    wydaje mi się to o wiele większym grzechem, niż takie czy inne,
                    nawet nieprecyzyjne, sformułowanie.

                    Jak dla mnie Goerge po prostu oczekuje, że miasto w końcu zacznie
                    reprezentować interesy lokalnych podatników, a nie Kurii, ale jeśli
                    się upierasz, to OK, Goerge mógł to napisać jaśniej. Ja zresztą,
                    podobnie jak kilku innych regularnych forumowiczów, niespecjalnie
                    chętnie wklejam i czytam linki do Trybuny (to już wolę Nasz dzienik,
                    ten sam poziom cynizmu i fałszu, a przynajmniej jest zabawniejszy).
                    Pozdrawiam.
    • drhuckenbush koszerne psy znow ujadaja 30.06.09, 07:28
      Ale co im z tego ujadania?
      Coz, zydokomuna nadal nie rozumie swietego prawa wlasnosci...
      • marek.es Re: koszerne psy znow ujadaja 30.06.09, 08:39
        "Ale co im z tego ujadania? " Nic, KK i tak bierze wszystko, wyciąga
        łapska nawet po obiekty utracone w XIX wieku na mocy kasat. Można
        wierzyć w coś, ale trzeba mieć w sobie krytycyzm wynikający z rozumu!
        Zgadzam się z takim powiedzeniem: ornitolog wie wszystko o ptakach,
        ale latać nie umie. Tak samo ksiądz: mówi o ubóstwie,ascezie,miłości
        bliżniego, ale nie praktykuje tego na codzień. CZyli zinterpretował
        sobie Pismo Święte.
        • drhuckenbush Re: koszerne psy znow ujadaja 30.06.09, 08:47
          I co z tego?
          Czy drogowskaz idzie droga, ktora wskazuje?
          • dobrusia_to_ja Re: koszerne psy znow ujadaja 30.06.09, 10:09
            Drogowskazy wymyślili ci, którzy wiedzieli, co robią. Wzięły się z doświadczenia.
            • drhuckenbush Re: koszerne psy znow ujadaja 30.06.09, 10:50
              Te drogowskazy wymyslil sam Bog. Wiedzial, co robi.
              • kazek100 Re: koszerne psy znow ujadaja 30.06.09, 11:15
                No tak, to kończy dyskusję.

                A jeżeli go nie ma?
                • drhuckenbush Re: koszerne psy znow ujadaja 30.06.09, 13:27
                  Jesli uwazasz, ze Boga nie ma, to nie wtracaj sie w sprawy zwiazane z religia,
                  kosciolem, chrzescijanami.
                  • kazek100 Re: koszerne psy znow ujadaja 30.06.09, 13:54
                    Bracie, ależ ja absolutnie nie mam zamiaru wtrącać się do spraw
                    Twojej duchowości.

                    Z tym, że gdy zamyka się szkoły dzieciakom, gdy w kraju komisja
                    majątkowa wykrada majątek samorządom, gdy w Poznaniu KK robi
                    przewałki z rządem PiSu, by przejąc budynek szkoły baletowej, gdy
                    religia dzięki staraniom hierarchów i ministra Giertycha, o zerowym
                    doświadzceniu pedagogicznym, zostaje wliczona do średniej ocen (a
                    więc dotyczy całego swiadectwa), gdy KK domaga się wpływu na kolejną
                    ustawę, która dotyczyć będzie przecież równiez niewierzących - to te
                    sprawy akurat sa równiez moimi sprawami.

                    Mam wrażenie, że się zgadzamy - jeżeli KK zajmie się duchowością
                    swoich wiernych, a nie będzie narzucał mi prawa ani wyciagał kasy z
                    moich podatków - przysięgam Ci, że nie zobaczysz mnie w żadnym wątku
                    dotyczacym spraw KK.
          • kazek100 Re: koszerne psy znow ujadaja 30.06.09, 11:16
            drhuckenbush napisał:

            > I co z tego?
            > Czy drogowskaz idzie droga, ktora wskazuje?
            >

            czyli mówiąc po ludzku - co innego głosimy, co innego robimy.

            wielokrotnie zarzucałem Wam hipokryzję.

            Czy mam rozumieć, że wprost przyznajecie się do niej?
            • drhuckenbush Re: koszerne psy znow ujadaja 30.06.09, 13:26
              Bylbym daleki od nazywania tego hipokryzja. Rola kosciola to gloszenie
              Ewangelii, wskazywanie drogi swoim owieczkom. I kosciol robi to perfekcyjnie.
              • kazek100 Re: koszerne psy znow ujadaja 30.06.09, 13:57
                czyli perfekcyjnie głosi Ewangelię i perfekcyjnie nie stosuje się do
                jej zaleceń?

                Czyli głosem swego głównego Pasterza perfekcyjnie głosi dystans do
                ulegania wartościom czysto materialnym i perfekcyjnie dba właśnie o
                nie? - co tam dzieciaki, miejsca pracy nauczycieli, przyzwoitość...

                Nie mój problem, ale jeżeli KK jest taki perfekcyjny, to wytłumacz
                mi, dlaczego najszybciej traci wiernych wszędzie tam, gdzie ma wpływ
                na władzę?
                • drhuckenbush Re: koszerne psy znow ujadaja 30.06.09, 14:42
                  Zacznijmy od tego, ze glowna nauka Chrystusa nie bylo zycie w ubostwie. Mamona
                  nie moze przeslaniac Boga - ale istniec i byc jakas czescia zycia jak
                  najbardziej moze.
                  A o odwracaniu sie ludzi od kosciola pierwsze slysze. Na swoim podworku widze
                  coraz wiecej ludzi w kosciele i coraz wiekszy odsetek przyjmujacych komunie.
                  • Gość: marek Re: koszerne psy znow ujadaja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.09, 15:20
                    TAK. W końcu się żydzie przyznałeś!
                  • kazek100 Re: koszerne psy znow ujadaja 30.06.09, 16:08
                    No, ja się opieram na informacjach, które wyczytałem w niejednym
                    kościelnym medium (spadek liczby powołań, coraz mniejsza liczba osób
                    uczęszczających na msze).

                    Wiesz, to mnie zupełnie nie interesuje. Jak dla mnie do KK może 5
                    razy dziennie biegać nawet 99,99% Polaków - byle za tym naprawdę coś
                    szło (czyli by ci ludzie nie byle wredni, agresywni i egoistyczni) i
                    byle moje prawa - ateisty - byłe respektowane. Gdy rozmawiam z kims
                    o pracy, jego wyznanie jest ostatnia rzecza, o którą pytam - i tylko
                    o to chodzi.

                    Ale tak z troski - proponuję spojrzeć na Hiszpanię. 400 lat sojuszu
                    ołtarza z tronem, potem mimo obowiązkowej nauki religii i
                    całkowitego utrzymywania KK przez państwo 20% uczestniczących w
                    mszy, a w niekórych regionach - 5 %. Płonące kościoły, czego Wam
                    oczywiście nie życzę. w Barcelonie 1909 w ciągu jednego tygodnia
                    spłonęła ich ok. 80 (dlaczego nikt czegoś takiego nie wyobrazi sobie
                    np w Anglii? - to pytanie zadał kiedyś Orwell). A mówimy o początku
                    wieklu XX. Dziś, po stu latach i dyktaturze Franco, tak blkiskiej
                    Kościołowi, jest to najbardziej liberalne społeczeństwo Europy, przy
                    którym Holandia to bastion konserwatyzmu...

                    tak więc nie podważam - może na Twoim podwórku jest inaczej. Ale
                    warto czasami wyściubić nos poza swoje podwórko. Np. żeby nie
                    obudzić się z ręką w nocniku.
      • Gość: bart nie ma swietego prawa wlasnosci IP: 87.204.168.* 30.06.09, 09:46
        Troche obok tematu, ale zawsze warto przypomniec: tzw. święte prawo własności
        nie istnieje. Własność jest w państwie polskim prawnie ograniczona (ustawy etc.)
        Zresztą - bardzo słusznie.
        No chyba, ze pisząc "święte" miało się na mysli własność KK.
    • Gość: kibic Czy dyskusja z frustratami ma sens? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.07.09, 12:19
      Niektórzy tu próbują dyskutować z frustratami typu George czy Kazek.
      Ma to jakikolwiek sens? Przecież wiadomo, ze argumenty do nich nie
      dotrą a jak już nie bedą wiedzieli co odpowiedzieć to zamilkną albo
      zmienia temat i udowodnią w swoim przekonaniu, ze to oni maja rację.
      To dyskusja z słupami.

      A Kazek to dodatkowo kawały opowiada i sam się z nich cieszy.
      • kazek100 kto nie z nami, ten frustrat? 01.07.09, 12:40
        jakie argumenty? Przypomnij.

        Przypomnij mi ktoryś wątek, gdy "zniknąłem", gdy nie potrafiłem
        podaś argumentu.
        ja mam taki zwyczaj, że wypowiadam się w wątkach, w przypadku
        których mam jakies pojęcie. Inne czytam. gdy zdarzyło mi sie gdzies
        pomylić - spokojnie potrafię to przyznac (co jest wyjątkowo rzadkie
        na forum).

        Specjalistami do znikania i nieodpowiadania na pytanie są niejaki
        rene, hackunbudh i Ty, ale Ty nie potrafisz się nawet zalogować.

        Wybacz, ale chyba nigdy nie czytałem postu, który byłby tak bardzo
        wyrazem mentalnej bezsilności.
        • kazek100 Re: kto nie z nami, ten frustrat? 01.07.09, 12:42
          hackenbush!

          wybacz skandaliczne przekręceniu nicku. Tak to jest, jak sie
          odpowiada na posty, w których jest tylko pustka. czasu szkoda i tak
          wychodzi... Przepraszam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka