Dodaj do ulubionych

Skupin vs. Kozma

19.08.09, 09:41
Przygotowujac sie do ciazy, odwiedzilam obu lekarzy, chcac wybrac
tego odpowiedniego. Efekt? Obaj zbadali, zachecili do staran, ale...
Skupin nie zlecil zadnych badan przed ciaza (tlumaczyl, ze wszystko
sie zrobi w ciazy), z kolei Kozma zapisal nimi cala kartke (lacznie
z cytomegalia, rozyczka itp.)i powiedzial, ze jesli on bedzie ciaze
prowadzil, to wizyty odbywaja sie co 3 tygodnie!
Wybór trudny - pierwszy wydaje się byc niekompetenty, drugi
nadgorliwy (w dodatku materialista, bo kazda wizyta jest przeciez
platna). A co z L4? Dają bez problemu?
Obserwuj wątek
    • karmelowa_mumi Re: Skupin vs. Kozma 20.08.09, 08:31
      kożmy nie radzę - bez problemów wypisuje zwolnienie, ale wizyty są takim rytmem:
      co 2, i co 3 tygodnie, i znów co 2 i co 3. w ciąży zaniedbał mi cukrzyce, nie
      wysyłając do poradni, no i przez niego nie przygotowałam się psychicznie na
      rodzenie w rzeźni na polnej - zapewniał mnie (jeszcze dzień przed porodem), że
      mogę - ze swoimi chorobami ciążowymi - rodzić w św. rodzinie. tam mnie odesłano.
      jak się więc okazuje,. pan kożma nie zna nawet dobrze warunków swojego szpitaLa.
      pana Skupina poznałam leżąc tam w szpitalu, trudno mi powiedzieć coś o jego
      kompetencjach. Moja znajoma i jej cała żeńska część rodziny chodzi do niego i go
      wychwalają. Ale rzeczywiście, dziwne, że olewa badania przedciążowe.
      Pozdrawiam
    • elkam80 Re: Skupin vs. Kozma 20.08.09, 11:47
      Ja z kolei polecam Koźmę.
      Wcale nie jest taki nadgorliwy jak Tobie się wydaje, a wiesz, niektóre badania
      lepiej zrobić przed ciążą, bo potem to juz nie ma w sumie sensu (np. różyczkę
      musisz przejść, bo w ciąży się nie zaszczepisz, cytomegalii nie leczysz itp).
      Prowadził całą moją ciążę i powiem Ci, że właśnie uważam, że nie wysyła na
      zbędne badania. Jeśli np. wyniki morfologii są ok, to robisz je co 2 miechy a
      nie co 1. Jak go pytałam o niektóre badania, to sam mówił, że jak chcę to mogę
      iść się przebadać od stóp do głów i wydać na to ze 3 tys, ale po co?
      Fakt, że wizyty są co 2-3tyg szczególnie jeśli masz L4. No ale ja w sumie powiem
      szczerze nie żałuję. Przynajmniej nie musiałam zachodzić w głowę przez cały
      miesiąc czy wszystko ok (na początku były małe problemy), no ale to moje podejście.
      Ja w każdym bądź razie polecam.
      • karmelowa_mumi Re: Skupin vs. Kozma 20.08.09, 14:12
        ja też nie żałuję częstego chodzenia, bo miałam zagrożoną ciążę i czekałam na te
        wizyty, żeby byc spokojną, ale jak ktoś ma zdrową bezbroblemową ciążę, to
        narzucanie częstych wizyt nie uważam za konieczne
        • mama-emilki Re: Skupin vs. Kozma 20.08.09, 15:24
          Trochę się zmartwiłam tymi częstymi wizytami, bo w pierwszej ciąży chodziłam do
          dr Koźmy co 4 tyg, dopiero pod koniec co trzy. Ale może dlatego, że ja nie
          potrzebowałam l4? W każdym razie nie wyobrażam sobie chodzić tak często, o ile
          wszystko jest ok. No i co tu dużo mówić, na forsie też nie śpię...A mam nadzieję
          niedługo zajść w ciążę i nie bardzo widzi mi się zmiana lekarza. :-/
          • elkam80 Re: Skupin vs. Kozma 21.08.09, 14:43
            z tego co pamieta to na poczatku dr mowil, ze bedziemy sie spotykac co m-c bo
            jeszcze wtedy bylo ok, dopiero jak sie "usralo" i przeszlam na L4, to wizyty
            byly czestsze
    • yankowska Re: Skupin vs. Kozma 26.08.09, 16:16
      Niełatwy wybór z tymi lekarzami. A jak jest ze zwolnieniami u Skupinia?
      • marlies80 Re: Skupin vs. Kozma 26.08.09, 23:08
        ja chodze do skupina - zwolnienia daje bez najmniejszego problemu -
        pod tym względem SUPER.
        • yankowska Re: Skupin vs. Kozma 27.08.09, 11:52
          Pod tym względem super? A pod jakim nie?
          • marlies80 Re: Skupin vs. Kozma 27.08.09, 21:32
            tak tylko niefortunnie sformulowałam - jestem zadowolona pod każdym
            wzgledem z tego jak prowadzi ciążę i polecam tego lekarza. Ciekawe
            tyklo jaki będzie przy porodzie ;-)
            • bezak25 do marlies 28.08.09, 18:20
              zamierzać zapłacić mu za obecność przy porodzie, czy liczysz na to, że urodzisz
              akurat jak będzie miał dyżur?? tak z ciekawości pytam...
              • marlies80 Re: do marlies 28.08.09, 20:24
                kurcze, sama nie wiem - jeszcze nie miałam odwagi porozmawiac z
                lekarzem ile ewentualnie kosztowałaby jego obecność....
                A Ty wiesz coś bliżej może na ten temat?
                • bezak25 Re: do marlies 29.08.09, 13:14
                  ja liczyłam, że może uda mi się urodzić w piątek, czyli na jego dyżurze, ale
                  niestety (albo i stety, bo tragedii z tego powodu nie było) poród zaczął się w
                  czwartek wczesnym rankiem i skończył o 16.00 :) Na drugi dzień dr przyszedł do
                  mnie z gratulacjami na oddział, zamieniliśmy kilka zdań i już. Ja osobiście nie
                  mam takiej potrzeby, żeby mój gin był przy moim porodzie. Już niedługo zaczynamy
                  starać się o kolejne dziecko, na pewno będę chodzić do dr Skupina, bo byłam z
                  niego bardzo zadowolona, ale nie zamierzam płacić mu za obecność przy porodzie.
                  Nie ma takiej potrzeby, położne są super, pomogą we wszystkim. A gdyby (odpukać,
                  coś się działo) są przecież inni pracujący tam lekarze. Najważniejszą rolę
                  odgrywają położne i pacjentka :) Lekarz tylko przychodzi co jakiś czas "zbadać
                  sytuację" a po wszystkim przychodzi tylko zszyć co trzeba.
    • greene3 Re: Skupin vs. Kozma 24.09.09, 14:59
      A ja polecam Koźmę, mimo że Skupina nie znam
      Jestem na początku ciąży i byłam na pierwszej wizycie - dostałam info, że jak
      wszystko będzie OK to wizyty raz w miesiącu a dopiero pod koniec ciąży co 2 tyg.
      Ponadto ponieważ poszłam na pierwszą wizytę nieco za wcześnie, kazał mi przyjść
      za dwa tyg. na szybkie USG aby zobaczyć czy ciąża się rozwija i za to szybkie
      USG nie wziął ani grosza a mnie uspokoił
      Jeśli chodzi o badania przed ciążą to dał mi obszerną listę i powiedział, że mam
      sobie wybrać co zrobić a co nie - szczegółowo informując mnie które z badań są
      bardziej konieczne a które mogę spokojnie pominąć.
      Nie robiłam np. Toksoplazmozy czy Cytomegalii po konsultacji z nim.
      Różyczkę owszem, bo nie pamiętałam czy przechodziłam
      Za to kazał mi zrobić prolaktynę bo kiedyś przez chwilę miałam z tym problemy
      Jedno jest pewne - czasem mam wrażenie, że dr Koźma myśli, że pacjentka wie
      więcej niż wie w rzeczywistości - ale jedno pytanie pokazujące, że jednak czegoś
      nie wiem, nie rozumiem, powoduje, że chętnie opowiada szczegółowo np. właśnie o
      tych badaniach
      Przede wszystkim dr Koźma stawia na samopoczucie i psychikę pacjentki, czyli jak
      zauważył, że ktoś przejmuje się stanem zdrowia to mógł zasugerować zrobienie
      większej ilości badań.
      Ja sobie bardzo chwalę atmosferę w jego gabinecie a jak będzie z dalszą ciążą to
      zobaczymy
      • elkam80 greene3 24.09.09, 15:12
        Zgadzam się z Tobą.
        Myślę, że z dalszych wizyt też będziesz zadowolona;) Ja byłam.
        Co do tego, że "czasem mam wrażenie, że dr Koźma myśli, że pacjentka wie
        > więcej niż wie w rzeczywistości - ale jedno pytanie pokazujące, że jednak czego
        > ś
        > nie wiem, nie rozumiem, powoduje, że chętnie opowiada szczegółowo np. właśnie o
        > tych badaniach"
        Wiesz, żyjemy w dobie internetu i większość z niego korzysta, a na pewno nie
        wszystkie osoby reagują jak my "zdają się na lekarza", tylko idą i same sobie
        prawie że stawiają diagnozę i ma się wrażenie że to one skonczyły medycynę,
        wiesz, na zasadzie "jajo mądrzejsze od kury".
        • martawie2 Re: greene3 05.10.09, 21:28
          witam ,
          jestem pacjentką dr skupina od kilku ładnych lat. on prowadził moje
          dwie ciążę i nie żałuję. Co do badań przed ciążą- o pierwsze dziecko
          staralismy się pół roku- takze same sobie odpowiedzcie czy było sens
          robic podstawowe badania. moja połózna , która była przy porodzie
          takze wyrazała się w samych superlatywach o nim. nigdy nie chciałam
          zmienić lekarza, gorąco polecam, jest na prawde dobrym fachowcem, z
          kulturą odnosi się do swoich pacjentek, wytłumaczy wszystko.
          pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka