Gość: pwq
IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl
18.01.04, 23:09
Temu miastu brakuje jazzu (jak również innej dobrej muzyki). Brakuje
koncertów, jam'ów, płyt w sklepach, wreszcie radomskiej sceny jazzowej-po
prostu nędza. Kluby jazzowe? Chyba tylko z nazwy. Dlaczego w tym mieście
wszyscy muszą klepać tego rocka?