jestem.jaki.jestem 06.11.09, 19:36 Nie wiem kto tam z opozycji nad tym popracował,ale gratuluję postawy.Tak wpuścić w kanał prezydenta,że jak by nie zrobił będzie źle to jak w szachach mat! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: nieradomianin Re: Chmury nad budową Centrum Słonecznego IP: *.adsl.inetia.pl 06.11.09, 20:02 A ja myślę, że otrzeźwienie przyszło po tzw. aferze hazardowej. Tam też zrobiono wielki rwetes w związku z pieniędzmi, które mogły by ewentualnie wpłynąć do budżetu.... Ale i tu i tam nie wpłyną bo z pustego to i Salomon... Polityka w takim wydaniu jest żenująca. Blady strach padł, bo PIS w Radomiu złapał by się we własne sidła. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: modar Re: Chmury nad budową Centrum Słonecznego IP: 78.88.133.* 07.11.09, 08:32 1. Powołać komisję miejską do wyjasnienia sprawy "słonecznego"!!, 2. Rozwiazać biuro prawne urzędu miejskiego?, 3. Obciążyć kosztami solidarnie wszystkich zamieszanych w tej sprawie !!!!!!! i po kłopocie, proste prawda Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maniak Re: Chmury nad budową Centrum Słonecznego IP: *.radom.vectranet.pl 07.11.09, 08:54 bo najpierw sie mysli a pozniej sie robi!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sympatyksympatyka Re: Chmury nad budową Centrum Słonecznego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.09, 09:30 jakby na to nie patrzeć do miasta nie wpłynie 20 mln zł... umowa to umowa, kogo to interesuje. Miasto jest zadłużone i nie powinno olewać takiej sumy bo by się przydała Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KG Re: Chmury nad budową Centrum Słonecznego IP: *.radom.vectranet.pl 07.11.09, 10:18 Tak też myślałem że do tego dojdzie :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A JA PISAŁEM Czy tylko chmury nad budową" C. S" a może nad Pre IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.09, 10:28 A ja pisałem na forum ze za 20 000 000 zł to można wybudować w Radomiu 100 mieszkan SUPER w starnie surowym ( po 200 000 zł sztuka) albo 200 mieszkań socjalnych po 100 000 zł .sztuka. Czy czasami ktoś tu kogoś nie chce wyrolować? COS TAKIEGO BYŁO W CZASIE ROZMÓW " ZDZISIA -KRZYSIA " ,ale był Kamiński z CBA i za o b i e t n i c ę poleciały z PO głowy. Teraz Prezio się chyba "umoczył" z tą o b i e t n i c ą radomską i O TO co teraz w PISIE będzie z NIM???? TRZEBA ZAPYTAĆ WOJEWODĘ i "JAR.....A >WIELKIEGO<"? oraz naszych ukochanych posłów S....E i S......Ó Z PISUARU . Odpowiedz Link Zgłoś
ulanzalasem Chmury nad budową Centrum Słonecznego 07.11.09, 13:07 Po pójdzie, że Radom jest nie przyjazny... A teraz pójdzie fama, że Radom to frajerskie miasto, w którym nie trzeba się wywiązywać z umów...?! Pensje budowlańców stanęły/spadły, ceny materiałów spadły, przetargi publiczne jak się okazuje w wielu przypadkach w całej Polsce były zawyżone bo firmy potrafią zejść bardzo nisko z ceną...i co? Kryzys...zakłady upadają, ale prywatna firma może robić co chce? A czy wspieranie prywatnej firmy to nie droga do jakieś posady w owej firmie w późniejszym czasie?! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yoshimitsu Re: Chmury nad budową Centrum Słonecznego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.09, 13:50 Przeczytajcie sobie to: Mieszkania stoją puste, inwestycje wstrzymywane w całej Polsce i później komentujcie, że to tylko w Radomiu tak jest ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kminek Dosyc chorych rządów PiSu w Radomiu! IP: *.chello.pl 07.11.09, 13:50 Macie co chcecie. Takich ludzi wybraliscie. Kroi sie tutaj niezła afera ale jak zwykle pis zamiecie wszystko pod dywan i uda ze nic sie nie stalo, deweloper zarobi i zrobi co zechce a jakas ciepla posadka dla jakiegos urzedasa tez sie znajdzie. Ot - caly Radom. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prawnik Re: Chmury nad budową Centrum Słonecznego IP: *.anonymouse.org 07.11.09, 16:10 Sądzę, że kilka rzeczy warto wyjaśnić, zanim pojawi się jeszcze więcej bzdur: - "uchwała bardzo korzystna dla AIG Lincoln" - to błąd dziennikarski, bo uchwała ta jak jasno widać jest korzystna przede wszystkim dla miasta - dlaczego - o tym niżej, - "trzeba było brać 20 baniek, bo by się przydały" - tylko kto dokończyłby inwestycję ? - nie wzięcie 20 milionów teraz niczego nie zmienia, bo jeśli AIG Lincoln nie ukończy w terminie (jesień 2010) Galerii oraz Aquaparku wówczas musi owe 20 milionów zapłacić - oznacza to, że miasto nie zrezygnowała z gwarancji, - "będzie afera" - żadnej afery nie będzie, bowiem istnieje art. 357 pkt.1 Kodeksu Cywilnego, który mówi, że w przypadku nadzwyczajnych okoliczności , nie zawinionych przez strony każdą umowę można zmienić bądź unieważnić. Wie to każdy prawnik, nie potrzeba wielkich kancelarii. Na podstawie tego artykułu sądy rozwiązują ostatnio chociażby umowy dotyczące tzw. opcji bankowych. Nadzwyczajną okolicznością jest kryzys, a biorąc pod uwagę to, co zacytował yoshimitsu - czyli krach na rynku nieruchomości, niezawinienie niedotrzymania terminu przez inwestora jest do dowiedzenia przed sądem w 5 minut. I dopiero wtedy byłaby afera... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elkowętny lizak Re: Chmury nad budową Centrum Słonecznego IP: *.radom.vectranet.pl 07.11.09, 16:23 Zasłanianie się kryzysem jest co najmniej śmieszne.A czemu a to temu że inwestycje mieszkaniowe powstają nadal w niby kryzysie.Popatrzcie na etiude na Zbrowskiego i na Roze Dewelopment na Rapackiego a mogli zawiesić inwestycje nieprawdaż?Jeżeli ceny mieszkań były by optymalne nie było by problemu ze zbyciem ich ale jak widać Aig musi się porządnie nachapać pieniędzy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yoshimitsu Re: Chmury nad budową Centrum Słonecznego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.09, 16:51 Może w takim razie powtórzę ten link jeszcze raz ... www.rp.pl/artykul/2,388206_Rekordowa_liczba_mieszkan_do_nabycia.html Przeczytaj, później pisz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mieszkaniec Re: Chmury nad budową Centrum Słonecznego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.09, 17:02 elokwętny, mieszkań w optymalnej cenie jest w Radomiu prawie 1000 i wymienieni przez ciebie deweloperzy mają potężne problemy z ich zbyciem. Poza tym nie zauważyłem, żeby Lincoln wstrzymał inwestycję: www.centrumsloneczne.pl/aktualnosci.php Ta inwestycja jest warta pół miliarda, a ty bijesz pianę o kilka bloków, które będą zbudowane później, bo teraz nie ma to najmniejszego sensu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elkowętny lizak Re: Chmury nad budową Centrum Słonecznego IP: *.radom.vectranet.pl 07.11.09, 18:10 Wcale się nie rozbija o to że będą zbudowane pózniej bardziej oto że inwestorzy którzy startowali w przetargu mogą wystąpić o odszkodowanie bo został zmieniony zapis przetargu.Dla mnie to nawet dobrze bo przez to powstanie Centrum Przetwarzania Danych Iron Mountain. Co do wypowiedzi prawnika to też mam parę wątpliwości ale szkoda czasu na polemikę :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Prawnik bez dyplom Prawnik nie pisz plotek IP: *.radom.vectranet.pl 03.01.10, 19:42 Nie ma żadnego krachu na rynku nieruchomości. Sztucznie wywindowano ceny nieruchomości do nie wiadomo jakich rozmiarów. Gdyby wróciła normalność ceny za m2 mogłyby być niższe. Domy może dokończyć ROSABUD skoro AIG nie chce Odpowiedz Link Zgłoś
nieradomianin Chmury nad budową Centrum Słonecznego 07.11.09, 17:43 >Prawnik< ma rację. Powinien poradzić prezydentowi, a ten nie powinien tak się bać i ze strachu wydawać na jakąś kancelarię zewnętrzną. Widać tu niepewność, asekuranctwo oraz brak doświadczenia Prezydenta. Cóż, gdy się czyta jego notkę biograficzną trudno się dziwić.... Ja myślę, że >Prawnik< powinien złożyć CV na dyrektora Biura Prawnego w Urzędzie Miejskim.......:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inny prawnik Re: Chmury nad budową Centrum Słonecznego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.11.09, 20:28 to co pisze ten "prawnik" wyżej(sądzac po adresie może byc reprezentantem tamtej strony) to czysta demagogia. mysle, że zaden sąd nie uznałby jego argumentacji Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prawnik Re: Chmury nad budową Centrum Słonecznego IP: *.anonymouse.org 07.11.09, 21:00 Każdy sąd uzna tę argumentację i ją uznaje - poszukaj w ostatnich orzeczeniach - znajdziesz ich dziesiątki. Obecnie jednak nie byłoby sprawy - bo do upłynięcia terminu jest jeszcze rok. Tym samym wszystkie wpisy "trzeba było brać 20 milinów i nie odpuszczać" są nieuprawnione. Miasto może uruchomić gwarancje bankowe dopiero jesienią 2010 roku. Sądzę zatem, że inwestor poprosił o przesunięcie terminu dotyczącego osiedla z trzech powodów: - z uwagi na zastój na rynku nieruchomości mieszkaniowych - aby uniknąć niepotrzebnych sporów sądowych - wreszcie po to, aby nie wprowadzać na radomski rynek kolejnych 300 mieszkań. Najbardziej z tego rozwiązania powinni cieszyć się pozostali deweloperzy w Radomiu. Gdyby AIG/Lincoln wybudowała te mieszkania zachowując ich standard a następnie obniżyła ceny (jak proponują niektórzy na tym Forum), to reszta mogłaby już składać wnioski o upadłość. A jeśli chodzi o moje IP - pod właściwym, w którym widnieje adres kancelarii nie mógłbym napisać ani słowa - a nie mogę patrzeć jak przeinacza się fakty w tej dyskusji i niemal żąda wyegzekwowania czegoś, do czego obecnie nikt nie ma prawa. Za rok - tak. Nie teraz. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lewa jury-stka Niech CBA zbada bo coś co tu śmierdzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.09, 09:47 Liczę na zmiany personalne w CBA i wtedy zacznie się PRUCIE GACI w Radomiu bo zniknie "parasol ochronny". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inny prawnik Re: Chmury nad budową Centrum Słonecznego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.11.09, 12:27 chyba oni, ci słoneczni inwestorzy, mają takich samych analityków, jak prawników. Na jakiej bowiem podstawie zkładali, ze sprzedadzą takie mnóstwo mieszkań, po tak niebotycznych jak na Radom cenach, w środku centrum handlowego?! I czy nie słyszeli o tym, że czasem w gospodarce rynkowej nadchodzi dekoniunktura albo wrecz kryzys? A jesli byłoby wpropst przeciwnie, ceny gruntów i mieszkań by rosły jak szalone, to co? Dołożyliby miastu do tego co przewidywał kontrakt? Bzdury. To jest ryzyko, normalne w każdej działalności biznesowej. A podane tu pcje walutowe to demagogia. Czysta Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yoshimitsu Re: Chmury nad budową Centrum Słonecznego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.09, 14:38 A na jakiej podstawie inni deweloperzy w Radomiu zakładali, że sprzedadzą tyle mieszkań ? Na podstawie tych samych założeń wybudowali 1000 mieszkań, z którymi nie mają teraz co zrobić i na rynku jest problem. >prawnik< słusznie zauważa, że inwestorzy CS na ich szczęście nie chcą wrzucać na rynek kolejnych mieszkań, bo sytuacja w Radomiu zaczęłaby wyglądać tak jak np. w Hiszpanii, gdzie całe dzielnice stoją puste. Zdecydowanie lepiej poczekać, aż koniunktura się zmieni. Jest oczywiste, że w gospodarce pojawia się czasami dekoniunktura lub wręcz kryzys. I właśnie wtedy sztuką jest odpowiednia reakcja. Na pewno nie budowanie na siłę tego, co zaplanowano przed kryzysem, bo jest to prosta droga do całkowitego zniszczenia rynku i wyeliminowania z niego słabszych graczy. W Radomiu tym słabszym nie byłby inwestor Słonecznego, tylko lokalni deweloperzy. I dlatego radnym należą się słowa uznania za słuszną decyzję. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mieszkaniec Re: Chmury nad budową Centrum Słonecznego IP: *.radom.pilicka.pl 08.11.09, 16:59 Można sądzić, że dla mieszkańców naszego miasta byłoby korzystne, gdyby wybudowano kolejne 300 mieszkań, przecież są braki, a zwiększony popyt wpłynąłby na obniżenie ceny, nieprawdaż? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yoshimitsu Re: Chmury nad budową Centrum Słonecznego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.09, 20:12 Chyba nie przeczytałeś dokładnie całego wątku. Sytuacja w Radomiu jest taka, że nie ma braków, wręcz przeciwnie - na rynku jest około 1000 gotowych, NOWYCH mieszkań w różnych cenach - od 2200 do 5500 PLN za m.kw. Wolne mieszkania ma ROZA (Gołebiów), TK Polska (Osiedle nad Stawem), PEWEL (dwie wieże), RO SA Development (Sedlaka, Michałów), ZUTEC (Osiedle nad Mleczną - dwa domki), itp, itd. Mieszkanie możesz kupić od ręki. W Słonecznym (pierwszy etap) sprzedano dotychczas 15% mieszkań (tu ceny są najwyższe, ale standard mieszkań tez poz konkurencją w mieście). Zatem mieszkanie możesz kupić "od ręki" jakie chcesz, i za ile chcesz. W całej Polsce jest obecnie 10 000 mieszkań, które czekają na nabywców. I jak pisze "Rzeczpospolita" - takiej sytuacji na rynku mieszkaniowym jeszcze nie było. Budowy kolejnych, zaplanowanych osiedli wstrzymywane są wszędzie - od Gliwic po Szczecin, w Warszawie, Wrocławiu, Krakowie. Radom nie jest wyjątkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mieszkaniec Re: Chmury nad budową Centrum Słonecznego IP: 80.50.128.* 09.11.09, 12:06 Tu nie potrzeba czytania ze zrozumieniem, ale trochę wiadomości. Otóż cytuję za ASM-Centrum Badań i Analiz Rynku: Analiza polskiego rynku mieszkaniowego wykazuje, że potrzeby mieszkaniowe ludności są niezaspokojone. Obecnie ludność Polski liczy 37,8 mln (na 1 km² przypadają 122 osoby), tworząc 13,3 mln gospodarstw domowych. Natomiast stan dostępnych zasobów mieszkaniowych obejmuje 11,7 mln lokali. Powiększająca się liczba ludności przy jednocześnie niewystarczającym poziomie dostępnych zasobów mieszkaniowych powoduje wzrost deficytu mieszkań na rynku. Aktualnie niedobór ten szacuje się na poziomie 1,6 mln lokali. W stosunku do roku 1988 deficyt mieszkań wzrósł o ponad 300 tys. lokali. Największy deficyt mieszkaniowy obserwuje się na terenie województwa mazowieckiego i śląskiego. Są to analzy sprzed kilku lat, ale niewiele straciły na znaczeniu i stąd uważam,że kolejne 300 mieszkań w Radomiu byłoby dla mieszkańców korzystne, większa podażto niższa cena, podstawowe prawo rynku. Jeśli ktoś uważa,że im drożej tym lepiej to działa wbrew powszechnej opinii społecznej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tak TAK Re: Chmury nad budową Centrum Słonecznego IP: *.radom.vectranet.pl 08.11.09, 20:36 NO MOZE MASZ RACJE 300 mieszkan ,MOZE ZNASZ CHOCIAZ 1 OLIPIjCZYKA Z KOCHANOWSKIEGO ktory skonczyl studia na RENOMOWANEJ UCZELNI i dostal prace w radomiu i kupil SOBIE MIESZKANIE moze lekarza ,oni buduja domki,wiec dla kogo te mieszkania?????????????moze znasz kogokolwiek co konczyl w radomiu szkoly srednie i poszedl na studia i wrocil ,,BO TU CHCA MIESZKAC i PRRRRACOWAC i ZARRRABIAC tylko powazna dyskusja Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yoshimitsu Re: Chmury nad budową Centrum Słonecznego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.09, 21:12 Bardzo dobry temat. Bo tu jest "pies pogrzebany". I tu trzeba szukać rozwiązania problemów miasta. Kto ma kupować te mieszkania, jeśli co bardziej zdolni i wykształceni ludzie wyjeżdżają z miasta ? Dlatego właśnie nie jest istotne, czy te 300 mieszkań powstanie teraz, czy później. Istotne jest, że pozostał w Radomiu duży inwestor, który realizuje naprawdę dużą inwestycję, w której znajdzie pracę 1200 osób. Inwestor, który "sprowadził" do Radomia kolejnego - czyli Iron Mountain. Powstaje serwerownia Ministerstwa Finansów. I w IM, i w serwerowni znajdą pracę informatycy (IM, jak można przeczytać w dokumentach na stronie Urzędu Miejskiego) szuka nawet studentów i chce płacić za szkolenia w Warszawie oraz za dojazdy na te szkolenia. Jest szansa, że pojawią się kolejne duże firmy - bo dojazd do Warszawy (przede wszystkim - Z WARSZAWY) jest już niezły. Po powstaniu Centrum Słonecznego będzie już gdzie pójść na markowe zakupy i gdzie spędzić czas po pracy - co dla ludzi jest bardzo ważne (gdzie teraz mają pójść? Na Żeromskiego ? Gdzie po 18.00 są pustki ?) Znajdzie się praca, będą miejsca na zakupy, będzie gdzie wybrać się wieczorem, ludzie zostaną. I kupią mieszkania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaca Re: Chmury nad budową Centrum Słonecznego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.11.09, 21:26 yoshimitsu, miszczu, czy ty nie pracujesz dla tego inwestora? :) komu ty wciskasz ciemnote, ze w Radomiu ludzie z innych miast bedą sie osiedlac, bo beda sklepy w słonecznym centrum?! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yoshimitsu Re: Chmury nad budową Centrum Słonecznego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.09, 23:38 Nie "bo będą sklepy w centrum", tylko będzie centrum. Od czegoś trzeba zacząć. Musi być jakaś "kotwica" w tym mieście, wreszcie jakaś duża inwestycja, a przede wszystkim duży inwestor. Jak to powiedział mój znajomy - "od czasów budowy Zakładów Metalowych nic większego w Radomiu nie budowano". A swoją drogą to ciekawe - jak kiedyś napadnięto na tym Forum na właściciela jednej ze szkół tańca i napisałem kilka słów w jego obronie - natychmiast pojawiły się wpisy: "panie właścicielu, niech pan nie pisze bzdur", to samo było w przypadku jednej z agencji ochrony, teraz pracuję dla inwestora CS... jakie jaja. Czy na Forum GW wolno tylko krytykować, bo jak się jest "za" to od razu oznacza to, że ktoś pracuje dla zainteresowanego lub nim jest ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kigen Re: Chmury nad budową Centrum Słonecznego IP: *.adsl.inetia.pl 08.11.09, 22:58 Napisałeś parę zdań do rzeczy, ale teraz już zaczynasz klepać bez sensu. Skoro osoby bogatsze nie kupują mieszkań, tylko budują domki za miastem, to nie jest to sprawa braku pracy dla nich. Gdyby nie mieli pracy, to by nie byli bogaci i nie mieliby pieniędzy na te domki za miastem, w którym przecież pracują. Pracownicy nowej serwerowni też nie będą mieszkać w mieszkaniu kupionym za cenę domku, jeśli samo mieszkanie w centrum miasta nie będzie wystarczająco atrakcyjne, żeby przeważyć wszelkie niedogodności. Brak pracy nie jest jedynym i dobrym na wszystko wytłumaczeniem małej atrakcyjności tego miasta dla mieszkańców. Brak kolejnego centrum handlowego też nie. Ludzie z jeżdżą z Radomia po zakupy do Warszawy, więc wybranie się po zakupy z domku pod miastem do centrum tego miasta też nie będzie dla nich wielkim problemem. Generalnie: skoro centrum Radomia nie jest atrakcyjne do mieszkania, to było to wiadomo wcześniej i trzeba to było wziąć pod uwagę. Jeśli atrakcyjność centrum gwałtownie wzrośnie tylko dzięki centrum handlowemu, to inwestor nie ma się czego bać, bo przecież nie zamierza opóźniać budowy czegokolwiek poza blokami, w których wszyscy będą chcieli mieszkać za każdą cenę, żeby tylko mieć blisko do sklepu nocnego -zgadza się? To pierwsza sprawa. Druga jest taka, że cała ta dyskusja jest nie na temat. Nie chodzi o to, czy inwestor słusznie chce odwlec realizację reszty inwestycji, czy nie. W zasadnie miasta nie powinno to obchodzić, bo on się jej podjął na własne ryzyko i odpowiedzialność. Sprawa jest taka, że to inwestor winien na drodze sądowej, jak sugeruje wyżej "inny prawnik" dochodzić swoich racji, a nie radni powinni pochylać się z troską nad jego brakiem umiejętności prognozowani rynku i na tacy, za darmo i prawdopodobnie z naruszeniem prawa oddawać mu pole i brać odpowiedzialność za jego interesy. To czysta głupota! Skoro sprawa jest taka oczywista, że każdy sąd uzna kryzys za powód do zmiany warunków umowy, to po co miasto wychodzi przed szereg? Niech inwestor idzie z umową do sądu, sąd niech robi swoje, a radni niech nie bawią się w dobrych wujków biznesu, bo nie po to zostali wybrani. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yoshimitsu Re: Chmury nad budową Centrum Słonecznego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.09, 23:56 >kigen<, doczytaj, później pisz. Nie pisałem o tym, że ludzie zaczną mieszkać w centrum, wymieniłem wiele pustych, gotowych do zamieszkania miejsc, w tym domki za miastem. A czy centrum jest atrakcyjne do mieszkania ? To zależy od tego, dla kogo. Ja np. w życiu nie kupiłbym mieszkania w Słonecznym. Znam jednak kilka osób, które nie wyobrażają sobie innej lokalizacji - i mieszkania tam kupiły. Jedni lubią tort, inni śledzie. Co ciekawe, jedna z tych osób ma domek za miastem, a mieszkanie w CS kupiła po to, żeby w razie czego :) nie musieć wracać do owego domku (20 km od Radomia), tutaj dojdzie sobie pieszo. Być może później owo mieszkanie komuś wynajmie. A czy teraz należało "pochylić się z troską nad tą inwestycją" ? Moim zdaniem - tak. Bo oczywiste jest, że inwestor wygrałby tę sprawę w sądzie. Jednak do czasu pozytywnego rozstrzygnięcia banki prawdopodobnie "zaorałyby" całą inwestycję, łącznie z galerią i basenem (żaden bank nie będzie finansował przedsięwzięcia w sytuacji, kiedy niepewne jest stanowisko strony mogącej dochodzić roszczeń, z wypowiedzeniem umowy włącznie). Zapominasz bowiem, że inwestor nie buduje "na swoim, tylko dzierżawi teren. Po będącej konsekwencją sprawie sądowej miastu zostałby jedynie wyrok głoszący, że budowę zatrzymano i nie dokończono jej zgodnie z prawem, z uwagi na działalność "siły wyższej", więc miastu się owe 20 milionów nie należy. Całe szczęście, że radni w Radomiu potrafią przewidywać i patrzeć w przyszłość dalej niż do następnych wyborów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prawnik Re: Chmury nad budową Centrum Słonecznego IP: *.anonymouse.org 09.11.09, 00:26 kigen, postaram ci się to wyjaśnić na prostym przykładzie. Załóżmy, że wydzierżawiłeś od P. Kowalskiego działkę, a umowa wygląda tak: na jednej części masz zbudować fermę świń, a na drugiej części fermę kur. Masz zakończyć budowę do końca tego roku, bo inaczej P. Kowalski zażąda od ciebie kary. Rozpocząłeś i jedną, i drugą część inwestycji, które są już mocno zaawansowane. Oczywiście wziąłeś kredyt na budowę. Okazało się jednak, że z uwagi na epidemię ptasiej grypy Unia Europejska wprowadziła zakaz sprzedaży mięsa drobiowego przez najbliższy rok. Co robisz ? Idziesz do P. Kowalskiego i oficjalnie, na piśmie prosisz go o to, aby przesunąć termin ukończenia fermy drobiu o owe pół roku, bo teraz nie ma sensu, aby budynek stał pusty i aby ponosić koszty związane z jego utrzymaniem. Piszesz, że chcesz się skupić na terminowym ukończeniu fermy świń. P. Kowalski odpowiada, że go twoje problemy nie interesują, a budowa ma być ukończona na czas (oczywiście to nie P. Kowalski będzie ponosił koszty utrzymania pustej fermy drobiu). Bank dowiaduje się, że nie ukończysz w terminie całości, wie, że P. Kowalski nie zgodził się na przedłużenie i będzie domagał się wypłaty kary. W tej sytuacji cofa ci finansowanie i obie fermy pozostają niedokończone. Co robisz wówczas ? Idziesz do sądu, argumentujesz, że ukończenie inwestycji w tym czasie jest nieuzasadnione ekonomicznie z uwagi na niezależną od ciebie sytuację rynkową (zakaz sprzedaży mięsa drobiowego wprowadzony przez UE) i sąd umowę zmienia o zapis zgodnie z którym P. Kowalskiemu kara się nie należy. Ale na tym nie koniec. Ponieważ przez GŁUPOTĘ i pazerność P. Kowalskiego (masz to na piśmie - bo można było się dogadać i przedłużyć termin) zostałeś pozbawiony możliwości ukończenia całej inwestycji (bank cofnął finansowanie) poniosłeś wymierne straty w wysokości poniesionych nakładów i przyszłych zysków. Oczywiście domagasz się od P. Kowalskiego odszkodowania i jeżeli masz dobrą "papugę" (polecam się) sprawę wygrywasz. P. Kowalski, który chciał "zarobić" szybko 100 tys. kary, obecnie jest "zabity" przez wyrok, zgodnie z którym ma ci oddać kwotę poniesionych nakładów oraz przewidywanych zysków, ponieważ celowo utrudnił dokończenie inwestycji znając sytuacje rynkową i wprowadzone przepisy - inaczej mówiąc wiedział, czym się skończy jego "nie". Czy P. Kowalskiemu to się opłaca ? Odpowiedz sobie sam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prawnik Re: Chmury nad budową Centrum Słonecznego IP: *.anonymouse.org 09.11.09, 00:53 kigen, dodam jeszcze, że w tej sytuacji tobie też nie opłaca się wygrać tej sprawy. Bo co ci po tym, że sąd uzna, iż P. Kowalski cię "załatwił" ? Niezależnie od tego, że to nie ty spaprałeś sprawę, i tak za tobą pójdzie w świat opinia, że to ty zacząłeś inwestycję i jej nie dokończyłeś. Tym samym, gdybyś chciał później budować podobną inwestycje u P. Nowakowskiego ten powie, że jesteś niewiarygodny i nie chce mieć z tobą nic wspólnego. W tej sytuacji pójście do sądu nie opłaca się ani tobie, ani Kowalskiemu. Zdecydowanie lepiej dogadać się między sobą. Ty masz wówczas czystą kartotekę i opinię, że udało ci się dokończyć inwestycję mimo trudności (a było kilku, którzy splajtowali w tej sytuacji) i budujesz kolejne fermy w innych miastach, natomiast P. Kowalski zarabia sporą kasę za dzierżawę i też jest zadowolony, zamiast patrzeć na swoją działkę z niedokończoną budową i spłacać karę, którą nałożył na niego sąd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prawnik Re: Chmury nad budową Centrum Słonecznego IP: *.anonymouse.org 09.11.09, 09:36 Jest jedna różnica - ty dogadywałbyś się z P. Kowalskim - i jak to w biznesie - nikt by wam do waszych spraw nie zaglądał. W tym przypadku mamy jako jedna ze stron gminę. Jest oczywiste, że sprawą zaczynają interesować się media. Gazeta pisze: "radni przyjęli w pośpiechu korzystną dla inwestora uchwałę". A skąd Gazeta wie, że uchwała jest korzystna dla inwestora ? A może jest korzystna dla obu stron ? A może tylko dla miasta ? Czy rozstrzygnął to jakiś biegły ? Dla świętego spokoju prezydent zwraca się do zewnętrznej kancelarii prawnej, bo przecież Gazeta pisze, że zaraz do UM wejdzie Regionalna Izba Obrachunkowa. Oczywiście RIO wydaje jedynie słuszne werdykty i nigdy się nie myli. Tak jak w przypadku jednej z gmin, w której gimbusy wożą dzieci do szkół. Zgodnie z ustawą transport ten należy się dzieciom, które mają do szkoły dalej niż 3000 metrów. Oczywiście urząd gminy zezwalał na podwożenie dzieci, które mają bliżej, zgodnie ze zdrowym rozsądkiem. Pojawili się inspektorzy RIO i zabronili tego. bo "ustawa jasno określa, które dzieci mają być dowożone do szkół, a wyznacznikiem jest odległość". Efekt jest taki, że gimbus przejeżdża przez miejscowości położone bliżej niż 3000 metrów od szkoły, jadące nim dzieci machają przez szybę do tych, które idą pieszo, bo na swoje nieszczęście mieszkają od szkoły "tylko" 2700 metrów. Mógłby je ów gimbus zabrać, ale RIO zabrania. Dzieciaki dojeżdżają więc wynajętymi przez rodziców prywatnymi busami - różnica jest taka, że w busie nie ma opieki nauczyciela, czyli nie wiadomo, czy 6-latek dotrze szczęśliwie do szkoły, czy nie. Bzdura, prawda ? Ale jest to wynik działań inspektorów RIO. I znów będzie rozstrzygał sąd. Moim zdaniem sytuacja w Radomiu powinna być nauczką dla inwestorów: nie wchodźcie w interesy z samorządami. Chyba, że na zasadzie - kupuję działkę, nie zobowiązuję się do żadnych terminów, buduje na swoim i kończę, kiedy chce. Bo inaczej, działając zgodnie ze zdrowym rozsądkiem, dzięki instytucjom państwowym i mediom wpadnę w niezłe tarapaty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kigen Re: Chmury nad budową Centrum Słonecznego IP: *.adsl.inetia.pl 09.11.09, 10:12 Jest więcej różnic, prawnik, i ty to powinieneś wiedzieć, ale widać ustawiłeś się już po jednej ze stron. A podstawowa różnica jest taka, że miasto nie tylko jest pod kontrolą społeczną i RIO, ale jeszcze te kontrole mają podstawę w postaci wiążącej obie strony, tzn. miasto i inwestora procedury konkursowej, w wyniku której odrzucone zostały oferty innych inwestorów. Więc nie mamy tu do czynienia tylko z samą umową, ale też z zasadami udzielania zamówień publicznych. W ogóle cała ta twoja historyjka kupy się trzyma tylko pod warunkiem wyjątkowo konsekwentnego zbiegu okoliczności i idących wyłącznie po twojej myśli orzeczeń wszelkich organów. Tak naprawdę nie wiesz jak będzie, bo dobrego papugę może wynająć sobie też miasto. W sumie nie o to chodzi, żeby się w sądzie szarpać z inwestorem, tylko żeby był jakiś elementarny porządek, przejrzystość intencji i brak podrzeń co do konfliktu interesów. Dlatego nadal uważam, że inwestor powinien starać się wzruszyć umowę w sądzie, a nie oczekiwać od gminy naginania prawa o zamówieniach publicznych. Nikt nie mówi, że w sądzie miasto ma do upadłego i wbrew wszelkim argumentom walczyć o te parę baniek, ale nie powinno też dysponować publicznymi pieniędzmi (bo z publicznego budżetu) w interesie inwestora zamiast w interesie wspólnoty samorządowej. I żadna ekspertyza żadnego cwanego, głównie w swoim mniemaniu, prawnika nie udowodni co jest w czyim interesie. W demokracji możesz tylko próbować wmówić większości, że coś jest w jej interesie lub nie. Rozumiem, że właśnie tego tu próbujesz. I może już nie strasz niewchodzeniem inwestorów w interesy z samorządami, bo wszyscy dobrze wiedzą, że najlepsze interesy robi się właśnie z sektorem publicznym, w którym nikt niczego nie kontroluje dopóki nie ma politycznej afery. Zobacz jakie mamy nowe drogi i przypomnij sobie, czy ktoś kiedyś poniósł za to jakąś odpowiedzialność, został wykluczony z przetargu albo coś podobnego. Mamy już nie jedna firmę wyhodowaną i wypasioną na zamówieniach publicznych. Nie oczekuj więc, że dla ich większego zadowolenia samorządy pozbędą się nawet pozorów obiektywności, dyscypliny w zobowiązaniach i przestrzegania jakichś elementarnych zasad. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prawnik Re: Chmury nad budową Centrum Słonecznego IP: *.anonymouse.org 09.11.09, 11:38 kigen, nie "ustawiam się po żadnej ze stron", napisałem przecież, że ani jednej ani drugiej stronie to się nie opłaca (sprawy sądowe). Podałem również powód, dlaczego: bo może się okazać, że sprawa będzie ciągnęła się latami (jak miasto weźmie również dobrego papugę, to na pewno tak będzie), a w tym czasie "instytucje finansowe" doprowadzą do zatrzymania inwestycji, po czym tego procesu odwrócić się nie da. Zwrócę również uwagę na to, że inwestor zachował się jak najbardziej fair, bo niczego nie chciał załatwić "pod stołem", tylko oficjalnie zwrócił się o opinię do Rady Miejskiej. Publicznie - przecież cała sesja jest nagrywana, retransmitowana, protokołowana, obecni są dziennikarze. Osobną kwestią jest, czy pozostali inwestorzy (odrzuceni w przetargu) złożą zażalenia. Osobiście sądzę, że nie. Przypomnę cytowany już artykuł Kodeksu Cywilnego który mówi, że w przypadku nadzwyczajnych okoliczności niezawinionych przez stronę umowę (będąca wynikiem przetargu) można zmienić. Składający zażalenie musiałby udowodnić, że gdyby to on wygrał przetarg, byłby w stanie wybudować i sprzedać mieszkania w CS (zauważ, że budowa mieszkań nie była pomysłem inwestorów, lecz jednym z warunków przetargu, czyli, że KAŻDA koncepcja MUSIAŁA zawierać budynki mieszkalne - czy inwestor tego chciał, czy nie. Był zatem zmuszony do ich zaprojektowania i wykonania). Biorąc pod uwagę, że żaden z deweloperów na radomskim rynku nie jest w stanie sprzedać wybudowanych już mieszkań, udowodnienie tego, że "mnie by się to udało" jest niemożliwe. Kryzys dotyka każdego. I to sąd wziąłby pod uwagę. Inaczej byłoby w sytuacji, gdyby tylko ta jedna koncepcja zawierała mieszkania - wówczas inni inwestorzy mogliby powiedzieć: "u nas mieszkań nie było, w związku z czym nie byłoby problemów". W tym konkretnym przypadku to Rada Miejska chciała mieszkań, więc teraz nie kto inny, tylko Rada Miejska powinna zdecydować, czy chce ich koniecznie teraz, czy tez uważa, że można poczekać, bo sytuacja się zmieniła. A na koniec generalna zasada: do sądu idzie się wtedy, kiedy strony umowy nie mogą dogadać się polubownie. Gdyby wszyscy trzymali się tej zasady, sądy nie byłyby zawalone sprawami, których tak naprawdę nie musiałby rozstrzygać (ja się cieszę, że ludzie biegają do sądu, bo mam zajęcie, ale czasami sam się zastanawiam siedząc na sali "co ja tutaj robię". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kigen Re: Chmury nad budową Centrum Słonecznego IP: *.adsl.inetia.pl 09.11.09, 13:04 Oczywiście, że się ustawiasz. Po stronie inwestora. Ale to nie jest ważne, bo jeśli działać, to w określonym celu. Np. w celu ułatwienia życia inwestorowi, albo w celu ochrony interesu publicznego. Nie ma problemu jeśli każdy działa zgodnie ze swoimi celami, gorzej jeśli komuś mylą się i cele i role. Nie twierdzę, że inwestor zachował się nie fair, tylko że radnym pomyliły się role. Ich sprawą jest kontrolowanie przestrzegania prawa przez prezydenta, a zamiast tego zobowiązali go do złamania prawa (zasad udzielenia zamówienia publicznego inwestorowi). Zamiast zajmować się koniunkturą na rynku nieruchomości powinni wykonywać swoją konstytucyjną funkcję, czyli pilnować władzy wykonawczej czy nie sprzeciwia się prawu i interesowi gminy. Nie ważne, że budowa mieszkań nie była pomysłem inwestora. Nikt go nie zmuszał do brania udziału w konkursie. Zrobił to na własną odpowiedzialność i ryzyko biznesowe. Gdyby budowa mieszkań była mu narzucona po rozstrzygnięciu tego konkursu, twoja argumentacja miałaby jakiś sens. Nie ważne też, że inni także nie mogą sprzedać mieszkań. Przedmiotem umowy było ich wybudowanie, a nie ich sprzedaż. Miasta nie musi obchodzić co inwestor zrobi z mieszkaniami: czy je sprzeda, czy wynajmie, czy zaczeka z jednym lub drugim na poprawę sytuacji rynkowej. Nikt zatem nie musi udowadniać, że inny inwestor mieszkania by sprzedał. Rada też nie musi decydować czy chce mieszkań, bo one nie są dla rady. One są przedmiotem umowy, a nie to, co się z mini ma po wybudowaniu dziać. Skoro wymyśliłeś sobie tak cienki sposób argumentacji, to chyba nie jesteś aż tak dobry w tym, co robisz. I jeszcze moja generalna zasada: przedstawiciele samorządu nie są osobami, które mają się "dogadywać" z biznesem. Oni mają wykonywać prawo (prezydent) lub je stanowić i pilnować przestrzegania (rada). Jeśli rada postawiła niewykonalne wymagania na początku (plan miejscowy i zasady udzielenia zamówienia na jego realizację), to niech teraz wie, że następnym razem ma myśleć przed głosowaniem. Niestety zamiast tego rada podejmuje kolejną bezmyślną i łamiącą prawo uchwałę w celu umożliwienia niewykonania przez prezydenta i inwestora poprzednich decyzji rady. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prawnik Re: Chmury nad budową Centrum Słonecznego IP: *.anonymouse.org 09.11.09, 13:40 kigen, mylisz się, niestety, w kwestiach podstawowych. Po pierwsze: Rada Miejska nie jest od BEZMYŚLNEGO przestrzegania prawa. Podałem ci przykład, jak na podstawie bezmyślnej interpretacji przepisów dzieci chodzą na piechotę do szkoły, choć gimbus przejeżdża przez ich miejscowość. Zgodne z prawem ? Zgodne. Ma to jakikolwiek sens ? Nie ma. Jest w interesie mieszkańców ? Na pewno nie. Kolejna kwestia: mieszkania to nie droga, którą się po prostu buduje i jest. Mieszkania to jest TOWAR. Zmuszanie inwestora, aby budował coś, co jest obecnie nieuzasadnione ekonomicznie, stanowi zmuszanie go do DZIAŁANIA NA SZKODĘ WŁASNEJ FIRMY. A to jest karalne. Sądzisz, że np. rząd RP może zmusić Zarząd KGHM do zrealizowania nieopłacalnej dla firmy decyzji tylko dlatego, że tak było w planach ? Oczywiście rząd tego nie zrobi, gdyż w jego interesie jest, aby spółka przynosiła zysk. Tutaj nadrzędnym interesem jest, aby inwestycja została ukończona, bo to będzie skutkowało wymiernymi efektami finansowymi (2,3 mln PLN rocznie za dzierżawę i 2,5 mln PLN rocznie z tytułu podatku od nieruchomości). Czyli - blisko 5 milionów rocznie, które będzie wpłacał do kasy miasta nie kto inny, tylko ten "zły" inwestor. Pod warunkiem, że inwestycja zostanie ukończona. Dodatkowo mamy aquapark, czyli obiekt, który będzie służył mieszkańcom miasta. W planach jest również przebudowa układu komunikacyjnego centrum Radomia, do której inwestor dołoży 50% wartości inwestycji. Była to zmiana w warunkach przetargu - wtedy była dobra i nie wymagała sądu ? Pierwotnie inwestor miał wykonać jedynie projekt. Pachnie mi to "mentalnością Kalego". Ogólnie jednak rzecz w tym, że na nie ukończeniu inwestycji najwięcej straci Radom. Dlatego Radni powinni dążyć do tego, aby ułatwiać życie inwestorom, a nie "stać na straży prawa". Którego zresztą nikt w tym przypadku nie nagina. Patrz wspomniany artykuł Kodeksu Cywilnego, o którym jak zwykle zapominasz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yoshimitsu Re: Chmury nad budową Centrum Słonecznego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.11.09, 14:10 Właśnie. Dobre pytanie. Dlaczego AIG/Lincoln nie pobiegł do sądu, kiedy miasto zażądało zmiany w warunkach przetargu i zmusiło firmę do dofinansowania dróg wokół Centrum Słonecznego? No bo wolał się dogadać jak "człowiek z człowiekiem". Skoro miasto miało problem ze sfinansowaniem budowy dróg - inwestor zgodził się pomóc, choć nie musiał (bo miał akt notarialny w ręku). A teraz, jak prosi, żeby przesunąć termin budowy bloków, których budowa jest na razie nieopłacalna - to do sądu go i dawaj 20 baniek. w takim razie może niech miasto najpierw zrzeknie się tej kasy na drogi, a później żąda kar. Co ty na to, kigen? Pasuje ? Nie będzie ani, Centrum Słonecznego, ani dróg, "nie będzie niczego". Powinieneś podpisywać się "konon", a nie "kigen" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kigen Re: Chmury nad budową Centrum Słonecznego IP: *.adsl.inetia.pl 09.11.09, 14:26 Jeśli odnosisz się pośrednio do moich wypowiedzi, to bądź łaskaw najpierw przeczytać je ze zrozumieniem. Nie po to miasto z inwestorem mają iść do sądu, żeby miasto dostało 20 baniek, tylko żeby ten sąd mocą swojego wyroku rozstrzygnął, czy zaniechanie ich wypłacenia będzie legalne, skoro nawet się już zgodzimy, że będzie jakoś tam uzasadnione. Co do dróg, to inwestora nikt nie zmuszał. Jeśli postanowił się "dogadać", to powinien zadbać o wzajemne korzyści. Jeśli ich nie widzi, to nie powinien się dogadywać. To proste i nie ma co robić z tego jakiegoś problemu. Inwestor powinien wiedzieć, że władze publiczne to nie zarządca prywatnego folwarku, z którym można się targować o złamanie prawa jak o furmankę buraków. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kigen Re: Chmury nad budową Centrum Słonecznego IP: *.adsl.inetia.pl 09.11.09, 14:18 Prawnik, nie masz pojęcia o statusie poszczególnych organów samorządu, ani o istocie samego samorządu i dlatego mylisz podstawowe pojęcia. Nigdzie nie napisałem, że rada jest tylko od bezmyślnego przestrzegania prawa. Napisałem za to, że rada stanowi prawo (za pomocą prawa miejscowego) i kontroluje władzę wykonawczą. Rada ustanowiła zasady (uchwaliła plan i zasady jego realizacji), które następnie złamała, a nie zmieniła. Najpierw coś sobie o tym poczytaj, a potem dyskutuj, bo bycie prawnikiem nie przesądza o wszechwiedzy w każdym temacie. Jeszcze raz ci mówię, choć chyba niepotrzebnie, bo jak za pierwszym razem nie dotarło, to już chyba nie dotrze, że nie chodzi o zarżnięcie inwestora, tylko przeprowadzenie sprawy lege artis, zgodnie właściwym podziałem ról i interesów wszystkich stron. To jest ważne ze względu na zasady współżycia społecznego i istotę samorządności w państwie prawa, które to pojęcia nie są ornamentami i pustym gadaniem. Tobie i innym "papugom" może się wydawać inaczej, ale to jest ważniejsze niż ta czy inna inwestycja. Zważ, że nie dzięki chciwości stron, tylko dzięki istnieniu prawa masz pracę. Gdyby nie to, co tak lekceważysz, ludzie radziliby sobie bez takich jak ty, za pomocą łomów i obrzynów. A z tą karalnością samorządu za "zmuszanie" inwestora do wywiązania się z legalnie i świadomie zawartej umowy, to już przegiąłeś i ostatecznie udowodniłeś swoją stronniczość i niekompetencję. Jeśli jeszcze do tego dodasz, że rząd ma obowiązek za wszelką cenę bronić KGHM przed bankructwem jeśli nie przynosi zysku, tak jak podstawową rolą samorządu lokalnego jest opieka nad dobrobytem inwestorów, to się nie krępuj, tylko napisz to wyraźnie i bez kręcenia. Zwyczajnie ośmieszasz się taką argumentacją. Ryzyko biznesowe inwestora polega na tym, że to on je ponosi i to raczej na ukryte dotowanie lub inny rodzaj wspierania wybranej firmy przez władze publiczne, z pominięciem zasad wolnorynkowych -jest paragraf. I wyobraź sobie, że są prawnicy, którzy dobrze o tym wiedzą. Fajnie się do tej pory gadało, bo wydawało mi się, że rozumiesz co czytasz i docierają do ciebie jakieś argumenty, ale widzę, że wydaje ci się że już jesteś w sądzie i co by się nie działo masz w zaparte aż do końca. Jak sobie chcesz, mnie taka dyskusja nie interesuje. Ale ty ćwicz, ćwicz:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prawnik Re: Chmury nad budową Centrum Słonecznego IP: *.anonymouse.org 09.11.09, 15:06 Widzisz, kigen - dałeś się podprowadzić jak dziecko... a z nerwów chyba nie czytasz dokładnie, co do ciebie piszą. Otóż masz jak najbardziej rację - Rada jest od uchwalania prawa miejscowego. I kontroli jego wykonania - czyli kontroli poczynań prezydenta. Chyba, że to prawo ZMIENI. Zauważyłeś może, że taki np. Sejm również zmienia niektóre ustawy, jeśli kolidują chociażby z sytuacją gospodarczą ? Od tego jest właśnie władza ustawodawcza, aby reagować w sytuacjach, kiedy uchwalone prawo nie przystaje do aktualnych potrzeb. Nie sąd zmienia ustawy, nie sąd powinien zmieniać uchwały Rad Miejskich. Jest oczywiste, że ustawa może trafić do Trybunału Konstytucyjnego - pod warunkiem oczywiście, że ktoś ją do tego Trybunału skieruje. Trybunał ani sąd nie bada każdej ustawy "z automatu". To samo z uchwałą Rady - trafiła właśnie jak czytam do wojewody - i prawnicy wojewody sprawdzą, czy jest OK. Prawda ? Natomiast pisząc, że moim zdaniem "rząd ma za wszelką bronić KGHM przed bankructwem, jeśli nie przynosi zysku" - przegiąłeś. Niczego takiego nie napisałem. Napisałem natomiast, że rząd NIE MA PRAWA do tego, aby zmusić zarząd KGHM do zrealizowania nieuzasadnionej ekonomicznie inwestycji, nawet, jeśli była w planach. Wyjaśnię ci to szerzej, abyś zrozumiał : jeśli np. zostało zaplanowane, że KGHM ma wybudować kopalnię na Ukrainie, a tzw. międzyczasie okazało się, że ukraińskie firmy nie będą już potrzebowały miedzi (bo np. upadły) - to rząd NIE MOŻE NAKAZAĆ albo ZMUSIĆ KGHM do tego, aby taką kopalnię wybudowała, bo taka była umowa. Co z tego, że umowa była, skoro budowanie kopalni teraz jest zupełnie nieuzasadnione ? Nikt nie może kazać FIRMIE, aby robiła coś, co jest dla niej nieopłacalne nie z jej winy, tylko z uwagi na uwarunkowania od niej niezależne. Pojąłeś już ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prawnik Re: Chmury nad budową Centrum Słonecznego IP: *.anonymouse.org 09.11.09, 15:12 I co ważne - bo tego również nie zrozumiałeś - to nie Rada Miejska zostanie ukarana za to, że firma będzie prowadziła działania na własną szkodę, tylko Zarząd tej firmy. Ale czy można wymagać od kogoś, aby robił coś, co jest karalne ? Przypomnę ci tylko, że działanie na szkodę własnej firmy zagrożone jest karą pozbawienia wolności. A zmuszanie kogoś do takich działań jest nakłanianiem do popełnienia przestępstwa. Jeśli zaś robi się to pozycji siły, organu państwowego czy też lokalnej władzy, to jak się to nazywa ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kigen Re: Chmury nad budową Centrum Słonecznego IP: *.adsl.inetia.pl 09.11.09, 17:00 Przestań już się ośmieszać z tą karalnością, dobrze? Dotrzymywanie zgodnych z prawem i dobrowolnie zawartych umów nie jest karalne w państwie prawa. Tyle, to powinieneś zrozumieć i bez rysowania ci tego na schemacie. Karalne za to może być (i jest) samowolne i bezprawne złamanie tych umów przez władze miasta, które zostanie zakwalifikowane jako działanie na szkodę miasta i naruszenie dyscypliny finansów publicznych. Jeśli nie ma być tak zakwalifikowane, to niech się na ten temat wypowie sąd, a niech miasto nie stawia się w roli sędziego w swojej i inwestora sprawie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prawnik Re: Chmury nad budową Centrum Słonecznego IP: *.anonymouse.org 09.11.09, 17:20 Właśnie wojewoda ocenia, czy doszło do złamania prawa, czy nie. I jeśli uzna, że doszło - skieruje sprawę do sądu. Teraz jasne ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kigen Re: Chmury nad budową Centrum Słonecznego IP: *.adsl.inetia.pl 09.11.09, 16:53 > Otóż masz jak najbardziej rację - Rada jest od uchwalania prawa miejscowego. I > kontroli jego wykonania - czyli kontroli poczynań prezydenta. Chyba, że to praw > o > ZMIENI. Zauważyłeś może, że taki np. Sejm również zmienia niektóre ustawy, jeśl > i > kolidują chociażby z sytuacją gospodarczą ? Nadal nie wiesz o czym piszesz, prawnik. Prawem miejscowym jest w tym przypadku plan miejscowy, przewidujący budowę bloków. Czy rada zmieniła plan? Ponieważ możesz nie wiedzieć, to informuję: nie. Zgodnie z zasadami obowiązującego prawa krajowego prezydent podpisał umowę ze zwycięzcą konkursu na wykonanie centrum zgodnie. Czy rada jest w stanie zmienić zasady wynikające z ustaw i upoważnić prezydenta do zmiany zasad konkursu na centrum? Ponieważ masz trudności z rozpoznaniem kompetencji rady, to podpowiadam: nie. Zmiana planu niczego teraz nie da, bo nie wiadomo czym miałaby skutkować w zakresie zmian umowy z inwestorem, które muszą być zgodne z prawem o zamówieniach publicznych w zakresie konkursów. Rada i prezydent na własne życzenie władowali się w ślepy zaułek i najlepszym sposobem wyjścia z niego byłoby teraz rozstrzygnięcie niezależnego i zwierzchniego organu. Rozwiązanie kompromitujące władze podejmujące do tej pory bezmyślne decyzje, ale za to uczciwe i bezpieczne. A do tego jeszcze ma walor edukacyjny, bo następnym razem może radni pomyślą przed podniesieniem ręki za czymś, co głupi prezydent im podsuwa bez należnej konsultacji z prawdziwymi, reprezentującymi interes miasta prawnikami. > Wyjaśnię ci to szerzej, abyś zrozumiał : jeśli np. zostało > zaplanowane, że KGHM ma wybudować kopalnię na Ukrainie, a tzw. międzyczasie > okazało się, że ukraińskie firmy nie będą już potrzebowały miedzi (bo np. > upadły) - to rząd NIE MOŻE NAKAZAĆ albo ZMUSIĆ KGHM do tego, aby taką kopalnię > wybudowała, bo taka była umowa. Co z tego, że umowa była, skoro budowanie > kopalni teraz jest zupełnie nieuzasadnione ? Nikt nie może kazać FIRMIE, aby > robiła coś, co jest dla niej nieopłacalne nie z jej winy, tylko z uwagi na > uwarunkowania od niej niezależne. > Pojąłeś już ? Nie martw się o moje zrozumienie, tylko o swoją logikę. Jeśli AIG zapłaci karę, na którą świadomie i bez żadnego przymusu wyraziło zgodę w umowie z miastem, to nie musi niczego budować. Skoro nie musi niczego budować, to nie ma mowy o zmuszaniu do budowy, a jakiekolwiek uwarunkowania, dla których firma AIG wybierze w tej sytuacji zapłacenie kary zamiast budowania bloków są tu bez znaczenia. AIG interes -AIG wybór. Żadnego zmuszania. Rozumiesz, czy trzeba to rozrysować? Mógłbym tu zacząć omawiać przykład polskich stoczni i konfliktu zasad prawa o wsparciu publicznym dla przedsiębiorstw z potrzebami społecznymi, ale po co? Najpierw przemyśl problem "zmuszania" do wywiązania się z dobrowolnie przecież przyjętych zobowiązań, a dopiero potem przyjdzie czas na trudniejsze rzeczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prawnik Re: Chmury nad budową Centrum Słonecznego IP: *.anonymouse.org 09.11.09, 17:39 Prawem jest w tym przypadku wynik przetargu, który rozpisała Rada Miejska, a następnie rozstrzygnęła go w formie Uchwały, której konsekwencja był Akt Notarialny zakładający, że inwestor do jesieni 2010 roku wybuduje CAŁOŚĆ centrum Słonecznego - czyli Galerię, Aquapark, bloki mieszkalne, lodowisko, amfiteatr, plac zabaw dla dzieci oraz przebuduje Potok Północny. Inwestor wystąpił o przedłużenie terminu ukończenia bloków, pozostałą część zamierza wybudować w ustalonym terminie. Tyle, że jeśli inwestor zapłaci owe 20 mln kary (za nie wybudowanie 10 bloków, czyli mniej niż 10% inwestycji), to banki wstrzymają finansowanie całości. Zrozum wreszcie, że AIG Lincoln (i miasto) nie wybierają pomiędzy - 20 mln kary i nie wybudowanie bloków, tylko - 20 mln kary i nie wybudowanie NICZEGO. Poza tym inwestor nie prosi o przedłużenie tego terminu dlatego, że mu się nie chce budować (bo taki ma wybór, taki kaprys), tylko dlatego, że obecnie NIKT nie buduje mieszkań w całej Polsce, jest ich wystarczająco dużo. Za "Rzeczpospolitą" - 10.000 mieszkań stoi pustych. Jak pisze "Rz". - "takiej sytuacji jeszcze w Polsce nie było". Dlatego właśnie - inwestor NIE MA WYBORU. Nie ma, bo poza tym Miejscowy Plan zagospodarowania Przestrzennego, na który się powołujesz stanowi, że tu maja być bloki! I nikogo ma nie obchodzić, że ich budowanie jest kompletnie bez sensu? Gdyby zatem Rada Miejska zmieniła również ów plan, to może inwestor postawiłby tu hotel, centrum konferencyjne czy coś w tym rodzaju. Ale NIE MOŻE. Bo takie jest prawo. I następnym krokiem Rady powinna być w tej sytuacji zmiana MPZP dopuszczająca budowę innych obiektów niż mieszkania. Ale to również byłaby zmiana warunków przetargu i wrzeszczałbyś jeszcze głośniej, chociaż to jedyne rozsądne rozwiązanie. Bo nie sądzę, aby projekt przyjmowany w 2006 roku, kiedy mieszkania sprzedawały się nawet jako "dziura w ziemi" a banki rozdawały kredyty na prawo i lewo (nawet do 130 wartości lokalu) miał w tej chwili rację bytu. Radni byliby kompletnymi ignorantami, gdyby POZWOLILI na wybudowanie 10 PUSTYCH bloków w centrum miasta. I mam nadzieję, że na to nie pozwolą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kigen Re: Chmury nad budową Centrum Słonecznego IP: *.adsl.inetia.pl 09.11.09, 18:59 > Prawem jest w tym przypadku wynik przetargu, który rozpisała Rada Miejska, a > następnie rozstrzygnęła go w formie Uchwały, A co ty za prawne herezje tu wypisujesz?!? Wynik przetargu jest prawem? Od kiedy? Rada rozpisała jakiś przetarg? A co w tym czasie robił prezydent jako władza wykonawcza, powołana właśnie do takich celów? Przetarg rozstrzyga się w formie uchwały rady? A do czego jest w takim razie potrzebna komisja konkursowa? Chłopie, wszystko ci się poryćkało:)))) Daj już sobie spokój, bo się pogrążasz jako prawnik, jeśli w ogóle nim jesteś. > Zrozum wreszcie, że AIG Lincoln (i miasto) nie wybierają pomiędzy - 20 mln > kary i nie wybudowanie bloków, tylko - 20 mln kary i nie wybudowanie > NICZEGO. Nie ma na to żadnych dowodów. To tylko zwykły straszak. A skoro AIG ma tak niepodważalne argumenty, że przed każdy sądem wygra, to i banki powinny wziąć to pod uwagę. Może więc niech się AIG skupi na przekonywaniu banków. > Poza tym inwestor nie prosi o przedłużenie tego terminu dlatego, że mu się nie > chce budować (bo taki ma wybór, taki kaprys), tylko dlatego, że obecnie NIKT nie > buduje mieszkań w całej Polsce, jest ich wystarczająco dużo. Za "Rzeczpospolitą " > - 10.000 mieszkań stoi pustych. Jak pisze "Rz". - "takiej sytuacji jeszcze w Polsce nie było". Nie truj już o tym, bo to nie jest argument prawny. To może być uzasadnienie dla sądu. Ale najpierw trzeba do niego z tym iść. > Gdyby zatem Rada Miejska zmieniła również ów plan, to może > inwestor postawiłby tu hotel, centrum konferencyjne czy coś w tym rodzaju. Ale NIE MOŻE. Bo takie jest prawo. I następnym krokiem Rady powinna być w tej > sytuacji zmiana MPZP dopuszczająca budowę innych obiektów niż mieszkania. Ale t > o > również byłaby zmiana warunków przetargu i wrzeszczałbyś jeszcze głośniej, > chociaż to jedyne rozsądne rozwiązanie. Nie musiałbym wrzeszczeć wtedy, bo i teraz twierdzę to samo, tylko że w oparciu o wiedzę, której tobie brakuje: że zmiana planu nic teraz nie da. Gdyby zmieniony został plan w taki sposób, że zmieniłby warunki wykonywania umów z inwestorem, to trzeba by zerwać te umowy, zapłacić inwestorowi odszkodowanie i rozpisać nowy konkurs na całkiem nowe inwestycje, który może wygrałby kto inny. > Radni byliby kompletnymi ignorantami, gdyby POZWOLILI na wybudowanie 10 PUSTYCH > bloków w centrum miasta. A co to obchodzi radnych, że bloki będą puste do czasu rozruszania koniunktury? To jest brocha inwestora. Dla miasta puste bloki są tak samo puste jak pusty jest plac budowy czekający na dokończenie odwleczonej inwestycji. Może nawet lepiej wyglądają niż księżycowy krajobraz rozgrzebanej budowy i nie odstraszają tak skutecznie potencjalnych nabywców w tych zbudowanych już blokach. Poza tym radni już się wygłupili, a teraz sprawą zajmie się wojewoda. Radni nie mają już nic do gadania. Jeśli uchwała rady okaże się zgodna z prawem, to wszystko OK. i będziesz miał to swoje wymarzone opóźnienie. Jeśli nie, to będziesz miał okazję zobaczyć jak te mądrości o kryzysie na rynku skutkują w sądzie. Bo przecież AIG podobno nie ma wyjścia. Nie gorączkuj się wiec tylko ciesz, że rada i ty może się czegoś nauczycie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inny prawnik Re: Chmury nad budową Centrum Słonecznego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.11.09, 19:20 To co tu wypisuje "prawnik", to demagogia połączona z ignorancją. I szkoda czasu na duskusje z nim. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prawnik Re: Chmury nad budową Centrum Słonecznego IP: *.anonymouse.org 09.11.09, 20:35 Nie chce mi się z tobą gadać, pajacu. Z kigenem mogę. Ma przynajmniej objawy IQ wyższego niż 70. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iinny prawnik Re: Chmury nad budową Centrum Słonecznego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.11.09, 20:56 O! a do tego wszystkiego jest chamowaty! no to juz są jakieś kwalifikacje dla prawnika! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prawnik Re: Chmury nad budową Centrum Słonecznego IP: *.anonymouse.org 09.11.09, 20:33 kigen pisze: >A co ty za prawne herezje tu wypisujesz?!? Wynik przetargu jest >prawem? Od kiedy? Rada rozpisała jakiś przetarg? A co w tym czasie >robił prezydent jako władza wykonawcza, powołana właśnie do takich >celów? Przetarg rozstrzyga się w formie uchwały rady? A do czego >jest w takim razie potrzebna komisja konkursowa? >Chłopie, wszystko ci się poryćkało:)))) No i jak ja mam z tobą dyskutować, skoro nawet nie znasz tej "dziwnej" jak wówczas pisano procedury przetargowej? Przypomnieć ci ? Cytuję za Gazetą Wyborczą: Przypomnijmy, przetarg na dzierżawę i zagospodarowanie terenów między Chrobrego, Struga i Malczewskiego podzielono na dwa etapy. Najpierw radni, właśnie na sesji 10 kwietnia (2006), wybrali najlepsze koncepcje zagospodarowania terenu, a dopiero oferty tych wybranych firm miała rozpatrzyć komisja przetargowa. Ani radni (oprócz przewodniczącego Rady Miejskiej), ani członkowie komisji nie znali nazw firm, a jedynie numery przypisane do konkretnych propozycji. Radni spośród siedmiu propozycji wybrali pięć, komisja odrzuciła kolejne trzy. Pozostał więc wybór pomiędzy dwiema ofertami. O tym, kto wygrał przetarg na zagospodarowanie terenów pomiędzy ulicami Chrobrego, Struga, Malczewskiego a Potokiem Północnym, miało być ogłoszone w poniedziałek. Nazwy zwycięzcy jednak nie podano. Dlaczego? - Komisja zawiesiła postępowanie przetargowe do momentu zajęcia stanowiska przez wojewodę w sprawie uchwały rady miejskiej z 10 kwietnia. Radni wyrazili wtedy swoją opinię dopuszczającą konkretne oferty do udziału w przetargu - wyjaśnia Ryszarda Kitowska, rzeczniczka prezydenta. Włodzimierz Dłużewski, sekretarz miasta i przewodniczący komisji przetargowej, dodaje, że to dmuchanie na zimne. - Komisja była w tej kwestii jednomyślna. Lepiej poczekać na rozstrzygnięcie wojewody i mieć pewność, że przetarg nie zostanie unieważniony, zanim ogłosimy, kto go wygrał - tłumaczy Dłużewski. Zapewnia, że zwycięzca został wyłoniony, ale jego nazwy do czasu otrzymania odpowiedzi od wojewody nie ujawni. A ponieważ protokół z głosowania radnych wysłano do wojewody 10 maja, ten ma na zajęcie stanowiska 30 dni, sekretarz zapowiada, że oficjalnej informacji o firmie, która wygrała przetarg, do 10 czerwca raczej nie będzie. Tak to było, proszę pana]. Wówczas również wojewoda rozstrzygał, czy przetarg, w którym pierwszym etapem było głosowanie Rady Miejskiej był zgodny z prawem, bo nie brakowało "wrzeszczących kigenów". Jak się okazało, wojewoda nie dopatrzył się uchybień prawnych. P.S. W drugim etapie również Radni byli członkami komisji. A protokół z głosowania Rady Miejskiej jest integralną częścią procedury. Inaczej mówiąc - to radni zdecydowali, która oferta zostanie wybrana. Dlatego tym przetargiem zajmował się wojewoda, bo był to pierwszy tego typu przetarg w Polsce. I trzeba to wiedzieć, nim się zacznie zarzucać komuś "poryćkanie". Pamiętaj o tym, robaczku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kigen Re: Chmury nad budową Centrum Słonecznego IP: *.adsl.inetia.pl 09.11.09, 23:28 Przeczytaj sobie jeszcze raz powoli co wkleiłeś i odpowiedz: 1. W którym miejscu jest tam napisane, że decyzja jest prawem (coś co obowiązuje ogólnie), a nie decyzją (coś, co rozstrzyga w indywidualnej sprawie raz i nie skutkuje jako przepis dla innych przypadków)? 2. Gdzie tam jest napisane, że rada rozpisała przetarg (jest tylko napisane o udziale w nim radnych, który już wtedy był kwestionowany)? 3. Gdzie tam jest napisane, że rada rozstrzygnęła przetarg w formie uchwały, albo że go w ogóle rozstrzygnęła go jako rada, a nie zrobili tego radni w składzie komisji przetargowej (jest tylko napisane, że rada uchwaliła dopuszczenie trzech projektów do procedury drugiego stopnia)? > Dlatego tym przetargiem > zajmował się wojewoda, bo był to pierwszy tego typu przetarg w Polsce. I trzeba > to wiedzieć, nim się zacznie zarzucać komuś "poryćkanie". 1. Wojewoda nie pierwszy raz puścił coś, co było poryćkane. On i jego prawnicy słyną ze swoich wybitnych kompetencji. Niedługo kolejny raz się o tym przekonamy gdy rozstrzygnie się sprawa radnej niezależnej, którą wojewoda chciał wygasić z naruszeniem drogi odwoławczej. Więc się lepiej nie ekscytuj, że wojewoda zatwierdził radomski bezprecedensowy wynalazek przetargowy, bo sąd administracyjny nie miał okazji się w tej sprawie wypowiedzieć, a wojewoda jest tylko urzędnikiem, dokładnie tak jak Kosztowniak i jego świta. 2. Skoro wtedy sprawą mógł zajmować się wojewoda, to czemu teraz rozdzierasz szaty, że ktoś może badać zasadność i zgodność z prawem decyzji rady? Przecież jesteś pewny, że wszystko jest OK. Wg mnie niekoniecznie jest i wolno mi mieć takie zdanie. Sam sekretarz Czajkowski wyraża dokładnie te same zastrzeżenia, co ja, więc chyba coś jest na rzeczy. Może to też być tylko taki wybieg władz miasta, żeby uzyskać opinię zewnętrzną przed skarżeniem uchwały rady przez pozostałych oferentów. Odpowiedzialnością za wpadkę trzeba się podzielić z jak najszerszym gronem frajerów:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prawnik Re: Chmury nad budową Centrum Słonecznego IP: *.anonymouse.org 09.11.09, 23:42 Otóż właśnie nie rozdzieram szat, tylko spokojnie czekam na rozstrzygnięcie. Administracyjne. I cały czas powtarzam, że najgorszym wyjściem byłoby "lecenie" z tą sprawą do sądu. Strony się porozumiały, uznając wzajemne argumenty, wojewoda sprawdzi, czy na podstawie tychże argumentów można było podjąć taką decyzję (a można, zapewniam cię) i po krzyku. A dlaczego powinna to zrobić (i zrobiła) Rada Miejska? Bo przecież to Rada uchwałą odrzuciła kilka projektów, których autorzy też mogą mieć obecnie pretensje. Nie do komisji, tylko do Rady. Komisja nie miała bowiem szans na wzięcie ich projektów pod uwagę ... Sprytna konstrukcja i "szacun" dla jej autorów. Dzięki niej nikt nie może teraz zakwestionować decyzji obecnej Rady, która wzięła pod uwagę nadzwyczajne okoliczności. Takie właśnie jest prawo i za to je kocham. Interpretacja. Nawet OJ Simpsona dało się uniewinnić, prawda ? Dowody byłe NIEZBITE. Ale procedura ich zebrania - była do kitu. Ach, Ameryka ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kigen Re: Chmury nad budową Centrum Słonecznego IP: *.adsl.inetia.pl 10.11.09, 00:12 Tak, to faktycznie jest fascynujące patrzeć, jak kilku wyszczekanych cwaniaczków wodzi za nos radę, wojewodę i jeszcze paru innych jeleni. Wystarczy frajerom dać zabawki w postaci pozorów decydowania o z góry powziętych rozwiązaniach i zamydlić oczy opiniami biegłych krętaczy, dogadujących się pod stołem z inwestorami, którzy nigdy w życiu nie poniosą odpowiedzialności za nic. No cóż. Sam wiem jakie jest życie i jak się rozdaje znaczone karty, choć wcale mi się to nie podoba. Nie mam jednak absolutnie żadnego szacunku ani do krętaczy, ani do dających się im wodzić za nos frajerów, którym wypłaca się diety z moich podatków. Falandyzacji ani amerykańskich absurdów prawnych też nie kocham, bo pokazują tylko i przyspieszają rozkład życia społecznego, który w końcu odbije się czkawką wszystkim. Nawet tym, którzy dzięki niemu chwilowo utrzymają się w siodle i przez ten czas nachapią. Prawo i sprawiedliwość -nie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prawnik Re: Chmury nad budową Centrum Słonecznego IP: *.anonymouse.org 10.11.09, 10:44 Jedno sprostowanie: inwestor ryzykuje kwotą pół miliarda złotych. I jeśli je zmarnuje - będzie za to odpowiadał. I to jest różnica między odpowiedzialnością urzędników i biznesmenów. Zapytaj Kluskę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kigen Re: Chmury nad budową Centrum Słonecznego IP: *.adsl.inetia.pl 10.11.09, 11:32 Jak się okazuje nic nie ryzykuje, bo w tandemie z prezydentem potrafi tak zmanipulować radę by wzięła na siebie łamanie wszelkich procedur i niewywiązywanie się z umów. Najśmieszniejsze jest to, że potrafią to zrobić za pomocą bzdurnych argumentów, z których żaden nie obroniłby się w sądzie (pewnie dlatego rękami i nogami bronisz się przed możliwością rozstrzygnięcia sprawy przez sąd). Także ten, o rzekomej konieczności zmiany umowy z inwestorem za zgodą rady na skutek uprzedniego uczestnictwa rady w procedurze przetargowej. To wszystko jest tylko mydleniem oczu głupim radnym. Ale w końcu co im to szkodzi? Oni na pewno nie poniosą żadnej odpowiedzialności. Zarząd miasta, urzędnicy, zatrudnieni w urzędzie prawnicy -mogliby. Ale radnym nikt nic nie zrobi za ich głupotę i prawną ignorancję. Tylko po co komu taka rada? Zobaczymy za to co z tym zrobi RIO. Na razie wszystkie te zabiegi z wojewodą, ładowaniem radnych w jajo i kampanią PR w mediach - to tylko dupokrytka w ramach przygotowań do tej kontroli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prawnik Re: Chmury nad budową Centrum Słonecznego IP: *.anonymouse.org 10.11.09, 12:43 Ktoś tu pisał o demagogii ... Łatwo napisać "nie wywiązywanie się z umów". Zajrzyjmy jednak w szczegóły. Czy nie wywiązaniem się z umowy jest zrealizowanie jej w 90% i prośba o przesunięcie terminu wykonania pozostałej części (nie rezygnację) z uwagi na zewnętrzne uwarunkowania ekonomiczne ? Czy ty człowieku słyszałeś kiedykolwiek o aneksach do umów, zmieniających ich SZCZEGÓŁY lub pojedyncze punkty ? Poza tym - czy inwestor domaga się anulowania gwarancji bankowych ? Jeśli nie wybuduje w terminie Galerii(za rok) - płaci 20 baniek. Jeśli nie wybuduje Aquaparku za rok - płaci. I jeśli nie wybuduje pozostałych bloków na Osiedlu za 4 lata - płaci 20 baniek. Gwarancje cały czas obowiązują. Nikt z nich nie zrezygnował. Zmienia się jedynie termin oddania 10% inwestycji. Więc gdzie tu niedotrzymanie umowy ? Czy istnieje jakikolwiek prawny przepis, który zabrania wprowadzania aneksów do umów ? Znasz taki ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prawnik Re: Chmury nad budową Centrum Słonecznego IP: *.anonymouse.org 10.11.09, 13:33 Dodatkowe 48% partycypacji inwestora w kosztach budowy dróg wokół Centrum Słonecznego (ładnych kilka milionów złotych) również wprowadzono aneksem DO TEJ SAMEJ umowy, półtora roku po jej podpisaniu. Czemu wtedy nie wrzeszczałeś, że jest to niezgodne z prawem ? Że prezydent robi z inwestorem, co chce (mógł nu na przykład nie wydać pozwolenia na budowę albo jeszcze bardziej utrudnić życie, jeśli się nie zgodzi)? Dlaczego nie wrzeszczałeś, kiedy miasto, które argumentowało wówczas, że nie ma pieniędzy na drogi przekazało następnie prawie 4 miliony na przebudowę dróg dojazdowych do Feniksa obok M1? Inaczej mówiąc - Słoneczne sfinansowało drogi Feniksowi. (W tej sprawie napisało list otwarty Bractwo Rowerowe, domagając się równego traktowania podmiotów gospodarczych w mieście). Ty się ciesz, człowieku, że inwestor Słonecznego Centrum nie jest w gorącej wodzie kąpany, bo już dawno wykręciłby się z całej tej umowy i zostawił miasto z dziurą w ziemi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kigen Re: Chmury nad budową Centrum Słonecznego IP: *.adsl.inetia.pl 10.11.09, 16:00 Bo ja w ogóle nie wrzeszczę, w odróżnieniu od płatnych papug najętych do wypisywania bredni na zamówienie inwestora. Koniec dyskusji, bo rzeczywiście nie ma z kim dyskutować. Kto przeczyta ze zrozumieniem moje wypowiedzi, ten bez trudu znajdzie odpowiedzi na wszystkie twoje retoryczne pytania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prawnik Re: Chmury nad budową Centrum Słonecznego IP: *.anonymouse.org 10.11.09, 16:21 Nie wiem, na czyje zlecenie ty byłeś wynajęty do tej dyskusji, ale po tym ostatnim wpisie z satysfakcją stwierdzam: poległeś. Amen. W jednym się zgadzam - zapraszam Forumowiczów do lektury :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kigen Re: Chmury nad budową Centrum Słonecznego IP: *.adsl.inetia.pl 11.11.09, 11:35 Nie pochlebiaj sobie. Nie miałem żadnej szansy polec, bo żaden sąd nie rozstrzygnął i może nie rozstrzygnie tej sprawy, a ty sam nie jesteś sędzią rozsądzającym w sporze, w którym jesteś stroną. Jak zwykle mieszają ci się role, kompetencje i wszystko inne. Widać całkiem pomieszany z ciebie gość:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ms Re: Chmury nad budową Centrum Słonecznego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.09, 10:19 szanowni dobre rady prawnicze przy znajomości jedynie medialnych informacji nie istnieją. Trzeba sięgnąć do źródeł tej umowy czyli konkursu. Dziwić może raczej fakt, że własnych przawników pyta śię w przelocie zamiast dać im czas na anlizę dokumentów. Cała rada ma za skórą w tej sprawie. Zasada wydaje się jasna czytać, pytać w razie wątpliwości pytać a potem podejmować decyzję. Tu było odwrotnie. I teraz sykamy jelenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ben Re: Chmury nad budową Centrum Słonecznego IP: *.radom.vectranet.pl 08.11.09, 21:57 A nawet gdyby pracował to co? uważam, że ma racje. Tylko dureń nie potrafi dostrzec korzyści z powstania tej inwestycji w Radomiu. Można oczywiscie dyskutować nad rozwiązaniem ostatecznym, wyglądem galeri, potrzebą budowania osiedla czy wwreszcie takiego a nie innego aquaparku. To wzbogaci centrum. A jak by ono mogło wyglądać i jak będzie wyglądać przekonamy się już niebawem jak zaczną nam stawiać w centrum po drugiej stronie parterowy pawilon. To dopiero radomianie będziemy się mieli czyć szczycić Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JAJCO KOLUBA Zdzicho z Endriu rozwiewali chmury i jest burza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.09, 09:51 Jak chcieli zmienić traść umowy notarialnej to należało ją sadownie wzruszyc ,a nie" rozwiewac chmury" w Lesie Kapturskim lub na stacji benzynowej. Ciekawe czy Sonta wysłał do Wojewody odwołanie od tej uchwały czy to jest tylko BLEF( , a może wycofał??). Moze dziennikarze ustalą czy czy coś takiego i jakiej treści wpłynęło w tej sprawie do Pana Wojewody? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: słoneczny Re: Zdzicho z Endriu rozwiewali chmury i jest bu IP: *.radom.vectranet.pl 09.11.09, 10:17 Może ktoś wie którzy radni wstrzymali sie od głosu jak rada głosowała co na to radni platformy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Chinczyk Re: Zdzicho z Endriu rozwiewali chmury i jest bu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.09, 10:18 Bedą z tego wspaniałe jajca o nazwie dzbuki bo te świetnie smierdzą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: syn marnotrawny Re: Zdzicho z Endriu rozwiewali chmury i jest bu IP: *.radom.vectranet.pl 09.11.09, 20:08 to, że to są dzbuki to fakt, ale to, że sekretarz kąsa rękę która go karmi to już kosmiczne jaja...... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :)))) uchwała niezgodna z prawem IP: *.radom.vectranet.pl 11.11.09, 15:22 Firma Amplico Life córa AIG łupi klientów i jakoś nikt nie przejmuje się to czemu ja mam przejmować się problemami AIG ? Swego czasu Balcerowicz zarżnął posiadaczy kredytów i też nikt nie pomógł kredytobiorcom Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nosowa zatyczka Smierdząca uchwała IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.09, 10:26 Oj przekręt smierdzący. Oj bardzo smierdzący.Bo cos zawsze daje się za COŚ???? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AS ogacanie styropianem 15 cm IP: *.radom.vectranet.pl 03.01.10, 19:36 A Kazio uważa, że najważniejsze jest ogacenie styropianem 15 cm a nic nie piszecie na tym wątku o tej poważnej sprawie z punktu widzenia firm oklejających budynki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kigen Wojewoda orzekł, a gdzie się podział prawnik? IP: *.adsl.inetia.pl 02.12.09, 14:25 > wojewoda sprawdzi, czy na podstawie tychże argumentów można było podjąć taką decyzję (a można, zapewniam cię) i po krzyku. A dlaczego powinna to zrobić (i zrobiła) Rada Miejska? Bo przecież to Rada uchwałą odrzuciła kilka projektów, których autorzy też mogą mieć obecnie pretensje. Nie do komisji, tylko do Rady. Pyskowałeś, wrzeszczałeś, gdy mi się znudził udział w dyskusji z niekompetentną papugą -ogłosiłeś swoje retoryczne zwycięstwo, a teraz jak na dłoni widać kto z nas poległ:))) Zobaczymy teraz czy Kosztowniak zaryzykuje wycieczkę do sądu z twoimi cienkimi "argumentami" w zanadrzu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prawnik Re: Wojewoda orzekł, a gdzie się podział prawnik? IP: *.anonymouse.org 03.12.09, 09:03 Jestem, jestem ... ale zlituj się i przeczytaj dokładnie: "Radni przekroczyli swoje kompetencje, ale uchwała w sprawie AIG Lincoln jest ważna - uważa wojewoda mazowiecki Jacek Kozłowski [...]. Wojewoda Kozłowski pisze, że narusza ona obowiązujące przepisy prawa, bo radni nie mają kompetencji, by zobowiązywać prezydenta do podpisania aneksu do umowy oddania gruntu w użytkowanie wieczyste. Jednak, jak tłumaczy rzeczniczka wojewody Ivetta Biały, jest to "naruszenie prawa mniejszej wagi" i dlatego wojewoda nie stwierdza nieważności uchwały. Uważa, że radni mieli prawo wypowiedzieć się na temat zmiany terminu oddania bloków mieszkalnych, bo przecież wcześniej to rada dokonała wyboru koncepcji zagospodarowania terenu między Chrobrego, Struga i Malczewskiego. Jednak - jak pisze w wystąpieniu do rady wojewoda - "czynności związane z wykonaniem umów należą do kompetencji własnych prezydenta". Podsumowując - radni mieli prawo wypowiedzieć się w tej kwestii (bo Rada ustalała warunki przetargu", ale nie mają prawa zobowiązywać prezydenta do takiej czy innej decyzji - ale to było wiadome od początku, bo tak stanowi ustawa. Prezydent musi zdecydować sam, ale obecnie jego ew. pozytywna dla inwestora decyzja będzie zbieżna ze stanowiskiem Rady Miasta, a nie podjęta wbrew opinii radnych. I tyle. Przecież o to właśnie chodziło. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kigen Re: Wojewoda orzekł, a gdzie się podział prawnik? IP: *.adsl.inetia.pl 03.12.09, 11:47 > Podsumowując - radni mieli prawo wypowiedzieć się w tej kwestii (bo Rada ustalała warunki przetargu", ale nie mają prawa zobowiązywać prezydenta do takiej czy innej decyzji - ale to było wiadome od początku, bo tak stanowi ustawa. Prezydent musi zdecydować sam, ale obecnie jego ew. pozytywna dla inwestora decyzja będzie zbieżna ze stanowiskiem Rady Miasta, a nie podjęta wbrew opinii radnych. I tyle. Przecież o to właśnie chodziło. Tłumacząc z papuziego na ludzki: Rada miała prawo wypowiedzieć się w dowolnej kwestii i tak samo byłoby gdyby uchwaliła, że to Słonce ma krążyć wokół Ziemi, a nie odwrotnie, a prezydent ma tego dopilnować. Wtedy wojewoda też nie musiałby uchylać takiej uchwały, a prezydent nie byłby zobligowany do podjęcia działań w celu wstrzymania Ziemi i poruszenia Słońca. Gdyby jednak podjął taką suwerenną decyzję, to byłaby ona zbieżna ze stanowiskiem Rady Miasta, a nie podjęta wbrew opinii radnych. I tyle. Wam, prawnikom, wydaje się, że jesteście strasznie bystrzy, ale chyba tylko wy sami jeszcze w to wierzycie:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prawnik Re: Wojewoda orzekł, a gdzie się podział prawnik? IP: *.anonymouse.org 03.12.09, 13:20 Rada nie może wypowiadać się w sprawie ruchu Słońca wokół Ziemi, bo to nie Rada ustalała obowiązujące zasady w tej kwestii. Może natomiast wypowiadać się w sprawie bloków, bo to Rada właśnie uchwalała MPZP oraz warunki przetargu oraz brała udział w pierwszym etapie. Poza tym prezydent Radomia nie może zmieniać zasad ruchu ciał niebieskich, gdyż są - że tak powiem - ustalone odgórnie. Stwierdził to już niejaki Mikołaj Kopernik i jako człowiek wykształcony powinieneś to wiedzieć. jeśli nie - odsyłam do "De Revolutionibum Orbium Celestium" w tłumaczeniu na polski, bo jak sądzę, łaciny nie znasz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kigen Re: Wojewoda orzekł, a gdzie się podział prawnik? IP: *.adsl.inetia.pl 03.12.09, 13:54 Ależ rada może sie wypowiadać w każdej sprawie, tylko że niczego tym nie zmieni jeśli nie ma do tego podstaw. W przypadku ruchu Słońca nie ma podstaw fizycznych, a w przypadku zasad realizacji prawa o zamówieniach publicznych -nie ma podstaw prawnych, co jasno stwierdził wojewoda i żeby to zrozumieć nie trzeba znać łaciny ani papuziego. W obu przypadkach na jedno wychodzi: rada może sobie uchwalić co chce, a nikogo to nie dotyczy i nie obchodzi. Prezydent sam musi zdecydować, czy zaryzykuje łamanie prawa o zamówieniach publicznych, którego rada też nie uchwaliła, a obowiązuje ono radę i prezydenta odgórnie. Wyrażonym w uchwale zdaniem rady w sprawie legalności lub jej braku zwolnienia inwestora z kar prezydent może się w tej chwili podetrzeć. Czy o to chodziło radzie, żeby podjąć uchwałę, którą można się podetrzeć? Nie sądzę. Chodziło raczej o dostarczenie prezydentowi alibi dla ewentualnego złamania prawa. I to się właśnie nie udało: rada nie ma kompetencji żeby zwolnić prezydenta z odpowiedzialności za przestrzeganie prawa o zamówieniach publicznych, a wojewoda w ogóle się nie wypowiedział na temat dopuszczalności i uzasadnienia zwolnienia inwestora z kar. Wojewoda w ogóle nie zajmuje się takimi sprawami. Tym w swoim czasie zajmie się RIO, sądy gospodarcze, NIK i inne instytucje do tego powołane. Wojewoda może spokojnie czekać, aż prezydent zadecyduje i tym sposobem ewentualnie nadstawi d... pod precyzyjnie wymierzonego kopa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yoshimitsu Re: Wojewoda orzekł, a gdzie się podział prawnik? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.12.09, 16:39 Nie chcę się wtrącać w Waszą dyskusje, ale skoro piszesz (kigen), że wojewoda jasno stwierdził, iż Rada nie miała prawa do wypowiedzi w tej kwestii, to co znaczy ten fragment: "Wojewoda nie stwierdza nieważności uchwały. Uważa, że radni mieli prawo wypowiedzieć się na temat zmiany terminu oddania bloków mieszkalnych, bo przecież wcześniej to rada dokonała wyboru koncepcji zagospodarowania terenu między Chrobrego, Struga i Malczewskiego". Czytałeś jakiś inny tekst niż ja ? Bo moim zdaniem wojewoda jasno stwierdza (w tym cytacie), że radni mieli prawo wypowiedzi w tej kwestii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kigen Re: Wojewoda orzekł, a gdzie się podział prawnik? IP: *.adsl.inetia.pl 03.12.09, 16:56 Skoro już się wtrącasz, to najpierw czytaj co napisałem: że rada nie miała podstaw prawnych do zobowiązywania prezydenta do podpisywania aneksu umowy. O tym wyraźnie mówi ten cytat z wiadomości o sprawie, który najwyraźniej do Ciebie nie dociera: "Wojewoda Kozłowski pisze, że narusza ona obowiązujące przepisy prawa, bo radni nie mają kompetencji, by zobowiązywać prezydenta do podpisania aneksu do umowy oddania gruntu w użytkowanie wieczyste." Do tego wyraźnie napisałem, może nie dla Ciebie, ale jednak, że rada ma prawo wydawać opinie w formie uchwały o dowolnie głupiej i bezsensownej treści. W tym celu użyłem argumentum ad absurdum (w razie problemów niech prawnik tłumaczy, bo nawet jeśli nie rozumie o co chodzi, to łacinę powinien znać), że rada może sobie też zobowiązać prezydenta do wstrzymania Ziemi i poruszenia Słońca. Czy po tej łopatologii już rozumiesz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yoshimitsu Re: Wojewoda orzekł, a gdzie się podział prawnik? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.12.09, 08:47 Nie bardzo. Bo to, że Rada nie ma prawa do zobowiązywania prezydenta do czegokolwiek wiadomo i bez opinii wojewody. Ale to akurat wojewoda uznał za "naruszenie prawa mniejszej wagi". I dodał, że uchwała JEST WAŻNA. Czyli, że Rada miała prawo ją podjąć. Co to daje prezydentowi? A to, że poznał zdanie Radnych. Może oczywiście podjąć decyzję taką, że terminu nie przedłuży, ale będzie to oznaczało, że postępuje wbrew Radzie i nie liczy się z jej opinią. Teraz tylko trzeba poczekać na opinię zewnętrznej kancelarii prawnej w kwestii tego, czy inni uczestnicy przetargu będą mogli wnosić SKUTECZNY protest, czy też "nadzwyczajne okoliczności" upoważniają prezydenta do podpisania aneksu. I dopiero wówczas obaj (prawnik i kigen) wypisujcie, kto poległ, a kto z tarczą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Januszek Re: Wojewoda orzekł, a gdzie się podział prawnik? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.12.09, 09:23 Mirosław Szydelski który renegocjował umowę z miastę, pełnił funkcję wojewody zachodniop[omorskiego za czasów AWS, może nie ma to nic na rzeczy ale przewodniczącym Sejowej Kmisji Administracji był wówczas Jan Rejczak. Czyż może tą drogą AIG Lincoln dotarł do prezydenta miasta a Mirosław Rejczak choć wczesniej bardzo krytycznie - jak donosiła Gazeta -odnosił się do inwestycji teraz przesunięcie w czasie budowy bloków mieszkalnych ochoczo poparł. No i jeszcze jedno- firma, która miałaby powstać w Radomiu zajmujaca się przechowywaniem archiwów, byłaby kolejnym klonem podobnejfirmy należcej w całości do B. Pattersona prezesa ( a więc nie właściciela AIG Lincoln).Pan Szydelski bardzozaangażowanie włączył się więc w załatwianie sprawy, bo jego los zależy od prezesa Lincolna. Czy ta firma powstanie w przyszłości i ile dawałaby miejsc pracy to już odrębna kwestia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kigen Re: Wojewoda orzekł, a gdzie się podział prawnik? IP: *.adsl.inetia.pl 04.12.09, 10:29 Ciekawe rzeczy piszesz, szkoda tylko, że niezgodne z prawdą. To nie prezydentowi zależało, żeby poznać opinię rady, tylko inwestorowi, żeby "zalegalizować" zmianę warunków umowy. Stąd się wzięła ta bzdurna argumentacja, że rada musi głosować w sprawie, do głosowania której nie ma kompetencji. Wszystko o tym jest tu: radom.gazeta.pl/radom/1,44313,7141695,Inwestor_Slonecznego_Centrum_pyta_opozycje.html Prezydent, gdyby chciał, to ma kilka innych sposobów na poznanie opinii rady, która i tak nie ma żadnego znaczenia. Prezydent po to jest wybierany w wyborach, żeby nie musiał się oglądać na opinie rady gdy wykonuje swoje ustawowe obowiązki, więc nie klep głupot, że mu tak zależało na opinii radnych, których zwykle wpuszcza w kanał i manipuluje ich niewiedzą. Po prostu szukał wspólników przy uszczęśliwianiu inwestora za cenę uszczuplenia dochodów miasta z kary dla AIG. Ale mimo wszystko to nie on sam był inicjatorem tego całego cyrku tylko inwestor, który podsunął mu projekt chwały bez podstawy prawnej, a prezydent go tylko podpisał. O tym jest tu: radom.gazeta.pl/radom/1,48201,7161759,Prezydent_podpisze_wniosek_AIG_Lincoln.html A opinia jakiejkolwiek kancelarii nie jest w stanie rozstrzygnąć, co zrobi sąd gdy inni uczestnicy zdecydują się skarżyć miasto za ewentualne złamanie prawa i co sąd uzna za "nadzwyczajne okoliczności", skoro te okoliczności dotyczyłyby każdego innego inwestora, bo kryzys nie dotyka tylko AIG. To może rozstrzygnąć tylko sam sąd. Z prawnikiem już polegliście, tylko jeszcze nie chcecie tego zrozumieć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: włodarczyk Re: Wojewoda orzekł, a gdzie się podział prawnik? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.12.09, 09:36 I nie mało w tym racji! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prawnik Kancelaria wydała opinię i gdzie traz jest Kigen ? IP: *.anonymouse.org 29.12.09, 14:35 Kigen, przeczytaj sobie dokładnie: Prezydent może podpisać aneks i przyznaj wreszcie, że padłeś jak mucha ... Szczególnie polecam fragment mówiący o tym, że możliwość wprowadzenia aneksu wynika z mocy prawa i tym samym zmiana warunków umowy nie daje podstaw do wnoszenia jakichkolwiek roszczeń, gdyż prezydent ma do tego USTAWOWE prawo. Tym samym sprawę należy uznać za zamkniętą - tylko kretyn wnosiłby jakiekolwiek skargi wiedząc, że i tak zostaną oddalone. Jaki to nie byłby sąd - nie może działać wbrew prawu. I tyle. Amen. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elkowętny lizak Re: Kancelaria wydała opinię i gdzie traz jest Ki IP: *.radom.vectranet.pl 29.12.09, 14:51 To po jakiego groma wydano miejską kase? Przecież zysku z tego żadnego nie mamy a i urzędasy powinny posiadać takową wiedzę czyż nie tak? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Przewidujący Re: Kancelaria wydała opinię i gdzie traz jest Ki IP: *.radom.vectranet.pl 03.01.10, 19:33 Będzie basen, lodowisko i pięć hipermarketów. I o to chodzi. Stacja benzynowa pod drugiej stronie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lord Vader Re: Kancelaria wydała opinię i gdzie traz jest Ki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.12.09, 15:08 > gdzie jest Kigen Poszedł z opatem Koenem na sake i debatują o tendai Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: observer Re: Kancelaria wydała opinię i gdzie traz jest Ki IP: *.radom.vectranet.pl 29.12.09, 15:52 Byłem tam dzisiaj, rzeczywiście widziałem jak zbierały się chmury nad dźwigami. Odpowiedz Link Zgłoś