Gość: MatriX
IP: *.radom.sdi.tpnet.pl
15.02.04, 12:37
Czy to moralne że pan który ciąge nawołuje do darowizn i niby sam pracuje
charytatywnie pobiera nie tylko duże wynagrodzenie ale również pobiera
pieniądze z - wydawałoby się - prac społecznych w komisjach, do których
wkręcił go Marcinkowski. Cały Radom. A media tak kreują go na jakiegoś męża
opatrznościowego jakby nie było w Radomiu innych tego typu organizacji nie
uwikłanych w politykę.