prawdziwa.ropucha
01.11.10, 21:23
Przeglądam blogi kandydatów i zaskoczyła mnie "obiecanka" Jakuba Kowalskiego. Czyżby dalej nie chciał grać z Kosztowniakiem w jednej drużynie?
Może jednak z Kocham Radom to prawda, co piszą na forum.
Oto co wyczytałam z jego bloga:
Do listu, który skierowałem do mieszkańców Radomia wkradł się dość istotny błąd. Przepraszam! jakubkowalski.pl(s)
Zwycięstwo, które mnie mało cieszy! Mam nadzieje, że po raz pierwszy i ostatni broniłem przed sądem dobrego imienia A. Kosztowniaka. #radom