Dodaj do ulubionych

malowanie dziur

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.06.04, 07:34
miałem wczoraj przyjemność wyjazdu z Radomia o około 3 nad ranem. Zauważyłem
grupy robocze malujące znaki poziome. Chwała im, pracują w nocy, znaki sa
widoczne, w sumie wszystko ok... Ale.. Malowanie nawierzchni, która od 5 lat
domaga się remontu to jak przypinanie kwiatka do wytartego i pocerowanego
korzucha.. Szkoda, że w ślad za kwiatkiem nie idzie generalny remont - myślę
tutaj o ulicy pretendującej do super edycji Camel Trophy - czyli
przedwizytówki M1....
Obserwuj wątek
    • Gość: Hela Re: malowanie dziur IP: *.53.udn.pl 16.06.04, 16:34
      Nie narzekaj GregorY mogli nic nie malować.
      My umiemy się ciesztć nawet z drobiazgów.
    • Gość: Jaś Fa so la si do Obmalowywanie dziur IP: *.radom.pl 16.06.04, 17:33
      Jeśli nie stać na remonty to malują nie tylko znaki. Jadąć w stonę Kowali tuż
      za szpitalem w Krychnowicach zauważyłem, że zamalowują białą obwódką dziury i
      pęknięcia na jezdni, także jadąc (pierwszy raz) w nocy ma się wrażenie że "po
      Bożym Ciele zima się ściele".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka