apo111
20.08.12, 12:44
Wezwanie wręczył mi kontroler w autobusie linii 7 MZDIK. W tekst może wkraść się trochę błędów, ponieważ miało to miejsce niecałą godzinę temu, od razu zaczęłam szukać w internecie informacji na temat tego jak odwołać się od mandatu. Dostałam mandat wysokości 151,50 gr, za to, że NIE WIEDZIAŁAM iż do WCZORAJ tylko można było jeździć na STARYM bilecie. Skasowałam bilet za 1,20 (z ulgą studencką). Nie jestem z Radomia, a karnet ulgowy zakupiłam jakiś miesiąc temu gdy przyjeżdżałam załatwiać ostatnie sprawy na uczelni. Tak więc zastanawia mnie to, że ja z zakupionym biletem, z ważną legitymacją dostanę mandat w wysokości 151,50gr, natomiast osoba jadąca w ogóle bez biletu dostaje mandat w wysokości 153zł. Jak to jest? Nie wchodzi w grę olanie sprawy gdyż nie chcę dostawiać potem przedsądowych powiadomień do zapłaty. Dokument podpisałam, przyjęłam mandat (to prawda, niewiedza mnie nie usprawiedliwia). Jestem w stanie zapłacić 30zł, 50 ale 150zł to lekka przesada. Możliwe jest w ciągu 7 dni uregulowane zapłaty w wysokości 91,50zł (odpowiedni dla jadących bez biletu to 93zł w ciągu 7 dni) ale nie mam zamiaru tracić pieniędzy na dojazd pociągiem w dwie strony i kupować kolejnych, droższych już o bagatela 30GR! biletów. Co w tej sprawie mam robić i czy ktoś w ostatnim czasie miał podobną sytuację? Od razu mówię że nie mam 150zł, ba! nie mam nawet 100zł gdyż w wakacje nie dostaję stypendium.