fnx1
12.12.12, 08:10
Czy za osiem lat jeszcze będę miał po co jeździć do Warszawy? Czy w ogóle tego dożyję? A jeżeli dożyję to czy będę miał siłę jeździć? Ech te polskie plany rozwoju... jakże długofalowe i jeszcze bardziej dłuuugoterminowe... Zbudować potrafili trasę w rok czy dwa... wyremontować? W 50!
Powinny być rozwijana sieć tanich krematoriów do palenia zwłok - bo na pogrzeb już nie każdego stać... a leżeć w rowie jakoś niezręcznie! A i miejsca na cmentarzach za wiele nie ma.