l_oeil_du_spectateur
04.12.13, 20:24
radom.gazeta.pl/radom/1,35219,15075628,Opozycja_o_budzecie_na_2014__stagnacja_i_sufitologia.html#TRLokRadoTxt
Że zacytuję: "... prezydent składa propozycje nowych inwestycji, ale nie realizuje starych, takich, które mają już dokumentację techniczną. - Budowa kładki nad ul. Szarych Szeregów, remont wiaduktu na Żeromskiego czy przebicie jezdni przez plac Małgorzatki, o budowie hali nawet nie wspomnę..."
To jeden wielki nieudacznik bardzo kosztowny dla Radomia, bo dzięki niemu m.in. "...w roku 2015, pierwszym po wyborach, na inwestycje miasto będzie miało tylko 6 mln zł. To pokazuje prawdziwy stan finansów miasta. "
Nie mówiąc już o tym, że słowa nie potrafi powiedzieć w obcym języku ( a co za tym idzie pisać wnioski do UE ), ba, nawet w Radomiu nie mieszka, więc tak na prawdę pewnie ma wszystko w dupie. Jemu dobrze, jego klice i poplecznikom dobrze, to co się będzie silił. Założę się, że z Radomiem dzięki niemu stanie się to, co się właśnie stało z Detroit - Radom będzie pierwszym miastem w Europie, które ogłosi bankructwo. Nawet IMF nie pomoże, bo jak z niekumatym prezydentem gadać. On woli wycinać starodrzew, niż zająć się robotą. W kominku na wsi trzeba przecież czymś palić, sącząc proste wino, nie?