Dodaj do ulubionych

Za, a nawet przeciw

IP: *.udn.pl 17.08.04, 21:19
Dziewczynki i chłopcy fajnie się bawicie. Szkoda tylko, że za nasze pieniądze.
Obserwuj wątek
    • Gość: Zenek Re: Za, a nawet przeciw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.04, 21:31
      • Gość: Ewa Re: Za, a nawet przeciw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.04, 11:06
        Zajęcia na studiach zaocznych odbywaja się w soboty i niedziele, czy ktos
        pomyslał, że są ludzie, którzy do naszego miasta przyjeżdżają i muszą sobie
        kupić w sklepie cos do jedzenia , do picia itd., przeciez nie wiozą wszystkiego
        ze sobą a tak będą musieli robić .Zadzwoniła do mnie koleżanka, która w
        Radomiu studuje i zwróciła mi uwage na jej problem, a przyjeżdża z Otwocka.
        Radom, chce uchodzic za miasta uniwersyteckie, bo ma taką sznsę ze względu na
        liczbe oddziałów różnych uczelni. Czy nasi radni zastanowili się i wzięli
        wszystkie za i przeciw pod uwagę?
      • Gość: Szczepan RODZINA ODPOCZYWA IP: 80.249.4.* 18.08.04, 15:00
        A moze tak otworzyć sklepy od poniedziałku do piątku w godzinach od 10 - 10:30
        wtedy rodziny miałyby jeszcze więcej czasu wolnego dla siebie.
      • Gość: lolo jest coraz lepiej IP: *.udn.pl 03.09.04, 21:08
        www.wr.com.pl/index.php?option=news&task=viewarticle&sid=597
    • Gość: Zenek Re: Za, a nawet przeciw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.04, 21:32
      W ostatnim akapicie chodzi chyba o sierpień, a nie lipiec....
    • Gość: Robus Re: Za, a nawet przeciw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.04, 21:47
      Skoro koniecznie chcecie sobie jeździć wózkiem po sklepie cały tydzień -
      zlikwidujcie niedziele i oczywiście święta, a zwłaszcza Boze Narodzenie i
      Wielkanoc.Przecież w tym kierunku zmierzamy, a właściwie jesteśmy niezbyt
      subtelnie popychani.Kupuj zawsze i wszędzie. Żyj by kupować. Rzeczy potrzebne i
      niepotrzebne. Weź ze sobą dzieci, niech sie uczą od małego, one i tak chodzą
      tam na wagary.Jest zabawnie. Ale nie dla wszystkich - kilka tysięcy kobiet w
      tym czasie zastanawia się co z ich dziećmi, bo za ladę ich nie wezmą, a stoją
      tu cały tydzień... ku uciesze demokratycznej większosci.
      Następne ogniwo ewolucji - homo marketus (tłum.:człowiek bezmózgi)
      • Gość: Pello Re: Za, a nawet przeciw IP: *.ats.pl / *.radom.pilickanet.pl 17.08.04, 21:56
        Może i homo marketus, ale pieniążki potrzebne każdemu, nawet te zarobione w
        niedzielę. Zwłaszcza, że nie ma ich za wiele.
        A popros, czy czujesz się "popychany"? Jak?
        • Gość: tyf Re: Za, a nawet przeciw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.04, 22:21
          Dosc!Uchwala jest i niech pozostanie przynajmniej do końca roku wtedy zobaczymy
          jak ona funkcjonuje.Czy Karasiowi nie przeszkadza to iż pochód 1 majowy byłby
          liczniejszy o pracowników marketów?Odbieram sld jako partie bojacą sie zmian i
          reform .Boją sie już po pierwszym dniu ograniczonego handlu.
          • Gość: mlody Za, a nawet przeciw IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 17.08.04, 22:26
            ja tez jestem zdecydowanie za "TAK" taka uchwala jest potrzeba. ale jesli ktos
            mowi ze nie ma czasu na zakupy w inne dni oprocz niedzieli to ja mam pytanie:
            Czy Ty pracujesz w soboty do 20??? nie znam zadnej firmy, instytucji ktora tak
            dlugo by pracowala. nie wiem moze na nocej zmienie lekarze, pilicjanci,
            strazacy. Przeciez supermarkety czynne sa do 22 a przed swietami az do 24 to
            przeciez jest czas na zakupy a pozniej w niedziele lezec i nic nie robic
            prawda? ustawa powiena pozostac do konca roku i powiennismy WSZYSCY zobaczyc
            jakie zmieny wprowadzila. Prawda? Pozdrawiam
            • Gość: Pello Re: Za, a nawet przeciw IP: *.ats.pl / *.radom.pilickanet.pl 17.08.04, 22:36
              A komu się chce i kto ma na to siły, aby po pracy do 20 iść na zakupy do
              marketu? Od tego jest dzień wolny - czyli niedziela. Czy to trudno zrozumieć?
              Ale co tam. OK. Zamknijcie. Do utrudniania życia pracującym i płacącym podatki
              na rzecz tych co tak usilnie utrudniają - jestem przyzwyczajony. I tak sobie
              poradzę - Selgross jest czynny cały dzień w niedzielę. Resztę można zamknąć.
              Powodzenia.
              • Gość: Marek Re: Za, a nawet przeciw IP: *.t-s.pl 18.08.04, 13:48
                Pracuj od niedzieli do piątku, to będziesz miał sobotę na zakupy. A niedzielę
                zostaw w spokoju wolną dla pracowników marketów
                • Gość: Pello Re: Za, a nawet przeciw IP: *.ats.pl / *.radom.pilickanet.pl 18.08.04, 14:16
                  Dzięki za rady - jakbym z nich skorzystał, miałbym z pewnością czas na zakupy.
                  I nic więcej.
        • Gość: Robus Re: Za, a nawet przeciw IP: *.radom.cvx.ppp.tpnet.pl 18.08.04, 07:36
          Uważasz, że szarpanie się "poważnych" ludzi o darmowe wiaderko, które rozleci
          sie nazajutrz, albo zakup promocyjnego "koncentratu" sześciokrotnie
          rozcieńczonego w porozumieniu z producentem pod tzw. marką handlową to nie jest
          popychanie? Większość ludzi nie podejrzewa nawet jak są oszukiwani przez
          handlowych gigantów. A z ekonomicznego punktu widzenia jest to pompa pieniędzy
          z Radomia w kieszenie molochów, na skalę jakiej sobie nawet nie wyobrażamy.
          A sam mówieś, że nie ma ich za wiele.
          • Gość: Pello Re: Za, a nawet przeciw IP: *.ats.pl / *.radom.pilickanet.pl 18.08.04, 08:49
            Sam określiłeś "powagę" tych ludzi, a więc diagnozę już postawiłeś. Dalej
            toczysz już dyskurs sam ze sobą na temat zagrożeń, z którymi średniorozgarnięci
            klienci sklepów radzą sobie z łatwością.
            Zaintrygowała mnie jedynie "pompa", jej ekonomiczny aspekt oraz Twoje kłopoty z
            wyobraźnią. Czy chcesz o czymś opowiedzieć?
            • Gość: fela Re: Za, a nawet przeciw IP: *.infoplus.com.pl 18.08.04, 13:11
              co to jest dyskurs?
              • Gość: Pello Re: Za, a nawet przeciw IP: *.ats.pl / *.radom.pilickanet.pl 18.08.04, 17:31
                Rzeczywistość jako dyskurs.
                Gdyby zapytać analityka dyskursu, dlaczego uważa dyskurs za dziedzinę wartą
                badania, odpowiedziałby najprawdopodobniej tautologicznie, że dzieje się tak,
                gdyż rzeczywistość, w której przyszło nam żyć, ma charakter dyskursywny . Co
                jednak oznacza dokładnie taka wypowiedź? Badając etymologię pojęcia dyskursu
                dochodzimy do łacińskiego pojęcia discursus, oznaczającego tyle, co rozmowa,
                mowa, przemówienie. Rzeczywistość dyskursywna byłaby więc rzeczywistością
                wytwarzaną na kształt rozmowy, dyskusji – światem płynnym i procesualnym,
                rozpiętym w procesie negocjowania znaczenia pomiędzy minimum dwoma jego
                ośrodkami (dwoma różnymi, komunikacja to tłumaczenie nieznanego). Należy przy
                tym dodać, że w niektórych przynajmniej ujęciach dyskursywnych zmienia się samo
                ujęcie rozmowy, tzn. ulega ona internalizacji. Istotą świadomości jest jej
                wewnętrzna dialogiczność, dyskusja tocząca się pomiędzy wchodzącymi w jej skład
                strukturami (reprezentacjami poznawczymi obiektów znaczących). Spojrzenie takie
                umożliwia rozszerzenie pojęcia dyskursu, nie jest on już tylko pojęciem
                określającym rozmowę dwóch osobnych indywiduów. Z takim samym powodzeniem może
                być stosowane do wszelkiego rodzaju aktów negocjowania znaczeń przekazów
                komunikacyjnych, niezależnie od zapośredniczającego je medium, i niezależnie od
                tego, czy w naturze tych przekazów leży sprzężenie zwrotne, będące przecież
                kluczowym warunkiem rozmowy. Zakreślona w ten sposób wstępna definicja dyskursu
                wychodzi poza dwie podstawowowe kategorie komunikacji, tj. mowy i pisma.
                Dyskurs może odtąd dotyczyć również znaczeń „komunikowanych” przez przedmioty
                materialne, organizację przestrzeni społecznej etc.

                Rozumienie rzeczywistości jako konstruktu powstałego w procesie negocjowania
                znaczeń oznacza, że traci ona swój uniwersalistyczny charakter - stając się tym
                samym kategorią uwarunkowaną historycznie i kulturowo. Ujmując rzecz w
                kategoriach pragmatysty Richarda Rortyego, jest tworem nie tyle odkrywanym, co
                stwarzanym. "Rzeczywiste" to tyle, co ważne dla danej społeczności, uznane za
                takie w wyniku przebiegu procesu jej rozwoju społecznego. Istnienie danej formy
                rzeczywistości znajduje swe ugruntowanie w pewnej formie istnienia języka –
                formie przekraczającej zasób słownictwa (leksykon) oraz sposób konstruowania
                poprawnych wypowiedzi (gramatykę) i rozszerzoną o aspekt trzeci, społeczną
                praktykę posługiwania się językiem (pragmatykę).

                • Gość: Jaś Fa so la si do Re: Za, a nawet przeciw IP: 217.17.35.* 19.08.04, 07:27
                  Weźno Pan napisz coś od siebie, a nie cytuj nam tu artykułów z
                  pl.wikipedia.org/wiki/Dyskurs
                  • Gość: Pello Re: Za, a nawet przeciw IP: *.ats.pl / *.radom.pilickanet.pl 19.08.04, 08:05
                    Co, też Pan wrzuciłeś "dyskurs" na google?
                    • Gość: Jaś Fa so la si do Re: Za, a nawet przeciw IP: 217.17.35.* 19.08.04, 11:32
                      Nie, wystarczy pierwsze (dosłownie) całe zdanie z twojej (rzekomo) jak
                      przypuszczałem wypowiedzi, wy Google to wyłapały, a znalazły tylko jedną strone
                      i wszysko już było dla mnie jasne, gdybyś zmienił ze 2 literki było by
                      trudniej, a tak sprubój w Googlach napisać "Gdyby zapytać analityka dyskursu" i
                      sam zobaczysz.
                      • Gość: Pello Re: Za, a nawet przeciw IP: *.ats.pl / *.radom.pilickanet.pl 19.08.04, 14:12
                        he he, można i tak, ale po co? Przecież i tak było wiadomo, że to czysto
                        naukowy bełkot, dostępny tylko przez wyszukiwarki. Kolega, który pytał się co
                        to "dyskurs", odpowiedź dostał wystarczającą, wszak i tak pewnie chciał poddać
                        w wątpliwośc istnienie takiego słowa. Teraz pewnie zapyta się, co to
                        jest "wszak".
      • Gość: marek Brawo IP: *.t-s.pl 18.08.04, 13:42
        To jest świetna pointa. Homo marketus - Człowiek bezmózgi
    • Gość: grzegorz przeciw IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 17.08.04, 22:26
      A mnie sie podoba pomysł z zamknięciem hipermarketów.Towarzyszu z SLD, jedz
      jeden z drugim do Niemiec i spróbuj coś kupić w sobotę popoludnie czy
      niedzielę....ha!!!
      Tam rzadzi lewica, i jakos nie zmienia tego zakazu.
      Bzdura Autorze tekstu, ze akurat wszyscy cierpią w Radomiu z powodu zamknietych
      sklepow w niedziele. Proszę nie generalizować tego smutku niedzielnych
      zakupowiczów spacerowiczów po muzeach radomskich.
      • Gość: JJK masz jakieś sprawdzone dane IP: 193.111.144.* 17.08.04, 22:36
        ile procent jest za a ile przeciw ?
        Ja tam nie jestem fanem otwartych sklepów w niedziele, ale osobiscie uważam, że
        to dawało pewien komfort w zakupach, a w zasadzie w braku konieczności
        kupowania na zapas bo zawsze można było podjechać i kupić co akurat brakowało,
        np. bułki na kolację w niedziele jeszcze ciepłe itp.
        Poza tym to nie tylko artykuły spożywcze tylko cała otoczka usług, markowych
        małych sklepów, elektroniki, konsumpcji itp.
        A co w przypadku jak w niedzielę wpadną nieoczekiwani goście a w domu nic nie
        ma albo zepsuje się radio czy telewizor, pralka itd.



        • Gość: Marek Re: masz jakieś sprawdzone dane IP: *.t-s.pl 18.08.04, 13:54
          Ty nie pytaj, ilu jest pomiganych, dla których najwyższy poziom rozrywki to
          latanie po marketach w niedzielę. Zapytaj, ilu pracowników hipermarketów jest
          fanami pracy w niedzielę.
          A jak nie masz co zrobić z gośćmi, to zaproś ich do restauracji. Tak robią
          cywilizowani ludzie, bo przyjazd gości nie musi być dla nich harówką i mordęgą.
          A za odwiedziny niezapowiedzianych gości nie mścij się na kasjerkach marketów
          • Gość: Pello Re: masz jakieś sprawdzone dane IP: *.ats.pl / *.radom.pilickanet.pl 18.08.04, 14:14
            ..jasne - mścij się na kucharzach i kelnerach - fanów pracy w niedzielę.
            • Gość: Marek Re: masz jakieś sprawdzone dane IP: *.t-s.pl 18.08.04, 14:25
              Coś Ci sie pomyliło. Ja nigdzie nie byłem zwolennikiem pracy w niedzielę,
              również kucharzy i kelnerów. Ale są pewne zawody, które muszą w niedzielę
              pracowac np. dyspozytor mocy w elektrowni, policjanci itp. I uznawanie tego nie
              ma nic wspólnego z handlem w niedzielę. Sklepy nie muszę być w tym dniu
              otwarte. Kiedyś nie były i jakoś ludzie z głodu nie umarli.
              Natomiast propozycję pójścia do restauracji traktuj jako sarkazm na idiotyczne
              argumenty obowiązku handlu w niedzielę
              • Gość: Pello Re: masz jakieś sprawdzone dane IP: *.ats.pl / *.radom.pilickanet.pl 18.08.04, 15:01
                Coś Ci się też pomyliło. Ja też nie jestem zwolennikiem pracy w niedzielę. W
                ogóle nie jestem zwolennukiem pracy - wolę odpoczywać (taki sarkazm z mojej
                strony:) Marek, sklepy przecież nie MUSZĄ być otwarte w niedzielę nigdzie w
                całej Polsce.
          • Gość: JJK A ja nie jestem fanem pracy w poniedziałek IP: 193.111.144.* 18.08.04, 21:58
            a jak będę zarabiał 10 średnich krajowych to wtedy bedę w każdą niedzielę
            chodził do restauracji ze znajomymi na obiad i pewnie też w sobotę na kolację.
            A co do pracy w niedzielę to jak nie chcą to przecież mogą nie pracować, mogą
            poszukać sobie innej pracy.
            Obowiązuje tutaj normalne prawo rynku jest zapotrzebowanie na handel w
            niedzielę to trzeba handlować.
            A co do ilości pomiganych i fanów pracy w niedzielę, to dopóki tych pomiganych
            będzie zdecydowanie więcej niż tych fanów pracy w niedzielę to fani będę
            musieli pracować albo na ich miejsce przyjdzie inny fan. Takie teraz mamy czasy.
          • Gość: KaK Re: masz jakieś sprawdzone dane IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.04, 10:59
            Człowieku Jak ktos nie ma pieniedzy to pracuje w niedziele a jak wprowadza
            zakaz handlu w niedziele to w ogole nie bedzie pracował! jak ktos ma ochote na
            zakupy w ta sama niedziele to co ciebie to obchodzi?!jego sprawa a ty mozesz
            sobie pojsc do restauracji jako cywilizowany czlowiek i zjesc 10 razy droższe
            ziemniaki z kapustą !
    • Gość: JJK przecież to reprezentacja całego naszego miasta IP: 193.111.144.* 17.08.04, 22:26
      a popatrzcie tylko ile głosów pozwoliło im tymi reprezentantami zostać.
      Na przykład Langowski Andrzej - dostał ich 426, Pyrcioch Tadeusz - 554
      itd. miasta.gazeta.pl/radom/1,35223,1160805.html
      Ciekawe co by było gdyby trzeba tylko tyle samo+1 by ich odwołać.


    • Gość: gruba baba Re: Za, a nawet przeciw IP: *.udn.pl 17.08.04, 23:31
      Masz racje Nemo haha
    • Gość: czytelniczka Re: Za, a nawet przeciw IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 18.08.04, 00:38
      Jestem kobietą robiącą zakupy, jestem wyborcą, i bardzo żałuję, że radni nie
      mają ważniejszych priorytetów niż zakupy w niedzielę.Zamknięcie sklepów w
      mieście- więcej zarobią w gminach podradomskich i ewentualnie w W-wie gdzie
      część z nas bedzie łączyła wyjazd rodzinny z chwilą na spokojne zakupy na
      tydzień.
    • Gość: vault Re: Za, a nawet przeciw IP: *.sympatico.ca 18.08.04, 00:52
      RADNYCH PIERDOLENIE O SZOPENIE.
      PROSIMY O JESZCZE, MAMY NIEDOSYT.
    • Gość: ŁEPEK Re: Za, a nawet przeciw IP: 193.111.144.* 18.08.04, 07:24
      O PRAWICZKI RUSZYŁY DO KONTROFENSYWY! BUACHACHACHA! DUPA BLADA PAJACE! TO BYŁ
      BŁĄD I MOI KOLEDZY Z RADOMIAN RAZEM TO ZROZUMIELI (PREZYDENT OD POCZATKU BYL
      PRZECIW) . LEPIEJ TAKI B;LĄD NAPRAWIĆ NIŻ MĘCZYĆ NIM SPOŁECZEŃSTWO. A WAM GULA
      LATA , WIĘC JAK KUNDELKI MUSICIE POSZCZEKAC! SZCZEKAJCIE SZCZEKAJCIE SONTY
      FALKI MIZERY LEPECKIE I INNE OSZOLOMY - KUMPLE LANGOWSKIEGO. WIDZE ZE WSPOLNOTA
      SAMORZĄDOWA BEDZIE MIALA JUZ 5 RADNYCH DOLICZAJAC LANGOWSKIEGO. BUACHACHACHA.
      JAK SIE MA WLADZE - MA SIE WSZYSTKO! A WAM POZOSTANIE UJADANIE. THIS IS MY
      GREAT SATISFACTION. POZDROWKA ;) WASZ ODDANY ŁEPEK. ps . TY,M WSZYSTKIM KTORZY
      MNIE OBRAZAJA POWIEM TAK - BYLEM KIEDYS ZWOLENNIKIEM SOLIDARNOSCI, DZIS
      TWIERDZE ZE TO BYL NAJWIEKSZY BLAD MOJEGO ZYCIA. NIECH ZYJA RR!
    • Gość: Amos Re: Za, a nawet przeciw IP: *.nfz.gov.pl / 62.233.197.* 18.08.04, 08:19
      Nareszcie SLD się budzi z marazmu. Tak, Panowie, nie powinno być takiej uchwały
      w naszym mieście. Jestem zwolennikiem wolności inndywidualnych - także do
      zakupów w niedzielę.
      • Gość: Marek Re: Za, a nawet przeciw IP: *.t-s.pl 18.08.04, 13:59
        To idź do piaskownicy i pobaw się w sklep. Twoje zachcianki nie będą szkodzić
        wtedy innym
      • Gość: vis Re: Za, a nawet przeciw IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 25.08.04, 18:36
        Drodzy dyskutanci popierający uniewaznienie uchwały w spr. niedzielnego handlu.
        Życzę Wam szczerze aby Wasze matki, żony, kochanki, siostry popracowały w
        handlu co najmniej pół roku, zwłaszcza w marketach. Przyniosą Wam kupę szmalu,
        nieustające usmiechy i dobro słowo... Po 6 miesiacach możemy pogadać.
    • Gość: Jaś Fa so la si do Markety naszą nadzieją??? IP: 217.17.35.* 18.08.04, 08:50
      Widać po wiekszosci postów że markety otwarte w niedzielę są nadzieją dla
      wielu niezaradnych, zapracowanych do granic możliwości rodzin, którym coś się
      nagle popsuło, czegoś w domu zabrakło, ktoś nagle ich odwiedził lub okazało się
      że nie wiedzą co zrobić z wolnym czasem. Ktoś inny narzeka, że nie zarobi tego
      dnia, ale jak mawiał mój dziadek, jeden Niemiec w wojne mu powiedział, że jest
      u nich taki przysłowie "co zarobisz w niedzielę w poniedziałek stracisz".
      Ci ludzie nie wyobrażają sobie życia bez owartego markietu w niedzilę, są
      nieszczęśliwi z tego powodu, płaczą jak małe dzieci którym zabrano nagle
      zabawkę, wymyślają psudoargumenty, wylewają swoje fobie i frustracje na forach,
      obrażają innych ludzi i demokratycznie wybrane władze, okazując absolutny brak
      szacunku dla innych, są samolubni i egoistyczni, widzą tylko czubek własnego
      nosa, na pewno zdecydowana wiekszaośc z niech nie pracowała nigdy w niedzilę,
      Na dodatek tego, inni pseudo dziennikarze im wtórują, widząc argumenty tylko
      jednej strony (patrz ostati TV Dami) gdy pokazywali TYLKO niezadowolonych
      klientów.
      Czy to są prawdziwi chrześcijanie, który Bóg dał 10 SŁÓW, by mieli Jego
      błogosławieństwo w życiu i byli szczęśliwi?
      • Gość: Pello Re: Markety naszą nadzieją??? IP: *.ats.pl / *.radom.pilickanet.pl 18.08.04, 09:02
        Gość portalu: Jaś Fa so la si do napisał(a):
        >płaczą jak małe dzieci którym zabrano nagle zabawkę, wymyślają psudoargumenty,
        wylewają swoje fobie i frustracje na forach, obrażają innych ludzi i
        demokratycznie wybrane władze, okazując absolutny brak szacunku dla innych, są
        samolubni i egoistyczni, widzą tylko czubek własnego nosa, <
        > Na dodatek tego, inni pseudo dziennikarze im wtórują,...<

        no coments


        • Gość: Jaś Fa so la si do Re: Markety naszą nadzieją??? IP: 217.17.35.* 18.08.04, 09:10
          >Gość portalu: Pello napisał(a):
          > no coments

          no coments

      • Gość: stacho Re: Markety naszą nadzieją??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.04, 09:05
        "Na tę chwilę nie ma przesłanek, by rezygnować z uchwały - twierdzi Ryszard
        Fałek. - Jeśli miałbym zmieniać, to tylko godziny - lepiej byłoby dopuścić
        handel od 8 do 11. A potem cała niedziela byłaby już dla rodziny."

        I teraz już wszystko wiadomo. Przynajmniej jednego stać na życie rodzinne.
        • Gość: JJK Re: Markety naszą nadzieją??? IP: 193.111.144.* 18.08.04, 22:14
          > lepiej byłoby dopuścić handel od 8 do 11.

          No bez jaj, w niedzielę wstaję o 9 na 9:30 do Kościoła to już nigdzie przed 11
          nie zdążę. To jest zdecydowanie zły pomysł.
      • Gość: bezrobotny z Radom Re: Markety naszą nadzieją??? IP: *.acn.pl 18.08.04, 09:44
        A może chcesz wywołać małą wojne religijną na forum Prawdziwy Chrześcijaninie i
        (chyba) demokrato hę? Jestem Muzułmaninem i w podobno demokratycznym kraju
        moge liczyć na poszanowanie moich norm religijnych również w piątek. A co z
        Żydami? W ramach szacunku i demokracji dla nich dać wolną sobote! Z szacunku
        reszta też nie powinna pracować-Wszyscy będą mieli co najmniej 3 dni wolnego w
        tygodniu dla rodziny i dla religi. Kraj powszechnej szczęśliwości! Ze
        społecznegu punktu widzenia-W Radomiu widze macie naprawde raj- tyle wolnych
        miejsc pracy! Bezrobotni przebierają w ofertach! A mówią że u Was bezrobocie i
        bieda aż piszczy... Zamykajcie... Ale każdy powinien mieć wolny wybór...
        • Gość: Marek Re: Markety naszą nadzieją??? IP: *.t-s.pl 18.08.04, 14:04
          W każdym muzułmańskim kraju za obużanie się na poglądy religijne większości
          trafiłbyś do więzienia za obrazę Mahometa.
          Przypominam Ci że Polska od ponad tysiąca lat jest krajem chrześcijańskim i
          wolny dzień jest tu w niedzielą. Nie podoba Ci się jedź do Iranu
      • Gość: szybka osa Re: Markety naszą nadzieją??? IP: *.infoplus.com.pl 18.08.04, 09:54
        ŚWIĘTA RACJA. Nagle okazało się, że inwestorzy przestaną walić drzwiami i
        oknami do naszego miasta, 90% zatrudnionych w regionie to pracownicy kas w
        hypernowej, kler rządzi i nakazuje, Radom stał się pośmiewiskiem świata(czy na
        pewno to jest przyczyną???), francuzy się obrażają, holendrzy płaczą, niemcom
        to się nie mieści w głowie, a polacy zapracowani nie nają gdzie kupić butów i
        skarpetek. SLD szuka poklasku i głosów poarcia, Marcinkowski nie wie jaak
        nazywa się miasto, którym "rządzi".
        JEDNYM SŁOWEM D R A M A T.
        Wyżywka dla słabiej zbierających myśli, umiejących przeczytać cenę i basta.
        Ludzie świat się wam zawalił?
        EWIDENTNY przykład robienia nagonki w mediach na niepopularne decyzje
        SUPERLOBBING .
        Onet wczoraj dał artykuł "Zakaz handlu w święta: Radom mniej atrakcyjny". A
        może bardziej? Czemu w mediach nie ma racji tych, dla których ta uchwała jest
        na poziomie?
        Jeśli tak wszyscy płaczą za głosenm supermarketow i tych co pociągają za
        sznureczki, że w niedzielę musza kupować to proponuję RÓWNE ZASADY DLA
        WSZYSTKICH. i tak np domagam się:

        # Otworzyć wszystkie urzędy w niedzielę, kto nie będzie chciał chodzić w
        niedzielę do urzędu to niech nie chodzi! Wolny kraj. Jeśli sklepy mają być
        czynne w niedzielę to urzędy też.
        # Sesje rady miejskiej powinny odbywać się cały tydzień z niedzielą włacznie.

        # itp, itd.

        Jeśli odwołają uchwałę w tym momencie to Radom na prawdę przestanie być, jako
        tako, atrakcyjny, gdyż nie jest wiarygodne miasto, które zmienia decyzje jak
        rękawiczki.
        Dzięki SLD teraz na prawdę możemy stać się pośmiewiskiem dla kraju, dla tych
        którym uchwała sie spodobała (SĄ TACY),bo miasto stchórzyło i dla jej
        przeciwników, jak ma się to teraz.
        Budujmy miasto z charakterem i zasadami.
        Ja bym na rok zostawił tą uchwałę, doprecyzował szczegóły i niejasności.
        Poczekajmy na inne miasta i zobaczmy jak to będzie na prawdę.
        Teraz bazujemy na teorii, sztucznych tłokach w niedzielę w supermarketach w
        godzinach dopuszczalnego otwarcia (promoce dla naiwnych), na opiniach lobbystów
        i podkupionych dziennikarzy. I w naprawdę myślę, że wiara nie ma tu nic do
        rzeczy.
      • Gość: JJK Ja tam lubie pracować w niedzielę IP: 193.111.144.* 18.08.04, 22:09
        ale w domu,
        no dobra, to supermarkety spożywcze niech będą zamknięte, żeby tylko zostawili
        NOMI i PRAKTIKERA jak mi farby, gwoździ zabraknie albo złamie mi się wiertło do
        betonu.
        I chrześcijan Ty do tego nie mieszaj bo to nie ma nic do rzeczy, znaczy się
        wszystkie inne grupy społeczne co muszą pracowac w niedzielę to nie są
        chrześcijanie ?
        • Gość: Jaś Fa so la si do Re: Ja tam lubie pracować w niedzielę IP: 217.17.35.* 19.08.04, 08:02
          > Gość portalu: JJK napisał(a):
          > I chrześcijan Ty do tego nie mieszaj bo to nie ma nic do rzeczy...

          Jak to nie ma, na tym opiera się całe życie, włącznie z gospodarczym. Zasady
          zawarte w Biblii (szczególnie podkreśliłem cały ST i NT)odnoszące się i do np.
          handlu czy zachowań międzyludzkich powinni stosować wszyscy, bez względy na
          wyznawaną wiarę. 10 Przykazań obowiązuje zawsze i wszędzie. Chyba nie powiesz
          mi że np. w gospodarce powinno się krać(VII), kłamać czy zeznawać fałszywie
          (VIII), morderczo zazdrościć(X), zbijać(V), zdradzać(VI), nie szanować innych
          (IV ewentualnie I i III), no chyba że wyznajesz Machiawelizm. Niektórzy
          zapewnie zastanawiają sie nad fenomenen powodzenia czy bogactawa Żydów,
          zapominając że w wiekszości przypadków jest ono spowodowane zasadami zawartymi
          w Starym Testamecie. Może nie jest to czas i miejsce by teraz o tym dyskutować,
          ale dodam tylko jedno, bogactwo dla Żyda to błogosłowieństwo od Boga,
          niepowodzenie i bieda to nieprzychylność Boga.
    • Gość: XXX Langowski wziął kasę od Leclerca? IP: *.info-test.pl 18.08.04, 09:57
      Można podejrzewać różne rzeczy, bo Leclerc olewa uchwałę, wiedząc, że zniszczy
      ona tylko drobnych kupców, których nie stać na płacenie kar.
    • Gość: gelo Trzy godziny handlu w niedziele to dobry kompromis IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.04, 10:00
      wszystko można zdążyć kupić jeśli nie przychodzi sie do marketu na spacery. Mam
      nadzieje że obecny stan pozostanie a ludzie przyzwyczają się do nowe sytuacji.
    • miki190 Re: Za, a nawet przeciw 18.08.04, 10:15
      Gazeta napisała:
      "Jolanta Korpetta- Zych, PO
      Teraz jestem na urlopie, jak wrócę za tydzień, to zacznę intensywnie myśleć."

      Nie wiem, co o tym (intensywnie) myśleć?!
    • Gość: anty-Karaś Re: Za, a nawet przeciw IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 18.08.04, 10:21
      Karaś to jeden wielki (dosłownie) chachmęt.Nie wie jak poderwać spadające
      notowania partii przestępców SLD.Teraz głosowałby za wszystkim co tylko
      przyniosłoby zwyżkę notowań.Gdzieś ma dobro rodzin osób tam pracujących, gdzieś
      ma budżet miasta, które nic z marketów nie ma, gdzieś miał utratę ogromnej
      ilości miejsc pracy kiedy rodzimi pracodawcy byli zmuszeni do zwolnien przez
      markety.Liczy się prywata: jego firmy i jego partii.Przy tym ma silny atut:
      takich lewicowych krzykaczy jak np Pello, dla którego markety są wyśmienitą
      formą rozrywki i edukacji.
      • Gość: Pello Re: Za, a nawet przeciw IP: *.ats.pl / *.radom.pilickanet.pl 18.08.04, 10:51
        Gość portalu: anty-Karaś napisał(a):
        > takich lewicowych krzykaczy jak np Pello, dla którego markety są wyśmienitą
        > formą rozrywki i edukacji.

        .."ciemność, ciemność widzę" - Maksio Paradyż
      • Gość: :) A Tyś jest prawicowa k...a :) fajnie Ci? IP: *.info-test.pl 19.08.04, 09:32
        hehehe
    • Gość: Radomianin Podajcie nazwiska tych którzy głosowali za zakazem IP: 80.249.4.* 18.08.04, 10:28
      .... a prawdopodobnie się wycofają, albo będzie to dla nich śmierć medialna.
      Większość mieszkańców Radomia jest przeciw zakazom a dla takich radnych
      informacja publiczna, że głosowali "za" tokiniec kariery. Ja na żadnego z nich
      nie zagłosuję NIGDY!!!!!!!!! Takie zakazy przypominają czasy komuny, co wolno,
      a czego nie
      • Gość: Jaś Fa so la si do Re: Podajcie nazwiska tych którzy głosowali za za IP: 217.17.35.* 18.08.04, 10:35
        Pokaż mi jakiś wiarygodny sądaż który by wskazywał że wiekszość ludzi z Radomia
        jest przeciw uchwale. Skąd takie dane? Dziś na Onecie był takowy, ale wiadomo,
        ze każdy mógł głowoć po kilka razy, więc jest niewiarygodny, do południa było
        65/30/5.
        • Gość: Radomianin Re: Podajcie nazwiska tych którzy głosowali za za IP: 80.249.4.* 18.08.04, 11:40
          sondaż zrobiłem wśród swoich znajomych, poglądy mają różne - od prawa do lewa
          ale nikt nie był za zakazem. To mi wystarczy
          • Gość: Jaś Fa so la si do Re: Podajcie nazwiska tych którzy głosowali za za IP: 217.17.35.* 18.08.04, 11:44
            Ja też zrobiłem sondaż wśród znajomych i wszyscy byli przeciw, ale to mi nie
            wystarczy. Pozdrawiam
    • Gość: jerzy Re: Za, a nawet przeciw IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 18.08.04, 11:37
      nieroby do roboty a nie dyskutować czy ktoś ma niedzielę spędząć z rodziną czy
      chodzić po markecie,
      • Gość: Jaś Fa so la si do Re: Za, a nawet przeciw IP: 217.17.35.* 18.08.04, 11:46
        A ty co tu robisz?
        • Gość: niezadowolony Re: Za, a nawet przeciw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.04, 12:10
          Jasiu - załóż interes - np. sklep i pogadamy, czy nie otworzysz (przynajmniej
          czasami) w niedziele - szczególnie jak będziesz miał średnie (małe ??)
          przychody)

          A tak przy okazji dla pytających się co może być otwarte - słownie nic poza
          aptekami i stacjami benzynowymi ...

          taksówki, PKS - sprzedaż detaliczna usług
          bary, kawiarnie (internetowe także) - sprzedają usługi
          kierowcy w autobusach MPK - zakaz sprzedaży biletów
          BUS-y (konkurencja MPK i PKS) - także - sprzedaż usług
          kasy PKP - także sprzedaż detaliczna

          Więc powiem tylko tyle - MUSI być WSZYSTKO ZAMKNIĘTE W NIEDZILE poza
          kościołami, stacjami benzynowymi i aptekami (to jet wtedy przestrzeganie prawa,
          a nie udawanie .....)

          Radni są odzwierciedleniem elektoratu - ja na szczęście na nich nie głosowałem..

          pzdr

          P.S.
          Czy kościoły też nie świadczą usługi w niedziele ??? (mam takie wrażenie - a
          jak tak to zamykamy kościoły w niedziele i tyle) - ale to już jest pytanie do
          prawnika

          • Gość: Jaś Fa so la si do Re: Za, a nawet przeciw IP: 217.17.35.* 18.08.04, 12:24
            Człowieku o czym ty piszesz? Przeczytaj sobie uchwałę na:
            www.radom.pl/?news=131
            że przepis dotyczy tylko PLACÓWEK HANDLU DETALICZNEGO!!!!!

            Gość portalu: niezadowolony napisał(a):

            > Jasiu - załóż interes - np. sklep i pogadamy, czy nie otworzysz (przynajmniej
            > czasami) w niedziele - szczególnie jak będziesz miał średnie (małe ??)
            > przychody)
            Właśnie, że otwieramy w niedziele, między 11.00 a 14.00. Pasi?
            • Gość: niezadowolony Re: Za, a nawet przeciw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.04, 12:44
              Idź do prawnika - placówka handlu detalicznego - to także punkty usługowe( i
              nie tylko).

              także najpierw wizyta u prawnika,. założenie firmy i pogadamy - jak tak dalej
              pójdzie - to zwolnie pracownika (lub będzie siedział na 1/2 etatu) - i o to ci
              chodzi ??

              Sądząc z Twoich wypowiedzi, NIGDY nie prowadziłeś działalności (przynajmniej
              legalnie), i nie wiesz, że dla wielu punktów sprzedażyn usług te cztery dni, to
              zarobek na składki ZUS-u za siebie (a nie są małe). Jedyna rzecz to najlepiej
              liczyć cudze pieniądze.

              pzdr

              P.S.
              Czy nie jesteś bezrobotny albo uciskany (wyzyskiwany) przez pracodawce (może
              odpowiesz) ??
              • Gość: Jaś Fa so la si do Re: Za, a nawet przeciw IP: 203.190.254.* 18.08.04, 13:21
                To nie są pytania do mnie. Pytaj tych co to uchwalali, ja jestem TEŻ
                konsumentem i tak to widzę. A mój IP...
                • Gość: niezadowolony Re: Za, a nawet przeciw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.04, 13:30
                  A po co mi Twój IP ??? (pewnie proxy :P, albo się podszywasz pod Jasia )

                  Nie jestem przeciwnikiem zakazu handlu - ale w tej formie to jest on bez sensu.

                  Moim skromnym zdaniem to kara powinna wynosić np. 30% PRZYCHODU z danego dnia -
                  w tym momencie ci którzy chcieliby ryzykować, to ryzykowaliby.

                  W takim przypadku wątpliwe jest, czy markety robiłyby takie "promocje" i inne
                  głupoty......

                  A tak dla równości (bez rozgraniczenia na detaliczny i hurtowy) proponuje
                  wprowadzić całkowity zakaz handlu w niedziele i święta z karą na poziomie 30%
                  przychodów z tego dnia (niech będzie oprócz aptek i sklepów) - wtedy będzie
                  równość - zero taksówek, biletów PKP i PKS, itd. ......

                  pzdr
                  • Gość: Marek Re: Za, a nawet przeciw IP: *.t-s.pl 18.08.04, 14:17
                    Nie mogę się z Tobą zgodzić, że handel to to samo co usługi. Popytaj w GUs, tam
                    gdzie nadają regon.
                    Swoją drogę informuję Cię, że byłem pracownikiem zatrudnonym na umowę o pracę,
                    prowadziłem własną firmę, byłem bezrobotnym pozbawionym zasiłku za to, ze
                    kiedyś prowadziłem firmą, byłem zatrudniony na umowę agencyjną i co z tego.
                    Jestem przeciw handlowi w niedzielę.
                    • Gość: niezadowolony Re: Za, a nawet przeciw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.04, 14:35
                      "1. Ustala się dni otwierania i zamykania placówek handlu detalicznego na
                      terenie Radomia – od poniedziałku do soboty, z wyłączeniem świąt, w godzinach
                      pomiędzy 0.00 do 24.00." - cytat z uchwały

                      placówka handlu detalicznego - określenie szerokie (w tym momencie też jestem
                      placówką handlu detalicznego - tylko tyle, że np. sprzedaje bilety na usługi
                      transportowe, itd......) a interpretacja prawa jest taka a nie inna -
                      usługodawcy też handlują detalicznie - tylko że usługami.

                      A w GUS-ie to jest potrzebne do statystyk, a nie wykładni prawnej.

                      pzdr
    • pnawrot Re: Za, a nawet przeciw 18.08.04, 15:17
      Lepiej później niż wcale. Nie zmienia to faktu, że radomscy radni nie mają
      ważniejszych spraw na głowie.
    • Gość: iwona Re: Za, a nawet przeciw IP: *.com 18.08.04, 16:08
      pan KARAS powinien sam popracowac w niedziele to by wiedzial co to znaczy jak
      sie rodzine zoztawia i pracuje sie po 12 godzin w supermarketach
    • Gość: xxx Re: Za, a nawet przeciw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.04, 17:38
      Ludzie sprywatyzujcie swoje kioski i nie pracujcie u Karasia.Pracować u Karasia
      to większy wstyd niż pracować w Wyborczej.
    • Gość: lolo Langowski, a bankructwo kasy miejskiej IP: *.udn.pl 18.08.04, 19:17
      Jak Wojewódzki Sąd Administracyjny uzna rację E.Leclerc - czyli spółki RADOMDIS
      w sprawie niedzielnego handlu, to za różnice w zyskach pomiedzy handlem w
      niedziele przed i po 15 sierpnia pokryje kasa miejska. Ciekawe jak to wytrzyma?
      Ciekawe ilu handlowców wniosło sprawę do sądu.
      • Gość: lolo bis Re: Langowski, a bankructwo kasy miejskiej IP: *.udn.pl 18.08.04, 19:34
        Wiele miast prosi o radomską uchwałę bo wszyscy chcą niedziel wolnych od
        handlu, a nasi radni ciężko przestraszeni chcą się rakiem wycofać. To będzie
        wstyd na całą Polskę jak zostaniemy na spalonym.
      • Gość: Madzia Re: Langowski, a bankructwo kasy miejskiej IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 18.08.04, 21:36
        To ty chyba zatrzymałeś się na etapie czerwonej pajęczyny.Już dawno nie ma
        Sądów Wojewodzkich!!!
        Są Sądy Rejonowe, Okręgowe, NSA, Apelacyjne, Najwyższy, Trybunał Konstytucyjny.
        • Gość: lolo Re: Langowski, a bankructwo kasy miejskiej IP: *.udn.pl 18.08.04, 22:57
          Dz.U.03.72.652

          ROZPORZĄDZENIE PREZYDENTA RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ z dnia 25 kwietnia 2003 r.

          w sprawie utworzenia wojewódzkich sądów administracyjnych oraz ustalenia ich
          siedzib i obszarów właściwości
          (Dz. U. z dnia 29 kwietnia 2003 r.)

          Na podstawie art. 16 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów
          administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269) zarządza się, co następuje:

          § 1. Tworzy się następujące wojewódzkie sądy administracyjne oraz ustala się
          ich siedziby i obszary właściwości:

          1) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku - dla obszaru województwa
          podlaskiego;
          2) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy - dla obszaru województwa
          kujawsko-pomorskiego;
          3) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku - dla obszaru województwa
          pomorskiego;
          4) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach - dla obszaru województwa
          śląskiego;
          5) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie - dla obszaru województw:
          małopolskiego i świętokrzyskiego;
          6) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie - dla obszaru województwa
          lubelskiego;
          7) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi - dla obszaru województwa łódzkiego;
          8) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie - dla obszaru województwa
          warmińsko-mazurskiego;
          9) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu - dla obszaru województwa opolskiego;
          10) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu - dla obszaru województw:
          lubuskiego i wielkopolskiego;
          11) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie - dla obszaru województwa
          podkarpackiego;
          12) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie - dla obszaru województwa
          zachodniopomorskiego;
          13) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie - dla obszaru województwa
          mazowieckiego;
          14) Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu - dla obszaru województwa
          dolnośląskiego.

          § 2. Rozporządzenie wchodzi w życie z dniem 1 stycznia 2004 r.

          • Gość: lolo Re: Do Madzi IP: *.udn.pl 18.08.04, 23:02
            Droga Madziu najpierw troszkę poczytaj i niekoniecznie o pajeczynkach, a jak Ci
            one spać nie dają, to posprzataj wreszcie mieszkanie
      • Gość: Gość 2 Re: Langowski, a bankructwo kasy miejskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.04, 15:32
        Nie uzna uchwała zgodna z prawem europejskim zobacz wypowiedzi ekspertów prawa
        europejskiego i orzeczenia trybunału europejskiego w sprawie handlu(dziwnie
        mało publikacji w prasie).
    • Gość: piotr Langowski uspokoj sie,ostudz,odpocznij IP: *.udn.pl 18.08.04, 20:07
      • Gość: homo marketikus Re: Langowski nie łam się IP: *.udn.pl 19.08.04, 00:07
        Markety nas wyzwolą, markety naszym życiem, markety to jedynie słuszny sposób
        spędzanie wolnego czasu, markety w niedzielę i święta, bez nich nasze życie nie
        ma sensu.
        • Gość: Marek Re: Langowski nie łam się IP: *.t-s.pl 19.08.04, 08:26
          Na wieki wieków. Po wsze czasy
        • Gość: viki Re: Langowski nie łam się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.04, 15:35
          Popieramy cię Langowski i nie przejmuj się baranami i
          pseudoeuropejczyykami,dobrze,że jest ta uchwała.
    • Gość: uchol Re: Za, a nawet przeciw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.04, 15:32
      A warszawiacy będą mogli najprawdopodbniej (tak zapowiedział prezydent Lech
      Kaczyński) wypowiedzieć się w sprawei handlu w niedzielę w specjalnej
      ogólnomiejskiej ankiecie. Szkoda, że radomian nikt nie zapytał, a nawet
      niektórzy radni nie wiedzieli chyba nad czym głosują.
      • Gość: Heyy Re: Za, a nawet przeciw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.04, 15:30
        A ja chcę ankiety na temat sprzedaży narkotyków w supermarketach!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: ciekawe?? Radny Langowski............nasz Zbawca..... IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 20.08.04, 15:35
      jestem ciekawy co Pan radny Langowski powie na temat nie placenia alimentów ,
      moze ma na ten temat coś ciekawego do powiedzenia z wlasnego
      doświaczeni.......a tak przy okazji czy podobają mu sie ZYTKOWICE.........

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka