best_seler
21.09.04, 20:12
Przeciez ITS systematycznie wymienia stare Ikarusy na Many. W tym roku
pojawiły się trzy krótki nieskopodłogowe Man NL 202 a od kilku dni jeżdzą
przegubowe Many SG272.
Zarówno na linii 3 jak i linii 9 nie jeżdzą same stare autobusy, ani też same
nowe. Szkopuł polega na tym, że kursy obsługiwane przez pojazdy
niskopodłogowe na linii 3 oznaczone są jedynie w dni wolne od pracy.
Tymczasem w iTs-ie nie ma nawet tylku starych autobusów, żeby obsadzić te
brygady, więc na 3 i 8 (na której jest identyczna sytuacja) codziennie jeżdżą
też nowe autobusy. Oznaczenie brygad niskopodłogowych w rozkładach leży w
kwestii jedynie MZDiK.
Teoretycznie od MZDiK-u zależy także organizowanie przetargów
długoterminowych. Gdyby taki przetarg ogłośić na kilka linii, to wtedy ITS
mógłby, podobnie jak w Warszawie, wziąć w leasing większą ilość nowoczesnych
autobusów.
Tylko, że zaraz po ogłoszeniu takiego konkursu, związkowcy z MPK zaczęliby
strajkować, protestować, tak jak to było już kilkakrotnie, na przykład po
wygraniu przetargu przez ITS drugiego przetargu. i kółko się zamyka, po raz
kolejny w Radomiu widać, że nie da się nic zrobić, aby usprawnić komunikację
miejską - by była ona przyjazna pasażerom - jeździły nowe autobusy, a obsługa
była tańsza, co pozwoliłoby MZDiKowi na większy rozwój KM w Radomiu, na
przykład przez uruchamianie nowych linii (np. na Malenice, bo mieszkańcy tej
dzielnicy zabiegają o to już ładny kawałek czasu).
Gdyby organizować długoterminowe przetargi, mogłyby też znaleźć się w nich
zastrzeżenia co do wyokości podłogi lub norm spalinowych. Tymczasem przy
konkursach organizpowanych na trzy lata, zaden przewoźnik nie będzie na tyle
głupi, aby zaoferować się do zakupu nowych autpbusów, po po trzech latach
może kolejny przetarg przegrać a pojazdy pozostaną niespłacone. No coż, w
polityce MPK nddal jeszcze mocno zalatuje socjalizmem i dopóki tam nie zrobi
się porządków, dopóty nasza komunikacja miejska nie będzie zdrowa.