Gość: Carolus
IP: *.aster.pl / *.aster.pl
14.10.04, 00:37
Nie wiem czym sobie na to zasluzylismy, ale wyglada na to,ze znowu bedzie nam
dane ogladac pseudo-wyczyny niejakiego M.Golebiewskiego. Czy ktos mi moze
wytlumaczyc dlaczego czlowiek, ktory przy pilkarzach Radomiaka obraza klub i
jego kibicow, uzywajac przy tym niewybrednych slow, ktory na boisku nie wnosi
do gry nic i swymi ciaglymi stratami powoduje realne zagrozenie kontratakami
druzyny przeciwnej, ktory nie ma ciagu na bramke, techniki, ani sily
przebicia ( badz nie ujawnia tych cech akurat w naszym klubie, biedactwo ..)
nagle ma znowu grac w pierwszym skladzie Radomiaka. Zegnany po swych
ostatnich "wyczynach" na boisku gwizdami i stekiem obelg ma znowu wybiec na
boisku w naszych ukochanych zielonych barwach ??????
Czemu????
Przeciez mamy mlodych i zdolnych pilkarzy!!! Po co nam pilkarzyna pokroju
Golebiewskiego, paletajaca sie po boisku i nie wnoszaca nic do gry. Nie
lepiej po prostu rozwiazac z nim kontrakt lub po prostu zostawic w rezerwach
( moze tam nauczylby sie szacunku dla zielonych barw ).
Nie rozumiem.
Panie Skonieczny! Niech Pan nie popelnia tych samych bledow co Pana
poprzednik. W Radomiu ustawiac zespol ofensywnie, z Lesiszem i Barzynskim w
ataku i Boninem w pomocy. Golebiewskiego niech Pan nawet na lawke nie sadza,
bo tylko bedzie psul atmosfere. Kibice go nienawidza i pilkarze rowniez. Nie
gra sie z czlowiekiem, ktory Cie nie szanuje i ktorego Ty nie szanujesz.
Prosze sie nad tym powaznie zastanowic.
Pozdrawiam i licze na zwyciestwo z ŁKS'em.