Dodaj do ulubionych

Koncert w Amfiteatrze

IP: 213.25.97.* 29.08.01, 13:10
Organizacja wczorajszego koncertu Big Cyc i Ich Troje w Amfiteatrze była
skandaliczna. Cud, że nie doszło do większej tragedii ("zwykłe" omdlenia w
sprasowanej publice były często widoczne, ochrona wynosiła osoby o słabszych
żebrach).
Na widowni było 2-3-krotnie więcej ludzi niż może pomieścić ten obiekt. Czy
było to spowodowane pazernością organizatora czy rzeczywiście krążyły
bilety "domowej roboty" (co też jest winą organizatora, który nie zatroszczył
się o odpowiednie bilety).
Niewystarczająca liczba ochroniarzy nie radziła sobie z osobami spontanicznie
przechodzącymi przez płot (który był posmarowany - przynajmniej w okolicy bram -
jakimś smarem, chyba dla ułatwienia pracy ochronie!).
Tylko silnym łokciom zawdzięczamy z przyjaciółmi to, że weszliśmy pomimo
posiadania legalnie zakupionych biletów. Oczywiście od połowy konceru wejście
było pozbawione już jakiegokolwiek dozoru.
Byłem w życiu na wielu koncertach (i to na dużo "mniej grzecznych" artystach)
ale dawno nie widziałem takiego chaosu.
Pominę już to, że Amfiteatr wymaga wiele pracy żeby zrobić z niego bezpieczne i
wygodne miejsce dla takich imprez. Ale skoro jest jaki jest to trzeba mieć to
na uwadze organizując koncert. Czy zawsze musi się najpierw stać coś złego żeby
móc ukarać pazernych baranów bez wyobraźni organizujących takie koncerty?
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka