Dodaj do ulubionych

Koniec prawa i administracji na Politechnice Ra...

IP: 193.111.144.* 16.12.04, 23:44
w małej miejscowości? a Kielce to większe? palanty..............
Obserwuj wątek
    • isoxazolidine Re: Koniec prawa i administracji na Politechnice 17.12.04, 08:13
      od poczatku bylo wiadomo ze z kolegium na wacynie chodzi tylko o dojenie kasy i zalatwienie godzin dla 'przerostow kadrowych'. w tym roku z UMCS odeszlo na emerytury sporo osób i efekt widac.

      nalezalo (i nadal nalezy) uruchomic samodzielna wyzsza uczelnie nietechniczna na bazie istniejacych kolegiow nauczycielskich. na poczatek miala by status najwyzej WSP, ale bylaby RADOMSKA i nikt by nam ot tak nie likwidowal kierunkow.
    • sz.marchewka CZY KTOS WIDZIAL PRAWO NA POLITECHNICE ...? 17.12.04, 08:13
      Czy ktos z was widzial prawo na Politechnice Wroclawskiej, Poznanskiej,
      Gdanskiej, Warszawskiej itd itp?
      Chyba ze patentowe lub powszechnego ciazenia...
      • isoxazolidine Re: CZY KTOS WIDZIAL PRAWO NA POLITECHNICE ...? 17.12.04, 08:17
        za komuny funkcjonowal niepisany zakaz rozwijania radomskiego osrodka akademickiego a w szczegolnosci uruchamiania uczelni nietechnicznej. bylo to podyktowane checia tworzenia na sile osrodka uniwersyteckiego w kielcach. skutki widzimy dzis.

        moim zdaniem po prostu nie bylo wyjscia: mozna bylo kazac radomianom jezdzic do kielc albo zapewnic im studia na miejscu .... na politechnice.
        wybrano (SLUSZNIE) to drugie rozwiazanie.

        ale uwaga trafna: po raz kolejny klania sie koniecznosc uruchomienia SAMODZIELNEJ nietechnicznej uczelni w radomiu.
        • Gość: ius lex Re: CZY KTOS WIDZIAL PRAWO NA POLITECHNICE ...? IP: *.komtech.com.pl 17.12.04, 08:39
          Zgadzam się, wg mnie ośrodki zamiejscowe już nie maja racji bytu. Poza powodami
          wymienionymi w artykule jest jeszce jeden dotyczacy zblizajacego sie nizu na
          Polskich uczelniach. Muszą mysleć o zapelnieniu glownych siedzib a nie rozwijac
          osrodki zamiejscowe. Jest jeszce pytanie jak w swietle tych faktow rysuje sie
          przyszlosc UMCS - Wacyn? Mialo byc tak pieknie, tereny przekazane ale czy beda
          baza pod przyszlą uczelnię? Nie ma takiej gwarancji. Pamietam kiedy likwidowano
          tam ZSMR mamiono nas wizją Uniwersytetu Jana Kochanowskiego. Taki uniwersytet
          ma powstac ale z tego co slysze to w Kielcach. Zgadzam sie z przedmówcami że
          potrzeba jest stworzenia w Radomiu prawdziwej szkoły humanistycznej, gorąco
          będę dopingował takiej inicjatywie ale......... kto w Radomiu jest wstanie sie
          za to wziąść? Takich ludzi nie widać, tym bardziej że Uczelnia którą aktualnie
          mamy nie jest (chyba) dobrze rozwijana, nadciagneły nad nią czarne chmury?
          Kolejne pytanie czy w Polsce będą jeszce sie tworzyły uniwersytety, kiedy
          wiadomo że przyjdzie niż i trzeba będzie ostro walczyć o studenta. Czy stare
          uniwerki nie zablokują tego procesu?
      • Gość: studentka Re: CZY KTOS WIDZIAL PRAWO NA POLITECHNICE ...? IP: 80.50.17.* 17.12.04, 11:35
        O ile mi wiadomo ,te studia nie są na Politechnice ,a tylko w budynku
        Politechniki (prawa nie można studiować na politechnice).Jesteśmy studentami
        UMCS-u a nie Politechniki Radomskiej ,tyle ,że jest to grupa radomska (podobnie
        jak grupa lubelska czy zamojska).Nie wiem jak jest z administracją ,ale
        studenci prawa w przypadku większości egzaminów muszą pofatygować się do
        Lublina ,w Radomiu odbywają się tylko wykłady. Nie można więc powiedzieć ,że
        nie mamy kontaktu z macierzystą uczelnią (nie mówiąc już ,że kontakt z
        uczelnią ,to przede wszystkim kontakt z wykładowcami ,a oni przyjeżdżają do nas
        z Lublina). Zresztą co da to,że studiując zaocznie (bo tylko tak można
        studiować prawo w grupie radomskiej)jeźdzziłabym do Lublina .Takie rozwiązanie
        ma sens tylko w przypadku studiów dziennych .Po co spędzać wszystkich z okolic
        Radomia do Lublina skoro możemy się spotkać w połowie drogi. A jeśli chodzi o
        kadrę ,to ci sami profesorzy ,którzy wykładają w Lublinie ,przyjeżdżają na
        weekend do Radomia ,więc nie rozumiem w czym problem.
      • Gość: widziadło Re: CZY KTOS WIDZIAL PRAWO NA POLITECHNICE ...? IP: *.udn.pl 30.12.04, 22:12
        W wyszej szkole Morskiej w Gdansku jest prawo to coś jagby politechnika.. ale u
        nas to jest prawo UMCS-u w budynku PR
    • Gość: Baryla Re: Koniec prawa i administracji na Politechnice IP: 80.249.4.* 17.12.04, 08:34
      A ja z tym jednym to się akurat zgadzam. Studiowanie bez kontaktu ze
      specyficznym studenckim klimatem jaki panuje w dużych ośrodkach akademickich
      jest na pewno o wiele uboższe, wystarczy wejść do budynku naszej politechniki i
      popatrzeć jak zachowują się i wyglądają studenci, czy przyjrzeć się studenckiemu
      życiu kulturalnemu w Radomiu (będzie bardzo trudno bo prawie go nie ma). Nie
      zmienia to jednak faktu, że to znacznie utrudni życie młodym ludziom, aby zdobyć
      humanistyczne wykształcenie zmuszeni będą oni do wyjazdu z naszego miasta a
      spora ich część na pewno już nie wróci.
    • Gość: Amos Re: Koniec prawa i administracji na Politechnice IP: *.nfz.gov.pl / *.devs.futuro.pl 17.12.04, 08:57
      To nie tylko koniec Prawa, to koniec świata. Wszyscy powinniśmy przywdziać
      czarne stroje, ponieważ jeden z kierunków rozwoju naszego Miasta został
      znacznie zachwiany. I nie można mieć satysfakcji z tego, że z Politechniki
      zabierają Prawo - to z Radomia zabierają Prawo! NAJSMUTNIEJSZA INFORMACJA
      ROKU !!!
      • Gość: ius lex Re: Koniec prawa i administracji na Politechnice IP: *.komtech.com.pl 17.12.04, 09:21
        tak, rzeczywiście kierunek rozwoju Naszego miasta został zachwiany ale wg mnie
        lansowanie tego kierunku przez ostatnią dekadę to była mrzonka. Jak można
        opierać rozwoj 230 tys. miasta na tworzeniu ośrodka akademickiego? Radom nim
        nie był i nie będzie, wciskanie tego kitu przez wladze to bzdura. Mowili o
        czyms co nie bylo ich udzialem. Akademicki kierunek rozwoju pojawil sie na fali
        bumu edukacyjnego, wladza probowala wykorzystac to co dzialo sie samoczynnie.
        Kilka szkół prywatnych i kolegium UMCS nie dawalo podstaw aby nakreslać rozwój
        miasta. Radom zasluguje na szkoly wyższe w tym i humanistyczne, ale to nie
        spowoduje przez najblizsze 100 lat ze bedzie postrzegany i ze bedzie sie
        rozwijal jako osrodek akademicki. Wg mojej opini taki kierunek przeobrazenia
        miasta historycznie robotniczego w osrodek akademicki to oklamywanie
        spoleczeństwa. Przecież nie wyprzedzimy Krakowa, przeciez wszystkie prywatne
        uczelnie które powstały nie przetrwają, tym bardziej że zadna z obecnych nie
        wybiła się znacząco, może poza WSOŚ. Dlatego wielkiego rozczarowania w tej
        chwili nie czuję i nie ubiorę się na czarno, ale mimo wszystko nie jest to
        dobre dla miasta.
    • Gość: doktorek Re: Koniec prawa i administracji na Politechnice IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 17.12.04, 12:19
      Może ja źle rozumiem wypowiedź Jamiołkowskiego, ale on chyba mówi, że w Radomiu
      trzeba w ogóle zlikwidować szkolnictwo wyższe? Bo to zbyt mały ośrodek? Czy
      jestem w błędzie?
      • Gość: sonoAndrzej Re: Koniec prawa i administracji na Politechnice IP: *.udn.pl 17.12.04, 12:30
        :(((( To kolejny prezent władz Radomia zgotowany dla jego mieszkańców. Gdyby
        Marcinkowski i jego świata stale monitowali kwestię Kolegium na Wacynie, to już
        od jakiegoś roku mielibyśmy zaczątek przyszłego uniwerku. A kolesią z Rady
        Miejskiej najzwyczajniej zwisa to, że w Radomiu nie ma sie gdzie kształcić.
        Radny Pyrcioch foruje WSB bo tam wykłada, więc po co tworzyć konkurencję dla
        WSB. W Radomiu rzadzący myślą tylko o sobie nie o przyszłości miasta i jego
        mieszkańców. To skandal... Po co Nam tak Rada Miejska po co taki prezydent.
        Róbmy tak dalej, a staniemy się po prostu dużą wsią, bo za parę lat odbiora Nam
        prawa miejskie twierdząc, ze jestesmy małym ośrodkiem.
        • Gość: kosa No wreszcie IP: *.lublin.mm.pl 17.12.04, 12:40
          I bardzo dobrze, że likwidują ośrodki zamiejscowe. Studiuje prawo dzienne w
          Lublinie na UMCSie i wiem (nawet od profesorów), że poziom nauczania jest w
          ośrodkach zamiejscowych bardzo zaniżony w stosunku do poziomu na macierzy.
          Spowodowane jest to tym, że "łatwizna" przyciąga potencjalnych sponsorów
          uniwersytetu jakimi niewątpliwie sa studenci zaoczni. Mnie się to osobiście nie
          podoba, ponieważ taki student z Radomia, Zamościa czy jeszcze Bóg wie skąd ma
          taki sam papier jak ja, tylko, że ja musiałem pracować 5 dni w tygodniu i
          zdawać ezaminy zdecydowanie trudniejsze do zaocznych a studen z ośrodków
          zamiejscowych "ślizgał" się przez 2 dni co dwa tygodnie. Gdzie tu
          sprawiedliwość, równość. Powinni w indeksach i na dyplomach zamieszczać notki,
          że nie są to studenci UMCS a studenci ośrodka zamiejscowego UMCS. Dlaczego ja
          ciężko tyrając żeby zdać egzamin mam być pozbawiony w przyszłości pracy przez
          kolesia co płacił i się obijał???
          • Gość: sonoAndrzej Re: No wreszcie IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 17.12.04, 12:52
            To idź KOSO na prawo zaoczne od Wrocka to zobaczysz czy jest łatwiej. Może u
            was w Lublinie tak się ślizgają na zaocznych. We Wrocku nie ma zmiłuj... Z
            trzech grup wykładowych po I roku została jedna. Tam studenci zaoczni mają
            wiele gorzej niż dzienni, bo wymagania są niemal identyczne, a zaoczni maja
            kontakt z wykładowcą tylko dwa razy w miesiącu. Do tego na zjazd na ćwiczenia
            trzeba przygotowac tyle ile dzienni robią w dwa tygodnie. Więc nie generalizuj
            zaocznego prawa. Pozdrawiam.
            • Gość: ANPOP Re: No wreszcie IP: *.udn.pl 17.12.04, 13:26
              Prawda jest gorzka. Na wszystkich polskich uczelniach, poziom na studiach
              zaocznych jest niższy niż na dziennych(nie mówię o prywatnych - tam jest gorzej
              niż źle). Nie jest to wyssane z palca, lecz wynika z obserwacji i kontaktów z
              takimi studentami i pracownikami naukowymi innych uczelni technicznych. Problem
              jest itaki, że ci sami wykładowcy stosuja różna miarę dla studentów zaocznych -
              zwłaszcza prywatnych uczelni, bo tam jest dodatkowa kasa. Poza tym spory
              odsetek tych ludzi nie powinien studiować, bo są nie nauczalni. Jeśli chcesz
              pracować, to puszczaj nienauczonych - bo hamulcowy (kanclerz- własciciel)kto mu
              oblewa studentów i takich zwalnia. W ich miejsce przyjdą jeszcze mniej
              wymagający - nie może być próżni. ALe to już etyka pracowników naukowych, a
              może naukawych.
          • Gość: studentka Re: No wreszcie IP: 80.50.17.* 20.12.04, 12:28
            No skoro jesteś taki dobry ,to nie jesteśmy dla ciebie żadną
            konkurencją .Przeciwnie - myślisz kolego ,że za czyje peniądze się uczysz? To
            może wogóle zlikwidujmy coś takiego jak studia zaoczne. A wogóle ,kto ci
            powiedział ,że uczymy się raz na dwa tygodnie. Raz na dwa tygodnie to są
            zajazdy .Ja np. uczę się codziennie. Mnie nikt nie wkłada łopatą do głowy
            materiału przez 5 dni w tygodniu ,sama muszę to zrobić. Książki chyba macie
            takie same ?A może sie mylę ,może dla nas są pisane jakieś specjalne. W sumie
            odwołuję to zdanie o sponsoringu nauki studentów dziennych przez zaocznych ,bo
            nie wiem czy 20 kilka osób ,które zostało (przynajmniej na moim roku) jest w
            stanie to zrobić.
          • Gość: aga Re: No wreszcie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.12.04, 11:07
            ciekawe jak sie dostałeś na te studia bez żadnej pomocy ?? bardzo wątpie każdy
            chciałby mieć takie mozliwości jak Ty i tyle pieniedzy żeby go było stać na
            takie studia. a ja wcale nie czuje sie głupsza i mniej douczona niż TY mimo że
            nie kączyłam uczelni w Lublinie.
        • isoxazolidine Re: Koniec prawa i administracji na Politechnice 21.12.04, 08:22
          filia na Wacynie nie ma za grosz potencjalu naukowego a takowy buduje sie nie w rok, ale przez dziesieciolecia.
          to po pierwsze. po drugie: kolegium od poczatku bylo tylko dla mamienia opinii publicznej wizja uniwerku i dojenia kasy na konto UMCS.
          nie tedy droga do wyzszego szkolnictwa nietechnicznego w radomiu.
    • Gość: magister Re: Koniec prawa i administracji na Politechnice IP: *.udn.pl 17.12.04, 13:48
      No nareszcie koniec. Chodziłem tam na licencjat a potem na SUM. Powiedziałem
      kiedyś w dziekanacie że i tak tutaj( w Radomiu) za długo nie pociągną. A na
      obronie pracy magisterskiej jednen z WAZNYCH z UMSC powiedział żebyśmy nie
      zapomnieli gdzieśmy studiwali. Oj nie zapomnimy qrwa , nie zapomnimy i może
      jakąś książkę kiedyś napiszemy. Ot takie wspomnienia.
    • Gość: Marcin Re: Koniec prawa i administracji na Politechnice IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 17.12.04, 13:49
      Palanty? Mało powiedziane Radom małą miejscowością? Radom liczy ok 230 tyś.
      mieszkańców a nawet Lublin który uważa się już chyba za stolicę ma tylko o 100
      tysięcy wiecej z czego połowa to studenci przyjezdni i kto tu jest małą
      miejscowością? Najlepiej zlikwidujcie cały UMCS i jeszcze KUL wystarczy wam
      Akademia Rolnicza, Politechnika i Akademia Medyczna.
      • Gość: kosa Re: Koniec prawa i administracji na Politechnice IP: *.lublin.mm.pl 17.12.04, 20:01
        Kolego, Lublin ma 430 tysięcy mieszkańców. Widze, że jesteś mocno sfrustrowany
        mieszkaniem w Radomiu. Skoro cię boli, że mieszkasz na prowincji to przeprowadź
        się do Wawy może się lepiej poczujesz.A Radom nigdy nie będzie miastem
        akademickim bo:
        1) nie ma tu tradycji, a plibuda to jakiś chory wymysł komuny
        2) miasto to jest za małe na to by być ośrodkiem akademickim
        3) Radom to miasto robotnicze.
        I po raz kolejny mówie BARDZO DOBRZE SIĘ STAŁO. Wreszcie zniknie pomylona
        konkurencja dla studentów, którzy uczą się codziennie a nie tylko co dwa
        tygodnie.
        • Gość: ;) Re: Koniec prawa i administracji na Politechnice IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 17.12.04, 20:32
          Ilość mieszkańców miasta nie jest żadną przesłanką przeciwko akademickości
          (Oxford jest od Radomia mniejszy, jeśli chcesz przykładu polskiego - Toruń).
          Licytowanie liczb mieszkańców jest po porostu infantylne.
          1. Tradycja skądś się bierze. Najstarsze ośrodki też kiedyś były nowe i nie
          miały tradycji. Do tych młodszych w Polsce należy Lublin.
          2. Bezsensowność tego argumentu już omówiłem.
          3. A tu trafiłeś w sedno.
          I jeśli w Radomiu nie udało się stworzyć ośrodka akademickiego, to tylko i
          wyłącznie z tej przyczyny.
        • Gość: sonoAndrzej Re: Koniec prawa i administracji na Politechnice IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 18.12.04, 13:23
          Koso - drogi prawniku! Tym razem Ty sie mylisz bo Lublin wcale nie ma 430 tys.
          mieszkańców. Jak ma 360 to już jest dobrze. Odsyłam do rocznika statystycznego.
          Radom podobnie jak wiele innych miast zasługuje na uniwersytet. Przykładem
          są:Rzeszów (~150tys.), Zielona Góra (~130tys.), Opole (~140tys.), Olsztyn (~180
          tys.). Piszesz, że Radom to miasto robotnicze, fakt ale to się zmieniło. Upadły
          fabryki, a jedynym wyjściem to zmiana wizerunku tego miasta. Skoro nie ma
          fabryk, to muszą być chociażby uczelnie wyższe. Nie może być sytuacji, kiedy
          aglomeracja licząca 230 tys. mieszkańców nie ma przemysłu, administracji,
          szkolnictwa wyższego. Zatem jaki wogóle byłby wtedy sens istnienia takiego
          ośrodka. To wszystko wina rządu RP, który nie potrafi znaleść recepty na Radom.
          Szansą dla Radomia obecnie jest wykreowanie go na silny ośrodek regionalny: z
          władzą wojewódzką, instytucjami regionalnymi, dobrym szkonictwem wyższym
          (uniwersytet, politechnika, akademia medyczna, akademia rolnicza) to już da
          dobry początek zmianom na lepsze. Lublin jest tego przykładem. Mały
          przemysł,zwykle lublinianie z niego uciekają, a do Lublina jadą mieszkańcy
          podlubleskich wsi. Lublin posiada szereg instytucji regionalnych, ma władzę
          wojewódzką i wszystko jakoś się kręci. Do tego dochodzi szkolnictwo wyższe.
          Tak naprawdę, gdyby Lublin nie miał tych uczelni wcale wiele by sie od Radomia
          nie różnił. Oba miasta są bardzo podobne.
        • hans99 Re: Koniec prawa i administracji na Politechnice 20.12.04, 22:11
          Politechnika Radomska chorym wymysłem komuny.??A znasz historię UMCS-u??Jak i
          dlaczego powstał?Jak zdałeś egzamin na prawo jak nie znasz historii??
        • isoxazolidine Re: Koniec prawa i administracji na Politechnice 21.12.04, 08:26
          radom BYŁ miastem robotniczym
          polibuda nie jest wymysłem komuny - komuna zrobila wszystko zeby szkolnictwo wyzsze w radomiu nie zafunkcjonowalo.
          i nie jest prawda ze szkolnictwo wyzsze nei ma racji bytu w miescie wielkosci radomia: popatrz na znacznie mniensze opole, olsztyn czy zielona gore albo porownywalne kielce.

          natomiast za filiami obcyh uczelni nie płacze - moze to zmobilizuje coponiektorych do ruszenia sprawy samodzielnej radomskiej uczelni humanistycznej.
    • Gość: sm SA DWA WYJSCIA Z SYTUACJI... IP: 217.17.35.* 17.12.04, 13:53
      1. Walczyc o stworzenie w Radomiu uczelni humanistycznej od zera, jakby jej nie
      nazywac i skad brac wykladowcow. Jest to przedsiewziecie bardzo trudne do
      zrealizowania w praktyce, ze wzgledow formalnych i finansowych.

      2. Popierac inicjatywy tworzenia filii uczelni w Radomiu. Jest juz filia
      renomowanego Uniwersytetu Warszawskiego, moze warto zawalczyc o otwarcie na nim
      kolejnych kierunkow, wspoludzial naszego miasta w rozbudowie jego bazy
      dydaktycznej itp. Jest to chyba znacznie prostsze niz pkt 1.
      • Gość: WP Re: SA DWA WYJSCIA Z SYTUACJI... IP: *.udn.pl 17.12.04, 19:17
        To przykra wiadomość, ale może nie od razu zawieszać kłódki na drzwiach. Sądzę,
        że taka informacja zmobilizuje społeczność akademicką naszego miasta do
        samodzielnego myslenia, a władze staną na wysokości zadania. Może umocnią się
        filie. Osobiście uważam, że filie w naszym mieście mają przestrzeń do
        rozwijania się. Niekoniecznie od razu mają być uniwersytety. Weżmy Białystok.
        Dziś coraz częściej słyszę, że młodzież naszego miasta aż tak daleko wyjeżdża
        na studia, nie tylko na uczelniach, także na filiach. Trwa to bardzo wiele lat.
        Widać dobre filie i uczelnie macierzyste są sobie potrzebne ( jak uczniowie
        profesorom i profesorowie uczniom). Ale o współpartnerstwo trzeba dbać.
        Niestety, postępowania niektórych wykładowców źle wpłynęły na wizerunek naszego
        miasta. Przeciętny człowiek zanotuje w pamięci, że w Radomiu to bez łapówek ani
        rusz... I myślę, że to nam zamyka drogi do filii. Czy jesteśmy jeszcze w stanie
        skoncentrować się i przełknąć (z niesmakiem) tę żabę? Myślę, że tak.
        Boprzecieżmiastojaknaszedziecko. Walentyna Pawelec.
      • isoxazolidine Re: SA DWA WYJSCIA Z SYTUACJI... 21.12.04, 08:29
        punkty 1 i 2 tak naprawde sobie zaprzeczaja.
        albo popieramy rodzime szkoly albo dajemy sie doic obcym.
        przy czym nowopowstajaca radomska szkola pedagogiczna zawsze przegra chocby finansowo z potentatem z np. wawy.

        aha - i nie trzeba tak od samego zera: mozna sie oprzec na kolegiach licencjackich: nauczycielskim i jezykow obcych. to niezle szkoly i niezla podbudowa do dalszych dzialan.
    • Gość: Crux Edukacja radomska z pewnej perspektywy :) IP: *.kom / *.kom-net.pl 18.12.04, 13:25
      Mam propozycję nie do odrzucenia - ludzie leczcie się z kompleksów! Najbardziej
      rozbawiło mnie pytanie retoryczne postawione przez gonzo: "w małej miejscowości?
      a Kielce to większe?" uzupełnione o pewien epitet :)

      Odpowiedź jest prosta - Kielce nie są większe, ba są mniejsze, ale warto
      zauważyć, że w Kielcach nie ma ośrodka zamiejscowego UMCS, więc nie rozumiem
      punktu odniesienia...

      Doskonała była też wypowiedź o domniemanym blokowaniu przez władze centralne
      rozwoju ośrodka w Radomiu na rzecz uniwersyteckich aspiracji Kielc. Skończcie
      wreszcie z tymi wszystkim teoriami spiskowymi. W Radomiu mówią, że to Kielce
      wszystkiemu winne, w Kielcach, że to Radom winny. Prawdę mówiąc w taki sposób co
      poniektórzy tłumaczą swoja nieudolność. Bo nam się nie udało - to pewnie wina
      Kielc/Radomia.

      Faktycznie, obecnie Kielce dużo lepiej sobie radzą niż Radom, ale to wynika
      tylko pośrednio z tego, że są stolicą województwa. Często widzę na tym forum
      opinie, że jest to spowodowane tym, że Kielce dostają pieniądze z kasy
      centralnej. Kompletna bzdura! Zauważam, że oba miasta mają podobny budżet.
      Kielce lepiej się rozwijają, bo pieniądze pochodzą z inwestycji prywatnych (a
      nie państwowych!). To zaradność mieszkańców i promocja miasta wpływa w głównej
      mierze na dobrobyt miasta. A w Radomiu panuje i ma się dobrze socjalistyczny
      wzorzec myślenia (w Kielcach też, ale już w trochę mniejszym stopniu). Pieniądze
      spłyną z warszawskiego raju i my sobie tu wybudujemy. A jak nie spływają? No to
      winne ośrodki centralne - stolica oraz... Kielce.

      Życzę z całego serca Radomiowi rozwoju ośrodka naukowego, bo to w dużej mierze
      zmienia oblicze miasta. Nie wiem, czy parcie za wszelką cenę do utworzenia
      ośrodka "uniwersyteckopodobnego" jest słuszne. Pomijam tu kwestię pieniędzy.
      Jeżeli taka uczelnia powstałaby w Radomiu, to bez wątpienia nie byłaby
      najwybitniejszym ośrodkiem :) Nie wiem czy lepszym rozwiązaniem nie byłoby
      wspieranie rozwoju Politechniki... Lepiej mieć jedną przeciętną uczelnię niż
      dwie kiepskie.

      A jeżeli uspokoi to Wasze skołatane nerwy, to ośrodkiem uniwersyteckim Kielce
      też pewnie przez pewien czas nie będą...

      Pozdrawiam Radom
      kielczanin :)

      PS. Miasta uniwersyteckie nie muszą być wielkie - czego najlepszym przykładami
      jest Toruń, no i Lublin...
      • Gość: ius lex Re: Edukacja radomska z pewnej perspektywy :) IP: *.komtech.com.pl 20.12.04, 12:24
        No i co tu dodawać. Masz rację, wlasciwie zgodną z moją poprzednią opinią.
        • Gość: iii Re: Edukacja radomska z pewnej perspektywy :) IP: *.radom.net / 213.199.199.* 20.12.04, 13:03
          Prawo w Radomiu od początku było nastawione na koszenie kasy. Świadczy o tym
          choćiażby prowadzenie zajęć nie w siedzibie kolegium na Wośnikach tylko na
          Politechnice. W pierwszych dwóch rocznikach poziom był bardzo dobry. Osoby z
          tamtych lat są asesorami sądowymi, prokuratorskimi, adwokatami, radcami (znam
          osobiście). Później zaczęło się jakby psuć. Studenci nie stali się głupsi,
          tylko mniej od nich zaczęto wymagać. Coraz mniejszej liczbie pracowników UMCS z
          czasem chciało się przyjeżdżać. Władze Radomia nie pomogły w wystarczającym
          stopniu. Powinny były nawet wspomagać finansowo rozwój kierunku. A przecież już
          zaczęli się pojawiać mieszkający w Radomiu doktoranci (pozdrawiam), którzy za
          parę, parenaście lat byliby zaczątkiem rodzimej kadry.
          Istnienie w Radomiu filii UMCS to decyzja polityczna i finansowa. Żaden z tych
          aspektów nie został zrozumiany przez władze Radomia, posłów, samorządowców.
          Miasto tyle pieniędzy inwestuje w szkoły, a średnio obchodzi go państwowe
          szkolnictwo wyższe. Był kiedyś pomysł (chyba GW) na stworzenie w Radomiu
          porządnej biblioteki międzyuczelnianej. I co? Przepadł. Nie stworzymy w Radomiu
          wielkiego przemysłu, a na chociaż przeciętny ośrodek akademicki byłyby szanse.
    • Gość: gość Re: Koniec prawa i administracji na Politechnice IP: *.pl 22.12.04, 18:55
      Dlaczego na stronie internetowej UMCSu: www.umcs-prawo.radom.pl nie ma żadnej
      wzmianki o tym, że ten wydział w Radomiu ma zostać zlikwidowany poprzez
      wygaszanie??
    • Gość: ziom Re: Koniec prawa i administracji na Politechnice IP: *.pl 23.12.04, 22:31
      nikt już nie chce wypowiadać się w tej sprawie??
    • Gość: ziom Re: Koniec prawa i administracji na Politechnice IP: *.pl 24.12.04, 10:50
      Pamiętam, jak ogłaszano w 2002 roku rekrutację na studia na UMCSie w Radomiu:
      MAGISTERSKA PSYCHOLOGIA... 50 wolnych miejsc na studiach wieczorowych
      stacjonarnych! Dlaczego rekrutacja na psychologię w Radomiu nie powtórzyła się
      już nigdy?? Czyżby UMCSowi się to nieopłacało?
    • Gość: abc Re: Koniec prawa i administracji na Politechnice IP: *.sakura.ne.jp 25.12.04, 16:01
      Wcale nie koniec!
      Przeciwnie!
      Od kilku miesięcy, Politechnika Radomska prowadzi darmowe zajęcia z prawa i administracji dla wszystkich swoich studentów i dla całego miasta.
      Zaangażowali do tego Policję, Prokuraturę, prasę i telewizję ogólnopolską.
      Rozszerzając zakres zajęć z administarcji, Politechnika nawiązała współpracę z Najwyższą Izbą Kontroli i będzie szkolić studentów i mieszkańców na własnym przykładzie.
      Powodzenia!
    • Gość: doktor Koniec Politechniki Radomskiej IP: *.udn.pl 25.12.04, 23:39
      Przewidział to prof. Hebda były rektor.
    • Gość: lubiący prawo Re: Koniec prawa i administracji na Politechnice IP: *.pl 28.12.04, 15:35
      UMCS rozpoczął prowadzenie studiów prawa w Rzeszowie w 1969 roku, po 12 latach
      działalności rozpoczął tam prowadzenie dziennego prawa... W Radomiu zaocznie
      kształci 10 lat (od 1994) i co dalej... nic, koniec,....
    • Gość: Janek Re: Koniec prawa i administracji na Politechnice IP: *.udn.pl 28.12.04, 16:10
      Proponuję zlikwidować całą tę szkółkę niedzielną pod nazwą Politechnika
      Radomska.
    • Gość: ziom Re: Koniec prawa i administracji na Politechnice IP: *.pl 28.12.04, 19:02
      :(
      • Gość: jazz KONIEC PRAWA NA POLITECHNICE RADOMSKIEJ IP: *.udn.pl 29.12.04, 00:53
        to żadna nowość
    • Gość: ziom Re: Koniec prawa i administracji w grupie UMCSu IP: *.pl 29.12.04, 16:48
      a dlaczego póki co Uniwersytet Warszawski w ogóle nie inwestuje w swoją filie w
      Radomiu, no oprócz remonty gmachu... ale dlaczego na UW w Radomiu są tylko
      studia zaoczne i do tego uzupełniające... a może tak założyć by w Radomiu grupe
      zaocznego prawa...
      • Gość: ziom Re: Koniec prawa i administracji w grupie UMCSu IP: *.pl 02.02.05, 12:06
        No i jak sprawa filii w Radomiu?? Bo na wydziale prawa w Radomiu głucho...
    • Gość: ziomal Re: Koniec prawa i administracji na Politechnice IP: *.pl 30.12.04, 14:05
      a może redakcja GW zabierze głos w sprawie studiów prawniczych w Radomiu...
      • Gość: sonoAndrzej Re: Koniec prawa i administracji na Politechnice IP: *.wroclaw.mm.pl 30.12.04, 23:43
        Psychologia w Kolegium UMCS na Wacynie jest wspaniałym przykładem złego
        zarządzania tej jednostki przez dyrektora Chorosińskiego. Otóż przez cztery
        lata pan ten praktycznie nic nie zrobił aby rozbudować ten kierunek w Radomiu.
        Studenci słono płaca za semestr ok. 2500 zł podczas gdy, przyjeżdżający tu
        wykładowcy i inni pracownicy uczelni są załamani. Przez ponad rok nie było
        podstawowych pomocy naukowych, brak zupełny brak zaplecza w postaci testów
        psychologicznych, fachowej literatury... Chorosiński topi pieniądze m.in w
        europeistykę podczas gdy psychologia nie ma nic.
        Z tego tez powodu po roczniku 2001 nie ma następnych i ten np. kto wziął sobie
        dziekankę nie ma gdzie wracać na studia. Obecna grupa wieczorowej psychologii
        liczy niespełna 20 studentów, a Lublin tylko patrzy kiedy już oni skończa
        studia i tym samym skończy się njawiększy niewypał radomskiego kolegium UMCS.
        Ja widze w tym dużą winę władz miasta, które mając na uwadze rozwój szkolnictwa
        wyższego w miescie powinny łożyc pewne sumy na pomoc dla kolegium.
        Tymczasem w RadzieMiejskiej zasiada sitwa, która wykłada lub jest w bliskich
        kontaktach z radomsimi uczelniami prywatnymi i dba o powolną agonię kolegium
        UMCS.
    • Gość: ziom Re: Koniec prawa i administracji na Politechnice IP: *.pl 31.12.04, 21:01
      to na te studia psychologia wieczorowa w Radomiu w 2001 roku przyjęto tylko 20
      osób?? jedną grupę??
      • Gość: ss Re: Koniec prawa i administracji na Politechnice IP: *.pl 01.01.05, 13:57
        Dlaczego w Radomiu z tymi kierunkami humanistycznymi tak wszystko idzie wolno i
        nie zmierza do ,,hepi endu"
        • Gość: Paweł Re: Koniec prawa i administracji na Politechnice IP: *.pl 01.01.05, 16:51
          Bardzo proszę o wypowiedzi Wasze na ten temat, który powinni poruszyć wszyscy
          inteligenci Tego Miasta...
          • Gość: uczeń Re: Koniec prawa i administracji na Politechnice IP: *.pl 18.02.05, 13:38
            no i co z tą sprawą?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka