Gość: rodzic
IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net
29.12.04, 22:36
Z całym szacunkiem dla jego pracy sędziowskiej ale uważam, że nie mozna być
dobrym trzymając trzy sroki za ogon. Napewno ktoś będzie poszkodowany i
napewno będą to właśnie dzieci. Kto zatrudnia tego pana skoro ciągle jest w
rozjazdach, na meczach, na szkoleniach itp. I jak później nasi najmłodsi mają
się rozwijać sportowo?