Gość: j23
IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net
01.04.05, 21:08
Cieszą mnie słowa tych wszystkich wypowiadających się, ale dla mnie to za
mało!!! Dla mnie nie ma takich słów w słowniku polskim, które mogłyby
określić Go jako człowieka, jako Prawą Rękę Chrystusa, Boga. Od Niego bije
taaakie ciepło, taaaaka radość, taaaka sroga opiekuńczość Ojcowska, że jest
to trudne do opisania, do opowiedzenia!!! To jest NADCZŁOWIEK!!! Pisze JEST z
pełną premedytacją! Bo On będzie ZAWSZE; w nas, w naszych sercach, w naszych
duszach. Boję się, że mogę w tym momencie zabluźnić, ale wydaje mi się, że
wielu z nas modląc się do Boga, będzie również modliło się do Niego, do
Naszego Ojca Świętego, Karola Wojtyły!!! Kochamy Cię!!!!