Gość: Kether
IP: *.radom.cvx.ppp.tpnet.pl
08.09.01, 19:41
Tym wydarzeniem zyl prawie caly Radom - miedzynarodowe pokazy lotnicze Airshow
2001. Swego czasu wywolalo to niemaly rozruch na radomskim forum, kiedy to
bylem "tepiony" za swoj poglad. Szczerze mowiac czekalem na ten weekend z
nadzieja ze nareszcie sie cos ozywi. W koncu w czasie ostatniego tygodnia
wszyscy o tym rozmawiali... Niestety, po raz kolejny zawiodlem sie. Nie dlatego
ze pogoda nie dopislala - to nie byla wina organizatorow. Nie wspomne rowniez o
tym, ze organizatorzy nie wywiazali sie z dwoch (na cztery) glownych punktow
programu: nie bylo Harriera i bezzalogowego PREDATORA (chyba ze ja bylem na
tyle slepy ze tego nie zauwazylem). Dzisiejsze pokazy po prostu nie mialy
tego "czegos", czyli atmosfery podekscytowania, brakowalo tych emocji. Jezeli
byliscie w zeszlym roku to wiecie o czym mowie. Jednak naleza sie gratulacje za
sprowadzenie do Radomia Apacha oraz kilku samolotow, ktorych nie bylo w zeszlym
roku. Szkoda ze bylo ich tak malo - przeciez latajace naprzemian Mig 29,
Gripen, Mirage i F-16 nie moga wypelnic calego programu pokazow. Moze by tak F-
18, F-15 albo chociaz jakis SU? "Honor" imprezy ratuja tylko zespoly
akrobacyjne na czele z Hiszpanami i Włochami (chociaz nie wiem dlaczego
ogladajac Francuzow w zeszlym roku bardziej sie tym emocjonowalem). Coz,
tegoroczne Airshow swoim rozmachem bardziej przypominalo mi doroczny festyn
lotniczy organizowany przez fundacje "IKAR" niz miedzynarodowe pokazy lotnicze -
pozostaje poczekac do przyszlego roku, az organizatorzy zrozumieja, ze nie
moga nam co roku pokazywac tego samego... Moze jutro bedzie inaczej? Czas
pokaze. A jak Wam sie podobaly pokazy? Jak Airshow 2001 wygladalo w porownaniu
z Airshow 2000?