Gość: Kaczy
IP: *.udn.pl
11.10.05, 23:11
Wyobraźcie sobie niedaleką przyszłość i przyjęcie u Królowej Korony
Brytyjskiej. Królowa wzniesie toast za pomyślność Europy. Głowy państw wstaną,
podniosą kielichy. Naraz do Prezydenta IV Rzeczpospolitej Lecha Kaczyńskiego
podejdzie szambelan.
– Sir, nie wypada siedzieć w takiej chwili – szepnie.
– Przecież stoję – odpowie Kaczor.
Czy naprawdę chcemy mieć prezydenta karła? Ja nie chcę.