Gość: popisek
IP: *.udn.pl
01.12.05, 21:02
Zatrzymania nocnych włamywaczy
dw 29-11-2005 , ostatnia aktualizacja 30-11-2005 19:57
Mieszkańcy Rzeszowa mogą już spać spokojnie. Policjanci zatrzymali złodziei,
którzy okradali domy, gdy ich właściciele spali
Na mieszkańców Rzeszowa blady strach padł pod koniec lata tego roku, kiedy
zaczęła się seria włamań metodą "na śpiocha" w stolicy województwa. Jednej
nocy złodzieje okradli kilka domów jednorodzinnych, parę tygodni później -
pięć kolejnych. Nie przeszkadzała im obecność domowników. Złodzieje wybierali
te domy, w których nie było psów, a wszyscy mieszkańcy spali na poddaszu.
Zachowywali się tak cicho, że nikogo nie budzili. Okradali tylko
pomieszczenia na niższych kondygnacjach, zabierali głównie telefony, aparaty
fotograficzne, laptopy, biżuterię, karty płatnicze.
Najpierw policja podejrzewała, że dla osłabienia czujności domowników stosują
gaz usypiający, jednak w toku prowadzonego śledztwa teza się nie potwierdziła.
Rzeszowska policja powołała specjalny zespół do rozwikłania tej sprawy.
Okazało się, że włamaniami zajmowali się 18- i 50-letni mężczyźni z okolic
Radomia. Zrabowane rzeczy sprzedawali zaprzyjaźnionym paserom. Zatrzymano
siedem osób. Dwóch włamywaczy trafiło do tymczasowego aresztu, trzech paserów
przyznało się do winy i dobrowolnie poddało karze. Dwie osoby zostały
zwolnione. Policja ustaliła, że podejrzani mężczyźni włamywali się w ten sam
sposób m.in. w Bełchatowie, Puławach, Sieradzu.
Tylko dlaczego ja muszę o tym czytać w gazecie w Rzeszowie, a nie w Radomiu?