Gość: misiop
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
12.12.05, 19:03
Czy ktoś z was zauważył że listonosze Poczty Polskiej zostawiają nam w
skrzynkach na listy zoraz więcej "awizo". Mnie przytrafiło się ostatnio
cztery razy w ciągu 1,5 miesiąca wyjąć awizo ze skrzynki wieczorem chociaż
przez cały dzień był ktoś w mieszkaniu. Dwa razy opiekunka dziecka a raz
teściowa otwierała domofonem drzwi listonoszowi, a mimo to nie pofatygował
się on na górę przekazać list. Zrozumiał bym jeszcze paczkę dużych rozmiarów.
Nie jest to chyba jednostkowy przypadek bo pracownice Poczty (ul.
Zbrowskiego) twierdzą że nasiliło się to zjawisko a one są zawalone paczkami
i listami poleconymi (Listonosze podlegają innemu urzędowi pocztowemu).
Temat polecam naszym dziennikarzom do opisania.