Dodaj do ulubionych

KARPIE D - JEM???...

IP: *.aster.pl / *.aster.pl 16.12.05, 22:10

Przyjechał niedawno do mnie mój brat.
Mój Brat Pit,lecz nie Brat Pit Bull,a tym bardziej Brat Red Bull.
On ma gołębie serce i powiedział do mnie;

> Smyku na mojej Wigilii nie będzie karpia.
> Dlaczego - spytałem.
> Zapisałem się do nich...
> Znaczy się do kogo? - zapytałem...
> Znaczy się do klubu Gaja.
> O Żesz Qrwa Mać! - wyrwało mi się chociaż nigdy nie przeklinam,
A co na to żona,dzieci, czy już im o tym powiedziałeś???
> O czym smyku miałem im powiedzieć?
> No o tym że jesteś gejem!!!
> BUEHAHAHAHAHAHAHAHAHA - zaśmiał się głośno,choć jak zwykle z sobie wrodzonym
taktem.
Smyku klub Gaja walczy o to by karpie traktować humanitarnie jak ryby -
- you know??? Nie jesteśmy Gejami...
> What???
> Walczymy o to, żeby walić karpie w łeb na zapleczach sklepów,
a nie przy milusińskich / dzieciach /
> No to co dalej ten twój klub wymyślił...co zrobiłeś z tym karpiem,którego
ci walnęli młotem pneumatycznym na zapleczu???
Mówiłeś że nie będzie karpia na wigilii,co cudownie wyzdrowiał...
> Zrobiłem to co założyciel ruchu Gaja Zdzisek z Mysik Klisek zapodał.
Wszystkie karpie po walnięciu młotem na zapleczu kupujemy ze sklepa i
wypuszczamy...
> Gdzie??? - głupio zapytałem
> Jak to gdzie do wody,do rzeki stawu - głupio odpowiedział.

> Czyly kiedy będziemy jedly tego karpia kurna jak nie na wigilii???
Zapytałem mojego Brata Pita nieśmiało.
> Jak to kedy???
Wiadomo że na Wielkanoc!!!

A u Was w Radomiu zaczynają się jakieś akcje na rzecz zwierzątek
niefuterkowych ze skrzelamy pod marketami.
Mięso zjada Mięso - Czy będziecie tak krzyczeć jak Gaje pod sklepamy czy only
będziecie się tylko przyglądać na zbiorowe harakiri i sepuku karpi w realach
itp.
Rodacy - zróbcie na święta coś wyjątkowego i niekupujcie karpi w marketach
niech żyją na pochybel Kierownikom sklepów dla których jeno zysk się liczy.
Będą w końcu kiedyś musieli je wypuścić.

KARPIE D JEM!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: l i l a b a j Re: KARPIE D - JEM???... IP: *.server.ntli.net 17.12.05, 01:23
      to wyobraz sobie string, ze w krajach azjatyckich to sie dopiero dzieje...
      dwie z moich podopiecznych to tajwanki i z czystej ciekawosci dowiedzialam sie
      ostatnio, ze w pewnych prowincjach w chinach ludzie jedza po prostu wszystko co
      sie rusza (wylaczajac ludzi, mam nadzieje, tesciowa by sobie taki zieciunio
      wysmazyl...), a wiec od roslinek, po robaczki, weze, zabki, na psach (!, musza
      byc one duze i masywne) i kotach (!!!, nie ma zadnej specyfikacji) konczac,

      zebyz jeszcze szerzej oczusie otworzyl ze zdziwienia napisze Ci, ze bardzo
      pozadanym przysmakiem w chinach jest... lozysko, ktore zostaje po urodzeniu
      dziecka,
      z tego co mi Iris opowiadala, jest ono (to lozysko) bardzo drogie lecz
      niezwykle cenne w skladniki odzywcze i witaminy,
      lozysko takie dokladnie sie oczyszcza z komorek krwi, a potem dlugo gotuje,
      gotowy jest potem wywar do bezposredniego spozycia,
      w chinskich restauracjach takie przykladowe danie zawierajace ten wywar
      kosztuje ok. 100 funtow, czyli ok. 600 zlociszy a jego regularne spozywanie
      dziala jak najlepszy kosmetyk (make up czy chocby krem przeciwzmarszczkowy)

      takze stringusiu, jakby Ci sie zdazylo kiedys na wsi porod sasiadki odbierac,
      to sie dwa razy zastanow czy nie zabrac do domu takiego lozyska...
      • Gość: string Re: KARPIE D - JEM???... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 17.12.05, 01:42


        Niezły Kwiatek jest z tej Irys.

        • Gość: l i l a b a j Re: KARPIE D - JEM???... IP: *.server.ntli.net 17.12.05, 02:03
          hmmm, usmialbys sie z imion ludzi, z ktorymi pracuje lub pracowalam, przyklady:

          dziewczyna o hinduskim pochodzeniu - Roopa

          Harry (nie musi smieszyc) przeze mnie "ochrzczony" Harryslaw

          mamy swojego Ryska - Ryszarda (ang. Richard, chlopak ma nie wiecej niz 25
          lat..:-) ), wyobrazasz sobie takiego chlopaczka w Polsce? zjedliby go od razu...

          jeden z moich szefow - Barry, wyklinany przez wielu za ostre podejscie do
          pracownikow, ze wzgledu na duza tusze (ma nie wiecej niz 25 lat) "ochrzcilam"
          go: baryla...

          dziewczyna z Zimbabwe - Memory

          kiedys pracowal z nami taki chlopak, nie wiem jakiej rdzennie byl narodowosci,
          ale mial na imie Agency
          • Gość: string Re: KARPIE D - JEM???... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 17.12.05, 02:30


            No to narka bo jutro muszem wykradać karpie z marketów z chłopakami
            i wypuszczać do lasu na wolność.
            Myślisz że koło paśnika będzie im dobrze jak by mróz złapał ?
            • Gość: string Re: KARPIE D - JEM???... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 18.12.05, 00:08


              Melduję posłusznie że akcja się udała;
              Wykupiliśmy z moim Bratem Pitem 3 karpie z marketu Geant i wypuściliśmy na
              wolność.
              Do wigilii jeszcze trochę czasu.jutro też pójdziemy na akcję,tym razem
              z wiertarkami - dołączcie do nas...
              Wszystkie Karpie must be free!!!
              • Gość: string Re: KARPIE D - JEM???... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 18.12.05, 14:01

                Ludzie!!!
                Opamiętajcie się z tym kupowaniem i jedzeniem ryb.
                Widziałem Was wczoraj w markietach,to było straszne...
                Only ja i mój Brat Pit wykupiliśmy karpie i wypuściliśmy na wolność.
                Gdzie jest wasz humanitaryzm,egalitaryzm,solidarność,równość,
                braterstwo z tymi pięknymi rybami.
                Odpuśćcie karpiom trochę - nie jesteśmy z Pitem w stanie wykupić całej kolejnej
                dostawy w Realu bo kończą się nam fundusze,a ten złośliwy kierownik sklepu
                ciągle robi nam na złość i domawia,na dodatek zaniżając cenę.
                Już są po 7,99 za kg - to prowokacja,sabotaż i dywersja w biały dzień.
                Opamiętajcie się raz jeszcze jeden krzyknę,póki nie jest za późno!
                No a teraz jeszcze lecę po podbierak i drygę - ustawiamy się w lasach z bratem
                pitem we dwóch jak patizanen z wyciętego lasu i na drodze blokadę zrobimy.
                Żaden transport z karpiami już dzisiaj do Was nie dojedzie!!!
                Carpie djem
                _____________


                Neptunie !!! - Ty widzisz i nie grzmisz???...
                • Gość: l i l a b a j A CHA!!!!! IP: *.server.ntli.net 18.12.05, 14:15
                  prosze panstwa, prosze o oklaski! juz wiem gdzie jest olo1033!!! to nikt inny
                  jak nasz string!!!! ratuj sie kto mozeeeeee.......!!!!!!
                  • Gość: string Re: A CHA!!!!! - Nie ironizuj - ratuj ryby. IP: *.aster.pl / *.aster.pl 18.12.05, 15:51


                    Lila ty mnie tutaj z żadnymi łolami nie wyjeżdżaj,bo nie czas teraz na ironię
                    i śmichy-chichy,teraz jest czas na cierpienie,łzy,łączenie się w bólu z tymi
                    jakże pięknymi rybami.
                    Nadejszła wiekopomna chwila,czas pokuty i zbawienia zarazem.
                    Jakbyś była together forever now to byś zrozumiała o czym mówię,a tak.......
                    chociaż Ciebie lubię odbieram tobie prawo do ironicznych wypowiedzi w tym
                    wątku.
                    Wprowadzam zasadę; Dzieci,Lilabaj i Ryby głosu nie mają.
                    Karpie nie martwcie BratPit i String przybywają z odsieczą...
                    Szable w dłooooooooooooooooooooooooooooooooń!!!
    • Gość: l i l a b a j Re: KARPIE D - JEM???... IP: *.server.ntli.net 17.12.05, 01:38
      poszedl chyba string spac tej nocy na piecu... bo mu sie chyba sloma wysypala z
      wyrka
      :-), oj nie obrazaj sie stringusiu, Ty Yoda tez nie,
      obu postawie kiedys piwo (Yodzie Guinessa w puszce z uk, moze byc?)
      • Gość: Yoda Re: l i l a b a j IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 22.12.05, 12:29
        Mooooże być, -nie chciałbym, żeby Ci przyładowali na granicy za nadbagaż z
        powodu ciężaru butelek;)

        A tak z boku, aaaaale także w świątecznym klimacie: chciałem się rozpytać na
        Forum w sprawie miejsca występowania w handlu jakiegoś estetycznego stojaka na
        chojaka, ale się już nie rozpytam bo:
        a) nie chcę prowokować daleko idących interpretacji możliwych do pomyślenia
        (choć absolutnie nieuzasadnionych) podtekstów tego mojego zainteresowania
        b) biorąc pod uwagę a), -nie chciałbym, żeby wszystkie brunetki z tego Forum
        popadły w depresję przed świętami z powodu błahego nieporozumienia
        c) już znalazłem:)
        Pzdrwm
        • Gość: l i l a b a j Re: IP: *.server.ntli.net 22.12.05, 13:17
          no! widze, ze moj apel nie poszedl na marne...
          i pomyslec, ilez ja sie musialam dopraszac...?

          jako bhunetka od uhodzenia oswiadczam, ze dzieki wszystkim glupolom (a jestem w
          stanie wiele zrozumiec) jestem co chwila w depresji, bo nic i nikt mnie tak nie
          zasmuca i doluje jak oni wlasnie

          jakich butelek? mala puszeczka Guinessa (jak nie zapomne jej kupic)
          symbolicznie ode mnie zupelnie Ci wystarczy
          • Gość: Yoda Re: L i l a b a j IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 22.12.05, 13:35
            Mała...???!:-(, jak nie zapomnę...!!!?
            -No, niech już będzie -coś dokupimy:)
            A Ty, co byś chciała (z wyłączeniem karpia pieczonego w puszystej panierce,
            namoczonego uprzednio w mleku i podawanego z chrzanem, -mmm... talerz
            lizać!:))? -Nie płacz, tak trzeba w tym wątku...
            • Gość: l i l a b a j Re: IP: *.server.ntli.net 22.12.05, 13:53
              uuuu i jeszcze troche, gdybym miala wymieniac co bym chciala, to bym musiala
              zrobic sobie dzisiaj wolne, a dzisiaj wszak imprezka...

              • Gość: Yoda Re: l i l a b a j IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 22.12.05, 14:40
                Oki, -rozumiem, ale jakieś ewentualne zapotrzebowanko przed przyjazdem możesz
                skrobnąć;) - nie będę przecież tak stał z rękami w kieszeniach, jak
                przylecisz/przyjedziesz/przypłyniesz obładowana tą puszeczką Guinnessa...
                Pzdrwm:)
    • Gość: string 007 Re: KARPIE D - JEM???... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 21.12.05, 20:45

      www.greenpeace.pl/images_var/carp_report_pl_pdf.pdf

      No i co Wy robicie,w innych mniastach wszyscy się konsolidują w ratowaniu
      a My co!!!
      Bierzta sprawy i ryby w swoje ręce oddajcie je mamom i tatom.
      • Gość: l i l a b a j Re: KARPIE D - JEM???... IP: *.server.ntli.net 21.12.05, 22:48
        string, a co robisz by uwolnic od rzezi kurczaczki, krowki czy swinki? hm?
        • Gość: string Re: KARPIE D - JEM???... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 21.12.05, 23:33


          Krówki ciągutki lubiem,kurczaki to byłem na filmie pt.Uciekające kurczaki
          Świnkę przechodziłem - jednym słowem nic nie robiem myślę.
    • Gość: string 007 Re: KARPIE D - JEM???... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 24.12.05, 00:34

      www.greenpeace.pl/images_var/carp_report_pl_pdf.pdf
      serwisy.gazeta.pl/nauka/1,34148,3082824.html

      Jeszcze nie jest za późno,jeżeli w twojej wannie pływa karp wypuść Go...

      Wszystkie Karpie Must Go Home!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka