Dodaj do ulubionych

podzielniki ciepła

IP: 82.139.52.* 12.02.06, 17:28
gdzie się podział interesujący temat podzielnikow ciepła
Obserwuj wątek
    • Gość: Izka Re: podzielniki ciepła IP: *.tronic.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.06, 19:09
      No właśnie! Rano był ale nie przeczytałam bo miałam inne zajęcia. Teraz szukam
      i nie ma. Niech się ten głupi co go skasował udławi! a autora proszę o ponowne
      założenie takiego samego wątku. Chamów trzeba uczyć, żeby nie dotykali cudzego!
      • Gość: zdegustowany Re: podzielniki ciepła IP: 82.139.43.* 12.02.06, 21:24
        skasowali bo było tam kilka słów prawdy nt. tych podzielników i zachowań
        znajomych i rodziny tych z administracji, czyli tzw. "równiejszych"
        • Gość: Gargamel z Radomia Re: podzielniki ciepła IP: *.chello.pl 12.02.06, 23:07
          je.. podzielniki ciepła!!!
          precz z podziałami niech żyje równość i proletaryat!!
    • Gość: radomianin Re: podzielniki ciepła IP: 82.139.52.* 13.02.06, 19:51
      temat ważny - dlaczego nikt nie powiedział o przyczynach likwidacji
      poprzedniego wątku - nie wiadomo czy warto się wysilać. Przecież w skali roku
      są to poważne wydatki domowe.
      • polskieosiedla Re: podzielniki ciepła 13.02.06, 21:26
        Wątek o podzielnikach ciepła założyliśmy my: Stowarzyszenie
        Polskie Osiedla, którego celem jest m.in. obrona praw i interesów
        członków spółdzielni mieszkaniowych.

        Uważamy, że sprawa rozliczania kosztów związanych z ogrzewaniem
        mieszkań jest bardzo ważna i dotyczy naprawdę licznej grupy osób
        zamieszkujących w budynkach wielolokalowych.

        Chcieliśmy poznać zdanie mieszkańców radomskich osiedli na ten temat.

        Ponownie odsyłamy do naszego artykułu na stronie:
        www.polskieosiedla.az.pl/content/view/53/1/
        Mamy nadzieję, że tym razem post ten nie zostanie skasowany.
    • Gość: radomianin Re: podzielniki ciepła IP: 82.139.52.* 14.02.06, 20:04
      z uporem maniaka - dlaczego zdjęto wątek podzielników ciepła - czy admin nie
      jest w stanie odpowiedziec - przecież to jest niezmiernie istotny temat dla
      mieszkanców osiedli. Czyżby bzdurne i osmieszające miasto wątki górowały nad
      poważnymi tematami - swiadczy to tylko o jakości tego forum - to wielki bład.
      Komu przeszkadzał ten wątek ?
      • Gość: Izka Re: podzielniki ciepła IP: *.tronic.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 14.02.06, 22:11
        Ludzie, którym przeszkadzał ten wątek mają długie ręce! Ci ludzie to mafia
        składająca się głównie z właścicieli firm zakładających podzielniki,
        rozliczających zużycie oraz władze każdej Spółdzielni Mieszkaniowej w której są
        podzielniki. Podzielniki z kolei to możliwość robienia przekrętów i te
        przekręty oczywiście są. Jak można na przykład wytłumaczyć fakt, że w każdym
        roku podają inną powierzchnię węzła chociaż wszyscy wiedzą, że nic nie przybyło
        do węzła ani z niego nie ubyło. Różnica w metrach potrafi być ogromna, wygląda
        to tak, jakby w jakimś bloku należącym do danego węzła dobudowano dodatkowe
        piętro! Za co ja wtedy płacę? Co to za powierzchnia? To tylko jedna z zagadek.
        Jak Cię temat interesuje to odszukaj sobie wątki szczególnie na temat
        Spółdzielni "Południe". Dziwisz się, że wątki są kasowane tu, na forum. Jak ma
        być inaczej skoro Prokuratura umarza wszystkie sprawy wnoszone przez
        mieszkańców przeciwko Spółdzielni. Tendencja jest taka, że ma być cicho na
        temat podzielników bo jak sprawa się wyda to zaraza ogarnie wszystkie
        Spółdzielnie w całej Polsce. Takiego admina łatwo można przydeptać skoro nawet
        ulega Prokuratura! Tu na forum nie chcą poważnych tematów, szczególnie takich
        gdzie chodzi o grube pieniądze. A do tego jeszcze taki drobiazg. Przytłaczająca
        większość ludzi, którzy mają cokolwiek do powiedzenia w radomskich
        spółdzielniach to członkowie lub sympatycy "Radomian Razem" Coś jeszcze?
        • Gość: zdegustowany Re: podzielniki ciepła IP: 82.139.43.* 14.02.06, 22:59
          zanim admin usunął temat, napisałem że są tzw. "równiejsi" - znajomi i
          członkowie rodzin pracowników administracji czy spółdzielni mieszk., którzy tuż
          przed odczytem dolewają płyn i zakładają nowe plomby na podzielnikach, a reszta
          czyli "równi" musi za nich płacić. tak to wygląda. u mnie mimo praktycznie
          zakręconych grzejników mam dopłaty. bo przeciez mam ciepło, nieważne skąd to
          ciepło. ważne że mam ciepło i musze płacić.
          • Gość: Radomski palant Re: podzielniki ciepła IP: 87.207.210.* 14.02.06, 23:14
            zrezygnuj z mieszkania i zamieszkaj na drzewie to problem zniknie
            • Gość: taaa Re: podzielniki ciepła IP: 82.139.43.* 14.02.06, 23:19
              podzielniki to sposób aby zmusić społeczeństwo do płacenia za promienie
              słoneczne - kto ma podzielniki ten wie o co chodzi. ciekawe kiedy i jakim
              sposobem zmuszą nas do płacenia za wodę deszczową i powietrze.
              • Gość: pikolo Re: podzielniki ciepła IP: *.wss.com.pl 15.02.06, 12:31
                Mieszkam w bloku Łucznika i cieszę się, że mamy podzielniki. Na węźle są tak
                ustawione parametry, że jak jest powyżej 0st to kaloryfery są ledwo ciepłe i w
                mieszkaniu jest też tak sobie. Dalaczego mam płacić za niedogrzane mieszkanie
                tyle samo co ci, którzy muszą otwierać zimą okna, bo mają gorąco. Nie ma mnie w
                domu cały dzień, więc przykręcam kaloryfery na dzień a odkręcam na noc a w
                pionie mam i tak największe zużycie. Co roku mam zwroty za ciepło. Myślę, że to
                w porządku. Nie wiem co, ale sąsiedzi coś kombinują przy kaloryferach, bo
                słychać - niesie się rurami
                • Gość: Lex Re: podzielniki ciepła IP: 82.139.50.* 15.02.06, 14:06
                  Kłopotliwe podzielniki ciepła
                  sobota, 11 luty 2006


                  Rozliczanie kosztów ogrzewania mieszkań w budynkach wielolokalowych wzbudza w
                  ostatnim czasie wiele emocji. Powodem jest wprowadzenie do tych rozliczeń
                  urządzeń zwanych podzielnikami ciepła. Zasady rozliczeń z zastosowaniem
                  podzielników mają zarówno swoich zwolenników jak i sporą grupę przeciwników.


                  Przed laty nikt nie kwestionował zasad naliczania opłat za ogrzewanie mieszkań.
                  Opłaty te zależały jedynie od powierzchni zajmowanego lokalu. I choć nie zawsze
                  były adekwatne do ilości zużytego ciepła w poszczególnych mieszkaniach, wszyscy
                  godzili się z tym nie mając lepszego rozwiązania. Sytuacja taka trwała do czasu
                  pojawienia się na rynku podzielników ciepła. Urządzenia te w swoim założeniu
                  miały sprzyjać oszczędzaniu ciepła oraz sprawiedliwemu obciążaniu lokatorów
                  kosztami ogrzewania ich lokali.

                  Wiele spółdzielni mieszkaniowych, wspólnot mieszkaniowych oraz zarządców innych
                  nieruchomości wielolokalowych wprowadziło ten nowy sposób rozliczania kosztów
                  ogrzewania. Praktyka pokazała jednak, że stosowane zasady rozliczeń z użyciem
                  podzielników pozostawiają wiele do życzenia. Dlatego ostatnio pojawiają się
                  liczne głosy krytyki stosowanych metod. W niektórych spółdzielniach rozważa się
                  nawet powrót do starej metody obciążania lokatorów kosztami ogrzewania według
                  powierzchni lokalu.

                  Uważamy, że spółdzielcy oraz członkowie wspólnot mieszkaniowych powinni
                  podejmować decyzje o zasadach rozliczeń kosztów ogrzewania ich mieszkań z pełną
                  świadomością. Dlatego przedstawiamy poniżej pogląd na tę sprawę przedstawiony
                  nam przez członka jednej z gdańskich spółdzielni mieszkaniowych. Prosimy
                  potraktować tę wypowiedź jako głos w dyskusji na temat stosowania podzielników
                  ciepła. Jednocześnie zapraszamy Państwa do wzięcia udziału w tej dyskusji na
                  naszym forum lub do nadsyłania swoich uwag na nasz adres e-mailowy. Wybrane,
                  najciekawsze wypowiedzi zamieścimy na naszej stronie internetowej.


                  red.


                  Podyskutuj na forum




                  Przedstawiamy poniżej obszerne fragmenty wypowiedzi spółdzielcy z Gdańska:



                  Rozliczanie kosztów ciepła w mojej spóldzielni prowadzone jest w jej imieniu
                  przez zewnętrzną firmę na podstawie odczytów podzielników elektronicznych tejże
                  firmy. W stosowanym przez nią „systemie” rozliczania („system” = podzielnik +
                  algorytm) dostrzegam szereg nieprawidłowości podważających jego wiarygodność.
                  Nieprawidłowości te dotyczą zarówno samego podzielnika (pomimo, że posiada
                  certyfikat COBRTI w Warszawie) jak i w algorytmie.

                  Rozliczenia uważam za nierzetelne z powodu naruszenia zasad prawidłowego
                  stosowania podzielników kosztów ogrzewania. Naruszenia te dotyczą przede
                  wszystkim następujących składowych algorytmu rozliczania kosztów ogrzewania
                  oraz inne naruszenia zasad prawidłowego stosowania podzielników:

                  1. Współczynniki oceny grzejników występujące w algorytmie rozliczania kosztów
                  ogrzewania nie zostały policzone i zweryfikowane zgodnie z normą PN-EN 834.

                  Prawdziwość tego stwierdzenia wynika z faktu, że żadna placówka badawcza w
                  Polsce nie jest upoważniona do prowadzenia badań dotyczących współczynników
                  oceny grzejników.

                  Jedyna placówka badawcza - Centralny Ośrodek Badawczo-Rozwojowy Techniki
                  Instalacyjnej INSTAL w Warszawie, która z racji swoich zadań statutowych
                  mogłaby wykonywać tego typu zadania, na zadane przeze mnie pytanie „...czy
                  COBRI INSTAL weryfikował prawidłowość metody badawczej i obliczania
                  współczynników oceny K wg normy PN-EN 834?” odpowiedział, że: „Ośrodek nasz nie
                  bierze udziału w ustalaniu ich wartości, nie mamy więc możliwości ich
                  weryfikacji”.

                  Brak wymaganych normą PN-EN 834 badań i weryfikacji współczynników oceny K
                  dowodzi również odmowa dyrektora ds. handlowych firmy dokonującej rozliczeń w
                  spółdzielni okazania wymaganych normą dokumentów świadczących, że zostały
                  takowe badania i weryfikacja przeprowadzone na użytek i do stosowania w
                  warunkach polskich.

                  Pomimo tego, parę tygodni później zarząd spółdzielni podpisał aneks (lub nową
                  umowę) na kontynuowanie rozliczeń kosztów ogrzewania z tą firmą, akceptując tym
                  samym oczywistą nieprawidłowość i doprowadził do kontynuowania nierzetelnych
                  rozliczeń kosztów ogrzewania.

                  2. Współczynniki redukcyjne Rm usytuowania mieszkania

                  W regulaminie rozliczania kosztów ogrzewania obowiązującym w czasie w/w
                  rozliczeń przyjęto wartości współczynników zaproponowane przez Centralny
                  Ośrodek Badawczo-Rozwojowy Techniki Instalacyjnej INSTAL w Warszawie i
                  opublikowane w postaci tabel niefortunnie zatytułowanych jako „Zalecane
                  współczynniki redukcyjne „Rm” dla jednostki użytkowej (np. mieszkania), ze
                  względu na jej położenie w budynku”. Dosłowne zastosowanie wartości tych
                  współczynników doprowadziło wiele spółdzielni mieszkaniowych, w tym i moją, do
                  poważnych błędów w rozliczeniach kosztów ogrzewania. Skala tych błędów była tak
                  duża, że spowodowała podjęcie odpowiednich badań naukowych i w rezultacie wiele
                  krytycznych publikacji. Jeden z badaczy tej sprawy, dr inż. Paweł Michnikowski
                  w artykule pt.” Warunki poprawnego rozliczania indywidualnych kosztów
                  ogrzewania w budynkach wielorodzinnych” pisze m.in.:

                  „COBRTI INSTAL zaproponował dwie metody wyznaczania współczynników
                  redukcyjnych, z których pierwsza tabelaryczna, będąca propozycją dla Zarządców
                  budynków oraz firm rozliczeniowych w początkowym okresie wdrażania systemów
                  (lata 90-te) wyczerpała swoje możliwości, druga oparta na analizie aktualnego
                  zapotrzebowania mocy, wymaga od Inwestora stworzenia energetycznej bazy danych
                  budynku. Stosowanie w systemie indywidualnego podziału kosztów ogrzewania złych
                  współczynników, może rodzić błędy dochodzące do 50% części zależnej od zużycia.”

                  Do takiej właśnie sytuacji doszło w mojej spółdzielni, chociaż trudno
                  powiedzieć czy błędy rozliczeń z tego tytułu sięgnęły 50%. Niewątpliwie
                  jednak „pójście na łatwiznę” przez zarząd i brak wyliczonych na podstawie metod
                  inżynierskich współczynników redukcyjnych Rm spowodował, że wyniki otrzymywane
                  po zakończeniu każdego tzw. sezonu grzewczego były również obciążone błędem z
                  tego tytułu. Wielkość tego błędu była na tyle duża, że była widoczna dla
                  każdego kto zechciał przeanalizować zbiorcze rozliczenia kosztów ogrzewania,
                  ale nie dostrzegały tego Zarząd i Rada Nadzorcza.

                  3. Błędne proporcje podziału kosztów zmiennych

                  Podział zmiennych kosztów ogrzewania na koszty wspólne i koszty lokali w
                  proporcji od 22:78 do 33:67 na podstawie stosunku powierzchni wspólnych i
                  powierzchni lokali mieszkalnych nie znajduje jakiegokolwiek uzasadnienia w
                  literaturze przedmiotu. W Niemczech, a więc w kraju gdzie podzielniki zostały
                  wynalezione i gdzie praktyka stosowania podzielników jest najdłuższa stosuje
                  się najczęściej podział tych kosztów w stosunku 50:50. Badania naukowe
                  przeprowadzone w Polsce wykazują, że optymalne proporcje wynoszą 70% kosztów
                  wspólnych i 30% kosztów lokali.

                  W przypadku mojej spółdzielni władze nie zadały sobie najmniejszego trudu aby
                  tą sprawę przebadać i zastosować taki podział kosztów, aby z jednej strony nie
                  powodował on drastycznego ograniczenia lub nawet rezygnacji z ogrzewania przez
                  znaczną część mieszkań, z drugiej pozwolił na zachowanie skłonności do
                  poszanowania energii. Przyjęty, zbyt niski, udział kosztów wspólnych
                  spowodował, że wystąpiło na masową skalę zjawisko niedogrzewania mieszkań
                  powodując szkodliwe zjawiska w eksploatacji budowli i jeszcze bardziej
                  szkodliwe skutki społeczne potocznie określane jako „ogrzewanie się kosztem
                  sąsiada”.

                  Władze spółdzielnia całkowicie zignorowały te zjawiska pogłębiając błędy
                  rozliczeń kosztów ogrzewania i doprowadziły do sytuacji gdzie np. w budynku
                  (stanowiącym jednocześnie węzeł cieplny) 57,5% mieszkań pokrywa
                  • Gość: Lex Re: podzielniki ciepła IP: 82.139.50.* 15.02.06, 14:10
                    c.d
                    „COBRTI INSTAL zaproponował dwie metody wyznaczania współczynników
                    redukcyjnych, z których pierwsza tabelaryczna, będąca propozycją dla Zarządców
                    budynków oraz firm rozliczeniowych w początkowym okresie wdrażania systemów
                    (lata 90-te) wyczerpała swoje możliwości, druga oparta na analizie aktualnego
                    zapotrzebowania mocy, wymaga od Inwestora stworzenia energetycznej bazy danych
                    budynku. Stosowanie w systemie indywidualnego podziału kosztów ogrzewania złych
                    współczynników, może rodzić błędy dochodzące do 50% części zależnej od zużycia.”

                    Do takiej właśnie sytuacji doszło w mojej spółdzielni, chociaż trudno
                    powiedzieć czy błędy rozliczeń z tego tytułu sięgnęły 50%. Niewątpliwie
                    jednak „pójście na łatwiznę” przez zarząd i brak wyliczonych na podstawie metod
                    inżynierskich współczynników redukcyjnych Rm spowodował, że wyniki otrzymywane
                    po zakończeniu każdego tzw. sezonu grzewczego były również obciążone błędem z
                    tego tytułu. Wielkość tego błędu była na tyle duża, że była widoczna dla
                    każdego kto zechciał przeanalizować zbiorcze rozliczenia kosztów ogrzewania,
                    ale nie dostrzegały tego Zarząd i Rada Nadzorcza.

                    3. Błędne proporcje podziału kosztów zmiennych

                    Podział zmiennych kosztów ogrzewania na koszty wspólne i koszty lokali w
                    proporcji od 22:78 do 33:67 na podstawie stosunku powierzchni wspólnych i
                    powierzchni lokali mieszkalnych nie znajduje jakiegokolwiek uzasadnienia w
                    literaturze przedmiotu. W Niemczech, a więc w kraju gdzie podzielniki zostały
                    wynalezione i gdzie praktyka stosowania podzielników jest najdłuższa stosuje
                    się najczęściej podział tych kosztów w stosunku 50:50. Badania naukowe
                    przeprowadzone w Polsce wykazują, że optymalne proporcje wynoszą 70% kosztów
                    wspólnych i 30% kosztów lokali.

                    W przypadku mojej spółdzielni władze nie zadały sobie najmniejszego trudu aby
                    tą sprawę przebadać i zastosować taki podział kosztów, aby z jednej strony nie
                    powodował on drastycznego ograniczenia lub nawet rezygnacji z ogrzewania przez
                    znaczną część mieszkań, z drugiej pozwolił na zachowanie skłonności do
                    poszanowania energii. Przyjęty, zbyt niski, udział kosztów wspólnych
                    spowodował, że wystąpiło na masową skalę zjawisko niedogrzewania mieszkań
                    powodując szkodliwe zjawiska w eksploatacji budowli i jeszcze bardziej
                    szkodliwe skutki społeczne potocznie określane jako „ogrzewanie się kosztem
                    sąsiada”.

                    Władze spółdzielnia całkowicie zignorowały te zjawiska pogłębiając błędy
                    rozliczeń kosztów ogrzewania i doprowadziły do sytuacji gdzie np. w budynku
                    (stanowiącym jednocześnie węzeł cieplny) 57,5% mieszkań pokrywa niespełna 15% ,
                    a pozostałe 42,5% pokrywa ok. 85% kosztów ogrzewania tego budynku. Takie
                    sytuacje w doniesieniach prasowych zaczęto określać jako „ogrzewanie się na
                    koszt sąsiada” i to zjawisko wystąpiło, w większej lub mniejszej skali, w mojej
                    spółdzielni czyniąc indywidualne rozliczenia kosztów ogrzewania całkowicie
                    niewiarygodnymi.

                    4. Brak podzielników na grzejnikach łazienkowych w części mieszkań

                    Jak wynika z informacji spółdzielni, nie wszystkie grzejniki łazienkowe
                    są „opomiarowane” podzielnikami. Powoduje to, że w niektórych mieszkaniach
                    grzejnik łazienkowy jest wykorzystywany jako główne, a nawet jedyne, źródło
                    ciepła. Koszty zużytego w ten sposób ciepła obciążają pozostałych mieszkańców
                    zawyżając ich udział w całości kosztów i zwiększając ich koszty indywidualne.

                    5. Brak plomb na przyłączach grzejników

                    W zatwierdzonym przez Radę Nadzorczą regulaminie rozliczania kosztów zakupu
                    ciepła na potrzeby centralnego ogrzewania i podgrzania wody użytkowej,
                    obowiązującym od kilku lat, użytkownik został zobowiązany do udostępnienia
                    lokalu w celu „plombowania zaworów odcinających na gałązce powrotnej
                    grzejnika”. Zarząd spółdzielni zaniechał wykonania tego postanowienia czym
                    spowodował możliwość korzystania z energii cieplnej poza systemem rozliczania.
    • Gość: Piotr Re: podzielniki ciepła IP: *.ib.com.pl / *.ib.com.pl 16.02.06, 12:53
      Żeby było ciepło w domu powinny być spełnione. warunki: odpowiednio
      zaprojektowany i ocieplony budynek. Nasze bokowiska warunków takich nie
      spełniają. Instalacja CO wody grzewczej o parametrach 90/70 wraz z grzejnikami
      została zaprojektowana na warunki optymalne minus 20 oC na zewnątrz i plus 18 –
      20 oC w mieszkaniu. Typowe żeberka żeliwne jakie mamy w domu mają moc 125 wat
      a na jeden m2 powierzchni potrzeba 80 do 100 wat, więc można sobie policzyć ile
      powinno być żeberek w całym mieszkaniu. Wątpię czy w bloku ma ktoś prawidłową
      ich ilość.
      Węzły cieplne powinna być wyposażone w elektronikę i automatykę. Elektronika
      powinna być tak wyregulowana, jeśli chodzi o CO, że podaje ciepło o
      temperaturze dostosowanej do aktualnych warunków atmosferycznych.
      Są nieraz obok nas mieszkania, gdzie ktoś na dłużej wyjechał zakręcając zawory
      grzejników, są mieszkania gdzie oszczędza się w podobny sposób.
      Ale ich mieszkania ogrzewamy my, płacąc więcej za zużyte ciepło, które uciekło
      przez ściany, zgodnie z prawami fizyki. Mieszkania te, dodatkowo są
      zawilgacane, co z czasem odczują wszyscy mieszkańcy. Wiele budynków nie ma
      Audytu Energetycznego, punktów pracy, są źle ustawione współczynniki
      korekcyjne, a ocieplenie budynków na różnych kondygnacjach też jest różne, i
      nie jest brane pod uwagę.
      Są to argumenty aby zlikwidować podzielniki, a płacić ryczałtem za CO, -
      uczciwie wyliczonym - gdyż podzielniki nie zdają egzaminu w naszych warunkach.
      Czas skończyć z oszczędzaniem czyimś kosztem, z dewastacją budynku przez
      niedogrzewanie mieszkań, kombinowaniem z podzielnikami ciepła.
      A ponosić wspólnie, sprawiedliwie koszty za utrzymanie zimą w naszym budynku
      odpowiedniej temperatury.
      Podzielniki nie dają żadnych faktycznych kosztów zużycia ciepła, a tylko
      zużywają się kreski a co z lokatorami którzy nie płacą czynszu. Polska jest
      krajem straconym, gdyż u nas najpierw się coś zrobi a potem myśli o skutkach.
    • Gość: Radomianin Re: podzielniki ciepła IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 17.02.06, 13:07
      Ile jest wad w systemie z podzielnikami ciepla to już w przybliżeniu wiemy.
      Ogromnie interesują mnie szczegóły tych forumowiczów, którzy są zadowoleni z
      rozliczania za ciepła za pomocą podzielników. Np. "pikolo" zadowolony jest ze
      zwrotów - prosiłbym o sprecyzowanie - przede wszystkim:
      cena jednostkowa x zużycie - wpłata zaliczki = kwota zwrotu. Z tego skrótu
      wynika, że można wpłacać duże zaliczki i otrzymywać zwroty - chyba nie oto
      chodzi. Istotą sprawy jest aby płacić tylko za swoje pobrane ciepło a to
      niestety takie proste nie jest - to jest temat do dyskusji.
      • Gość: Wars Filozofia dostawców podzielników ciepła IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.06, 14:29
        Kiedyś, gdy jeszcze byłem gorącym zwolennikiem podzielników ciepla, prowadziłem
        rozmowy z firmami dostarczającymi je i rozliczającymi. I wtedy powiedziano mi,
        że zalecają oni prezesom społdzielni ustalać wysokie zaliczki na ciepło, bo to
        jest stary i znany psychologom efekt. Kazdy woli mieć zwrot pieniędzy niż po
        pewnym czasie dowiedzieć się, że musi za coś tam dopłacić. Ten sposób podejścia
        rozprzestrzenił się po wszystkich spółdzielniach mieszkaniowych, bo nawet tam
        gdzie nie ma podzielników, stosuje się te same zasady tj. pobiera zaliczki na
        media w znacznie większej wysokosci niż to wynika z przewidywanych opłat.
        A że jest to bezprocentowe kredytowanie spółdzielni, o tym się już nie mówi
        Że to działa, przekonalem się ostatnio w mojej spółdzielni, gdy dostarczono
        rozliczenie zaliczek na wodę. Gdy ktokolwiek miał jakąś nawet drobna
        niedopłate, wypytywał, dlaczego itp. Gdy miał nadpłatę, oczywiście głowy sobie
        sprawą nie zawracał.

        W przypadku Ciebie interesującym, należąłoby dowiedziec sie u tych, którzy maja
        zwroty, ile placili przez dainstallowaniem(będzie to trudne, bo oplaty rozna).
        W tym celu należąłoby porównywać zużycie ciepla przez budynek w jednostkach
        fizycznych czyki w gigadżulach. Bo mogłoby się okazać, że zużycie ciepla wcale
        nie zmalało, zmieniły się tylko indywidualne opłaty na lokal. A może doszły
        jeszcze koszty roliczeń ciepła. A co z temperaturą wewnątrz pomieszczeń, czy
        przypadkiem nie jest ona niższa, bo ludzie chcą za wszelką cenę zmniejszyć
        opłaty. A jakie moga być skutki uboczne - zawilgocenie, grzyb itp? Faktem jest,
        że podzielniki niewątpliwie dyscyplinują marnotrawców ciepła, ale często
        negatywne konsekwencje ich stosowania sa bardzo duże.
        • Gość: Kasia Re: Filozofia dostawców podzielników ciepła IP: *.tronic.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 17.02.06, 15:42
          Chyba sobie żartujesz! Takie dokumenty są tylko w Spółdzielniach. Jak je z nich
          wyciągnąć skoro radca prawny na polecenie sądu nie chce ich przynieść już z rok
          i robi wszystko, nawet z siebie gamonia żeby ich tylko nie pokazać sądowi!
          Każdy członek ma prawo wglądu do dokumentów tylko jak by poszedł to by chociaż
          kluczyk od szafy zginął!
          • Gość: Wars Kasia - przestań kręcić! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.06, 17:40
            Na ogół spółdzielcy niczym się nie interesują i robią wrzask dopiero wtedy, gdy
            mają coś dopłacić, tak jak napisałem to w swoim wcześniejszym poście.
            Prawdopodobnie nigdy nie zainteresowaliście się danymi wyjściowymi do rozliczeń
            ciepła a teraz piszecie, ze spółdzielnia nie chce udostępnić wam dokumentów.
            Założę się, że akuratnie o te dane, o których pisałem, nigdy nie prosiliście. A
            teraz wypisujecie, że nie chcą wam ich udostępnić. Lepiej wymyslić jakiś wykręt
            niż solidnie zabrać się do rzeczy.
            • Gość: Piotr Re: Kasia - przestań kręcić! IP: *.ib.com.pl / *.ib.com.pl 18.02.06, 08:30
              Z tymi podzielnikami CO jest tak. Ludzie płaczą i płacą, za tych co nie płacą
              inni muszą zapłacić. Podzielniki to wielki przekręt i oszustwo finansowe.
              Wcześniej pisałem, że nasze bokowiska nie spełniają warunków Audytu
              Energetycznego, punktów pracy, są źle ustawione współczynniki korekcyjne, a
              ocieplenie budynków na różnych kondygnacjach też jest różne, i nie jest brane
              pod uwagę.
              Ponad 4 mln Polaków płaci za ciepło więcej, niż powinno. Zawyżone opłaty
              wynikają nie tylko z braku systemów indywidualnego opomiarowania zużycia
              ciepła, lecz także z przyjętego sposobu rozliczania koszów ogrzewania w
              budynkach w których zastosowano podzielniki ciepła. Ocenia się, że około połowy
              z 9 mln zainstalowanych w mieszkaniach podzielników nieprawidłowo wskazuje
              zużycie ciepła.
              Stosowane w Polsce metody obliczeniowe - zdaniem pracowników Politechniki
              Warszawskiej - mogą powodować błędy w obliczeniach sięgające 200-800 proc.
              Niektórzy specjaliści twierdzą, że przy wadach podzielników rozliczenia
              ryczałtowe są bardziej sprawiedliwe, zwłaszcza jeśli budynki są nieocieplone.
            • Gość: Kasia Re: Wars IP: *.tronic.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 18.02.06, 13:28
              Wars, nie wiesz co piszesz. Jestem ze Spółdzielni Południe. Tu walka o
              podzielniki toczy się od kilku lat, dokładnie od chwili ich założenia. To
              podzielniki właśnie stały się główną przyczyną powstania na naszym osiedlu
              Stowarzyszenia Członków i Mieszkańców gdzie kilkadziesiąt osób działa na
              poważnie. Współpracujemy z Koninem. WIEMY CO ROBIĆ! MAMY DOWODY PRZESTĘPSTWA!
              Sprawy kierowane do Prokuratury kończą się albo odmową wszczęcia postępowania
              albo umorzeniem śledztwa! Kilka jednak znalazło się w sądzie i sąd nakazał
              radcy prawnej, pani Jagielskiej dostarczyć potrzebne dokumenty. Żebyś wiedział
              co ta kobieta wyprawia! Przynosi wszystko, tylko nie to o co wystąpił sąd.
              Jakoś jej to uchodzi i tak do następnej sprawy! Bawi się z sądem w kotka i
              myszkę albo nie stawia się na rozprawy. Najwyżej zapłaci (z naszych
              pieniędzy!!!) karę. Sprawa wlecze się już ze dwa lata a ona stosuje uniki! Ile
              to potrwa? Tak na marginesie powiem, że mąż pani Jagielskiej przez wiele lat
              był członkiem Rady Nadzorczej a zrezygnował tylko dlatego, że się wyprowadzili
              z osiedla! To w porządku? To prawda, że większość ludzi nie interesuje się na
              codzień sprawami spółdzielni ale też pierwszy lepszy członek, nawet mający
              najlepszą wolę, nie pójdzie po dokumenty bo ich po prostu nie rozumie i nie wie
              nawet o które poprosić. Na naszym osiedlu są ludzie, którzy sprawy podzielników
              i tego co z nich wynika mają "w małym palcu" tylko co z tego?
              • Gość: Lex Re: Wars IP: 82.139.50.* 18.02.06, 21:24
                Do Kasi i innych!!.Piszesz,że jesteś ze Sp-ni "Południe" i wiesz o
                nieprawidłowościach popełnionych przy rozliczeniach kosztów ciepła a jednak
                Prokuratura tego nie bada.To wszystko zależy od tego jak sformuujesz wniosek do
                Prokuratury,o jakiej treści i czy w trakcie śledztwa potrafisz go obronić i
                udowodnić,że władze Sp-ni doprowadiły do strat lub wyrządziły niektórym
                członkom szkodę.Co do podzielników,to jest rozliczania zużycia w Gj to prawie
                to samo co rożliczanie wg. m2,jest inną formą ryczałtu wyliczanego wg. innych
                kryteriów.Od strony technicznej nie można wchodzić w dyskusję,gdyż podzielniki
                jako urządzenia mają dopuszczenie i legalnie są stosowane.Wszystko zależy od
                władz Sp-ni jakie zasady będą umieszczone w Regulaminie rozliczania kosztów
                ciepła i ciepłej wody,a tak naprawdę to zależy tylko od członków - użytkowników
                lokali,jak sobie dopilnują Regulaminu tak będą miały rozliczenia.Z członkami
                muszą być uzgodnione zasady a następnie je zatwierdza Rada.A jak jest
                tutaj??.Wróć do rozliczenia 1999/2000,czy jest Regulamin i jak to się stało,że
                najpierw wyjęto z eksploatacji 0,24zł i wliczono je do kosztów ciepła [ I
                wersja],a po awanturze z powrotem te koszty wróciły do eksploatacji z tą
                różnicą,że nastąpiło zwiększenie eksploatacji o 0,24 zł.Porównaj to z treścią
                Uchwały RN 23/2000 z m-ca listopada.Zobacz jaka to jest kasa w przyszłych
                okresach j skojarz to z zaginięciem czynszowych pieniędzy.Regulaminy
                zatwierdzane przez Radę N. są sprzeczne z przepisami prawa i taka opinia jest
                zawarta w Protokole lustracji 2005r,trzeba iść do Sp-ni i poczytać.
                • Gość: Radomianin Re: Wars IP: 82.139.52.* 18.02.06, 22:35
                  w poprzednim wątku (ten skasowany) użyłem określenia, że aktualne rozliczenia
                  za pomocą podzielników kosztów to zło konieczne. Wskazałem jednocześnie iż
                  problem rozliczania ciepła należy rozpocząć od kultury mieszkańców (bez urazy
                  dla nikogo).To jest moim zdaniem najważniejszy problem - nie wystarczy bowiem
                  tylko płacić i być szczęśliwym z ewentualnych zwrotów - najważniejszą rzeczą
                  jest zrozumieć jak to ciepło, które dotarło do nas i przeszło przez licznik
                  wykorzystać maksymalnie mając cały czas na uwadze płacone rachunki. Moim
                  zdaniem trzeba w sposób mądry i klarowny opracować taką informację dla ludzi,
                  którzy powinni w sposób sensowny i konsekwentny z niego korzystać - musimy
                  przechytrzyć prawa fizyki aby to ciepło zatrzymać. Na tym forum prawie wszyscy
                  mieli wiele zastrzeżeń przedstawiając - ile to zależności wchodzi w zakres
                  prawidłwego pomiaru i rozliczenia. Konkludując - cały system jest zły i nie
                  odzwierciedla tego co powinien. Dopóki sami użytkownicy oraz administratorzy
                  osiedli tego nie zrozumieją każde działanie będzie ułomne.
                  Tyle w skrócie jeżeli chodzi o walkę z prawami fizyki. Jak to ciepło już
                  zatrzymamy w bloku i będziemy znali jego zapotrzebownie (m.in.audyt) to musimy
                  zająć się odpowiednio instalacją - to już rola fachowców dobrze zorientowanych
                  w budowie i regulacjach całej instalacji. Następny krok to rozpoczęcie
                  kontroli rozliczania z pobranego ciepła i wpłaconych zaliczek - to już rola
                  Rady Osiedla lub samych członków w danym bloku . Kolejność w/w czynnosci może
                  być inna (zależnie od sytuacji). Trzymając w ryzach wszystkich lub prawie
                  wszystkich uczestników tego problemu jestem pewien, że podzielniki ciepła są
                  zbędne - rozliczanie wspólne jest z pozoru mniej korzystne ale za to znacznie
                  tańsze w całym rozliczeniu przy zachowaniu odpowiednich zasad . Nie bez
                  znaczenia jest regulamin rozliczania ciepła, którego akceptacja zależy od
                  mieszkańców - rozumiejąc zasady zatrzymania ciepła w ich bloku nie powinni
                  zgadzać na bzdurne zapisy. Jeżeli ktoś kto ma licznik czy podzielnik ciepła
                  myśli, że płaci za swoje zużycie to jest w błędzie. Proponuję więc dyskusje jak
                  to ciepło zatrzymać w mieszkaniu, bloku na osiedlach.
                  • Gość: Kasia Re: Radomianin IP: *.tronic.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 19.02.06, 12:53
                    Przechytrzyć prawa fizyki? Można, tylko do tego potrzeba mądrego prezesa, który
                    zrozumie wreszcie, że bloki trzeba ocieplić! Prawie całe tzw. "I Południe" ma
                    nieogrzewane klatki, na których temperatura równa się tej na zewnątrz. W
                    mieszkaniach robi się wilgoć. Cały czas wmawiają nam, że dlatego iż ludzie nie
                    ogrzewają mieszkań. To bzdura! Prawda jest taka, że ściany są przemrożone.
                    Jeśli w mieszkaniach jest ciepło to wilgoć skrapla się na tych przemrożonych
                    ścianach i grzyb gotowy. Takie są właśnie prawa fizyki! Tu właśnie powinno się
                    WOGÓLE nie grzać albo grzać z całą mocą i mieć ZAWSZE otwarte okna a na to znów
                    nikogo nie stać. To prawda co piszesz o kulturze użytkowania centralnego
                    ogrzewania ale najpierw należy zrobić to co sprawi, że stosowanie tej kultury
                    będzie możliwe.
                  • Gość: Wars Do Radomianina i Kasi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.06, 13:13
                    Zaczynam od Radomianina, bo jego wpes w wątku jest ostatni.

                    Zgadzam sie, że podzielniki to zło konieczne, bo musi być jakiś bat na
                    nieodpowiedzialnych, ale czy rzeczywiście to musi być. Zwroty można zawsze
                    wygenerować, jeśli tylko tak będzie chciał zarząd, ale to nie o to chodzi.
                    Podzielniki już są używane na tyle długo, że można je właściwie ocenić i prawda
                    jest taka, że jakoś może dyscyplinują zuzycie ciepła ale są systemem wyjątkowo
                    niesprawiedliwym, obarczonym licznymi błędami i stosowanym przewaznie w celu
                    stworzenia mozliwości zarobku firmom je rozliczającym. Przy okazji zarabiają
                    również członkowie zarządów. Rozliczeniom według podzielników towarzyszą
                    również bardzo negatywne zjawiska - różne kombinacje z podzielnikami i
                    grzejnikami oraz pogorszenie stanu technicznego wielu mieszkań, z czego nie
                    zdają sobie sprawy ich mieszkańcy. Jakieś tam zwroty opłat nie powinny
                    przesądzać, że ten system jest do zaakceptowanie, bo nie powinno to być żadnym
                    argumentem. Wystarczy, że zarząd ustali bardzo wysokie zaliczki za ciepło i
                    wówczas KAŻDY będzie miał zwrot! Dawno już wykazano, że jedno mieszkanie może
                    być ogrzewane przez drugie i ani podzielnik ani nawet prawdziwy miernik zużycia
                    ciepła czyli ciepłomierz tego nie wykaże. Różne firmy proponują bardzo
                    skomplikowane systemy rozliczeń uwzględniające przenikanie ciepła przez ściany
                    właśnie w sytuacjach podgrzewania się sąsiednich mieszkań, ale zachodzi
                    pytanie, czy warto ponosić koszty takich systemów i czy przypadkiem koszt
                    zużycia ciepla bez podzieników i innych cudów techniki w danym budynku nie jest
                    mniejszy niż w przypadku rozliczeń na poszczególne lokale. I właśnie taką
                    analizę powinno się przeprowadzić w budynkach z zainstalowanymi od kilku lat
                    podzielnikami. Do tego trzeba jednak porównywać zużycie ciepła a nie jego koszt
                    płacony przedsiebiorstwu ciepłowniczemu, bo ceny energii rosną. I jesli ceny te
                    będa zbliżone, to nie ma sensu stosować podzielników, bo to prowadzi do
                    znacznego pogorszenia komfortu zycia w wielu lokalach i pogarsza ich stan
                    techniczny. W takiej sytuacji właśnie powinno się uświadamiać mieszkańcom, że
                    warto oszczędzać ciepło, bo korzystają na tym wszyscy, że takie rozwiązanie
                    jest lepsze niż system z podzielnikami, w którym trzeba płacić niepotrzebnie
                    wysokie zaliczki żeby mieć pseudozwroty.

                    I tu pojawia sie rola stowarzyszenia, o którym pisze Kasia. Skoro
                    stowarzyszenie ma bardzo dużą wiedze na temat podzielników, skoro zna wszystkie
                    argumenty za i przeciw, to dlaczego sprawa ciągnie się tyle lat? Słusznie pisze
                    Lex, że skoro skladane sa doniesienia do prokuratury w związku z podzielnikami
                    i sa umarzane, to jest jakiś błąd w tych doniesieniach. Zdaję sobie sprawę, że
                    wymiar sprawiedliwości trzyma na ogół z władzą czyli zarządem, ale albo po
                    stronie "donoszących" sa jakies bledy formalne albo brak determinacji. Odrębną
                    sprawą jest rozprawa sądowa i zachowanie radczyni prawnej. Tez chyba powodowie
                    czyli stowarzyszenie pozwalaja na takie a nie inne dzialanie sądu, radczyni
                    prawnej i spółdzielni. Skladac na sąd skarge na przewleklośc postepowania, do
                    okręgowej izby radców prawnych wniosek o postepowanie dyscyplinarne przeciwko
                    radczyni prawnej, do sądu o ukaranie jej grzywna za opóźnianie postępowania
                    itp. radczyni robić publicznie, chocby w Internecie, koło pióra, nazwać ją po
                    imieniu, skoro macie w garśći dokumenty. Spółdzielnie tez chyba można
                    skaleczyć. Skorzystajcie z podpowiedzi Lexa i pomocy radomskiego stowarzyszenia
                    Osiedla Polskie. Ale takich rzeczy nie robi się w pojedynke, na jednego to za
                    duże obciążenie. jesli jest was kilkadziesiąt osób walczących z podzielnikami,
                    to rozdzielcie robotę. Stwórzcie w poszczególnych budynkach grupy zwolenników
                    wywalenia podzielników, bo skoro każdy budynek teraz ma się rozliczać
                    indywidualnie, to jego mieszkańcy powinni sam zdecydować, jak to czynić,
                    przyjąć własny regulamin. A spółdzielnia czyli jej pracownicy utrzymywani przez
                    ogół spółdzielców powinni rozliczac poszczególne budynki tak, jak chcą tego ich
                    mieszkańcy. W dobie komputerów nie jest to takie trudne.
                    Trzeba przede wszystkim mocno chcieć.
                    • Gość: Lex Re: Do Radomianina i Kasi IP: 82.139.50.* 19.02.06, 22:00
                      Wszyscy macvie racje,ale tego nie można użyć przed Sadem jako dowodu w
                      sprawie.Do Kasi !!!.W Sądzie stroną nie jest i być nie może stroną
                      Stowarzyszenie, o zapłatę podany jest do Sądu lokator [spółdzielca]tytułem
                      dopłaty do centr.ogrzewania.Ten lokator ma ułatwione zadanie bo dopłata dotyczy
                      ryczałtu a nie rozliczenia z podzielników.On nie musi udowadniać przed sądem,że
                      rozliczenie z podzielników jest nieprawidłowe bo to go nie dotyczy,a więc
                      wzelkie dokumenty i dane dot. podzielników nie mieszczą się w sprawie.Mogą być
                      tylko dkumentem towarzyszącym [wtórnym],z których pewne dane można
                      wykorzystać.Nie wiem co Sp-nia złożyła do do Sądu,ale ta sprawa jest prosta i
                      można łatwo udowodnić ją przed Sądem.Zatem,nie można twierdzić,że rozliczenie
                      podzielnikowe jest przedmiotem sprawy sądowej,bo jest inaczej i chodzi o
                      wyliczenie ryczałtowe.Według mojej oceny to władze Sp-ni praktycznie prowadzą
                      spór pozorny po to tylko,żeby wyszły brudy na jaw i będą twierdziły,że to
                      wszystko to pozwany w sprawie sądowej wykazał.Owszem,będą w porządku wobec
                      swoich poprzedników,natomiast wiedząc o tym świadomie będą karnie za ten stan
                      rzeczy odpowiedzialne.Dobrze wiemy,że żaden nowy Zarząd nie wystąpi z wnioskiem
                      o ściganie swoich kumpli - poprzedników.Korzystając z nowych przepisów ustawy
                      o sp-niach z czerwca 2005r,to za wprowadzanie w błąd i podawanie nieprawdy
                      organom sp-ni [rada,ZPCz] grozi odpowiedzialność karna na Zarządach,trzeba
                      tylko stosować,a wcześniej udowodnić,że kłamią a to nie jest trudne.
                      • Gość: Kasia Re: Lex IP: *.tronic.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 20.02.06, 10:37
                        Ułatwione zadanie? Sąd też tak myśli? Nie o tej sprawie tylko można mówić w
                        przypadku Południa. Ciekawa sprawa była jak zagrabili pieniądze z oszczędności
                        i nie chcieli ludziom oddać. Prokuratura nie widziała przestępstwa nawet wtedy
                        gdy te pieniądze po roku wreszcie wypłacili przyznając się tym samym do
                        popełnienia przestępstwa. Każda sprawa o centralne ogrzewanie, wszystko jedno
                        jak rozliczane, "wali głową o mur".
                        • Gość: Lex Re:Kasia IP: 82.139.50.* 20.02.06, 12:13
                          Oszczędności wypłacili ale nie z Twojej zaliczki na CO,lecz z pieniędzy
                          zbieranych na podziały geodezyjne.Zatem ,sama wypłaciłaś sobie własne pieniądze
                          uzbierane na geodezję a nie na CO.Pomyśl trochę,czy faktycznie wypłacono Ci
                          oszczędność i dlaczego nie protestowałaś na taki sposób rozliczenia CO,skoro w
                          Regulaminie jest zapis o sumie zaliczek na CO [bez zaliczek na podziały
                          geodezyjne].Wróć do Uchwały 23 RN z 2000r i trochę pomyśl.
                          • Gość: Kasia Re: Lex IP: *.tronic.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.06, 11:01
                            Oczywiście, że wypłacili z naszych pieniędzy na podziały geodezyjne, bo te z
                            CO. bezprawnie rozdali ludziom, którzy powinni dopłacić. Tego też Prokuratura
                            nie chciała zauważyć. Uchwałę 23 RN z 2000r znam doskonale jak również
                            wszystkie następne dotyczące tego tematu.
    • Gość: Radomianin Re: podzielniki ciepła IP: 82.139.52.* 20.02.06, 22:14
      Widzę, że zostałem niezrozumiany.
      Do lexa - sąd na razie nie ma tu co robić - jestem ostatnim co by takie rady
      dawał. Bronić się musimy sami i to w takiej kolejności jak napisałem .
      Wystarczy dla przekonania zrobić zdjęcie termowizyjne pierwszego z brzegu bloku
      i wiadomo gdzie ciepło ucieka - za które płacimy. Potem odpowiednia wentylacja -
      aby tą drogą nie uciekło więcej niż trzeba, potem sensowne uszczelnienie
      budynku oraz uświadomienie ludzi jak się zachowuje ciepło w budynku i jak się
      należy zachowywać mają za oknem ujemne temperatury. Odpowiednia instalacja i
      regulacja to około 15-25% ciepła więcej za te same pieniądze.Mam świadomość, że
      podzielniki kosztów wymuszają dyscyplinę oszczędzania ale po latach użerania
      się z administracją i całą resztą zmieniłem swój pogląd. Po analizie prawa
      energetycznego, sporych obserwacji rynku i techniki - zmieniłem swój pogląd i
      ze zwolennika zostałem zdecydowanym przeciwnikiem podzielników kosztów pod
      warunkiem, że zostaną wykonane wszystkie czynność o których pisałem wczesniej.
      Cała ta technika będzie niczym jak ludzie wchodząc do budynku nie zadbają o
      drzwi wejsciowe i okna - jak nie będą kontrolować tego za co płacą. Prezesi
      mają tu niewiele do powiedzenia - najwięcej ma Rada Nadzorcza i mądrość tych
      ludzi- to jednak przyznaję jest już powazny problem, na który mamy jednak
      wpływ.
      • Gość: Wars Re: podzielniki ciepła IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.06, 09:16
        Tez podobnie myślę jak Radomianin i to napisałem. Ale w jednym nie moge sie z
        nim zgodzic - chodzi o rolę rady nadzorczej w tej całej sprawie. Znając kulisy
        wyboru członkow rad i szybkie ich "skumplanie" się z zarządem, nie wierzę, że
        ten organ moze podejmować sensowne decyzje korzystne dla spółdzielców.
        Przeważnie zawsze popiera jego pomysły, a podzielniki są przeciez takim
        pomysłem zarządu. I dlatego uważam, że to sami mieszkańcy danego budynku
        powinni podejmować decyzje o sposobie rozliczania ciepła a już rolą co bardziej
        rozumiejących zagadnienie mieszkańców będzie przekonanie pozostałych do takiego
        czy innego sposobu rozliczeń - podzielniki czy bez nich.
        Zwracam uwagę i Radomianin przyzna mi rację, że ogrzewanie to jedyne medium, na
        którego zużycie mają duży wpływ moi sąsiedzi(przenikanie ciepła przez ściany)
        i dlatego proste jego rozliczenie nie jest możliwe.
        Biorąc pod uwagę koszty, wzajemne relacje między mieszkańcami tego samego
        budynku i skutki systemu z podzielniakmi też uważam, że system ryczałtowey
        rozliczeń, po zrealizowaniu propozycji Radomianina, jest najlepszym
        rozwiązaniem. Te zwroty za ogrzewanie, które tak przekonuja niektórych do
        podzielników, wynikaja jedynie z pobierania zbyt wysokicch zaliczek!
      • Gość: pikolo Re: podzielniki ciepła IP: *.wss.com.pl 21.02.06, 11:49
        W "Łuczniku" nie ma zawyżonych cen za energię cieplną. W jednym roku nawet
        obniżyli czynsz, a jednak i tak były zwroty.
        • Gość: pikolo Re: podzielniki ciepła IP: *.wss.com.pl 21.02.06, 12:04
          Ludzie niestety są tak skonstruowani, że jak nie ma ograniczeń i energia
          cieplna rozliczana jest ryczałtowo to rozkręcają grzejniki "na full" i
          otwierają okna. I właśnie ci najbardziej krzyczą, żeby zlikwidować podzielniki.
          Mnie cały dzień nie ma w domu i przykręcam grzejniki - bo mi się to opłaca - są
          mniejsze wskazania i potem mam zwrot, poza tym dlaczego mam płacić za kogoś.
          Powinniśmy płacić za to co i w jakiej ilości zużywamy : ciepło, prąd, woda,
          telefon.
          Faktem jest, że u nas w bloku istnieje jakaś automatyka, bo przy temperaturze +
          kilka stopni kaloryfery są ledwo ciepłe i nic się nie zrobi, żeby były
          cieplejsze.
          • Gość: Piotr Re: podzielniki ciepła IP: *.ib.com.pl / *.ib.com.pl 21.02.06, 19:36
            Pikolo sam zadał pytanie i zaraz na nie odpowiedział. Przy dobrze wyregulowanej
            instalacji CO w blokach w zależności od temperatury otoczenia winna być
            odpowiednia temperatura na zasianiu, wtedy można kręcić sobie zaworami do oporu
            i nic się nie zmieni. Chyba, że znajdzie się cwaniak i zmieni sobie kryzy ale
            takiego można szybko wyłapać. Podzielniki to przygrywka do lewej kasy.
            • Gość: Radomianin Re: podzielniki ciepła IP: 82.139.52.* 21.02.06, 22:17
              Do Warsa - system rozliczania ciepła, który opisałem ma drobne wady, ale
              rozwiązanie tych problemów leży bezpośrednio po stronie mieszkańców dlatego na
              pierwszym miejscu stawiałem na opracowanie stosownej instrukcji ukierunkowanej
              na podwyzszenie poziomu wiedzy odbiorców ciepła.
              Odpowiednia wiedza w połączeniu z uszczupleniem własnego portfela zmusiłaby do
              myślenia tych co otwierają okna ponad zdrowy rozsądek zamiast ustawić
              termozawór np. na 19-20 C - bo inaczej zwiększone rachunki oni by pokrywali
              również.
              Bardziej się boję tych mieszkańców co nie regulują rachunków bo nie mają
              dochodów - tutaj po weliminowaniu cwaniaków uważam,że należałoby
              opracować indywidualny sposób pokrywania należnośći tak aby nie powstała pętla
              zadłużania pozostałych.
              Jest to trudne ale wykonalne przy odrobinie zaangażowania mieszkańców.
              Co do Rad Nadzorczych trudniej by było załatwić to w s-niach wieloosiedlowych
              np. RSM. Interes osiedli nie zawsze jest jednakowy, a za tym i podejście do
              spraw stawek za c.o.i innych problemów stronniczy - tytaj niestety tylko sądy i
              to jeszcze trzeba udowodnić większą szkodliwość społeczną - lata procesowania -
              nie polecam.
              Grupa mająca większość w głosach nie zawsze ma rację (chyba, że przygotowywane
              zmiany w prawie spółdzielczym wreszcie spowodują pełną odpowiedzialność
              członków Rady Nadzorczej przy imiennych zapisach głosujących za i przeciw -
              choć czy wtenczas bedą chętni do pracy w R.N.?)
              O podzielnikach dobrze by było aby decydowali sami mieszkańcy tylko co zrobić z
              tymi co ich nie chcą ?.
              Reasumując, wychodzi na to, że ludzie muszą sami przekonać się do odpowiedniego
              systemu, a przede wszystkim wiedza o uciekającym cieple z naszego budynku i
              zasadach przenikania.

          • Gość: Lex Re: podzielniki ciepła IP: 82.139.50.* 21.02.06, 21:11
            Pikolo!!. Przecież jak spuszczasz 1 m3 wody to nie wiesz ile zapłacisz,musisz
            dostać rachunek [z telef. jak dzwonisz to wiesz],energia jest tutaj
            bezwymiarowa.Wytyczne Instalu to osobne liczniki ciepła oprócz zbiorczego,czy
            tak jest.?.Mam do Ciebie pytanie?.Jaki będziesz miał racunek za co i ciepłą
            wodę jeżeli przez pół roku nie będziesz korzystał z tych mediów tj. 0 działek
            na podzielniku i 0 wskazań na licznku niby od ciepłej wody.
            • rr111 Re: podzielniki ciepła 22.02.06, 00:31
              Za ciepłą wodę O .Za energię cieplną ca 50% kwoty którą dotychczas płaciłeś,chyba że blok jako całość będzie miał większy pobór niż zeszłego roku i odwrotnie .
              • Gość: Lex Re: podzielniki ciepła IP: 82.139.50.* 22.02.06, 12:31
                Zle,ponieważ nie zastosowałeś Regulaminu.
                • Gość: Radomianin Re: podzielniki ciepła IP: 82.139.52.* 22.02.06, 21:20
                  sporo można było dowiedzieć się na tym forum w sprawie podzielników ciepła
                  mimo, że najczęściej były to skróty myślowe - ciekawy jestem czy sledził to
                  forum chociaż jeden z przedstawicieli spóldzielni mieszkaniowych. Jeżeli tak to
                  jakie ma wnioski - byłoby to interesujace
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka