Dodaj do ulubionych

Pamiętacie Hanibala?

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.03.06, 21:04
Pamiętacie Hanibala?
To był dopiero nauczyciel.
Wieszałem na nim h... a teraz jak go spotykam bardzo miło sobie rozmawiamy.
Obserwuj wątek
    • pitagor Re: Pamiętacie Hanibala? 19.03.06, 21:36
      No to dziś spytamy kogoś na P
      P
      P
      P...

      Pan Kowalski :)

      albo:

      Jak ktoś przyniesie resztę do tej bomby (leżała taka lotnicza pod gablotą) to
      będzie miał 5 na maturze. Wielu chciało przynieść zapalnik czy trotyl, prawda
      okazywała się gorzka bo resztą był ... samolot.
      • a67 Re: Pamiętacie Hanibala? 19.03.06, 21:50
        Pitagor ale przyznasz że Hanibal miał jaja?
    • Gość: "C" Rules Re: Pamiętacie Hanibala? IP: *.udn.pl 19.03.06, 22:55
      Bohaterowie i legendy żyją wiecznie.
      • Gość: Bullet Re: Pamiętacie Hanibala? IP: 70.131.161.* 19.03.06, 23:31
        Jesli mnie pamiec nie myli a bylo to ok. 10 lat temu to byl to profesor od
        Historii.
        Osobiscie go bardzo szanowalem. Kiedys jak gralem w kropki (teraz pewnie
        mlodziec nawet nie wie co to) z kolegą to mieczem przy wszystkich przecial mi
        ta kartke na pół. Mial poczucie humoru oraz wiedze. Z jego opowiadan wnioskuje -
        ZYCIOWY facet.

        Druga taka osoba, ktora wywarla na mnie bardzo poytywne wrazenie byl nauczyciel
        religii tj. zakonnik Jezuitow - Czuma. Starszy pan( wtedy juz prawie dziadek) z
        charakterem i spokojem ducha.
        • Gość: matur91 Re: Pamiętacie Hanibala? IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 20.03.06, 08:19
          O tak. Jego pytanko o granice Polski na przestrzeni wieków od ....do.... było
          zmorą dla wielu. Jeszcze bardzo miło wspominam Pana Kłaczkowa od rosyjskiego.
          Dusza człowiek.
        • Gość: flałers Re: Pamiętacie Hanibala? IP: 80.249.4.* 20.03.06, 08:20
          U nas pewnego razu na klasówce przemaszerwoał 2 razy po sali, po czym zniknął w swoim kantorku. Wszyscy natychmiast bach w zeszyty i do ściągania. Po chwili Hani wychodzi z kontorka w kapciach i z uśmiechem mówi: "Musiałem zmienić ogumienie bo tamto bardzo piszczało i nikogo na ściąganiu nie mogłem złapać.". Na klasówkach jeśli zauważył że ktoś ściąga to podchodził do takiej osoby, zaczynał wąchać i kręcić nosem po czym wyciągał od gościa ściągę.
          Też na nim psy wieszałem, ale teraz to się z tego wszystkiego nieźle ubawić można.
          Wielki szacunek i pozdrowienia.
          • Gość: emigrant Re: Pamiętacie Hanibala? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.03.06, 09:01
            A co się dzieje z Bandrowskim Plutą Błaszczykiewiczem?
    • Gość: bomba Re: Pamiętacie Hanibala? IP: 213.199.199.* 20.03.06, 14:36
      Bamber jest vice w szkole, Hitler na zasłużonej emerytce. A poza tym Hani to był
      równy kolo. Do dziś mnie śmieszy, jak sobie przypomnę, sytuacja po klasówce
      gdzie Hani rzekł, że gdyby moją klasówkę powiesic na grzejniku to by nic nie
      zostało bo na kartkach sama woda, hehe. Oczywiście sparwadzian musiałem zaliczyc
      pod tablicą. Krótko mówiąc prof. Grochola był jednym z najporządniejszych
      nauczycieli jakich w życiu poznałem. Czy ktoś wie co się dzieje z dr. inż.
      Markiem Wiśniewskim - uczył w swoim czasie na kierunku cieplnym? (przynamniej
      8-10 lat temu). Pozdrwiam wszytkich "energetyków" (uczących i nauczonych).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka