Dodaj do ulubionych

doktorki jescze wam malo??

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.06, 09:23
kochani lekarze jeszcze wam malo??? ja proponuje obnizyc wam pensje.
Obserwuj wątek
    • Gość: lekarz Re: doktorki jescze wam malo?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.06, 13:02
      A do jakiej kwoty proponujesz? Może 300zł/miesiąc??????
      • aaklf Re: doktorki jescze wam malo?? 21.05.06, 20:06
        może do takiej, przy której zaczniecie szanować pacjenta. Półtora roku temu
        miałam operacyjkę (bo trudno to nazwać poważną operacją: usunięcie kostniaka
        przy kościach paliczkowych środkowego palca wewnątrz dłoni przy znieczuleniu
        miejscowym). żeby usunąć ten badziew musiałam: wyczekać się w kolejce na RTG,
        wyczekać się na wizytę do lekarza, wyczekać się ze skierowaniem na przyjęcie do
        szpitala, wysłuchać paru poniżających tekstów ze strony lekarzy że z takim
        gównem przychodzę, prosić się o zabieg będąc już w szpitalu, wyć z bólu podczas
        wyrywania szwów przez "uprzejmą" pielęgniareczkę, prawie że całować w tylek z
        wdzięczności.
        Nie umniejszam oczywiście powagi pracy lekarzy, ale swoje przepychanki niech
        przestaną załatwiać kosztem pacjentów.
        Cieszę się, że byłam uparta i dostałam się na wycięcie kostniaka, bo chociaż to
        było małe gó.., to uprzykrzało mi życie - nic nie mogłam właściwie chwytać tą
        dłonią bo "gulka" przeskakiwała i bolała.
        jedno jednak mi bardziej dokuczało - żaden lekarz nie powiedział mi otwarcie co
        mi jest i co mogę z tym zrobić. Na moje pytania tylko odburkiwali, że kończą się
        limity i są poważniejsze sprawy.
    • Gość: zły pacjent Re: doktorki jescze wam malo?? IP: 82.139.38.* 09.05.06, 13:17
      Dlaczego lekarze strajkują kosztem dobra pacjenta !!!!!
      Czemu jak zwykle przeciętny „szary” obywatel traci na tym!!! Poprzekładaliście
      ludziom operacje, poprzekładaliście wizyty u specjalistów, na które i tak
      pacjenci czekali miesiącami! Co Wy sobie myślicie chcecie podwyżek to po
      robocie jazda do rządu walczyć o swoje a nie protestujecie odchodząc od
      pacjenta. Widać że Was gó.. pacjent obchodzi a tym co teraz robicie tylko
      utwardzacie mnie w swojej racji. Dlaczego na państwowym garnuszku nie
      opiekujecie się należycie chorymi a na prywatnym, w swoim gabineciku jak się
      Wam zapłaci to robicie wszystkie badania od ręki i bez problemów, mimo, że są
      one robione na tych samych urządzeniach co badania kierowane z „państwowego”.
      Jak tak wygląda Wasza przysięga jaką składaliście to ja dziękuje za taką służbę
      zdrowia.
      Idąc Waszym tokiem rozumowania strażacy też do pożaru wyjeżdżać nie powinni „a
      niech się pali strajkujemy bo mało zarabiamy”. Policja też „a nich biją za mało
      nam płacą za to”.... Śmiechu warte to wszystko.
      Pozdrawiam normalnych lekarzy co mimo wszystko zostali na oddziałach koło
      pacjentów.
      • Gość: kirysek Re: doktorki jescze wam malo?? IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 09.05.06, 13:59
        zgadzam sie z Toba
      • Gość: arti Re: doktorki jescze wam malo?? IP: *.ib.com.pl / *.ib.com.pl 14.05.06, 12:32
        No niestety masz zły tok rozumowania.A ja nie wiem z czego to wynika.
    • Gość: Lekarz Re: doktorki jescze wam malo?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.06, 12:56
      OK...., ile w/g szanownych forumowiczów powiniem zarabiać lekarz(mam 2 dzieci,
      żona bez pracy,1 samochód OPEL Vektra 2001, mieszkanie w bloku, Ustronie,
      pracuję w szpitalu, z dyżurami ok.30000 zł netto.... ), dałem propozycję 300
      zł/miesiąc.... mogę tyle czy więcej.....a może 120zł....?, a może jednak mam
      poszukać pracy w Irlandii za ok.20000zł/miesiąc,znam angoielski....
      • Gość: pawel Podwyżki dla lekarzy IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 13.05.06, 00:28
        Dla mnie jest to dziwne, ze ktos domaga sie podwyzki i mowi, ze bedzie lepiej
        pracowal jak dostanie wiecej kasy. Kolej rzeczy jest odwrotna. Niech najpierw
        pokaze ze umie dobrze pracowac i wtedy wysuwa zadania placowe. Krotko mowiac
        podwyzki tak, ale dla najlepszych, a nie dla wszyskich lekarzy. Kiepscy lekarze
        powinni kiepsko zarabiac i najlepiej odejsc z pracy i ustapic tym, ktorzy cos
        potrafia i tacy niech zarabiaja dobrze.
        • Gość: JJK a może po prostu to sprywatyzować IP: *.pr.radom.net 13.05.06, 14:26
          każdy ustala swoje ceny i pacjent kupuje usługę gdzie chce i u kogo chce.
          Dostaje rachunek i może z tym rachunkiem iść do swojej ubezpieczalni po zwrot
          pieniędzy, albo wybiera lekarza, który ma podpisaną umowę z firma do której
          płaci składki.
          Dopóki będzie jeden płatnik, czyli NFZ i pacjent nie będzie miał wpływu gdzie
          idą jego pieniądze to nic sie nie zmieni. Potrzebny jest normalny rynek
          swiadczeń zdwrowotnych i konkurencja na tym rynku, wtedy to co piszesz może
          mieć znaczenia. Pacjent po prostu wybierze sam dobrego lekarza.
          Lekarze juz to dawno zrozumieli, teraz pora by dotarło to do pacjentów i by
          pacjenci sami zaczęli walczyć o zmianę systemu finamsowania.
          To samo dotyczy ZUS'u gdzie należy jasno powiedzieć jasno tyle masz emerytury
          ile pieniędzy odłożyłeś, oraz doprowadizć do tego by każdy sam gromadził
          pieniądze na swoja emeryturę.
          Czy kiedys jakis rząd jasno to powie, trochę wątpię, ponieważ dalej
          społeczeństwo żyje w przeświadczeniu, że wszystko jest darmo i się należy,
          dodatkowo to należy to na najwyższym światowym poziomie.

      • Gość: tak Re: doktorki jescze wam malo?? IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 13.05.06, 17:43
        no i dobrze, spadaj, a mo wreszcie reszta weżmie się do roboty
      • Gość: m Re: doktorki jescze wam malo?? IP: *.eranet.pl 13.05.06, 18:00
        Nie ma lekarzy głodnych, sa nienasyceni
      • Gość: gosc Re: doktorki jescze wam malo?? IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 18.05.06, 01:26
        Stary jedz do Irlandii i to jak najszybciej, nareszcie zobaczysz jak wyglada
        praca prawdziwych lekarzy i to nie tylko o pieniadze chodzi ale o kompetencje i
        stosunek do drugiego czlowieka no i wreszcie zobaczysz ile czasu lekarze
        poswiecaja na prace. Wszyscy straszycie wyjazdami wiec czego tego nie robicie,
        moze oni potrzebuja jednak specjalistow a nie konowalow ciagle upominajacych sie
        ow iecej pieniedzy. Z drugiej strony wyobraz sobie ze ludzie zarabiaja 800 zl
        miesiecznie nie marza nawet o vectrze z 2001 roku i nie moga zastrajkowac a
        nawet slowa powiedziec ze im zle, cale to zamieszanie jest oburzajace. Jesli
        chcecie sie porownywac do zarobkow lekarzy za granica, to najpierw nauczcie sie
        leczyc tak jak oni, przestancie straszyc wezcie sie co roboty a jak nie to wio
        do irlandii, jeszcze wam bokiem wyjdzie to eldorado.
        pozdrawiam
        • Gość: echo Re: doktorki jescze wam malo?? IP: *.wss.com.pl 18.05.06, 07:11
          cóż, Ty nie masz szacunku dla naszej pracy, nie myśl, że my będziemy mieć
          szacunek dla Ciebie.
          Więc płacz i płać.
          Skoro nie chcesz, żebyśmy zarabiali godnie i uczciwie, dalej płać łapówki.
          Masz rację. Popieram.
          A co do wyjazdów, owszem, zap..rza się tam na cztery fajerki i zarabia W JEDNYM
          MIEJSCU normalną kasę. Czyli po dwóch dobach dyżuru w szpitalu nie muszę iść do
          pogotowia na trzeci.
          A lekarze wyjeżdżają. Z samego Józefowa w ciągu 2 miesięcy wyjedzie troje.
          Żal mi Cię za krótkowzroczne myślenie.
          Pozdrawiam Cię - zdrowego, bo lepiej nie choruj.
          • Gość: Marli Re: doktorki jescze wam malo?? IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 19.05.06, 09:55
            mam nadzieje że wyjadą wszyscy ortopedzi z józefowa bo jesteście bandą konowałów.
            Już jeden asystencina który nie umie odczytywać RTG wyjechał do hiszpani podobno
            , jeszcze niech wyjadą pozostali asystenci partacze i będzie spokoój. A obecny
            ordynator powinien się podać do dymisji z racji tego co sobą reprezentuje i
            małych umijętności odczytywania RTG i w ogóle , tak samo jak pani ordynator
            rehabilitacji czy słynny pan doktor U. z przychodni.

            Jesteście bandą konowałów radomskich i tyle. 7 lekarzy w tym dwóch ordynatorów
            nie potrafiło dostrzeć przez 6 miesięcy zrostu rzekomego na RTG (nawet
            prywatnie) co warszawskiemu lekarzowi zajeło 5 min , możesz mi wytłumaczyć gdzie
            się wasza wiedza podziała za którą chcecie podwyżek ? bo ja czegoś nie rozuiem .
            Albo wytłumacz mi jak można wysłać pacjenta na rehabilitację z niezrośniętą
            kością (przerwa 1 cm między kościamji na RTG) ?
            Czy w radomiu potrafi ktoś prawidło wykonać stabilizację drutami "K" ?
            odpowiedz brzmi : NIE , a to nie jest taka trudna sprawa zagiąć pare drucików ,
            tylko trzeba mieć trochę wyobrażni.
            A o znajomości leków jakie się stosuje przy złamaniach nie wspomne. Nikt z
            radomia nie przepisał mi żadnego leku na przyspieszenie i wspomożenie procesu
            leczenia : a jest ich sporo : Osteogenon , wapno , przeciwzakrzepowe, witaminki
            , tran w kapsułkach.
            Albo wytłumacz i to : na zdjęciach RTG widoczny zrost rzekomy (zrostu nie ma).
            1 wizytu u ordynatora: wszystko dobrze prawidłowy zrost itd. dowiedziałem się
            nawet że już wysiłek fizyczny będe mógł niedługo robić
            2 wizyta u ordynatora po 3 miesiącach wizyt u lekarza który mnie operował i do
            którego mnie odesłał ordynator : nagle już nie byłem zdrowy według niego a
            zrostu o którym mi mówi 3 miesiące temu tak naprawde nie było , hmm ciekawe jak
            on to stwierdził oglądając te same zdjęcia RTG , wytłumaczysz mi ? bo ja wiem
            jak do tego ów doktór doszedł bo powiedziała mu kolerzanka z zusu pani lekarz
            orzecznik u której byłem i z którą zaczełem się kłócić bo uważała zrost rzekomy
            za sprawe kosmetyczna i zapewne gdybym u niej nie był to by nadal ordynatorek
            uważał że jest ok.

            Krótko mówiac na tle warszawskich lekarzy wypadliście jak najzwyklejsza banda
            konowałów w moich oczach. Do tego przez 6 miesięcy zmarnowaliście Mi najlepszy
            okres zrostu kości , przez co obecnie mam robione przeszczepy szpiku kostnego.
            Krótko mówiąc opuściłem szpital w takim samym stanie w w jakim do niego trafiłem
            a tak chyba nie powinno być. W porównaniu do warszawskich lekarzy wasze
            umiejętności wypadają blado.


            Do Radomian : Jeżeli macie troche oleju w głowie to nie leczcie się na józefowie




            • Gość: echo Re: doktorki jescze wam malo?? IP: *.internet.radom.pl 19.05.06, 17:56
              buhahaha. Wiesz, z czego się uśmiałem?
              Oto jesteśmy bandą konowałów. Do Hiszpanii nie wyjechał żaden z ortopedów, a tym
              bardziej żaden asystencina, co akurat tylko świadczy nie tylko o Twoim braku
              kultury, ale również i braku znajomości tematu.
              Piszesz; „Czy w radomiu potrafi ktoś prawidło wykonać stabilizację drutami "K" ?
              odpowiedz brzmi : NIE , a to nie jest taka trudna sprawa zagiąć pare drucików ,
              tylko trzeba mieć trochę wyobrażni.”
              No to dlaczego nie zrobiłeś sobie tego sam albo u znachora? Przecież to takie
              łatwe, tylko trochę wyobraźni?
              Leki na wspomożenie zrostu? PRZY prawidłowym zroście są niepotrzebne. Chyba, że
              człowiek ma niedobory immunologiczne, niedobory wapnia albo jest nałogowym,
              wyniszczonym alkoholikiem. A piłeś mleczko?
              KoleRZanka z Zusu? Otóż ostatnio swoich kolegów i koleżanki z ZUS-u widziałem
              wtedy, gdy odchodzili ze szpitala do ZUS-u. No ale jesteś już blisko do
              znalezienia możliwych powiązań – o! np. romansu! z ordynatorkiem. Ot, kultura
              Radomia.
              Co do drutów Kirschnera, bo tak nazywają się w rzeczywistości – to są tylko
              druty – a nie stabilizatory i przemieszczenie kości podobnie jak brak zrostu
              mogą się zdarzyć – tak jak zdarzyło się to kiedyś u mojego Szefa – profesora
              chirurgii. Tylko, że On wiedział, że takie rzeczy się zdarzają i nie robił burzy
              w łyżce wody.
              Otóż jeśli chodzi o ortopedię, to akurat macie ŚWIETNEGO ORDYNATORA na
              Józefowie; to jeden z najlepszych oddziałów ortopedycznych w Polsce ( o ile
              dobrze pamiętam - to w ankiecie Rzeczpospolitej? Może Polityki?)
              Gwoli wyjaśnienia, NIE JESTEM ORTOPEDĄ ani nie mam żadnych kolegów wśród
              ortopedów na Józefowie. Zajmuję się inną podspecjalnością chirurgii (nieważne
              jaką), zupełnie nie związaną z ortopedią. ale wiem również, ze każdemu zdarza
              się mylić, źle odczytać badanie etc. otóż, zapominasz, że wszyscy jesteśmy
              ludźmi. Przykro, że trafiło na Ciebie. Ale równie dobrze mogło trafić na mnie.
              Tylko, ze ja potrafię zrozumieć błąd. Ty nie. Bo mylą się wszyscy inni. Ty -
              zapewne nigdy.
              Każdy lekarzyk ma swój cmentarzyk. Coś w tym jest. Pytanie tylko, czy potrafi
              się do tego przyznać.

              „Krótko mówiąc na tle warszawskich lekarzy wypadliście jak najzwyklejsza banda
              konowałów w moich oczach.”
              No cóż, tak mi przykro.

              Do Radomian : Już Zagłoba mawiał, że należy pić dużo wina, bo jako cięższe –
              idzie na dno i wówczas oleum do głowy uderza.
              Skoro mój szanowny przeciwnik już ma to oleum w głowie…


              „na tle warszawskich lekarzy” powiadasz…
              Niestety, jestem lekarzem z Warszawy.
              • Gość: XXX Re: doktorki jescze wam malo?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.06, 18:35
                Echo, jeden z Józefowa wyjechał do Hiszpanii to Piotr Ch.
                • Gość: echo Re: doktorki jescze wam malo?? IP: *.internet.radom.pl 19.05.06, 19:24
                  Sorry, nie wiedziałem. W takim razie przyznaję się do błędu. Pozdrawiam.
              • Gość: Marli Re: doktorki jescze wam malo?? IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 19.05.06, 19:50
                >Leki na wspomożenie zrostu? PRZY prawidłowym zroście są niepotrzebne. Chyba, że
                >człowiek ma niedobory immunologiczne, niedobory wapnia albo jest nałogowym,
                >wyniszczonym alkoholikiem.

                jakoś inni lekarze profilaktycznie przypisują takie rzeczy zamiast
                przeciw-bólowych tylko i wyłącznie
                a np leki przeciwzakrzepowe ? stosuje się przy unieruchamianiu kończyn na
                dłuższy czas i nie tylko - nie słyszał ? czemu w innym szpitalu karmią chorych
                tą heparyną ? a w radomiu nie ?
                odpowiedz: pl.wikipedia.org/wiki/Heparyna
                o szczepiniu na WZW też nikt nie wspomina przed operacją , a nie problem
                powiedzieć pacjentowi żeby kupił szczepionke jak był nie szczepiony

                >A piłeś mleczko?

                w moim wieku raczej odpada mleko , pozatym mleko jest blee

                czytaj : integra.xtr.pl/teksty/PijMleko.htm

                >Co do drutów Kirschnera, bo tak nazywają się w rzeczywistości – to są tylko
                >druty – a nie stabilizatory i przemieszczenie kości podobnie jak brak zrostu
                >mogą się zdarzyć – tak jak zdarzyło się to kiedyś u mojego Szefa – profesora
                >chirurgii. Tylko, że On wiedział, że takie rzeczy się zdarzają i nie robił
                >burzy w łyżce wody.

                tu nie chodzi o to że się ruszały , po primo były żle zagięte w porównaniu z
                tymi które mi w warszawie teraz wykonali , a fakt że w radomiu były żle zagięte
                świadczy o tym że drut przebił skóre po 4 tygodniach i go usuneli , tydzien
                później drugi drut i na tym koniec , zostałem pozostawiony z luką w kościach i
                wmawiano mi że jest ok , nie słyszałem aby kość się zrosła w 5 tygodni , a te
                druty chyba powinny do samego końca być ? czyli minimum 7-8 tygodni , w tej
                sytuacji powinienem być ponownie operowany a tu wysłaliście mnie na
                rehabilitacje , nie wspomne o bólu jaki mi zadawały cudownie wykonane druciki
                przez radomskiego szpecjaliste , obecnie mam już ponad 5 miesiąc druciki i zero
                bólu czego kolwiek bo są prawidłowo zagięte , ale nie tylko to świadczy o braku
                umiejętności wśród naszych ortopedów z Radomia

                >Otóż jeśli chodzi o ortopedię, to akurat macie ŚWIETNEGO ORDYNATORA na
                >Józefowie; to jeden z najlepszych oddziałów ortopedycznych w Polsce ( o ile
                >dobrze pamiętam - to w ankiecie Rzeczpospolitej? Może Polityki?)

                tu się jednak nie zgodze , może najładniejszy oddział ale napewno nie najlepszy
                , ja bym bardziej porównał oddział do średniowiecza :]

                co do ordynatora to mizernie wypadł , pozatym sporo osób narzeka na jego
                leczenie , nie tylko ja nie jestem z niego zadwolony

                >Gwoli wyjaśnienia, NIE JESTEM ORTOPEDĄ ani nie mam żadnych kolegów wśród
                >ortopedów na Józefowie. Zajmuję się inną podspecjalnością chirurgii (nieważne
                >jaką), zupełnie nie związaną z ortopedią. ale wiem również, ze każdemu zdarza
                >się mylić, źle odczytać badanie etc. otóż, zapominasz, że wszyscy jesteśmy
                >ludźmi. Przykro, że trafiło na Ciebie. Ale równie dobrze mogło trafić na mnie.
                >Tylko, ze ja potrafię zrozumieć błąd. Ty nie. Bo mylą się wszyscy inni. Ty -
                >zapewne nigdy.

                nadal nie rozumiesz , jaki błąd ? 7 razy ? 7 specjalistów z józefowa oglądało te
                zdjęcia RTG , chyba wszyscy powinni mieć na nazwisko "Błąd" , czy ty wiesz o
                czym mówisz ? źle wykonanego leczenia na całej lini nie można nazwać błędem to
                jest porażka
                ja rozumiem błedy ale tu spartolone było od samego poczatku , spartolone
                leczenie , i w dodatku byłem beszczelnie okłamywany , już dawno wiedziałem że
                nie mam zrostu a w radomiu mi lekarz nadal nawijał że jest zrośniete (nic mu nie
                mówiłem że wiem), to o jakim tu błędzie można mówić ? dla mnie to jest pomyłką
                to że tacy ludzie na ortopedii pracują i tyle.









                • Gość: echo Re: doktorki jescze wam malo?? IP: *.internet.radom.pl 19.05.06, 20:51
                  No to polemizujmy dalej.

                  Co do leków przeciwzakrzepowych – masz rację i jednocześnie jej nie masz. Przy
                  unieruchomianiu kończyn, podobnie jak przed operacjami, generalnie – w
                  unieruchomieniu pacjenta. Chodzi głównie o ZATORY zakrzepami z KOŃCZYN DOLNYCH
                  spowodowane zaburzeniami odpływu krwi z żył w nogach. Mam nadzieję, że piszę
                  zrozumiale. Tu sprostowanie: w Radomiu na Józefowie karmią tą heparyną
                  (dokładnie preparaty Clexane lub Fraxiparin – czyli tzw. heparyna
                  drobnocząsteczkowa w zastrzykach podskórnych – najczęściej w brzuch).
                  O ile dobrze pamiętam (ortopedię miałem dość dawno temu) drut Kirschnera na nogę
                  nie wystarcza ( chyba z wyjątkiem kości strzałkowej – tej mniejszej kości
                  podudzia). Więc miałeś złamaną rękę?! No to nie wiem, czy były wskazania do
                  podania Ci heparyny. Jak zaznaczam – nie wiem dokładnie, więc nie oceniam.
                  „o szczepieniu na WZW też nikt nie wspomina przed operacją , a nie problem
                  powiedzieć pacjentowi żeby kupił szczepionkę jak był nie szczepiony”
                  No tak, w przypadku PLANOWYCH zabiegów to by się i zgadzało – i tu – to fakt,
                  część doktorów to olewa. Z reguły do pierwszego procesu… Ale w przypadku
                  złamania – czyli SPRAWY OSTREJ, nawet wymagającej zaopatrzenia na bloku – to nic
                  nie da. Nawet w tzw. przyspieszonym algorytmie szczepień: dzień 1-7-21 –
                  odporność na wirusa jest dopiero po 4 tygodniach; tak więc, jeśli nie byłeś
                  szczepiony wcześniej, każdy zabieg jest na Twoje ryzyko, a każdy lekarz wybroni
                  się z tego, bo jest to sytuacja ostra, w której trzeba operować/nastawiać
                  złamanie etc.

                  He, mleczko faktycznie jest blee…


                  Staw rzekomy też nie tworzy się z niczego. Tworzy się w miejscu złamania – gdy
                  oba odłamy kości poruszają się względem siebie – mimo stabilizacji. I tworzy się
                  PO PEWNYM CZASIE. Nie od razu.
                  Sytuacja istnieje w dwóch odmianach: albo spartolone jest zespolenie, albo też
                  za bardzo machałeś rączką/nóżką (może podczas rehabilitacji, któż to wie) i się
                  obluzowało. Sam sobie odpowiedz.

                  Co do piątego miesiąca drucików to – o ile dobrze pamiętam, nie trzyma się tych
                  drucików długo, więc lepiej się zainteresuj już teraz ich ewentualnym
                  usunięciem, bo jeszcze warszawskim konowałom się dostanie, hehehe.

                  Rozumiem, że w W-wie byłeś prywatnie? Bo akurat szpital na Józefowie jest
                  najlepiej i najnowocześniej wyposażony - w porównaniu do wielu szpitali w
                  Warszawie.
                  A żeby się dostać do ortopedy z tzw. starym złamaniem „państwowo”... Hahaha, to
                  sporo kosztuje. Nie dziw się, ja też płaciłem za leczenie ciężko chorej osoby z
                  najbliższej rodziny, mimo iż jestem lekarzem. Dlatego uważam, że praca za tak
                  marne pieniądze uwłacza mnie i innym kolegom. I dlatego warto zmienić stan rzeczy.

                  Pozdrawiam.
                  • Gość: Marli Re: doktorki jescze wam malo?? IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 20.05.06, 10:39
                    wiem co to heparyna dokładnie bo już od pół roku robie zastrzyki z fraxyparyny.
                    A na oddziale nie widziałem aby komukolwiek ją podawali w radomiu , jedyne co w
                    radomiu podaja to środki przeciwbólowe , o które się trzeba w dodatku wykłócać
                    czasami bo nikt z personelu nie zdaje sobie sprawy że jak kogoś sie faszeruje
                    przeciwbólowymi to kolejne dawki mają coraz słabszy efekt bo organizm się
                    uodparnia z każdą kolejną dawką i tak np. ketanol może działać na pacjęta tylko
                    2 godziny od podania zastrzyku po paru zastrzykach

                    >Staw rzekomy też nie tworzy się z niczego. Tworzy się w miejscu złamania – gdy
                    >oba odłamy kości poruszają się względem siebie – mimo stabilizacji. I tworzy
                    >się PO PEWNYM CZASIE. Nie od razu.
                    >Sytuacja istnieje w dwóch odmianach: albo spartolone jest zespolenie, albo też
                    >za bardzo machałeś rączką/nóżką (może podczas rehabilitacji, któż to wie) i się
                    >obluzowało.

                    jakie ruszanie ? jeszcze raz powtórze lekarze zostawili mnie z niezrośnietą
                    kością i wysłali na rehabilitacje i nikt nie miał przeciwskazań mimo że zdjęcia
                    RTG pokazują brak zrostu na każdym zdjęciu od momentu złamania przez 6 miesięcy
                    , pozatym wiesz na czym polega rehabilitacja ? na ruszaniu , bo stawy łapią
                    przykurcze i trzeba ćwiczyć tak jak magistrowie karzą. Pozatym rozmawiałem o tym
                    z lekarzami z warszawy i troche odmienne mają pojęcie o ortopedii. Zamiast
                    skierowania na rehabilitacje powinienem mieć wykonana ponowną repozycje i
                    stabilizacje. I nie mydlij mi oczu bo wiem co mówie. W wawie w lutym jak zdjeli
                    mi gips , wykonano RTG i spowrotem w gips. Druciki nie uwierają i nie
                    przeszkadzają. A po tym co mi w radomiu wykonali to myślałem że jajo zniose z
                    bólu bo bolało nie w miejscu złamania tylko tam gdzie niezagięte druty wrzynały
                    się w skóre. Prawidłowo wykonana repozycja i stabilizacja jest nieodczuwalna.
                    A wasze radomskie gadanie o tym że w kości jest barometr i że może boleć przy
                    zmianach pogody też o dupe można potłuc, jakoś 2 poprzednie moje złamania są
                    nieodczuwalne już od tylu lat , ja wiem jedno jeżeli coś kogoś boli po
                    wyleczeniu złamania to oznacza jedynie że nie dokońca kości zostały poprawnie
                    złożone i tyle. I nie mów że tak nie jest bo radomski nasz ordynator 2 razy ręke
                    koledze składał i go teraz boli jak coś dzwignie. Taki z niego świetny
                    szpecjalista.


                    >Co do piątego miesiąca drucików to – o ile dobrze pamiętam, nie trzyma się tych
                    >drucików długo, więc lepiej się zainteresuj już teraz ich ewentualnym
                    >usunięciem, bo jeszcze warszawskim konowałom się dostanie, hehehe.

                    nie nazwał bym lekarzy z szpitala wojskowego w warszawie konowałami , a co do
                    drucików to np. przy ranach postrzałowych do 16 miesiecy można mieć druty w
                    kościach , więc chyba jeszcze dużo się musisz nauczyć o pracy lekarza i o tych
                    drucikach.
                    Twierdzisz że ordynator ortopedii Wojskowego Szpitala jest w błędzie ? :] to by
                    się profesor ucieszył albo i nie bardzo z takiego ucznia jak Ty.

                    byłem w państwowym wojskowym szpitalu na szaserów : i tam w przeciwieństwie do
                    radomia serwują leki takie jakie trzeba , lekarz robi za chirurga , pielęgniarkę
                    i gipsiarza jednocześnie i się nie wstydzi zmienić opatrunku czy założyć gipsu
                    pacjentowi tak jak to jest w radomiu , nikt tam nie ogląda się za kopertą ,
                    lekarzy widać non stop na oddziale w przeciwieństwie do radomia , i nie mów że
                    lekarz wojskowy lepiej zarabia itd bo akurat prowadzi mnie super doktor z cywila
                    i zarabia tak jak każdy inny lekarz w cywilu. W dodatku nie serwują pełnej
                    narkozy tylko innymi środkami znieczulają , można spokojnie coś zjeść po
                    operacji a nie tak jak w radomiu 1 dzień czekasz bo po narkozie wymioty itd.
                    i nawet jedzenie szpitalne zorganizowali na poziomie , bo zajmuje się tym firma
                    kateringowa , która nie serwuje pacjentom po operacji grochówki czy innego
                    ciężkiego dania tak jak to w radomiu ma miejsce , mam przedstawiać kolejne
                    różnice ? :] bo byłem w kilku szpitalach i o radomiu moge powiedzieć jedynie :
                    patologia!

                    ps. już jeden konował Pan Piotruś wyjechał do Hiszpani ciekawe kiedy ini pójdą
                    jego śladem :] , ciekawi mnie jedno kiedy go wypieprzą z roboty , bo jeżeli on
                    operuje tych Hiszpanów to ja im współczuje bo wiem co za asystencina jest :]

                    > Bo akurat szpital na Józefowie jest
                    > najlepiej i najnowocześniej wyposażony - w porównaniu do wielu szpitali w
                    > Warszawie.

                    jaki ? hahahaha to że budynek jest nowy o niczym nie świadczy , hahahaha , a to
                    ciekawe bo na szaserów to nawet RTG jest w sali operacyjnej i na bierząco jest
                    pogląd , a to że pare elektrycznych łóżek jest nie czyniu odrazu szpitala
                    nowoczesnym :]

                    > Dlatego uważam, że praca za tak
                    > marne pieniądze uwłacza mnie i innym kolegom. I dlatego warto zmienić stan
                    >rzeczy.

                    Każdy powinien zarabiać godziwie do tego co robi , ale porównując prace
                    radomskich i warszawskich lekarzy , śmiem twierdzić że w radomiu nic sie nie
                    należy wiekszości z lekarzy , podwyżki powinny być ale to pielegniarki powinny
                    dostać je w radomiu. Osobiście zwolniłbym 50% personelu z Jóżefowa bo gołym
                    okiem widać kto powinien tam pracować a kto nie.
                    • Gość: echo Re: doktorki jescze wam malo?? IP: *.internet.radom.pl 20.05.06, 11:55
                      Zacznij czytać moje wiadomości od A do Z, to może Ci coś w główce zajarzy.

                      „Co do piątego miesiąca drucików to – o ile dobrze pamiętam, nie trzyma się Tyc
                      hdrucików długo, więc lepiej się zainteresuj już teraz ich ewentualnym
                      usunięciem, bo jeszcze warszawskim konowałom się dostanie, hehehe.”

                      Nie zapominaj, bystrzaku, że ja też jestem warszawskim konowałom.
                      Konowałom, bo dla Ciebie wszyscy lekarze to konowały – tak myślę. NAWET CI,
                      którzy mieszkając w Warszawie i pracując przez wiele lat w renomowanych
                      klinikach warszawskich (tak, tak, misiu, w szpitalach resortowych takich jak
                      MSWiA i na Szaserów także) zaczęli pracować w Radomiu. Nawet nie wiesz, ilu
                      moich kolegów dojeżdża codziennie na Józefów z Warszawki.

                      Twierdzisz że ordynator ortopedii Wojskowego Szpitala jest w błędzie ? :] to by
                      się profesor ucieszył albo i nie bardzo z takiego ucznia jak Ty.
                      Jeszcze raz przeczytaj mój ostatni post – napisałem, że nie jestem ortopedą, a
                      szkoda mi tych ludzi na Szaserów, gdy taki bohater jak Ty zacznie ich oskarżać,
                      gdy na czas nie wyjmą drutów.
                      Ach! To u Ciebie była rana postrzałowa?!
                      Rozumiem.

                      ”o radomiu moge powiedzieć jedynie :patologia!”

                      Znasz taki dowcip: idzie dwóch facetów po Warszawie i widzi, jak w Pałac Kultury
                      uderza lotnia. Jeden z nich mówi wtedy do drugiego: Jaki kraj, taki terroryzm.
                      Jakie społeczeństwo, taki szpital.

                      Osobiście zwolniłbym 50% personelu z Jóżefowa bo gołym
                      okiem widać kto powinien tam pracować a kto nie.

                      Będzie konkurs na dyrektora, to startuj. Zapisz się wcześniej do Samoobrony,
                      chyba że już w niej jesteś.

                      Sami się wtedy zwolnią.

                      I to by było na tyle, szkoda mi na ciebie czasu.
                      • Gość: Marli Re: doktorki jescze wam malo?? IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 20.05.06, 12:39
                        skoro sam twierdzisz ze jesteś konowałem to tak musi być.

                        Nie wszysycy lekrze są konowałami ale ty chyba nie widzisz różnicy najwidoczniej
                        , dla ciebie "parawie jak lekarz" to to samo co "lekarz" :]

                        I nie oceniaj personelu na szeserów bo nawet do pięt im nie dorosłes, i nie
                        posiadasz chociaż połowy tego co sobą reprezentują Ci prawdziwi ludzie.
                        I jakoś nikt nie narzeka na mnie z personelu a uwierz mi są upierdliwi pacjenci
                        oj są. Zapomniałeś o jednym tylko, żeby pracować w szpitalu to najpierw trzeba
                        być człowiekiem a ty chyba najwidoczniej nim nie jesteś.

                        Do samoobrony nie wstąpie bo niestety ale miałbyś konkurenta w partii.

                      • Gość: gosc22 Re: doktorki jescze wam malo?? IP: *.udn.pl 20.05.06, 13:43
                        Sory, ze zabiore głos w waszej dyskusji, aleja ptacuję w tym szpitalu i nie
                        widziałam nigdy żeby przyjeżdzał tu jakiś lekarz z Warszawy. No chyna ze
                        towarzysko- a długo juz pracuję. I jeszcze jedno kim by nie był ten "pacjent z
                        drucikami" to ma rację. Mówię Ci to ja pracownik tego Szpitala. Większośc
                        lekarzy tu pracujących to konowały. Ja nigdy nie leczyłabym się w tym szpitalu,
                        chociaz tu pracuję i wiem że ludzie mają rację. Większośc powinno się zwolnic,
                        ale widocznie Dyrekcja wychodzi z założenia że "z braku laku i kit dobry".
                        • Gość: echo Re: doktorki jescze wam malo?? IP: *.internet.radom.pl 20.05.06, 13:45
                          popatrz chociażby na kardiochirurgię - tam codziennie dojeżdża trzech gości.
                          Pozdrawiam.
                          • Gość: gosc22 Re: doktorki jescze wam malo?? IP: *.udn.pl 20.05.06, 14:02
                            i co z tego?Mają tu etety, są bez specjalizacji i Dyrekcja dała im pracę. Jak w
                            wielu innych zawodach gdzie radomianie pracują w Warszawie. Przykry mi alE
                            uwierz mi tu w RADOMIU nie tylko na Jozefowie nie ma dobrych lekarzy,A w tym
                            biednym, starym mieście maja pole do popisu. Ludzi nie stac na Warszawę. Ja
                            znam to od środka, ten szpial to "biała mafia" nawet teraz w trakcie strajku
                            się cieszą, bo ludzie pojdą prywatnie skoro nie mogą panstwowo. Sam powiedz nie
                            opłaca się im strajkowac? Szkoda, że nikt z włądz nie przyjrzy się temu co jest
                            w tym Szpitalu i Panom lekarzom bo dr jest tylko kilku.
                            • seniorita15 Re: doktorki jescze wam malo?? 20.05.06, 15:14
                              Do gosc22:pracujesz w szatni,czy na tych straganach,ktore sie mieszcza w
                              holu?Zmien prace jak Ci sie nie podoba.Echo podaje prawdziwe fakty,a Ty nie masz
                              pojecia tylko pleciesz co Ci slina przyniesie na jezyk. Ci lekarze z Warszawy
                              nie maja etetow tylko etaty.Czy to oznacza,ze nie dojezdzaja?Dyrekcja to nie Pan
                              na Wlosciach ,wiec nie dala im pracy tylko ich zatrudnila.Wroc do szkoly
                              inteligencie od siedmiu bolesci.Czasami wystarczy dobrze ukonczona szkola
                              podstawowa.
                        • Gość: Marli Re: doktorki jescze wam malo?? IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 20.05.06, 14:00
                          Bo temu doktorkowi przydałoby się poleżeć na ortopedii w Radomiu to by może
                          wreście do niego dotarło to o czym On najwidoczniej nie ma pojęcia jako pracownik.
                          Może przydała by się taka terapia lekarzom to może by poniektórzy zrozumieli że
                          to coś co leży na łóżku to też człowiek.

                          • Gość: konowałek Re: doktorki jescze wam malo?? IP: *.internet.radom.pl 20.05.06, 14:01
                            jak dla ciebie to panu doktorowi, a nie doktorkowi, chamie!
                            • Gość: gosc22 Re: doktorki jescze wam malo?? IP: *.udn.pl 20.05.06, 14:05
                              Przepraszam bardzo, ale tytuł doktora ma tylku kilku, wy jestescie tylo Panami
                              Lekarzami. Tak więc Panie lekarzu na doktora to trzeBA sbie zasłużyć i nie
                              przypisujcie sobie tutułów których nie macie.
                              • Gość: konowałek Re: doktorki jescze wam malo?? IP: *.internet.radom.pl 20.05.06, 14:56
                                a jesteś pewna, pielęgniarko albo salowo?
                              • seniorita15 Re: doktorki jescze wam malo?? 20.05.06, 15:21
                                Do gosc22:jak napisalam powyzej-wroc do szkoly.Forma:panie doktorze jest forma
                                grzecznosciowa ,a nie zwiazana z tytulem naukowym.A teraz prosze podac basen
                                pacjentowi z 4-ki Wielce Szanowna Pani Salowo.
                                • Gość: tjsdx Re: doktorki jescze wam malo?? IP: *.udn.pl 20.05.06, 22:36
                                  biedni, mali Panowie lekarze, chociaż tu możecie sobie poubliżać ludziom
                                  bezkarnie. Tylko biedni zakompleksieni ludzie tak się bronią, a po sposobie
                                  wypowiedzi można poznac co sobą reprezentujecie. A Panie lekarzu też jest formą
                                  grzecznościową.
                                  • Gość: nie-lekarz Re: doktorki jescze wam malo?? IP: *.wss.com.pl 21.05.06, 12:14
                                    jesteś w błędzie. To nie jest zwrot grzecznościowy.
                              • Gość: Marli Re: doktorki jescze wam malo?? IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 20.05.06, 17:26
                                Najwyrażniej potrzebny im psychiatra skoro tak wielką manie wielkości mają :]
                        • Gość: robert Re: doktorki jescze wam malo?? IP: *.ipt.aol.com 22.05.06, 19:19
                          Ja nie mieszkam w Radomiu i przypadkiem zajrzałem na to forum. Ludzie kochani jakiż to ciemnogród w tym mieście i biedni ci lekarze otoczeni przez tłumy prymitywnach chamów i idiotów.
                          Drodzy lekrze z Radomia wy powinniście zarabiać 2 razy więcej niż wasi koledzy z innych miast. Nazwałbym to dodatkiem regionalnym.
                          • Gość: do roberta Re: doktorki jescze wam malo?? IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 22.05.06, 21:10
                            Czy Ty nie jesteś czasem "lekarzem z Anglii"? Mieliśmy tu już takiego
                            inteligenta wywodzącego się ze szlachty??? jak sam podawał. Łacinę nawet
                            znałbardzo dobrze ale z kulturą to był na bakier.
                  • Gość: Marli Re: doktorki jescze wam malo?? IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 20.05.06, 12:28
                    A żeby się dostać do ortopedy z tzw. starym złamaniem „państwowo”..
                    > . Hahaha, to
                    > sporo kosztuje. Nie dziw się, ja też płaciłem za leczenie ciężko chorej osoby z
                    > najbliższej rodziny, mimo iż jestem lekarzem. Dlatego uważam, że praca za tak
                    > marne pieniądze uwłacza mnie i innym kolegom. I dlatego warto zmienić stan rzec
                    > zy.

                    co ty gadasz za głupoty ?
                    w radomiu musiałbym czekać miesiąc na planowany zabieg
                    na szaserów czekałem tylko 2 tygodnie więcej niż w radomiu wiec to nie tak
                    długo z tego co mówisz :]
    • Gość: Lekarz Re: doktorki jescze wam malo?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.06, 12:58
      3000 zł/miesiąc...literówka, przepraszam bardzo.
      • Gość: areczek74 Re: doktorki jescze wam malo?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.06, 13:21
        No to malo Ci jeszcze??
      • wichajsterr Re: doktorki jescze wam malo?? 10.05.06, 13:32
        Gość portalu: Lekarz napisał(a):

        > 3000 zł/miesiąc...literówka, przepraszam bardzo.

        Nie ma za co...
        Ale bardziej dręczy mnie pytanie, a mianowicie dlaczego strajkujecie kosztem
        pacjenta!?
        To mnie zastanawia, ja rozumiem że walczycie o swoje, ale z jakiej racji jak
        już ktoś pisał wyżej, przekładacie wizyty na które pacjenci czekają miesiącami,
        odkładacie operacje, nie stawiacie się w przychodniach. Przecież pacjent to
        wasz psi obowiązek żeby udzielić mu pomocy, to on płaci podatki za które
        wypłacają Wam pensje, składaliście przysięgę i co, olewacie?
        Zresztą spotkałem się ze służbą zdrowia bez strajków i nie życzę nikomu.
        Chcecie strajkować, idźcie strajkujcie ale po godzinach pracy.
        • Gość: arti Re: doktorki jescze wam malo?? IP: *.ib.com.pl / *.ib.com.pl 14.05.06, 12:41
          Zaden psi obowiązek.Obowiązek to jest wtedy gdy jest sytuacja niecierpiąca
          zwłoki zagrożenie zdrowia lub życia.No ale ty masz myślenie rodem z komunizmu,i
          nie wiem o co spór ,w tych protestach nie było złamane prawo a każdy ma prawo
          do urlopu na żadanie,czy złożenia wypowiedzenia z pracy.Jeśli ktoś sadzi
          inaczej to wniosek do prokuratury o przestępstwie i koniec a nie gadanie bo
          takie ktoś ma akurat emocje.Troche sie douczyć a nie tylko wymagać.
          • wichajsterr Re: doktorki jescze wam malo?? 14.05.06, 14:04
            Jakie kur.a zagrożenie życia do chol.ery? Z jakiej komuny mam myślenie.Psi
            obowiązek jak jasna choler.a, tak jak strażak gasi pożar, jak nauczyciel uczy,
            jak policjant pilnuje społeczeństwa tak LEKARZ LECZY! To wiedzą dzieci w
            zerówce a Wy tego nie wiecie? Płace wymagam i gó.. mnie obchodzi ile lekarz
            zarabia, jak mu mało niech strajkuje wolna Polska ale nie moim kosztem do
            jasnej chol.ery. Poza tym lekarz to chyba by chciał zarabiać w Polsce tyle ile
            w Anglii, ale NIE DA SIĘ TAK!!!! Uświadomcie sobie wreszcie że tu nauczyciel
            zarabia tyle co za granicą hydraulik, czy Wy tego nie widzicie? Że ludzie żyją
            na skraju nędzy za 5 stów renta na 4 osoby czasami. Wku.rw.a mnie Wasze
            myślenie bo lekarz to żadna grupa uprzywilejowana w Polsce. Poza tym za dużo
            sobie pozwalacie ostatnio, jak już pisałem łowcy skór, afery ZUS, chamstwo
            wobec pacjenta, karygodne błędy podczas stawiania diagnoz i operacji itd. itp.
            • Gość: arti Re: doktorki jescze wam malo?? IP: *.ib.com.pl / *.ib.com.pl 14.05.06, 23:35
              Widze,że pan pacjent w przeciwieństwie do lekarzy jest grzeczny i wyraża sie
              grzecznie.Owszem lekarz leczy,ale osobę która by go tak obrażała w stylu twojej
              wypowiedzi może odmówić leczenia(za wyjątkiem sytuacji niecierpiącej zwłoki
              zagrożenia zdrowia lub życia)więc to nie psi obowiązek.Dlatego podczas protestu
              takie przypadki były bezwzględnie przyjmowane,przecież szpitali nie zamknięto
              na klucz.A wypowiedzenie z pracy jak w przypadku ortopedów ma prawo każdy
              złożyć,wiec jaki tu psi obowiązek.Pieniądze które płacisz ,płacisz naszemu
              państwu,a ono organizuje służbe zdrowia,i lekarze za określoną stawkę świadczą
              usługi zdrowotne,ale jeśli warunki pracy(np.pensja) im nie odpowiadają to nikt
              ich do pracy nie zmusi bo człowiek nie jest niewolnikiem jak niektórym tu sie
              wydaje.Równie dobrze mógłbys powiedzieć,że lekarze odpowiadają za stary,zepsuty
              sprzet,brak leków itp.no bo ty płacisz i cie to nie obchodzi.Tylko,że leków
              firmy farmaceutyczne nie dadza ci za darmo,sprzetu firmy nie dadza ci za
              darmo.Czemu im nie powiesz,że muszą dac bo ty płacisz i jest to ich psi
              obowiązek?Oni bez odpowiednich pieniedzy tego nie zrobią,a lekarz według ciebie
              musi pracować za tyle ile mu dadza.A lekarz to jednak grupa uprzywilejowana bo
              tak jest w całym cywilizowanym świecie nawet jak kogoś to wkur...Piszesz
              też ,że nie da sie zarabiac tak jak w Anglii,a ja uważam,że do tego trzeba
              dązyć by tak byłoi kiedyś tak bedzie bo takie są prawa wolnego rynku.Co to
              znaczy,że sobie za dużo pozwalamy?Po pierwsze afery te wynikają ze słabych
              zarobków lekarzy,należy je potępiać,ale dlaczego piszesz o czymś tylko złym a
              nie widzisz tego co lekarze robią dobrego w medycynie?Nie ma zawodu w którym
              nie ma afer,chyba ze jestes z Kosmosu.Już wiecej mi sie pisac nie chce ,ale
              zakończe jednym,ludzie jakbyście sie tyle kształcili tak pracowali
              odpowiedzialnie ,też chcielibyscie poprawy,a poza tym przeczytajcie sobie
              ustawy o zawodzie lekarza,o ZOZach,i inne,kodeks etyki lekarskiej,przysięge
              Hipokratesa(to wszystko jest w internecie)i dopiero mówcie o łamaniu
              prawa,przysięg itp.
              • wichajsterr Re: doktorki jescze wam malo?? 15.05.06, 10:41
                Wiesz co Ty chyba sam nie wierzysz w co piszesz.
                Przyjmowane przez szpital, w jaki sposób ze ordynatorzy powiedzieli ze zwolnią
                lekarzy jak nie wrócą do roboty? Że pan Dorn powiedział że wcieli lekarzy do
                wojska? Weź rozejrzyj się dookoła a dopiero potem pisz.
                Wiem że kasę płace państwu, więc mówię jak im państwo ( i tu dużymi literami)
                PAŃSTWO MAŁO PŁACI to niech STRAJKUJĄ ALE NIE KOSZTEM PACJĘTA, bo i co On im
                winien, nadal nie pojąłeś tego o co każdy się tu sprzecza z lekarzami?
                Nie przekręcaj mi tu kota ogonem. Jest rozmowa o lekarzach a nie o lekach. Poza
                tym ja nic lekarzom nie wmawiam i nie mam zamiaru mówić że to ich wina ze
                sprzęt zepsuty bądź leków mało. To 2 inne bajki i nie mam zamiaru rozmawiać na
                ten temat. Poza tym po raz kolejny też nie będę się powtarzał w czym jest „psi”
                obowiązek lekarza. Odsyłam do moich (i nie tylko) wcześniejszych wypowiedzi
                poczytaj może trafi za którymś razem.
                „a lekarz według ciebie musi pracować za tyle ile mu dadza.” Znowu kota ogonem
                przekręcasz! Gdzie ja tak napisałem? Umiesz Ty czytać ze zrozumieniem? To
                powtórzę może trafi „PAŃSTWO MAŁO PŁACI to niech STRAJKUJĄ ALE NIE KOSZTEM
                PACJĘTA” już zrozumiałes?
                „A lekarz to jednak grupa uprzywilejowana bo
                tak jest w całym cywilizowanym świecie nawet jak kogoś to wkur... ” W czym On
                jest uprzywilejowany?
                „Piszesz też ,że nie da sie zarabiac tak jak w Anglii,a ja uważam,że do tego
                trzeba dązyć by tak byłoi kiedyś tak bedzie bo takie są prawa wolnego rynku.”
                No to dążmy ale wszyscy, a nie najbogatsza jak na razie grupa społeczeństwa
                krzyczy ze im mało i jeszcze gnoi najbiedniejszych. Poza tym dobre zarobki ale
                dla wszystkich, a nie tylko dla doktorów!
                „Co to
                znaczy,że sobie za dużo pozwalamy?Po pierwsze afery te wynikają ze słabych
                zarobków lekarzy,należy je potępiać,ale dlaczego piszesz o czymś tylko złym a
                nie widzisz tego co lekarze robią dobrego w medycynie?”
                Słuchaj no to idziemy takim tokiem rozumowania : „uwaga Polacy, mało zarabiamy,
                bierzemy wszyscy łapówki za co się da i jak się da lekarze się usprawiedliwiają
                że mało zarabiają i dlatego biorą wiec i my bierzmy” -> szkoda gadać....
                Co znaczy ze sobie za dużo pozwalacie, to też już pisałem i nie chce mi się
                klepać enty raz z kolei. Jesteś osoba wykształcona a prostego tekstu odczytać
                nie umiesz i zrozumieć? Nie widzę powiedz mi co lekarze robią dobrego w
                medycynie? Bo coś nic na ten temat nie słyszę, raczej włączam TV i widzę to co
                pisałem.
                „Nie ma zawodu w którym nie ma afer, chyba ze jesteś z Kosmosu” Śmiał bym się
                sprzeczać, ale mi się nie chce. A jak na razie afery to nasza była grupa
                rządząca i lekarze to jest na topie. Nie z kosmosu z Radomia.
                „Już wiecej mi sie pisac nie chce” mi też
                „ale zakończe jednym,ludzie jakbyście sie tyle kształcili tak pracowali
                odpowiedzialnie ,też chcielibyscie poprawy,a poza tym przeczytajcie sobie
                ustawy o zawodzie lekarza,o ZOZach,i inne,kodeks etyki lekarskiej,przysięge
                Hipokratesa(to wszystko jest w internecie)i dopiero mówcie o łamaniu
                prawa,przysięg itp.”
                Wiesz nie jeden lekarz wykształcony, i nie jeden lekarz MAŁO ZARABIA. A jak
                widać nadal zwykły człowiek chciałby być tym „biednym” lekarzem niż np. biednym
                inżynierem, jest różnica w statusie życia i to ogromna. I podobna
                odpowiedzialność za wykonywana prace, bo jak się zaprojektuje dom który runie
                na głowę.... idzie do pierdla, lekarz za to nie słyszałem żeby za błąd podczas
                operacji skończony śmiercią pacjenta czy trwałym kalectwem, poszedł za kratki.
                Miłego dnia.
                • Gość: arti Re: doktorki jescze wam malo?? IP: *.ib.com.pl / *.ib.com.pl 15.05.06, 13:43
                  No cóż,ze zrozumieniem u ciebie bardzo ciężko jak widze.A ja jeszcze raz
                  powtarzam w tym kraju inne formy protestu nie przynoszą rezultatu.A w to co
                  pisze wierze i to bardzo.Jeśli chodzi o te leki to wcale nie są dwie różne
                  bajki,bo wytłumacz mi niby dlaczego różne???Jak państwo nie chce zapłacić za
                  coś odpowiedniej ceny to tego po prostu nie ma i koniec dyskusji(również jeśli
                  chodzi o usługi lekarskie).Sam pacjent(nie pacjęt!)nie jest tu winien,ale
                  sprawa dotyczy właśnie jego i koniec.Jeśli wszyscy lekarze np.wyjechaliby za
                  granice do pracy a takie przeciez mają prawo,też mówiłbyś że cie to nie
                  obchodzi gdyby nie miał cie kto leczyć i mówiłbyś ze ty płacisz to ma być ale
                  co by to dało?(ty pewnie z uporem maniaka nadal to samo powiesz wiec szkoda już
                  pisać,ale nie masz racji)
                • Gość: miśka Re: doktorki jescze wam malo?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.06, 11:59
                  czytam te wasze wypowiedzi i uważam że w calym tym sporze o kasę jak zwykle traci pacjent i szlak mnie trafia jacy "biedni" są ci lekarze mieszkam w Jedlni i widzę na codzień tę"biedę" ten luksusowy dom p.Wrzosek te nowoczesne auta o ktorych czliwiek nawt nie śni .....u nas nie widać biedy wśrod lekarzy i skoro tak malo zarabiają to skąd mają na życie w luksusach
    • Gość: skarbowiec Re: doktorki jescze wam malo?? IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 10.05.06, 14:07
      Ordynatorzy nie powinni mieć prywatnej praktyki, to jest naganne. Ja pracuję w
      urzędzie skarbowym i nie wolno mi prywatnie dorabiać. A chętnie liczyłabym
      lekarzom podatki.
      • Gość: bolo Re: doktorki jescze wam malo?? IP: *.wss.com.pl 12.05.06, 11:34
        brawo!!!!!!!!!!!!!
      • fnx1 Re: doktorki jescze wam malo?? 18.05.06, 19:51
        "Skarbowiec" nie przesadzaj. Wolno Ci dorabiać za zgodą szefa. Z tym, że nie
        możesz rozliczać komuś podatków prywatnie. Ale jak się weźmiesz za zamiatanie i
        nie u swojego podatnika to może zgodę dostaniesz.
    • Gość: Lekarz Re: doktorki jescze wam malo?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.06, 14:09
      Areczek74..., podaj bardzo proszę kwotę za jaką w/g Ciebie mam pracować w
      szpitalu i odpowiadać za życie Pacjentów : 100zł...,150 zł...300zł, 400zł,
      500zł, chcesz mi obniżać pencję to napisz do jakiej kwoty wtedy się zastanowię
      nad wyjazdem....A tak ogólnie życzę dużo zdrowia i kasy na leczenie ( jak
      wyjadę to podam Ci adres do Irlandii może będzie Tam Ciebie stać na
      leczenie.... zapewniam dostęp bez kolejki.....)
      • Gość: Dr Frankenstein Re: doktorki jescze wam malo?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.06, 23:15
        > 500zł, chcesz mi obniżać pencję to napisz do jakiej kwoty wtedy się
        > zastanowię
        > nad wyjazdem....

        JEDŹ W CHOLERĘ i przestań marudzić. Źle ci być lekarzem? A czy jak się uczyłeś
        do zawodu to zarobki były WYŻSZE niż teraz? Nie! To na co liczyłeś? Na wyższe
        łapówki i się zawiodłeś?

        Człowieku, NIKT NIE KAZAŁ CI BYĆ LEKARZEM. Sam sobie wybrałeś. Źle oceniłeś
        sytuację? To TY ponoś tego konsekwencję, a nie Bogu ducha winni pacjenci,
        którzy sumiennie przez całe życie bulą składki na służbę zdrowia. Nie podoba ci
        się być lekarzem? To się PRZEKWALIFIKUJ! Chcesz wyjechać? TO JEDŹ! Tylko
        przestań już marudzić i obarczać cały świat winą za TWOJE problemy. KAŻDY w tym
        kraju ma problemy, nie tylko biedni lekarze! Wszyscy mają przestać pracować?
        Policja ma przestać pilnować bezpieczeństwa bo za mało zarabiają by narażać
        życie? Strażacy mają przestać się narażać i gasić pożary? Dlaczego niby w kraju
        w którym 90% społeczeństwa klepie bidę to akurat paru biednych lekarzy (którzy
        stanowią MNIEJSZOŚĆ, bo znakomita większość lekarzy aż OCIEKA mamoną) ma być
        uprzywilejowanych?

        > A tak ogólnie życzę dużo zdrowia i kasy na leczenie ( jak
        > wyjadę to podam Ci adres do Irlandii może będzie Tam Ciebie stać na
        > leczenie.... zapewniam dostęp bez kolejki.....)

        Ot i wyszło z pana doktorka jego prawdziwe ego....
        • Gość: echo Re: doktorki jescze wam malo?? IP: *.wss.com.pl 17.05.06, 19:00
          Jak myślisz, co wynika z Twojego rozumowania? Każdy ma zabierać d... w troki i
          wyjeżdżać? Naprawdę tego chcesz? A kto będzie Cię i Twoja rodzinę leczyć w
          takim wypadku? Myślisz, że wyjeżdżają ludzie, którzy biorą łapówki, czy ci,
          którzy chcą godnie zarabiać - i zarabiać uczciwie, wykonując dobrze swoją pracę?

          I wyszło prawdziwe ego z pana doktorka?

          Nie masz szacunku dla ludzi, którzy jednak bądź co bądź długo i ciężko się
          uczyli. Czy z nich coś wyrosło, to już inna sprawa. czyli - nie masz szacunku
          dla kogoś za jego pracę, to nikt nie będzie mieć szacunku dla Ciebie.

          I co, naprawdę chcesz przyjść do któregoś z nas za 3 miesiące i zapłacić 500
          PLN za wizytę prywatnie, bo w szpitalu nie będzie żadnego lekarza?

          Gratuluję pomysłowości i wizjonerstwa.

          Będziemy strajkować.Tak, dla naszych wyższych pensji. I dla niczego innego.
          I w gruncie rzeczy nie obchodzi nas, co o tym myślicie. Basta.
          • Gość: templar Re: doktorki jescze wam malo?? IP: 193.111.144.* 20.05.06, 15:34
            > Jak myślisz, co wynika z Twojego rozumowania? Każdy ma zabierać d... w troki i
            > wyjeżdżać? Naprawdę tego chcesz? A kto będzie Cię i Twoja rodzinę leczyć w
            > takim wypadku?

            Będzie mnie leczyć prawdziwy lekarz, który podjął się pracy w swoim zawodzie nie dlatego, że:
            - ma tatusia lekarza
            - ma kupe forsy "do smarowania"
            - został lekarzem, żeby mieć kupe forsy "do smarowania"
            - ma gdzieś potrzeby chorego
            etc.etc.

            Serio!!!!! WEŹCIE SIĘ DO ROBOTY!
            Każdy ma ciężko, ale jakoś nikt nie protestuje KOSZTEM INNYCH.

            Pozdrawiam
            -
      • Gość: Podatnik Re: doktorki jescze wam malo?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.06, 23:26
        > wyjadę to podam Ci adres do Irlandii

        Za CAŁEGO SPOŁECZEŃSTWA podatki studiowałeś ZA DARMO więc teraz twoim PSIM
        OBOWIĄZKIEM jest to społeczeństwo leczyć a nie wypiąć się na ludzi, za których
        pieniądze się wyedukowałeś. Mam ci wyliczyć ile co miesiąc płacę podatków i
        składek na takich delikwentów jak ty? NIE OBCHODZI MNIE, że rząd ci kiepsko
        płaci. Załatwiaj sobie to z Ministrem Zdrowia i Narodowym Funduszem Zdrowia, a
        nie kosztem pacjentów-podatników.
        • Gość: arti Re: doktorki jescze wam malo?? IP: *.ib.com.pl / *.ib.com.pl 14.05.06, 12:46
          Zyjemy w państwie prawa cwaniaczku wiec znajdz odpowiedni przepis w którym jest
          napisane to co piszesz.Jak sie nie ma o czymś pojecia to sie nie pisze.Lekarze
          znaja prawo i zapewniam cie ze robia tak by go nie łamać jeśli chodzi o
          protesty.Doucz sie a nie tylko warczysz jak prostak.A psi obowiązek to może ty
          jakis masz.
          • wichajsterr Re: doktorki jescze wam malo?? 14.05.06, 14:20
            No znają prawo.
            Prawo Wg lekarza:
            -Biorę w łapę bo „mało zarabiam”;
            -Pacjent nie pierwszy i nie ostatni więc po co mam dbać o niego;
            -Jak jednego pawulonem poczęstuje to ulżę Jego cierpieniom a przy okazji
            zarobię i „wilk syty i owca cała”
            -Przyjmuje prywatnie w państwowym gabinecie,
            -drobne upominki mile widziane
            -Operacja jak to w życiu raz się uda a raz nie,
            -Do pracy wolno przychodzić po pijaku,
            -Pocieszamy pacjenta i mówimy mu całą prawdę o stanie jego zdrowia „Panu/Pani
            już nie wiele życia zostało”;
            -Nie ma ludzi nie omylnych, więc diagnoza nie zawsze musi się pokrywać z prawdą.

            SZKODA GADAĆ
            • Gość: arti Re: doktorki jescze wam malo?? IP: *.ib.com.pl / *.ib.com.pl 14.05.06, 23:42
              Teraz widze jaki z ciebie prostak.Niestety teraz nie odpowiem na twój wątek,bo
              ja na takim poziomie nie dyskutuje.Jeśli jesteś taki chwat,powiedz to co
              napisałeś lekarzowi prosto w oczy(mogę cie zapewnić,że żaden lekarz nie będzie
              miał obowiązku cie leczyć).
              • wichajsterr Re: doktorki jescze wam malo?? 15.05.06, 10:51
                No co przecież sam mówiłeś że mało zarabiacie więc dlatego bierzecie łapówki.
                Co do pacjenta też powiedziałeś, że nie macie obowiązku go leczyć,
                Pawulon też zaprzeczysz?
                W gabinetach państwowych nie przyjmujecie? Nie rozśmieszaj mnie.
                Upominków też nie bierzecie, może koniak?
                Co do operacji też niestety ale szczera prawda, np. bliska mi osoba się o tym
                przekonała.
                Pijany lekarz na dyżurze też się nie raz spotkał.
                „Panu/Pani już nie wiele życia zostało”; na własne uszy słyszałem 2 razy i
                parokrotnie potwierdzone przez innych chorych ludzi.
                Diagnozy też z nieba niektóre stawiacie.
                Czemu nie odpowiesz? Czemu prostak, a może prawda w oczęta kole? Przecież
                napisałem to co się dzieje w koło, to co przeżyłem, to co słyszę od innych
                ludzi, w mediach? Przecież to jest zwykły poziom i tematy poruszane przez
                samego Ciebie.
                Czyżby brak argumentów, na wytłumaczenie postępowania kolegów po fachu?
                • Gość: arti Re: doktorki jescze wam malo?? IP: *.ib.com.pl / *.ib.com.pl 15.05.06, 14:09
                  A przepraszam piszesz ogólnie o lekarzach ,czy pojedyńczych przypadkach czy
                  aferach?Równie dobrze mógłbym powiedziec,że kierowcy to zabójcy bo codzień
                  zdarzają sie wypadki na drogach,więc jak wsiadasz do samochodu to już za dużo
                  sobie pozwalasz.Ja nie napisałem,że mało zarabiamy to bierzemy łapówki,pisałem
                  ze z powodu marnych zarobków mogą sie zdarzac tego typu afery-czego ty nie
                  zrozumiałeś nie pisałem o wszystkich lekarzach.A gdzie w Radomiu uśmiercono
                  kogoś pavulonem ,skoro piszesz ze to kodeks lekarza to już powinna być z tego
                  jakaś afera.Jeśli słyszałeś ,że lekarz mówi że komuś niewiele życia zostało(a
                  ja nie bardzo wierze by to był dokładny cytat)mogłeś jako porządny człowiek
                  zareagować i zwrócić uwagę lekarzowi,a jeśli to ktoś bliski wnieść skargę do
                  sądu i izby lekarskiej.Nie robiąc tego pogodziłeś sie z tym.A może po prostu
                  kłamiesz i był to zupełnie inny kontekst.Co do diagnoz-to gdzie jest
                  napisane,że nie można sie pomylić w diagnozie,a żaden lekarz gdy nie jest
                  pewien diagnozy nie powie na 100% rozpoznania,a jedynie najbardziej
                  prawdopodobne.Zresztą casusy które tu opisujesz zapewne są rodem z "Faktu"
                  czy "Uwagi".Jak widzisz to tobie brakuje argumentów,bo coś w rodzaju "nie
                  rozsmieszaj mnie" raczej argumentem nie jest.
          • gg123456 Re: doktorki jescze wam malo?? 24.05.06, 14:46
            Prawa może nie łamią, ale nie postępują w porządku - nie obchodzi ich los
            ludzi, którzy pozbawieni są opieki specjalistów. Nie przejmują się też ludźmi
            pracującymi w tej samej firmie. Lekarz nie weźmie pensji w szpitalu ale ma
            dochód z prywatnego gabinetu NZOZu czy pogotowia. A ta cała znienawidzona
            administracja, której jedynym źródłem utrzymania jest szpital, co z nimi?...
            Pracuję w szpitalu, mam małe dzieci i nie wyobrażam sobie jak ja będę w
            przyszłym miesiącu żyć
            • Gość: qasdfghj Re: doktorki jescze wam malo?? IP: *.udn.pl 24.05.06, 15:10
              właśnie! prywatne gabinety pekaja w szwach, "wielkim lekarzom" nie zależy na
              tej jednej marnej pensji, wręcz na rękę im jak najdłużej strajkowac, ponieważ
              biedy pacjent ktory musi udac się do specjalisty zapłaci.A walcza tylko i
              wyłacznie o siebie, zadnej solidarnosci, reszta personelu to "gowno", niech tak
              sami pozmieniaja baseny, pampersy itp. Egoisci, złodzieje Panowie lekarze.
        • Gość: konowałek Re: doktorki jescze wam malo?? IP: *.wss.com.pl 17.05.06, 19:04
          jak studiowałem za darmo, to mam leczyć za darmo? hahahaha!

          A serio: óki co to nie mam psich obowiązków. A wiesz, ile ja płacę na takich
          darmozjadów jak Ty? Bo zapewne jesteś bezrobotnym dzieciakiem z dostępem do
          netu.
          I tak przyjdziesz, i tak zapłacisz.
          Pytanie tylko, ile...
          Mam nadzieję, ze dużo.
    • Gość: Lekarz Re: doktorki jescze wam malo?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.06, 14:24
      P.S., tylko bardzo proszę nie piszcie, że w nasze miejsce przyjadą lekarze ze
      wschodu..., w Kijowie lekarz zarabia na tym poziomie co i my w naszych
      szpitalach... a jeżeli już uda mu się wyjechać do pracy w UE....to chyba
      pojedzie dalej, wbrew pozorom tam też znają angielski....
      • wichajsterr Re: doktorki jescze wam malo?? 10.05.06, 14:54
        Czy jakiś z obecnych tu doktorków odpowie mi ( i nie tylko) na postawione
        pytanie czyli : Czemu strajkujecie kosztem pacjenta, co on jest wam winien?
        • Gość: arti Re: doktorki jescze wam malo?? IP: *.ib.com.pl / *.ib.com.pl 14.05.06, 12:50
          Bo inne formy protestu nie przynoszą żadnych rezultatów,a za polityke rządu
          którego przedstawicieli wybraliście pośrednio w wyborach odpowiada całe
          społeczeństwo.W końcu państwo to obywatele.Podobnie strajkowali przeciez
          kolejarze i inne zawody.A prawo do protestu zapisane jest w Konstytucji czy sie
          to komus podoba czy nie.
          • wichajsterr Re: doktorki jescze wam malo?? 14.05.06, 14:14
            Hahahahahahahahahahaha przecież zarabiacie tyle samo od 5 lat. Czemu więc mordy
            w kubeł były jak był poprzedni rząd? Ten ledwo powstał a już strajki i nie
            wciskaj mi kitu typu że inne typy protestu nic nie dają. Bo niedługo łeb w
            ciemnym zaułku będą chcieli Ci urwać, zadzwonisz po policje i nie przyjedzie bo
            strajk będą mieli, albo będzie jarał Ci się dom i straż Cię oleje bo strajkują,
            nauczyciele nie przyjdą do szkoły i będą mieli w d Twoje dzieci czy się czegoś
            nauczą czy nie, kierowcy w komunikacji miejskiej nie będą jeździć autobusami i
            gdzieś będą mieć czy ktoś się spóźni albo czy nie dotrze gdzieś na spotkanie,
            czy do pracy, PARANOJA!!!! Jedną wielką paranoje wprowadzacie i tyle. Poza tym
            czytać ze zrozumieniem nie umiesz, nikt wam nie broni strajkować ale nie
            KOSZTEM SPOŁECZEŃSTWA. Że ludzie „zdychają” pod gabinetami a Wy to olewacie.
            Biedaczki w nowym Jaguarze i willi z basenem i 3 razy w roku na urlopie za
            granicą w ciepłych krajach. Kur.a szlak człowieka trafia jak czyta takie wpisy
            jak Twoje.
            • Gość: arti Re: doktorki jescze wam malo?? IP: *.ib.com.pl / *.ib.com.pl 14.05.06, 23:58
              A ja czuje podobnie czytajac to co ty piszesz.Ja jakoś nie
              widze "zdychających" ludzi pod gabinetami.Czy ty wogóle wiesz co piszesz?
              Dlaczego piszac o willach,jaguarach czy wczasach mówisz ogólnie o lekarzach,bo
              ja takich osobiście nie znam.Wiesz bzdury można pisać internet wszystko
              przyjmie,ale na takim poziomie i z tymi argumentami nawet nie zamierzam
              dyskutować.W krajach cywilizowanych rządzą mądrzejsi od ciebie i tam sie lepiej
              żyje.A twoje myślenie to jest na poziomie Leppera albo Łukaszenki,wiec
              proponuje wyjechać na Wschód tam powinno ci sie spodobać.Będziesz doradcą
              Łukaszenki do spraw obniżania pensji lekarzom.A jak już padnie Białorus to kto
              wie może kariera na Kremlu???
              • wichajsterr Re: doktorki jescze wam malo?? 15.05.06, 11:07
                > Ja jakoś nie
                > widze "zdychających" ludzi pod gabinetami.Czy ty wogóle wiesz co piszesz?

                „Zdychających” w cudzysłowie, z jednego powodu. Są choroby które zjadają
                pacjenta z dnia na dzień, więc czekanie bez podejmowania odpowiedniego
                działania powoli zabija człowieka i jego szanse na wyleczenie maleją. Mam to
                tłumaczyć lekarzowi?
                Odchodząc od łóżek pacjentów odwlekacie tylko jego leczenie, co niesie za sobą
                skutki które chyba nie trudno przewidzieć. Mało tego tu nie trzeba strajku. Źle
                stawiane diagnozy też dążą do tego samego. Potraficie guza w zaawansowanym
                stopniu odczytać jako kamień w woreczku żółciowym i co za tym idzie leczyć na
                co innego niż trzeba. I nie zaprzeczaj.....
                Szkoda ze nie znasz takich lekarzy, bo wystarczy pójść pod szpital i popatrzeć
                jakim samochodem lekarz podjeżdża i na pewno nie jest to autobus. Wille może i
                przesada ale i tak żyjecie ponad stan większości ludzi a na wakacje nie
                jeździsz, nie gadaj?
                >Wiesz bzdury można pisać internet wszystko
                > przyjmie,ale na takim poziomie i z tymi argumentami nawet nie zamierzam
                > dyskutować.
                Cały czas dyskutujesz, czy bzdury czy ja wiem? Możesz to oceniać jako bzdury
                ale poczytaj wypowiedzi innych ludzi i pokrywają się z moimi w 80% wiec chyba
                coś w tym jest? Prawdziwa cnota krytyki się nie boi.... Tymbardziej ze ta
                krytyka nie jest tylko z mojej str....?
                Dalej nie skometuje nie chce mi się
                Ciał
                • Gość: arti Re: doktorki jescze wam malo?? IP: *.ib.com.pl / *.ib.com.pl 15.05.06, 14:28
                  Jeżeli widziałeś pacjenta z chorobą która zjada z dnia na dzień to prosze
                  bardzo bądz teraz wiarygodny i napisz co to za choroba.Potraficie guza w
                  zaawansowanym
                  > stopniu odczytać jako kamień w woreczku żółciowym i co za tym idzie leczyć na
                  > co innego niż trzeba. I nie zaprzeczaj.....
                  Jeśli takie przypadki sie zdarzają to wynikają najczęsciej z braku pieniedzy w
                  ZOZach.Nie byłoby tego problemu można by było diagnozować pacjenta korzystając
                  ze wszystkich dostępnych badań tylko powiedz mi kto za to zapłaci???Jeśli
                  przychodzi pacjent z kamicą pęcherzyka żółciowego to skąd masz wiedzieć,czy w
                  tym pęcherzyku już nie rozwija sie rak masz wróżyć z kart czy jak?Badanie które
                  sie zawsze wtedy wykonuje czyli usg nie zawsze powie czy mamy do czynienia z
                  nowotworem szczególnie gdy jest wczesny.Ale można głębiej diagnozowac-
                  laparoskopia,tomografia komputerowa,rezonans magnetyczny,tylko kto za to
                  zapłaci?bo ten NFZ płaci na ciebie u lekarza rodzinnego 5 zł. na miesiąc.Co to
                  według ciebie jest zycie ponad stan-samochód,dom i wczasy raz do roku jesli już
                  za 2tyś.?to jest ten luksus.To ja taki luksus widze u znacznej części
                  Polaków.Poza tym dotyczy on zazwyczaj lekarzy ok.40-50 lat.
        • Gość: lekarz Re: doktorki jescze wam malo?? IP: 80.50.167.* 17.05.06, 10:01
          jest wyborcą i to on decyduje o pewnych sprawach w czasie wyborów, poza tym co
          pacjent robi dla lekarza? odpowiedź poza nielicznymi wyjatkami nic- co najwyżej
          napisze skargę na lekarza do NFZ o to, że musiał czekac w długiej kolejce
      • Gość: ... Re: doktorki jescze wam malo?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.06, 16:04
        Nie dajmy sie prowokowac. Tu naprawde nie ma z kim rozmawiac. Niech leczy ich
        Gozdzikowa. Ja mam juz miejsce stazowe od sierpnia na wyspach za ok. 1800 GBP
        na miesiac (staz 2 letni). Pytanie czy wroce do kraju pozostawiam bez
        odpowiedzi.
        • Gość: bugu bugu Re: doktorki jescze wam malo?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.05.06, 16:51
          Zostań tam. Będziesz tam Kimś.
        • Gość: areczek74 Re: doktorki jescze wam malo?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.06, 09:17
          to pakuj manele i spier.... a nie pie.... glopoty na forum
      • Gość: stoik3 Re: doktorki jescze wam malo?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.06, 13:17
        Czemu wyjazdu lekarzy mielibysmy się obawiac bardziej niż wyjazdu inżynierów,
        czy robotników ? Czemu lekarze chcą pensji europejskich jak swięte krowy - nie
        bacząc, ze 99% ludzi zarabia "po polsku", czemu skądinąd inteligentni ludzie
        uprawiają prymitywny szantaż - wypisz wymaluj - jak w krajach arabskich, mając
        za nic życie i zdrowie najsłabszych, czemu... ?
      • Gość: m Re: doktorki jescze wam malo?? IP: *.eranet.pl 13.05.06, 18:02
        Wasze zapowietrzone środowisko nie przyjmie dobrego fachowca ze wschodu. Jak najeżdżaliście na Korvitę?
    • Gość: bugu bugu Re: doktorki jescze wam malo?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.05.06, 16:59
      Ja jestem za tym, aby lekarze na państwowym zarabiali solidnie (+-6000 brutto).
      Ale tylko pod warunkiem, że nie będą dorabiać prywatnie. Mogliby dorabiać (jeśli
      by było im mało) w innych przychodniach lub szpitalach ale tylko PAńSTWOWYCH.
      Lekarze pracujący prywatnie nie mogliby, wiadomo, pracować również w państwowych
      szpitalach itp. żeby nie było przypadków odsyłania do prywatnego gabinetu czy
      też korzystania z urządzen szpitalnych dla prywatnych celów.
      • Gość: pol Podwyżki dla policjantów, strażaków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.06, 17:29
        Lekarze mogą dorobić a inni nie.
        • Gość: qwer Re: Podwyżki dla policjantów, strażaków IP: *.algo.radom.pl / *.radman.pl 10.05.06, 17:52
          A co to ma się do tematu?????, zresztą a kto zabrania dorabiać np. strażakom....
          • Gość: ona Re: Podwyżki dla policjantów, strażaków IP: *.11.radom.pilicka.pl 10.05.06, 18:00
            chyba bedzie podpalał sąsiadom stodoły i leciał sam je natychmiast gasić;))))tez
            jestem za podwyżkami w słuzbie zdroiwa i ..nie tylko; ogólnie kiepsko sie u nas
            zarabia; tylko czemu zawsze jest to czyimś kosztem?!
          • Gość: qqvv Re: Podwyżki dla policjantów, strażaków IP: *.liwe.ee.pw.edu.pl 15.05.06, 10:40
            A widzał ktoś kiedyś strażaka dorabiającego państwowym wozem strażckim? czy
            widział ktoś kiedyś strażaka gaszącego pożar prywatnie za pieniądze? Chyba
            nie... a lekarze wysyła ludzi do gabinetów prywatnych w państwowych szpitalach
            po godzinach pracy...
            Poza tym juz ktoś tu wspomniał, że np. pracownikom Skarbówki nie wolno pracować
            gdzie indziej.
      • Gość: terefere Re: doktorki jescze wam malo?? IP: *.pr.radom.net 10.05.06, 21:43
        a my biedne pielęgniarki pracujące w oddziałach szpitalnych nie mozemy
        strajkować, bo jak?. Mozemy jednynie popierać akcję, ale każdy ma to w nosie
        lekarze tez, bo walczą o swoje podwyżki, nie dla nas. Kilka lat temu kiedy
        protestowałysmy smieli się z nas, ale po kase 203 pierwsi wyciagli łapska
        • Gość: lorek Re: doktorki jescze wam malo?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.06, 22:16
          Tylko lekarze są najbiedniejsi, reszta na bezrobociu albo 1000 zł też
          po studiach nie ma czym szantażować społeczeństwa.Strzszą Irlandią
          niech jadą ,wszyscy łożyli na studia , a teraz maja pacjetów gdzieś
          bo muszą zarabiac po 5000 zł , a pozostali to co chołota.W kamasze
          nierobów
      • Gość: Lolek Re: doktorki jescze wam malo?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.06, 23:21
        Człowieku, gdybyś im zabronił dorabiać prywatnie to do tych państwowych
        przychodni czy szpitali musiałbyś w zamian nosić 4x grubsze koperty niż teraz!
        • Gość: bugu bugu Re: doktorki jescze wam malo?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.05.06, 00:17
          bo?
        • Gość: ja Re: doktorki jescze wam malo?? IP: *.wss.com.pl 13.05.06, 17:11
          hmm
    • Gość: zagramaniczny Re: doktorki jescze wam malo?? IP: *.server.ntli.net 11.05.06, 00:35
      Apel do lekarzy!!

      Wyjeżdzajcie za granicę - niech ten nędzny naród ZDECHNIE raz a dobrze!!
      • wichajsterr Re: doktorki jescze wam malo?? 11.05.06, 00:42
        Po 1 „ten nędzny naród” Was wykształcił, łożąc na państwowe uczelnie kasę z
        podatków.
        Po2 Nie jeden lekarz w tym kraju i nie tylko jemu się należy i tak Wam nie
        jest najgorzej nie musicie się utrzymywać tak jak niektóre rodziny z 1000 zł na
        4 głowy.
        Po3 Ja jestem pacjent i czym ja jestem winien, że mało zarabiacie, jak każdy
        zresztą w tym kraju.
        Po4 Kultury trochę, bo żeś właśnie przedstawił swoją osobę tym wpisem jaki to
        dopiero Ty jesteś nędzny.
      • Gość: doc Re: doktorki jescze wam malo?? IP: 62.6.139.* 15.05.06, 17:13
        zgadzam sie z toba niech maja to na co zasluguja
    • wichajsterr Re: doktorki jescze wam malo?? 11.05.06, 00:37
      Powtórzę się bo może sz. p. lekarze nie zauważyli, więc dam im jeszcze jedną
      szanse na zapoznanie się z moim pytaniem i udzieleniem odpowiedzi na nie.
      Otóż: "Czemu strajkujecie kosztem pacjenta, co on jest wam winien?"
      Pozdrawiam serdecznie
      • Gość: Zagramaniczny Re: doktorki jescze wam malo?? IP: *.server.ntli.net 11.05.06, 00:43
        Wichajster - poczytaj komentarze w tym temacie i w innym to zobaczysz - kto to
        jest "pacjent" i z jaka "godnoscią" wypowiada sie o lekarzach.

        Przy okazji, gdyby lekarze nie przyszli do pracy tak przez tydzien, to dopiero
        by był strajk KOSZTEM pacjenta - wiec przestan p...
        • wichajsterr Re: doktorki jescze wam malo?? 11.05.06, 00:57
          > Wichajster - poczytaj komentarze w tym temacie i w innym to zobaczysz - kto to
          > jest "pacjent" i z jaka "godnoscią" wypowiada sie o lekarzach.

          Widocznie lekarze zasłużyli sobie na takie traktowanie. Skoro nie dociera to Do
          nich to już ich problem.Psim obowiązkiem lekarza jest zadbanie nad dobrem
          pacjenta, czego nie robią.
          A jak chcą strajkować o swoje to po godzinach pracy.

          > Przy okazji, gdyby lekarze nie przyszli do pracy tak przez tydzien, to dopiero
          > by był strajk KOSZTEM pacjenta - wiec przestan p...

          Co ty p... Chyba nie wiesz co się w przychodniach dzieje, że ludziom wizyty
          poprzekładali na które czekali miesiącami na dalsze bliżej nie określone
          terminy.
          Widzę ze pojęcia zielonego nie masz jak się szarogęszą i traktują pacjenta.
      • Gość: Zagramaniczny Re: doktorki jescze wam malo?? IP: *.server.ntli.net 11.05.06, 00:46
        Z mojego nicku mozesz wyczytac, ze nie jestem w PL to primo a primo ultimo nie
        jestem lekarzem, ale znam kogos kto jest :). Sposob mojej wypowiedzi adekwatny
        do poziomu reprezentowanego przez wieksza czesc spoleczenstwa. Jezeli Ci to
        przeszkadza - wybacz na sile mnie nie zmienisz.
        • wichajsterr Re: doktorki jescze wam malo?? 11.05.06, 01:02
          > Z mojego nicku mozesz wyczytac, ze nie jestem w PL to primo

          A z mojego że jestem wkur....

          > a primo ultimo nie
          > jestem lekarzem, ale znam kogos kto jest :)

          A ja znam sklepikarzy, znam mechaników samochodowych, znam zwykłych
          przeciętnych „roboli” i wierz mi oni przy lekarzach wyglądają jak mały pikuś i
          pod względem zarobków i domów jakie mają i samochodów. Poza tym wierz mi nie
          pracują tylko 8 godzin dziennie.

          > Sposob mojej wypowiedzi adekwatny
          > do poziomu reprezentowanego przez wieksza czesc spoleczenstwa.

          A co chcesz od społeczeństwa, słusznie upomina się o swoje!

          >Jezeli Ci to
          > przeszkadza - wybacz na sile mnie nie zmienisz.

          Nikogo zmieniać nie będę i nie mam zamiaru. Po prostu wkurza mnie to że lekarze
          uważają się za jakiś bogów w tym kraju.
          • Gość: Zagramaniczny Re: doktorki jescze wam malo?? IP: *.server.ntli.net 11.05.06, 01:19
            Mysle, ze ci, ktorzy tak narzekaja na nasza sluzbe zdrowia powinni po prostu
            wyjechac za granice i skorzystac z wizyty u lekarza np. w Anglii, gdzie za
            dotkniecie klamki placi sie 50 funtow.

            Niestety w naszym kochanym kraju, zawsze bardziej oplaca sie byc gornikiem, bo
            spedzanie 6 lat ciezkich studiow, roku stazu, podpisywanie przysiegi lekarskiej
            i odpowiedzialnosc za ludzkie zycia - na koniec wychodzi nosem i nasz madry
            narod robi to co umie najlepiej - czyli narzeka. Lekarze tez narzekaja i im sie
            nie dziwie. Otwieraja sie rynki pracy. Anglia, Szwecja, Hiszpania - to tam
            wyjada mlodzi lekarze wyszkoleni za pieniadze tych ktorzy glosuja na
            samoobrone :). Wyszkola sie i wyjada zarabiac 5tys. euro jako stazysci, a
            Polakow niech lecza znachorzy ze wschodu.

            CZy idac do sklepu po bulke powiesz sprzedawcy, zeby ci ja dal za darmo bo
            jestes glodny i ci sie nalezy, czy bedziesz musial za nia zaplacic? Jak piekarz
            nie SPRZEDA pieczywa, to sam zdechnie z glodu. Tak samo jest z lekarzami.
            Tylko, ze piekarzem moze byc kazdy:)
            • Gość: Nielekarz Re: doktorki jescze wam malo?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.05.06, 08:46
              Tak czytam te wasze posty i widzę, że wy którzy tak krytykujecie zawód lekarza
              i ich naturalną potrzebę adekwatnego zarobku za wiedzę nic nie rozumiecie.
              Przecież każdy który pracuje płaci podatki na leczenie i żąda za nie
              odpowiedniej usługi. No i co się dzieje z tymi pieniędzmi - czarna dziura. Są
              przepieprzane niewiadomo gdzie w budżetowym kotle. Lekarzom i systemowi
              leczenia rządzący płacą jakąś tam część z tych pieniędzy a reszta idzie
              przecież nie na wasze leczenie a poza tym jak już idzie to nie racjonalnie.
              Miejcie pretensje do władzy, że was tak urządziła a że cierpią pacjencji to
              jest naturalne bo jak chce się wyrazić swoje niezadowolenie w postaci strajku
              to znaczy, że nie wykonuje się swojej pracy a to ze to są akurat lekarze i
              pielęgniarki to nie ma znaczenia bo w jaki inny sposób mieli by protestować ?
              Wyć do księżyca? Czy jak stoczniowcy czy górnicy strajkowali to statki i węgiel
              narzekał? Wy też powinniście narzekać ale nie na służbę zdrowia tylko na tych
              którzy zgotowali wam taki los konstruując taki sposób leczenia. A co do
              płatności za studia to wam powiem że jakby płacili za to wykształcenie to
              musielibyśmy dużo więcej płacić z własnej kieszeni za ich leczenie. To jest
              normalne w normalnym świecie
    • Gość: m Re: doktorki jescze wam malo?? IP: *.11.radom.pilicka.pl 11.05.06, 09:11
      Skoro lekarze tak mało zarabiają to skąd mają na luksusowe domy, samochody ,
      zagraniczne wycieczki i wystawne życie.

      • Gość: armia Re: doktorki jescze wam malo?? IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 11.05.06, 09:13
        z pensji, prywatnych praktyk, dorabiania, łapówek
        • Gość: lek. Re: doktorki jescze wam malo?? IP: *.wss.com.pl 13.05.06, 17:48
          skoro twierdzisz ze takie kokosy daje posiadanie prywatnej praktyki czyli
          gabinetów do których takie tłumy niby walą i takie pieniądze zostawiają że
          WSZYSTKIM doktorom jest tak dobrze to skąd te miesięczne kolejki w poradniach
          specjalistycznych
      • Gość: lek. Re: doktorki jescze wam malo?? IP: *.wss.com.pl 13.05.06, 17:44
        powiedz ilu lek. ma luksusowe samochody i wystawne życie?
        po to by mieć urlop najpierw pracuję po 10-12 dyżurów w miesiącu co drugi dzień
        w godzinach nocnych kiedy ty dobrze śpisz lub w dni wolne kiedy ty się byczysz
        lub bawisz obalając kolejne flaszki na imprezkach a potem przychodzisz do lek.
        bo np.boli cie brzuch i drzesz ryja od wejścia -doooktora bo umieram.
        możliwość wyjazdu na urlop mam za ciężką odpowiedzialną pracę
        • Gość: zwykły człowiek Re: doktorki jescze wam malo?? IP: 82.139.38.* 13.05.06, 18:14
          Ta a Ty myślisz że inni ludzie to pracują 8 godzin za należyte wynagrodzenie i
          idą do domciu odpoczywać?
          Zapie alają niektórzy jak głupi osły za 750 zł i zostają na nadgodziny, bez
          urlopów a że o wyjazdach na jakieś wakacje już nie wspomnę, mając na utrzymaniu
          3 osoby i siebie. Co np. o Biedronce nie słyszałeś? Obudźcie się doktorzy bo
          widzę że Wy żyjecie w innym świecie, własnym wymarzonym a mianowicie że Wam
          jest źle a innym dobrze.
        • Gość: Jadwiga Re: doktorki jescze wam malo?? IP: *.liwest.at 16.05.06, 21:26
          Popieram pana Panie doktorze. Mieszkam za granica od 15 lat i praqcuje w
          szpitalu tylko jako pomoc pielegniarki i stac mnie na pewno na wiecej luksusow
          niz lekarzy w Polsce. Tutaj robotnik ma wiecej luksusow niz lekarz polski.
          Lekarz nie biora lapowek po pierwsze bo nie musza gdyz maja takie zarobki ze
          nie wiedza co maja z pieniedzmi robic, a po drugie wziecie lapowki grozi
          zwolnieniem z pracy.Poza tym pacjenci nie sa przyzwyczajeni do dawania
          czegokolwiek lekarzom chociaz koniak czy kwiaty / jako maly upominek nie jest
          zabronione wziac/ tez czesto oficjalnie dostaja. Walczcie o swoje,
          popieram.Wyrazy szacunku.
    • Gość: pacjentka Re: doktorki jescze wam malo?? IP: *.11.radom.pilicka.pl 11.05.06, 09:15
      Powinni wreszcie zrobić porządek z lekarzami.Dobrze dać im podwyżkę ale zakazać
      prywatnej praktyki w trakcie godzin pracy. Jednago dnia potrafią pracować w
      szpitalu, przychodni i jeszcze prywatnie przyjmować w gabinecie. Jak oni to
      robią? Przecież dzień dla każdego ma tyle samo godzin.
      Będąc pacjentką w szpitalu w lutym 2006 widziałam lekarzy tylko na obchodzie
      porannym i popołudniowym. A pomiedzy dyżurami nie było ich na oddziale.
      • Gość: Gościu Re: doktorki jescze wam malo?? IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 11.05.06, 10:25
        Drodzy lekarze!
        - kształciliście się prawie wszyscy za DARMO, a studia to kosztowne. Nie
        mówcie, że to ciężkie studia, bo ogarnia mnie śmiech rozpaczy. Nie ma lekkich
        studiów, są tylko lekko traktujący je studenci,
        MOŻE TO MAŁO, ALE JEDNAK!
        - w większości znanych mi przypadków po latach praktyki nie potraficie postawić
        słusznej, prostej diagnozy, przez co ludzie - w tym ja, chodzą niedoleczeni,
        MOŻE TO MAŁO, ALE JEDNAK!
        - wśród Was są tylko nieliczni, którzy bez portfelowego wsparcia potrafią
        solidnie przebadac pacjenta, leczyć, skierować do odpowiedniego specjalisty,
        czy też przyjąc na oddział lub operować,
        MOŻE TO MAŁO, ALE JEDNAK!
        - narzekacie, że mało zarabiacie. A prywatna praktyka, a orzecznictwo, a
        występowanie jako biegli sądowi (często w godzinach pracy na oddziale, kosztem
        pacjentów - patrz ortopedia), itp. Ludzie stają się ubożsi, więc i Wam mniej
        dają w kopertach. Ja to rozumię: trzeba utrzymać to, w co inwestowaliście naszą
        kasę w okresie eldorado. Kasa jest Wam potrzebna - bezwzględnie ...
        MOŻE TO MAŁO, ALE JEDNAK!
        - twierdzicie, że na zachodzie lekarze zarabiają dużo więcej. Zgadza się
        LEKARZE, a nie konowały. Jak ktoś jest konowałem - nie ma pacjentów. Jak nie ma
        pacjentów - nie ma kasy. Jak są pacjenci- jest kasa, i to duża! Proste, ale dla
        Was mało zrozumiałe. Na zachodzie, podobnie jak w znakomitej większości w
        innych zawodach, polski lekarz i tak zarabia średnio mniej niż jego tamtejszy
        kolega, a Wy robicie z tego argument o godnym wynagradzaniu pracy - powiedzcie
        o tym swoim zachodnim pracodawcom, żeby podwyższyli Wam pensję do tamtejszej
        średniej zawodowej ...
        MOŻE TO MAŁO, ALE JEDNAK!
        O CZEŚĆ WAM PANOWIE MAGNACI!

        W tym miejscu chciałbym ująć się za jedyną grupą zawodową, która pracując
        ciężko - również na Wasz, drodzy lekarze rachunek - zarabia o wiele mniej od
        Was, a jednak godnie pomaga pacjentom. To personel średniego i niższego
        stopnia. Nie ma obrywów z kopert, nie biega po ZUSach, MOPSach i sądach, nie
        prowadzi prywatnych praktyk, nie ma opli vectr i często mieszka w godzących w
        człowieczeństwo warunkach. Nie składał przysięgi Hipkratesa, a jednak pracuje i
        jest zawsze przy pacjencie. Służy mu i nie raz naprawia błędy lekarzy. Nie
        medyczne, a psychiczne ...
        Chwała Wam!
        • Gość: qweas Re: doktorki jescze wam malo?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.06, 10:39
          Ale mnie wzruszyłeś.......
        • Gość: Qwas Re: doktorki jescze wam malo?? IP: *.algo.radom.pl / *.radman.pl 22.05.06, 22:26
          Masz rację, ja już leczę się u mojej sąsiadki , Pani Goździkowej ma wielką
          praktykę ( nawet telewizyjną,,,)
      • Gość: cez102 Re: doktorki jescze wam malo?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.06, 22:20
        POPIERAM W 10000%!@!!!!!
    • Gość: staruszka Re: doktorki jescze wam malo?? IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 11.05.06, 09:56
      Jestem wzruszona troskliwością lekarzy o pacjentów. Szkoda że sama tego nie
      zauważyłam. No i szantażują że wyjadą na zachód ale boją się nas zostawić bez
      opieki. Ja np. nie jestem egoistką i jak im tam będzie lepiej to niech nie mają
      skrupułów i jadą.
    • Gość: wesoła Re: doktorki jescze wam malo?? IP: *.tronic.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 11.05.06, 10:28
      Dawniej, w tych niedobrych czasach jeśli ktoś skończył w Polsce studia i
      wyjechał na stałe z Polski to rodzina musiała zwrócić Państwu koszty jego
      wykształcenia. Tak właśnie stało się w przypadku mojego znajomego, który po
      medycynie wyjechał do Szwajcarii. Wolność wolnością ale chyba Polski nie stać
      na taki luksus jak kształcenie kadr dla Europy. Uważam, że młody człowiek
      kończący medycynę powinien podpisywać zobowiązanie, że przepracuje w polskiej,
      państwowej opiece zdrowotnej jakiś ustalony okres, może 5 lat, może 10, tak
      żeby oddał Polsce to co dostał a potem niech robi co mu się podoba. Znając
      życie wiem, że podwyżki dla lekarzy załatwią problem na rok może dwa. Potem
      znów się zacznie. Nie wiem czy jest w Polsce bardziej pazerna grupa zawodowa
      (może prawnicy). Ich atutem w przetargu o forsę jest to, że są monopolistami a
      poza tym to ludzie inteligentni. To nie prości robotnicy, którzy wyjdą na
      ulicę, pokrzyczą, poszumią i przegrają. Oni będą walczyć do swojego zwycięstwa.
      Jak zwykle ofiarą stanie się społeczeństwo.
      • Gość: ... Re: doktorki jescze wam malo?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.06, 13:12
        Mimo wszystko zabiore glos jescze raz. Jezeli chcecie zeby lekarz po wyjezdzie
        za granice zaplacil za studia- nie widze w tym problemu, oplata roczna za
        kierunek lekarski w Polsce to okolo 20 tys zl (dla niewtajemniczonych- jest
        taka mozliwosc na kazdej AM), nalezy to pomnozyc przez 5 (za 6 rok sie nie
        placi) daje to okolo 100 tys zl. Takie pieniadze mozna oddac po roku bycia
        stazysta w Anglii.
        Pozdrawiam.
        • Gość: Gościo Re: doktorki jescze wam malo?? IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 11.05.06, 14:36
          > Mimo wszystko zabiore glos jescze raz. Jezeli chcecie zeby lekarz po
          wyjezdzie
          > za granice zaplacil za studia- nie widze w tym problemu, oplata roczna za
          > kierunek lekarski w Polsce to okolo 20 tys zl (dla niewtajemniczonych- jest
          > taka mozliwosc na kazdej AM), nalezy to pomnozyc przez 5 (za 6 rok sie nie
          > placi) daje to okolo 100 tys zl. Takie pieniadze mozna oddac po roku bycia
          > stazysta w Anglii.
          > Pozdrawiam.

          To jesli jesteś lekarzem - to jedź!!! Na co czekasz!!!
          Ale wpierw zapłać za studia (nawet z darmowym 6 rokiem), a nie jak się dorobisz
          na zachodzie, bo to byłoby za proste! a Twoja wypowiedź traktuję jako bezczelną.
          A dla lekarzy, ale też i: księży, policjantów, prokuratorów, sędziów,
          polityków, samorządowców itp osób, którzy specjalną przysięgą ślubują PRZEDE
          WSZYSTKIM służyć zdrowiu i bezpieczeństwu każdego człowieka, a potem uważają,
          że za tak "ciężką i odpowiedzialną pracę" płacą im tyle, że ledwo przeżywają do
          następnej pensji i przez to czują się zwolnieni MORALNIE ze świadczenia pomocy
          drugiemu człowiekowi nie mam za grosz szacunku. A może, żeby nabrać pokory do
          świata i spojrzeć na innych ludzi, którzy także niejednokrotnie są po ciężkich
          studiach, ale nie mieli tyle szczęscia i nie są nawet stażystami za 500 zł
          miesięcznie, wypadałoby, żeby przyszły lekarz popracował SOLIDNIE jako
          pielęgniarz/pielęgniarka lub salowy/salowa ... Może wtedy nabierze szacunku do
          bliźniego. Ludzie zrozumcie wreszcie, że zostaliście lekarzami, bo takie macie
          powołanie, a jesli chcieliście zarabiać miliony miesięcznie, to trzeba było
          zapisac się na studia MBA, a nie na medycynę ...
          Mimo wszystko życzę Wam powodzenia i ... szczęsliwej podróży.
          • Gość: ... Re: doktorki jescze wam malo?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.06, 18:12
            cyt. To jesli jesteś lekarzem - to jedź!!! Na co czekasz!!!
            Ale wpierw zapłać za studia (nawet z darmowym 6 rokiem), a nie jak się dorobisz
            na zachodzie, bo to byłoby za proste! a Twoja wypowiedź traktuję jako bezczelną.
            A dla lekarzy, ale też i: księży, policjantów, prokuratorów, sędziów,
            polityków, samorządowców itp osób, którzy specjalną przysięgą ślubują PRZEDE
            WSZYSTKIM służyć zdrowiu i bezpieczeństwu każdego człowieka, a potem uważają,
            że za tak "ciężką i odpowiedzialną pracę" płacą im tyle, że ledwo przeżywają do
            następnej pensji i przez to czują się zwolnieni MORALNIE ze świadczenia pomocy
            drugiemu człowiekowi nie mam za grosz szacunku. A może, żeby nabrać pokory do
            świata i spojrzeć na innych ludzi, którzy także niejednokrotnie są po ciężkich
            studiach, ale nie mieli tyle szczęscia i nie są nawet stażystami za 500 zł
            miesięcznie, wypadałoby, żeby przyszły lekarz popracował SOLIDNIE jako
            pielęgniarz/pielęgniarka lub salowy/salowa ... Może wtedy nabierze szacunku do
            bliźniego. Ludzie zrozumcie wreszcie, że zostaliście lekarzami, bo takie macie
            powołanie, a jesli chcieliście zarabiać miliony miesięcznie, to trzeba było
            zapisac się na studia MBA, a nie na medycynę ...
            Mimo wszystko życzę Wam powodzenia i ... szczęsliwej podróży.

            Bledem bylo zabieranie ponownie glosu na tym forum, nawet nie ma na co
            odpowiadac. Powiem tylko ze MBA mam w planach ale to robi sie po skonczeniu
            studiow moj drogi, zreszta lekarze sa tam 2 lub 3 grupa jesli chodzi o
            liczebonosc. Do nienapisania.
            PS. polecam Gozdzikowa
            • pikalex Re: doktorki jescze wam malo?? 11.05.06, 18:46
              Nie oszukujmy się. Większość lekarzy niestety nie jest z powołania, a poszli na
              medycynę, żeby się szybko dorobić. ok.
              Ale NIE POGODZę się z faktem, że lekarz, który wie, że nic już nie pomoże
              pacjentowi bierze łapówę (2000zł) od rodziny (niezbyt zamożna rodzina się
              złożyła). Jak nisko musi upaść normalny człowiek by takie rzeczy robić dla kasy.
              A lekarze potrafią. Dzięki takim lekarzom mam jak najbardziej negatywny stosunek
              do "lekarzy".
              ALBO inny przykład: lekarz prackje na państwowym ale ma też praktykę prywatną. I
              na specjalistyczne badanie np głowy w tym szpitalu, po wizycie u tego lekarza w
              gabinecie państwowym trzeba czekać pół roku, ale wszyscy wiedzą, że jeśli
              pójdziesz do niego prywatnie to to badanie w tym szpitalu będzie załatwione w
              ciągu miesiąca. I nie są to historie wyssane z palca, niestety. Czy to jest w
              porządku? Lekarze bardzo często, mimo że mają full kasy, żerują na ludzkim
              nieszczęściu i mamią ich za łapówki. Wiadomo, że są lekarze z powołania,
              fachowcy i dobrzy lekarze. Oni powinni zarabiać najwięcej. A lekarze dopiero po
              studiach, no cóż, chyba za bardzo liczyli na tą szybką kasę. Niewiele osób
              dopiero po studiach zarabia dobrze, ale przecież jeszcze nie jest fachowcem.
              Chyba, że jest dobry. Mnie to tylko szkoda pacjentów. I nie wszystkiemu winien
              jest system. Dużo by tu można napisać, każdy ma swoją rację, nawet kot.
              • Gość: Jadwiga Re: doktorki jescze wam malo?? IP: *.liwest.at 16.05.06, 21:42
                A wlasnie winien jest system. Tutaj gdzie mieszkam nie ma kolejek na badania
                skomplikowanymi urzadzeniami , czeka sie najwyzej jeden dzien na magnetrezonans
                czy komputertomografie czy tez inne badania gdyz kazdy szpital ma te urzadzenia
                i oprocz tego jest wiele gabinetow ktore rowniez to robia i to nie prywatnie
                tylko pokrywa ubezpieczalnia. Wiekszosc lekarzy ma swoje prywatne gabinety i
                oni nie pracuja w szpitalach a sa i tacy co po dyzurze w szpitalu
                przyjmuja /tylko na umowiony termin/ w swoich gabinetach., sa to specjalisci
                wysokiej klasy i za wizyte u nich trzeba placic,w pozostalych gabinetach
                prywatnych placi ubezpieczalnia.
            • Gość: wesoła Re: ... IP: *.tronic.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 12.05.06, 15:27
              Coś taki Obrażalski? Tylko Twój punkt widzenia jest ważny? Wszyscy wiedzą, że
              lekarz powinien zarabiać na miarę swojej wiedzy i praktyki, tego nikt nie
              neguje. Bądz jednak uprzejmy wziąć pod uwagę fakt, iż w Polsce każdy powinien
              zarabiać więcej. Lekarz w Polsce nie zarobi tyle co w Anglii ale i sprzątaczka
              (krawcowa, inżynier, hydraulik i grabarz) też. Ludzi nie denerwuje fakt, że
              lekarze upominają się o swoje. Ludzie zastanawiają się dlaczego lekarze uważają
              się za grupę uprzywilejowaną. Dlaczego występują z pozycji monopolisty (no...
              chyba, że Gożdzikowa albo Julek z Jastrzębia). No i jeszcze ten ważny aspekt -
              powołanie. Nikt już chyba nie wierzy w Judymów więc przestańcie się powoływać
              na szlachetne motywy. Biznes to biznes, zacznijcie tak mówić i wszystko będzie
              jasne. Poza tym w kwestii wyjazdów. Piszesz o stażu w Anglii, skąd wiesz że po
              stażu dadzą Ci etat? Jeśli będziesz dobry w swoim zawodzie może dostaniesz ale
              co zrobią "średniaki"? Wszystkich tak łapią czy wszyscy mieli 5 na dyplomie?
              Oj, żeby nie wrócili "na tarczach" owiani zagraniczną sławą...serdecznie
              pozdrawiam.
              • Gość: dinozaur47 Re: ... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 12.05.06, 17:56
              • dinozaur47 Re: ... 12.05.06, 17:58
                W czasie mojej działalności jako lekarz na tzw. Zachodzie nikt mnie nie pytał ,
                jakie miałem stopnie na dyplomie .Pozdrowienia .
                • seniorita15 Re: ... 13.05.06, 21:52
                  Na dyplomie nie ma oceny.
              • Gość: JJK można na ten temat dyskutować bardzo długo IP: *.pr.radom.net 12.05.06, 23:22
                Biznes to biznes, tak jak u hydraulika i grabarza i sprzątaczki i księdza itd.
                za pracę należy się wynagrodzenie.
                Każdy w Polsce powinien zarabiać więcej, racja, ale relacje tych zarobków
                powinny być inne. Jeśli odniesiemy je do średniej krajowej, to lekarze powinni
                zarabiać kilkakrotnie więcej niż ta średnia. Tak po prostu jest, na całym
                świecie.
                Przez wiele lat przyjęło się w Polsce uważać, że wykształecenie nic nie znaczy,
                że robotnik jest najważnieszy i z nim się trzeba liczyć bo wyjdzie na ulicę, że
                za wiedzę nie trzeba płacić, oraz, że to co oferuje Państwo między innymi
                leczenie nic nie kosztuje i się należy bo "jest za darmo"
                Utrzymywana fikcja dopiero od momentu wprowadzenia Kas Chorych (czyli
                wydzielania pieniędzy na leczenie) pokazała, że nakłady na służbę zdrowia w
                Polsce są za małe, dokłada się do górnictwa, stoczni, umaża się długi firm
                państwowych, wprowadza nierealne programy emerytalne.
                Od początku zmian czyli od 89 roku, żaden rząd nie zdecydował się zmianę
                sposobu finansowania leczenia, wprowadzenia ubezpieczeń indywidualnych,
                wprowadzenia usług, które się należą w ramach płaconej składki.
                Zablokowamno także, wprowadzenie do Polski zagranicznych ubezpieczycieli
                oferujących takie usługi.
                Polska nie odbiega poziomem wykształcenia lekarzy i personelu pielęgniarskiego
                o reszty Europy ale nie da się leczyć na europejskim poziomie za tak małe
                pieniądze.
                Zobacz, z czego wynikają kolejki do specjalistów i w szpitalach, ano z limitów
                porzyjęć narzuconych przez NFZ, a dlaczego, bo jest mało pieniędzy, a już mniej
                za usługę jednostkową nie da się zapłacić.
                Ograniczenia tego typu to pole do łapówek, łączenia pracy w państwowej służbie
                zdrowia z prywatną praktyką itd. czyli patologia.
                Idź do szpitala i zobacz, gabinety specjalistyczne stoją puste od godz 13-14,
                bo już limit na dany dzień się wyczerpał.
                Ja się dziwię tym wszystkim, którzy tak łatwo mówią, żeby lekarze wyjechali,
                nie myśląc o konsekwencjach takiego postępowania. Wiadomo, nie wyjadą wszyscy,
                część jest za stara, ma dorastające dzieci, cześć już tu ma prywatne praktyki,
                część nie zna języka itd. ale młodzi nie będą się zastanawiać tylko wyjadą.
                A najgorsze jest to, że nic się nic nie zmieni, ponieważ budowane obecnie
                państwo solidarne nie pozwoli na normalny, zdrowy w sensie ekonomicznym rozwój.
      • Gość: do wesołej Re: doktorki jescze wam malo?? IP: *.pr.radom.net 12.05.06, 21:58
        zwracać komuś za moje studia ? A g.wno. Utrzymywali mnie rodzice,a nie
        "spoleczeństwo "
        • Gość: pacjent Re: doktorki jescze wam malo?? IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 12.05.06, 22:34
          Pewnie nigdy nie uczyłeś się matematyki a szkoda bo to jest królowa nauk i uczy
          logicznego myślenia.
        • Gość: wesoła Re: doktorki jescze wam malo?? IP: *.tronic.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 13.05.06, 23:00
          Z Twojej strony to był oczywiście żart? Rodzice karmili Cię, ubierali, dawali
          kieszonkowe ale koszt Twojego wykształcenia poniosło państwo. Czyżby to trzeba
          było tłumaczyć człowiekowi po studiach?
      • Gość: Echo Re: doktorki jescze wam malo?? IP: *.internet.radom.pl 20.05.06, 09:21
        czytam sobie Wasze wypowiedzi i muszę przyznać, dobrze się bawię. Lekarze (do
        których ja też się zaliczam) usiłują przekonać oponentów, do których i tak nic
        nie trafia, bo trafić nie może. Oponenci śmieją się z lekarzy. No bo dlaczego nie.
        A co do oddawania za studia...
        10-15-20 lat ciężkiej harówy (tak, tak, drodzy nie-lekarze, harówy) za psie
        pieniądze jest dostatecznym zwrotem.
        Po 10 latach pracy w kraju, gdzie zrobienie doktoratu oficjalnie kosztuje min. 4
        tysiace złotych (przewód/promotor/recenzenci/obrona), 2-4 lata harówki i tylko
        prestiż, nie licząc 60 złotych dodatku do pensji za stopień, mam to wszystko
        gdzieś. czy chcę zarabiać dużo? Nie, chcę żyć NORMALNIE - czyli adekwatnie do
        wykształcenia szkolić się w nowościach, raz na 7 lat kupić sobie samochód, raz w
        roku wyjechać na wakacje, a może bardziej przyziemnie: utrzymać rodzinę i
        jeszcze mieć dla niej trochę czasu.
        Więc będę strajkować a moze i wyjadę - a wasze obraźliwe posty mam głeboko gdzieś.
        A jeśli młodzi, po studiach, chcą wyjeżdżać, to mam do Was, drodzy przeciwnicy
        pytanie:
        KTO Z WAS uczył się w państwowej szkole? A kto dziś pracuje w państwowym
        przedsiębiorstwie, firmie, etc.? Kto pracuje w prywatnej - i dlaczego nie oddaje
        pieniędzy państwu? Kto ma własną firmę - i oddaje pieniądze państwu?
        Bo jeśli nie, to nie powinniście się zastanowić, czy za Wasze kształcenie nie
        trzeba by zwrócić kasy państwu? Wszak nabijacie "obcą" kabzę, nieprawdaż?
        • seniorita15 Re: doktorki jescze wam malo?? 20.05.06, 15:46
          Do Echo:Zdecydowanie doradzam pakowanie walizki.Ja juz zaczelam.Do zobaczenia w
          lepszym swiecie.
          • Gość: echo Re: doktorki jescze wam malo?? IP: *.internet.radom.pl 20.05.06, 19:36
            pozdrawiam, trzymaj się.
        • Gość: wesoła Re: Echo IP: *.tronic.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 21.05.06, 21:33
          Baw się nadal a dla większej rozrywki coś Ci napiszę. Jedna Pani, starsza
          osoba, przyjaciółka mojej matki złamała rękę. Rękę zapakowano w gips i w
          stosownym czasie miała się zgłosić na zdjęcie tego gipsu. Tak też zrobiła, tyle
          że czas jednak okazał się niestosowny bo wypadł akurat w czasie strajku lekarzy
          między innymi (jak wszyscy twierdzicie) o poprawę warunków leczenia, dla dobra
          społeczeństwa. Starsza pani cztery godziny prosiła o to, żeby ktoś jej ten gips
          zdjął. Zrobiła to w końcu jedna litościwa pielęgniarka bo lekarze byli zajęci
          swoimi podwyżkami. Pani, już bez gipsu udała się na prywatną wizytę do jednego
          ze strajkujących lekarzy. Ten z kolei powiedział, że ręka nie będzie sprawna a
          dwa palce będą bezwładne ponieważ została ŻLE ZŁOŻONA. To przykład z ostatnich
          dni. Tak właśnie wygląda Wasza praca i Wasza harówka. Za taką pracę domagacie
          się godziwej zapłaty i szacunku! Piszesz, że chcesz żyć NORMALNIE, tak tylko
          czy nauczyciele nie chcą? a wszyscy inni wykształceni ludzie w tym kraju? Tu
          każdy zarabia mniej niż powinien a lekarze chcą być uprzywilejowaną grupą
          zawodową. Niby dlaczego? Co do zwracania kosztów studiów...uważam, że ludzie
          kończący studia w Polsce, ludzie którzy mają tu pracę a mimo wszystko
          wyjeżdzają powinni oddać społeczeństwu wydane pieniądze. Oczywiście nie dotyczy
          to ludzi, którzy przepracowali w kraju ileś tam lat, to byłoby niewolnictwo.
          Tak powinno być nie tylko w stosunku do lekarzy ale do wszystkich zawodów. Nie
          widzę powodu, żeby zwracał za wykształcenie np. właściciel prywatnej firmy bo
          przecież pracuje w Polsce, dla Polski i tworzy miejsca pracy dla Polaków.
          Pomyśl, gdybyś brał stypendium fundowane z radomskiego szpitala czy mógłbyś
          pracować bez problemu np. w Krakowie? nie. Więc dlaczego państwa mają robić
          sobie takie prezenty?
    • Gość: antyliberał Re: doktorki jescze wam malo?? IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 11.05.06, 17:06
      Doktorki to w większości stare komuchy. Czemu nie podejmowali tak drastycznych
      metod strajku za poprzedniej ekipy? Przecież problem nie jest nowy a protesty
      jakoś dziwnie zaczynają się w przełomowych dla kraju chwilach.
      • Gość: liberał Re: doktorki jescze wam malo?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.05.06, 08:16
        Komuchem to jesteś ty i ci wszyscy którzy uważają, że wszystko należy mu się za
        darmo. To było celem komunizmu. Masz zaległości z doktryny kolego antyliberale.
        A co do powołania to Księża też są z powołania a ceny za swoje usługi(chrzty,
        śluby etc ) mają księżycowe i to wam nie przeszkadza i nie marudzicie!!
        • Gość: antyliberał Re: doktorki jescze wam malo?? IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 12.05.06, 18:01
          Jeżeli wszyscy liberałowie mają taką inteligencję jak Ty to ciesz się że nie
          weszli do rządu. Z twojej wypowiedzi widać jasno że nawet nie rozumiesz tekstu
          który czytasz, brak logiki w Twoim rozumowaniu i nawiązania do treści
          przedmówcy. Wcale nie uważam że coś mi się należy za darmo tylko mnie nikt nie
          pyta o zgodę potrącając co miesiąc na służbę zdrowia. Lekarze niech zakładają
          prywatne kliniki i wtedy będę się u nich leczyć a jak mnie nie będzie stać to i
          tak jestem dziwnie spokojny bo ksęża na pewno nie będą strajkować. Modlić się
          tylko będę o powołania.
          • Gość: WR Re: doktorki jescze wam malo?? IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 13.05.06, 10:50
            Slysząc o lekarzach zarabiających po 1000 zł. ogarnia mnie pusty śmiech, bo mam
            kilku znajomych lekarzy i widzę rozbieżność między tym co się mówi i tym co się
            bierze. Również ich stan majątkowy nie uwiarygadnia takiej opinii. Ponieważ
            jednak coraz więcej jest wykrywanych afer łapówkarskich wśród medyków (płacenie
            za zabiegi, ZUS, zwolnienia i ekspertyzy i wiele innych) towarzystwo chce
            ukarać Państwo za ingerencję w ich "niezbywalne nabyte prawa"i wydrzeć ile się
            da. A przecież to nie urząd zdrowia ale "SŁUŻBA ZDROWIA" o czym wielu medyków
            (tak jak i o przysiędze Hipokratesa) zapomina szantażując ludzi ich zdrowiem i
            życiem. Czy strażak odmawia gaszenia pożaru, żołnierz wykonania rozkazu, czy
            policjant udziału w akcji bo za mało zarabia? Osobną sprawą jest fatalne
            zaangażowanie w pracy znakomitej większości pracowników tzw. służby zdrowia.
            Każdy z nas ma na pewno wiele w tej kwestii do opowiedzenia własnych
            doświadczeń.
            Ale medycy mają bardzo silne związki zawodowe, bardzo pyskatych związkowców i
            na pewno osiągną sukces. I oni dołączą do mieszkańców (sędziowie, notariusze,
            politycy, bankowcy i parę innych zawodów) bardzo bogatej wyspy na tle ubogiego
            pospólstwa. Jeśli jeszcze będą w dalszym ciągu przyjmować poza kolejką panów i
            panie z dyplomatkami z firm farmaceutycznych i przepisywać drogie leki to
            powodzenie murowane!
            • Gość: lek. Re: doktorki jescze wam malo?? IP: *.wss.com.pl 13.05.06, 18:15
              czy ludzie ze służby zdrowia mają inne żołądki ? płacą inne niższe ceny w
              sklepach , inne czynsze?
              do cholery przecież nie wszyscy sa orzecznikami , nie wszyscy posiadają
              gabinetwszystko co mam to praca moich rąk i nieprzespanych nocy,to dziecko
              pozostawione pod opiekę dziadków to sińce pod oczami i siwe włosy w wieku
              trzydziestu paru lat,to dylemat zapłacić za czynsz czy opłacić kurs
              doskonalący, cz kupic książke do specjalizacji?
      • Gość: konowałek Re: doktorki jescze wam malo?? IP: *.internet.radom.pl 20.05.06, 11:56
        tak, mając 35 lat jestem naprawdę starym komuchem. chłopie, jedź do Krychnowic,
        i to szybko.
    • Gość: Nika Re: doktorki jescze wam malo?? IP: *.internet.radom.pl / *.internet.radom.pl 13.05.06, 11:02
      Ciekawe czy nasi lekarze którzy pracują np. w Wielkiej Brytanii też wyciągają
      tam łapy po łapówki?
      • Gość: lek. Re: doktorki jescze wam malo?? IP: *.wss.com.pl 13.05.06, 18:02
        nie bo tam praca popłaca
        • Gość: Nika Re: doktorki jescze wam malo?? IP: *.internet.radom.pl / *.internet.radom.pl 13.05.06, 21:01
          > nie bo tam praca popłaca

          Czyli przyznaje się Pan do tego, że w Polsce bierze :)

          PS.
          Bardzo proszę Panie doktorze o nie wchodzenie na internet w czasie pracy oraz o
          nie pisnie postów. Przypomninam, że za internet w szpitalu płacę ja - w podatkach.
      • Gość: Jadwiga Re: doktorki jescze wam malo?? IP: *.liwest.at 16.05.06, 21:49
        Nie bo nie musza lapowek brac, zarabiaja wystarczajaco duzo zeby zyc na pewnym
        poziomie i tak powinno byc w Polsce
    • Gość: Lekarz z Anglii Re: doktorki jescze wam malo?? IP: *.internal.bupa.co.uk / 194.75.37.* 13.05.06, 21:28
      Mysle drodzy koledzy lekarze, ze szkoda waszych emocji na pisanie odpowiedzi na
      tym forum kochajacym pacjentom. Oni swoje wiedza, gazety np. Fakt lub
      Superexpres czytaja, wiec maja zdanie wyrobione. Oni beda porownywac wasza
      prace do noszenia workow w Biedronce i beda uwazac, ze nalezy im sie wszystko
      za te smieszne skladki, ktore wiekszosc z nich odprowadza. Macie przed soba
      trzy drogi: Pierwsza, ktora ja wybralem - wyjechac za granice. Pewnie, ze na
      poczatku trzeba sie adaptowac, ale pieniadze i szacunek pacjentow szybko
      powoduje, ze znowu czlowiek zaczyna byc dumny ze swojego zawodu. Druga -
      strajkowac z bezwzgledna skutecznoscia. Jesli trzeba zamknac szpitale na 3
      spusty i zaczac swiadczyc uslugi, gdy dostaniecie, co wam sie slusznie nalezy.
      Nie przejmujcie sie tymi homo sovieticusami, co uwazaja, ze jestescie jakas
      sluzba. Za wysoko kwalifikowana prace nalezy sie odpowiednia zaplata, bedaca co
      najmnie 3-krotnoscia sredniej w danym kraju (lub wiecej dla ordynatorow). Droga
      trzecia - jesli Panstwo nie przestanie lekcewazyc Was, to nalezy zwolnic sie ze
      szpitali i panstwowych poradni. Pacjentela i tak musi sie leczyc, wtedy
      wyduscie ja jak cytryne, niech sami placa w waszych prywatnych NZOZach, albo
      ida sobie do panstwowych jednostek, gdzie polecza ich mityczni lekarze ze
      Wschodu (ktorzy u siebie zarabiaja obecnie tak samo, jak w Polsce lub lepiej).
      Pozdrawiam Was z Anglii
      P.S. Tluszcza nie nalezy sie przejmowac, do jej okielznania sluza palki
      policyjne.
      • Gość: Anty Re: doktorki jescze wam malo?? IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 13.05.06, 22:01
        Pałujcie strajkujących lekarzy! Wszak zakłócają porządek publiczny...A za studia
        w Polsce oddałeś..?
        • Gość: Lerkarz z Anglii Re: doktorki jescze wam malo?? IP: *.internal.bupa.co.uk / 194.75.37.* 13.05.06, 22:33
          Niby dlaczego mialbym cos oddawac? Bo takie cos jak ty sobie wymyslilo? Prawo
          tego nie wymaga ani ode mnie, ani od innych ludzi z wyzszym wyksztalceniem,
          wyjezdzajacych z Polski.
          Polska okradala moich rodzicow przez cale ich zawodowe zycie. Chociaz na moje
          wyksztalcenie oddala troche zagrabionych pieniedzy, jakies kilkaset tysiecy
          zlotych po dzisiejszych cenach.
          A kto bedzie leczyl takich jak ty? Mam to w dupie.
          • Gość: Anty Re: doktorki jescze wam malo?? IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 13.05.06, 23:57
            Lekarzu z Anglii! Oprucz Ciebie jeszcze wielu ludzi ma wyższe wykształcenia.Ja
            też.Skoro masz "to w du.." to dlaczego zaglądasz na to forum? Czyżby tęsknota za
            krajem...albo dowartościowywanie się! Na obczyżnie, widać, pacjenci nie noszą
            Cię na rękach..
            • Gość: Lekarz z Anglii Re: doktorki jescze wam malo?? IP: *.internal.bupa.co.uk / 194.75.37.* 14.05.06, 00:22
              Pewnie, ze nie nosza. Ja zreszta od nich tego nie wymagam. W Polsce tez nie
              wymagalem tego od moich pacjentow. Wystarczy mi, ze sa GRZECZNI i potrafia
              powiedziec dziekuje, a gdy wychodza do domu, to nie udaja, ze mnie nie znaja.
              Na tym forum napisalem pare postow, bo czytuje GW i forum, milo poczytac cos po
              polsku. I chyba mnie ruszylo to wasze buraczane prostactwo. Warto jednak
              utwierdzic sie w slusznosci podjetej decyzji.
              Twoje wyzsze wyksztalcenie mnie nie interesuje. Uzywaj go sobie gdzie i jak
              chcesz. Zarabiaj jak najwiecej i ciesz sie zyciem. Moze w Polsce ludzie w koncu
              pojma, ze za wiedze, doswiadczenie trzeba placic duzo, a jak innym sie wiedzie,
              to warto samemu intensywniej pracowac, zamiast probowac uwalac innych, bo 'w
              Biedronce maja 750 zlotych'. Tego Panu zycze.
      • Gość: chmurka19 Re: doktorki jescze wam malo?? IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 13.05.06, 22:04
        Lekarz z Anglii opisał jak naprawdę większość lekarzy traktuje
        pacjenta...Dobrze,że jest w Anglii.
        • Gość: Lekarz z Anglii Re: doktorki jescze wam malo?? IP: *.internal.bupa.co.uk / 194.75.37.* 13.05.06, 22:29
          Takich pacjentow jak wy nalezy traktowac w taki wlasnie sposob. Grzecznie, ale
          z dystansem i bez bratania sie. Bo jak sie czlowiek z chamem zaczyna spoufalac,
          to cham mysli, ze i lekarz tez cham. Teorie o spoleczenstwie bezklasowym sa
          komunistyczne. W normalnych spoleczenstwach lekarze sa w najwyzszej warstwie
          klasy sredniej. Ale to trzeba wymoc na rzadzacych nie ogladajac sie na takich,
          jak wy. Nalezy miec w dupie, co wy sadzicie o tym. Jestescie skazani na nasze
          uslugi.
          • Gość: WR Re: doktorki jescze wam malo?? IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 13.05.06, 23:23
            Mam nadzieję, że w Anglii szybko się na Tobie poznają. Na Twojej kulturze
            osobistej w traktowaniu drugiego człowieka. To cię po prostu dyskwalifikuje
            jako człowieka nie mówiąc o gościu z klasą jaką powinien reprezentować choćby
            zwykły konował (dlatego piszę przez "Ty").Chociaż podejrzewam, że pan doktor z
            anglii siedzi na dyżurze w szpitalu radomskim jedną ręką podszczypuje
            pielęgniarkę a drugą wypisuje po prostu chamskie posty.
          • Gość: wesoła Re: lekarz z Anglii IP: *.tronic.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 13.05.06, 23:40
            Zazwyczaj nie rozmawiam z chamami ale tym razem zrobię wyjątek. Pana buta i
            arogancja jest typowa dla Pana zawodu ale Pan jednak wyróżnia się na tym tle a
            może "pod osłoną internetu" po prostu pisze Pan otwarcie to co myśli większość
            lekarzy? Zadziwiające jest Pana pojęcie o własnej inteligencji. Czy nie widzi
            Pan, że to właśnie On jest tym chamem, z którym wielu nawet prostych ludzi nie
            chciałoby się spoufalać? Czy myśli Pan, że Pana łaskawe spojrzenie nobilituje
            człowieka? Odnośnie społeczeństwa bezklasowego czy klasowego to powiem tak.
            Najgłośniej na temat swojej "wysokiej klasowości" wrzeszczą noworysze. Taki
            pierwszy wykształcony w rodzinie zadziera nosa bo to jego wykształcenie musi
            wystarczyć za kiepskie pochodzenie, za brak tradycji rodzinnych, za ojca
            robotnika i małorolnego dziadka, za dyplom z trudem zdobyty, za wszystko czego
            nie miał a mieli koledzy. Takie pchanie się na siłę daje mierne wyniki, akurat
            takie jak Pana. Przykre to ale chamstwo to wada wrodzona i nie daje się
            amputować. Życzę Panu z całego serca zagranicznej kariery bo to będzie
            gwarancją, że nie spotkamy się w Polsce w Pana prywatnym gabinecie gdzie będzie
            się pan podniecał na widok mojego portfela. W jednym niestety muszę się z Panem
            zgodzić, jesteśmy skazani na Wasze usługi.
            • Gość: Anty Re: lekarz z Anglii IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 14.05.06, 00:04
              Zgadzam się z moim przedmówcą. A po takim spotkaniu to jesteśmy jeszcze skazani
              na usługi firm pogrzebowych, niestety lekarze też! I wtedy będziemy równi..uff!
            • Gość: Lekarz z Anglii Re: lekarz z Anglii IP: *.internal.bupa.co.uk / 194.75.37.* 14.05.06, 00:09
              Moze z tego powodu jest Pani wesola, ze ma Pani portfel, na ktorego widok ktos
              sie podniecil.
              Ani nie jestem nuworyszem, moi przodkowie mieli herb, gdy antentki wiekszosci
              pisarzy tego forum czekaly, az Pan zechce skorzystac z nich w ramach prawa
              pierwszej nocy. Nie przeoczylem rowniez faktu, ze moje posty sa bolesnie
              chamskie. Nie rozumiem jednak, skad przekonanie w wiekszosci piszacych na tym
              forum, ze moga wypisywac o moim zawodzie bydlackie teksty, a lekarzom to juz
              tego nie wolno. Skoro traktujecie nas jak niemoralne, pozbawione uczuc stwory,
              to nie wymagajcie nadzwyczajnej etyki. Ja z Polski wyjechalem glownie nie dla
              pieniedzy, bo zarabialem duzo lepiej niz przecietna w Polsce, ale wlasnie aby
              nie spotykac podlych pacjentow plujacych na mnie na Izbie Przyjec zanim jeszcze
              zdazylem wejsc. Ich ilosc rosnie z kazdym miesiacem. Przez moich pacjentow
              nigdy nie bylem oceniony jako niekulturalny, na ogol bylo wrecz przeciwnie, ale
              nic mi to nie dalo - stykalem sie z takimi postawami jak na tym forum w pracy.
              Bezinteresowna zawisc malych kmiotow, ktorym sie wydaje, ze po zawodowie
              powinni zarabiac tyle co ja, bo maja rowny zoladek. O istnieniu u nich mozgu
              mozna bylo zas wnioskowac tylko na podstawie wykonanego NMR glowy. Ryja zawsze
              strzepili glosno, domagajac sie zazwyczaj tego, czego nie chciala im zapewnic
              kasa chorych. Ale wina zawsze byla moja, bo powinienem przeciez sam zaplacic ze
              swoich srodkow za ich badania, w ramach ich wizji przyrzeczenia lekarskiego.
              Moze sie Pani nie obawiac, nie zamierzam wracac leczyc polskiej pacjenteli. Mam
              was w dupie, tak jak wy macie mnie i moich kolegow. Nie zamierzam tez nikogo
              nobilitowac. Zazwyczaj jak wam kolo dupy sie gotuje, to sami nas nobilitujecie,
              zdarzali sie tacy, co probowali mnie calowac po rekach, a potem smarujecie po
              internecie, zeby sie odreagowac. I to w wiekszosci wypadkow wy probujecie
              wciskac koperty czy jakies niespijalne alkohole, ktorych ja i wielu moich
              kolegow od was nie chce. Ale wtedy wam sie wydaje, ze zrobiliscie wszystko niby
              dla swojego bliskiego, ktorym powinniscie zajac sie wiele lat wczesniej. Takie
              zaklamane spoleczenstwo.
              Zycze Pani zdrowia, a gdy nadejdzie Pani czas (oby jak najpozniej) - to
              szybkiej smierci, zeby nawet wtedy nie byla Pani skazana na ludzi mojej
              profesji.
              • Gość: cola Re: lekarz z Anglii IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 14.05.06, 00:19
                Nie do wiary!! Lekarz-jasnowidz! Nic dziwnego, że nie masz lepszych wspomnień
                skoro, jak twierdzisz, przyjmowałeś pacjentów po zawodówkach. Współczuję. I
                proponuje-wyluzuj poślady!!
                • Gość: Lekarz z Anglii Re: lekarz z Anglii IP: *.internal.bupa.co.uk / 194.75.37.* 14.05.06, 00:26
                  W Polsce tylko 8% spoleczenstwa ma wyzsze wyksztalcenie. Wsrod was tez.
                  A wspomnienia mam rozne, tych zlych jednak bardzo duzo. I jedna nauke - nie
                  warto bylo sie starac byc milym, bo i tak codziennie znalazl sie jeden lub
                  kilku chamow, ktorzy spaprali caly dzien. Choc byli tez pacjenci sympatyczni.
                  • wichajsterr Re: lekarz z Anglii 14.05.06, 01:08
                    Panie doktorze wyluzuj pan... bo niedługo wyjdzie że w Polsce to tylko lekarze
                    są wykształceni a leczą bydło.
                    I bydło powoli zaczyna się buntować nad tym jak wygląda służba zdrowia w Polsce.
                    Łowcy skór, ZUS - y, łapówki, ogólne chamstwo, przyjmowanie prywatnie w
                    państwowych gabinecikach, spieprzone operacje, kiepska opieka w szpitalach i na
                    końcu twierdzenie że się mało zarabia i strajki kosztem pacjenta. Ile to można
                    znosić ?
                    • Gość: Lekarz z Anglii Re: lekarz z Anglii IP: *.internal.bupa.co.uk / 194.75.37.* 14.05.06, 01:13
                      W obie strony.
                      Dobranoc.
                      • Gość: WR Nie dajcie się prowokować. IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 14.05.06, 10:29
                        Drodzy Radomianie Nie dajmy się prowokować chamowi niby-lekarzowi z angli.
                        Nie odpowiadajmy na jego brednie. Nawet nie otwierajmy jego wypowiedzi.
                        Niech mówi do słupa.
                        • Gość: Lekarz z Anglii Re: Nie dajcie się prowokować. IP: *.internal.bupa.co.uk / 194.75.37.* 14.05.06, 10:55
                          Drogie radomskie bydlo!
                          Nie dajcie sie sprowokowac! Jestescie najgorsza postrobolska mieszanka
                          cwiercinteligencji i prostactwa. To widac, slychac i czuc.
                          Mozecie pluc sobie na forum. W koncu kazdy z was przyjdzie jak zbity pies i
                          bedzie sie lasil w poczekalni. Ludzie bez honoru.
                          • Gość: ja Re: Nie dajcie się prowokować. IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 14.05.06, 11:29
                            Sami sie łasicie - zeby pacjent "posmarował". Ktory wogole lekarz jest biedny -
                            pokażcie mi biednego lekarza - to moze porozmawiamy o strajkach i podwyżkach..
                          • Gość: NFZ Hehehehe IP: *.30.udn.pl 14.05.06, 11:39
                            Typowy "wyjechany" prostak pracujący za 1/3 tego co zarabiają jego koledzy po
                            fachu w Anglii ;) Leczy kompleksy tutaj, bo tam jest zwykłym szaraczkiem bojącym
                            się podnieść głos z obawy o zerwanie kontraktu ;) Iluż to już znam takich ?
                            Będzie ich krocie ;) Nie tylko wśród lekarzy..

                            Najgorsze jest to, że ten panicho i tak wróci do Polski, to tylko kwestia czasu.
                            • Gość: Lekarz z Anglii Re: Hehehehe IP: *.internal.bupa.co.uk / 194.75.37.* 14.05.06, 11:53
                              Hehehe, no moze za dwie trzecie.
                              Glosu nie musze tu podnosic, bo nie mam powodow do zdenerwowania. Ja nie mam
                              ambicji, zeby byc w topie angielskich lekarzy. Chce normalnie pracowac, miec
                              czas dla rodziny i nie musiec ogladac takich jak Pan, NFZ. Butnych i nadetych,
                              ktorych buta konczy sie, gdy poda im sie cene najbardziej aktualnego zestawu
                              lekow dla nich. Wtedy chca, zeby ich leczyc wedlug standardow sprzed 20 lat, a
                              pozniej na to narzekaja na forum.
                              • Gość: NFZ No widzisz, zaczynamy już mówić podobyn językiem IP: *.30.udn.pl 14.05.06, 20:01
                                widzisz Pan, problem, a właściwie istosta problemu tkwi w tym, że każdy z NAS
                                chce normalnie pracować, mieć czas dla rodziny i nie musieć oglądać takich,
                                którzy mając ciut lepiej niż inni pozwalają sobie traktować ich jak bydło.

                                Pozwolę sobie również stwierdzić, iż gdyby każdy z nas miał to do czego rościsz
                                Pan sobie prawa to by Polska była krajem miodem płynącym. Bo każdego byłoby stać
                                ZAPŁACIĆ za wizytę u lekarza, zapłacić za zabiegi etc. etc. Jeśli zaś ten układ
                                zostaje zakłócony, bądź w przypadku Polski jeszcze nie osiągnięty, to skąd ci
                                biedni Ludzie mają brać pieniążki aby zapłacić "cenę najbardziej aktualnego
                                zestawu leków dla nich" ? Dziwisz się Pan tym ludziom, że reagują nerwowo
                                słysząc cenę jaką przyjdzie im zapłacić? A nie miał Pan kiedyś co do garnka
                                włożyć ??

                                Całe szczęście, że powodzi mi się na tyle dobrze, aby wykupić sobie wizyty u
                                najlepszych specjalistów, nie czekać miesiącami na najprostsze zabiegi itd itd.
                                Tylko różnica między nami jest taka, że ja ROZUMIEM tych, co nie mają co do
                                przysłowiowego gara włożyć, nie mówię już o tym, że nie przyszło mi nawet do
                                głowy aby z nich szydzić.. Wykształceni jesteśmy oboje, ale Pan chyba zapomniał,
                                że wykształcenie, a także pochodzenie, do czegoś zobowiązuje.

                                Czasy kiedy pan na włościach mógł smagać batem niżej urodzonych minął, a teraz
                                wykształcenie i dobre pochodzenie objawia się nie herbami, ale stosunkiem do
                                tych słabiej wykształconych lub sytuowanych. Pan raczej zdaje się zapomniał o
                                tej prostej zasadzie.

                                Nie wiem jak długo Pan tam praktykuje, ale mając doświadczenie w pracy poza
                                granicami naszego pięknego kraju, mniej więcej po 5 - 6 latach przychodzi
                                każdemu emigrantowi mała refleksja, kim ja jestem w kraju w którym pracuje i na
                                ile tu moje zarobki wystarczają. Znam realia angielskie na tyle dobrze, iż mogę
                                zaryzykować stwierdzenie, że zarobki angielskich lekarzy nie są na tyle dobre,
                                aby żyli tak jak chcieliby żyć w Polsce. Teraz zachłysnął się Pan kwotami jakie
                                wpływają co tydzień na Pańskie konto, też tak miałem, potem przyjdzie czas na
                                chłodne kalkulacje co ja mogę za to nabyć i robi się problem. Kredycik szanowny
                                Panie kredycikiem pogania. Chcąc nabyć ładny domek na przedmieściach - 1mlnF,
                                chcąć nabyć mieszkanie w szeregówce - od 260 tys F itd itd. Pańska przewaga
                                polega tylko na tym, że ma Pań łątwiejszy dostęp do pracy i większe
                                bezpieczeństwo socjalne. Tutaj Polska leży na całej linii.

                                Ale jesli uczciwie to wszystko policzyć to przy Pańskich zarobkach mógłby Pan
                                sobie pozwolić w Polsce na DOKŁADNIE to samo, zarabiając kilkukrotnei mniej może
                                Pan nabyć dokładnie taką samą ilość dóbr jak w Anglii. Czemu ? Bo u nas jest
                                kilkukrotniej taniej ? :)

                                Ech mógłbym dalej wyliczać ale zapewne Pan sam do tego dojdziesz i wrócisz do
                                tej znienawidzonej Polski i tego barachła które odważyło się przyjść do Pana
                                doktora ;) Ot przepraszam, do Pana lekarza ;)
                                • ydnal Re: No widzisz, zaczynamy już mówić podobyn język 14.05.06, 20:31
                                  Istota problemu tkwi w tym, Panie NFZ, ze stronami konfliktu sa rzad i
                                  srodowisko lekarskie. A wpitolanie sie roznych nawiedzonych z chamowatymi
                                  odzywkami powoduje tylko, ze staja sie trzecia strona, ktora dostanie po tylku
                                  na pewno (bo jest najslabsza). Jak ktos jest niezadowolony ze sposobu, w jaki
                                  traktuje go Polska, to moze protestowac. A strajk polega na zaprzestaniu
                                  swiadczenia pracy. To, ze koledzy robia dla wielu grup pacjentow wyjatek,
                                  dobrze o nich swiadczy - we Francji tak nie uczynili i bylo ponad 50 ofiar.
                                  Polska nie jest takim biednym kajem, skoro stac ja na miliardy, by okupowac
                                  Irak.
                                  Panskie szacunki kosztow zycia w GB sa mocno zawyzone. Dom za 1 mln funtow to
                                  juz rezydencja z 8 sypialniami i kilkoma akrami ziemi. Przy sredniej placy dla
                                  inzyniera w UK okolo 30 tys GBP, lekarz specjalista zarabia przecietnie w NHS
                                  ponad 100 tys., a zazwyczaj dorabiaja jeszcze w szpitalach prywatnych. Ja mam
                                  okolo 90k rocznie, ma Pan racje, mniej niz moi koledzy. Ale przecietny ladny
                                  dom wolno stojacy to 400 tys. czyli moje 4,5 letnie dochody, a hipoteka jest
                                  bardzo tania. Zapewniam Pana, ze gdyby spojrzec uczciwie na srodowisko
                                  lekarskie w Polsce, to takich co maja odjechane domy i bardzo drogie samochody
                                  jest okolo 10-15%. Lapowki tez biora nie wszyscy. Uogolnianie opinii o moim
                                  srodowisku jest tak samo krzywdzace, jak uogolnianie opinii o pacjentach.
                                  Niestety w naszym kraju marginesy nadaja ton po obu stronach.
                                  P.S. Mam doktorat.
                                  • Gość: NFZ Istotą problemu jest to IP: *.30.udn.pl 14.05.06, 21:09
                                    że Polska jeszcze dłuuugo nie będzie krajem "normalnym", bez względu na szynniki
                                    które ponoszą za to odpowiedzialność. Cen nie zawyżałem, podałem takie, jakie
                                    podają mi koledzy z którymi raz na kwartał się spotykam. Rzeczywiście za około
                                    500kF można kupić ładny domek, tyle że z ogródkiem wielkości wybiegu dla mojego
                                    psa. Niestety trzeba na niego pracować nieco więcej niż te 5 lat. Zapomina Pan o
                                    jedzeniu, rozrywkach, rachunkach, utrzymaniu samochodu etc. etc. Niech Pan
                                    dobrze podliczy i wyjdzie Panu mniej więcej to co i mi wychodziło, musiałbym
                                    pracować około 10 lat na taki domek. I to będąc cenionym fachowcem w swojej
                                    dziedzinie ..

                                    W Polsce lekarz, doktor, fachowiec zarobi około 10k miesięcznie czyli 120k na
                                    rok. Fajny domek z działeczką około 1000mkw to wydatek mniej więcej 500k PLN.
                                    Pracować na niego też trzeba około 10 lat. Mniej więcej dlatego wolałem wrócić
                                    do Polski i tu układać sobie życie. Nie żałuję, mi się udało a i jestem blisko
                                    rodziny i przyjaciół. A przy okazji wolalem uniknąć przykrych sytuacji, kiedy
                                    Twoi koledzy po fachu zaczną na Ciebie krzywo patrzeć bo pracujesz za niższą
                                    stawkę. Tak tak, już teraz w środowisku robi się głośno o emigrantach psujących
                                    rynek pracy, pracujących za niższe stawki itd... Tam też wcześniej czy później
                                    zaczną się protesty bo pracodawcy szybko zaimplementują polski model pracodawczy
                                    : Pracujesz za XXX bo jak nie to na Twoje miejsce będzie XXX ludzi chętnych ...

                                    A kredyty i w Polsce tanieją


                                    • Gość: Lekarz z Anglii Re: Istotą problemu jest to IP: *.internal.bupa.co.uk / 194.75.37.* 14.05.06, 21:26
                                      Masz racje, ze na domek trzeba pracowac podobnie w Anglii i Polsce. Ale na inne
                                      dobra juz nie. Samochody kosztuja tu taniej dla przykladu. Podobne sa ceny
                                      wielu uslug, a poza tym zawsze mozna sciagnac ekipe z tanszego kraju.
                                      Bezwzgledna skala zarobkow pozostaje ogromnie wieksza, zwlaszcza w tym
                                      specyficznym zawodzie.
                                      Aby zarobic 10k w Polsce netto, to juz trzeba raczej brac lapowki. A mi sie to
                                      nie usmiecha. Nie wykluczam poworotu do Polski, ale raczej nie do pracy w
                                      zawodzie (lub traktujac to jako hobby). Utrzymywanie sie z lekarzowania w
                                      naszym kraju prowadzi nieuchronnie albo do biedy, albo do kompromisow moralnych.
                                      Jesli pacjenci chca naprawde dobrej opieki medycznej, to powinni byc za duzym
                                      wzrostem wynagrodzen lekarzy. I potem bezwzglednym karaniem zachowan
                                      nieetycznych.
                                      • Gość: NFZ Re: Istotą problemu jest to IP: *.30.udn.pl 14.05.06, 21:43
                                        Samochód dobrej klasy to wydatek około 60k PLN - dobry fachowiec zarobi na niego
                                        w ciągu kilku miesięcy, a i kierownicę będzie miał po tej stronie co trzeba ;)

                                        Łapówek brać nie trzeba, wystarczy być uczciwym i mieć opinię lekarza, który
                                        ponad profity z firm farmaceutycznych ceni sobie dobro pacjenta i własny honor.

                                        Mój przyjaciel, ginekolog, przyjmuje średnio 10 pacjentek, każda z nich zostawia
                                        od 50 do 80 zł za wizytę, pracując średnio po 10 godzin 3 razy w tygodniu,
                                        zarabia brutto jakieś 10.000 PLN, do tego dochodzi płaca za dyżury w szpitalu i
                                        przychodni i suma sumarum zarabia, przynajmniej tak twierdzi, ponad 11k PLN
                                        miesięcznie. Czy mu zazdroszczę ? Nie, bo widzę, że ciężko na te pieniążki pracuje.

                                        Drugi dość bliska znajoma - pani stomatolog - zarobki niewiele mniejsze, z tym,
                                        że spłaca sprzęt za setki tysięcy PLN, ale jak twierdzi, wiertarką pracować nei
                                        będzie, a pacjent obsłużony delikatnie i na dobrej jakości sprzęcie wróci i
                                        przyprowadzi znajomego. I wracają. Też jej nie zazdroszczę bo pracuje po 10
                                        godzin dziennie. I jeszcze podobno niektórzy zębów przed wizytą nie umyją, a fe..

                                        Mam też przyjaciela internistę i pediatrę. Ci faktycznie zarabiają podle (okolo
                                        2300 brutto) ale to są fascynaci kochający to co robią więc na kasie aż tak im
                                        nie zależy. Powinni zarabiać więcej - powinni bo są uczciwymi ludźmi i nie biorą
                                        do kieszeni ( tak, są tacy lekarze )

                                        A pacjentom wystarczy, jak pieniążki będą trafiać do tego lekarza, do któego
                                        mają kaprys iść. Wtedy w interesie każdego będzie, aby zarówno jedna i druga
                                        strona po wizycie w gabinecie była maksymanie zadowolona. Lekarz, bo każdy
                                        pacjent to dla niego określona kwota na koncie, pacjent, bo wie, że jeśli lekarz
                                        będzie w stosunku do niego nieuprzejmy, to zawsze może iść do innego, który
                                        "obsłuży" go tak jak trzeba bo dzięki temu zarobi trochę grosza..

                                        A teraz w Polsce mamy sytuację, kiedy sfrustrowani zarobkami lekarze wpędzają we
                                        frustrację pacjentów i kółko się zamyka. Ale nigdy nie zgodzę się na traktowanie
                                        ludzi jak bydła tylko dlatego, że nie miało wystarczających umiejętności lub
                                        pieniędzy abo osągnąć taki lub inny status społeczny.. To nie pomoże rozwiązać
                                        problemu a tylko utwierdzi pacjentów w przekonaniu, ze lekarze ponad ich dobro
                                        cenią sobie kasę wpływającą na ich konta..

                                        Bo zgodnie z tym co Pan prezentuje na forum wynika jasno, że odmówiłby Pan
                                        pomocy konającemu człowiekowi gdyby ten nie był ubepieczony albo wystarczająco
                                        zasobny w PLN'y aby zapłacić Panu za usługę.
                                        • Gość: bugu bugu Re: Istotą problemu jest to IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.05.06, 21:46
                                          wreszcie jakieś mądre wypowiedzi.
                                        • Gość: Lekarz z Anglii Re: Istotą problemu jest to IP: *.internal.bupa.co.uk / 194.75.37.* 14.05.06, 21:57
                                          Podal Pan przyklady specjalnosci w Polsce sprywatyzowanych prawie w 100%.
                                          Stomatologia i ginekologia. Ale inne takie niestety nie sa. I tam sie zarabia
                                          tak, jak Panscy znajomi internista i pediatra. I moga sie usmiechac szeroko lub
                                          wasko. Z gabinetu nie wyciagna wiele, nawet jak beda supermili. A pewnie nie sa
                                          gorszymi fachowcami od ginekologa.
                                          Naprawde chcialby Pan, aby np. onkologia byla sprywatyzowana podobnie jak
                                          stomatologia? Albo ortopedia? Albo kardiologia? To nie zazdroszcze Panu.

                                          <Bo zgodnie z tym co Pan prezentuje na forum wynika jasno, że odmówiłby Pan
                                          pomocy konającemu człowiekowi gdyby ten nie był ubepieczony albo wystarczająco
                                          zasobny w PLN'y aby zapłacić Panu za usługę.>
                                          To jest wniosek nieuprawniony. Czym innym jest ratowanie czlowieka konajacego,
                                          a czym innym swiadczenie pracy pacjentom, ktorym nalezy sie WSZYSTKO (bo tak
                                          niby jest w konstytucji) i ktorzy uwazaja, ze to wszystko to JA mam im zapewnic
                                          (a nie np. NFZ, placa za odpowiednia ilosc porad, procedur etc.).
                                          Nigdy nie odmowilem czlowiekowi w potrzebie, a w Anglii pracuje dlatego, aby mi
                                          za to rowniez placono i zebym sie tym nie musial interesowac, koncentrujac na
                                          jak najlepszym wykonaniu pracy lekarza. Tak powinno byc rowniez w Polsce.
                                          • Gość: NFZ Powinno... IP: *.30.udn.pl 14.05.06, 22:01
                                            ale winy za to, że tak nie jest nie wolno zrzucać na pacjentów. Oni są jako
                                            jedni z ostanich na liście winnych.
                                            • Gość: Lekarz z Anglii Re: Powinno... IP: *.internal.bupa.co.uk / 194.75.37.* 14.05.06, 22:08
                                              Nikt na nich winy nie zrzuca. Ale inne formy protestu zawiodly. Byly wczesniej
                                              rozne proby, strajki wloskie, hiszpanskie i chinskie. Byly glodowki, marsze i
                                              flagowanie. A rzadzacy mieli to w powazaniu. Jesli spoleczenstwo nie chce
                                              dolegliwosci, powinno rowniez przylaczyc sie do nacisku na rzad.
                                              Wedlug konstytucji i ustaw TO MINISTERSTWO ZDROWIA I NFZ SA ODPOWIEDZIALNI ZA
                                              ZAPEWNIENIE DOSTEPU LUDNOSCI DO USLUG MEDYCZNYCH. I TO OD NICH PACJENCI POWINNI
                                              WYMAGAC ZAPEWNIENIA USLU, za ktore placa skladki. A nie od lekarzy.
                                              • a67 Re: Powinno... 14.05.06, 23:05
                                                Za....lam po 12h na dobę prowadząc własną działalność (patrz drugi link) moja
                                                kochana żona jest lekarzem i przynosi do domu 1200 zł plus max do 1000zł za dyżury.
                                                Nie bierze łapówek (a może), nie bierze prezentów.
                                                Tak ją wychowali rodzice.
                                                Mamy dwoje dzieci.
                                                Jeśli lekarze w tym kraju nie zaczną zarabiać jak lekarze to p..........y to
                                                wszystko i wyjedziemy z tego kraju nad wisłą.
                                                Mam dwie ręce i maszyny, wszędzie sobie dam radę, język nie jest barierą, a
                                                dzieci łatwo się adaptują do nowych warunków.
                                                Jedyna rzecz której mi będzie szkoda, to Polska.
                                                Dajemy sobie jeszcze dwa lata.
                                                • Gość: Lekarz z Anglii Re: Powinno... IP: *.internal.bupa.co.uk / 194.75.37.* 14.05.06, 23:38
                                                  Fajnie ma Twoja zona. Moja na kwitku miala po miesiacu netto (zasadnicza +
                                                  wysluga + premia + 203 + 9 dyzurow) jakies 1400 netto. Specjalistka pediatra.
                                                  Bardzo lubiana przez dzieci, rodzicow i personel. Najpierw powiedzialem jej,
                                                  zeby siedziala w domu z naszymi dziecmi, bo wczesniej musialem placic niance
                                                  800 zl, to lepiej zeby matka byla z dziecmi, a 400 przebolalem. Teraz jest w
                                                  Anglii i pracuje w szpitalu. Znowu lubi swoj zawod.
                                    • seniorita15 Re: Istotą problemu jest to 17.05.06, 19:20
                                      Do NFZ:Jest nieprawda ,ze za granica pracuje sie za nizsze stawki niz
                                      miejscowi.Poza tym w Polsce nawet bedac fachowcem nie zarobi sie 10 tys zl nawet
                                      z dodatkowa praca,przynajmniej mnie sie to nie udawalo.I zgadzam sie z pogladami
                                      kolegi z Anglii.Wystarczy podyzurowac w polskiej izbie przyjec i w pogotowiu
                                      przez pewien czas,zeby zwatpic w ludzi.Trzeba chyba byc aniolem,zeby tam
                                      przetrwac w natloku tego chamstwa.Zdarzaja sie i uprzejmi pacjenci ,ale jest to
                                      rzadkosc.Niestety.
                              • Gość: bugu bugu Re: Hehehehe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.05.06, 20:39
                                Widać, kiepscy są w Anglii psychiatrzy skoro Ci nie mogą pomóc. Spróbuj we
                                Francji. I idź lepiej zarabiać te Twoje funty, bo taki masz cel w życiu i nie
                                zawracja gitary. Ja przynajmniej mieszkam w Polsce. A ty tu kiedyś wrócisz albo
                                i nie, ale tęsknić będziesz. A życie ucieka i piasek czeka.
                                • Gość: Lekarz z Anglii Re: Hehehehe IP: *.internal.bupa.co.uk / 194.75.37.* 14.05.06, 20:42
                                  Dlugo sie czeka na wizyte do psychiatry, ponad 4 miesiace.
                                  Do Polski przyjezdzam czesto, to piekny kraj. Ajacy ludzie mili, kiedy moga cos
                                  zarobic! Uczynni, usmiechnieci.
                                  • Gość: bugu bugu Re: Hehehehe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.05.06, 21:20
                                    szybki jesteś ;)
                    • Gość: zniesmaczony Zamknijcie ten watek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.06, 11:33
                      Zamknijcie ten watek i nie dajcie sie prowokowac nawzajem. Apeluje do wszystkich
              • Gość: wesoła Re: lekarz z Anglii IP: *.tronic.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 14.05.06, 10:56
                Ja już z natury jestem wesoła i dobrze mi z tym. Jeśli z herbem prawda to
                powinien Pan pamiętać, że to zobowiązuje. Widocznie jednak nie miał Pan babci,
                takiej jak moja, która wpajała młodemu pokoleniu zasady honoru, patriotyzmu ale
                i ...dobrego wychowania. Nauczyła mnie jak szanować WSZYSTKICH ludzi (a
                szczególnie tych z "niższej półki") i jestem Jej za to wdzięczna. Do moich
                dziadków (ludzi honoru) niczyje antenatki nie stały w kolejce w związku z czym
                raczej nie mam krewnych na tym forum. Pan powinien być ostrożniejszy ze względu
                na możliwe związki krwi. Dlaczego ludzie spodziewają sie po Panu kultury? Ano
                dlatego, że jest Pan człowiekiem wykształconym, inteligentem i nie wypada Panu
                zachowywać się tak jak pierwszemu lepszemu po zawodówce (bo to zdaje się dla
                Pana bardzo poniżający stan). Pan powinien świecić dobrym przykładem dla
                maluczkich. Przy takim zachowaniu jak Pana przesadą jest domagać się szacunku i
                dziwić się, że pospólstwo się spoufala. Jest taka prawidłowość, że jak ktoś
                jest prawdziwym PANEM to nawet jak raz zachowa się nieetycznie to zostanie mu
                to wybaczone. Ten kto domaga się szacunku za wszelką cenę jedynie naraża się na
                śmieszność. Szkoda, że Pana wrażliwość na doznania w Izbie Przyjęć nie
                przeniosła się na wrażliwość na drugiego człowieka chociaż nie wierzę, żeby
                człowiek w chwili zagrożenia zachowywał się tak nieracjonalnie w stosunku do
                swojego potencjalnego wybawcy. Zapewniam Pana iż ludzie całujący Pana po rękach
                chętnie pocałowaliby Pana w to czteroliterowe słowo, którego tak chętnie Pan
                używa gdyby pomógł Pan ich bliskim. Tak ludzie wyrażają wdzięczność w sytuacji
                gdzie koniak i kwiaty a nawet koperta wydają się tylko nędznym uzupełnieniem.
                Pan jako humanista powinien o tym wiedzieć. Nie wiem czy ta wrażliwość to nie
                NADwrażliwość. Nie sądzę, żeby ktoś wymagał od Pana nierealnych usług
                medycznych. Wydaje mi się że ludzie mogli mieć zastrzeżenia do Pana etyki. Nie
                wiem czy przy pacjentach jest Pan w stanie panować nad własną butą i arogancją
                a Oni to wyczuwają. I chyba jednak nie ta wrażliwość wypędziła Pana z Ojczyzny.
                Myślę, że przyczyny były bardziej prozaiczne ale dobrze się stało. Pan jest
                zadowolony a my mimo wszystko też na tym dobrze wyjdziemy bo nie ma nic
                bardziej stresogennego od kontaktu z niedowartościowanym, sfrustrowanym
                człowiekiem. Dziękuję za życzenia, mam nadzieję że się spełnią (w obu punktach)
                i życzę tego samego. W przeciwnym razie mógłby Pan przekonać się na własnej
                skórze, że pacjenci w Izbie Przyjęć czasami mają rację i zejść z wrażenia na
                apopleksję
                • Gość: NFZ Szkoda klawiatury IP: *.30.udn.pl 14.05.06, 11:40
                  na tego Pana ;) Nie uważasz, że tracisz czas pisząc do tego "wyjechanego" pacana ;)
                • Gość: Lekarz z Anglii Re: lekarz z Anglii IP: *.internal.bupa.co.uk / 194.75.37.* 14.05.06, 12:03
                  Ma Pani racje, moja babcia koncentrowala sie na opowiesciach o zyciu Chrystusa,
                  a nie nauce patriotyzmu.
                  Ja prosze Pani mam juz dosc swiecenia przykladami. Prosze zapoznanc sie z
                  watkami na forum Radomia, zwiazanymi z moja profesja. 90% z nich jest
                  prostackie i obrazliwe. Ja nie musze kochac moich pacjentow, tylko traktowac
                  ich zgodnie ze standardami zawodu. W mojej dotychczasowej pracy tylko raz nie
                  udalo mi sie utrzymac nerwow na wodzy i powiedzialem wprost jednemu chamowi, co
                  o nim sadze. Nie domagam sie rowniez szacunku - to na ogol nic nie daje w
                  Polsce. W Polsce tylko chamy osiagaja swoje (nawet w rzadzie).
                  Ma Pani niewatpliwie racje w stwierdzeniu: <nie ma nic bardziej stresogennego
                  od kontaktu z niedowartościowanym, sfrustrowanym człowiekiem>. Warto zauwazyc,
                  ze takie jest okolo 90% wchodzacych do szpitala pacjentow (roznia sie od
                  przecietnej populacji).
                  Pacjenci na Izbie Przyjec uwazaja, ze zawsze maja racje, wiec apopleksja mi
                  raczej nie grozi.
                  Pzdr
                  • Gość: wesoła Re: lekarz z Anglii IP: *.tronic.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 14.05.06, 13:05
                    Gdyby Pan słuchał babcinych opowieści uważnie to zapewne zwróciłby Pan uwagę na
                    to jak w całej nauce Chrystusa ważny jest człowiek. Dalej to już tylko pora na
                    własne wnioski. Oczywiście, że nie musi Pan kochać swoich pacjentów tak jak
                    stolarz nie musi kochać krzesła, które właśnie remontuje. Przyzna Pan jednak,
                    że chociaż człowiek często przebywa z krzesłem w bardzo bliskim kontakcie to
                    jednak odrobinę się różnią. Nogę od krzesła można odrąbać "na żywca" a
                    człowieka do takiego zabiegu należy jednak znieczulić. Nikt nie wymaga żeby Pan
                    kochał swoich pacjentów ale nikt też nie chce być przedmiotem, który się
                    pozbawia człowieczeństwa. Pisze Pan o watkach na temat Pana profesji, że nie ma
                    w nich szacunku i wdzięcznści. Zgoda, nie ma ale może jest to efektem Waszego
                    postępowania, może jest to odpowiedz na arogancję lekarzy? Na to, że lekarze
                    uważają się za ludzi wyjątkowych? Lekarze, długo, długo nic i dopiero cała
                    reszta świata...znam takich kilku bardzo dobrze, niestety. Szkoda, że nie
                    pracuje Pan na szacunek ludzki bo to bardzo dobra inwestycja na stare lata ale
                    skoro to nic w Polsce nie daje...? Można i tak. Co do tych 90% sfrustrowanych
                    pacjentów, myli się Pan, moim zdaniem jest ich więcej. Nie dziwi mnie to jednak
                    bo żyję tu i teraz ale to nie ja doznałam powołania, nie ja wybrałam sobie
                    zawód o którym wiadomo było, że legalnych pieniędzy nie przyniesie. To był Pana
                    wybór, Panie doktorze.
                    • Gość: Lekarz z Anglii Re: lekarz z Anglii IP: *.internal.bupa.co.uk / 194.75.37.* 14.05.06, 13:41
                      Myli sie Pani w kilku punktach, Szanowna Pani 'wesola'.
                      W nauce Chrystusa bardzo wazny jest czlowiek, tylko ze z tej nauki nie
                      korzystaja nie tylko ksieza Kosciola Katolickiego, ale rowniez zdecydowana
                      wiekszosc polskich katolikow, uwazajacych sie za uprawnionych do wybierania z
                      wiary, co im wygodne, a zapominania o tym co niewygodne, Ale coz, grzechy
                      zawsze mozna odpuscic. Jest to jedna z przyczyn tak powszechnego u nas
                      zaklamania.
                      Co do uwag o znieczulaniu i podejsciu do chorego. Oczywiste jest, ze Pacjenta
                      nalezy szanowac jako Pacjenta. Szkoda, ze bardzo czesto nie da sie go szanowac
                      jako czlowieka. Z tego powodu nie odmowilem nikomu znieczulenia nawet w
                      najdrobniejszych zabiegach, ktore wielu kolegow wykonuje bez znieczulenia.
                      Lekarze nie sa ludzmi wyjatkowymi. Jednak uprawiaja wyjatkowy zawod. Ten zawod
                      zostal w Polsce upodlony przy aprobacie tzw. spoleczenstwa. Nadal jest
                      upadlany. System ochrony zdrowia nie moze bazowac tylko na etyce grupy
                      zawodowej. Trzeba jeszcze placic adekwatnie do przyjetych w swiecie standardow.
                      To oznacza 3-5 srednich krajowych dla lekarza (w zaleznosci od doswiadczenia).
                      W Polsce srednia to ok. 2500 zl. W naszymkraju mozna placic informatykom,
                      sedziom, zolnierzom zawodowym i wielu innym grupom. Lekarzom nie.
                      W polskim spoleczenstwie zawidzi sie zamoznym, ale gardzi biedakami. W
                      przypadku stosunku do lekarzy jest mieszanka obu postaw, bo sa biedni i bogaci
                      lekarze.
                      Wybierajac zawod wiedzialem, ze nie zarobie tyle, ile prezes banku. Lecz nie
                      sadzilem, ze bede zarabial polowe tego, co tramwajarz.
                      Z roznych postow wynika, ze od lekarzy oczekuje sie: usmiechu, zyczliwosci,
                      poswiecania czasu, kompetencji, niemal boskiej nieomylnosci, nadstawiania
                      drugiego policzka byle chamowi, najwyzszej etyki i swiecenia przykladem.
                      To placic za to trzeba zaczac porzadnie. Jak moga w Czechach dac 6000 zl netto
                      specjaliscie, to moga i w Polsce.
                      Pzdr
                      • Gość: NFZ Małe wtrącenie.. IP: *.30.udn.pl 14.05.06, 21:22
                        To nie Państwo czy społeczeństwo upodliło Pana profesję. To pańscy koledzy,
                        koperciarze, doprowadzili do tego. To własnie dzięki kreaturom wyciągającym ręce
                        po portfel pacjenta i uzależniający od tego przeprowadzenie zabiegu
                        operacyjnego, dzięki hienom, które obiecują cud kurację za ciężkie tysiące
                        człowiekowi, któremu nawet Bóg nie dawałby szansy na przezycie, dzięki łowcom
                        skór uśmiercającym pacjentów za kilkaset PLN wypłacanych z pieniędzy zakładów
                        pogrzebowych, Pański zawód nie cieszy się takim szacunkiem jaki miał kiedyś.

                        Nie ma Pan wrażenia, że po ostatnich doniesieniach prasowych społeczeństwo ma
                        prawo czuć pewien niesmak ? Czy nie uważa Pan, że wyjątkowo źle dobrano termin
                        strajków ?? A może wypadało najpierw odbudować wizerunek lekarza, jako człowieka
                        niosącego pomoc i wsparcie każdemu potrzebującemu i dopiero upomnieć się o swoje
                        ? Zaręczam, że sam poparłbym ten protest i Wasze żądania..

                        Niech Pan także nie zapomina o tym, że sam fakt wykonywania danego zawodu nie
                        determinuje roszczeń do określonych zarobków. Ja, chcąc zarobić kilkukrotnie
                        więcej niż średnia krajowa muszę włożyć to wiele wysiłku i pracy. A przecież
                        mógłbym napisać : Jestem z zawodu XXXX, mam wykształcenie XXXX, należy mi się
                        tyle i tyle .. Dlaczego Wy mielibyście być traktowani inaczej ?

                        Wiem wiem, nie jest teraz możliwe rozliczanie lekarzy z ich zaangażowania w
                        pracę, ale wcześniej czy później pieniążki pójdą za pacjentem i dobry fachowiec
                        zarobi konkretne pieniądze. A miernota będzie zarabiał niewiele więcej ponad
                        minimum socjalne. I to będzie uczciwe..





                        • Gość: Lekarz z Anglii Re: Małe wtrącenie.. IP: *.internal.bupa.co.uk / 194.75.37.* 14.05.06, 21:32
                          Ma Pan racje. Z takim zastrzezeniem, ze od pewnego poziomu niskich dochodow
                          zaczyna sie przyzwolenie na opisywane praktyki. Ten poziom jest w Polsce
                          skandaliczny. Gdyby wynosil nawet poltora sredniej krajowej, to biorac pod
                          uwage mozliwosci dorabiania przez lekarzy pewnie nie byloby problemu. Ale dzis
                          wynosi troche ponad 1200 zl brutto zasadniczej. Stad protesty.
                          Etos zawodu wymaga naprawy, bez dwoch zdan. Ale to baza okresla nadbudowe - tu
                          akurat Marks mial slusznosc. Innym przykladem upodlenia zawodu w Polsce sa
                          naucyciele, tez dobry przyklad - i rowniez tysiac patologii na tym tle.
                          Co do partaczy i fachowcow - pelna zgoda.
        • Gość: NFZ Acha, ale tam jest milutki ;) IP: *.30.udn.pl 14.05.06, 11:50
          bo za takie odzywki jego kontrakt ląduje w koszu ;) Wybacz mu, musi odreagować
          bidula swoje stresy związane z tym, że jest tam traktowany jak murzynek i dłuugo
          jeszcze nie osiągnie takiego statusu, jak jego angielscy współpracownicy -
          lekarze :) W końcu to musi byś frustrujące pracować za 1/3 stawki prawda ? :)
          • Gość: Lekarz z Anglii Re: Acha, ale tam jest milutki ;) IP: *.internal.bupa.co.uk / 194.75.37.* 14.05.06, 12:06
            Pewnie, ze jestem milutki. Pacjenci tez sa milutcy. Jakos mozna byc milutkim w
            obie strony.
            Kontrakt to okolo 2/3 moich kolegow po fachu, ale nie narzekam, bo w
            przeliczeniu to i tak ponad pol miliona zlotych brutto rocznie.
            • Gość: Dr. Kwin Re: Acha, ale tam jest milutki ;) IP: 82.139.38.* 14.05.06, 12:13
              Ej doktorze Ty to w ogóle pracujesz? Bo cały czas siedzisz w necie nie wiem czy
              w domu czy w szpitalu ale masz czas na siedzenie w necie i odpisywanie na
              posty, dziwne... Może weterynarzem jesteś?
              • Gość: Lekarz z Anglii Re: Acha, ale tam jest milutki ;) IP: *.internal.bupa.co.uk / 194.75.37.* 14.05.06, 12:57
                Tam, siedze w necie, probujac zabic czas. Mam dyzur i akurat jest spokoj
                (odpukac). Moze poslucham sobie Olejniowej na stronie Radia Zet :)
                Pzdr
                P.S. Czy Ty wiesz, jakie stawki maja weterynarze za najdrobniejsza usluge?
                Sprawdz. Polscy lekarze zyczyliby sobie takich samych.
            • Gość: PACJENT II Re: Acha, ale tam jest milutki ;) IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 14.05.06, 13:02

              Jesteś zwykłym śmieciem, dla którego jedyną wartością jest MAMONA! Dla niej
              zrobiłbyś wszystko łącznie z obciągnięciem! (chociaż skąd wiem czy nie robisz
              tego za darmo z przyjemności?).

              Powtórzę poniżej PIĘKNY wywód PACJENTKI! Sama prawda!!! Dodałbym do niej tylko
              jeszcze OBOWIĄZKOWE UBEZPIECZENIE tak, żeby za błędy lekarzy nie płaciło znowu
              społeczeństwo jak to się dzieje w szpitalach tylko ten, który ten błąd zrobił!!!


              Powinni wreszcie zrobić porządek z lekarzami.Dobrze dać im podwyżkę ale zakazać
              prywatnej praktyki w trakcie godzin pracy. Jednago dnia potrafią pracować w
              szpitalu, przychodni i jeszcze prywatnie przyjmować w gabinecie. Jak oni to
              robią? Przecież dzień dla każdego ma tyle samo godzin.
              Będąc pacjentką w szpitalu w lutym 2006 widziałam lekarzy tylko na obchodzie
              porannym i popołudniowym. A pomiedzy dyżurami nie było ich na oddziale.

              • Re: doktorki jescze wam malo?? IP: *.radom.sdi.tpnet.pl
              Gość: Gościu 11.05.06, 10:25 + odpowiedz

              Drodzy lekarze!
              - kształciliście się prawie wszyscy za DARMO, a studia to kosztowne. Nie
              mówcie, że to ciężkie studia, bo ogarnia mnie śmiech rozpaczy. Nie ma lekkich
              studiów, są tylko lekko traktujący je studenci,
              MOŻE TO MAŁO, ALE JEDNAK!
              - w większości znanych mi przypadków po latach praktyki nie potraficie postawić
              słusznej, prostej diagnozy, przez co ludzie - w tym ja, chodzą niedoleczeni,
              MOŻE TO MAŁO, ALE JEDNAK!
              - wśród Was są tylko nieliczni, którzy bez portfelowego wsparcia potrafią
              solidnie przebadac pacjenta, leczyć, skierować do odpowiedniego specjalisty,
              czy też przyjąc na oddział lub operować,
              MOŻE TO MAŁO, ALE JEDNAK!
              - narzekacie, że mało zarabiacie. A prywatna praktyka, a orzecznictwo, a
              występowanie jako biegli sądowi (często w godzinach pracy na oddziale, kosztem
              pacjentów - patrz ortopedia), itp. Ludzie stają się ubożsi, więc i Wam mniej
              dają w kopertach. Ja to rozumię: trzeba utrzymać to, w co inwestowaliście naszą
              kasę w okresie eldorado. Kasa jest Wam potrzebna - bezwzględnie ...
              MOŻE TO MAŁO, ALE JEDNAK!
              - twierdzicie, że na zachodzie lekarze zarabiają dużo więcej. Zgadza się
              LEKARZE, a nie konowały. Jak ktoś jest konowałem - nie ma pacjentów. Jak nie ma
              pacjentów - nie ma kasy. Jak są pacjenci- jest kasa, i to duża! Proste, ale dla
              Was mało zrozumiałe. Na zachodzie, podobnie jak w znakomitej większości w
              innych zawodach, polski lekarz i tak zarabia średnio mniej niż jego tamtejszy
              kolega, a Wy robicie z tego argument o godnym wynagradzaniu pracy - powiedzcie
              o tym swoim zachodnim pracodawcom, żeby podwyższyli Wam pensję do tamtejszej
              średniej zawodowej ...
              MOŻE TO MAŁO, ALE JEDNAK!
              O CZEŚĆ WAM PANOWIE MAGNACI!

              W tym miejscu chciałbym ująć się za jedyną grupą zawodową, która pracując
              ciężko - również na Wasz, drodzy lekarze rachunek - zarabia o wiele mniej od
              Was, a jednak godnie pomaga pacjentom. To personel średniego i niższego
              stopnia. Nie ma obrywów z kopert, nie biega po ZUSach, MOPSach i sądach, nie
              prowadzi prywatnych praktyk, nie ma opli vectr i często mieszka w godzących w
              człowieczeństwo warunkach. Nie składał przysięgi Hipkratesa, a jednak pracuje i
              jest zawsze przy pacjencie. Służy mu i nie raz naprawia błędy lekarzy. Nie
              medyczne, a psychiczne ...
              Chwała Wam!

              OCZYWIŚCIE NIE DOTYCZY TO TAKICH MIERNOT JAK TEN ŚMIEĆ, KTÓRY WYKSZTAŁCIŁ SIĘ
              ZA NASZE PIENIĄDZE, A TERAZ PODCIERA TYŁKI ANGLIKOM ZA PARĘ FUNTÓW! I NA KONIEC
              DO TEGO "EKONOMISTY MEDYCZNEGO", KTÓRY WYLICZYŁ ILE KOSZTUJĄ STUDIA MEDYCZNE.
              STUDIA MEDYCZNE NA ZACHODZIE KOSZTUJĄ OD 200 DO 500.000$!!! (W ZALEZNOŚCI OD
              KIERUNKU). I TAKĄ SAMĄ KWOTĘ WY POWINNIŚCIE ZWRACAĆ WRAZ Z ODSETKAMI!!!
              • Gość: Lekarz z Anglii Re: Acha, ale tam jest milutki ;) IP: *.internal.bupa.co.uk / 194.75.37.* 14.05.06, 13:50
                Smieciem to jestes ty. Popros wlasna matke, to moze ci obciagnie.
                Wywodow pacjentki nie musisz powtarzac - lekarze zaczeli wlasnie robic porzadek
                z takimi jak ty. Powinni to czynic dalej, nie ogladajac sie na takie stwory.
                A jak taka durna osoba jak ty nie rozumie, ze pomiedzy obchodami to w Polsce
                zmusza sie lekarzy do przyjmowania w poradniach przyszpitalnych, czego nie ma
                gdzie indziej na swiecie nie ma (i do ktorych z tego powodu sie spozniaja), to
                warto zeby w koncu zaprzestano to robic.
                Na koniec: dla mnie nie liczy sie TYLKO mamona, ale liczy sie mocno - oprocz
                innych wartosci. W Anglii nad mamona nie musze sie zastanawiac, bo wplywa mi
                sama na konto, moge sie skoncentrowac na wyzszych wymiarach zawodu lekarza.
                Teraz spadaj smieciu.
            • Gość: NFZ Re: Acha, ale tam jest milutki ;) IP: *.30.udn.pl 14.05.06, 21:26
              no i widzi Pan, a może wystarczyłoby w ten sam sposób traktować pacjentów w
              Polsce ? Nie wydaje mi się, aby ktoś odpłacał chamstwem za serdeczność.

              A te pół miliona BRUTTO rocznie nie robi na mnie większego wrażenia, serio ;)
              Szczególnie przy tamtejszych kosztach życia..
              • Gość: Lekarz z Anglii Re: Acha, ale tam jest milutki ;) IP: *.internal.bupa.co.uk / 194.75.37.* 14.05.06, 21:42
                Netto jest o 1/3 mniej czyli 350k. Zapewniam Pana, ze to wystarcza, abym nie
                zastanawial sie nad cenami. Poza tym moja zona tez pracuje tu (jest rowniez
                lekarzem).
                Traktowalem milo pacjentow w Polsce. Tylko wiele razy gnoili mnie za pomysly
                dyrekcji, NFZ etc. Przyklad? Pracowalem w oddziale. W tym samym czasie musialem
                przyjac 30 pacjentow w poradni przyszpitalnej. A jak mialem w danym dniu dyzur,
                to musialem jeszcze w miedzyczasie chodzic na Izbe Przyjec i decydowac o
                przyjeciu lub nie do oddzialu. Efekt: spoznienia wszedzie i brak czasu dla -
                moich pacjentow w oddziale, pacjentow w poradni i na izbie. I moglem sobie byc
                mily - i tak lecialy na mnie wiadra pomyj. I nikogo z pacjentow to nie
                obchodzilo, ze to nie moja wina - twierdzili, ze pewnie pije kawe w dyzurce,
                gadam z przedstawicielami koncernow. A potrafisz sobie wyobrazic, jak sie
                czulem gdy mialem dwie doby dyzuru naraz? I opisana sytuacja byla w drugim dniu
                dyzuru? Zejscia po dyzurze w moim oddziale nie bylo. Zdychasz ze zmeczenia? To
                nic - lecz dalej, w koncu takie powolanie. To od tego ucieklem na Zachod, nie
                tylko od polskich plac.
                • Gość: NFZ Re: Acha, ale tam jest milutki ;) IP: *.30.udn.pl 14.05.06, 21:53
                  Szanowny Panie, na swoje pieniążki czasem muszę pracować po kilkanaście godzin
                  dziennie. Też miewałem ciężkie dni ale kocham to co robię więc mi łatwiej. Ja
                  jestem skłonny zgodzić się z Pańskimi argumentami, nie zgadzam się tylko na
                  sposób traktowania oponentów w dyskusji.

                  Jak wrócę z Toronto to mam w planach odwiedzić Londyn, nie wiem gdzie Pan
                  pracuje, ale zapraszam na szklaneczkę szkockiej albo wypad do irlandzkiego pubu
                  na starego dobrego Guiness'a. Tam będzie można na neutralnym gruncie porozmawiać
                  jak "inteligent z inteligentem" bez zbędnych emocji i z właścią dla anglosasów
                  flegmą i opanowaniem ;)

                  Pozwólmy, aby każdy z nas miał prawo do własnej opinii ale jednocześnie starajmy
                  się szanować wzajemnie. To właśnie k...a typowo polskie zaognianie sytuacji
                  konfliktowych zamiast prób szukania wspólnego mianownika denerwuje mnie w naszej
                  nacji..
                  • Gość: Lekarz z Anglii Re: Acha, ale tam jest milutki ;) IP: *.internal.bupa.co.uk / 194.75.37.* 14.05.06, 22:02
                    Pelna zgoda. Niech Pan sie zastanowi, komu tak naprawde zalezy na
                    konfliktowaniu spoleczenstwa z lekarzami w Polsce. W krajach osciennych
                    przyjeto regulacje, w ktorych opisani sposob systemowego corocznego wzrostu
                    nakladow na opieke medyczna. Czechy, Slowacja, Litwa, Estonia. I tam problemow
                    nie ma, lapownikow sie wywala. W Polsce rzut sruba zastepuje merytoryczna
                    dyskusje.
                    Moje chamskie wypowiedzi z poczatku wynikaja z faktu, ze moze warto w koncu
                    uswiadomic co niektorym dyskutantom, ze wobec nich takze mozna zastosowac
                    metode chamskiego ponizania i fakt, ze rozmowca jest lekarzem nie koniecznie
                    musi przed tym chronic.
                    Pzdr
    • Gość: ehhh Re: doktorki jescze wam malo?? IP: *.pr.radom.net 14.05.06, 12:00
      zal zal zal mi was lekarze zalosni jestescie... pajace :F pfff tyle w lape
      bierzecie, co widzialem i o czym slyszalem niejednokrotnie a wam ciagle zle
      nieumieliscie zyc w srodowisku to zmieniliscie je na korzystne dla siebie i
      takie babcie ida biedne i ostatnie pieniadze z emerytury czy renty wam daja do
      kieszeni,bo wierza ze dostana lepsza opieke, ze lepiej sie nimi zaopiekujecie,
      chcialbym zeby ktos sie tym zajol w sensie spolecznym, grupa ludzi powina robic
      mnostwo prowakacji a Tych ktorzy sie zlapia wyslac na SIBIR i zakazac zawodu, a
      wogule niewidzialem nigdy biednego lekarza, zawsze maja chaty wywalone, bryki
      takie ze hej,i niemowiac juz o znajomosciach, wstyd ze niepotraficie powiedziec
      NIE, i nierobcie z siebie takich ofiar bo sa ludzie ktorzy cale zycie w
      ciezszych warunkach od was pracowali i teraz ledwo co im starcza np: emerytura.
      I nie tylko u was w sluzbie zdrowia jest brak pieniedzy bo i w oswiacie a teraz
      nawet i wojsku. Tlumaczycie sie tym ze za grosze odpowiadacie za ludzkie zycie
      to co jak skladaliscie przysiege to wam gory zlota za to obiecywali?? maly
      paradoks bo nie jeden lekarz sie dorobil tak ze jego wnuczki niebeda musialy
      pracowac.A sa tez tacy ludzie ktorych znam i cale zycie poswiecaja
      innym,pomagaja biednym dzieciom, samotnym, chorym, i co z tego maja czesto
      zaniedbane domy, swoje rodziny, wiekszy stres, ale przedewszystkim jedna
      zajebista mysl i uczucie "moglem cos zrobic, komus pomoc,zobaczyc radosc w jego
      oczach, ubarwic mu zycie", wam tego brak jestescie jak fabryka...i nie pajacowac
      bo jeszcze wam sie chorzy zbuntuja i niebeda przychodzic a wtedy was wyleja z
      roboty albo chorzy powinni strajkowac przeciwko wam, wtedy tylko usiasc i na
      kolejne rozbiory poczekac....
      • Gość: szlachcianka Re: doktorki jescze wam malo?? IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 15.05.06, 09:58
        Czy nie widzisz że ten lekarz z Anglii to prowokator? Już była na tym forum
        sugestia że wywodzi się ze szlachty wyznania mojżeszowego. Bardzo chce skłócić
        wszystkich. A przecież są różni lekarze i różni pacjenci. Czemu ten lekarz z
        Anglii nie judził za poprzedniej ekipy, przecież problem służby zdrowia
        istnieje od dawna.
        • Gość: Lekarz z Anglii Re: doktorki jescze wam malo?? IP: *.internal.bupa.co.uk / 194.75.37.* 15.05.06, 10:38
          Ty jestes chyba antysemitka. Wyznanie mozjzeszowe, judzic.
          Radopm to zawsze byl zacianek. I sporo takich tolerancyjnych ludzi, jak ty,
          mocherowa damo.
          • Gość: Gościo Re: doktorki jescze wam malo?? IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 15.05.06, 11:31
            LEKARZU Z ANGLII!
            1. Chciałbym, żebyś sobie zapamietał, bo pewnie nikt do tej pory ci tego nie
            powiedział, że polski patriotyzm opiera się OD WIEKÓW na zawołaniu:
            Bóg+Honor+Ojczyzna i nie pieprz już więcej głupot o patriotyźmie. A przy
            okazji "patrioto" szanuj innych Polaków, bo i ty i twoja żona i twoje dzieci
            jesteście i zawsze bedziecie Polakami.
            2. Jak czytam twoje posty o pracy, wysiłku i baraku zrozumienia dla kolesiów
            lekarzy, to w ciemno podpisuję się pod deklaracją Drona, żeby lekarzy zamknąć w
            kamasze. I to od zaraz, tak, żeby przypomnieć im kto to jest lekarz i jakie są
            jego zadania.
            A tobie, życze, abyć wracając do Polski (bo zgadzam się z innymi, że wrócisz
            szybciej, niz ci się wydaje) i przekaraczając jej granicę dostał parę takich
            kamaszy gratis.
            I mam jeszcze jedną prośbę - nic już nie pisz: ani do mnie, ani do innych na
            tym forum.
            Żeganm cię hieno funtowa.
            Oddany pacjemnt
            • Gość: Lekarz z Anglii Re: doktorki jescze wam malo?? IP: 217.172.33.* 15.05.06, 16:58
              Wiesz gdzie mam ciebie i twoje opinie?
              A w kamasze to moga wsadzic ciebie nierobie. Na czym polega ten twoj patriotyzm
              to tez zapytanie. Pewnie na tym, ze jestes miernota. Lekarz to jest zawod, a
              nie skazanie na takie scierwo jak ty. Jak ci sie nie podoba, to nie czytaj.
              Zegnam cie.
              P.S. Nie zezryj spod siebie, zawistna medo.
              • Gość: Gościo Re: doktorki jescze wam malo?? IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 16.05.06, 09:31
                Cytuję: "A w kamasze to moga wsadzic ciebie nierobie. Na czym polega ten twoj
                patriotyzm to tez zapytanie. Pewnie na tym, ze jestes miernota. Lekarz to jest
                zawod, a nie skazanie na takie scierwo jak ty. Jak ci sie nie podoba, to nie
                czytaj. Zegnam cie. P.S. Nie zezryj spod siebie, zawistna medo"

                Dziękuję ci za te ciepłe słowa. Analizując twoje wypowiedzi wnioskuję (wybacz
                że piszę o tobie z małych liter, ale jakoś zacina mi się Shift), że pewnie
                pracujesz jako szef najlepszego na wyspie prosektorium. Ale gdybyś jednak
                zdecydował się przybyć do kraju ojczystego, to chętnie otworzę dla Ciebie
                klinikę twojej specjalizacji, bo mnie - w przeciwieństwie do ciebie - z mojej
                lekkiej pracy na to stać.
                Bez poważania
                Ścierwo
                PS. W nagrodę będziesz mógł także to co mam pod sobą zabierać do domu i się tym
                delektować. A i jakieś gratisy też dostaniesz.
      • Gość: zniesmaczony Zamkniejcie juz ten watek!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.06, 11:35
        Dajecie sie wszyscy prowokowac wzajemnie. Badzcie madrzejsi i zamknijcie watek,
        to do niczego nie prowadzi.
        PAX...
        • Gość: Lekarz z Anglii Re: Zamkniejcie juz ten watek!!! IP: 217.172.33.* 15.05.06, 17:01
          Jak to nie prowadzi?
          Jak leczylem w Polsce, to nigdy nie moglem powiedziec wielu mendom, co mysle o
          ich roszczeniowej postawie typu: Mnie sie nalezy, bo ktos kiedys zaplodnil moja
          matke i istnieje. I drugiej: Nie daj Boze, jak ktos ma lepiej, niz ja. Pracujac
          w kraju trzymalem nerwy na wodzy.
          A teraz moge takim powiedziec, gdzie ich miejsce. To bardzo mile uczucie. Jak
          im sie nie podobaja lekarze, to niech lecza sie sami lub plyna na drzewo.
          Pzdr
          • sympatyk_pis Re: Zamkniejcie juz ten watek!!! 15.05.06, 20:33

            > Jak to nie prowadzi?
            > Jak leczylem w Polsce, to nigdy nie moglem powiedziec wielu mendom, co mysle
            o ich roszczeniowej postawie typu: Mnie sie nalezy, bo ktos kiedys zaplodnil
            moja matke i istnieje. I drugiej: Nie daj Boze, jak ktos ma lepiej, niz ja.
            Pracujac w kraju trzymalem nerwy na wodzy. A teraz moge takim powiedziec, gdzie
            ich miejsce.

            No widzisz jaki jesteś "silny"? Za czerwonych tchórzostwo kazało ci siedzieć
            cicho (sam tak napisałeś) i tym wielu mendom (chyba miałeś na miśli czerwonych
            kacyków typu SEKRETARZ). Teraz wyjechałeś do demokracji i kłapiesz tą koparą, i
            ubliżasz rodakom bo akurat gorzej im się powodzi. Nieładnia, naprawdę!!!

    • Gość: doktor Re: doktorki jescze wam malo?? IP: 62.6.139.* 15.05.06, 17:10
      jeli ak trakrujesz lekarzy jak spodziwasz sie ze beda traktowac ciebie, to
      przez takich jak ty, ktorych niestety jest znaczny procent pacjentow radomscy
      lekarze nie sa przyjemni. Z kim przestajesz, takim sie stajesz, prawda?
      • seniorita15 Re: doktorki jescze wam malo?? 17.05.06, 19:36
        Pozdrawiam kolege z Anglii.
    • Gość: Zielo Re: doktorki jescze wam malo?? IP: *.00a.radom.pilicka.pl 18.05.06, 08:54
      Panowie Doktorzy! Podejmując decyzję o kształceniu się w tym zawodzie wiedzieliście doskonale jakie są zarobki w słuzbie zdrowia, z czym się wiąże ta praca. Jeżeli nie odpowiadały zarobki trezba było np zostać kierowca TIRa :) Tam jest kasa i nie trzeba sie uczyć, i nie ma ryzyka takiego jak u was w pracy jest luz i nie ma strajków, nie trzeba brać łapówek, nie można przespać drugiego dyżuru.
      Pozdrawiam wszytskich lekarzy
      Na szczęście jestem zdrowy
      • kama023 Re: doktorki jescze wam malo?? 18.05.06, 18:44
        Zawod lekarza jest swietnym zawodem-poza granicami Polski.
    • Gość: RK No to już przesada- w szpitalach wypija się hektol IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.05.06, 19:28
      No to już przesada- w szpitalach wypija się hektolitry kawy i herbaty w tzw.
      "pokojach socjalnych", na ludzi się warczy, pampersa najczęściej zmienia choremu
      rodzina itd. Pan Ordynator udzieli informacji na temat zdrowia dopiero po
      WIZYCIE W JEGO GABINECIE - wiadomo po co.
    • Gość: RK Re: doktorki jescze wam malo?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.05.06, 19:32
      No to już przesada- w szpitalach wypija się hektolitry kawy i herbaty w tzw.
      "pokojach socjalnych", na ludzi się warczy, pampersa najczęściej zmienia choremu
      rodzina itd. Pan Ordynator udzieli informacji na temat zdrowia dopiero po
      WIZYCIE W JEGO GABINECIE - wiadomo po co.
      • Gość: niedoceniony Re: doktorki jescze wam malo?? IP: *.udn.pl 19.05.06, 16:15
        Wizy do USA zniesine lećcie zająć kolejkę na wyjazd bo tam już bez kolejki sie
        nie uda a w Kraju zostanie tylko Rząd i wielu lekarzy nie będzie potrzebował
        • Gość: echo Re: doktorki jescze wam malo?? IP: *.internet.radom.pl 20.05.06, 12:03
          Chłopie, nie da rady, akurat w USA to tylko Amerykanie albo goście po
          nostryfikacji dyplomu. A nostryfikuje się rocznie 300 lekarzy, więcej nie
          dopuszczają, a egzaminu nie zdaje 95% przystępujących. To mniej więcej tak,
          jakbyś chciał zostać kierowcą Formuły I jeżdżąc swoim samochodem. Oznacza to
          tylko tyle: MOŻESZ BYĆ ŚWIETNYM KIEROWCĄ, ale na tor dla bolidów Cię nie wpuszczą.
    • Gość: krysia Re: doktorki jescze wam malo?? IP: 80.50.167.* 18.05.06, 21:11
      Proszę państwa; wydaje mi się, że lekarze czują się przede wszystkim
      niedowartościowani. Kazdy zwykły człowiek im więcej się uczy i zdobywa lepsze
      kwalifikacje zawodowe oczekuje awansu polegającego zwykle na lepszych
      zarobkach.I tu jest twarde zdrerzenie z Polską rzeczywistością. Lekarze i
      pielęgniarki za swoje specjalizacje mają symboliczne płace. Te same 1200
      złotych netto zarabia kasjer, woźna,stróż, niższego stopnia wojskowy - ludzie
      bez wyższego wykształcenia. Stąd poczucie krzywdy w tej grupie zawodowej, z
      jednej strony bowiem jest nacisk środowiska ażeby zwiększać kwalifikacje , a z
      drugiej strony żadnej gratyfikacji finansowej. Pozdrawiam wszystkich, którzy
      uważają, że są niedoceniani.
      • Gość: AFika Re: doktorki jescze wam malo?? IP: *.radom.pl 24.05.06, 10:51
        nauczyciele na pocztku swej kariery tez pracuja za pensje mniejsze niz w
        niektoych marketach, ale nie narzekaja az tak i nie podnosza takiemu larum jak
        DOKTORKOWIE
    • Gość: io Re: doktorki jescze wam malo?? IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 18.05.06, 23:07
      proponuję przed podwyzkami sprawdzić oświadczenia o stanie majątkowym lekarzy
      • Gość: ktoś Re: doktorki jescze wam malo?? IP: *.ghnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 18.05.06, 23:21
        Nie jestem pewna ,że tu chodzi o niedocenienie.Naprawdę cieszę sięjak mi
        pacjenci dziękują i nie kopertami,bo nie jestem lekarzem ale też pracuję w
        szpitalu.Bo służba zdrowia to nie tylko lekarze i chętnie siedam zlustrowac.Może
        ktoś jest ciekawy co posiadam i ile zarabiam.Po prostu chce mi siępłakać jak
        dostaję pensje.Ot co.
      • Gość: qwas Re: doktorki jescze wam malo?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.06, 08:18
        Jakie oświadczenia, a skąd one mają się pojawić, chyba nie wiesz co piszesz....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka