Gość: T&T
IP: *.chello.pl
18.05.06, 20:16
Moim zdaniem chyba już wszystko, co w temacie "niemocy wiosennej" drużyny
piłki nożnej Radomiak Radom mogło zostać, tu, na tym forum napisane, to
zapewne zostało napisane. Jak mówi filozoficzna maksyma, aby z pisania mogło
coś efektywnego wyniknąć to musi być następnie działanie. I o to, a
najbardziej o jego brak mi chodzi. Gdzie jest Zarząd Klubu, który w 12 już
chyba meczach, z możliwych do zdobycia 36 punktów ugrał 5, słownie pięć.
Członkowie Zarządu, to Wy jesteście odpowiedzialni za to, że odszedł
Broniszewski, to Wy chwaliliście się, że znaleźliście lepszego,
młodego, "głodnego sukcesu wilczka" czyli KURASA. I co, ano to, że drużyna
mająca po rundzie jesiennej 23 punkty zdobywając, tak plus minus 15 do 18
punktów miałaby baraze na 100%, a może i gwarancję pozostania w drugiej lidze
i bez konieczności wygrania baraży. A na dzisiaj to jesteśmy jedną nogą w
trzeciej lidze i nadal nic się nie dzieje. Trzeba zacząć przygotowania do
udziału w tej klasie rozgrywkowej z poważnym, rozpisanym "na głosy" planem.
Macie taki plan szanowni członkowie Zarządu. Śmiem wątpić. Jakbyście państwo
szanowni mieli odrobinę honoru to poddalibyście się do dymisji. Nowi może
ligi by nie utrzymali, ale zrobiliby porzadki z tymi, którzy w klubie się
tylko delikatnie mówiąc nie na 100% przykładają do wykonania swoich
obowiązków. Ale żeby tak się zachować, to trzeba by mieć inne, niż Wy morale.
I to by było na tyle!