Dodaj do ulubionych

LIST OTWARTY DO SOLIDARNOSCI

IP: *.sympatico.ca 25.01.03, 09:07
DO ZARZADOW REGIONOW NSZZ SOLIDARNOSC List otwarty

Drodzy, Najmilsi

Nie popadamy w panike ale niestety Polska chyli sie ku upadkowi. Najgorsze w
tej totalnej
zdradzie sa zaklamane i wykorzystywane karlowatymi sposobami wypaczenia tzw.
demokra-
tycznych zasad. Wladza w Polsce nie jest wybrana DEMOKRATYCZNA wiekszoscia
upraw-
nionych Polakow. JEST WIEC WLADZA NIELEGALNA, A JEDYNIE TA KTORA
ZAGARNELA
"PRAWO" DO p/o OBOWIAZKOW. Kazdy inny GANG moglby podobnie uczynic. Jak
sie z
tego wywiazuje powinniscie najlepiej wiedziec. Polska jest osadzona w
Cytadeli i skazana
"prawem'' wielkich tego swiata na zaglade.

Sluchajcie glosy Polakow z Zachodu. Mowia: Brak partnerstwa to niewolnictwo.
Nikt Polakow
nie potrzebuje. Szykuja redukcje Polakow do 15 milionow. W koncu ogrodza w
rezerwatach !
jakich i w Ameryce dla Indian duzo. Popatrzcie na fakty i popatrzcie na to
kto W M O W I L
Solidarnosci, ze ma byc tylko Zwiaziem. Solidarnosc to wspolgospodarz w
Zakladzie i PELNY
GOSPODARZ W OJCZYZNIE. To Solidarnosc jest u siebie. To Polacy sa u
siebie. To idealy
Sierpnia czekaja U SIEBIE na realizacje przez P O L A K O W a nie przez
UNIE EUROPEJSKA -
ZAROPIALA EUROPE !
Wyjdzie z tego grajdola komunistycznego bagna propagandy. Popatrzcie PRAWDZIE
w oczy.
POPATRZCIE PRAWDZIE, KTORA NIE KLAMIE. Popatrzcie na dewastacje Polski i
obsesyjne
twierdzenie, ze obcy zrobia Polakom dobrobyt. Najpierw trzeba samemu dom
uporzadkowac. Nalezy
zadbac o ozywienie Ducha Narodu, opatrzyc RANY NARODU. Wybrac Wladze legalna
choc
raz - pierwszy raz !

To na 1000-Lecie Chrzescijanstwa Opatrznosc Boza dala Polsce nie tylko
Prymasa Wyszynskiego,ale i Papieza Polaka - Kard. Wojtyle. Jakby malo tego
Polska otrzymala SOLIDARNOSC, aby
wspolnie jako kraj katolicki mogl WOLNYM PRZEJSC PRZEZ PROG DO III
TYSIACLECIA. Kto przeszedl
to przeszedl. kto rozumie te slowa, to rozumie, a kto nie to nadal bedzie
bladzil w ciemnosciach
propagandowych mediow libertynskich.

Przyklad. Wykupione legalnie lub "legalnie" polskie przedsiebiorstwa przez
zachodnich wlascicieli
beda ronione przez "Prawo" czy nie ? Czyj interes bedzie rozwijal BOSS ? Swoj
czy pracownikow ?
Polacy beda niewolnikami i wygnancami we wlasnej Ojczyznie. Zastanowcie sie
nad prawdziwymi
analizami stanu rzeczy. Co jeszcze jest mozliwe do zrobienia, a co juz
przegrane. Przestancie poganiacludzi po ulicznych protestach a przygotujcie
sie Drodzy do Referendum. Poniewaz jest nielegalnie
proces integracyjny rozpoczety i przez nie legalna Wladze, wiec temat tem
musi byc odrzucony.
Nie mozna wspolpracowac z zadnym przestepca, a tym bardziej politycznym,
ktory depcze prawa
jednostki, rodziny i calego spoleczenstwa tumaniac go propaganda dobrobytu
bez pokrycia.

na I Zjezdzie Solidarnosci 22 lata temu bylo 71 SB-ckich agentow z tego 31
wsrod samych delegatow.
jak myslicie, ilu dzis agentow manipuluje Zwiazkiem ? Ja nie wiem, ale wiem,
ze sa poniewaz nie realizujecie logicznych rozwiazan, jestescie na lancuchu
niemocy i ograniczacie swoje dzialania jedynie
do tych, co do tej pory niewiele dajace pikiety, pisemne protesty i uliczne,
ktore narazaja ludzi pracy
na prowokacje. Nie wiecie, czy w czasie tych protestow jakies sluzby nie
praktykuja swoich zadan.
Kiedy przyjdzie czas konfrontacji i sprowokowani ludzie beda wychodzic na
ulice, okaze sie ze nie ma
na nich miejsca na zadne protesty. Polacy przestana sie liczyc. Juz jest
trudno sie zorganizowac, a co dopiero jak polecenie rozwiazania probleu
Polski przyjdzie z Brukseli. Ta sama recydywa komunisty-
czna stanie na najpodlejszej wysokosci zadania zed trudno sobie dzis
rzeczywiscie wyobrazic. Czyz
nie bylo tak, ze to Polacy przeszkadzali Partii w zyciu ? Czyz nie bylo juz,
ze to margines spoleczenstwa
Polskiego "raptem" 90% to ekstrema antysocjalistyczna ? Kim dzis "ONI"
nieznani sprawcy sa a kim
nasze polskie spoleczenstwo.

Apeluje do Zwiazku Solidarnsc aby zrewidowala dotychczasowe sposoby
postepowania i podjela sie
jak gospodarz tej roli, ktora stanie w obronie Polski i Polakow w czasie
kiedy nie wymaga to jeszcze
krwawych walk a respektowanie zasad demokratycznych. Jezeli tego nie
uczyniciez wyeliminowaniem
z szeregow ludzi reprezentujacych tajne sluzby przyjdzie czas, ze ludzie sami
wezma swoje losy
i losy Polski w swoje rece. Wowcas niech Zachod nie mowi o terroryzmie
polskiego robotnika, bo w koncu ma prawo zyc jak czlowiek i ma miec
poszanowana swoja godnosc przez obcych. Nie wiem, jak wiecej Wam tlumaczyc...
trzymanie glowy w piasku nic Zwiazkowi nie da .

Pozdrawiam serdecznie i z wielka troska. Tak jak swego czasu nie ugialem sie
przed terrorem na sobie
i rodzinie - a moglbym powiedziec: GDZIE BYLISCIE ABY PRZYJSC MI Z POMOCA,
KIEDY BITO,
KOPANO, PODPALANO BRODE, STRASZONO STRACENIEM WSZYSTKIEGO, ODMOWIONO
KONTAKTU PROKURATORA, KSIEDZA, LEKARZA. GDZIE BYLISCIE, KIEDY MALZONKE W
PIATYM
MIESIACU CIAZY Z KAROLKIEM TERRORYZOWANO WSADZENIEM DO WIEZIENIA. GDZIE
BYLISCIE
JAKO SOLIDARNOSC KIEDY REWIDOWANO DOM, MIEJSCE PRACY, GDZIE BYLISCIE KIEDY
MIALEM KLOPOTY W PRACY, KIEDY SADZONO MNIE ZA ZABOR MIENIA ORGANIZACJ KTORA
W CZASIE POPELNIENIA "PRZESTEPSTWA" NIE ISTNIALA ? GDZIE BYLA SOLIDARNSC ?
Dzie tez Polakom odmawiaja Prawdy, Sprawiedliwosci nawet DEMOKRACJI !!!

Dzis tez moge podobnie zapytac:
GDZIE JESTES SOLIDARNOSC ? W Brukseli ? A co Solidarnosc robila w
Brukseli, ze od czasu
emigracji 4 lutego 1984 r. nie moglem nawiazac zadnego stalego kontaktu. Czy
ustalala w Brukseli
dzisiejszy stan polskiego dobrobytu ? BYLA W KIESZENIACH ZDRAJCOW i SB-
kow. Tak generalnie.
Gdzie jest dzis ? Na to pytanie daje odpowiedz polska rzeczywistosc. Daje
m.inn: liczba 5 milionow
bezrobotnych, 300 tysiecy bezdomnych, odszkodowania dla wojennych agresorow,
wlaczanie w szeregi
weteranow przestepcow kryminalno-politycznych sluzb komunistycznego rezimu.
Stad moj list bo
niespokojne jest nadal serce moje. Niespokojne ale bezwzgledne, poniewaz
ofiar Polacy poniesli
wytarcajaco za duzo. KAZDA OFIARA SMIERCI LUB ZDROWIA ZA POLSKE NIEPODLEGLA,
SUWERENNA TO O JEDNA OFIARA ZA DUZO. Z KOLEI TEZ KAZDA ZDRADA TO O JEDNA
ZDRADA ZA DUZO.

Proponuje Komisji Krajowej rozeslanie do wszystkich Zarzadow Regionu i
Komisji Zakladowych
demokratycznej ankiety z dwoma pytaniami: Pierwsze "ZA UE"
drugie "PRZECIW UE".
Oba pytania posiadaja od 1 do 100 miejsc na jedno zdanie co przemawia ZA UE
a co przemawia
ZA NIE ! Celem tego przedsiewziecia jest jedynie skonfrontowanie faktow z
propaganda. Daje to tez
pole do badania opinii publicznej na ktorej wlasnie Zwiazkowi winno
szczegolnie zalezec.


Pozdrawiam serdecznie i zycze wiele skutecznej swiadomosci i przez nia
powodzenia. Kazdemu
Polakowi zycze rowniez tego jak i madrosci choc raz przed szkoda. SZCZESC
BOZE.

b. Sekretarz Kom. Zalozycielskiego NSZZSolidarnosc w PPUzdrowisko Busko-Solec
b. Przewodniczacy Kom. Zakladowej NSZZSolidarnsoc w PPUzdrowisko Busko-Solec
b. Czlonek Zarzadu Regionu Swieteokrzyskiego NSZZSolidarnosc + Delegatura
Busko-Zdroj
b. Czl. Zarzadu Prezydium Solidarnosci Uzdrowisk Polskich (od 11 grudnia
1981r.)
Internowany i represjonowany
od 1984 roku na emigracji w Kanadzie

Piotr Zabielski "ARKA" & PIO

www.rodzinywyborcow.net



List nastepny:

Losy Polakow
przesadzone sa przez obcych
---
Obserwuj wątek
    • Gość: Elzbieta Re: LIST OTWARTY DO SOLIDARNOSCI IP: *.sympatico.ca 25.01.03, 18:50
      Białystok gazeta.pl



      Re: LIST OTWARTY DO SOLIDARNOSCI
      Autor: Gość: Elzbieta IP: *.sympatico.ca
      Data: 25-01-2003 16:41 + odpowiedz na list

      + odpowiedz cytując


      --------------------------------------------------------------------------------
      Do komentarza powyzej:


      nie zaslugujesz na miano czlowieka !


      Po Sierpniu 1980 roku, po Stanie Wojennym 1981 roku dwa miliony Polakow zostalo
      zmuszonych do opuszczenia Polski. Do dzisiaj wygania sie Polakow, starszych i
      wrecz mlodych.

      Przezyli gehenne wieloletniego przebywania w obozach dla uchodzcow w Austrii,
      Grecji, we Wloszech i innych krajach.

      Tulaczke po obcych krajach przezyli jako poniewierke, czesto bez pracy, bo sa
      over educated. Pracujac bardzo ciezko w fabrykach, nabawiajac sie trwalego
      iwalidztwa.

      Dzisiaj po latach pracy nagle ja traca. Nie otrzymaja emerytury. Grozi im zycie
      w slamsach lub na ulicy.

      Czhcecie przykladow. Podam jeden -------------
    • Gość: ziemowit Re: LIST OTWARTY DO SOLIDARNOSCI IP: *.internet.radom.pl 26.01.03, 10:59
      a czy nie zauwazyles ze to tak cholubiona przez ciebie solidarnosc po dorwaniu
      sie do wladzy po roku 89 zaczela rozkradanie (tak pieknie nazywane
      przywatyzacja) majatku narodowego?? sprzearz fabryk i tym podobnych rzeczy??
      zanim zaczniesz ganic obecna wladze i pisac jak ci jest zle pomysl kto zaczol
      ten burdel w Polsce??
      a swoja droga to czemu nie dostalem od walesy obiecanych 100,000,000 slownie
      stu milionow??
      przecierz kazdy polak mial dostac po sto milionow...
      napisalem Walesa Lech a powinno byc raczej Lejba Kohne. przecierz nie wolno sie
      wstydzic swoich przodkow...
      a wiec panie Lejba Kohne gdzie jest moje sto milionow

      pzdr oll
      • Gość: Elzbieta Re: LIST OTWARTY DO SOLIDARNOSCI IP: *.sympatico.ca 26.01.03, 15:35
        Drogi Ziemowicie:

        Wszystko zauwazylam i wiem.

        List pana Piotra Zabielskiego z Calgary dotyczy jednak czegos innego.

        Dotyczy tragizmu sytuacji Polski i Polakow, nadciagajacej katastrofy. Podstawy
        egzystencji Narodu Polskiego zostaly podciete, wszystko rozsprzedane, przemysl
        i drobna wytworczosc, rolnictwo zniszczone. Czas postawic przed Trybunalem
        Narodowym tych, ktorzy dokonali zbrodni na Polsce.

        Polacy musza los swojego Kraju wziac w swoje rece, bo inaczej straca go na
        zawsze.
        • Gość: Elzbieta Re: LIST OTWARTY DO SOLIDARNOSCI IP: *.sympatico.ca 27.01.03, 15:25
          Moj Ojciec byl oficerem Armii Krajowej w randze kapitana na Polesiu. Na
          poczatku II Wojny Swiatowej walczyl pod dowodztwem gen. Maczka.
          Uciekl z pomoca przyjaciol z niewoli niemieckiej w stycniu 1940 roku.

          Do konca wojny i 2 lata po do amnestii 1947 roku ( 2 lata ukrywal sie o glodzie
          i chlodzie w lesie przed mordem politycznym. Po amnestii 6-krotnie aresztowany
          i katowany) wspolpracowal z kapitanem Antonim Planikiem ps. kapitan Roman z
          Zywca, zwanym Krolem Zywiecczyzny.
          Poznalam Go w jego mieszkaniu w Zywcu, kiedy chory na siedem smiertelnych
          chorob, lezal w lozku. Wieziony przez zbrodnicza wladze komunistyczna do 1956
          roku, po wyjsciu z katowni poruszal sie po ulicach Zywca twarza zwrocona do
          sciany dotykajac rekami murow. Wiem o tym od pani Luckas, u ktorej mieszkal do
          smierci. Do dzisiaj ma w salonie oltarzyk, ku Jego pamieci. Dla niej, dla mnie
          Kapitan ROMAN - to SWIETY POLSKI .

          ***********************************************************

          Najdozszy Panie Kapitanie Romanie - wypelniam Twoj dany mi w 1970 roku Legat.

          ***********************************************************




          • Gość: FURIA Re: LIST OTWARTY DO SOLIDARNOSCI IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 28.01.03, 08:57
            NO TO KOCHANI (z daleka) Polacy... WRACJACIE Z USA KANADY itd....
            i do sądów....
            Ja mimo represji zostałem nie sp... stąd bo miałem odwagę
            • Gość: Jakub. Re: LIST OTWARTY DO SOLIDARNOSCI IP: w3cache:* / 212.244.146.* 28.01.03, 11:11
              Oj,Szanowni Goście tego Forum.Weszliście na grząski i śliski grunt dyskusyjny.
              Tyle będzie opinii,co zabierających głos w przywołanym temacie.Tyle wyleje się
              łez i krzywdy,ilu świadczyć o tym będzie.
              Ja osobiście czuję się zdradzony przez Związek "SOLIDARNOŚĆ",który prawdziwe
              swe oblicze pokazał po dojściu do władzy.Zabrał mi wszystkie nadzieje na lepsze
              jutro,wszystkie te nadzieje,które przyświecały mi jako jej ówczesnemu członkowi.
              Dzisiaj mam spory dystans do swoich działań ( też ganiany byłem przez
              esbecję,zatrzymywany przez nią do wyjaśnienia,byłem członkiem Zarządu
              Zakładowego,Mężem Zaufania,Delegatem na Zjazd i jeszcze wiele innych funkcji
              społecznych pełniłem w Zwiazku).I co z tego ?
              Tacy jak ja i mnie podobni byli jedynie "frekwencją" i stanem "pogłowia"
              dla "SOLIDARNOŚCI".Przyszedł stan wojenny i hasło : "ratuj się kto może".
              No i ratowaliśmy się - jedni wyjazdami poza granice naszego kraju,bo o to było
              najprościej, a inni brali się za bary z szalejącą rzeczywistością,codziennie
              narażeni na ekscesy komunistycznej władzy.No i jakoś przeżyliśmy ten koszmar.
              Orderów,ni intratnych posad nie dostaliśmy,bo się o nie zwyczajnie nie
              upominaliśmy.Pozostawała nadzieja,że to co złego przeszło,już nie powróci,a
              dzieci nasze będą wiedziały, co to normalność.I co z tego zostało ?
              Każdy widzi,w którym punkcie rozwoju jest nasz Ojczyzna.A dzieci ?- te nawet
              gadać nie chcą o tamtych czasach.A jeśli już,to mają zadziwiająco trafną i
              trzeźwą ocenę minionych lat.Czy to powinno dziwić ?Nie! Dzięki Bogu dzieci
              nasze nie są obciążone etosem lat mojej młodości.
              A za tzw.Wielkich Działaczy pozostał mi tylko wstyd,że rozpaprali sprawę,a nie
              umieli jej dokończyć,stawiając kropkę nad " i ".
              Lecz już wtedy wiedzieli ONI co robią...
        • Gość: dziura w desce Re: LIST OTWARTY DO SOLIDARNOSCI IP: *.jedlina.sdi.tpnet.pl 28.01.03, 11:50
          Ilekroć Polacy brali los swego kraju w swoje ręce
          (ostatnio 12 lat temu), tylekroć wychodziło im to bokiem.
          Skoro więc sami nie potrafimy rządzić może najwyzszy czas
          pozwolić na to komu innemu, bardziej zdatnemu do tej
          funcji.
          • Gość: eh Re: LIST OTWARTY DO SOLIDARNOSCI IP: *.sympatico.ca 28.01.03, 14:06
            Sciaga do egzaminu


            -czyli bedzie lepiej, ale gorzej


            Surrealistyczny swiat

            --------------------------------------------------------------------------------

            Po szczycie w Kopenhadze wicepremier wyliczał, że każdy rolnik, który ma ponad
            hektar ziemi rolnej, dostanie rocznie po około 400 złotych na jeden hektar.
            Teraz Bruksela nalega na zmianę tych zasad, co oznaczałoby, że nasze rolnictwo
            otrzyma znacznie mniej pieniędzy. Jednocześnie Polska musiałaby zbudować dwa
            kosztowne systemy IACS do zarządzania dopłatami - informuje "Gazeta Wyborcza".

            Bruksela podważa też inny sukces z Kopenhagi - wysoką hurtową kwotę mleczną -
            ilość mleka, jaką będą mogły od rolników skupować mleczarnie. Wywalczone przez
            nas osiem i pół miliona ton to znacznie więcej, niż skupują teraz - czyli
            szansa na rozwój. Bruksela chciałaby jednak tę kwotę zmniejszyć na podstawie
            wielkości skupu z 2003 roku

            info.onet.pl/636419,11,item.html

            a swoja droga, czy ktos, moze po za zwolennikami Millera wierzył, ze UE
            dotrzyma zobowiązań?
            Przeciez to chore- od kiedy to socjalisci i inna euro-lewica dotrzymuja slowa?
            _________________
            "Kiedy pierwszy raz wejdę w jakieś zgromadzenie
            Patrząc na ludzi, badam pierwsze ich spojrzenie
            Mądrzy spojrzą najpierw na mą nogę prawą
            Głupi najpierw na lewą, którą mam kulawą"
            Adam Mickiewicz
            umieszczono tam ciekawe zdania:

            "Z kolei polscy negocjatorzy tłumaczą, że nic nie wiedzieli. Choć od września
            prosili o wyjaśnienie tej kwestii, Komisja milczała...................W
            Kopenhadze - w ferworze negocjacji - o tym ważnym elemencie zapomniano ."



            Moze i faktycznie nie wiedzieli. Wszak w w Kopenhadze po angielsku rozmawiac
            trzeba było, a nasi negocjatorzy raczej rosyjskim biegle władają :))

            A propos jezyków to na "innych stronach integracji" zauważono słusznie , iz
            polscy negocjatorzy poczytywali sobie za sukces, iż j. polski po wejsciu do UE
            zostanie uznany za jeden z 80-ciu urzędowych.
            Tymczasem- to norma, ze jezyk kraju czlonkowskiego staje sie urzedowym... zaden
            sukces:)
            --------------------------------------------------------------------------------

            Alez nie mowmy to o jezyku rosyjskim, tylko o absurdzie zwanym "integracja" i
            ile bedzie on nas i nasza gospodarke kosztowal. Poniewaz dla wielu to
            kompletnie nie dociera, nie bede juz nawet mowil, ze UE to koniec naszej
            suwerennosci. Dla was dla ktorych kasa jest najwieksza wartoscia dodam jednak,
            ze i tak drakonskie podatki beda jeszcze wyzsze w euro-raju. W kuluarach
            Brukselskich nie od dzis mowi sie o "uniformizacji" stawki PIT-u na poziomie 30
            proc. liniowego. Dodam do tego np. limity produkcyjne, czyli sztuczne
            krepowanie tak kochanego "wolnego rynku" (co na to euro-liberalowie ?) oraz
            wszelkiej masci regulacje. Przypmne takze, ze tak samo Prodi jak i Huebnerowa
            potwierdzili, ze po "wejsciu" do UE, "konieczne" bedzie zatrudnienie kolejnych
            100,000 (STU TYSIECY !) urzednikow do administrowania euro-systemem, a p.
            Michaele Schreyer sama przyznala, ze Polska bedzie do Bruskelskiej kasy
            doplacac po 2,5 mld euro rocznie. Zapytam - skad na to pieniadze i czy warto je
            wydac ?

            To wszystko moze sie wydawac nieznaczne, ale jezeli dodamy te wszystkie koszta
            razem, to otrzymujemy wyraznie ujemny bilans "naszege wejscia" do UE. Czy nadal
            sie oplaca ? Moim zdaniem - NIE.
            _________________
            "Jestem Polakiem, wiec mam Polskie obowiazki" - Roman Dmowski

            "Wymysl glupote, a lewica wprowadzi ja w zycie."



            Jeśli chodzi o dopłaty w systemie uproszczonym to dziś już się mówi o 323 zł
            (tzn. TVP Pr I z 27.01 br.). Natomiast jeśli KE się uprze to będzie mniej, gdyż
            wg najnowszych wiadomości tylko część (owe osławione 25%) ma być wypłacane w
            systemie uproszczonym, zaś kwoty ponad tą stawkę mają wynikać z dopłat do
            produkcji - tylko na te produkty, które są dotowane dziś w UE.
            I gdyby tak zostało wyjdą zapewne nici z dopłat do produkcji - jak wspominał
            RAAK-u - nie jesteśmy w stanie zbudować podwójnego systemu informatycznego do
            maja 2004. Zresztą to i tak jest pic na wodę gdyż kwota ponad 25% ma iść z
            funduszy strukturalnych - czyli przesunięcie z kieszeni do kieszeni pieniędzy,
            jakie i tak mieliśmy dostać na rozwój terenów wiejskich. Drugie źródło
            finasowania ponad 25% to budżet - czyli z podatnicy polscy będą dotowac polskie
            rolnictwo. Przy okazji tego rodzi się pytanie: czy po to mamy wejść do UE
            abyśmy mogli sobie dofinansować rolników z naszych podatników pieniędzy?


            Mlodzi maja glos

            politicus.win.pl


            No tak, moi Panstwo. Zimno jest gorace.
            • Gość: Elzbieta Deklaracja IP: *.sympatico.ca 29.01.03, 22:33
              DEKLARACJA WOLNEGO POLAKA


              Jestem Polka. Mam obowiązki polskie i polskie pragnienia. Chcę wolnej Polski.
              Chcę Państwa Polskiego, w którym Polacy są gospodarzami. Chcę własności
              polskiej w polskich rękach i polskiego chleba na polskim stole. Chcę pracy dla
              każdego Polaka, który chce pracować, i dachu nad głową dla każdego Polaka,
              którego pozbawiono domu. Chcę uczciwego dostępu do leków dla chorych. Chcę
              godziwych warunków życia dla każdej polskiej rodziny. Chcę Trybunału Stanu dla
              tych, którzy wyprzedają polskie dobra i wydają rządy Polską w ręce obcych
              stolic.



              Chcę współpracy Polski z innymi narodami opartej na poszanowaniu praw
              każdego narodu do wolności i na uczciwej wymianie dóbr. Każdy inny rodzaj
              rzekomej "współpracy" uznaję za próbę eksploatacji i podboju. Uznaję prawo
              każdego narodu do obrony przed podbojem. Chcę bronić wolności Polski, która
              stanęła w obliczu podboju przez Unię Europejską.



              Sprzeciwiam się włączeniu Polski do Unii Europejskiej, bo to prowadzi
              do likwidacji suwerenności mojego Państwa i do obcych rządów nad Polakami. Nie
              chcę dawnego poddaństwa Moskwie zamienić na nowe poddaństwo wobec Brukseli.



              Nie będę popierał żadnych działań, które szkodzą Polsce, oraz osób i
              organizacji, które w takich działaniach uczestniczą. Będę dla dobra Polski
              współdziałał ze wszystkimi, którzy tę Deklarację Wolnego Polaka złożą.



              Czy ktoś z Polaków chciałby jeszcze powiedzieć to samo co my? Czy
              będzie nas więcej niż dwustu kilkudziesięciu?



              Poseł Jan Łopuszanski
              Poseł Józef Skowyra
              Poseł Ewa Kantor
              Poseł Stanisław Szyszkowski
              Poseł Leszek Murzyn
              Poseł Urszula Krupa
              Poseł Gertruda Szumska
              Poseł Witold Tomczak
              Poseł Zofia Krasicka-Domka
              Senator Jan Szafraniec
              Poseł Gabriel Janowski
              Poseł Halina Szustak
              Poseł Gabriela Masłowska
              Poseł Piotr Krutul
              Poseł Halina Nowina Konopczyna
              Poseł Halina Murias
              Poseł Stanisław Papież
              Poseł Anna Sobecka
              Poseł Mariusz Grabowski

              Zbigniew Łabędzki - portal Ojczyzna.pl
              Elzbieta Gawlas - Wydawnictwo Pamiec Narodu





              • Gość: HEHE Re: Deklaracja IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 31.01.03, 13:29
                ELA WRACJA Z KANADY
                Tam i ja bym tak mówił...
                bądż polką w Polsce...
                • Gość: Elzbieta Re: Deklaracja IP: *.sympatico.ca 31.01.03, 13:50



                  Wroce, Moj Drogi, wroce.

                  Polacy z USA, Polacy z Australii, Polacy z Ameryki Poludniowej, Polacy z
                  Kazachstanu --------------
                  • Gość: Elzbieta Re: Deklaracja IP: *.sympatico.ca 31.01.03, 16:49
                    RATUJCIE POLSKIE SZKOLY
                    Autor: Elzbieta (---.sympatico.ca)
                    Data: 31-01-03 06:44





                    Na sniadania dla glodnych, biednych dzieci - pieniedzy nie ma. Sienkiewicza -
                    wyrzucono ze spisu lektur.

                    Na wroga Polsce propagande - lotrow stac, by wydac miliony dolarow !!!!!!!!!!!!!


                    Odpowiedz na tę wiadomość


                    Re: RATUJCIE POLSKIE SZKOLY
                    Autor: Elzbieta (---.sympatico.ca)
                    Data: 31-01-03 06:49

                    Propaganda o Unii w szkołach


                    Do szkół regionu tarnowskiego trafią plakaty i ulotki o tematyce Unii
                    Europejskiej. Kuratorium oświaty w Tarnowie zasypane zostało tymi materiałami.
                    Do 400 szkół trafi: 80 tys. ulotek i 4,5 tys. plakatów. Podczas ferii są one
                    rozwożone do placówek oświatowych. 6 rodzajów plakatów i cztery rodzaje ulotek
                    przybliżające zagadnienia unijne będą umieszczane w widocznych miejsca, tak aby
                    młodzież zainteresować tą tematyką. - podaje serwis Radia Plus.

                    Plakaty i ulotki tarnowskie Kuratorium otrzymało z Urzędu Komitetu Integracji
                    Europejskiej i Ministerstwa Edukacji w ramach programu "Moja szkoła w Unii
                    Europejskiej". - donosi RP. Ciekawe jak wygląda bezczelna agitacja w innych
                    miejscach w Polsce i czy ulotki przeciwników też mogą liczyć na przychylność
                    usłużnych dyrektorów.

                    Karol Kołakowski - Inne Strony Integracji
                    www.radioplus.pl/

                    • Gość: Widz Re: Deklaracja IP: 61.169.118.* 01.02.03, 18:54
                      Cześć Eluniu,

                      Nudzisz się? nie masz co robić. Nie, świat nie jest taki nudny. Naprawdę?. Jedź
                      na wycieczkę, rozejrzyj się dokoła. Zobacz ile niesprawiedliwości wokół Ciebię,
                      nie stoj, nie czekaj, pomóż. Uśmiechnij się do kogoś, na ulicy, w pracy, bez
                      zobowiazań, bez zysku ot tak z dobrego serca. Satysfakcja gwarantowana.

                      Pozdrawiam Widz
    • Gość: PEREIRA Re: LIST OTWARTY DO SOLIDARNOSCI IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 31.01.03, 17:23
      NO TAK. NAJPIERW DOPROWADZILI KRAJ DO RUINY OSZUKUJĄC SPOŁECZEŃSTWO PIĘKNYMI
      SLOGANAMI A TERAZ PISZĄ LISTY.
      NO CÓŻ MOŻNA I TAK. PRZYPOMONA MI SIĘ CYTAT
      "KTO SIĘ PIZDĄ URODZIŁ SKOWRONKIEM NIE ZDECHNIE"
      • Gość: Gogo Re: LIST OTWARTY DO SOLIDARNOSCI IP: 81.15.164.* 31.01.03, 18:35
        Wywalcie stąd te babe. Przecież zwariować można. Ona jest nawiedzona.
        • Gość: Elzbieta Re: LIST OTWARTY DO SOLIDARNOSCI IP: *.sympatico.ca 31.01.03, 21:34
          Duzo bylo nawiedzonych: Konfucjusz, Budda, Mengele, itd, itp

          • Gość: Elzbieta Re: LIST OTWARTY DO SOLIDARNOSCI IP: *.sympatico.ca 31.01.03, 22:38
            Jerzy Przystawa

            „ONI”
            (komentarz wygłoszony w Katolickim Radio Rodzina, 30 stycznia 2003)

            Najnowszy numer tygodnika „Polityka” (Polityka nr 5 z 1 lutego 2003) zawiera
            artykuł Jacka Żakowskiego zatytułowany: „Kryzys elit – Afera towarzystwa”.
            Zaczyna się on tak: „Największą przeszkodą w modernizacji nie są małorolni,
            lecz polskie elity. III Rzeczypospolita wyczerpała możliwości samonaprawy. Czas
            zacząć myśleć o IV Rzeczypospolitej. Taki jest dziś dominujący ton
            publicystyki.” Dokładnie w tym samym duchu wypowiada się Jerzy Urban w
            najnowszym „Nie”. Postuluje tam konieczność zerwania z III RP poprzez radykalną
            zmianę konstytucji, gdyż tak jak jest do tej pory dalej rządzić się nie da.
            Socjolog, profesor Jadwiga Staniszkis twierdzi, że państwo polskie utraciło
            sterowność, że dzisiaj już praktycznie nikt nim nie rządzi.
            Dyrektor Instytutu Socjologii w Uniwersytecie Mikołaja Kopernika, profesor
            Andrzej Zybertowicz, wysuwa „Pakiet dla Polski”. Pierwszym i nadrzędnym punktem
            tego „Pakietu” jest konieczność zmiany systemu wyborczego i wprowadzenia
            jednomandatowych okręgów wyborczych w wyborach do Sejmu. W kolejnych tekstach i
            wystąpieniach taki sam postulat zgłasza inny wybitny polski socjolog i
            politolog, profesor Antoni Kamiński z Instytutu Problemów Politycznych PAN.
            Jego zdaniem bez wprowadzenia JOW nie mamy szansy na silne, rządne państwo. Ten
            sam postulat wysuwa światowej sławy specjalista teorii zarządzania, profesor
            Witold Kieżun. Kilka tygodni temu „Pakiet dla Polski” przedstawił w
            tygodniku „Wprost” Jan Nowak-Jeziorański. I w jego „pakiecie”, chociaż nieco
            innym niż zgłaszanym przez prof. Zybertowicza, pierwsze miejsce zajmuje
            postulat JOW. Z dalekiej Kanady docierają do nas, publikowane w Ameryce teksty
            Stanisława Tymińskiego, który wykazuje w nich potrzebę i konieczność
            wprowadzenia w Polsce JOW. Parę lat temu, postulat JOW zgłaszali, niezależnie
            od siebie, Jerzy Giedroyc i Gustaw Herling-Grudziński. W ubiegłym tygodniu
            dotarła do nas wiadomość, że postulat JOW dla Niemiec zgłosił prezydent
            potężnej centrali przemysłu niemieckiego, Bundesverband der Deutschen
            Industrie, dr Michael Rogowski, który podniósł ekonomiczną niezbędność JOW.
            Postulat JOW, który Ruch Obywatelski na rzecz JOW wysuwa od lat, jest jedynym
            dzisiaj konkretnym postulatem ustrojowym, którego wprowadzenie nic nie
            kosztuje, natomiast całkowicie odmieniłoby nasze życie publiczne i państwowe,
            dokonałoby zasadniczej zmiany elit rządzących państwem. Z dnia na dzień widzi
            to coraz więcej Polaków, ze wszystkich stron ideologicznego i politycznego
            spektrum. Jednakże, kiedy o tym mówimy, najczęściej pojawia się argument: „tak,
            masz rację, wprowadzenie JOW naprawiłoby nasze państwo, zgadzam się z tobą
            całkowicie. Ale jest to postulat nierealny, ponieważ ONI nigdy się na to nie
            zgodzą. A bez ich zgody na jego wprowadzenie nie ma szans.” Niedawno taki sam
            argument usłyszeliśmy w rozmowie z pewnym wybitnym Hierarchą Kościoła
            Katolickiego w Polsce: macie rację, ale ONI się na to nigdy nie zgodzą.
            W latach 80-tych, w tzw. drugim obiegu wydawniczym, furorę robiła książka
            Teresy Torańskiej „Oni”. Autorka przeprowadziła wywiady z szeregiem czołowych
            polityków komunistycznych, głównie z okresu stalinowskiego. Wtedy wszyscy
            wiedzieliśmy i rozumieliśmy kim byli ONI: przedstawiciele narzuconej nam
            przemocą sowieckiej władzy, namiestnicy i wykonawcy poleceń Kremla. ONI
            stanowili realną, ponurą siłę, trzeba było ich się bać i z nimi się liczyć,
            ponieważ za nimi stały nie tylko Służba Bezpieczeństwa, Milicja i ORMO, nie
            tylko Ludowe Wojsko Polskie, na którym nie wiadomo do jakiego stopnia można
            było polegać, ale przede wszystkim potworna siła atomowego mocarstwa,
            posiadająca pod bronią 5 milionów sołdatów, KGB, GRU, czołgi, rakiety etc. etc.
            W maju 1983 przyjechał do Polski redaktor naczelny największej amerykańskiej
            gazety „New York Times” Abraham Rosenthal. Trafił akurat na wielkie wydarzenie,
            na pogrzeb zamordowanego przez SB, warszawskiego licealistę, świeżo upieczonego
            maturzystę, Grzesia Przemyka. Wrażenia z podróży przedstawił w pięknym
            reportażu zatytułowanym „The Trees of Warsaw”, opublikowanym 7 sierpnia 1983
            w „The New York Times Magazine”. Rozmawiał z Polakami ze wszystkich kręgów
            społecznych, z dziennikarzami, politykami, robotnikami, intelektualistami,
            taksówkarzami. Także z Mieczysławem Rakowskim i Lechem Wałęsą. Zdumiało go i
            uderzyło jakieś niezrozumiałe, potężne natężenie nadziei na odmianę polskiego
            losu. Wszyscy mówili: wiemy, że Sowieci, że czołgi, że rakiety, ale trzeba mieć
            nadzieję. Rosenthal napisał: „Pamiętam, jak sobie myślałem – nadzieja,
            nadzieja, ci Polacy oni wciąż w kółko powtarzają to samo: nadzieja. Młodzi
            ludzie na ulicy i na cmentarzu, Wałęsa, dziennikarz wyrzucony z telewizji,
            młoda kobieta, która brała ślub w więzieniu – wszyscy nie tylko mieli nadzieję,
            ale właściwie całe ich życie ześrodkowało się wokół nadziei, zakorzeniło się w
            niej.” Artykuł zakończył tak: „Poruszyło mnie i uderzyło zrozumienie siły i
            przekonywującej mocy tej nadziei – nadziei, że odmienią się serca Sowietów,
            nadziei na cud, nadziei pokładanej w sobie, którą trudno wyrazić i określić.
            Może nie w sposób dramatyczny, ale po prostu otworzyło mi to trochę oczy,
            pozwoliło widzieć odrobinkę jaśniej. Jestem nadal politycznym realistą i nie
            wierzę, żeby posiadanie tylko jednego elementu siły – nadziei – było w stanie
            pokonać wszystkie przeszkody. Polska nadzieja istnieje. Istnieje też Armia
            Czerwona. Wierzę jednak, że pobudzeni siłą tej nadziei Polacy jakoś, pewnego
            dnia, powstaną znowu. Przekonany jestem, że zostaną znowu pokonani. Ale wierzę,
            że wtedy wstaną i pomaszerują znowu.”
            Dzisiaj każdy z nas może ocenić trafność tych opinii, napisanych 10 lat temu
            przez doświadczonego, sceptycznego amerykańskiego Żyda. Gdzie jest dzisiaj
            Armia Czerwona, gdzie są Sowieci, czołgi i rakiety, KGB i GRU? Gdzie są ONI,
            których władzę podtrzymywały i gwarantowały armie i rakiety?
            Kim są dzisiaj ONI, ci którzy odbierają nadzieję Polakom, że można cokolwiek w
            naszym kraju zmienić? Kogo dzisiaj mamy się bać i dlaczego? Kto i co stoi za
            zgrają pieczeniarzy i szalbierzy, którzy korzystając z naszych wad, z naszej
            niewiedzy, naszej nieznajomości mechanizmów wyborczych, naszej ignorancji w
            dziedzinie finansów międzynarodowych, giełd, rynków itd. itp., prawem kaduka
            zawłaszczyli nasz kraj i łupią nas ze skóry bez miłosierdzia?
            Kim jest to „towarzystwo”, o którym półsłówkami rozmawiają Rywin z Michnikiem?
            Parę dni temu przysłuchiwałem się uczonym dysputom w telewizji Puls: czy Polską
            rządzi towarzystwo? I cóż to za „towarzystwo”, którego mamy się bać, i które
            godzi się tylko na przekręty, na drenowanie publicznych pieniędzy, na
            złodziejskie „prywatyzacje”, na tuszowanie wszelkich afer? To „towarzystwo” w
            walce o łupy strzela do siebie. Któż bowiem zabił prezesa Najwyższej Izby
            Kontroli, profesora Waleriana Pańkę, kto zastrzelił komendanta głównego
            Policji, generała Papałę? Kto zamordował ministra Jacka Dębskiego? Kim jest
            Przywieczerski, o którym rozmawiają Michnik z Rywinem, nie bardzo nawet wiedząc
            czy już siedzi czy jeszcze siedzi? Nawet tego nie wiedzą o facecie, który
            sponsorował grubymi milionami Jacka Kuronia i jego Unię? Co mówi Rywin
            Michnikowi o największym bohaterze polskiego biznesu, druga pozycja na liście
            najbogatszych Polaków, Zygmuncie Solorzu? „Bandyta i złodziej, który ci wsadzi
            zardzewiały nóż w plecy”? Ale ty, Adaś, nie, ty jesteś w porządku, ty nie
            zawiedziesz przyjaciela, ty jesteś facet rzetelny, u ciebie jak słowo
          • Gość: Widz Re: LIST OTWARTY DO SOLIDARNOSCI IP: 61.169.118.* 01.02.03, 18:37
            Gość portalu: Elzbieta napisał(a):

            > Duzo bylo nawiedzonych: Konfucjusz, Budda, Mengele, itd, itp
            >
            Pewnie chciałabyś do tej listy dodać "Elżbietę"? Nie no dobra możesz dodać to
            jest _wolny kraj_. Czy wy tam za ocenaem macie jakieś problemy? Napisz ktoś
            pomoże.
            Przyjedź, zobacz, pmieszkaj z nami, wtedy Cię posłuchamy.
            Autora wątku proszę o zamknięcie tego listu. Mieszkasz przecież w wolnym kraju,
            tam macie _wolne_ wybory, tam pracujecie, tam płacicie podatki. Zostaw nam
            nasze problemy i bez Ciebie mamy o czym mysleć.

            Pozdrawim Widz.

            PS Tak dla jasności: Nie lubię komunistów i tym podobnych. _Mój wybór_ teraz w
            tym kraju.
            • Gość: Elzbieta Poezja z Australii IP: *.sympatico.ca 01.02.03, 20:47
              niestrudzeni - z kart historii
              ® © Miroslaw M. Krupinski
              (maj 1998)

              spi pies w kota objeciach, porzekadlom przeczac,
              myszy sennie sie wlocza po pustej spizarni,
              spi wapniaczka i wapniak, spokojnie, nie grzeszac,
              brak zapalu tlumaczac bliskoscia dzieciarni.
              lube dziatki spia takze, mnozac sny wesole
              zanim ranek brutalnie je zwlecze z poduszki,
              w swych marzeniach ponownie podpalaja szkole,
              jekiem belfrow smazonych radujac swe uszki.

              na sasiadce spi sasiad miloscia znuzony.
              budzik musi go zerwac tuz przed wschodem slonca,
              bo przed switem ma wrocic do opaslej zony,
              nim nasenne pigulki odespi do konca.

              wlamywacze po schodach wynoszac pianino
              (bo kradzieze portfeli zaczely ich nudzic)
              przystaneli na chwilke, przed jakas godzina
              i troszeczke przysneli, nie mogac sie zbudzic.

              spi milicjant na strazy porzadku i prawa,
              nie wiadomo co chrapie - czy to on czy spluwa,
              spi najmniejszy przysiolek i wielka Warszawa.
              w calym kraju spia wszyscy - tylko partia czuwa:

              musi noca prostowac skrzywione granice,
              ktore znow ktos zlosliwy wykrzywil do wschodu,
              sto cokolow zbudowac, znow przezwac ulice,
              i dekretem sie wpisac do serca narodu.

              musi wroga wymyslic, bo z kim tu wojowac
              - a bez walki dzis nie ma sukcesow i slawy,
              musi swoich nakarmic, dac innym glodowac
              i pilnowac by przy tym nie podniesli wrzawy.

              musi dziela Lenina przepisac od nowa
              bo wczorajsze wydanie splowialo od prania,
              kilka faktow zamazac, kilka dat sfalszowac,
              zachowujac okladke i date wydania.

              nie zapomniec prazdnikow i rozdienja daty
              aby w pore przyjaciol pocalowac pupy,
              temu trzeba lapowke a tamtemu kwiaty
              - bo od tego zaleza zaszczyty i lupy.

              * * *
              i tak mija noc ciemna. slonca rabek zloty
              juz zaglada od Moskwy do zmeczonych oczat,
              teraz tylko zagonic motloch do roboty,
              a samemu przed noca nastepna odpoczac…


              • Gość: palmetto Re: Poezja z Australii IP: *.internet.radom.pl 02.02.03, 00:33
                Gość portalu: Elzbieta napisał(a):

                > niestrudzeni - z kart historii
                > ® © Miroslaw M. Krupinski
                > (maj 1998)
                >
                > spi pies w kota objeciach, porzekadlom przeczac,
                > myszy sennie sie wlocza po pustej spizarni,
                > spi wapniaczka i wapniak, spokojnie, nie grzeszac,
                > brak zapalu tlumaczac bliskoscia dzieciarni.
                > lube dziatki spia takze, mnozac sny wesole
                > zanim ranek brutalnie je zwlecze z poduszki,
                > w swych marzeniach ponownie podpalaja szkole,
                > jekiem belfrow smazonych radujac swe uszki.
                >
                > na sasiadce spi sasiad miloscia znuzony.
                > budzik musi go zerwac tuz przed wschodem slonca,
                > bo przed switem ma wrocic do opaslej zony,
                > nim nasenne pigulki odespi do konca.
                >
                > wlamywacze po schodach wynoszac pianino
                > (bo kradzieze portfeli zaczely ich nudzic)
                > przystaneli na chwilke, przed jakas godzina
                > i troszeczke przysneli, nie mogac sie zbudzic.
                >
                > spi milicjant na strazy porzadku i prawa,
                > nie wiadomo co chrapie - czy to on czy spluwa,
                > spi najmniejszy przysiolek i wielka Warszawa.
                > w calym kraju spia wszyscy - tylko partia czuwa:
                >
                > musi noca prostowac skrzywione granice,
                > ktore znow ktos zlosliwy wykrzywil do wschodu,
                > sto cokolow zbudowac, znow przezwac ulice,
                > i dekretem sie wpisac do serca narodu.
                >
                > musi wroga wymyslic, bo z kim tu wojowac
                > - a bez walki dzis nie ma sukcesow i slawy,
                > musi swoich nakarmic, dac innym glodowac
                > i pilnowac by przy tym nie podniesli wrzawy.
                >
                > musi dziela Lenina przepisac od nowa
                > bo wczorajsze wydanie splowialo od prania,
                > kilka faktow zamazac, kilka dat sfalszowac,
                > zachowujac okladke i date wydania.
                >
                > nie zapomniec prazdnikow i rozdienja daty
                > aby w pore przyjaciol pocalowac pupy,
                > temu trzeba lapowke a tamtemu kwiaty
                > - bo od tego zaleza zaszczyty i lupy.
                >
                > * * *
                > i tak mija noc ciemna. slonca rabek zloty
                > juz zaglada od Moskwy do zmeczonych oczat,
                > teraz tylko zagonic motloch do roboty,
                > a samemu przed noca nastepna odpoczac…


                "Najgorszy pisarz to taki pisarz, który nie ma nic do powiedzenia"
                • Gość: Elzbieta Likwidacja polskiego pieniadza IP: *.sympatico.ca 02.02.03, 04:15
                  Likwidacja polskiego pieniadza

                  --------------------------------------------------------------------------------

                  Media milczą o WSPANIAŁYM wystąpieniu ZYGMUNTA WRZODAKA w obronie polskiej
                  suwerenności monetarnej !

                  Oficjalne media milczą o znakomitym wystąpieniu specjalisty LPR do spraw
                  gospodarczych Pana Zygmunta Wrzodaka.

                  Podczas ostatniego posiedznia sejmu RP zapytał on

                  ,,Chcę spytać, dlaczego kierownictwo Narodowego Banku Polskiego, na czele z
                  panem Balcerowiczem, panem Bratkowskim, chce likwidacji suwerenności
                  monetarnej. Czyim interesem kierują się państwo w działaniach mających na celu
                  likwidację złotego i likwidację polskiej władzy monetarnej?

                  Czy ktoś, kto wysługuje się organom ponadnarodowym i zabiega o ich
                  poplecznictwo, nie zważając na interes narodowy, powinien być uznany za
                  autorytet czy za zdrajcę?

                  Dlaczego Wielka Brytania, Szwecja, Dania zachowały dotychczasową władzę
                  narodową w zakresie polityki pieniężnej i emisji walutowej? Dlaczego laureaci
                  nagrody Nobla w dziedzinie ekonomii: Lucas, Friedman czy Becker są
                  przeciwnikami unii walutowej? Czy potrafią państwo przytoczyć ich argumenty?

                  Czy Europejski Bank Centralny podlega jakiejkolwiek kontroli ze strony państw
                  narodowych i jakie konsekwencje poniosą członkowie Europejskiego Banku
                  Centralnego w przypadku, gdy ich polityka okaże się szkodliwa dla państw
                  członkowskich?

                  Czy wprowadzenie wspólnej waluty podniesie wiarygodność inwestycyjną Polski?

                  Czy Wielka Brytania, Szwecja, Dania czy Norwegia utraciły wiarygodność
                  inwestycyjną, nie przystępując do Europejskiego Banku Centralnego?

                  Czy prowadzenie wspólnej polityki pieniężnej w obrębie strefy euro będzie
                  korzystne w równym stopniu dla wszystkich krajów członkowskich? Dla których
                  krajów będzie to korzystne, a dla których nie?

                  Czy utrata własnej waluty to również utrata możliwości prowadzenia własnej
                  polityki kursowej oraz polityki zarządzania rezerwami walutowymi?

                  Wysoka Izbo! Przynajmniej 100 (!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!) wątpliwości, pytań
                  przygotowałem do panów prezesów z Narodowego Banku Polskiego. Nie wiem, czy
                  odpiszą czy poinformują Wysoką Izbę, odpowiadając na te pytania podstawowe."

                  ----------------------------
                  • Gość: Elzbieta Polskie Murzynki IP: *.sympatico.ca 02.02.03, 05:07

                    >Murzynow w Polsce (1-szej Rzeczpospolitej) mielismy na zamku Zmoyskich. Byli
                    >oni tam egzotyczna gwardia przyboczna.
                    >Poza tym, sa Kowalscy, Kwiatkowscy... na Haiti - tez czarni, maja nawet tam
                    >swoj zwiazek czarnych Polakow. Pracowalem kiedys z inzynierem (civil eng.) z
                    >Haiti i stad wiem, ze to prawda.

                    Toc ja same pozytywa podkreslilem, aczkolwiek bardziej lakonicznie niz
                    Pan, Panie Slawku. Co wiecej, bazy amerykanskie z rakietami
                    skierowanymi na wschod i zachod maja swoj urok - zadnej rewizji ziem
                    odzyskanych ani wykupu ziemi przez sasiadow. Nawet wejscie do UE,
                    ktorego nie popieram, moze sie rypnac.

                    Do negatywow bym zaliczyl ze Amerykance do Polski moga sie wprowadzic
                    nie same a z "najblizszymi przyjaciolmi" dopilnowujac skrzetnie zwrotu
                    wszystkich pierzyn wraz z lichwiarskimi procentamy i wszystkim co sie
                    w nich wyleglo, zeby te kukulcze przyjacioly gniazdko sobie miekko
                    wyscielily.

                    Ja sam jestem o dwie i pol pierzyny do tylu, bo tyle w ciagu swoich 42
                    lat w PRLu na sztuczne muchy przerobic zdazylem. Pstragi je (zapach?)
                    kochaly...

                    Poza tym wszystkie czerwone przemalowance, ktorym juz dzis zeby zolkna
                    od calowania kolejnych, zapewniajacych im nietykalnosc d.- sie na
                    stolkach rzadowo-prezydenckich w Polsce przy pomocy Amerykancow i
                    pierzynobiorcow umocnia i zaden azotox ich nie ruszy.

                    Do pozytywow nalezy to ze "Stara Europa" moze z Polski w UE
                    zrezygnowac (przyjecie musi byc jednoglosne, a tego moze nie byc),
                    albo moze ja przyjac i przez pamiec popelnioego afrontu czerwonych z
                    listy europejskich boznzow wyciac.

                    ---
                    Miroslaw Krupinski
                    members.iinet.net.au/~miroslaw/KRAJ_UTRACONY_55a.htmhttp://members.iinet.net.au/~miroslaw/KU67a.htm
                    members.iinet.net.au/~miroslaw/index.htmhttp://members.iinet.net.au/~miroslaw/Pegaz5.htm
                    members.iinet.net.au/~miroslaw/KRAJ_UTRACONY.htm (aktualny)
                    members.iinet.net.au/~miroslaw/KRAJ_UTRACONY_66.htmhttp://members.iinet.net.au/~miroslaw/grek.htm
                    • Gość: Elzbieta Elzbieta IP: *.sympatico.ca 02.02.03, 08:04
                      C:\WINDOWS\Desktop\mom.jpg
                      • Gość: Elzbieta Re: Elzbieta IP: *.sympatico.ca 02.02.03, 13:15
                        Pani Elu:

                        Bylam czlonkiem Solidarnosci przez wiele lat. W Kanadzie jestem od 1996 roku w
                        ramach laczenia rodzin. Nie spodziewalam sie cudow i to sie sprawdzilo.
                        Klopoty z jezykiem mam do dzisiaj i z praca rowniez. Aktualnie wrocilam do
                        szkoly ale nie mam nadziei na radykalna poprawe sytuacji.
                        Pocieszajace jest jedynie to, ze glod mi tu nie grozi. Ale czy po to bylo
                        warto wyjezdzac? Chyba tak - mimo wszystko podroze ksztalca. Sprawy polskie
                        sa jednakze nadal wazniejsze dla mnie niz kanadyjskie. Nie zapomnialam rowniez
                        powodow, dla ktorych kolejne tysiace Polakow znalazly sie poza granicami kraju.
                        Nie zapomnialam dazen Solidarnosci. Wszystko sie pogmatwalo. Wielu Polakow
                        stracilo pamiec. Ja czesciowo tez. Jak mozna bylo pozwolic zeby skazano nas
                        na amnezje? Narod bez pamieci z wymazana historia lub sfalszowana - co gorsza -
                        przestaje byc narodem. Nie mozna na to pozwolic.

                        Pan Krupinski jest wyjatkowym czlowiekiem. Jest inteligentny, uczciwy i majacy
                        swietne rozeznanie w najnowszej historii Polski. Takze tej dziejacej sie
                        dzisiaj. Jego witryny zawieraja bogactwo materialow i unikalnych dokumentow.
                        Wielkim przezyciem intelektualnym i emocjonalnym byla dla mnie i wciaz jest,
                        wedrowka po jego stronach. Nie przypuszczalam, ze taki czlowiek moze istniec.
                        Pelna wstydu uswiadomilam sobie, ze za zgoda takich jak ja, jego osoba zostala
                        wymazana ze zbiorowej pamieci. Jestesmy mu winni bardzo wiele. Pamietam jak z
                        bibuly i z RWE dowiadywalismy sie o jego zawale po aresztowaniu i braku
                        nalezytej opieki. I co? Dalej juz nas nie interesowalo - czy przezyl, czy go
                        wykonczyli... Potem tylko jakies skromne wzmianki, ze opuscil Polske; jeszcze
                        pozniej, ze smial zadac odszkodowania za bezprawne uwiezienie, grabiez mienia i
                        utrate zarobkow. To my go opuscilismy. Opuscilismy ofiary stanu wojennego i
                        ofiary tych dziesiecioleci rzadow czerwonych zbrodniarzy. Zdradzilismy nasze
                        wspolne marzenia o sprawiedliwosci i prawdzie... Nie tylko Krupinskiego
                        zdradzilismy - zdradzilismy samych siebie zapominajac o wielu skrzywdzonych
                        ludziach nie wylaczajac tych z nas, ktorzy wyjezdzali z Polski pod przymusem.
                        Tak to czuje. Pewnych faktow nie da sie cofnac. Mozemy jednak wciaz w jakis
                        sposob starac sie zrehabilitowac w naszych wlasnych sumieniach. Nie mozemy
                        godzic sie na to co wyczyniaja w Polsce nasi przefarbowani wladcy za zgoda
                        czesci spoleczenstwa.
                        Naszym obowiazkiem jest pobudzenie tej biernej czesci Polakow do zajecia
                        zdecydowanego odpowiedzialnego stanowiska w referendum i nie tylko. Nie moze
                        tak byc, ze ludzie nie ida do wyborow bo nie wierza, ze to cos da. Te wielkie
                        masy maja moc w rekach, o jakiej im sie marzy tylko nie wiedza, ze trzeba
                        wyciagnac dlon i skorzystac z tej mocy. Nikt tego za nich nie zrobi. Decyzja
                        niesie za soba konsekwencje. To w duzej mierze od nas samych zalezy co bedzie
                        dalej. Nie mozemy pozwolic na falszerstwa i matactwa w zyciu gospodarczym i
                        tworzenie bialych plam w historii. Nie mozemy godzic sie na antypolskie
                        ogolnoswiatowe oszczerstwa. Podobno cenzura nie istnieje i mamy wreszcie
                        sprawiedliwa, wolna i demokratyczna Polske. To teoria. W praktyce w wielu
                        dziedzinach jest wolna amerykanka - dawne uklady nadal decyduja o
                        najwazniejszych sprawach. Wymiar sprawiedliwosci oslania zbrodniarzy i
                        zlodziei, media sa podlegle wladzy. Pieniadze rzadza swiatem i moralnoscia.
                        Wylamal sie o. Rydzyk. Wylamuja sie inni. Trzeba ich popierac - mamy wszakze
                        wolnosc slowa zagwarantowana przez prawo miedzynarodowe - nadrzedne nad
                        wewnetrznym. Wewnetrzne tez nam gwarantuje szereg praw, z ktorych nie
                        korzystamy a mozemy.
                        Pan Krupinski napisal wiele wierszy, w ktorych obnaza nasze slabosci i zmusza
                        do krytycznego myslenia. Jeden z nich jest umieszczony na karcie jego projektu
                        przeznaczonej do trzezwienia Polakow. Wlaczylam sie w to z calym
                        przekonaniem. Jestem Polka i mam prawo bronic polskich interesow i honoru
                        mojego kraju. W moim przekonaniu jest to nie tylko prawo ale i obowiazek.
                        Pani Elu, licze na Pani pomoc w dystrybucji kart. Jesli ma Pani jakies inne
                        sprawdzone kontakty - prosze podawac moj email i telefon: (613) 744-6937. Mam
                        wydrukowana pierwsza partie, w poniedzialek bedzie nastepna. Cene kartki z
                        koperta ustalilam na 2.50. Wliczam w to honorarium autora, ktory musi w koncu
                        wydac swoje ksiazki a nie ma na to zadnych srodkow ani chetnych sponsorow. Moj
                        wklad pracy jest nieprzeliczalny na pieniadze. Robie to w czynie spolecznym
                        splacajac zalegle dlugi wobec bliznich - takie sa moje korzysci. W ramach
                        zyskow licze tez na wydanie ksiazek Krupinskiego. Nie wszystkich na raz bo nie
                        wierze w nagle sukcesy ale mysle, ze to dopiero poczatek mojej akcji. Z pomoca
                        innych realne jest zebranie srodkow na publikacje tworczosci Krupinskiego z
                        pozytkiem dla Polski.
                        Jesli bylaby Pani zainteresowana wsparciem mnie w tej akcji - prosze o
                        kontakt. Moge przeslac Pani kartke do oceny jesli podalaby Pani jakis adres
                        pocztowy.

                        Pozdrawiam serdecznie

                        A.K

                        Ottawa

                        2 luty 2003
                        • Gość: Elzbieta TV dzieli ocean, poza tym nic IP: *.sympatico.ca 02.02.03, 15:13
                          Kto finansuje tv program zukosa w Kanadzie?
                          Autor: Jerzy Malinski
                          Data: 22-09-02 06:36

                          Witam,
                          Ogladam polskie tv programy w Kanadzie. Przyznaje, ze czasami irytuja mnie ze
                          wzgledu na to co w Polsce nazywamy chaltura. Zamieszczaja bardzo często te same
                          informacje, a zwlaszcza ogloszenia dotyczace wydarzen z zycia spolecznosci
                          kanadyjskich Polonusow. Zapraszaja do uczestnictwa w tych wydarzeniach podajac
                          ich termin.
                          Kazdy tu się zdziwi - czego wiec się czepiam? Czepiam się tego, ze wiekszosc
                          tych wydarzen odbyla się juz czasem pare miesiecy temu! Widac jak to dziala.
                          Nagrywa się program i puszcza, az do upojenia wiele razy jak teledysk
                          przeplatajac tylko reklamowkami, z ktorych maja pieniadze. Czy starcza to na
                          wszystkie oplaty zwiazane z emisja programu - nie wiem?
                          Ja ogladam ten program by zobaczyc wiadomosci z kraju, a potem bye.

                          Ale do rzeczy. Ogladalem dzisiaj na kanale 4 telewizji kanadyjskiej
                          cotygodniowy polski program �Z ukosa" (zukosa@cfmt.com). Ogladalem jak zwykle
                          wiadomosci i doszedlem do wniosku, ze ow program jest finansowany przez
                          �dziwnych" sponsorow albo ci sponsorzy nie ogladaja tego co jest emitowane na
                          wizje, a zwlaszcza jak to się komentuje!
                          Otoz od czasu do czasu ow program emituje informacje, ze wypowiedzi emitowane w
                          ich programie nie musza się zgadzac z pogladami stacji CFMT (Canada's first
                          free over-the-air multilingual/multicultural television system).

                          Wiec czyje poglady prezentuja autorzy programu? Ocencie sami.

                          Otoz pokazali oni (za TV Polsat) wizyte doradcy UE pana Fisher�a w polskim
                          parlamencie, wypowiedzi polskich poslow-przeciwnikow wejscia Polski do UE na
                          warunkach proponowanych przez UE, obludna wypowiedz owego pana o tym, ze Polska
                          jest zapraszana do UE i reakcje poslow LPR, ktorzy za pomoca gwizdkow
                          wygwizdali pana Fisher�a za jego wypowiedzi i propozycje UE.
                          Kazdy kto obejrzal ten program i jest zorientowany w temacie doskonale widzial
                          hipokryzje i bezczelnosc pana Fisher�a mowiacego jak to Polska jest zapraszana
                          do UE. Dziwne to zaproszenie jesli zapraszany przed wejsciem w progi domu -
                          gdzie ma byc goszczony, a przynajmnie traktowany z szacunkiem - jest juz
                          okradany przez gosci gospodarza i traktowany jak pomiotlo.

                          Cale to wydarzenie zostalo wyemitowane jako �Skandal" w wykonaniu przez
                          przeciwnikow Polski do UE, a zwlaszcza poslow LPR.
                          W moim odczuciu powinno to byc wyemitowane jako �Wizyta doradcy UE pana
                          Fisher�a w polskim parlamencie".

                          Ponadto autorzy programu �Z ukosa" podali wiadomosc, ze Ojciec Swiety jest za
                          wstapieniem do UE(?!), a przedstawiciele Kosciola Katolickiego w Polsce beda
                          mowili cala prawde o UE przed jej wstapieniem do niej(!).


                          Bylem tym programem lekko zszokowany. Nie moglem uwiezyc co uslyszalem.
                          Po tym programie zrodzilo sie wiele pytan. A oto najwazniejsze z nich:
                          - czy autorzy owego programu moga wskazac wypowiedz Ojca Swietego, gdzie uzyl
                          on slow �ze chce aby Polska wstapila do UE",
                          - ktorzy to przedstawiciele KK w Polsce beda mowic prawde o UE i z czyjego
                          polecenia (czyzby Zycinski, Pieronek,itp.),
                          - kto zdecydowal juz o tym, ze Polska ma wstapic do UE; przeciez referendum
                          jeszcze przed nami,
                          - czyje interesy reprezentuje ta tv polska w Kanadzie.


                          Jesli ktos ogladal ten program i moze cos sprostowac w mojej wypowiedzi lub
                          dodac od sobie to bylbym wdzieczny. Ciagle nie moge uwierzyc w to co slyszalem.
                          Moze cos pokrecilem?

                          Pozdrawiam
                          Jerzy Malinski

                          • Gość: Elzbieta Ratunek dla najstarszej stolicy na swiecie IP: *.sympatico.ca 02.02.03, 22:19


                            DAM THREATENS ANCIENT ASSYRIAN CITY OF ASHUR



                            Mr. Andreas Mavrommatis

                            Special Raporteur of Human Rights in Iraq

                            UN Center for Human Rights

                            Palais de Nations

                            CH-1211 Geneva 10

                            Switzerland



                            Dear Mr. Mavrommatis,



                            The city of Ashur, the ancient sacred capital of the Assyrian Empire, may be
                            flooded as a result of waters rising behind a new dam near the city, according
                            to the "Iraq Press" reported on 23 July, 2001



                            Government of Iraq intents to flood the ancient city of Ashur, the "world
                            capital" and the first capital of the Assyrian Empire, with the waters of
                            Tigris river.



                            The present Assyrian Christian population in Iraq, numbering more than 1.5
                            million, are the descendents of the Assyrian Empire and are the true indigenous
                            people of Iraq. The ancient city of Ashur was one of the four ancient Assyria's
                            capitals and it is our spiritual city which the Assyrians took their name.


                            In furtherance of its Arabization scheme against the minorities in Iraq and to
                            implement its racist and ethnocide policy against the Assyrians, the Iraqi
                            regime has embarked on a sinister project to inundate the ancient Assyrian city
                            of Ashur with water from Tigris river. The proposed “Mackoul” dam and its
                            reservoir will ruin more than 100 Assyrian historical sites, including the city
                            of Ashur. The government of Iraq is trying to severe all connections between
                            the present the Assyrians in Iraq and their glorious history. Assyrians have
                            long suffered under the present government.



                            We are appealing to you to investigate this matter fully and voice your concern
                            against this cultural crime. We are asking that you approach UNESCO's World
                            Heritage Committee to inscribe the ancient city of Ashur in its list as a
                            cultural site with "outstanding universal value." Let the committee fulfill its
                            promise of "working to make sure that future generations can inherit the
                            treasures of the past."



                            Sincerely yours,





                            www.csmonitor.com/2002/0404/p16s02-stss.htm Christian Science Monitor

                            www.anthro.mankato.msus.edu/archaeology/sites/middle_east/assur.html
                            City of Ashur (Assur)









                            First Name:
                            Last Name:
                            Street:
                            City:

                            State: Choose a
                            State:AlabamaAlaskaArizonaArkansasCaliforniaColoradoConnecticutDelawareDistrict
                            of
                            ColumbiaFloridaGeorgiaHawaiiIdahoIllinoisIndianaIowaKansasKentuckyLouisianaMaine
                            MarylandMassachusettsMichiganMinnesotaMississippiMissouriMontanaNebraskaNevadaNe
                            w HampshireNew JerseyNew MexicoNew YorkNorth CarolinaNorth
                            DakotaOhioOklahomaOregonPennsylvaniaRhode IslandSouth CarolinaSouth
                            DakotaTennesseeTexasUtahVermontVirginiaWashingtonWest
                            VirginiaWisconsinWyomingOther
                            Zip code:

                            Country:
                            Telephone:



                            E-mail:

                            Your comments




                            BET-NAHRAIN,INC.
                            ASSYRIAN CULTURAL CENTER
                            3119 south Central Ave. Ceres, CA 95307
                            A Non-Profit Public Benefit Organization
                            Mailing address: P.O. Box 4116, Modesto, CA 95352 U.S.A






                            • Gość: Elzbieta List do polskich Zolnierzy IP: *.sympatico.ca 03.02.03, 02:17
                              Polska bezbronna... prosi o pomoc.
                              Autor: Piotr (---.ab.hsia.telus.net)
                              Data: 02-02-03 11:24

                              Temat: "Polska bezbronna" ...prosi o pomoc.
                              www.polska-zbrojna.pl/dyskusja

                              Witam "Polpota"
                              To imie jest dla mnie trudne do przyjecia... Byc moze w tym srodowisku to jest
                              jeszcze uzasadnione. Mimo to jednak widze, ze nie brakuje Ci w srecu polskiego
                              patriotymu i tak bardzo potrzebnego Polsce myslenia.

                              Jak najbardziej uwazam, ze Sluzby MUNDUROWE: wojsko, straz a szczegolnie
                              policja winna sie zjednoczyc bardzo scisle w ruchu Patriotycznym, ze Wladza
                              nie miala by szans na takie posuniecia jakich sie dzis dopuszcza. O takie silne
                              ogniwa spoleczenstwa polskiego winien zadbac prezydent Polski - prawdziwy
                              Prezydent. Dlatego, ze tego nie czyni dowodzi, ze naduzyl zufanie tych sluzb
                              i trzeba wiedziec, ze SA GRANICE POSLUSZENSTWA kiedy waza sie losy HONORU
                              ZOLNIERZA, POLSKI, losy SUWERENNOSCI I NIEPODLEGLOSCI !

                              . Nie moze zadna recydywa polityczna dopuszczac propaganda ksztaltowac sumienia
                              Polakow do tego stopnia, ze agresorzy II Wojny Swiatowej stawiani sa w szeregi
                              ofiar Wojny i ludobojstwa. Tak jak KACI Narodu
                              polskiego maja swoich spatkobiercow tak tez ofiary cierpien, mordow i wywozek
                              na przymusowe roboty i na Syberie maja swoich spatkobiercow. Zdecydowana
                              wiekszosc ich pragnela zyc we wlasnej Niepodleglej Ojczyznie. Honorem kazdego
                              zolnieza jest WIERNOSC TYM OFIAROM ! Uklady i umowy z Zachodem i Wschodem
                              korzystne dla Polski beda sie tworzyc same z respektem dl naszej tradycji i
                              godnosci Wolnego Polaka. Zycze Wszystkim Wam zolonierzom Wojska Polskiego
                              i najszlachetniejszych tradycji walk o wolnosc Polski abysmy mogli budowac
                              Polske Serc Polakow w mysl, ze Polska- dom - musi by najpierw dla Polakow.

                              Pisze do was z pewna doza poufalosci, poniewaz od dziecka wychowywalem sie
                              w srodowisku rodzin wojkowych, zolenierzy i oficerow WP czesto tez przyby-
                              wajacych z calej Polski do Buska-Zdroju w latach 1960-1971.

                              Pozdrawiam serdecznie wszystkich slowami:
                              KU CHWALE OJCZYZNY, POLSKI SERC POLAKOW !

                              Piotr Z Calgary
                              www.rodzinywyborcow.net

                              • Gość: Gogo Re: List do polskich Zolnierzy IP: 81.15.164.* 03.02.03, 08:42
                                Odwal się babo od naszych, polskich spraw. Mogłaś siedzieć tu na d.... i wtedy
                                miałabyś coś do powiedzenia, a tak to lepiej się zamknij i nie zaśmiecaj forum.
                                Chlera mnie bierze jak pomysle o tych co uwili sobie gnazdko gdzieś na
                                Zachodzie i mają czelnośc nas pouczać. Nie podoba mi się również to, że mają
                                prawo wyboru prezydenta czy parlamentu. Tylko ludzie mieszkającu tu, w Polsce
                                powinni decydować o tym.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka