Dodaj do ulubionych

Poród na Józefowie

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.06, 17:33
za miesiąc ma przyjść na świat moja córeczka. Mój lekarz prowadzący to dr
Ananicz dlatego chcę rodzić na Józefowie. Proszę kobietki, które tam rodziły
o opinie na temat tego szpitala, ponieważ niektórzy odradzają mi poród
właśnie w tym szpitalu.
Obserwuj wątek
    • Gość: KACHNA Re: Poród na Józefowie IP: *.ghnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 05.07.06, 18:38
      RODZIŁAM TAM MIESIAC TEMU.MOIM LEKARZEM PROWADZACYM BYŁ ROWNIEZ ANANICZ.MOZESZ
      SPOKOJNIE ISC TAM RODZIC. POKOJE DWUOSOBOWE , DOBRE WARUNKI. POŁOZNE ROWNIEZ W
      PORZADKU. TYLKO JEDNEGO CI ZYCZE "PORODU W TERMINIE". BO INACZEJ PSYCHIKA
      WYSIADA GDY SIE SIEDZI NA PATOLOGII.JA URODZILAM DWA TYGODNIE PO.POWODZENIA
      • Gość: Ciezarna Re: Poród na Józefowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.06, 19:53
        Czy ktos wie do kiedy zamkniete jest poloznictwo na Jozefowie (dezynfekcja)?
        • Gość: mama Re: Poród na Józefowie IP: *.centertel.pl 05.07.06, 20:07
          podobnież od 11.07 chyba do 24.07
          • Gość: Rita Re: Poród na Józefowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.06, 22:14
            Moja ciaze prowadzil prof.Banaczek-swietny fachowiec i pelen humanizmu
            lekarz.Dzieki jego opiece urodzilam zdrowe dziecko bedac grubo po 40-tce.Bede
            mu za to wdzieczna do konca zycia.Komfortowe warunki po porodzie i mozliwosc
            kontaktu z rodzina bez ograniczen,mile i pomocne polozne.POLECAM Jozefow
            wszystkim przyszlym mamom i je serdecznie pozdrawiam!
            • Gość: mira Re: Poród na Józefowie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.07.06, 15:05
              Powiedz szczerze iloe cię to kosztowało bo on nie ruszy ręką jak się nie da
              • Gość: Rita Re: Poród na Józefowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.06, 22:25
                SZczerze-to z wizytami kilka srednich krajowych, ale to moj wybor i pieniadze
                nie byly dla mnie wazne
          • Gość: ona Re: Poród na Józefowie IP: *.11.radom.pilicka.pl 11.07.06, 21:07
            ja słyszałam o miesiącu niedyspozycji tego oddziału; czemu rok w rok jest on
            zamykany? nie bede tam rodziła choc termin tuż, tuż;
        • Gość: anino Re: Poród na Józefowie IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 11.07.06, 12:57
          Józefów jest zamkniety od 10 do 23 lipca!
    • inquisor I tak, i nie 05.07.06, 23:23
      Moja żona miała tam "akcję", tyle, że mieliśmy wykupiny rodzinny- full
      service...osobny pokój, wanna, prysznic, piłka, szafa pełna wszystkiego do
      dyspozycji, plus lekarz, drugi do pomocy, dwie pielęgniarki i salowa...Za
      ścianą kanapa, fotele, telefon, radio c CD, czajniczek, kawka, liptonik...Aż
      szkoda, że poszło w 40 minut :))) Po porodzie nikt nie goni, malucha biora
      tylko "do pomiaru", za parę minut oddają, i rodzinka może się sobą nacieszyć w
      komplecie...Jak na razie same plusy. A teraz łyżka dziegciu do tego miodu- oboj
      na sali wielkiej jak stajnia leżała dziewczyna, nie mogła się doprosić
      nikogo...Ktos wpadł, zobaczył, że "tylko" cierpi a nie kona i spadał
      dalej...Łóżka jak w M.A.S.H., boksy jak dla koni...Pielgrzymki widzów. Ale to
      chyba norma, czyli witamy w świecie "darmowej" "służby" zdrowia...Po porodzie
      zależy, jak trafisz, tu mieliśmy w nocy dyżur niepoczciwej młodej zołzy (płacze-
      niech sobie pani (pocerowana, no to co) sama przewinie itd). Ale później była
      inna zmiana i było ok. A Tochtermana- nie trawie tej hybrydy starego złomowiska
      z częściowo wyremontowaym oddziałem...Warunki fatalne, przez okna albo wieje,
      albo żywcem przypieka, niby jak jest ryzyko patologii, to polecają tam...Za to
      czasami lata gronkowiec albo wściekły mega-nieprzyjemny babsztyl (chyba szefowa
      tego cyrku)...To tyle spostrzeżeń "drugiej połowy" :)
      • Gość: :) Re: I tak, i nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.06, 23:36
        Masz racje , na Józefowie jest tak, ze jak nie zapłacisz połoznym i pielęgniarką do do Ciebie nie podejdą , i wogóle sa niemiłe , no tachtermana już od dawna jest Gronkowiec, ja polecam Iłże.
        • Gość: mamuska Re: I tak, i nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.06, 08:21
          Moja siostra rodziła na Józefowie, dobrze że był przy niej mąż, ponieważ nikt
          się nią nie interesował, zemdlała po porodzie i gdyby nie raban jej mężą, to
          nie wiadomo jak by się to skończyło.Na tochtermana z wyjątkiem jednej zołzy,
          którą wszyscy nazywają miss byłam zadowolona.Faktem jest,że też miałam wykupiny
          poród rodzinny i swojego lekarza, do którego chodziłam przez całą
          ciążę.Wszystko było w porządku z wyjątkiem tej zołzy.Myślę, że jak zapłacisz i
          masz kompetentnego lekarza prowadzącego to poród w każdym szpitalu będzie
          dobry, a "darmowa" słuzba zdrowia w Polsce mało komu wychodzi na zdrowie.
    • Gość: elwira Re: Poród na Józefowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.06, 22:25
      Ja też tam rodziłam. Jest dobra opieka. Denerwował mnie tylko Banaczek,
      ponieważ żaden lekarz nie chciał podjąć bez niego decyzji.
    • Gość: Anka Re: Poród na Józefowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.06, 22:27
      To prawda Banaczek ma zawsze ostatnie zdanie. Moja znajoma tam rodzilas i
      bardzo długo zwelekali z cesarskim cięciem. Dobrze, że był z nią mąż i uprosił
      lekarza.
    • Gość: Miśka Re: Poród na Józefowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.06, 22:37
      Ja tam rodziłam. To prawda, że lekarze bardzo długo czekają tam z cesarką. Ja
      męczyłam się 10 cgodzin i nic. Jak poprosiłam o cięcie to lekarz mnie wyśmiał i
      powiedział, że pierwszy porud może trwać trzy dni. Dowiedziałam się również, że
      jestem niecierpliwa i nie chcę im pomagać. Kiedy wreszcie zdecydowano się na
      cięcie dziecu 3 razy spadło tętno. W zcasie zabiegu okazało się, że mały jest
      okręcony pępowiną i nie urodziłby się naturalnie. Kiedy wyjęli go z brzucha był
      już cały siny i nie płakał, na szczęście nic mu się nie stało, ale ja bardzo
      długo nie mogłam się uspokoić i cały czas krzyczałam "dlaczego on nie placze".
      Szok minął powoli dopiero po powrocie do domu. Doradzam abyś zabrała ze sobą
      męża, słyszałam, że na rodzinnych jest lepiej.
    • agamama123 Re: Poród na Józefowie 10.07.06, 23:26
      Polecam:)
      Rodziłam sama, na sali ogólnej. Było cichutko, spokojnie... Połozna BAJKA! Poród
      szybciutki własnie dzieki niej, dzidziusia zabrano tylko do mierzenia na
      chwilkę. Potem był ze mna cały czas. Na połozynictwie czyściutko, pielęgniarki
      miłe. Mąż wchodził do mnie kiedy chciał.
      Najważniejsze - nie kosztowało mnie to nic:)
      A połozna sama dbała o ochronę krocha i obyło sie bez cięcia :))))
    • Gość: tajemnice... Re: Poród na Józefowie IP: *.cyberfox.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 11.07.06, 00:18
      nie nie nie nie znam zadnych kobiet ktore by nie miały kłopotów z urodzeniem na
      Juzefowie, moje trzy kolezanki i bratowa uciekały ze szpitala ladowały wszystkie
      w warszawie. zdrowa jestes to niech tak zostanie bo szpital na juzefowie moze to
      zmienić..........................szpital powinni zamknac i dac nowy personel
      wraz z kierownictwem bo tam jest za dużo "rodziny" na stanowiskach i w personelu
      szpitalnym.....
      • Gość: Mira Re: Poród na Józefowie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.07.06, 15:11
        Dziwi mnie, że chcsz jeszcze korzystać z pomocy tych niedobrych stworów -
        lekarzy. Sama powinnaś urodzić, pozszywać jak potzreba i zadbać o siebie. Nie
        znasz nikogo komu pomogli lekarze z Józefowa? Przyjdź tam każdego dnia
        zobaczysz. Następnym razem jedź do Bangla deszu tam są świetni fahowcy
    • Gość: Kobieta Re: Poród na Józefowie IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 11.07.06, 06:34
      Ja rodziłam na Józefowie, z tym, ze wiedziałi wszyscy, że cesarka. Nie
      zapłaciłam. Od razu znieczulenie, 5 lekarzy, 3 pilegniarki - opieka full
      servise. trwało 15 minut...tylko jedną położną już po wszystkim to bym
      zamordowała wtedy, miałam cewnik źle założony i mnie bolało, ale narobiłam
      takiego rabnu, że ordynator przeprosił a położnej uciął premię. wszyscy skakali
      obok mnie. Jestem bardzo zadowolona.:-)))
      Pozdrawiam
      • Gość: terefere Re: Poród na Józefowie IP: *.pr.radom.net 12.07.06, 10:44
        a to ciekawe z tą obcięta premią, bo o ile wiem na Józefowie nie ma premii.
        Ciekawe gdzie Ci ten cewnik załozyli...chyba do mózgu
    • Gość: Thorez Re: Poród na Józefowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.06, 12:11
      z własnego doświadczenia i opinii mojej żony polecałbym ci poród na Józefowie,
      jednakże proponowałbym wykup pokoju jednoosobowego. Kosztuje tylko 100 złotych
      za 3 dni ale atmosfera i spokój sprzyjają odpoczynkowi i pierwszej nauce
      karmienia piersią. Również możliwość swobodnego zajmowania się dzieckiem ma
      tutaj duże znaczenie, a ja mogłem zawsze wpaść na chwilkę i popatrzyc na mojego
      Koteczka niezależnie od pory dnia i nie przeszkadzać innym mamom. Nie ma
      również obaw, że personel niechętnie dogląda pacjentek - jednakże trzeba
      niektórych spraw dopilnować samemu i tu jest właśnie tak ważna rola ojca.

      Zazdroszczę Ci pierwszego wrażenia i łez radości - chciałbym móc przeżyć to
      jeszcze raz jak za pierwszym razem.
    • Gość: KasiaD Re: Poród na Józefowie IP: *.udn.pl 11.07.06, 22:16
      Pierwsze dziecko urodziłam na Józefowie. Nie mogę narzekać, bo zanikły mi wody
      płodowe, więc dziecko zostało wtedy przez lekarzy uratowane. Jestem wdzięczna
      głównie pediatrom, niekoniecznie ginekologom. Długo nie mogłam dojść do siebie
      po tej cesarce, bardzo ciągnęły mnie szwy. Okazało się po 5 latach /drugie
      dziecko rodziłam też cesarką na Tochtermana/, że miałam pęcherz przyszyty do
      macicy, zostawione w brzuchu niebieskie nici itp. Ale to nie jest
      najważniejsze. Wiem jedno nie polecę nigdy nikomu żadnego ze szpitali
      radomskich. Moje drugie dziecko (wcześniak, ale nie najmniejszy i najsłabszy na
      oddziale)zmarło po 3 dniach, a odpowiedź lekarzy była CZASEM SIĘ TAK ZDARZA.
      Uważajcie drogie matki na lekarzy pediatrów, jeśli się zdecydujecie na
      Tochtermana, nie potrafią pomóc, podjąć żadnej decyzji, a przede wszystkim
      rozmawiać. Sprzęt do ratowania życia noworodków lepszy jest w karetce na
      Józefowie. Wiem że przy wyborze szpitala często kierujemy się tym, żeby to nam
      było dobrze, żeby personel był dla nas miły, żeby było nowocześnie, żeby był
      czajnik w jednoosobowym pokoju,i to jest też bardzo ważne. Wiele matek pewnie
      się ze mną nie zgodzi, bo były zadowolone. Ja również byłam zadowolona z opieki
      na Józefowie, która nie szła w parze z kompetencjami. Ale przed oddziałem
      noworodkowym na Tochtermana wszystkich przestrzegam!!!!
    • Gość: m Re: Poród na Józefowie IP: *.11.radom.pilicka.pl 11.07.06, 22:39
      rodziłam na Józefowie w lutym 2006. Tragedia ..... Opieki żadnej /ze strony
      lekarzy, pielęgniarek i położnych/. W ty szpitalu nie da się "rodzić po
      ludzku." Jedyny plus tego szpitala to warunki lokalowe /oprócz nieszczelnych
      okien, w zimie firanki fruwają/.
      • Gość: pegi Re: Poród na Józefowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.06, 12:43
        Dziewczyny-przyszłe matki! ja także niestety nie polecam Wam żadnego z
        radomskich szpitali. To jest po prostu zwyczajny horror. Zero opieki czy
        zainteresowania ze strony personelu. Ostatnio wśród moich znajomych były aż 2
        zgony noworodków! jedno na Józefowie, drugie na Tochtermana! A najgorsze jest
        to, że wcale tak nie musiało sie stać!!!!!
    • Gość: Monia Re: Poród na Józefowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.06, 14:55
      Poleca jest dobra opieka
    • Gość: Beti Re: Poród na Józefowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.06, 14:57
      Opieka jest dobra. Są tam świetne warunki w pokojach w przeciwieństwie do
      Tochtermana
    • Gość: Asik Re: Poród na Józefowie IP: *.udn.pl 14.07.06, 20:57
      Emma - chodziłaś do dr Ananicza prywatnie? Czy mogłabyś mi podać do niego
      namiary?
      Ja co prawda nie rodziłam, ale miałam zabieg - laparoskopię. Personel na
      odzdziale gin. - poł. bardzo, bardzo miły, pod tym względem ok.
      Przerażają mnie niektóre opinie na temat radomskim oddziałów gin. - aż strach
      zachodzić w ciążę i rodzić w Radomiu. ale wydaje mi się, że każdy ma
      indywidualne podejście do szpitala na Tochtermana lub na Józefowie. To zalezy
      od doświadczeń. Ja mam miłe wspomnienia ze szpitalem na Józefowie, za to na
      Tochtermana do żadnego gina nie pójdę never ever!
      • Gość: Emma Re: Poród na Józefowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.06, 22:06
        Oto jego nr telefonu 0603 336 500. to bardzo fajny lekarz, polecam. Tylko
        przygotuj się na długie czekanie w poczekalni chociaż będziesz umówiona na
        godzinę to i tak poczekasz przynajmniej godzinę. Ja chodziłam do niego tylko
        prywatnie i nie wyobrażam sobie innego gina.
        • Gość: Pacjentka Re: Poród na Józefowie IP: *.30.udn.pl 15.07.06, 21:07
          Taak, a jak przyjdzie do porodu to się okaże, że akurat nie ma przyjęć na
          Józefowie i trzeba jechać na Tochermana rodzić. A tam już nie ma co liczyć na
          tego pana. Wiem, bo to mnie właśnie spotkało.

          A do reszty Pań - szpital, owszem, na Józefowie wyposażony o niebo lepiej niż
          ten na Tochtermana. Ale jeśli chodzi o lekarzy, to ci z Józefowa raczej nie
          umywają się do tych z Tochtermana.
    • Gość: Tomek Re: Poród na pewno nie na Józefowie IP: *.pronet.lublin.pl 15.07.06, 07:27
      Czytam ten post i jestem przerażony, współczuję wszystkim, którzy musieli
      przejść przez radomskie położnictwo! Z drugiej strony jestem spokojny, chociaż
      moja żona rodzi za około 4 tygodnie. Rodzić będzie w Lublinie - jestem
      mieszkańcem tego miasta - w szpitalu przy Al. Kraśnickich. To będzie drugie
      nasze dziecko, które przyjdzie na świat w tym szpitalu. Poród rodzinny, piłka,
      prysznic, wanna, wzruszająca wprost opieka położnej i niezwykle fachowa
      lekarza... to wszystko za darmo, bez łapówek, bez kłaniania się nikomu.
      • rainbow22 Re: Poród na pewno nie na Józefowie 15.07.06, 13:34
        Dzięki Emma - Asik to ja, teraz pisze z mojego konta. Mam jeszcze pytanie na
        jakim osiedlu on przyjmuje i ile kosztuje wizyta?

        Tomek --> tylko pozazdrościć :)
      • agamama123 Re: Poród na pewno nie na Józefowie 15.07.06, 21:58
        Wiesz, to chyba nie tak, ze akurat w Radomiu jest xle a wszedzie indziej
        lepiej:) ja 2 starszych dzieci rodziłam w jednym z lepszych szpitali
        warszawskich - na Karowej. I pomomo super warunków popełniono szereg błedów,
        które niestety miały wpływ na stan moich dzieci (np. zbyt duża dawka
        znieczulenia zewnatrzoponowego sprawiła, ze nie czułam bóli partych i niestety
        połozna musiała wyciskac ze mnie mego synka). Trzecie dziecko rodziłam na
        Józefowie i było wspaniale pomimo, że tym razem rodziłam bez męża.
        Przypominam, ze nasze radomskie szpitale pracuja wymiennie i nie ma się co
        konkretnie nastawiac na poród tu czy tu, Lepiej przed wyjazdem do szpitala
        zadzwonic i spytać który dzis przyjmuje. Unikniemy wtedy przykrych rozczarowań.
        Wszędzie mozna trafić na luszi, którzy wiedzą co powinni robić i jak ale też są
        dookoła nas osoby, które swoich stanowisk zajmowac nie powinny. dotyczy to
        równiez szpitali.
        • Gość: gość Re: Poród na pewno nie na Józefowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.06, 10:20
          Kobiety jak ma być dobrze to będzie dobrze, niezależnie od tego w jakim
          szpitalu będziecie rodzić. Błędy w medycynie były popełniane zawsze i będą
          popełniane nadal, niestety. Nie myli sie tylko ten co nic nie robi. A to czy
          połozna i personel jest dla nas miły zależy między innymi od nas samych. Jeżeli
          my nie jesteśmy mili to trudno oczekiwać żeby ktos był dla nas miły!!!! Obecnie
          poza okresem dezynfekcji, który jest konieczny ze względów epidemiologicznych
          przyjmują oba radomskie oddziały poł-gin w ramach ostrego dyżuru.
    • Gość: @ pepe @ Re: Poród na Józefowie IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 16.07.06, 13:53
      Mam dwie informacje: jeśli przyjedziesz na Józefów rodzić to nie mogą Cie
      odesłać na Tochterma jak się uprzesz - masz prawo wyboru szpitala w którym
      rodzisz - do niedawna odsyłali często ale teraz już coraz rzadziej próbują; a
      co do dezynfekcji to bardziej chyba chodzi o urlopy lekarzy - co roku na
      początku lipca wszyscy biorą urlop i nie miałby kto pracować ;-) a
      dezynfekacja to chyba przy okazji - korzystają z pustego oddziału

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka