jas_fasollasido
07.07.06, 13:00
Widać, że jako ochroniacz nie boi się niczego, nawet kamienicy która groźi mu
śmiercią.
Może mógłby sobie chłop coś taniego wynająć, może kupić na kredyt jakieś małe
M2, albo mógłby dogadać się ze złomiarzami którzy "pomogłi" by tej złośliwej
kamienicy zakończyć żywot i niepotrzebnie obciążać brać urzędniczą kolejnymi
dylematami.