Dodaj do ulubionych

Dramat jedynego lokatora

07.07.06, 13:00
Widać, że jako ochroniacz nie boi się niczego, nawet kamienicy która groźi mu
śmiercią.
Może mógłby sobie chłop coś taniego wynająć, może kupić na kredyt jakieś małe
M2, albo mógłby dogadać się ze złomiarzami którzy "pomogłi" by tej złośliwej
kamienicy zakończyć żywot i niepotrzebnie obciążać brać urzędniczą kolejnymi
dylematami.
Obserwuj wątek
    • Gość: olo Re: Dramat jedynego lokatora IP: *.zgora.dialog.net.pl 08.07.06, 17:48
      brać urzędasów to nieroby a tak nawiasem mówiąc zdawał sobie sprawę,że to nie
      jego kamienica jak przydzielali mu mieszkanie !
    • Gość: radomianka jedna Re: Dramat jedynego lokatora IP: 80.50.167.* 08.07.06, 18:31
      o to niezwykłe, poskarżył się prezydentowi.... a na kogo się pskarżył ?
      A moze by, po prostu tak, jak inni ludzie, zarobił na swoje mieszkanie nie
      domagał się z "puli" tylko sobie kupił mieszkananie. Mieszkanie jest towarem,
      to nie jest dobro, które się dostaje, no chyba, że od rodziców.
      • Gość: mala Re: Dramat jedynego lokatora IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 10.07.06, 01:26
        jak slucham waszych wypowiedzi to widze ze od malego rodzice wam uslali!!
        zastanowcie sie co wy piszecie : niech sobie kupi mieszkanie daj mu kase to
        sobie kupi, poza tym wasze pojecie o mieszkaniu i o tym jak je sie dostaje jest
        zerowe, nigdy nie ma nic za darmo zawsze trzeba zaplacic.zal mi was ludzie bo
        nic nie wiecie o zyciu.
      • igunia7 Re: Dramat jedynego lokatora 10.07.06, 08:34
        zgadzam się z przedmówcą.wysdaje mi się,że należycie do grupy ludzi,kótym
        wszystko przychodzi zbyt łatwo,albo dostaliście wszystko od bogatych
        rodziców.zero zrozumienia dla osoby w ciężkiej sytuacji.ZNIECZULICA.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka