1.2.3q3 03.01.07, 13:40 kupcie koniecznie i przeczytajcie książkę Rafała Ziemkiewicza "Michnikowszczyzna. Zapis choroby". Fantastyczna analiza historii ogłupiania narodu polskiego. Cena tylko 29,99 zł. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: klik Re: michnikowszczyzna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.07, 13:42 czytałem,naprawdę warta polecenia !! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dobre Re: michnikowszczyzna IP: *.tkdami.net 03.01.07, 14:52 Dobre, warto przeczytać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pietia Re: michnikowszczyzna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.07, 17:01 a gdzie w Radomiu można nabyć? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mały Re: michnikowszczyzna IP: *.zgora.dialog.net.pl 03.01.07, 17:22 adresy księgarni wysyłkowych znajdują się w tygodniku "Najwyższy Czas" Odpowiedz Link Zgłoś
heniek_z_lasu Re: michnikowszczyzna 03.01.07, 21:46 Po co wysyłkowo? Na Rwańskiej widziałem i pewnie na Żeromskiego też się znajdzie;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czytelnik Re: michnikowszczyzna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.07, 07:22 tylko trzeba przejść się do księgarni na Żeromskiego i masz książkę, acha weź 30 zł. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: peregryn Re: michnikowszczyzna IP: 195.136.23.* 04.01.07, 11:27 Świetna analiza tekstów Michnika i tego całego środowiska - salonu. Warto przeczytać i wyrobić sobie własne zdanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AM Re: michnikowszczyzna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.02.07, 11:40 JEST NA ŻEROMSKIEGO Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czytelnik Re: michnikowszczyzna IP: 82.139.48.* 04.01.07, 14:59 Kupując Michnikowszczyznę kupiłem też: Nieprawe Łoże marcina Wolskiego. Nie żałuję, znakomita lektura. Nieprawe łoże Marcin Wolski Maciej Podlaski, trzydziestosześciolatek i nauczyciel geografii, dość typowy warszawski inteligent jest mężem córki partyjnego bonza, co jednak nie przeszkadza mu szukać życiowych uciech w ramionach młodziutkiej kochanki, jego byłej uczennicy. Jak wielu mu podobnych żyje nadziejami wolności rozbudzonymi przez „Solidarność”, która za kilka miesięcy rozpędzą czołgi stanu wojennego. Raczej nonkonformista, który nie chcąc zawdzięczać nic Mieczysławowi Moczarowi nie mógł liczyć na karierę zacniejszą niż nauczyciela geografii w liceum. Ale także człowiek uwikłany we wszechogarniający system, z wysoko postawionym w partii teściem i kochającym wujkiem, funkcjonariuszem Informacji Wojskowej. Pewnego dnia, podczas przypadkowej lektury, Podlaski odnajduje informacje, które stawiają w zupełnie nowym świetle przeszłość jego i jego rodziny. Wychowany w przeświadczeniu, że jest synem bohatera komunizmu, który zginął podczas ewakuacji Pragi w ’44 natrafia na fakty świadczące o zupełnie innych okolicznościach śmierci jego ojca. A jak mu się wkrótce udaje ustalić, jedynie człowieka, którego dotąd za ojca uważał. Kiedy pod wpływem tego odkrycia Podlaski podejmuje wysiłki, by odszukać prawdę o historii swego poczęcia, zaczynają się dziać dziwne rzeczy. Komuś wyraźnie zależy, by bohater nie dowiedział się niczego o swej przeszłości. Osoby, które mogą udzielić mu informacji giną w tajemniczych okolicznościach. Ponadto Podlaski zaczyna miewać przedziwne sny, w których odtwarza oczami swej matki chronologię jej wojennej tułaczki i historię swego poczęcia, ściśle związaną z początkami Polski Ludowej... Tak rysuje się sensacyjno-fantastyczna fabuła tej niezwykłej powieści, której zarzucić można pewne niedoróbki redakcyjne, stylistyczne a miejscami także faktograficzne, z pewnością jednak nie można książce postawić zarzutu najcięższego – że jest nudna. Zgodnie z zasadą Oscara Wilde’a „nie nudź bliźniego swego”, Wolski rzuca czytelnika w wir następujących po sobie wydarzeń, które doprowadzić mają do odsłonięcia powieściowych tajemnic. Róża Kupidłowska, matka Macieja Podlaskiego staje się z zaświatów główną bohaterką powieści, której dzieje, uczucia i koszmary stają się dzięki medium jej syna udziałem czytelnika. Jednak książka ta, mimo fabuły wyraźnie inspirowanej rozmaitymi gatunkami popkultury, nie jest jedynie bestsellerem opartym na wątkach z historii wojennej i powojennej Polski. Jakąś odpowiedzią na Stawkę większą niż życie czy Czterech pancernych i psa. Takim produkcyjniakiem IV RP. Nieprawe łoże jest przede wszystkim powieścią o współczesnej Polsce, bardzo prawdziwym i dla wielu niełatwym do przyjęcia jej obrazem. Obrazem Polski, której kształt wyznaczyły działania grupki przysłanych przez Kreml bandytów, którzy nie tylko narzucili krajowi nowy, zbrodniczy ustrój polityczny, ale zakłamały życie kilku kolejnych pokoleń, pozbawiając je prawa do wiedzy o swej przeszłości. Forma i treść tej książki czynią z niej ciekawą lekturę szczególnie dla czytelników młodych, zainteresowanych historią swego kraju, a często poszukujących nowoczesnych form zaspokojenia tej ciekawości. Ta książka i uczy i bawi, co czyni z niej świetny materiał na bestseller. Marcin Wolski nie zrezygnował jednak z powołania polskiego pisarza. Imię matki Podlaskiego – Róża – dla Żeromskiego czy Trzebińskiego było wszak imieniem Polski. I o Polsce właśnie jest ta książka. Wielu osobom z pewnością może otworzyć oczy na wiele spraw związanych z historią najnowszą (polecić tu trzeba świetny dialog z wyimaginowanym reżimowym dziennikarzem na przyjęciu u teścia Podlaskiego oraz epilog powieści). Dla innych pozostanie przednią rozrywką, dla której warto poświęcić owe dwa wieczory, które wedle licznych relacji, zabierze czytelnikom ta książka. Radosław Różycki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: peregryn Re: michnikowszczyzna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.07, 19:37 "Nieprawe łoże" jest powieścią do napisania której zainspirowała Marcina Wolskiego książka dr Piotra Gontarczyka "Polska Partia Robotnicza - droga do władzy". Tytuł może niezbyt zachęcajacy przeciętnego czytelnika, ale czyta się tę pozycję jak pasjonujący kryminał. Po raz pierwszy pokazano prawdziwą historię PPR i jej zbrojnego ramienia GL i AL. Autor opiera się m.in. na dotychczas niepublikowanych dokumentach zebranych podczas kwerend w naszych rodzimych archiwach oraz w archiwum moskiewskim i białoruskim. Książka nie jest łatwa w czytaniu z uwagi na liczne obszerne przypisy, których treść jest niezmiernie interesująca, ale których czytanie odrywa co pewien czas od właściwego tekstu. Niemniej jednak informacje tam zawarte, które dotychczas były skrzętnie ukrywane bądź zafałszowane, wynagradzają czytelnikowi tę niedogodność. Każdy, kto interesuje się najnowszą historią powinien książkę Gontarczyka przeczytać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ??? Re: michnikowszczyzna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.07, 20:41 Trzeba niszczyć tych niepokornych, którzy przez wiele lat odsiadywali wyroki w PRL-u (J.Kuronia,A.Michnika), żeby niejaki, odrzucony, R.Ziemkiewicz mógł pisać o ogłupianiu. Ogłupianie właśnie teraz się odbywa, przy pomocy nawiedzonych i kaczyzmu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: internat Re: michnikowszczyzna IP: 82.139.48.* 04.01.07, 21:26 Czy wystarczy posiedzieć w więzieniu by być kryształowym i nieomylnym? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czytający Re: michnikowszczyzna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.01.07, 13:29 słuchaj no potrójny pytajniku. czy ty aby na pewno przeczytałeś michnikowszczyznę? czy raczej nie możesz znieść myśli że twój guru i jego wybiórczy organ prasowy robił Ci wodę z mózgu? to jest wielki ból. jak pisał wieli poeta Zygmunt Krasiński:..."niczym sybir, niczy knuty, jeno narodu duch zatruty oto jest bólów ból!!! Boże! Ile tej właśnie trucizny jest w sercach i umysłach wielu z nas. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paully Re: michnikowszczyzna IP: 213.195.148.* 05.01.07, 14:12 Niektore tezy sa sluszne i trudno sie z nimi nie zgodzic ale ogolnie oszolomstwo i spiskowa teoria dziejow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: beryl Re: michnikowszczyzna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.07, 19:53 najłatwiej zarzucić komuś "oszołomstwo i spiskową teorię dziejów", to typowe dla środowiska gazety wyborczej ciekawe czy w ogóle przeczytałeś(aś) książkę ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paully Re: michnikowszczyzna IP: 82.139.32.* 08.01.07, 21:54 Mam taka zasade, jezeli nie czytalem to nie zabieram glosu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paully Re: michnikowszczyzna IP: 82.139.32.* 08.01.07, 22:01 Gość portalu: beryl napisał(a): > najłatwiej zarzucić komuś "oszołomstwo i spiskową teorię dziejów", to typowe dl > a > środowiska gazety wyborczej > ciekawe czy w ogóle przeczytałeś(aś) książkę ? Idac tym tokiem myslenia mozna powiedziec rowniez ze tezy z ksiazki to typowe 'rozumowanie' twardoglowych pseudoideologow i budowniczych IV RP Ludowej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaśka Re: michnikowszczyzna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.07, 11:24 Najpierw przeczytaj {a warto!} a potem dopiero komentuj! Od siebie mogę jeszcze polecić - Salon Rzeczpospolita Kłamców W.Łysiaka, a zwłaszcza część IV - czterech jeżdżców salonu. {wydany w 2004 r.} Po przeczytaniu tej książki zrozumiałam wiele z najnowszej historii Polski. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: super Re: michnikowszczyzna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.01.07, 08:40 trzeba przeczytać Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nieznany ale znany Re: michnikowszczyzna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.01.07, 13:45 koniecznie kupcie i przeczytajcie. rozgłoście wśród znajomych. zaczadzenie umysłów musi się skończyć a do tego potrzebna jest właśnie taka analiza jak w tej książce! Ja już przeczytałem. Takiego obnażenia tego całego gówna tzw.III RP nikt jeszcze nie dokonał. Koniec monopolu guru i jego organu prasowego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mam_w_poprzek Re: michnikowszczyzna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.07, 14:48 "Wyborcza" ma 400-500 tys. nakładu, czyli czyta ją 1-1,5 mln ludzi. Zawsze mnie fascynowało, jak to jest, że gazeta o tak wielkim zasięgu w 38 milionowym kraju może przez 17 lat siać takie spustoszenie. A Michnik no to po prostu diabeł wcielony. Każde zło jakie się zdarzyło ma z nim związek. Zawsze mnie też zastanawiało, dlaczego Wołkowe "Życie", "Tygodnik Solidarność" p. Kaczyńskiego, czy "Gazeta Polska" nie odniosły sukcesu zbliżonego do "Wyborczej". Wiem, że to wina Michnika, ale może też były jakieś inne powody? A z jakiego to powodu przyjaciel p. Ziemkiewicza p. J. Pietrzak po 1990 roku nie zrobił kariery należnej liderowi myślących niezależnie w latach 70 i 80-ych? To był przecież guru mojego pokolenia. Wiem, że Michnik, ale może i jego żarty przestały śmieszyć, a ludzie wolą wyprane z polityki inne kabarety? Komentatorzy "Wyborczej" mędzą czasem strasznie. Na szczęście można po prostu przestać ich czytać. Ale może "GW" to jest po prostu produkt, który ludzie chcą kupować. Bo chyba nikt ich teraz nie zmusza? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Konsument drobiu iddzie na forum Nazi Dziennika IP: 80.50.201.* 09.01.07, 15:11 Skoro tak Was razi GW, to co gamonie robicie na tutejszym forum ? Skoro GW to taki diabel, zlo, to po co nabijacie mu odwiedziny, etc ? Idzie w pokoju zatem glosic swa dobra nowine na forum Nazi Dziennika, jesli takowe w ogole i to w dodatku niecenzurowane tam istnieje. Bog z Wami owieczki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pankracy Re: iddzie na forum Nazi Dziennika IP: 82.139.32.* 09.01.07, 19:59 Jak wam sie GW nie podoba to nie czytajcie, pokomentujcie na forum 'Naszego Dziennika'... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gamoń Re: iddzie na forum Nazi Dziennika IP: *.tkdami.net 31.01.07, 19:16 Na tym forum wyrażam swoje poglądy. Skąd Michnik miał pieniądze na uprawianie propagandy? Trzeba koniecznie przeczytać ksiażkę. Myślacego człowieka nie powinno tam nic zaskoczyć, ale warto utwierdzić się w swoim poglądzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adam m. Re: michnikowszczyzna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.07, 13:32 toj uż mój koniec. jeszcze artykuł w dzisiejszym "Dzienniku" pt"Koniec Polski Kiszczaka i Michnika" Żegnajcie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czytający Re: michnikowszczyzna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.01.07, 15:15 super książka.warto przeczytać Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mały Re: michnikowszczyzna IP: *.zgora.dialog.net.pl 11.01.07, 15:34 super książka i poglądy prosto z U.P.R ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adamus Re: michnikowszczyzna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.01.07, 15:11 nareszcie ktoś i to w sposób sensowny i jasny obnarzył to całe g...no tzw. III rp! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pracowałam w gw Re: michnikowszczyzna IP: 82.139.36.* 31.01.07, 18:58 to forum i pogwarki myślących ludzi jest wlaśnie chichotem historii nad adamem i jego gazetą. a książka ziemkiewicza WARTA przeczytania. miło, że forumowicze czytają, coś więcej niż to co polecają nam "warszawskie salony" pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: autohton Re: michnikowszczyzna IP: 82.139.48.* 31.01.07, 19:19 Rafał A. Ziemkiewicz po Viagrze mać, Frajerach i Polactwie proponuje polskiemu czytelnikowi kolejną dawkę mocnej publicystyki w swojej najnowszej książce pt. Michnikowszczyzna, zapis choroby, gdzie wnikliwie analizuje działalność Adama Michnika i bezpardonowo rozprawia się z wizerunkiem redaktora naczelnego „Gazety Wyborczej” jako głównego ideologa postkomunizmu. Nie oszczędza również ludzi z nim związanych. Ziemkiewicz odpowiada na pytania: jaki rzeczywisty wpływ miał Adam Michnik na kształtowanie „nowej” Polski po 1989 roku? w jaki sposób wykorzystywał potencjał „Gazety Wyborczej”, jednego z najpoczytniejszych dzienników, do kreacji sposobu myślenia jej odbiorców? dlaczego tylu ludzi z jego otoczenia bezwzględnie uległo jego wpływowi i bezkrytycznie przyjmowało jego słowa, uznając je za prawdziwe i niepodważalne? Michnikowszczyzna — to nie tylko zespół głoszonych przez Michnika tez i postulowanych przez niego zachowań. To grono ludzi, współtworzących jego propagandową linię w „Wyborczej” i w innych, poddających się jej wpływowi mediach. To przede wszystkim liczne grono adresatów tej propagandy, związanych z Michnikiem emocjonalnie w stopniu nie mniejszym, niż wykpiwane na salonach moherowe babcie przepojone podziwem dla księdza Rydzyka. To rzesza polskich inteligentów i jeszcze liczniejsza — półinteligentów, którzy ulegli graniczącemu z amokiem uwielbieniu dla redaktora naczelnego „Wyborczej” jako wyroczni etycznej, politycznej i intelektualnej”. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pankracy Re: michnikowszczyzna IP: 82.139.32.* 01.02.07, 08:38 Taaa...wszechmogacy Michnik mial wplyw na wszystko co dzialo sie w Polsce... Albo Kiszczak o ktorym nic nie slychac od kilkunaztu lat...zalosne. Ziemkiewicz z racjonalnego publicysty przepoczwarzyl sie w pierwszego dupoliza IV RP Ludowej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: polak i już Re: michnikowszczyzna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.07, 09:33 pankracy ,chyba jesteś jednym z tych półinteligentów zatrutych jadem lejącym się przez 17 lat z jedynie słusznego organu prasowego. jak pisał wielki poeta Zygmunt Krasiński:"niczym sybir,niczym knuty ,jeno narodu duch zatruty,oto jest bólów ból". ale to już jest "Koniec Polski Kiszczaka i Michnika" jak napisał Maciej Rybiński w "Dzienniku" z dnia 10 stycznia 2007 roku. Oby to się ziściło! Boże chroń Polskę!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pankracy Re: michnikowszczyzna IP: 82.139.32.* 01.02.07, 15:11 Gość portalu: polak i już napisał(a): pankracy ,chyba jesteś jednym z tych półinteligentów zatrutych jadem lejącym się przez 17 lat z jedynie słusznego organu prasowego. Jezeli ja jestem tym kim piszesz to ty jestes cwiercinteligentem tak samo podatnym na wszystko co mowia piewcy IV RP...najbardziej zalosne jest to dlaczego wpadli na to dopiero teraz a wczesniej nikt nie kwestionowal dorobku III RP. Zeby nie bylo nie jestem zadnym zwolennikiem Michnika... Teraz latwo byc madrym...jak Kuron ktorego sie atakuje siedzial w pierdlu to wasz idol - 160 centymetrow kompleksow Jarus siedzial u mamusi pod pierzynka i zabawial sie z kotem. Zacznij lepiej myslec a nie przyjmowac zalosne dogmaty IV RP negujacej wszystko co bylo przed 89. Zreszta nie chce mi sie polemizowac z radomskimi miernotami glosujacymii na PIS, nie dziwie sie ze to miasto jest takie a nie inne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pankracy Re: michnikowszczyzna IP: 82.139.32.* 01.02.07, 15:12 korekta...po 1989 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mmmm Michnik zdrajca narodu polskiego-jak brat IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.07, 10:04 j.w. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oj boli! Re: Michnik zdrajca narodu polskiego-jak brat IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.07, 12:03 dla jego braciszka Stefana(stalinowski sędzia) który uciekł do Szwecji przygotowywany jest wniosek o ekstradycję. czyżby to koniec Szechterów.ojciec ich nazywał się Ozjasz Szechter Odpowiedz Link Zgłoś
komnen Re: Michnik zdrajca narodu polskiego-jak brat 01.02.07, 13:01 sorry ale to błąd merytoryczny: Ozjasz Szechter to ojciec Adama Michnika Stefan Michnik jest bratem przyrodnim a poza tym to betka PIS ma w rządzie wiceministra sprawiedliwości Andrzeja Kryże wystarczy zaś poszukać hasła Roma Kryże - ojciec Andrzeja by uzyskać coś takiego: "Podpułkownik Roman Kryże, ojciec wiceministra sprawiedliwości, Andrzeja Kryżego. W okresie od 3 sierpnia 1945 r. do 11 sierpnia 1955 r. ppłk Kryże był sędzią Najwyższego Sądu Wojskowego w Warszawie. W tym okresie wydał wyroki skazujące na śmierć ponad 100 tzw. więźniów politycznych, głównie żołnierzy AK oraz innych organizacji niepodległościowych. Najważniejsze orzeczenia sędziego Romana Kryże w tych latach to: Utrzymanie w mocy wyroku kary śmierci na Stefana Ignaszaka, cichociemnego, oficera wywiadu Komendy Głównej AK, który po kampanii wrześniowej przedostał się do Francji i w marcu 1943 r. zrzucony został do Polski. Utrzymanie w mocy trzech wyroków kary śmierci na rotmistrza Witolda Pileckiego, bohatera polskiego podziemia niepodległościowego. Skazanie na karę śmierci majora Tadeusza Pleśniaka, żołnierza Polskiego Państwa Podziemnego, zastępcy dowódcy II rejonu Obwodu AK Jarosław, organizatora tajnego nauczania, członka organizacji „Nie” („Niepodległość”) i Delegatury Sił Zbrojnych w Okręgu „WiN” Rzeszów, kierownika Wydziału Propagandy, Wydziału Informacji (wywiadu) i zastępcy kierownika Okręgu. W okresie działalności ppłk Kryże, w środowiskach organizacji niepodległościowych funkcjonowało powiedzenie „Sądzi Kryże, będą krzyże”, a także termin „ukryżować”, którego używał m.in. znany adwokat i obrońca w procesach politycznych, mecenas Władysław Siła-Nowicki. Mówiło się również, że sędzia Kryże ma swój prywatny cmentarz na Służewcu w Warszawie (przy parafii Świętej Katarzyny). Późniejsze sukcesy Po pokonaniu i wyeliminowaniu wszelkiej maści wrogów Ojczyzny, wywodzących się ze środowisk AK i innych organizacji niepodległościowych, ppłk Kryże nie spoczął na laurach i z pełnym zaangażowaniem poświęcił się zwalczaniu m. in. przestępczości gospodarczej. To właśnie sędzia Roman Kryże 2 lutego 1965 r. wydał bez prawa odwołania wyrok skazujący na śmierć bohatera tzw. „afery mięsnej”, Stanisława Wawrzeckiego, dyrektora Miejskiego Handlu Mięsem Warszawa Praga. Wyrok wykonano 19 marca 1965 r. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mam_w_poprzek Kryże - zdrajca narodu polskiego-jak tata? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.07, 17:02 Czy dobrze pamiętam, że jak okazało się, że Kryże jr ma na koncie wyroki skazujące opozycjonistów (Komorowski), to Jarek stwierdził, że ma do niego pełne zaufanie? Czy coś mi się pop.ło? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kik Re: Kryże - zdrajca narodu polskiego-jak tata? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.07, 17:28 Przecież Kryże, to nie ojciec ani brat dla Jarka, a Kryże jr nie wydawał wyroków śmierci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: biblofil Re: michnikowszczyzna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.02.07, 08:53 czytać i jeszcze raz czytać .kupiłem(tylko 29,90) przeczytałem,i wiele zrozumiałem- jak bardzo zatruto nam umysły i dusze, tak jakbym czytał ponownie Zygmunta Krasińskiego:"niczym sybir,niczym knuty. jeno narodu duch zatruty,oto jest bólów ból". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ALE BÓL Re: michnikowszczyzna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.07, 08:52 to jst faktycznie bólów ból. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wiadomy Re: michnikowszczyzna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.02.07, 12:08 wczoraj w wiadomościach o 19:30 było, że książka ulizanego manipulatora lisa była tuż przed właśnie michnikowszczyzną. kupiłem, przeczytałem i byłem zadowolony. a najbardziej że to jest koniec guru-szechtera. Odpowiedz Link Zgłoś