roksana_psychologiczna
21.04.07, 19:09
Wojciech Mojzesowicz i Marzena Wróbel to posłowie PiS, którzy uczestniczyli w
posiedzeniu nowej partii Marka Jurka - dowiedział się portal tvn24.pl. -
Jestem rozczarowany polityką PiS wobec rolników. Zastanawiam się nad
odejściem z partii - mówi Mojzesowicz.
Marek Jurek jest pewny, że jego nowa partia odniesie
sukcesSpotkanie "organizacyjne" odbyło się w sobotę po południu w Warszawie.
Wzięli w nim udział także Wojciech Mojzesowicz i radomska posłanka PiS
Małogorzata Wróbel.
Poseł PiS nie chce jeszcze deklarować, że przyłączy się do Marka Jurka, ale
dla posłów nowej partii jest to oczywiste. - Skoro ta dwójka posłów przyszła
na spotkanie organizacyjne, dla mnie oznacza to, że są z nami - mówi Marian
Piłka.
Mojzesowicz, który wcześniej był już w PSL i Samoobronie, czuje się
zawiedziony polityką rolną rządu. – Nie ma szans na realizację wielu spraw,
np. rynku trzody, biopaliw. To sytuacja nie do przyjęcia – żali się poseł,
który uważa się za jednego z twórców wyborczego sukcesu PiS na wsi.
W sobotnim spotkaniu uczestniczyło siedmiu posłów i ok. 50 działaczy
terenowych. W rozmowie z TVN24 jeden jej z liderów nowej partii Artur Zawisza
powiedział, że w przyszłym tygodniu do sądu wpłynie wniosek o rejestrację
nowej partii. – Prawica Rzeczypospolitej zbiera podpisy pod listami poparcia,
tak jak nakazuje procedura rejestracyjna – mówi TVN24 Zawisza.
Aby założyć partię, potrzeba 1000 podpisów pod wnioskiem, który należy złożyć
w Sądzie Okręgowym w Warszawie.