Dodaj do ulubionych

Sprzątanie zalewu na Borkach

IP: *.tkdami.net 16.06.03, 13:30
Dobrze że obiekt na Borkach jest zadbany.Ale dlaczego
odpowiedzialne służby w urzędzie miejskim nie dbają o porządek i
ład w parku Stary Ogród.Wydział infrastruktury,wydział ochrony
środowiska,związek wędkarski i straż miejska chowają głowę w
piasek. Przyzwalają z lenistwa żeby nieliczna grupa pseudo
wędkarzy pijaków niszczyła i dewstowała staw i zieleń wokół
stawu. W satwie pływają nieczystości po pijaczkach.Trawa jest
wydeptywana.Gałęzie z krzewów i drzew łamane na podpórki do
wędek.Jako przykład podam.Dzisiaj przechodząc przez Stary Ogród
pijaczek wędkarz łamał gałęzie jaśminu, właśnie na podpóki.Ryby
które są łowione nie mają wymiarów ochronnych.Pijaczkowie
wędkarze załatwiają potrzeby fzjologiczne na oczach
spacerowiczów bez najmniejszego skrępowania. Dokąd te incydenty
będą tolerować wymienione służby? Kiedy Stary Ogród ze stawem
będzie parkiem normalnym.Eliminując pseudo wędkarzy i patrolując
przez strażników miejskich park stanie sie miejscem odpoczynku.
Czy dziesiątki tysięcy wydane w 2001 na remont parku mają być
marnotrawione przez grupę pijaków? Czy za kilka lat, radni
Radomia lekką ręką przeznaczą kilkadziesiąt tysięcy na szkody
wyrządzone przez pijaków i wandali.Pieniądze którymi dysponują
radni są własnością społeczną. Chyba że będą to pieniądze
prywatne radnych. W co wątpię.Tablica informująca o zakazie
wędkowania zniknęła w ciągu jednego dnia.Wystarczy że straż
miejska ukarze i zabierze wędki kilku wędkarzom,a wieść
rozejdzie się szybko.Czas najwyższy aby prządek zapanował nie
tylko na Borkach,przy fontannach czy Żermskiego.Państwo
włodarze,Radom jest dużo większy.Te siły i środki jakimi miasto
dysponuje w zupełności wystarczą.Trzeba wymagać i kontrolować,a
nie pierdzieć w stołki i czekać na dzien poborów.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka