kasia111177
15.07.07, 19:47
Wybrałam sie dziś z dziećmi nad zalew na Borkach, aby pobawiły sie na placu
zabaw. zabawa była przednia, ale kiedy poszlismy na spacer nad wodę,
oniemiałam. Sanepid nie dopuścił zalewu do kapieli, bo znajdują się w nim
bakterie coli o czym informuje on na swoich stronach internetowych i taka
informacja jest też wywieszona na terenie zalewu. Zakaz kapieli jest też
widoczny na plazy. a tymczasem ludzie sie kąpia na całego. jesli to robia
dorosli - ok ich sprawa, czy sie pochorują. Ale jeśli do wody wchodzą tez
dzieci - na oko roczne, dwuletnie, na dodatek bez bielizny - to ich rodzice
wykazuja sie po prostu głupotą. Czy ratownicy, którzy są na terenie zalewu
nie powinni wypraszać ludzi z wody?