Dodaj do ulubionych

RADWAG - zwolnienia, przyjecia ...

13.09.07, 23:30
Co sie tam dzieje? Podobno zwalniaja ludzi o najmniejsze glupoty a w
zamian zatrudniaja kobitki? Czy to prawda ?
Obserwuj wątek
    • Gość: Marcin Re: RADWAG - zwolnienia, przyjecia ... IP: *.192.udn.pl 18.09.07, 19:31
      A dziwi Cie to ?
      Kobiety to tania sila robocza, niestety tak podchodza prezesi w
      wielu firmach.
    • Gość: Pracownik Ktoś Tobie głupot naopowiadał IP: 80.55.96.* 18.09.07, 22:10
      Zatrudnianych jest coraz więcej kobiet, to fakt - ale to raczej nie ma związku
      ze stawkami za jakie pracują. Według mnie odpowiedź na to jest taka, że coraz
      więcej kobiet aplikuje o pracę w Radwag.
      Nie znane są mi też przypadki zwalniania "za byle co". Z reguły z pracą żegnają
      się osoby, które niezbyt przykładają się do swoich obowiązków - ale tak jest
      wszędzie. Ja mogę tylko tego pracodawcę polecić - i nie pitolic mi głupot, że
      się podlizuję, bo ani się nie podpiszę ani nie dałem wskazówek, które
      pozwoliłyby mnie zidentyfikować ;)
      • Gość: ZAINTERESOWANA;):) Re: Ktoś Tobie głupot naopowiadał IP: 82.139.36.* 19.09.07, 07:28
        A moje pytanie jest takie-
        -Jak można się do Państwa firmy dostać???
        Jestem zainteresowana- jednak mimo wysyłania swoich danych
        personalnych drogą e-mailową nikt się ze mną nie kontaktuje(nie bębę
        skromna- kwalifikacje mam;):)nie ogłaszacie Państwo przyjęć na żadne
        stanowiska to jakim cudem są przyjęcia??? Jeśli mogłabym poprosić o
        odpowiedź i podpowiedź jednocześnie;) będę WDZIĘCZNA;):)
        • Gość: sdds Re: Ktoś Tobie głupot naopowiadał IP: *.tkdami.net 19.09.07, 08:05
          po znajomości
          • Gość: Zainteresowana Re: Ktoś Tobie głupot naopowiadał IP: 82.139.36.* 19.09.07, 11:44
            A bez znajomości z dobrymi kwalifikacjami oraz chęcią do pracy juz
            nie przyjmują???
            • Gość: m Re: Ktoś Tobie głupot naopowiadał IP: *.dsl.pipex.com 19.09.07, 18:43
              kazdy wie ze nie
              • Gość: Z. Re: Ktoś Tobie głupot naopowiadał IP: 82.139.36.* 20.09.07, 09:51
                NO WLASNIE!!!- teraz nie liczy sie wiedza tylko cwaniactwo i
                znajomosci- a mialo sie bezrobocie zmniejszyc i co????!!!! a wy
                ludzie jeszcze wierzycie w ten TRAGICZNY PIS i glosujecie na nich-
                WSTYD- OSZUKUJJA I SAMYMI Swoimi SIE OBSTAWIAJA!!!!(SPLUNAC NAWET NA
                NICH MI SIE NIE CHCE- szkoda sliny)
                • Gość: jame Re: Ktoś Tobie głupot naopowiadał IP: 80.249.5.* 19.03.08, 09:05
                  ale co ma piernik do wiatraka, co ma PIS czy jakakolwiek inna partia wspolnego z
                  Radwagiem, kimkolwiek jestes zanim cos tu napiszesz zastanow sie najpierw i
                  pomysl czy nie palniesz jakiejs glupty pozdro
                  • Gość: Maly_John Re: Ktoś Tobie głupot naopowiadał IP: *.nat.student.pw.edu.pl 24.04.08, 19:50
                    Noo, widze ze watek Radwagu upadl, upatruje to w dwoch powodach:

                    a) gruby Arkadius i Maszy Boss, urzadzili lincz i dla przykładu
                    sponiewierali kila osob,

                    b) cos sie zmienilo w tej firmie - ale to malo prawdopodobne,

                    Za to zonka Arkadiusa ciagle wspaniała i niespełniona :), dobrze ze
                    moze czasem sie wyrwac z domu :)
      • Gość: Pracownik II Re: To nie glupoty tylko fakty IP: *.192.udn.pl 21.09.07, 14:57
        Zatrudniane sa kobiety z "najblizszego" grona, poniewaz nikt
        wyksztalcony w zblizonej branzy nie chce pracowac za 7 zlotych.
        Kobiety maja mniejsze szanse na zdobycie pracy i stad te
        zatrudnienia.
        A co do przypadkow zwalniania za byle co, to aby sie dokladniej
        dowiedziec popytaj ludzi na zakladzie.
        Kto Ci kazal to napisac?
        Ile Ci dali za taki PR ?

        • Gość: Obiektywnie Re: To nie glupoty tylko fakty IP: *.dsl.irvnca.pacbell.net 21.09.07, 19:48
          no cóż. Zawsze jest do wyboru praca na kasie w M1 za 4 PLN bądź jako "ochrona"
          za 3.50 PLN na godzinę. Problemem Polaków, szczególnie młodego pokolenia, jest
          to, że podejmując jakąkolwiek pracę chcą od razu zarabiać po kilka tysi na
          rączkę. To nie Ameryka a tzw "ścieżka zawodowa" zazwyczaj polega na tym, że
          zaczyna się od samego dołu drabiny ... Drabiny płac również ..

          Ponadto - kobiety są bardziej oddane pracy którą wykonują i są DOKŁADNIEJSZE w
          tym co robią, to równie ważny argument za tym, aby zatrudniać kobiety w tej
          PRECYZYJNEJ, branży ;)

          Pozdrawiam
          • Gość: du Re: To nie glupoty tylko fakty IP: *.radom.pilicka.pl 22.09.07, 10:41
            <Ponadto - kobiety są bardziej oddane pracy którą wykonują i są
            DOKŁADNIEJSZE w
            tym co robią, to równie ważny argument za tym, aby zatrudniać
            kobiety w tej
            PRECYZYJNEJ, branży ;)<
            Obiektywnie, to chińskie kobiety są jeszcze dokładniejsze panie
            Obiektywny nawet w tej precyzyjnej branży. Smród poszedł w świat i
            obiektywnie nie da się go zamieść pod dywan bo takie sa prawa
            natury. Chyba przesadziłem z tym "obiektywnie", mówiąc obiektywnie
            panie Obiektywny. pozdrawiam
          • Gość: Zorientowany II Re: To nie glupoty tylko fakty IP: *.192.udn.pl 22.09.07, 21:35
            Problem mlodego pokolenia to wykorzystywanie przez pracodawce do
            przyslowiowego cna, tak jest w tej firmie. Straszenie zwolnieniami,
            brak mozliwosci skorzystania z przyslugiwanego urlopu itd.
            Zamiast drabiny plac oferuje sie drewniana klode pod nogi w postaci
            tuszowania godzin nadliczbowych i nie placenia za nie w odpowiedni
            sposob.
            Ten zaklad nie ma nic wspolnego z precyzja, kiedys mial, teraz
            sklada sie podzespoly importowane z Chin.
            Ciesze sie ze w koncu odezwal sie ktos z bylych pracownikow i
            naswuetla realia.
    • Gość: rad pic Re: RADWAG - zwolnienia, przyjecia ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.09.07, 19:09
      to praca dla zwykłych roboli co zapie... od 6 rano albo od 14 do 22 dlatego nie
      podniecajcie się tak nią bo to nic specjalnego chyba ze ktoś lubi być wołem to
      krzyż na droge
      • Gość: ON sie wyrobił na Re: RADWAG - zwolnienia, przyjecia ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.07, 10:00
        To chyba jest ten sam prezes firmy co działała w oficynce na ul,
        Marianskiego.?ALE TERAZ SIE ROZRÓSŁ , UTYŁ nawet przemawia na
        spotkaniach byznesowych . CHYBA FIRMA DZIAŁA GDZIEŚ KOLO TORÓW NA
        MŁODZIANOWIE NIEDALEKO WJAZDOWEJ.
        PREZES JEST NA POZIOMIE I MA DOBRE WYKSZTAŁCENIE ZAWODOWO-
        TEORETYCZNE,BO JEST DOKTOREM -INZYNIEREM NAUK TECHNICZNYCH.
        • Gość: Michal Re: RADWAG - zwolnienia, przyjecia ... IP: *.192.udn.pl 21.09.07, 14:51
          Coz z tego ze prezes jest wyksztalcony? Firma kreci syn, ktory nigdy
          nie pracowal i nie ma szacunku dla ludzi. Co jakis czas organizuje
          wraz z najblizszym podwladnym "polowania" na ludzi i w ten sposob
          wylatuja za glupote. Kamery sa w kazdym pomieszczeniu, wiec maja do
          tego narzedzia.
          • Gość: Zorientowany RADWAG - zwolnienia, przyjecia ... IP: 82.139.39.* 22.09.07, 08:54
            Rzeczywiście polowania w celu zwolnienia są faktem!
            NIe można postac za długo na rozmowie (czasem w sprawie wykonywanych
            obowiązków) bo grozi to zwolnieniem. Mit Radwagu to pic! Kiedyś była
            to naprawdę dobra firma i przełożeni szanowali i dbali o
            Pracowników. Teraz na zasadzie terroru śrubowane są tylko podwyżki -
            niestety norm czasowych pracy! Cieszę się,że już tam nie pracuję!
            Pozdrawiam Kierownictwo i Dyrekcję!
            • pracownikradwag Re: RADWAG - zwolnienia, przyjecia ... 03.10.07, 06:27
              W tym co piszecie jest trochę prawdy ...ale bez przesady!
              Co do zatrudniania znajomych to nie ma się co dziwić. Tak jest wszędzie i to
              normalna praktyka. Niech mi ktoś odpowie: Czy będąc znajomym np. szefa to już ma
              się nie mieć szans na pracę w firmie w której on pracuje?
              No i kolejna rzecz. To nie są znajomi szefa tylko znajomi znajomych Arkadiusza
              W. zatrudniani wiadomo w/g jakich kryteriów.
              Szef nawet o tym w większości nie wie bo prawda jest "troszkę" maskowana przed nim.
              Zresztą są to pracownicy produkcji nie od których nie wymaga się wielkiego
              doświadczenia ani wykształcenia, tzw. monterzy.
              Myślę, że nie ma o co kopii kruszyć bo to raczej Ci znajomi będą się tego wstydzić.
              Kolejna rzecz. W Radwagu nie ma nadgodzin to o co ktoś płacze?
              Są zmiany po 8 godzin i jak ktoś zostanie w ciągu miesiąca godzinę dłużej to
              niech się raczej zastanowi i policzy ile papierosów wypalił po kiblach i ile
              czasu na to poświęcił!
              Pilnować czasu pracy i nie narzekać a jak nie to przyjmują do akwizycji. Można
              też wyjechać i zapier... jak wół za miedzą.
              Nikt nikogo nie trzyma na siłę.
              Znajomych do pracy na pewno wystarczy jeszcze na długo :)

              Mo na razie kończę bo muszę dotrzeć na czas do pracy aby Arkadius mnie nie
              namierzył i przypadkiem nie upomniał.
              • Gość: wiem Re: RADWAG - zwolnienia, przyjecia ... IP: *.tkdami.net 03.10.07, 22:07
                W Radwagu sa nadgodziny i nie pojedyncze godzinki, 10 a nawet 12
                godzin ludzie zapierniczaja, soboty rowniez, ale nie placa za te
                godziny 50% tylko morda w kubel i do roboty.
                A Ty pewnie piszas poprzedni post siedzisz juz w robocie popijajac
                goraca kawke, wiec zabierz sie do roboty.
                • pracownikradwag Re: RADWAG - zwolnienia, przyjecia ... 05.10.07, 05:31
                  Przecież nikt nikomu nie każe pracować więcej niż 8 godzin.
                  Jeśli nawet jakaś niedorajda nie zna się na zegarku i siedzi dłużej
                  to niech się nie spodziewa nagród!
                  Takie osoby same łamią prawo pracy i dyrektor pewnie też już nie ma siły z nimi
                  walczyć bo osiwiał... :)
                  Myślę, że pracownicy sami są sobie winni. To oni doprowadzają
                  do pewnych sytuacji a potem wieeelkie pretensje.
                  Ale już nie do siebie!
                  Ja pracuję po osiem godzin dziennie i cieszę się przynajmniej z tego
                  że nie robię w akordzie tylko normalnym tempem.
                  Pozdrawiam i nie narzekać jak w służbie zdrowia bo to nie budżetówka!
                  ...zresztą oni i tak więcej zarabiają.
                  Na pielęgniarki startujmy!
                  • Gość: anka Re: RADWAG - zwolnienia, przyjecia ... IP: 82.139.36.* 08.10.07, 07:59
                    drogi pracowniku-skoro jestes taki dobrze poinformowany to jak można
                    sie dostac do waszej firmy????????????????!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                    • Gość: PracownikX To proste IP: 80.55.96.* 08.10.07, 16:45
                      wyślij CV na adres e-mail : praca@radwag.pl
                    • pracownikradwag Re: RADWAG - zwolnienia, przyjecia ... 13.10.07, 17:38
                      Po pierwsze po co chcesz się tutaj dostać?
                      Wszyscy tylko narzekają że jakieś wyzyski i tym podobne.
                      Po drugie wyślij swoją aplikację i miej nadzieję że twoje kwalifikacje będą
                      wystarczające do podjęcia tutaj pracy.
                      Jeśli nie masz odpowiednio wysokiego wykształcenia i konkretnej praktyki to
                      twoje szanse są raczej mizerne.
                      Pozdrawiam i życzę powodzenia w poszukiwaniu pracy :)
              • Gość: m Re: RADWAG - zwolnienia, przyjecia ... IP: *.dsl.pipex.com 03.10.07, 23:54
                hehe masz racje uciekac za miedze...siedze 3 miesiac mam ponad 3
                tys futow pracuje po 40 h tyg kazda nadgodzina platna 150%...i
                jeszcze dziekuja ze zostane:)......i dziwic sie ze mowia ze brakuje
                pracowników jak nikt nikogo nieszanuje...
                • Gość: Ciekawski A tak z ciekawości IP: 80.55.96.* 04.10.07, 20:31
                  ile zapłaciłeś za kurs na "mop driver" albo "inspector of the cleanness of
                  dishes" ? 3000 funtów to Ty na rysunku widziałeś
                  • Gość: gosc Re: A tak z ciekawości IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.10.07, 18:53
                    nie wiem kto tak opstaje za tym ze w Radwagu jest tak super napewno
                    nie jest to zwykly pracownik a smiem przypuszczac ze jest to osoba z
                    kregu rzadzacych tam z autopsji wiem jak tam jest naprawde za
                    godziny nadliczbowe placone jest jak za normalne zatuszowane jest to
                    ze pracownicy wyrabiaja w miesiacu po dwiescie pare godzin pracownik
                    jest okreslany przez wlasciciela mianem osiolka prosze nie mydlic
                    oczu ludziom ze jest inaczej zwalniani sa pracownicy w sposob malo
                    cywilizowany ja wiem ze nikt nikogo nie trzyma sila i dlatego tam
                    nie pracuje z czego sie bardzo ciesze nigdzie nie spotkalo mnie tyle
                    upokorzenia co tam jestem pracownikiem bardzo dobrym i wyksztalconym
                    dlatego pracuje w renomowanej firmie za granica mam bardzo dobre
                    warunki pracu a co najwazniejsze szacunek prezesa zycze wszystkim
                    aby dali sobie spokoj z takim traktowaniem bo to nie te czasy ze
                    musimy pracowac jak niewolnicy jeszcze chwila i prezesi Radwagu sami
                    beda sobie skladali te c oraz slabszej jakosci wagi i moze wtedy
                    zrozumia ze kazdy czlowiek ma prawo do godnego szanowania mam
                    pytanie do wlascicieli czy jest im milo jak ktos ich nie szanuje i
                    lekcewazy?Sa jednak tacy co przez cale zycie maja braki w
                    czlowieczenstwie i szacunku dla innych czlowiek ktory nie szanuje
                    innych nie szanuje samego siebie do pewnych rzeczy trzeba dorosnac i
                    fakultety ani doktoraty tu nie pomogapozdrawiam z dalekiej Norwegii
                    mam, nadzieje ze pracowniku skonczysz lepiej niz inni moze cos
                    dotrze do pracodawcy i choc pozno to wreszcie dotrzeze ze pracownik
                    to tez czlowiek ktory ciezko pracuje na standarty zycia pracodawcy i
                    jego rodziny to dzieki tym osiolkom ma to co ma pozdrawiam rowniez
                    wszystkich osiolkow i trzymajcie sie dzielnie Luxemburg otworzy swoj
                    rynek pracy ruszajcie i powodzenia
                    • Gość: Ciekawski Pozdrawiasz z Norwegii IP: 80.55.96.* 08.10.07, 19:13
                      i piszesz z domeny tpnet.pl ? Coś nie halo :D
                      • osakasan Re: Pozdrawiasz z Norwegii 10.10.07, 21:34
                        dajcie sobie juz spokoj panowie i panie w tym temacie, bo ludzie juz sie z was
                        nasmiewaja, ze takie glupoty wypisujecie...pozdrawiam...

                        • Gość: zorientowany Re: Pozdrawiasz z Norwegii IP: 82.139.39.* 10.10.07, 23:41
                          A niech sie naśmiewają! Każdy na forum ma możliwośc ukucia w
                          szefostwo - właściwie to jedyna możliwośc bez ponoszenia
                          konsekwecji! - jeżeli ktoś nie ma ochoty pracowac w tej firmie, to
                          droga wolna!
                          Rozpościera się przed nim piękny czerwony dywan w kierunku
                          ul.x.Łukasika lub też za miedzę!
                          Pracownicy!Róbcie, co do Was należy a byc może bedzie szansa na
                          podwyżki. hehhehhhhehheeehehehheheeheheeheh!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                          Na to nie ma szans!!!---to ramach nadzieii!!!
                          Teraz rzeczywistośc:
                          Róbcie co chcecie, ale nie zaprzestawajcie walczyc! To zawsze działa!
                          Znajdżcie 20 konkretnych osób w tej 300-stu osobowej firmie i
                          bądżcie konsekwentni!!Dążcie do swojego a może się to udac!
                          ALBO WSZYSCY SIĘ ZWONIJCIE - poszukując lepszej(lepiej płatnej i
                          rozwojowej) pracy!!! - albo poddajcie się, jak to leszczyki mają w
                          temacie!
                          Umierajcie w imię Radwagu - to Wasze życie!
                          Ciśnie się na usta - "RADWAG ponad wszystko"(pracuj albo umieraj na
                          zapalenie płuc,siwizne stresową hehhe albo raka)!!!
                          Ciekawe co powiedzą porysowane samochody(wreszcie kamery by się
                          przydały do czegoś rozsądnego!)(i na pytanie,które się ciśnie na
                          usta-skąd wiem o samochodzikach -to się już rozniosło-wszyscy Wam
                          współczują(ja też - to chamstwo) - internet działa)???
                          p.s. wiem, że używam za dużo pytajników i wykrzykników oraz znaków
                          przystankowych, ale próbuję oddac pewne(swoje)emocje - mam nadzieję,
                          że zostanę znobilitowany i rozgrzeszony! Jeżeli ktoś ma obiekcje to
                          prof.Miodek pewnie Go wysłucha!
                          Pozdrawiam Was, jak też Dyrekcję i Kieroenictwo:)

                          Zorientowany;)
            • Gość: bolek Re: RADWAG - zwolnienia, przyjecia ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.07, 15:43
              zainteresowany wiemy że mieszkasz na Chałubińskiego przy GUSie
              załatwimy że z obecnej pracy też polecisz
              pozdro
              • Gość: Kinga Re: RADWAG - zwolnienia, przyjecia ... IP: *.tkdami.net 11.10.07, 20:27
                Jesli bolek namierzy zorientowanego to bedzie duza sprawa, poleca
                glowy i to nie tylko w miejscu jego pracy ale tez u jego operatora
                internetowego.
                Znowu ktos kogos straszy ? Nie badzcie smieszni.

              • pracownikradwag Re: RADWAG - zwolnienia, przyjecia ... 13.10.07, 17:44
                Po pierwsze zainteresowany plecie głupoty. Wynika to raczej z jego charakteru.
                Prawdopodobnie jest osobą słabą, tzw. pizde...ą i ma problemy z płcią przeciwną.
                Po drugie i tak możesz "cmoknąć go w pompkę" co by nie napisał :)
            • Gość: też zorientowany Re: RADWAG - zwolnienia, przyjecia ... IP: 195.136.249.* 02.01.08, 12:18
              Drogi Zorientowany,
              podzielam Twoją radość z opuszczenia szacownego Radwagu. Czytając posty do
              Twojej wypowiedzi uderza mnie to, co i ja zauważyłem-brak szacunku do wiedzy,
              inicjatywy i wykształcenia. Radwag to ostoja ludzi zakompleksionych, budujących
              swoją poczucie wartości na poniżaniu ludzi , ignorancji i podlizywaniu się
              młodemu Lewandowskiemu i jego ekipie. Bardzo bym chciał zobaczyć co niektórych
              "fachowców" w pracy w innej firmie, gdzie mogliby pokazać na co ich stać. Radwag
              to szkoła życia, jak się spotka takie gnidy jak cyc to już można być pewnym, że
              gorszego psiego pomiotu nie ma. Wszystkim tym co dalej pracują w tym KC-cie
              życze w Nowym Roku odrobiny pewności siebie, aby odwrócić się na plecach i po
              prostu stamtąd wyjść.
    • Gość: Byla MALPA-pracown Re: RADWAG - zwolnienia, przyjecia ... IP: 82.139.48.* 28.10.07, 20:27
      Witam PRAWDA jest taka pracowalem tam 5lat. Na poczatku bylo ok
      praca wporzadku platna ok 8zl na reke. Alee jakies 3latka temu
      zaczelo sie pi*prz*. Nie obwiniam za to kierownictwa choc mowienie
      na nas MALPY, DAłNY, itd przez wlasciciela bylo nie fer.Mamy
      godnosc. To prawda wszedzie sa kamery ale to nie o to chodzi bo
      norma jest norma i trzeba ja wyrobic. I nikt nawet pan panie
      Mariuszu nie powie mi o paleniu po kiblach KTO PALI Przydupasy pana
      macka... Prerwa byla 30min skrocona do 15 przez p.łeckiego(celowo
      pisze przez male ł to dla mnie nie czlowiek UWAGA!!! na niego)
      Jezeli chcecie tam pracowac zastanowcie sie 2 razy W RADOMIU 8zl na
      godzine TO PODSTAWA tam maks. I niech nie zwiedzie was na umowie
      prawo do premji uznaniowej w zeczywistosci to kasa za nadgodziny
      niekiedy nawet 110miesiecznie. I to paradoks kiedy jest robota
      mosisz zostawac kiedy jej nie ma MOSISZ wziac urlop wypoczynkowy
      kiedy juz go nie masz lipa BEZPLATNY. JEDNYM SLOWEM NIE POSZEDL BYM
      JUZ TAM NAWET ZA 15zl choc mam teraz 10 na łape.Pozdrawiam!!
      • Gość: Taki tam Re: RADWAG - zwolnienia, przyjecia ... IP: 80.55.96.* 28.10.07, 21:25
        Zaczynają się pojawiać nazwiska, od tego miejsca już tylko mały kroczek od
        prawnych problemów związanych z pomówieniem. Nie zalecam konfabulowania na forum
        publicznym.
      • pracownikradwag Re: RADWAG - zwolnienia, przyjecia ... 03.11.07, 06:35
        Jak nadal będziesz taki "mądry", analfabeto jeden, to przypomnę przydupasom ktoś
        ty... a nie przepadali za tobą!
        I po co wspominasz o Ireneuszu jeśli on nawet twoim przełożonym nie był?
        Dlaczego oczerniasz właściciela nie mając żadnych podstaw?
        Gó.. wiesz i produkujesz jakieś ploty.
        Jak nadal mnie będziesz denerwował to sam wjadę twoim starym audi w twoją DUPĘ!
        Stary zasrany kawalerze, niedojdo życiowa, lebiodo!!!!!!
        • Gość: były pracownik Re: RADWAG - zwolnienia, przyjecia ... IP: 82.139.60.* 16.11.07, 16:59
          analfabeta jestes ty. i nie strasz mnie bo nikt sie ciebie nie boi. mam prawo i
          takie powody by pisac tak jak jest i to co mysle. I nikt a szczegulnie ty
          popierdułko nie nie bedzie mi mowic co moge a czego nie. Uwazaj zebym ja nie
          powiedział kim naprawde jestes, bo moze sie wydac pare faktow z twojej młodości
          i po co ci to. a teraz skocz w ramiona irka niech cie utula.
          • Gość: Maly_John Re: RADWAG - zwolnienia, przyjecia ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.07, 15:09
            A kolega szef produkcji ma fajną żonę :) i nie tylko ja o tym wiem.
            Jego brat jest też przydupasem ale trochę mniej się sadzi. Kolega
            szef produkcji, zwany Arkadiusem, albo grubym, to koleś z klasy
            Macka L. ale z tego co wiem obaj zakonczyli edukacje na poziomie
            szkoly sredniej i z tąd jak mniemam ta ich nienawisc do ludzi z
            wyzszym wyksztalceniem. Szef produkcji (A) jest tepym narzędznem w
            rękach swojego kolegi, ale sam tez przejawia inicjatywe w gnebieniu
            ludzi, jak ktos mu podpadnie to za wyjscie do tolalety nie w czasie
            przerwy, potrafi wlepic nagane, z przyjemnascia informuja o tym
            swojego kolege. Dobrze maja w tej firmie tylko Ci co z Mackiem L.
            lub Szefem produkcji umieją sobie poukłądać życie, Słyszałem o
            zwyczaju że jak nowy pracowni przychodz na wydział to jak chce
            sie "zaaklimatyzować" to musi imprezke powitalną zorganizaowac i
            zaprosic min szefa producji, imprezka oczywiscie w lokalu koszt ok
            800 PLN, Fajne prawda, jak komus mało to zapraszam na rozmowe o
            pracę i odrazu mozna sobie plakietke zamowic, DAŁN => w takiej
            pisownie bo szef (zaden, chyba poza Mackiem) nie rozmawia w zadnym
            innym jezyk jak Polski Zapraszam praca@radwag.pl
    • Gość: aza Re: RADWAG - zwolnienia, przyjecia ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.07, 17:18
      Straj - czy jest prawdą, że ludzie na produkcji odważli się
      zastrajkować???
      • Gość: nunu Re: RADWAG - zwolnienia, przyjecia ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.07, 00:48
        Wnioskuje ze jesteś bardzo samotny i nie dajesz sobie z tym rady a także jesteś
        ofiarą pękniętego kondona myślę ze jesteś nieudacznikiem i nic ci w życiu nie
        wychodzi szukasz pomocy na forum bo nie dajesz rady w życiu .Piszesz ze niby
        jesteś wykształcony ale myślę ze jesteś tępy i prostak pisać każdy potrafi ale
        tylko tępaki Pisza takie cos na forum a ty do nich należysz cioto
        • Gość: Maly_John Re: RADWAG - zwolnienia, przyjecia ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.07, 16:50
          Jak widac pisac kazdy potrafi, ale zeby sie to nadawało do czytania
          i kupy trzymalo to juz chyba nie zabardzo, przebywanie z tepakami
          uwstecznia, a co gorsze robione to na własne życzenie upośledza
          nawet następne pokolenia. Życze pociech z dzieci, pozdrow zone i
          dzieci moje - rogaczu,
          • Gość: nie arkadius [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.07, 17:29
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • Gość: Maly_John Re: RADWAG - zwolnienia, przyjecia ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.07, 17:58
              To jest groźba karalna - :) art 190 i 191 KK
              • Gość: nieważne kto Re: RADWAG - zwolnienia, przyjecia ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.07, 18:08
                to sie jeszcze okaże:)
                • Gość: Maly_John Re: RADWAG - zwolnienia, przyjecia ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.07, 18:26
                  napinacze ??
                • Gość: Maly_John Re: RADWAG - zwolnienia, przyjecia ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.07, 19:23
                  opsss, posta ci usuneli, jak mi przykro, widzisz wiec przyjacielu ze
                  nawet w tak anonimowym srodowisku jak internet obowiazuja pewne
                  zasady zachowania. Jesli ich nie przestrzegasz to kopalek w dupalek
                  i won. W Radwagu twoim ukochanym może takie zachowania sa tolorowane
                  ale niestety nie jest to dobre swiadecto o tym pracodawcy.

                  A tak przy okazji watku to Rafal z tego co wiem ma internet z TK
                  Dami czy jak tam sie to teraz nazywa, a ja jak widzisz używam (może
                  bez wiedzy właściciela) łącza z TP SA, ale jak mogłeś to wiedzieć,
                  na twoim kierunku tego nie było, prawda :)

        • pracownikradwag Re: RADWAG - zwolnienia, przyjecia ... 01.12.07, 19:07
          Przeczytałem ostatnie posty i ... złapałem się za głowę!
          Co wy za bzdury wypisujecie?
          Takie coś nie przystoi nawet obszczykioskom.
          Wobec powyższego nie dziwię się, że wielu z was nie pracuje w tej firmie.
          Poziom jaki reprezentujecie dyskwalifikuje was na każde stanowisko i to nie
          tylko w tej firmie ale i w każdej innej...
          Ponieważ nie dostrzegam tutaj kandydata do jakiejkolwiek dyskusji to najlepszym
          rozwiązaniem jest zamknięcie tego tematu.
          Nie chodzi tutaj o to aby jakieś niedouki kłóciły się między sobą.
          Problem powstaje inny!
          W rzeczywistości postronna osoba maże pomyśleć, że naprawdę w Radwagu pracują
          takie tumany!
          I na wszelki wypadek odpowiadam!
          NIE !
          • Gość: guzdek Re: RADWAG - zwolnienia, przyjecia ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.12.07, 20:56
            lipa panowie opluwacie sie po co? wiadomo jak jest ........ jedni
            bronia inni opluwaja. kicha i tyle. czytaja chyba tyko
            zainteresowani plotami.cieszy mnie tyko tyle ze pracujac tam dos c
            dlugo widzialem niejeden upadek wiec niech sie martwia
            podszeptywacze wodza....oni spadaja z wysoka.normalni tyraja i beda
            tyrac.pracowac trzeba.a zawsze mozna popatrzec jak biedni staraja
            sie by byc w oczach szefa ok. fajna zabawa.patrzcie i miejcie
            ubaw.pozdrawiam tych super pracownikow.starajcie sie chlopcy radwag
            ratuje wam marny zywot.
          • Gość: Maly_John Re: RADWAG - zwolnienia, przyjecia ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.07, 12:57
            Drogi Pracowniku Radwagu,
            dyskusja spezła zeczywiscie na dości niki poziom, ale nie ma sie co
            dziwic, uzywanie argumentu siły i grozb karalnych jest przez kilka
            osob w twoim miejscu pracy dosc powszechne, wspomę tu tylko o
            braciach Z i braciach W (z jedengo wydziału), zorientowani będą
            wiedzieli o kogo chodzi. Oczywiście poza kilkom tumanami i ludzmi
            płytkiego pokroju, w Radwagu pracuje też kilko osób na wysokim
            poziomie, zarówo kulturu jak i wykształcenia, do osób tych zalicza
            się min właściciel dr. W. Lewandowski, któremu braku wiedzy nie
            można w żaden sposób zarzucic. Miomo to jest to firma PRODUKCYJNA i
            na produkcji, zwłasza tej nieskomplikowanej, jest sporo osób
            kolokwialnie mówiąc prostych i zatrudniony wg klucza koleżenskoci z
            np. bracmi W. niestety bracia ci, zwłaszcza jeden, z racji
            pochodzenia, wykształcenia i śrowiska do zbyt błyskotliwych nie
            należą, tak więc i ich otocenie jest podobne. Niesty tak jest że
            jedna czarna owca psuje opinię całemu stadu, tak więc nie ma się co
            dziwić, że ludzie zwolnieni z pracy np. za wyjscie do ubikacji nie w
            czasie przerwy, bądz nie przebywanie na stanowisku pracy (nie mówie
            tu o obijaniu się, ale o wyjściu z wydziału i byciem niewidocznym w
            kamerze) lub też za to że nie mieli ochoty na spędzanie wolnego czsu
            w kompanii wyżej postawionych w hierachi współpraconików, lub też
            nie chieli pomóc w naprawie dachu jedemu z kierowników, ect, ect,
            powoduje że byli pracownicy nie mają dobrego zdania o pracy w w tej
            firmie. Sprawa ma się zupełnie inaczej w przypadku
            pracowmików "biura" ale tam też nie można sie obijać, bo to jest
            praca najemna, ale sposób komunikacji i poziom jest diametralnie
            inny niż na produkji może dlatego że brat W, niespecjalnie sięga tam
            swoją juryzdykcją ??

            Reasumują, mimo tego że nie byłem prownikiem Radwagu, mam dość dużą
            wiedzę na temat tej firmy i cieszę się że na razie los nie pchnął
            mnie w tamtym kierunku. Tak czy inaczej polecam wszystkim szukającym
            pracy o zastanowienie się czy chcą tam pracować, bo przecież jest
            tyle innych możliwości a świat nie kończy sie na Radomiu. A życie
            podporządkowane tylko pracy w Radwagu, gdzie na urlop idzie się w
            tedy gdy ma na to kierownik, a nie można tego zaplanować - jak na
            produkcji - chyba zaczyna przypominć jakiś obóz pracy a w połączenu
            w nazywaniem pracowników dałnami, przygłupami i tępakami itp to już
            zupełnie nie to o co chodzi w pracy.

            Z pozdrowieniem Wodzu Mój Ty Kochany

            Maly_John
          • Gość: Maly_John Re: RADWAG - zwolnienia, przyjecia ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.07, 14:51
            (...) W rzeczywistości postronna osoba maże pomyśleć, że naprawdę w
            Radwagu pracują
            takie tumany!
            I na wszelki wypadek odpowiadam!
            NIE !
            (...)

            A kilka postów niżej osoby podpisane [nieważne kto, nie arkadius,
            nunu ], z pewnoscia bedace pracownikami Radwagu, dają swiadectwo
            temu ze jest zupełnie inaczej.

            Maly_Jonh
            • pracownikradwag Re: RADWAG - zwolnienia, przyjecia ... 11.12.07, 05:36
              Niestety!
              Każdy musi pamiętać, że rzeczywistość w której żyjemy, kształtujemy sami.
              Wielkość możliwych zmian zależy, mimo wszystko, od nas samych.
              Ale co tam! Trzeba iść do pracy i nakarmić dzieciaki.
              Mam pomysł. Po co się obrzucać gównem. Proponuję podzielić się dowcipami na
              temat pracowników. Będzie to miało wymiar zemsty wyrafinowanej albo jak kto woli
              wyrazów sympatii.
              To pierwsze z nich, które usłyszałem wczoraj
              ...a święta nadchodzą:

              Przychodzi Arkadius do mięsnego ...i pyta
              - jest kiełbasa?
              Sprzedawca spogląda z niedowierzaniem i odpowiada
              - panie! my w hurcie nie sprzedajemy!

              Kiedy Góral idzie z zakupami to ile toreb niesie?
              Trzy - bo ma tylko dwie ręce!
              • Gość: Maly_John Re: RADWAG - zwolnienia, przyjecia ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.07, 08:34
                Życze wszystkim pracownikom Radwagu - zdrowych i wesołych świąt.
                Nie poddawajcie się w waszej walce z wyzyskiem. Szukajcie nowych
                możliwości i badzcie szczesliwi.

                [bez odbioru - na kilka tygodni]

                Mały_John
    • Gość: jadar To jak w Jadarze Techmatik IP: 82.139.52.* 05.12.07, 21:15
      Tam do sie dopiero cuda wyprawiaja.
      Jest koleś podobno dyrektor) który sobie chodzi i wybiera ludzi do zwolnienie. A
      pracownice biura dostaja propozycje zatrudnienie po zwolnieniu na stanowisko
      operator wózka widłowego lub pomocni ślusarza.
      • Gość: x Re: To jak w Jadarze Techmatik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.07, 23:43
        Czy chodzi ci o Gniewosza G. ;-)
        • Gość: jadar Re: To jak w Jadarze Techmatik IP: 82.139.52.* 14.12.07, 16:19
          NIE.
          Chodzi mi o wszystkich pracowników których tak naprawde sie olewa.
      • Gość: du Re: To jak w Jadarze Techmatik IP: *.radom.pilicka.pl 06.12.07, 07:23
        Czy to byłe TAXI
    • Gość: Już nie małpa Małpy IP: *.rad.vectranet.pl 14.12.07, 16:02
      Pracowałem w Radwagu 4 lata(4 stracone lata).Gdy dostałem się do
      pracy w Radwagu myślałem o tym jak o nobilitacji(radwag miał kiedyś
      bdb renomę),jednak szybko mi to wybito z głowy.Pierwszy miesiąc w
      pracy musi być dokoczane i poniżane(najgorzej miały osoby po 40 tzw
      emeryci,to nie zakład pracy chronionej zaperda... emeryty),rejsy do
      sklepu dla P.kierownika i jego kompanów ,przynieś,podaj pozamiataj
      itp.Następny etap to upojenie i nakarmienie starszych kolegów tak że
      z 1 wypłaty dużo nie zostanie(chcesz tu popracować musisz 1 wypłatę
      oddać).Jednak najgorszy był P. kierownik Tłuszcz.(limity czasowe na
      sikanie(3min) i kupkanie(7min))Trzecie spóźnienie nagana.Nieustanne
      imputowanie-jesteś beznadziejny,nieudaczny,tępy,jak Cię zwolnimy to
      nigdzie nie znajdziesz pracy.Ciągłe huki.Kiedy przychodzi Pan i
      Władca Maciek(1,20cm w kapeluszu) wtedy Tłuszcz i cała banda prawią
      mu same komplementy a on paraduje jak Paw.Nie daj Boże jak p.Maćkowi
      humor nie dopisuje wtedy MAŁPY,MAŁPY,MAŁPY...Kto się odezwie może
      pożegnać się z pracą.Co się dzieje w Radwagu to temat na powieść,ba
      na dramat.Najgorsze to brak szacunku(osoby pracowały 20lat,jedne
      nieodpowiednie słowo i koniec)Szkoda pisać...Zwolniłem się pracuje w
      Jadarze,więcej zarabiam i jestem szanowany oraz doceniany.Każdemu
      zastraszonemu pracownikowi proponuje więcej odwagi...na Radwagu
      świat się nie kończy...
      • Gość: ..... Re: Małpy IP: *.rad.vectranet.pl 02.01.08, 18:19
        nie pisz bo cie namierza,i zwolnia
        • Gość: M&M Re: Małpy IP: *.rad.vectranet.pl 03.05.08, 14:42
          Ludzie! Pzestańcie narzekać. Po prostu róbcie co uważacie za
          słuszne. Ja pracowałam w Jadarze i jak mi się nie spodobało ( a
          wiele można pisać), to się zwolniłam i idę gdzie indziej. Trzeba
          cenić każdą pracę, bo z każdej się wiele wynosi mimo tylu
          negatywnych opinii. Ceniłam sobie pracę w Jadarze i mimo żalu do
          Zarządu, wyniosłam wiele lekcji na przyszłość.
          • araneo1 Re: Małpy 09.05.08, 09:17
            Odnośnie tej pracy w Jadarze,wybieram się tam do pracy jako operator
            cnc i chciałem spytać czy warto bo są różne opinie na ten temat.
      • Gość: początkujący Re: Małpy IP: *.echostar.pl 04.07.08, 14:48
        Przeczytałem to co napisales. W pełni sie zgadzam z tym gdyz
        niedawno zostałem potraktowany przez księciunia Jareczka jak i Jego
        bossa M... jak niepotrzebne ogniwo w całym bałaganie. Tu nie ma co
        sie rozwodzić = zachowanie Księciunia jak i z jego pana ma bardzo
        wiele do zyczenia a brak kultury i dobrego smaku jest w tej firmie
        na porządku dziennym.
        • Gość: Ciekawski Re: Małpy IP: *.eranet.pl 05.07.08, 18:21
          Co za łoś odświeża tak stary wątek ??
          • Gość: Bo Re: Małpy IP: 82.139.46.* 05.07.08, 23:05
            Po to aby taki łoś jak Ty miał pole do działania
          • Gość: poczatkujący Re: Małpy IP: *.echostar.pl 08.07.08, 10:10
            moze i jestem łosiem ale dla innych jest to juz historia a dla mnie
            ta sprawa jest wręcz bardzo świeża
            • Gość: Ta Re: Małpy IP: *.centertel.pl 08.07.08, 21:13
              Każde zwolnienie z pracy boli, ale Poznań to duże miasto, dasz sobie radę.
    • Gość: remek Re: RADWAG - zwolnienia, przyjecia ... IP: 82.197.32.* 01.08.08, 12:34
      zajrzyjcie tutaj ... omijajzdaleka.pl/viewtopic.php?f=87&t=13
      • Gość: Kernel Re: RADWAG - zwolnienia, przyjecia ... IP: 195.136.249.* 21.08.08, 08:31
        Witajcie,
        tak biadolicie i biadolicie, a ja słyszałem, że jeden z pracowników chyba dz.
        eksportu wygrał proces z ZMP o nieprzepisowe zwolnienie z pracy - może czas
        wziąć sprawy we własne ręce i zacząć domagać się tego, co się pracownikom
        prawnie należy a nie biadolić na forum.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka