Gość: REJF
IP: *.radom.cvx.ppp.tpnet.pl
14.12.01, 08:23
Ciekawe czy ktoś zastanawiał sie po co nam w Radomiu deptak?
Jeśli Żeromskiego ma być (a przynajmniej jak do tej pory jest) ulica po której
jeździ tak duzo samochodów to lepiej było zostawić jednak nawierzchnię
asfaltowa - tak jak na normalnej ulicy, a nie siłą przerabiać to na "dreptak"
Wczoraj widziałem nowo zainstalowane słupki na Placu Konstytucji - słupki sa a
jakże ale tylko po bokach, przed sklepami, ażeby ludzie przeciskając się
(szerokośc normalnego chodnika) mogli dojść na ewentualne zakupy. A oczywiście
wjazd na sam dreptak jest nie zagrodzony - czy to na Placu, czy to przy ul.
Moniuszki czy też w okolicach parku.
Jak ktoś nie wie jak skutecznie bronić się przed wjazdem samochodów na dreptak
niech wybierze sie chociażby do pobliskiego Lublina - tam słupki sa poustawiane
w taki sposób , aby uniemożliwić wjazd na dreptak. Zostawiono oczywiście
nieweilki fragment dla służb miejskich lub karetek. I sa tam też bank sklepy
itp.
(End of part one)
Co Wy na to ...