Dodaj do ulubionych

Kiedy zaczyna się mobbing w szkole?

08.11.07, 10:59
Gdy dyrektor szkoły mówi do sekretarki (szkolnej oczywiście) poprzez uchylone
drzwi swego gabinetu: „pani Aniu – proszę mi zrobić kawę”. I takie zdarzenie
powtarza się cyklicznie. Czy to jest już mobbing, czy jeszcze nie? Sekretarka
robi tą kawę ale z mieszanymi uczuciami.
Obserwuj wątek
    • Gość: Zdzisio Re: Kiedy zaczyna się mobbing w szkole? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.07, 11:06
      Pani Aniu ,proszę mi zrobić laske.To juz byłby malutki mobing,ale kaę???Wydaje się ,ze nie.
      • Gość: Ania Re: Kiedy zaczyna się mobbing w szkole? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.07, 11:09
        Zdzisiu,ale z ciebie cham.
    • Gość: Debil! Re: Kiedy zaczyna się mobbing w szkole? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.11.07, 11:13
      Jeśli w zakresie obowiązków Sekretarka ma robienie kawy, to jest jej
      obowiązek. Jeśli w tej sytuacji się krzywi, należy jej udzielić
      reprymendy. Jeśli to nie pomoże trzeba ją wywalić na zbity leniwy
      pysk.

      Jeśli natomiast przygotowanie produktów spożywczych ;) nie leży w
      jej zakresie obowiązków powinna czym prędzej zwrócić się do
      Rzecznika Praw Obywatelskich, Państwowej Inspekcji Pracy, Sądu
      Pracy, Prokuratury, Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka, Sanepidu,
      Prokuratury, Kuratorium, Ministra Oświaty, Związków Zawodowych...
      • Gość: do sekretarki Re: Kiedy zaczyna się mobbing w szkole? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.07, 12:43
        to nie mobbing ale zwyczajny brak kultury. sekretarki zwykle obsluguja gabinety
        dyrektorskie pod katem gastronomicznym. ale wolanie o kawe zza uchylonych drzwi
        to nic innego jak chamstwo. musial miec ciezkie dziecinstwo ten dyrektor.
        • Gość: ala Re: Kiedy zaczyna się mobbing w szkole? IP: 82.139.48.* 08.11.07, 13:15
          No tak - wszystko pięknie, ale z tego co wiem to sekretarka szkolna "służy" do
          czego innego. Szkoła to nie prywatna firma, gdzie takie zachowanie uznaje się za
          normę. Kobitka powinna się zbuntować i powiedzieć dyrektorowi, żeby sam se tą
          kawę parzył.O!
    • Gość: Iza Re: Kiedy zaczyna się mobbing w szkole? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.07, 13:29
      Zakres pracy i obowiązków sekretari szkolnej wynika z zakresu jej
      obowiązków, który z pewnością podpisała. Zawsze w tym zakresie jest
      ostatni punkt - wykonywanie innych obowiązków służbowych i zaleceń
      pracodawcy (np. podanie kawy nie jest ujmą na honorze ani
      mobbingiem - to zwyczajowa norma).Zawsze można zmienić pracę jeżeli
      coś mnie drażni, fakt - kwestia kultury pana dyrektora przez
      uchylone drzwi, ale bywa też przez telefon - pani Zosiu proszę o 2
      kawy. To nie mobbing - zmień pracę....
      • Gość: Paweł Re: Kiedy zaczyna się mobbing w szkole? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.07, 19:49
        Mnie moja pani dyrektor łapie za pośladki ,a czasami krocze,niepowiem ,bardzo to lubie.
    • l.i.l.a.b.a.j Re: 08.11.07, 21:10
      Mobbing byłby wtedy, gdyby dyrektor miał w sekretariacie trzy albo
      cztery panie pracujące na równorzędnych stanowiskach, a tylko od
      jednej stale oczekiwał robienia mu kawy.
      • l.i.l.a.b.a.j P.S. 08.11.07, 21:15
        Oczywiście, "trzy albo cztery panie..." to tylko przykład (co by
        ciemna strona forum - dziś szczególnie widoczna w wątku "Wesołych
        Świąt!" - nie zrozumiała, że mobbing dotyczy przełożonego oraz
        trzech lub czterech podwładnych mu osób :)))))).

        ********************
        Wesołych Świąt!!! :)
      • l.i.l.a.b.a.j P.S.2 08.11.07, 21:27
        Do sprawy robienia kawy przez sekretarki jeszcze wrócę...
        Na razie muszę się przygotować... Dzwonili dziś do mnie... Jutro mam
        job interview w banku HSBC... customer service, praca biurowa,
        mmmmm, brzmi nieźle... trzymajcie kciuki!! :)
        • Gość: ja Re: P.S.2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.07, 00:19
          a co z kawą? Zgodzisz się?
        • Gość: fighter Re: P.S.2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.07, 01:14
          zaczyna smierdziec trollingiem
        • Gość: lala Re: P.S.2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.07, 04:11
          Na slupach widzialam ogloszenie, ze ucieklas z Krychnowic!
    • l.i.l.a.b.a.j Re: 12.11.07, 18:28
      Hmm, myślę, że jeśli chodzi o sekretariat (szkolny zwłaszcza) to w
      jego widocznym miejscu (o ile sekretariat położony jest przed
      pokojem dyrekcji) powinien znajdować się jakiś ekspres do kawy (ze
      świeżą kawą w środku) oraz komplet eleganckich filiżanek i reszta...
      (również na wypadek gdyby dyrektor podejmował kuratora, prezydenta
      miasta itp., itd.).

      • Gość: litości! Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.07, 20:27
        Mobbing, sexual harassment, political correctness..... ludziska
        naczytali się o modnych trendach na zachodzie i wszystko im się
        miesza. Sekretarko droga, gdyby na taką hmmm, prosbę (?) dyrektora
        poderwały sie trzy inne panie i zaczęły udawadniać że ty tej kawy
        nie umiesz zrobić, ewentualnie robisz ją za słodką, za kwaśną, za
        mocna lub za cienką, wtedy mogłabyś mówić o mobbingu z ich strony. A
        tu tylko dyrektor nie do końca kulturalnie oświecony.....
        A zrób mu tę kawę i przez uchylone drzwi zawołaj: gotowe dyrektorze!
        Powodzenia, może czegos go nauczysz.
        A mobbing to straszna rzecz.....Moja koleżankę tak dwie
        współpracownice wykończyły, tylko dlatego że miała większe szanse na
        awans..... Nikomu nie życzę.
      • Gość: pracownik Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.07, 08:13
        a co jeśli sekretarka stosuje mobing w stosunku do podległych jej
        pracowników obsługi ?
        zawsze można poszukać obroby w zwiazkach lub w sadzie i po
        sekretarce biedulce która zazwyczaj tylko potrafi właczyć ekspres i
        usmiechać się do dyrektora.
        • Gość: klik Re: IP: *.chello.pl 15.11.07, 13:08
          uważam ze nie jest to mobingiem.. troszke rozwydrzony ten dyrektor
          ale bez przesady
          • Gość: sekretarka ANIA /// IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.12.07, 20:39
            osobiście robię kawę dyrektorowi kazdego dnia i wcale nie widzę w tym nic
            zlego-chlop zabiegany (dziwie sie ze jeszcze ma sily) ...a juz napewno elementow
            moobingu heheheeeee, ponadto modlcie sie sekretarki obyscie tylko takie problemy
            mialy. jesli są tu szkolne sekreterki niech powiedzą co tak naprawde czai się za
            murami niejednego sekretariatu...
            • Gość: xxl Re: /// IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.07, 09:08
              Temat bardzo dobry dyskusja obok. Należy raczej mowić o mobbingu w
              stosunku do uczniów. Ten przujmuje rozne formy zaczynając od
              zanizania ocen bylejakiego prowadzenia lekcji wymagan
              pozaprogramowych wysylania po rozne drobiazgi oczekiwania na
              prezenty ustalania wlasnych kryteriow ocen.To przklady. Co do
              sekretarek totalne ignorowanie uczniow.Zapominaja ze rowniez sa dla
              nich.
              • Gość: paolo Re: /// IP: *.tkdami.net 19.12.07, 18:24
                proponuje rowniez pomowic o mobbingu uczniow wobec nauczycieli
                • Gość: IZA Re: /// IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.07, 23:01
                  A MOZE TAK O MOBINGU NAUCZYCIELI W STOSUNKU DO UCZNIOW!!!

                  POLONISTA Z KATOLIKA OD LAT STOSUJE,BEZ KONSEKWENCJ!!!!
                • Gość: uczeń polski Re: /// IP: *.tkdami.net 21.12.07, 23:59
                  Czy zadawanie prac domowych przez nauczycieli nie jest mobingiem a
                  nawet łamaniem konstytucji? W Europie Zachodniej nie zadają, a
                  uczniowie więcej umieją niż my w Polsce. Europa jest zjednoczona to
                  dlaczego polski uczeń nie ma czasu na wypoczynek czy sen? Musi
                  pracować w szkole 6-8 godzin i w domu drugie tyle. Nauczyciele tyle
                  nie pracują.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka