Dodaj do ulubionych

Większe kary za zabijanie psów na smalec

22.02.08, 18:28
Bestialstwo. I jak można takich nazwać ludźmi!!
Obserwuj wątek
    • Gość: Artur Dwa lata bezwzględnego więzienia? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.08, 18:39
      Pomyślcie o tysiącach świń, zabijanych codziennie. To także bardzo
      inteligentne zwierzęta.
      Wszystkim co wołają o więzienie proponuję spędzić kilka dni w celi.
      Pies to nie człowiek animalsi.

      Dać dużą grzywnę i się nauczą.

      • Gość: xxx Re: Dwa lata bezwzględnego więzienia? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.08, 19:13
        grzywnę za co , że robią porzadek
        • Gość: Artru Re: Dwa lata bezwzględnego więzienia? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.08, 19:14
          za znęcanie się, ponoć się znęcali.
        • Gość: ja ,,Nie ma większej zbrodni, jak mordowanie psów" IP: *.tsi.tychy.pl 22.02.08, 19:15
          Od kiedy zabicie zwierzęcia jest największą możliwą zbrodnią? Czyżby
          zamordowanie człowieka było mniejszą? Idiotka.
          • Gość: sapiens Pies myślący? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.08, 19:54
            Czyli canis sapiens? Coś się ludziom popierdzieliło.
          • Gość: k Re: ,,Nie ma większej zbrodni, jak mordowanie psó IP: *.chello.pl 22.02.08, 20:02
            Już napisanie na tych słoikach "śp." pokazuje, że coś u obrońców zwierząt nie
            tak z hierarchią wartości!
            • Gość: paul Re: ,,Nie ma większej zbrodni, jak mordowanie psó IP: *.sa.bigpond.net.au 23.02.08, 23:19
              A niby co nie tak? Sp w Polszcze o ile mi wiadomo oznacza osobe
              zmarla. Ciekay jedynie jestem, czy to byl rzeczywiscie wieprzowy
              smalec, bo co za roznica czy smalec ze swin czy z psow?
      • rastalioness Re: Dwa lata bezwzględnego więzienia? 22.02.08, 20:13
        Zadne zwierze nie powinno byc maltretowane, niewazne czy pies czy
        swinia. Ja nie jem ani zwierzat ani produktow pochodzenia
        zwierzecego. ZAstanawia mnie takze co oni robili z tym smalcem?
        • starybaca Jak to co robili ze smalcem? 22.02.08, 21:04
          Naprawdę nie wiesz? Smalec psa jest uznawany za doskonałe lekarstwo przy zapaleniu płuc, krtani, gardła, itd.

          Oczywiście oficjalna medycyna tego nie potwierdza, ale mnóstwo ludzi to stosuje. Używa tego specyfiku nie tylko tzw. "ciemnogród", ale także "światła inteligencja" z wielkich miast.

          Nie tak dawno słyszałem opowiadanie znajomej, której synek przez miesiącami chorował zapalenie oskrzeli z powikłaniami, był leczony w znanej klinice dzieciecej, bez żadnych rezultatów. Zdesperowani rodzice w końcu uciekli się do starej metody - kuracja z psiego smalcu postawiła chłopaka na nogi w parę dni.

          Dodam jeszcze, że dawnymi czasy używano do tego samego celu sadła świstaka. Ponieważ świstak jest pod ochroną, przerzucono się na psy.

          Na Podhalu i w Małopolsce jest masa ludzi, ktorzy są absolutnie przekonani o leczniczych właściwościach smalcu psa. Myślę, że ktoś w końcu powinien przeprowadzić porządne badania kliniczne i zbadać sprawę dokladnie.
          • Gość: bardu Re: Jak to co robili ze smalcem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.08, 09:58
            starybaca napisał:
            > Naprawdę nie wiesz? Smalec psa jest uznawany za doskonałe lekarstwo przy zapale
            > niu płuc, krtani, gardła, itd.
            > Oczywiście oficjalna medycyna tego nie potwierdza, ale mnóstwo ludzi to stosuje
            A na kurzajki najlepsza czarna nitka zawiązana na nadgarstku.
            Jednak ciemnogród!
          • Gość: zmęczona Re: Jak to co robili ze smalcem? IP: *.crowley.pl 24.02.08, 16:51
            takich przekonań jest mnóstwo-co kraj lub region to ma takie swoje "ludowe"
            leki-podobnie gdzieś w Azji wykorzystywany jest tłuszcz z kaczek i jakiegoś
            gatunku zdaje się węgorza-ale to jeszcze można jakoś zaakceptować bo tamtejsi
            ludzie robią całą wyprawę po takiego jednego zwierzaka jeśli ktoś z domowników
            lub znajomych jest chory, zabijane jest tylko jedno zwierzę i co najważniejsze
            NIKT NA TYM NIE CHCE ZAROBIĆ, dopóki taki stworzenie nie jest zagrożonym
            gatunkiem to niech się i tam smarują czym chcą-choć i tak wiadomo,że pewne
            choroby muszą trwać jakiś czas, wiemy że tłuszcze z rodziny omega 3 mają
            działanie stymulujące komórki układu odpornościowego a jednocześnie
            zmniejszające np. nasilenie procesów zapalnych w chorobach stawów, więc dieta
            bogata np. w ryby może powodować ze te osoby po prostu szybciej zwalczają pewne
            infekcje lub zmniejszają się objawy bólu stawów, wiadomo też ze silna wiara w
            zasadzie jednoznaczna z efektem placebo,odpowiednim nastawieniem do choroby też
            jest ważne (hormony szczęścia ENDORFINY,ENKEFALINY, MELANOTONINA-coraz więcej
            wiemy dzięki rozwijającej się ciągle nauce); zwolennicy produktów pochodzących
            od zwierząt musza jednakże liczyć się z tym, że mogą ZAŁAPAĆ JAKĄŚ CHOROBĘ
            ZAKAŹNĄ-natomiast mamy też surowce roślinne które nie niosą tego ryzyka a też
            zawierają substancje o podobnym działaniu, niektóre rośliny oleiste także mają
            kwasy tłuszczowe omega 3 w swoich nasionach a dodatkowo okazuje się że ważne są
            też proporcje i tłuszcze omega 6 z nasion roślin też są ważne


            z psami w schronisku to musiało być tak jak to co można obejrzeć na
            Discovery-"hodowla" niedźwiedzi z których wykorzystuje się tylko żółć-trzymane
            są w klatkach z wbitymi na żywca metalowymi rurkami do woreczka żółciowego,
            zabijanie nosorożców dla ich rogu, zabijanie milionów koników morskich których
            populacja drastycznie maleje (choć też pewnie i w związku ze skażeniem
            chemicznym wód) a są uważane za panaceum na wszystko ale chyba najbardziej za
            afrodyzjak-w tym liczy się kasa!!! i na dodatek łamane jest prawo-bo ochrona
            zwierząt jest zapisana w prawie!!! a jak wiadomo im coś bardziej zakazane tym
            pewne niedorozwinięte umysłowo jednostki ludzkie bardziej chcą to mieć i
            bardziej wierzą że to pomaga,a ludzkie świnie potrafią na tym robić interes i to
            jest w tym najgorsze

            musimy sobie w końcu uświadomić,że zwierzęta to żywe istoty które czują-jeśli
            już trzeba je zabijać to nie może być to robione tylko dla zysku skoro nie ma
            naukowych podstaw do stosowania ich jako leków lub jeśli są alternatywy w
            postaci związków roślinnych (w medycynie niekonwencjonalnej stosuje się np. i
            leki roślinne jako immunostymulatory-jeżówka, aloes, ale i jady zwierząt
            niższych np. jady owadów (choćby pospolita pszczoła miodna lub jady pająków) lub
            węży-skoro jest wybór to czemu nie wybrać tego co poznane naukowo)

            a na deser obejrzyjcie sobie na "goglach" Earthlings-nie dla osób wrażliwych
            (jak ludzie mają za dużo w d... za przeproszeniem to nie szanują zwierząt tych
            które wykorzystują jako pożywienie-jakby byli głodni i sami musieli upolować to
            łapali by szybko i szybko uśmiercali, jak drapieżniki, żeby nie stracić posiłku,
            ale niestety niektórzy homo z tego zrobili rytuał lub nawet rozrywkę!!! i to
            jest straszne)
    • Gość: smakosz Pies czy świnia ,smalec to smalec. IP: *.euronet.net.pl 22.02.08, 18:39
      "nie ma wiekszej zbrodni"-ale idiotka.
      • Gość: MagiK Re: Pies czy świnia ,smalec to smalec. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.08, 19:01
        Idź do kuchni, wołają Cię na chleb z psim smalcem
        • Gość: hej Re: Pies czy świnia ,smalec to smalec. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.02.08, 19:00
          zabijanie psów na smalec to nic złego, jest przecież wolny rynek.
      • sfuj_hlop Re: Pies czy świnia ,smalec to smalec. 22.02.08, 19:18
        Gość portalu: smakosz napisał(a):

        > "nie ma wiekszej zbrodni"-ale idiotka.

        "Niż mordowanie psów", przepraszam, ale zamordować to można tylko człowieka. W
        stosunku do zwierząt (a pies to zwierzę) mówi się ZABIĆ.

        Poza tym ciężar tej sprawy leży zupełnie gdzie indziej. Co ci ludzi robili z tym
        smalcem? Domyślam się, że sprzedawali i nieświadomi ludzie to jedli jako smalec
        wieprzowy. I tu jest największa zbrodnia!
        • bromba_bez_glusia Re: Pies czy świnia ,smalec to smalec. 22.02.08, 20:29
          Domyślam się, że sprzedawali i nieświadomi ludzie to jedli jako smalec
          > wieprzowy. I tu jest największa zbrodnia!
          ============
          No przeciez to by bylo bez sensu.
          Komu oplacaloby sie wytapiac tluszcz z chudych psow, zeby potem sprzedawac go
          jako wieprzowy? Zapewne jest jakies "wierzenie ludowe", ze psi smalec na cos
          pomaga. Ta kobita co to kupila, udawala ze jest w ciazy. Wiec mozna wnioskowac
          ze ludzie uwazaja ze psi smalec pomaga na cos ciezarnym.

          Kiedys bedac na wsi uslyszlam np. co pomaga na bol korzonkow. Mianowicie skora
          swiezo zdarta z kota, jeszcze parujaca. Nalezy polozyc ja sobie na plecy.
          Zemdlilo mnie po tej informacji...

      • Gość: mnk Re: Pies czy świnia ,smalec to smalec. IP: *.mrs.modulonet.fr 22.02.08, 21:41
        ludzki smalec - ten to dopiero musi wybornie smakowac :/ jeszcze nie probowales? :/
    • sniegbielszy Większe kary za zabijanie psów na smalec 22.02.08, 18:40
      Chcecie, aby dodac jakas opinie?
      A wiec, wielkie dzieki naleza sie takim ludziom jak ci, ktorzy protestuja.
      Dzieki nim nasz narod dzwiga sie z barbarzynstwa i okrutnej, nieludzkiej
      ciemnoty, przybiera ludzka twarz. W szkolach, zaczynajac od przedszkola,
      powinny byc zajecia uczace szacunku dla ludzi i zwierzat. Dla wszystkich
      zwierzat, tych hodowanych na rzez takze! Nawet nie wiecie jak ludzie potrafia
      byc okrutni jesli moga zarobic, ale to nie sa gospodarze, czy ludzie - to sa
      chciwi i podli barbarzyncy. A kary powinny byc bardzo wysokie za znecanie sie
      nad zwierzetami. To jest jedyna droga do podniesienia kultury naszego
      spoleczenstwa, no i oswiata, oswiata i jeszcze raz oswiata.
      • Gość: Artur Re: Większe kary za zabijanie psów na smalec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.08, 18:45
        Skąd wiesz, że się znęcali?
        • sniegbielszy Re: Większe kary za zabijanie psów na smalec 22.02.08, 18:53
          Gość portalu: Artur napisał(a):

          > Skąd wiesz, że się znęcali? >


          bo czytalam artykul zaraz po tym jak ujawniono cala te "smalcowa" afere. Sadzac
          po wpisach - to musze stwierdzic, ze nie zdawalam sobie sprawy jak wielkie jest
          spoleczne przyzwolenie na picie psiego smalcu.
          CO ZA CIEMNOTA!
          • Gość: Artur Re: Większe kary za zabijanie psów na smalec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.08, 18:56
            Jeżeli znęcali się - powinni zostać ukarani, ale umówmy się - nie
            więzieniem.

            Natomiast jedzienie psów to nie ciemnota tylko ew. uwarunkowania
            kulturowe, jak komuś smakują nie widzę powodu by zabraniać.

            • sniegbielszy Re: Większe kary za zabijanie psów na smalec 22.02.08, 19:10
              No to ja pochodze w takim razie z kultury, gdzie jedzenie psow, kotow, szczurow
              i koni bylo dopuszczalne tylko w obliczu smierci glodowej np. w oblezonym
              miescie w czasie wojny.
              Zreszta tu nie chodzi o jedzenie, ale o zabijanie w nieludzki sposob i udawanie
              przyjaciol zwierzat. Pod pozorem prowadzenia schroniska dla zwierzat trudnili
              sie ich zabijaniem. Nie przeszkadza Ci ta prymitywna chciwosc?
              • Gość: xxx Re: Większe kary za zabijanie psów na smalec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.08, 19:17
                porzadkowa działalność gospodarcza
                • sniegbielszy Re: Większe kary za zabijanie psów na smalec 22.02.08, 19:24
                  Gość portalu: xxx napisał(a):

                  > porzadkowa działalność gospodarcza>

                  ty xxx (wstydzisz sie zarejestrowac?) masz duzy problem. Naprawde!
                  Powinienes porozmawiac z kims zaufanym, bo inaczej mozesz "eksplodowac" i
                  narobic duzo krzywdy i nieszczescia.
          • Gość: naiwna Re: Większe kary za zabijanie psów na smalec IP: *.adsl.inetia.pl 22.02.08, 19:10
            A ja widziałam tych "państwa" wychodzących z sądu i dosadnie pod
            nosem komentujących, jacy to z ludzi domagających się by zapłacili
            za swój proceder debile i chamy. I już samo to mówi mi, jakimi
            typami są ci "właściciele schroniska". Powinni dostać wyrok bez
            żadnego zawieszenia!
            • Gość: xxx Re: Większe kary za zabijanie psów na smalec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.08, 19:19
              czy ci którzy dopuszczaja do tego że ich pies sra pod moimi drzwiami
              to nie chamy
      • Gość: xxx Re: Większe kary za zabijanie psów na smalec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.08, 19:15
        mam dość zasranych chodników trawników i ujadajacych po nocy burków
        • Gość: ZiomisławPaliblant Re: Większe kary za zabijanie psów na smalec IP: *.e-wro.net.pl 22.02.08, 19:23
          Popieram. Inwentarz nie może być trzymany w mieszkaniu w bloku. Powinno się z mocy prawa odstrzeliwywać wolno latające sztuki na ulicy.
          • ready4freddy Re: Większe kary za zabijanie psów na smalec 22.02.08, 22:08
            Gość portalu: AnonimowyKretyn napisał(a):

            > Powinno się z mocy prawa odstrzeliwywać wolno latające sztuki na
            > ulicy.

            jestem za. wygladasz mi na takiego, co lata wolno po ulicy.
      • sfuj_hlop Re: Większe kary za zabijanie psów na smalec 22.02.08, 19:23
        Moim zdaniem powinni być przede wszystkim ukarani za sprzedaż ludziom tego
        smalcu pod znakiem smalcu wieprzowego. Tu jest ciężar sprawy i zbrodnia! Za to
        bym ich bezwzględnie wsadził do pierdla.
    • Gość: Bartek Re: Większe kary za zabijanie psów na smalec IP: *.tsi.tychy.pl 22.02.08, 18:40
      Mordowanie krów, świń, kur, kaczek, indyków z premedytacją jest OK lecz psów już nie?
      • Gość: MagiK Re: Większe kary za zabijanie psów na smalec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.08, 19:10
        A jadasz koty?

        Po prostu w naszej kulturze czy kuchni, nie ma dań z typowo domowych zwierząt typu: psy, koty. Co innego takie kraje wschodnie, gdzie kotlet z psa, czy inne tego typu są na porządku dziennym.

        Świnia, indyk, kura itp. są to zwierzęta hodowlane, z których pozyskujemy jedzenie. Trudno sobie wyobrazić trzymanie kury jako zwierzątka w mieszkaniu ;).

        Pozatym wątpie czy zjadłbyś z chęcią kotlet z psa, gulasz z kota, już w szczególności jak masz któregoś z nich :).
        • Gość: Artur Re: Większe kary za zabijanie psów na smalec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.08, 19:13
          Twoje kulturowe obrzydzenie nie moze być przyczyną do karania ludzi
          za to że lubią jeść psie mięso czy smalec. Ważne by robili to
          humanitarnie.

    • profanum_vulgus Psy jedzą gó... 22.02.08, 18:41
      To takie same zwierzęta jak świnie. Dlaczego nie protestuje się
      przeciwko zabijaniu świń? Albo dlaczego nie protestuje się
      przeciwko zabijaniu krów?
      • Gość: naiwna Re: Psy jedzą gó... IP: *.adsl.inetia.pl 22.02.08, 19:21
        profanum_vulgus, też się protestuje. Jeść mięsa wcale nie musisz. A
        tutaj protestuje się nie tylko przeciw zabijaniu psów, ale przeciw
        barbarzyństwu jakim wykazało się to małżeństwo - pod pozorem
        prowadzenia "schroniska"! Ile osób zlitowało się nad bezpańskim
        psiakiem, którym nie mogło się jednak osobiście zająć, i oddało go
        do tego "schroniska" licząc na to, że zwierzę będzie traktowane
        humanitarnie, że właściciele będą mu szukać domu, że ktoś je w końcu
        zaadoptuje. To, co robili ci "wytapiacze psiego smalcu" jest po
        prostu ohydne pod względem etycznym. Mamy w Polsce przepisy
        chroniące prawa zwierząt. Ale jak widać, są nadal w naszym kraju
        prymitywy moralne, które uważają, że prawodawcy i społeczeństwo mogą
        ich w d..ę pocałować. I to chamstwo i tę bezczelność należałoby
        odpowiednio ukarać. Kara bez więzienia w Polsce nie zostawia na
        przestępcy piętna. "Wywinął się", znaczy się "sprytny", albo "przy
        kasie i wiedział kogo przekupić". A może "tak naprawdę to co zrobił
        widać jednak nie było takie złe". I dlatego powinni siedzieć, moim
        zdaniem.
        • Gość: xxx Re: Psy jedzą gó... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.08, 19:24
          humanista się znalazł , nagroda dla tych ludzi ktoś w końcu robi
          porządek co miał je gazem rozweselającym traktować przed zabiciem
          • rastalioness Re: Psy jedzą gó... 22.02.08, 20:24
            Porzadek to nalezy zrobic z kretynami, ktorzy najpierw kupuja psy, a
            potem nie chca sie nimi zajmowac. A niby czemu to psy maja placic
            zyciem za ludzka glupote?
        • profanum_vulgus Re: Psy jedzą gó... 22.02.08, 19:31
          Nieetyczne było oszukiwanie ludzi, którzy myśleli, że oddają psy
          do schroniska, gdzie nikt nie zrobiłby im krzywdy. Natomiast samo
          zabicie psa (oczywiście jeśli człowiekowi przyniesie korzyść) nie
          jest nieetyczne.
          Jedź do krajów gdzie nie ma tabu pokarmowego dotyczącego psów
          i tam protestuj przeciwko zabijaniu milionów psów na mięso.
          Zresztą by protestować nie musisz jechać daleko. Pod pałacem księcia
          Danii Henryka, który sam przyznał, że uwielbia mięso psów też
          możesz protestować.
    • Gość: Asia Większe kary za zabijanie psów na smalec IP: *.centertel.pl 22.02.08, 19:04
      Powinno się tych ludzi zamknąć w wariatkowie do końca życia! To jest
      chore! Strach pomyśleć ile takich spraw nie zostało ujawnionych.
      Powaleńcy.
      • Gość: Artur Następny animals IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.08, 19:05
        • Gość: Paulina Re: Następny animals IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.08, 19:14
          Protestuje się przeciwko zabijaniu świń i bydła a także koni i
          tuczowi drobiu... trzeba być w temacie a nie pisać nieprawdę ;/
          Skoro pytacie dlaczego się nie protestuje to zorganizujcie protest i
          tyle.

        • Gość: naiwna Re: Następny animals IP: *.adsl.inetia.pl 22.02.08, 19:23
          Artur, to "animals" to miała być obelga? Sam sobie wystawiasz
          świadectwo.
          • Gość: Artur Re: Następny animals IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.08, 19:30
            Tak, animals to fundamentalista, radykał. Często stawiający wygodę
            zwierząt ponad prawa ludzi. Widać ich sporo w parku nieopodal,
            biegają ze swoimi przyjaciółmi zaśmiecając trawnik. A to tylko
            delikatny przykład.
            • Gość: naiwna Re: Następny animals IP: *.adsl.inetia.pl 22.02.08, 19:34
              Jak zaśmiecają trawnik?

              Czy możesz podać konkretny przykład "stawiania wygody zwierząt ponad
              prawami ludzi"?
              • Gość: Artur Re: Następny animals IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.08, 19:42
                wygłupiasz się? Srają, na trawnik i idą dalej.
                • Gość: naiwna Re: Następny animals IP: *.adsl.inetia.pl 22.02.08, 20:02
                  Ahem, wybacz, ale kto "sra", jak raczyłeś się wyrazić? "Animalsi"?
                  Pewnie chodzi ci jednak o psy. Niestety twoja wypowiedź jest tak
                  lakoniczna, że trudno wywnioskować, czy chodzi ci o psy bezpańskie
                  czy też wyprowadzane na spacer przez właścicieli? Bezpańskich
                  oczywiście nikt nie zmusi, żeby korzystały z publicznych toalet
                  (moim zdaniem jeśli rzeczywiśćie widzisz przez okno hordy
                  bezpańskich psów które zanieczyszczają ci trawnik przed blokiem, to
                  powinieneś skontaktować się z urzędem miasta i zgłosić problem, a
                  miasto pewnie skontaktuje się z jakimś schroniskiem albo fundacją
                  dbającą o prawa zwierząt i postara się wyłapać te zwierzęta). Jeśli
                  chodzi o psy mające właścicieli, to przecież jeśli widzisz, że
                  pozwalają by ich pupil załatwiał się na trawniku możesz im zwrócić
                  uwagę, że nie powinni do tego dopuszczać a w razie zanieczyszczenia
                  trawnika powinni sprzątnąć po pupilu. Możesz też napisać do urzędu
                  miasta z tym problemem, albo do lokalnej gazety. To właśnie tacy
                  ludzie, którym na czymś zależy (jak tobie na czystych trawnikach)
                  mogą coś zmienić. Wystarczy, że zwrócisz się w odpowiednim kierunku.
                  Wyrażanie swojej frustracji w internecie na publicznym forum zmieni
                  raczej niewiele. Tak więc zachęcam cię do działania w płaszczyźnie,
                  w której naprawdę możesz doprowadzić do rzeczywistych zmian.
                  Wystarczy, że miasto wprowadzi w życie odpowiedni przepis a
                  strażnicy miejscy będą wlepiać właścicielom psów mandaty za
                  wykazywany przez ich podopiecznych "brak kultury".
                  • Gość: Artur Re: Następny animals IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.08, 20:08
                    Na ten moment ograniczam się do uświadamiania znajomych i osoby do
                    których mogę szerzej dotrzeć za pośrednictwem choćby netu. A
                    świadomość jest w tym temacie u nas bardzo niska, wręcz spotykam się
                    z agesją - że niby co? mam kupować łopatki, torebki?

                    • Gość: naiwna Re: Następny animals IP: *.adsl.inetia.pl 22.02.08, 20:17
                      No to współczuję, że do znajomych nie dociera. Ale właśnie dlatego
                      lepsze skutki może przynieść monit do lokalnych władz - może
                      znajomym trudno przyjąć do wiadomości i przemyśleć krytyczne uwagi
                      znajomego, ale z przepisami miejskimi nie mogliby przecież
                      dyskutować.

                      A tak praktycznie patrząc na sprawę pozbywania się odchodów pupila,
                      to w dzisiejszych czasach każdy z nas ma w domu nadmiar
                      jednorazowych plastikowych torebek czy też papierowych ulotek z
                      marketów itp; wystarczy zabrać ze sobą na spacer taką ulotkę i nią
                      właśnie podnieść z trawnika to co zostawił tam ukochany pies, a
                      następnie wrzucić do kosza na śmieci. Może spróbuj zwracać znajomym
                      uwagę, że na trawnikach bawią się DZIECI, a w psich odchodach mogą
                      być różne bakterie, wirusy, pasożyty, co tam jeszcze. Na
                      hasło "bezpieczeństwo DZIECI" większość normalnych dorosłych jednak
                      włącza mózg.
                      • Gość: Artur Re: Następny animals IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.08, 20:23
                        Słuszna argumentacja, skorzystam, dziękuję.
            • rikol sad sie osmieszyl 22.02.08, 19:55
              A ty to nie zasmiecasz? 1000 razy bardziej niz pies, bo jezdzisz samochodem,
              kupujesz plastik, pierzesz w pralce, kapiesz sie w plynie do kapieli, bierzesz
              leki, ogrzewasz mieszkanie,... Mam dalej wymieniac? Wystarczy pojechac do
              pierwszego lepszego lasu i zobaczyc ile zostawiaja po sobie LUDZIE.
              Nie psy zatruwaja oceany, powietrze i glebe, tylko LUDZIE. A mimo tego smiesz
              powiedziec, ze to psy smieca. Z pewnoscia pies jest lepszym przyjacielem niz ty.

              Do tego, co pisze, ze ci ludzie robili porzadek:
              Porzadek ostateczny zrobiliby, mordujac wszystkich ludzi, zeby ci nie smiecili.
              To by ci sie podobalo?
              • Gość: Artur Następny animals IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.08, 20:05
                Grabki w rączki i wygrzebuj kupska po swoim przyjacielu. Dałbym wam
                500pln kary za kupsko, ooj.. szybko byście się nauczyli.
                • Gość: naiwna Re: Następny animals IP: *.adsl.inetia.pl 22.02.08, 20:11
                  Artur, nie wiem, do kogo konkretnie się teraz zwracasz (ja nie mam
                  psa; wolę koty, ale gdybym miała psa, nie pozwalałabym, by załatwiał
                  się na trawniki w miejscach publicznych). Jeszcze raz zachęcam cię
                  do napisania listu na temat do lokalnej prasy i lokalnych władz. To
                  naprawdę działa.

                  P.S. Uprzedzając ewentualne pytanie: mój kot załatwia się do kuwety.
                  A w krajach zachodnich odchody psów właściciele zbierają z trawnika
                  specjalnymi higienicznymi woreczkami, które następnie wrzucają do
                  specjalnie do tego celu w parkach wystawionych pojemników.
                  • Gość: Artur Re: Następny animals IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.08, 20:14
                    Naiwna - to forum zorganizowane jest w hierarchicznie, stąd odpisuje
                    przedmówcy - to nawiasem.

                    Z kotami - super, bardzo czyste i mądre zwierzęta, sam posiadałem
                    dwa.

                    Specjalne pojemniki widuję także u nas, niestety -
                    wypełnione "ludzką" treścią.
                • rikol Re: Następny animals 22.02.08, 20:15
                  Ty mozesz za to pogrzebac w ludzkich smieciach w lesie albo i w swoim
                  sasiedztwie. Znajdziesz tam cale tony do posprzatania. Jak ci za malo, mozesz
                  przejsc sie na wysypisko smieci, gdzie sa tez ludzkie smieci. Sprzataj,
                  sprzataj, jak tak lubisz porzadek. Ciekawe, czy ci zycia starczy.
      • Gość: xxx Re: Większe kary za zabijanie psów na smalec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.08, 19:22
        myślę , że to ty jesteś pomylona czytaj komentarze ludzie maja dość
        tego pie..ika z psami
    • blq Folwark zwierzęcy. 22.02.08, 19:10
      ...taak, sa zwierzęta równe i równiejsze. Świenie można zabijac, psów już nie.

      Ja rozumiem, jak by te psy przed śmiercią były torturowane, przypalane itp. Albo
      porywane właścicielom.

      Czym taki bezpański chory pies różni się od tych wszystkich kur, świń, krów czy
      nawet koni zabijanych dla mięsa?

      Baba sprzedawała smalec i dzieki temu miała kase na jedzenie dla tych bardziej
      rokujących psów. tak ja to widzę. Nie jest to może chwalebne, ale robić z tego
      zbrodnię nieomal katyńską.. no bez przesady...
      • Gość: naiwna Re: Folwark zwierzęcy. IP: *.adsl.inetia.pl 22.02.08, 19:32
        blq, "Baba sprzedawała smalec i dzieki temu miała kase na jedzenie
        dla tych bardziej rokujących psów. tak ja to widzę"? Nie wmawiaj mi,
        że wierzysz, że ta kobieta naprawdę OPIEKOWAŁA się jakimikolwiek
        zwierzętami.

        I nikt tu nie robi z tego jej i jej męża procederu zbrodni
        katyńskiej. Ale brak szacunku dla tych, którzy wierzą, że zwierzęta
        to nasi "bracia mniejsi" oznacza, że oskarżeni w tym procesie są
        aspołeczni i amoralni. A takich powinno się odpowiednio napiętnować,
        aby przed nimi ostrzec. Także, by otworzyć oczy potencjalnym innym
        aspołecznym i amoralnym.
    • Gość: xxx Większe kary za zabijanie psów na smalec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.08, 19:11
      znowu kogoś wali , tysiące psów, miasta obsrane obszczane a tu kary
      dla tych którzy robią pożyteczną robotę. A tym wszystkim animalsom
      powiem tyle , że nie wyrazam zgody na to aby moje pieniądze z
      podatków przeznaczać na utrzymanie bezpańskich psów.
      • Gość: Artur Re: Większe kary za zabijanie psów na smalec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.08, 19:17
        Racja, uśpić to wszystko, moze zostawić lepsze sztuki dla
        dzieciaków, niech się zgłaszają. Byłem przypadkiem na Paluchu /W-
        wa/. To jest chore trzymać te zwierzaki w klatkach 1x1m
      • Gość: naiwna Re: Większe kary za zabijanie psów na smalec IP: *.adsl.inetia.pl 22.02.08, 19:43
        xxx, nie wiem, gdzie ty widziałeś te tysiące psów. Ja jakoś nie
        widuję.

        A ja tobie jeszcze powiem tyle, że chętnie z moich podatków dam
        pieniądze na to, żeby ci "właściciele schroniska" posiedzieli w
        izolacji i poczuli na własnej skórze, jak to jest być "stworzeniem
        gorszego gatunku", zdanym na łaskę i niełaskę kogoś władniejszego.
        Obawiam się, że w inny sposób już się do nich nie trafi.
      • rastalioness Re: Większe kary za zabijanie psów na smalec 22.02.08, 20:42
        xxx, porzadek to nalezy zrobic z tymi, co po swoich pupilach nie
        potrafia albo kupuja psy ale sa zbyt leniwi by o nie dbac wiec je
        wyrzucaja na ulice. Czy to sprawiedliwe, by pies mial placic zyciem
        za glupote ludzka?
    • Gość: Gothabella Większe kary za zabijanie psów na smalec IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.02.08, 19:12
      Jeśli zabijali te psy znęcając się najpierw nad nimi, to niewątpliwie powinni
      być ukarani. Grzywnę można by wykorzystać na jakiś dobry cel, dla ludzi bądź
      zwierzątek. Ale jeśli po prostu je uśmiercali szybko, to nie widzę w tym nic
      szczególnie godnego potępienia, jeśli brać pod uwagę ilości zwierząt, jakie
      morduje się codziennie dla mięsa. Gdyby ktoś zrobił szynkę z jakiejś świnki,
      którą porzucił właściciel, to pewnie nikt by nie robił z tego problemu. Co nie
      znaczy, że pochwalam takie "ekonomiczne rozwiązania", zwłaszcza jeśli ten smalec
      później sprzedawali (wątpię, żeby pieski miały atesty weterynaryjne) a poza tym
      nie od tego schronisko jest, żeby się zamieniało w minifabrykę produktów
      pozyskanych z trzymanych w nim zwierząt. Do tego im mniej zwierząt jest
      zabijanych przez ludzi, tym lepiej. Ale żeby od razu to nazywać "największą
      zbrodnią"?
      • Gość: kamila Re: Większe kary za zabijanie psów na smalec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.08, 19:16
        Problem tkwi w tym że oni te psy męczyli i kradli po okolicy.
        Wejdźcie na dogomanię tam jest opisane wszystko rok wstecz.
      • sfuj_hlop Re: Większe kary za zabijanie psów na smalec 22.02.08, 19:27
        Nie, oni powinni być ukarani w pierwszej kolejności za sprzedaż ludziom tego
        smalcu pod znakiem smalcu wieprzowego. Wyobrażasz sobie, że mogłaś zjeść taki
        smalec? Tu jest zbrodnia! Za to należy ich bezwzględnie wsadzić do pierdla.
        • Gość: xxx Re: Większe kary za zabijanie psów na smalec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.08, 19:30
          zobacz co ci sprzedaja za truciznę firmy fasrmaceutyczne a nie
          gadaj , że psi smalec to trucizna
        • Gość: Gen. Italia Re: Większe kary za zabijanie psów na smalec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.08, 12:57
          Ten smalec kosztował pewnie ze 20 razy więcej niż wieprzowy a
          nabywcy doskonale wiedzieli za co płacą.
    • Gość: zotral@gmail.com Do tych ktorzy jedza mieso: IP: *.adsl.inetia.pl 22.02.08, 19:25
      Jesli jecie mięso, jakiekolwiek, to zamknijcie mordy i nie krzyczcie
      na tych którzy przerabiaja psy na smalec. Bo psy nie są lepsze od świń
      czy krów czy innych zwierząt. Wszystkie zwierzęta cierpią tak samo.
      • Gość: naiwna Re: Do tych ktorzy jedza mieso: IP: *.adsl.inetia.pl 22.02.08, 19:53
        Psy nie są "lepsze" od innych zwierząt, ale są bardziej ufne,
        bardziej związane z człowiekiem, bardziej człowiekowi oddane. Takie
        je sobie stworzyliśmy. Zainteresuj się trochę, poszukaj w
        internecie, zobacz, jak udomowiono psa. Psy są ludziom jako gatunek
        wierne i niezwykle przydatne, niezliczoną ilość razy ratowały
        ludziom życie, pomagają osobom niepełnosprawnym, ostatnio zaczęto
        prowadzić badania nad wykorzystaniem psów do wykrywania wczesnych
        faz raka u ludzi. Dlatego psom należy się nieco inne traktowanie niż
        np. świniom. A cierpią pewnie tak samo fizycznie, ale obawiam się,
        że psychicznie cierpią bardziej jeśli są maltretowane.

        A tak poza tym tu chodzi o bezczelność i chamstwo tego małżeństwa. I
        ich poczucie bezkarności i najwyraźniej całkowity brak świadomości
        jak złe etycznie było to co robili. Jeśli jeszcze to prawda na
        dodatek, że wręcz WYKRADALI psy po to by je zamordować, to powinno
        się im dodatkowo przywalić za te kradzieże, plus nakazać
        zadośćuczynienie finansowe właścicielom zwierząt.
        • Gość: mnk hipokryzja IP: *.mrs.modulonet.fr 22.02.08, 21:31
          czyli proponujesz skrajny antropocentryzm - to czlowiek decyduje, ktora istota
          ma prawo do zycia, a ktora nie; ktora bardziej na nie zasluguje, a ktore mniej;
          ktora ma "obowiazek" ciepiec, a ktorej mozemy przyznac "prawo laski"???!!! a
          kryterium jest uzytecznosc dla czlowieka...

          zgodnie z takim przekonaniem swinia "nie czuje", a nawet jesli, to trudno -
          takie jej powolanie. bo przeciez nie obedziemy sie bez schabowego! ale tez ten
          schabowy musi byc na talerzu odpowiednio czesto - wiec nie moze byc drogi. przez
          co rzeznia zamienia sie w fabryke, w ktorej owa (zapewniam cie, jak najbardziej
          czujaca!) swinia staje sie jedynie tanim produktem, z ktorym bez chwili wahania
          mozna sie obchodzic duzo gorzej niz z wiezniem gulagu... bo to przeciez tylko
          produkt...

          jezus maria, wlasnie takie przekonanie doprowadzilo do tego, ze doprawadzilismy
          te planete na skraj katastrofy...

    • Gość: lisica xxx i Artur-pocioty byznesmenów?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.08, 19:28
      Tak mi się nasunęło po przeczytaniu postów. Wybitna zbieżność
      poglądów i nawet styl podobny. Nie komentuję ich pseudo argumentów
      za wyrabianiem tego smalcu bo są na tyle żałosne i śmieszne jak
      poziom intelektualny tych osobników ( a może osobnika?)Widać, że
      konsumpcja smalcu zrobiła im (mu)smalec z resztek debilnego mózgu.

      Co do wysokości kary jest oczywiście żenująca, jak całe nasze
      sądownictwo. Jak powinny wyglądać, wystarczy obejrzeć programy o
      policji dla zwierząt w Animal Planet.

      I jeszcze jedno. Jestem wegetarianką. Nie jadam mięsa zwierząt,
      ptaków, kilka razy do roku jem ryby.Jestem przeciwnikiem hodowli
      zwierząt na rzeź, ale zdaję sobie sprawę, że większość ludzi ma zbyt
      słabą wolę, aby zrezygnować z jedzenia padliny. Jeżeli więc muszą,
      to przynajmniej należy zapewnić im godne życie i bezbolesną śmierć.
      Niestety "smacojadzi" tego nie zrozumieją, bo do ich otłuszczonych
      bezmózgich główek nie dotrze, że stosunek ludzi do zwierząt rzutuje
      na stosunek ludzi do ludzi. Ale cóż wymagać od neantertali z
      bejsbolem?
      • Gość: xxx Re: xxx i Artur-pocioty byznesmenów?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.08, 19:33
        ja na twoim miejscu ryb bym też nie jadał


        pozdrawiam webmastera bystry łapie wszystko w lot i koryguje
      • Gość: praktyk Re: xxx i Artur-pocioty byznesmenów?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.08, 19:36
        Wszyscy którzy kupowali ten smalec wiedzieli co kupują,wszyscy którzy twierdzą
        inaczej to dyletanci.
      • profanum_vulgus Re: xxx i Artur-pocioty byznesmenów?! 22.02.08, 19:36
        Na twój przepełniony jadem i agresją post odpowiem krótko:
        możesz sobie klikać na klawiaturze chełpiąc się swoim
        pożal się boże (jesz ryby) wegetarianizmem tylko dlatego,
        że twoi przodkowie jedli mięso. Gdyby nie to ich mózgi zatrzymałyby
        się w rozwoju (jak chyba twój) i prawdopodobnie nigdy nie zeszliby
        z drzewa bojąc się m. in. psowatych, które nie patrząc na swoje nieetyczne
        zachowanie z przyjemnością żywiłyby się głupimi małpami.
      • Gość: Artur Re: xxx i Artur-pocioty byznesmenów?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.08, 19:38
        Ale na pis głosowałaś mordka co?
        Typowe dla nich odejście od merytoryki dialogu.

        pozdrawiam
        • profanum_vulgus Re: xxx i Artur-pocioty byznesmenów?! 22.02.08, 19:44
          Wyszło szydło z worka. Artur nie chce by ci ludzie poszli
          do więzienia gdyż byłoby to po prostu głupie tylko jako
          wyborca PO solidaryzuje się z żelaznym elektoratem tej
          partii, czyli bracią więzienną.
          :DDD
          • Gość: Artur Re: xxx i Artur-pocioty byznesmenów?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.08, 19:45
            Eureka! gdyby nie to że głosuję na skrajną lewicę
            • profanum_vulgus Re: xxx i Artur-pocioty byznesmenów?! 22.02.08, 19:49
              No to powinieneś zabiegać o dożywocie dla tych barbarzyńców.:))
              Wszak skrajna lewica niedługo będzie domagać się równouprawnienia
              dla wiosennych dżdżownic wypełzających na chodniki.
              :DDD
              • Gość: Artur Re: xxx i Artur-pocioty byznesmenów?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.08, 19:50
                ;)
      • Gość: mnk ryby IP: *.mrs.modulonet.fr 22.02.08, 22:12
        mnie sie tez zdarzalo zjadac ryby i owoce morza, ale od jakiegos czasu
        zrezygnowalam calkowicie, bo po pierwsze, to brak konsekwencji w moich
        pogladach, a po drugie (i najwazniejsze) - ryby bardzo czesto doswiadczaja
        rownie okrutnej smierci, co zwierzeta rzezne... tyle tylko, ze tego nie slychac...
    • Gość: kokoroko09 tej pani co przywiozla smalec wieprzowy IP: *.Rutgers.EDU 22.02.08, 19:35
      tez nalezy sie jakies 5 latek w wiezieniu. A chodowcom kurczakow to
      przynajmniej po 3 dozywocia na glowe.
      i co sie dziwic ze w Iranie ucinaja zlodzieja rece jesli w Polsce
      chca wsadzac do wiezienia za zabijanie psow.
    • stanwalk Większe kary za zabijanie psów na smalec 22.02.08, 19:49
      Gdyby przyjrzeć sie bliżej jak wygląda świniobicie i wytapianie
      smalcu w gospodarstwie chłopskim , to pewnie połowa gospodarzy
      siedziała by w więzieniach.
    • Gość: homo sapiens Istoty myślące? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.08, 19:59
      A to dobre. Canis sapiens, czyli narodziny nowego gatunku.
      • Gość: ja Oni nie mają pojęcia o biologii. IP: *.tsi.tychy.pl 22.02.08, 20:13
        Animalsy mają zero wiedzy, w przeciwnym razie nie byliby animalsami. :)))
        • Gość: mnk Re: Oni nie mają pojęcia o biologii. IP: *.mrs.modulonet.fr 22.02.08, 21:52
          i co z tego? czy wiedza czyni cie lepszym?

          • Gość: ja Re: Oni nie mają pojęcia o biologii. IP: *.tsi.tychy.pl 22.02.08, 23:50
            lol, jacy z was debile. A ,,zamordowanie" psa większą zbrodnią niż zamordowanie
            człowieka, no nie?
            • Gość: mnk Re: Oni nie mają pojęcia o biologii. IP: *.mrs.modulonet.fr 23.02.08, 00:27
              coz, uzywanie inwektyw niezbyt dobrze o tobie swiadczy...

              a co do kwestii "wiekszej" lub "mniejszej" zbrodni - obawiam sie, ze to podobny
              typ dyskusji, co w przypadku zwolennikow i przeciwnikow aborcji... trudno
              przekonac kogos, dla kogo pies jest jedynie poruszajacym sie i szczekajacym
              przedmiotem, ze jego zabicie jest zle.

              z tym, ze w przypadku aborcji chodzi o niezdolny do samodzielnego zycia zarodek,
              a pies to indywidualna, obdarzona swiadomoscia, rozwinieta psychika i
              instynktami (rowniez samozachowaczym) istota, autonomiczna i czujaca.
              • Gość: ja Re: Oni nie mają pojęcia o biologii. IP: *.tsi.tychy.pl 23.02.08, 14:18
                Czyli potwierdzasz, że zabicie człowieka według takich durniów jak ty jest
                mniejszą zbrodnią niż zabicie psa?
    • Gość: b-ania Większe kary za zabijanie psów na smalec IP: *.internet.radom.pl 22.02.08, 20:05
      A ile kosztuje litr psiego smalcu, wie ktoś?
      Wiem że dawniej był używany do zwalczania gruźlicy u ludzi, może
      współcześnie gdy większośc uodporniła się na atybiotyki to może być
      jedyne lekarstwo.
      • Gość: b-ania Re: Większe kary za zabijanie psów na smalec IP: *.internet.radom.pl 22.02.08, 20:06
        www.wkonskich.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=64
      • Gość: majka Re: Większe kary za zabijanie psów na smalec IP: *.hsd1.il.comcast.net 22.02.08, 20:53
        Dawniej tez myslano ze ziemia jest plaska...
        Jak to mozliwe ze w 21 wieku jest jeszcze tyle ciemnoty.

        A co do mordowania psow to wiekszosc seryjnych moredercow zaczynala
        wlasnie na psach i kotach. Po pewnym czasie to im sie nudzilo i
        zaczynali mordowac ludzi. Na poczatku dla kozysci materialnych a z
        czasem dla przyjemnosci.
        Ta kara to jest zart.
        • starybaca Re: Większe kary za zabijanie psów na smalec 22.02.08, 21:17
          Gość portalu: majka napisał(a):

          > Dawniej tez myslano ze ziemia jest plaska...
          > Jak to mozliwe ze w 21 wieku jest jeszcze tyle ciemnoty.

          Muszę cię zmartwić - to nie ciemnota, niestety, tylko empiryczne doświadczenie. Są ludzie, którym antybiotykowa kuracja nie pomaga na przewlekłe choroby układu oddechowego, a smalec niektórych ssaków (świstak, borsuk, pies) pomaga.
          Jeżeli specyfik X pomaga dużej liczbie osób, moim zdaniem należy sprawę dokładnie zbadać, zamiast natychmiast klasyfikować to jako "ciemnotę". Niejeden produkt wpółczesnego przemysłu farmaceutycznego ma swoje korzenie w "wierzeniach ciemnego ludu".
    • Gość: bromba Większe kary za zabijanie psów na smalec IP: *.chello.pl 22.02.08, 20:28
      Gdzie można kupic taki smalczyk ? :)
    • Gość: mnk a co ze zwierzetami rzeznymi?... IP: *.mrs.modulonet.fr 22.02.08, 21:15
      to swietnie, ze zaczyna sie i w Polsce zauwazac, ze zwierzeta to zywe, czujace
      istoty.

      wielka jednak szkoda, ze odnosi to tylko do psow, kotow itp. zwierzat domowych.
      a co ze zwierzetami, ktorych zwloki wiekszosc Polakow codziennie znajduje na
      swoich talerzach?...

      cierpienia, jakich doswiadczaja miliony swin, krow, owiec, koz, kur, gesi itd.
      itd. sa nie do pisania!!! krotkie "zycie" w straszliwych warunkach i, w
      niewyobrazalnie nieraz okrutny sposob zadana, smierc...

      zwierzeta te traktuje sie jak przedmioty-wytwarzane przez przemysl produkty.
      zadnej litosci, zadnego humanitaryzmu w ich traktowaniu... niekonczacy sie
      lancuch straszliwego cierpienia, ktorego niemal nikt nie chce widziec, o jakim
      sie nie mowi w naszym "cywilizowanym" swiecie...
      • starybaca Re: a co ze zwierzetami rzeznymi?... 22.02.08, 21:28
        Gość portalu: mnk napisał(a):


        > cierpienia, jakich doswiadczaja miliony swin, krow, owiec, koz, kur, gesi itd.
        > itd. sa nie do pisania!!! krotkie "zycie" w straszliwych warunkach i, w
        > niewyobrazalnie nieraz okrutny sposob zadana, smierc...

        Oczywiście, ale tym obrońcy praw zwierząt się raczej nie zajmują, bo wiedzą, że nie mają żadnych szans na zmianę sytuacji.

        W przypadku psów jest łatwiej - pies to przyjaciel człowieka, ma mądre, słodkie oczy - jakże takiego ukatrupić dla smalcu? Natomiast świnia, jak wiadomo, jest świnią, sama zasługuje na to, żeby zrobić z niej szynke i smalec.

        A co np. z takimi myszami? Łapka na myszy to wszak okrutna śmierć. A trucie szczurów? Okropne, masowe morderstwo. Powinno byś karane 10 latami więzienia, a szczury powinny być oddawane do specjalnych schronisk. Wszak szczur nie ustępuje inteligencją psu!




        • Gość: mnk Re: a co ze zwierzetami rzeznymi?... IP: *.mrs.modulonet.fr 22.02.08, 21:39
          coz, troche sobie ironizujesz - ale poruszyles bardzo wazny i trudny problem...

          im wiecej ludzi zacznie sie budzic i zauwazy, ze np. spozywanie miesa jest
          moralnie bardzo "watpliwe" - tym wieksza szansa, ze ta codzienna hekatomba nieco
          sie zmniejszy...

          musimy w koncu spojrzec prawdzie w oczy: nasza cywilizacja oparta jest na
          niewyobrazalnej przemocy wobec calej planety - i przyjdzie nam (juz wkrotce, o
          ile nic sie nie zmieni!!!) bardzo drogo za to zaplacic...
          • starybaca Re: a co ze zwierzetami rzeznymi?... 22.02.08, 22:06
            Czy ja wiem? Nie powiem, żeby sprawiało mi przyjemność myslenie o tym, jak zginął posiadacz schabowego, który właśnie jem. Zresztą sam nie jadam zbyt wiele mięsa. Gdybym musiał pracować w rzeźni, pewnie zostałbym wegetarianinem.

            Ale argument, że czlowiek nie powinien uśmiercać ŻADNYCH zwierząt nie przemawia do mnie zbytnio. W gruncie rzeczy, każdy ekosystem działa w ten sposob, że ktoś kogoś zjada. Człowiek nie jest żadnym wyjątkiem.

            Nawet jeżeli zaprzestaniemy zabijania krów, to czy jesteśmy gotowi zaprzestania zabijania much i komarów? A może należy zaprzestać sprzedaży trucizn na mrówki - wszak mrówki to owady socjalne, w pewien sposów wysoce inteligentne? Czy miłośnicy zwierząt gotowi są zaakceptować kolonię mrówek w swojej sypialni? A karaluchów też?

            Tak czy siak, uważanie jednych gatunków za lepsze niż inne jest raczej absurdalne.
            • Gość: mnk Re: a co ze zwierzetami rzeznymi?... IP: *.mrs.modulonet.fr 22.02.08, 22:33
              masz racje. przyznam, ze komary i mrowki stanowia dla mnie pewien problem... ;)

              jestem, jak by nie bylo, czlowiekiem cywilizacji. mieszkam w wygodnym domu, w
              miescie, korzystam z duzej ilosci biezacej wody, elektrycznosci, papieru,
              srodkow chemicznych i od czasu do czasu z samochodu, pracuje, robie zakupy w
              wielkich sklepach itd. - a wiec uczestnicze w procesie niszczenia srodowiska. od
              lat nie jem wprawdzie zadnych zwierzecych zwlok, ale nosze skorzane buty oraz
              welniane swetry...

              nie rzucam kamieniami, bo nie jestem, niestety, bez winy... ale zauwazylam
              problem i staram sie cos z tym zrobic. przede wszystkim w moim wlasnym zyciu.

              za to krzycze i "moralizuje", bo mam nadzieje, ze kilka dodatkowych osob dzieki
              temu takze zauwazy problem...

              ale tez zdaje sobie sprawe, ze problem jest tak ogromny, jak cala nasza
              cywilizacja. wiecej - jak nasza "nienaturalna" ludzka natura... to dzieki niej
              placzemy nad upolowana przez stado wilkow mloda sarenka ;) ale tez "dzieki" niej
              przyszlo nam do glow takiego, jak przemysl miesny...
            • Gość: naiwna Re: a co ze zwierzetami rzeznymi?... IP: *.adsl.inetia.pl 22.02.08, 23:42
              Starybaco, nie chodzi o uznawanie niektórych gatunków za lepsze.
              Chodzi o to, że niektóre, zwłaszcza te udomowione, są człowiekowi
              bliższe, bardziej z nim związane. To my, ludzie, je udomowiliśmy,
              korzystamy z ich pomocy i towarzystwa, i jesteśmy im za to coś winni.
          • Gość: naiwna Re: a co ze zwierzetami rzeznymi?... IP: *.adsl.inetia.pl 22.02.08, 23:27
            mnk, piszesz: "spozywanie miesa jest moralnie bardzo "watpliwe"...
            Powiedziałabym, że nie tylko "moralnie". Niedawno mój pasierb,
            bardzo inteligentny chłopak, przytoczył mi sprawdzoną informację, że
            wyhodowanie kilograma białka zwierzęcego kosztuje kilkakrotnie
            więcej niż wyhodowanie kilograma białka roślinnego.
            • Gość: mnk koszty "produkcji" miesa IP: *.mrs.modulonet.fr 23.02.08, 00:15
              Macie racje. Przemysl miesny jest rowniez bardzo nieekologiczny (to jedna z
              najbardziej zanieczyszczajacych srodowisko naturalne galezi przemyslu) i de
              facto bardzo nieefektywny: ogromne zuzycie wody i zboz, sily roboczej oraz
              przestrzeni do produkcji pasz dla zwierzat hodowlanych, itp. Na calym swiecie
              wiekszosc produkowanego zboza przeznacza sie na wyzywienie zywego inwentarza
              (!!!) - czyli na produkcje miesa - a miliony ludzi cierpia z powodu glodu,
              bowiem na to mieso ich nie stac (zreszta i tak byloby go za malo, by pokryc
              potrzeby wszystkich), a zboz i roslin najzwyczajniej w swiecie nie da sie juz
              wiecej wyhodowac.

              Tymczasem, gdyby wode, glebe itp., jakie zuzywa sie na "produkcje" miesa,
              wykorzystac do uprawy roslin, zboz, owocow - moznaby z powodzeniem rozwiazac
              problem glodu na swiecie.

              Jednym slowem - przemysl miesny jest jednym z czynnikow odpowiadajacych za
              degradacje planety oraz glod! Jest nieefektywny, wiec by zmniejszyc koszty
              produkcji, oszczedza sie na czym sie da, a najbardziej na "humanitaryzmie"...

              A do tego dochodzi kwestia zdrowotna - dowiedziono, ze spozywanie duzej ilosci
              miesa szkodzi. Dieta wegetarianska jest jak najbardziej zdrowa, duzo tansza i
              bardziej ekologiczna.

            • Gość: Gen. Italia Re: a co ze zwierzetami rzeznymi?... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.08, 13:06
              Białko roślinne - boki zrywać. Jest niepełnowartościowe, ma kiepsko
              zbilansowane aminokwasy, a taka np. soja zawiera związki
              estrogenopodobne przez co pakując na białku sojowym można dostać
              suczych cycków nawet bez koksu a na starość rak prostaty
              gwarantowany. Faceci - nie żryjcie soi pod żadnym pozorem!
              • Gość: naiwna Re: a co ze zwierzetami rzeznymi?... IP: *.adsl.inetia.pl 23.02.08, 19:24
                Gen.Italia, a białko roślinne twoim zdaniem może pochodzić tylko i
                wyłącznie z soi?
                • Gość: Gen. Italia Re: a co ze zwierzetami rzeznymi?... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.08, 19:51
                  Znam jednego fanatycznego wegeterianina i to on właśnie uświadomił
                  mnie co do tej soi (choc i tak jej nie jadłem bo mi nie smakuje,
                  wolę mięso). On sam suplementuje się jednak białkiem serwatkowym i
                  jajecznym - gdyby była roślinna alternatywa na pewno by z niej
                  skorzystał.
              • wj_2000 Re: a co ze zwierzetami rzeznymi?... 24.02.08, 19:19
                Gość portalu: Gen. Italia napisał(a):

                > Białko roślinne - boki zrywać. Jest niepełnowartościowe, ma
                > kiepsko zbilansowane aminokwasy,

                Konketne białko tak, ma skład aminokwasów inny niż potrzeba
                człowiekowi. Ale już mieszanka dwóch różnych produktów (np.
                kukurydza i fasola) daje skład niemal idealny. Takich zestawów jest
                wiele. Chcąc być wegetarianinem trzeba zdobyć odpowiednią wiedzę.
                Intuicja nie wystarczy.
                • Gość: Gen. Italia Re: a co ze zwierzetami rzeznymi?... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.08, 22:24
                  Ja tam nie wiem czy na pewno taka mieszanka będzie pełnowartościowa
                  oraz ile tego trzeba wpierniczyć żeby dostać dzienną dawkę białka i
                  nie przeładować się węglami i tłuszczem przy okazji.
                  • Gość: zmęczona Re: a co ze zwierzetami rzeznymi?... IP: *.crowley.pl 24.02.08, 23:05
                    masz i czytaj
                    www.resmedica.pl/zdart50012.html
                    tabele żywieniowe odnośnie mięsa sobie poszukaj sam-części ciała tuszy zwierząt
                    rzeźnych mają różny % składników, chude mięso drobiowe może mieć z 17 % białka
                    (17 g w 100g) a zresztą masz
                    www.jar91.republika.pl/dziczyzna%20k.html
                    przy czym więcej nie znaczy w tym przypadku lepiej bo podroby i np. nogi mają
                    więcej białek strukturalnych czyli kolagenu,elastyny
                    to nie z jakiegoś wege portalu ale medycznego, i homo jest raczej wszystkożercą
                    niż mięsożercą-mamy płaskie zęby trzonowe i zredukowane kły które drapieżnikom
                    służą do chwycenia i rozrywania ofiary, my raczej powinniśmy się żywić podobnie
                    jak szympansy,które czasem sobie coś upolują (ale to widać po ich zębach, choć
                    niektórym zwierzętom kły służą tylko do walk samców między sobą, obrony stada
                    np. kły dzikich świń,słoni (a że jakiegoś robaczka czasem sobie zjedzą)
              • Gość: zmęczona Re: a co ze zwierzetami rzeznymi?... IP: *.crowley.pl 25.02.08, 13:09
                bzdury piszesz, nawet nie wiesz że w organizmie samic jajniki produkują androstendion (andros od męski) jako prekursor hormonów żeńskich (wszystkie te hormony oparte na szkielecie sterolowym) i odwrotnie na samym początku syntezy hormonów męskich jest hormon "żeński"-jest to logiczne-organizm musi mieć jakiś zapas prekursora, nie może na zapas produkować już aktywnego hormonu bo jego nadmiar spowodowałby zaburzenia HOMEOSTAZY organizmu
                luskiewnik.strefa.pl/fitosterole/sterole/pages/p6.htm
                a już kwestia zmian w prostacie którą roztaczasz to wierutna brednia-jak przeczytasz sobie podany link i zobaczysz co jest w lekach wspomagających leczenie chorób prostaty ( Prostamer , Poldanen-nasiona dyni, wyciąg ze śliwy afrykańskiej) to może w końcu zmądrzejesz,a DHEA który jest przedstawiony także na schemacie syntezy hormonów płciowych to ten słynny obecnie Biosteron-i co od niego mężczyźni dostają raka prostaty?

                pamiętaj też macho,że najgorsza jest suplementacja syntetycznych preparatów tak jak to robią kulturyści-bo przekraczane są ilości jednej substancji-naturalny pokarm ma to do siebie że jest mieszaniną ogromnej ilości związków które wpływają na przemiany i wchłanianie innych i nie zdarza się niemalże przedawkowanie-poza jakąś ścisłą monodietą, a a propos mięsa-sprawdzasz w tuszkach drobiowych czy nie ma kawałków jajnika kury? tam są hormony znacznie aktywniejsze niż fitohormony z roślin, bo niemal identycznej budowy jak ludzkie (tak bardzo jesteśmy podobni w świecie zwierząt), także ze względu na gromadzenie hormonów sterydowych w tkance tłuszczowej tłuszcz z tusz samic zwierząt rzeźnych będzie zawierał hormony-może więc lepiej przestań jeść tyle mięsa, no bo jak sprawdzisz czy to z samicy czy samca
                zaś zaburzenia w syntezie hormonów płciowych i HIRSUTYZM powodować mogą substancje po których byś się tego nie spodziewał-leki które czesto ludzie muszą przyjmować np. do leczenia ciężkiej choroby jaką jest padaczka
                • Gość: zmęczona Re: a co ze zwierzetami rzeznymi?... IP: *.crowley.pl 25.02.08, 13:22
                  a GINEKOMASTIĘ u samców też wiele innych leków
                  www.resmedica.pl/zdart12995.html
                  ale że u jednych objawy sie rozwijają a u innych nie to pokazuje jak wiele
                  zależy od czynników mających źródło w organizmie przyjmującego-lek, czy
                  składniki pokarmowe
      • Gość: zmęczona Re: a co ze zwierzetami rzeznymi?... IP: *.crowley.pl 24.02.08, 17:49
        to nieprawda, że nikt się sprawami zwierząt rzeźnych nie zajmuje-to jest unormowane jeszcze bardziej szczegółowymi przepisami niż sprawy zwierząt nie rzeźnych tak je nazwijmy-USTAWA O OCHRONIE PRAW ZWIERZĄT traktująca o wszystkich zwierzętach, także i rzeźnych to raptem 41 artykułów (wszystko możesz znaleźć w necie i sam się przekonać),także organizacje jak je tu niektórzy pogardliwie określają "animalsami' zajmują się złym traktowaniem zwierząt-to tacy ludzie ujawnili w ub. roku sprawę wrzucania do oparzalników jeszcze żywych świń

        natomiast przepisy odnośnie samych zwierząt rzeźnych to już znacznie więcej przepisów,osobnych zwierząt-wprowadzone zostało pojęcie tzw. DOBROSTANU ZWIERZĄT, regulują to i przepisy międzynarodowe i unijne, i musimy pamiętać że zdrowie tych zwierząt wpływa też i na zdrowie ludzi którzy je spożywają skoro już muszą, ale też i ludzi którzy żyją gdzieś w sąsiedztwie takich ferm, osób zajmujących sie tymi zwierzętami, w im lepszej kondycji są te zwierzęta tym mniejsze ryzyko że zachorują na pewne choroby które mogą mieć charakter tzw. ZOONOZ, dlatego jest dodatkowo tak duży nacisk i tyle przepisów na ten temat-BEZPIECZEŃSTWO ŻYWNOŚCI POCHODZENIA ZWIERZĘCEGO (w zasadzie teraz w dużych nowoczesnych fermach ze względu na ryzyko dużych strat gdyby te zwierzęta się pochorowały te zwierzaki mają bardzo dobre warunki,nawet nie wyobrażacie sobie jakie straty ekonomiczne są jeśli takie zwierzęta mają złe warunki i rozwinie się jakaś choroba w stadzie-to tak nieco na marginesie ale nie jest to tak daleko od tematu ochrony zwierząt, im mniejsza ferma tym starty są ewentualnie mniej odczuwalne przez takiego farmera więc i mniej dbają o dobrostan), problemem jest nadal jeszcze ubój takich zwierząt i nieco mniej transport, a więc końcowy etap-mimo iż są przepisy które to regulują-np. ile zwierząt może być przewożone na jakiej powierzchni samochodu, co ile postój i napojenie, nakarmienie zwierząt oraz możliwość ich odpoczynku (ale skoro kierowcy sami narażają się na śmierć lub śmierć innych użytkowników dróg gdy fałszują wskazania tachografów, to dziwić się że i przepisy dotyczące zwierząt złamią?)

        przepisy są, i to dobre przepisy-problem jest jednak,co wyraźnie wynika z faktów opisanych w artykule o zabijaniu psów dla pozyskiwania ich tłuszczu-brak służb które prowadziłyby kontrolę aby szybciej wykrywać łamanie prawa, oraz odpowiednio wysokich wyroków żeby zniechęcić od łamania prawa, Ci ludzie powinni dostać dodatkowe kilka lat za wprowadzanie leków bez uprawnień lub ubój zwierząt nie będących rzeźnymi i wprowadzaniem nielegalnie do obrotu produktu spożywczego pochodzenia zwierzęcego (czyli dodatkowo z innych paragrafów a nie tylko złamania Ustawy o ochronie praw zwierząt)

        PS. hasła wypisane dużymi literami wyszukane w necie dadzą zainteresowanym szerszą wiedzę na te tematy
    • Gość: krajan Większe kary za zabijanie psów na smalec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.08, 21:22
      Nierozumie jednej sprawy,czym sie różni pies,świnia czy
      krowa,przecierz to są zwierzęta.Jeśli niewolno to trzeba skazać
      wszystkich którzy są amatorami świni/inteligentka/ i wolowiny itd
      wiele innych/conajmniej po 10 lat/
      • Gość: mnk ludzkosc to bezwzgledny, krwawy pasozyt IP: *.mrs.modulonet.fr 22.02.08, 21:50
        nic dodac, nic ujac :/
    • 0golone_jajka A czym różni się pies od świni? 22.02.08, 21:26
      Że świnie można zabijać a psy nie? Genetycznie świnia jest znacznie bliższa człowiekowi niż pies.
      • starybaca Re: A czym różni się pies od świni? 22.02.08, 21:39
        Pies jest prawie człowiekiem w oczach niektórych ludzi. W jednym z opowiadań Agaty Christie bohaterka chce wyjść za mąż za człowieka, którego nienawidzi, tylko dlatego, żeby zapewnić godziwe utrzymanie swojemu psu. Fikcja literacka, ale bliska prawdy.

        Psa można wyprowadzać na spacer, kąpać go w wannie, kupować mu pieknie opakowane firmowe żarcie, można pochwalić się znajomym jego rodowodem, można mu nawet pozwolić spać w swoim łózku.

        Natomiast świnia zachowuje się jak zwyczajna świnia, a w dodatku śmierdzi. Czy widziałeś, żeby ktoś pozwalał świni spać we własnym łóżku?
        • Gość: mnk Re: A czym różni się pies od świni? IP: *.mrs.modulonet.fr 22.02.08, 21:46
          george clooney sypial ze swoja swinka (byc moze nie w jednym w lozku, ale z
          pewnoscia pod jednym dachem) ;)
        • Gość: kokoroko09 swinak moze byc tak samo czysta jak pies IP: 74.94.53.* 22.02.08, 21:49
          i jest inteligentniejsza niz jakis tam kundel. co do mnie to smales
          z psa zbytnio do mnie nie przemawia , ale juz zeberka albo jakis
          gulasz to byc moze lol
      • Gość: baluba Re: A czym różni się pies od świni? IP: *.radom.vectranet.pl 14.10.09, 19:43
        Podaj ades to zjem twoją matkę,.Czym się różni od świni?
    • Gość: miłośnik_zwierząt Karać zabójców zwierząt IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.02.08, 21:34
      Uważam,że powinni oni dostać przynajmniej 5 lat więzienia i to bez
      zawieszenia.Taka śmiesznie niska kara nikogo nie odstraszy od podobnego
      okrucieństwa.W Europie Zachodniej dostaliby na pewno karę pozbawienia wolności.W
      Polsce wielu ludziom brak elementarnego poczucia dla istot słabszych.
      • starybaca Re: Karać zabójców zwierząt 22.02.08, 21:50
        Nie bardzo rozumiem, gdzie to okrucieństwo?
        Zabijali psy uderzeniem w głowę. Tak zabija się np. zające, i wiele zwierząt futerkowych. Ryby zabija się rownież uderzeniem w glowę. Z kolei, jak napisałem powyżej, myszy miażdży się w pułapkach, a szczury czesto truje strychniną lub inną trucizną - nie myslę, że to nie jest bardziej przyjemna śmierć niż ta od walnięcia obuchem w łeb.

        A czy wiesz, jak zabija się cielęta? Albo jagnięta? Zaręczam ci, że nie podaje sie im środka usypiającego. Dowiedz się (to łatwe), a potem pomyśl o tym jak będziesz jadł cielecinkę albu ubierał skórzane buty czy rękawiczki.

        Karanie kogoś za to, że zabił zwierzę uderzeniem w glowę jest całkowitym absurdem. Codziennie zabija sie na skalę przemysłową tysiące zwierząt, i nikt nie urządza z tego powodu spektaklu medialnego.
        • Gość: mnk Re: Karać zabójców zwierząt IP: *.mrs.modulonet.fr 22.02.08, 21:54
          niestety
        • Gość: naiwna Re: Karać zabójców zwierząt IP: *.adsl.inetia.pl 22.02.08, 23:38
          Starybaco, tu chodzi jeszcze o coś innego. Tu chodzi o to, że ci
          ludzie utrzymywali, że prowadzą SCHRONISKO. Do schroniska oddaje się
          zwierzęta, którymi my sami nie jesteśmy się w stanie zająć - oddaje
          się je z przekonaniem, że w tzw. dobre ręce, że zwierzęciu tam przez
          nas oddanemu zostaną zapewnione odpowiednie warunki i po jakimś
          czasie znajdzie ono prawdziwy dom. Ludzie, o których mowa w artykule
          zdeptali wszelkie zasady w imię materialnego zysku i nie mają
          najmniejszego poczucia winy czy grzechu. Dlatego tak oburza fakt, że
          nie zostaną odpowiednio napiętnowani. Jak już wyżej zauważyłam, w
          Polsce tak naprawdę piętnuje dopiero pobyt w więzieniu.

          Na marginesie: nie wiem, czy zauważyłeś, ale podobno ci ludzie psy
          również WYKRADALI. Uważasz, że absurdem jest karanie za kradzież
          domowego zwierzęcia, które może traktowane było jak członek rodziny?
      • Gość: kokoroko09 w czym byli tacy okrotni? lol IP: 74.94.53.* 22.02.08, 21:51
        mam nadzieje ze jestes konsekwentny i zajmujesz sie tez prawami
        miliardow zabijanych kur, trzody, koni , oslow i beztialskiemu
        zamykaniu ryb w puszkach lol
      • wadera01 Re: Karać zabójców zwierząt 22.02.08, 21:53
        Dla mnie ta sprawa to bagno.Mamy chore podejście do zwierząt
        bierzcie przykład z indian Ameryki pn zabijali gdy musieli ale
        kończyli łowy odpowiednim rytuałem przepraszając zabite zwierzę i
        dziękując mu że jego mięso wykarmi ich
        dzieci.)
        "Tylko człowiek jest zwierzęciem zabijającym dla przyjemności"
        • Gość: kokoroko09 modliles sie nad kazda zabita mysza IP: 74.94.53.* 22.02.08, 21:57
          albo nad talezem z kurczakiem?
          nie zapominaj tez o komarach one tez chca zyc. Make love not war
          • Gość: mnk Re: modliles sie nad kazda zabita mysza IP: *.mrs.modulonet.fr 22.02.08, 22:07
            nie modlimy sie nad tymi myszami, kurczakami itd. - podobnie jak w spokoju
            przechodzimy do porzadku dziennego nad ofiarami niemal codziennych atakow
            terrorystycznych gdzies w Iraku, Afganistanie... itp. itp. itp.
        • Gość: mnk "cywilizacja" IP: *.mrs.modulonet.fr 22.02.08, 21:59
          to, co nazywamy wspolczesna cywilizacja, kieruje sie logika, w ktorej - jako
          prosta konsekwencja tego sposobu myslenia - mieszcza sie tak obozy
          koncentracyjn, jak i wspolczesne rzeznie.

          Hitler to nic innego, jak ostrakarykatura wspolczesnego kapitalisty - bolesna,
          bo wywolujaca poczucie winy.
          • Gość: kokoroko08 no coz , wojny byly i beda IP: 74.94.53.* 22.02.08, 22:15
            chociaz grozba wojny atamowej dzialala chyba troche uspakajajaca na
            mocarstwa.
            Rzezie i zeznie tez byly od zawsze i jeszcze dlugo beda.
            a Hitler jest tak samo dobrym przykladem kapitalisy jak Stalin
            • Gość: mnk Re: no coz , wojny byly i beda IP: *.mrs.modulonet.fr 22.02.08, 22:34
              Stalin - alez oczywiscie. Podalam Hitlera jako przyklad, bo jest nieco bardziej
              "nosny"
    • Gość: Artur Ci wszyscy wegetarianie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.08, 22:53
      Ci wszyscy wegetarianie, animalsi oburzeni przemysłowym mordem,
      zwłokami na talerzu etc. Zapomnieli już o swoich ludzkich
      korzeniach. Zapatrzeni w monitorki, wsuwają jakieś substytuty z
      reklam.
      • Gość: mnk mechanizm obronny IP: *.mrs.modulonet.fr 22.02.08, 23:08
        Arturze, zamiast podac konkretny argument, probujesz bagatelizowac i
        generalizowac problem...

        czyzby to oznaczalo, ze zadnego konkretnego argumentu przeciw tezom wegetarian i
        "animalsow" nie posiadasz, a tak naprawde to cie "rusza", tylko nie za bardzo
        wiesz, co z tym zrobic?...
        • Gość: prosiaczek Re: mechanizm obronny IP: *.tkdami.net 23.02.08, 00:02
          Ale miłośnicy piesków szaleją. A co ze świnkami, bydłem, drobiem,
          zwierzętami łownymi? To was nie boli? Działacie bardzo wybiórczo i
          emocjonalnie. Według waszego świętego oburzenia na kary dożywocia
          należałoby skazać wszystkich pracowników zakładów mięsnych i
          drobiarskich. Amerykanie słusznie uznali, że największym zagrożeniem
          cywilizacji w XXIw. nie będzie atom, broń bakteriologiczna,
          chemiczna, terroryzm ale... nadwrażliwość.
          • Gość: mnk prosiaczku IP: *.mrs.modulonet.fr 23.02.08, 00:41
            jesli to mnie zarzucasz hispokryzje wspolczucia jedynie pieskom, a juz swinkom
            nie - znac, ze nie czytales moich wczesniejszych postow ;)

            co zas do amerykanow i ich krytyki rzekomej "nadwrazliwosci" - nie przekonuje
            mnie ten "argument", bo nie wnosi on zadnej tresci (ot, zgrabne haselko
            propagandowe, za pomoca ktorego probuje sie zbijac argumenty natury etycznej). o
            czyja nadwrazliwosc mialoby chodzic, w jakim kontakscie i przede wszystkim w
            jaki sposob owa nadwrazliwosc mialaby zagrazac cywilizacji? no, i co to oznacza
            "nadwrazliwosc"? jakie sa kryteria osadu, ze ktos jest "nadwrazliwy"?

            jednym slowem -
            • Gość: mnk Re: prosiaczku IP: *.mrs.modulonet.fr 23.02.08, 00:42
              jednym slowem-czysty amerykanski paternalizm
          • Gość: naiwna Re: mechanizm obronny IP: *.adsl.inetia.pl 23.02.08, 00:59
            Amerykanie to znaczy kto? Jakiś naukowiec? Możesz podać nazwisko?

            To i owo z własnego wieloletniego doświadczenia wiem o Amerykanach,
            i założę się, że to hasło o zagrożeniu jakie powoduje nadwrażliwość
            było odpowiedzią na fakt, że większa część amerykańskiego
            społeczeństwa błędnie pojmując zasady "bezstresowego wychowania
            dzieci" po prostu całkiem zarzuciła próby wychowywania, wmawiając
            sobie, że wrażliwości dzieci nie można w żaden sposób "niszczyć"
            zakazami, nakazami, itp. I wyrasta im pokolenie, w którym nastolatki
            biją rodziców, uprawiają seks na lewo i prawo i w nosie mają
            wszelkie normy współżycia społecznego. To jest właśnie zagrożenie
            dla społeczeństwa. Nie wierzę, że ta uwaga o "zagrożeniu
            nadwrażliwością" była krytyką humanitarnego traktowania zwierząt.
        • Gość: Artur Re: mechanizm obronny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.08, 00:41
          Myślę, że wegetarianizm świetnie wpisuje się w styl konsumenta
          nowych czasów. Widzę wychuchane dzieciaki, mające czas na szukanie
          własnych dróg. Czasem pojadą podymić w Davos, tu czegoś nie zjedzą,
          tu uszyją sobie jakąś ideologię...

          Nie mam nic do ludzi nie jedzących mięsa, może śmieszą mnie ich
          próby mesjańskie.
          • Gość: mnk Re: mechanizm obronny IP: *.mrs.modulonet.fr 23.02.08, 00:44
            a dlaczego cie smiesza, Arturze?
            • Gość: Artur Re: mechanizm obronny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.08, 00:53
              Nawiązując do tematu - gdy ktoś kogoś poucza co powinno się jeść,
              choć większość wokół je niegorsze. Niedopuszczalna ingerencja
              społeczeństwa w jednostkę. Pachnie zaściankiem - czym się ośmiesza.
          • Gość: prosiaczek Re: mechanizm obronny IP: *.tkdami.net 23.02.08, 00:54
            Rzeczywiście nie czytałem Twoich wcześniejszych wypowiedzi bo szkoda
            mi na to czasu . Dyskusja z Tobą jak z kazdym fanatykiem niczego nie
            zmieni. A co do amerykańskich teorii to faktycznie przy takim
            nastawieniu Twój rozum nie dostrzega zagrożenia płynącego akurat z
            Twojego obozu. Powiem krótko: przez nadwrażliwość przyjdzie
            ludzkości wrócić na drzewa. Nie wybuduje się żadnej drogi bo
            zagrażać to będzie pędrakom, mrówkom, ptaszkom. Samoloty będą
            zatruwać atmosferę. Energetyka (nawet ta ekologiczna) będzie
            zmieniać środowisko. O samochodach lepiej nie wspominać. Budownictwo
            siedzib dla ludzi będzie rugować z naturalnych środowisk ptaszki
            robaczki itd. Przesada jest największym wrogiem normalności.
            Rozumiesz to?
            • Gość: mnk Re: mechanizm obronny IP: *.mrs.modulonet.fr 23.02.08, 01:39
              no coz, zapominasz o tym, ze naszej planecie grozi prawdziwa katastrofa - i to
              naszej cywilizacji wlasnie przyjdzie za to najdrozej zaplacic. dlatego nawet
              twoi ulubiency w bialym domu zaczynaja (niesmialo, ale jednak) o tym mowic. za
              pare lat bowiem byc moze nie bedziemy potrzebowac ani drog, ani samolotow - ale
              zywnosci i wody pitnej, i to tylko dla tych, ktorym uda sie przetrwac.

              nie wiem, czy masz dzieci - bo jesli tak, mysle, ze powinienes pomyslec o ich
              przyszlosci. ta bowiem rysuje sie w dosc ponurych kolorach...

              problem wiekszosci Polakow polega na tym, ze nadal zyja w blogiej nieswiadomosci
              co do tak zywotnego problemu, jakim jest stan planety, na ktorej zyja (tak,
              swiat nie ogranicza sie do Polski po jednej, i USA po drugiej stronie ;)). chyba
              jestesmy ostatnim krajem w Europie, w ktorym kwestie ekologii sa tak strasznie
              lekcewazone. a to dlatego, ze - zajeci problemami, ktore narzucaja nam glupi,
              nieswiadomi i krotkowzroczni politycy - nie mamy pojecia, co sie dzieje za
              nasza, przyslowiowa, miedza.

              w kazdym cywilizowanym kraju (oprocz wlasnie USA czy Polski) o ekologii mowi sie
              glosno i czesto - choc to ciagle, niestety, za malo. program polityczny kazdej
              liczacej sie partii ma swoj pomysl na ekologie.

              niestety, jesli chcemy, by cywilizacja i ludzkosc przetrwala, musimy zmienic
              niektore nasze przyzwyczajenia... "normalnosc" okazuje sie wlasnie bardzo
              niebezpieczna. czas sie obudzic, bo wkrotce moze byc za pozno.

              sadzisz, ze ekolodzy to jacys wariaci, ktorzy nie maja nic innego do roboty,
              tylko biegac, krzyczec i napominac? ze wszsytko jest ok, tylko ta banda
              fanatykow wymyslila sobie nieistniejacy problem, by utrudniac zycie (pewnie z
              zazdrosci)zadowolonym z siebie czlonkom naszej wspanialej cywilizacji?
              • Gość: prosiaczek Re: mechanizm obronny IP: *.tkdami.net 23.02.08, 10:26
                Kto Ci wcisnął do główki takie brednie i komunały? Żeby ocenić
                realne zagrożenie trzeba mieć bardzo dużą wiedzę a nie być uczniem
                liceum, naoglądać się telewizji (ach jak ci dziennikarze porafią
                straszyć) czy uczestniczyć w organizacjach, których szefostwo bardzo
                dobrze żyje z fatalistycznych prognoz dla świata. Ludzkość była
                straszona od wieków przez różnej maści religie (ależ oni straszą
                piekłem i końcem świata dobrze przy tym z tego żyjąc, siejąc
                jednocześnie ogłupienie i ciemnotę w główkach nadwrażliwych
                jednostek),astrologów w rodzaju Nostradamusa,rewolucjonistów i
                wielu, wielu innych, którzy przez straszenie zawsze usiłują upiec
                jakąś własną pieczeń. Teraz otrzymaliśmy wybitną grupę straszącą -
                media. To na wskutek ich tresury powstały i bardzo się umocniły
                struktury różnego rodzaju darmozjadów: rozbuchanej ekologii czy
                zaślepionej ochrony przyrody.
                Pomyśl - w dziejach Ziemii następowały samoczynnie bez udziału
                człowieka ogromne przemiany - erupcje wulkanów, ruch tektoniczne
                przesuwające całe kontynenty, zmiany składu atmosfery od nadmiaru
                dwutlenku węgla do nadmiaru tlenu. I Ziemia z ludzkością jakoś
                przetrwały. Prawdziwe niebezpieczeństwo może nadejść z kosmosu w
                postaci planetoidy i uczynić z ludzkością to co uczyniła z
                dinozaurami. Bo ludzkość jeśli wejdzie z powrotem na drzewa wstrzyma
                swój rozwój (np. na skutek ochrony każdego robaczka,każdej setnej
                części promila tlenu likwidując przemysł i postęp) nie będzie w
                stanie obronić się, nie opracuje np. sposobu na rozbicie wcześniej
                takiego bolidu może naprawdę zginąć.
                Dlatego pomyśl nieco zanim poddasz się małpiej tresurze jakichś
                manipulatorów ludzką świadomością. A oni potrafią tresować, oj
                potrafią.
                • Gość: mnk Re: mechanizm obronny IP: *.mrs.modulonet.fr 23.02.08, 15:41
                  no tak, oczekiwalam argumentow, a dostalam popis erysystycznej dialektyki i stek
                  komunalow wlasnie :/

                  nie masz za wiele do powiedzenia na ten temat, banalizujesz wiec problem i do
                  tego uzywasz sofizmatow oraz "argumentum ad personam", by za wszelka cene
                  "udowodnic" swoja racje

    • Gość: darek bo w europie psy sa rowniejsze IP: *.ntlworld.ie 23.02.08, 01:52
      tylko tych ludzi czy wszystkich co jedza zabijane zwierzeta ?
    • adop Większe kary za zabijanie psów na smalec 23.02.08, 04:13
      Pokęciło tego sędziego ?
      A schabowego to sędzia żre ? z kapustą która też jest żywym stworem.
      A w czym jest gorsza świnia od psa ?
      Bądźmy konsekwentni panie sędzio i wprowadźmy zakaz jedzenia wszystkich zwierząt.
    • ogabignac Większe kary za zabijanie psów na smalec 23.02.08, 05:35
      Pani Karina Schwerzler powinna również iść za kratki.
      Kupuje wieprzowy smalec?
      Przecież świnka cierpi.
      • Gość: Gen. Italia Re: Większe kary za zabijanie psów na smalec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.08, 19:56
        Ta pani kupuje mielone ciała świń i krów a następnie wsypuje je do
        michy swojego psa.
      • Gość: dominika Re: Większe kary za zabijanie psów na smalec IP: *.chello.pl 15.02.10, 16:15
        najpierw zapoznaj się z regulacjami prawnymi frajerze a potem się
        wypowiadaj
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka