patsy79 19.08.08, 21:52 do jakich ginekologów chodzicie? których polecacie, a których odradzacie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
asia_mierz Re: statystyka ginekologiczna :) 19.08.08, 21:59 ja z "usług" radomskich ginów nie korzystam, mam "swojego" lekarza w st-cach i jak jest konieczność lub pora na wizyte po prostu jade:) całą ciąże u niego prowadziłam -fajny gość:) Odpowiedz Link Zgłoś
annobr Re: statystyka ginekologiczna :) 19.08.08, 22:36 Pierwsza ciąża - Ananicz (choć ma tylu zwolenników, co i przeciwników), druga ciąża - Lańczyk w Przychodni "Gołębiów" na ul. Paderewskiego 6 (Gołębiów II). Jestem zadowolona z jednego, jak i z drugiego. Poza tym ordynator Oddziału Ginekologiczno - Położniczego na Józefowie - dr J. Grzeszczyk. Super człowiek i lekarz. Odpowiedz Link Zgłoś
klarysa007 Re: statystyka ginekologiczna :) 19.08.08, 23:33 Książkę mogłabym napisać :D Ale w skrócie: Karasiński - Medicon - jedyny lekarz, który stawia diagnozę na podstawie opisu, bez badania. Genialny do wypisywania recept :) Czekański - pryw. na Żeromskiego - BARDZO drogi, BARDZO zapracowany, BARDZO polecany. Mnie leczył kiedy jeszcze nie był taki BARDZO :) Dla mnie był za "letni". Moja koleżanka miała problemy z utrzymaniem ciąży - niewiele pomagał. Wręczycki - pryw. na Żeromskiego - gawędziarz na wszelkie tematy. Najmniej na temat pacjentki. Podobno fachowiec ale ja się od niego wypisałam. Zieliński - Józefów - pierwszy poród "pośladkowy jest, mamy zalecenie cesarki ale po co się śpieszyć. Przez 24 godziny popróbujemy, a jak pani nie urodzi to będziemy ciąć" Zażądałam wypisu i cc miałam po pół godzinie. Ziębiński - Józefów i przych. na Żeromskiego - druga ciąża i poród. Spokojnie prowadzona, bez problemów ze zwolnieniem, uważny przy badaniu. Trochę zachowawczy. Jest OK. Grzeszczyk - miałam z nim styczność jak leżałam 3 razy na patologii na Józefowi - konkretny, wie co robi i co mówi. Polecam tyle, że podobno drogi. To Ci z którym miałam dłuższy kontakt niż jedna wizyta :D Odpowiedz Link Zgłoś
patsy79 Re: statystyka ginekologiczna :) 20.08.08, 08:23 a ja już od wielu lat do Wróblewskiego chodzę i polecam, może mało mówny, ale jak się "przydusi" to mówi ;) Odpowiedz Link Zgłoś
i.w.o.n.k.a Re: statystyka ginekologiczna :) 20.08.08, 08:49 Ja od lat do Godka chodzę,zarówno w "Śródmieściu" jak i poliklinice na Gołębiowie. A z Grzeszczykiem też miałam dwa razy do czynienia, ostatnio 2,5 roku temu, robił mi cesarkę.Bardzo dobre podejście ma do pacjentek, ogromnie mi pomógł. Odpowiedz Link Zgłoś
mezi6 Re: statystyka ginekologiczna :) 20.08.08, 22:12 Lańczyk prowadził mi ostatnie 3 miesiące poprzedniej ciąży i byłam zadowolona teraz chodzę do Jóźwiaka (jak po forach radomskich chodzę to w ogóle nawet wspominany nie jest), i również jestem zadowolona mimo że ma specyficzne podejście do pacjentki. Ale jak dla mnie to w porządku. Odpowiedz Link Zgłoś
joaska777 Re: statystyka ginekologiczna :) 21.08.08, 08:23 ja mam dr Chorosia. miałam niestety okazję go sprawdzić i egzamin zdał. jest świetnym lekarzem! drogim ale kompetentnym, miłym w obyciu i opiekuńczym co jest ważne ... na forum tez o nim się nie wspomina... Odpowiedz Link Zgłoś
lukrecja34 Re: statystyka ginekologiczna :) 25.08.08, 10:25 och-wielu ich wypróbowałam-od Sępioł-Nowak,przez zboczeńca Nowakowskiego,Kowalczewską-Bogucką (świetna ale kiedyś była bardzo droga no i bywa niemiła),sztywnego jak kij Szymczyka (porażka..),wiecznie chorego i luzackiego Karasińskiego,który nie rozpoznał u mnie ostrego zapalenia przydatków..od kilku lat chodzę do Maj-Bielikow na Graniczną i bardzo sobie chwalę.bierze 60zł za wizytę,ciążę prowadziła bez problemów,ma ludzkie podejście i o wszystko można ją spytać.niestety-ma przestarzały sprzęt i wyposażenie choć diagnozuje wg mnie super.do tego ma specyficzny wygląd i hm...nieskomplikowaną urodę,waży ze 150 kg,jest zarośnięta jak facet...ale gin z niej super.parę lat mnie leczy,kilka razy wyciągnęła mnie z poważnych kłopotów Odpowiedz Link Zgłoś
marzena604 Re: statystyka ginekologiczna :) 26.08.08, 23:21 No to Wożniak-moja pierwsza gin w Radomiu. Była ok, ale miała jakieś dziwne podejście do ciąży w związku pozamałżeńskim-może to tylko wrażenie. Raz byłam u Wintera-miły gość, ale na początku ciąży powiedział, żebym kwasu foliowego nie brała, bo... po co? No i moja wielka i strasznie droga "miłość"-dr Wróblewski. Całą ciąże mi prowadził, byłam bardzo zadowolona. Nigdy nie miał "ale" jak dzwoniłam z jakimiś dziwnymi problemami. Bardzo dokładny. Jak urodziłam i miałam trochę problemów w szpitalu ze stanem maluszka i swoim-przyszedł i uruchomiła swoje znajomości, żeby się dowiedzieć co się dzieje i mi wszystko wyjaśnić i mnie uspokoić (mimo, że miał wtedy przerwę w pracy w szpitalu). Jedyne co mogłabym mu zarzucić to to, że jest troszkę za mało delikatny i drogi (80zł). Jak kogoś stać to polecam (nie tylko ja mam z nim takie pozytywne doświadczania: np.koleżance syna przy porodzie z bliźniaczej ciąży uratował). Pozdrawiam Marzena Odpowiedz Link Zgłoś
magda.37 Re: statystyka ginekologiczna :) 28.08.08, 20:36 a jak dla mnie Penza (teraz na Zeromskiego kiedyś na Domagalskiego) tyle pytań co ja miałam w ciązy to tylko on mógł znieść.Dzwoniłam do niego już ze szpitala, bo po 18 godzinach skurczy nie wiedziałam z kim mam pogadać. Opitolił wszystkich i zaraz się jakas kroplówka znalazła. No i taki jakis normalny facet- gadający i odbierający telefony od panikującej cięzarówy. Odpowiedz Link Zgłoś
pola731 Re: statystyka ginekologiczna :) 30.08.08, 22:57 Małgorzata Hejnar- Szczerbińska , Żeromskiego 51 . Prowadziła moje 2 ciąże , jestem zadowolona a Lańczyka znam prywatnie:) - jedyne na co się u znajomego odważyłam to usg , no i przepisywał mi piguły jak nie po drodze mialam do Hejnarowej Odpowiedz Link Zgłoś
marteczka271 Re: statystyka ginekologiczna :) 15.10.08, 17:33 a ja w pierwszej ciązy dr.Kucharski miał na moniuszki teraz sienkiewicza- fajny facet, konkretny i cierpliwy - ale drogi. druga ciąża dr.Winter - zadowolona byłam...a jego syn odbierał mi poród na józefowie. trzecia ciąża dr.Kotas na żeromskiego, mimo że na kase chorys super podejscie, usg wtedy kiedty tylko poprosiłam i nawet bez zapisu mnie przyjmował...uratował mi syna w ciąży kiedy na patologii ciązy w 23 tyg dr.Nita podłączył mi kroplówke na wywoałanie porodu. Teraz też chodze do dr. Kotasa i jestem zadowolona. Odpowiedz Link Zgłoś
anusiak1111 Re: statystyka ginekologiczna :) 29.01.09, 16:40 Bardzo prosze o pomoc i opinie dotyczące dr. Kotasa...mam mieć operacje i chciałabym cos wiecej wiedzieć o doktorze...Pozdrawiam i czekam na Wasze opinie ...POMOCY... Odpowiedz Link Zgłoś
agamama123 Re: statystyka ginekologiczna :) 04.03.09, 20:41 Kotas prowadzi mnie od ponad 4 lat. Trafiłam do niego przypadkiem gdy w 6tc dowiedziałam się, że moje starszaki mają ospę. I juz tak zostałam. Odpowiada na najdurniejsze pytania, jest miły. Teraz ma ze mną nie lada problem bo jestem dumną posiadaczką sprawiajacej problemy Mireny:) Odpowiedz Link Zgłoś
martilia Re: statystyka ginekologiczna :) 22.01.10, 20:19 Ja chodziłam do doktora Kotasa w drugiej połowie ciąży. Zrezygnowałam z dr Dulskiego wtedy bo był dla mnie za drogi (co wizytę to większa stawka ! ). Ogólnie z doktora Kotasa jestem zadowolona, delikatny podczas badania, ma nowoczesny sprzęt, jest miły i nie czuje się przy nim skrępowana. Odpowiada na pytania , nie trzeba ciągnąć za język. No i dla mnie ważne - nie jest drogi. Odpowiedz Link Zgłoś
jo-anna78 Re: statystyka ginekologiczna :) 17.10.08, 11:26 pierwsza ciąża 9 lat temu- dr Winter. bardzo miły i rzeczowy. Teraz drugą ciążę prowadzi dr Lańczyk- wesoły i sympatyczny.Tylo o wagę piłuje :-/ ale to może i dobrze :-) Źle trafiłam 3 razy. raz z poronieniem do dr Szatanka (oj, nakrzyczał na mnie porządnie a ja i tak w stresie byłam), potem dr Szczepanowski (w sumie spoko,ale jakiś taki zabiegany i nieczasowy był,no i jak nie spytałam to nie powiedział co i jak) i dr jakiś tam. Zapomniałam nazwiska. Starej daty, ZBOK jakiś. Odpowiedz Link Zgłoś
annobr Re: statystyka ginekologiczna :) 19.10.08, 22:46 jo-anna78 napisała: > drugą ciążę prowadzi dr Lańczyk- wesoły i sympatyczny.Tylo o wagę > piłuje :-/ ale to może i dobrze :-) Znam to... :) Wyobraź sobie, jak mnie się od Niego obrywało, skoro przez całą ciążę przytyłam tylko 5 kg... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
wrzesniowamama2006 wszyscy tacy sami... 17.10.08, 15:45 ...zależy na jaki dzień się trafi. O każdym można powiedzieć coś dobrego i coś złego. Wróblewskiego polecałam do ostatniej wizyty przed porodem (zasugerował mi wywoływanie porodu kilka dni przed terminem, za kasę, bo "akurat mam wtedy dyżur w szpitalu"-nie skorzystałam)a później było już tylko gorzej(nawet na moje uwagi, że z piersiami jest coś nie tak nie zareagował, nawet mnie zbadać nie chciał!!! musiałam ze trzy razy o to prosić!!! żadnego antybiotyku, nic... no to sobie pocierpiałam, bo z zapalenia zrobił mi się ropień i musiałam być cięta a w szpitalu, jak miałam zabieg to musiałam wysłuchiwać "jak się można tak zaniedbać?"a ja przecież zwróciłam się z tym do "mojego" lekarza, który miał dbać o moje zdrowie, który się na tym zna, ma doświadczenie ale się nie poznał. Ufałam mu ale zawiódł moje zaufanie. Na plus: sprzęt, lokal i aparycja. Teraz chodzę tutaj do lekarza i też słyszę o nim różne opinie. Na razie jestem zadowolona z prowadzenia ciąży (nie z wysokości opłat;-)) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
i.w.o.n.k.a Re: wszyscy tacy sami... 17.10.08, 20:57 Oj, tu się nie zgodzę.Nie wszystko zależy od tego czy lekarz ma dobry czy zły dzień, niektórzy to po prostu mają sk....stwo we krwi.Bo jak mi lekarz na pierwszej wizycie proponuje aborcję to raczej nie dlatego że ma zły dzień.Nazwiskiem nie rzucę bo nie pamiętam, w szoku byłam, ale to było na Józefowie w poradni dla nieletnich.Przyjmował mnie tam też Grzeszczyk, i bardzo mi pomógł wtedy, był bardzo miły, łzy mi ocierał ;) też nie dlatego że wstał prawą nogą. Odpowiedz Link Zgłoś
mezi6 Re: statystyka ginekologiczna :) 20.10.08, 09:48 Teraz > drugą ciążę prowadzi dr Lańczyk- wesoły i sympatyczny.Tylo o wagę > piłuje :-/ ale to może i dobrze :-) chodziłam do niego przez ostatnie trzy miesiące pierwszej ciąży i nie kojarzę żeby strugał o wagę, bo wtedy przy tej ciąży przytyłam powyżej 20kg. A teraz mnie Jóźwiak pilnuje z wagą, ale chwała mu za to, bo znów bym przekroczyła dużą 20-tkę. Ale lekarza osobiście polecam, bardzo dba o swoje pacjentki. Chodzę do niego na NFZ ale i prywatnie na USG (2/3/4D). Nawet będę chciała rodzić w szpitalu gdzie jest położnikiem. Odpowiedz Link Zgłoś
kamar25 Re: statystyka ginekologiczna :) 05.12.08, 12:52 Dr Izabela Lewandowska Andruszuk z Osiedlowej Świetna kobieta!!!sympatyczna konkretna delikatna, pracuje też na Józefowie i jakimś cudem jak rodziłam akurat miała dyżur i odbierała poród - wszystko piękni a na dodatek przyjmuje na Fundusz- jeden minus to to że już się wieści o Niej po Radomiu rozeszły i coraz dłuższe kolejki Szczepanowski z przychodni na Józefowie - leci na "sztukę" - wizyty trwały niecałe 5 min , nawet te z usg Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko455 Re: statystyka ginekologiczna :) 30.12.08, 15:35 Ja chodze do doktora Chorosia. I jestem zadowolona. Zawsze mily, wszystko wyjasni. Zreszta polecila mi go znajoma polozna z szpitala na Tochtermana. Odpowiedz Link Zgłoś
pola731 Re: statystyka ginekologiczna :) 01.01.09, 23:10 Choroś przyjmował mój trzeci poród - nie zdążył przyjść z pokoju lekarzy i wyjąć rąk z kieszeni - dobrze , że była fajna położna Odpowiedz Link Zgłoś
za-du-ma Re: statystyka ginekologiczna :) 04.03.09, 20:56 Ja chodzę do dr Sikory-Szczęśniak - kobietka przed 40. Bardzo miła, rzeczowa i gadatliwa - nie trzeba z niej wyciągać informacji jak od niektórych lekarzy :) Odpowiedz Link Zgłoś
ivinka275 Re: statystyka ginekologiczna :) 06.03.09, 09:14 Zaczelam moja kariere od Alicji Maj-Bielikow, cudowna kobieta, przyjmowala na nfz w mojej przychodni, ale krotko, niestety. Potem byla Sepiol - Nowak, jak dla mnie klania sie tu juz emerytura, kobieta srednio przyjemna, co wizyte mowila mi, ze cos ze mna nie tak, skoro dobiegam trzydziestki i nie mam dziecka, a na badania skierowac nie chciala/nie mogla, nie wiem. Najlatwiej przychodzilo jej ladowanie pigul na stymulacje jajnikow, bez uprzedniego rozeznania czy owuluje czy tez nie, tudziez progesteronu, nie pytajac nawet czy moja faza lutealna jest prawidlowa czy tez nie. Moglabym epistole napisac, ale nie chce sie denerwowac :) Potem przyszedl czas na Golinskiego, przeskok niesamowity, zakochalam sie od razu, rozwial watpliwosci, skierowal na potrzebne badania, pocieszyl, usmiechnal sie, nie ladowal prochow, uratowal przed niepotrzebna laparoskopia. Prowadzil moja ciaze, opiekowal sie po porodzie, nie zamienie go na zadnego innego. Z kolei Zielinski przyjmowal moj porod, nie mialam z nim do czynienia ani wczesniej ani pozniej, ale podczas porodu bardzo mi pomogl. Tyle moge o nim powiedziec. O Grzeszczyku wtrace tylko jedno, ze to bardzo dobry fachowiec. Odpowiedz Link Zgłoś
patir23 Re: statystyka ginekologiczna :) 08.03.09, 20:25 ja rowniez polecma golinskiego ja chodzilam odbieral porod i wogole jest wspanialy... Odpowiedz Link Zgłoś
martilia Re: statystyka ginekologiczna :) 22.01.10, 20:25 Też chodziłam do dr Sikory Szczęśniak, owszem jest miła i rozmowna, ale moim zdaniem nie jest taka super kompetentna pomimo tytułu ;-) naukowego. Nie postawiła mi właściwej diagnozy mimo opisywanych dolegliwości , nie dała skierowania na bardziej specjalistyczne badania mimo że sama jej sugerowałam , a poza tym to pytała mnie który lek wolę przyjmować... ?! (A skąd ja mam wiedzieć który jest na co i co będzie dla mnie lepsze? Jak bym była lekarzem to po co bym do niej szła? )No i moim zdaniem zbyt drogo się ceni. Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszkadrab1980 Re: statystyka ginekologiczna :) 27.03.09, 10:12 Z pierwszą ciążą byłam u dr Maroszyńskiego w Iłży. Trochę mu się ta ciąża nie podobała, ale nie zrobił USG. 2 tygodnie później wylądowałam w szpitalu. Diagnoza: pusty pęcherzyk ciążowy. Dla mnie załamka, a on stwierdził: Jest pani młoda, będą jeszcze dzieci... Nawet nie dał skierowania na jakiekolwiek badania. Drugą ciążę prowadziła dr Hejnar-Szczerbińska. Niestety zakończoną poronieniem w 9 tyg. Według badań byłam zdrowa. Nie stwierdziła ostatecznie z jakiego powodu doszło do poronienia. Plus dla Niej za wyleczenie nadżerki. Trzeci raz trafiłam do Lipska do dr Krzysztofa Kozaka. Dla mnie rewelacja. Po pierwszym badaniu znalazł przyczynę poronień, podleczył lekami hormonalnymi i szczęśliwie zaszłam w 3 ciążę, którą doprowadził do pięknego finału. Bardzo konkretny, gaduła na różne tematy,na każdej wizycie USG.Polecam!!! Odpowiedz Link Zgłoś
monisia900 Re: statystyka ginekologiczna :) 22.01.10, 19:38 juz jakis "zakurzony"watek, ale odkopuje go:). tez sie dopisze. bo akurat to dla mnie goracy temat. 1. dr chraboł-malomowny, troche arogancki, ale delikatny w badaniu i uwazam bardzo kompetentny. 2. dr zielinski-zadna rewelacja, taki bym okreslila sredni (nie mam za bardzo co mu zarzucic, ani za co go pochwalic) 3. dr maj-bielikow- bylam u niej na NFZ i powiem, ze mnie olala. jestem po szpitalu i z tego co sie orientuje, powinnam miec zrobione usg (tym bardziej ze krwawilam juz od ponad tyg i bolal mnie brzuch), poza tym zalecial zrobienie prolaktyny, ale skierowania nie dala:(. 4. dr kielski-dla mnie rewelacja (na NFZ). siedzialam u niego, nie przymierzajac, z pol godz. wybadal, wysluchal, doradzil i pocieszyl. to jak do tej pory nr 1 w radomiu-dla mnie 5. dr ananicz -az mnie sciska jak pisze to nazwisko!!! nie polecilabym nawet wrogowi. idzie na ilosc a nie na jakosc. NAPEWNO ODPADA JAKO KTOS, KTO RZETELNIE POPROWADZI CIAZE Z PROBLEMAMI. no i to by bylo na tyle z moich obswerwacji:) Odpowiedz Link Zgłoś
lukrecja34 Re: statystyka ginekologiczna :) 22.01.10, 20:13 daj jakieś namiary na kielskiego-jak,gdzie i za ile:) Odpowiedz Link Zgłoś
monisia900 Re: statystyka ginekologiczna :) 22.01.10, 20:20 ja bylam na NFZ i wcale nie czulam sie jak gorsza pacjentka-wiec nie wiem czy jest sens placic:). z tego co sie orientowalam kiedys, to chyba prywatnie kosztowala wizyta 80 zl + ewentualnie usg. teraz nie mam pojecia. ale naprawde sprobuj najpierw na NFZ. namiary do kielskiego: www.piotrkielski.ginweb.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
lukrecja34 Re: statystyka ginekologiczna :) 23.01.10, 07:31 a czy on na tej Suchej to przyjmuje na NFZ czy prywatnie? Odpowiedz Link Zgłoś
monisia900 Re: statystyka ginekologiczna :) 23.01.10, 09:34 i tak, i tak przyjmuje. telefon jest ten sam do rejestracji prywatnej i na NFZ. tylko ze na NFZ sa duze kolejki, ale jak cos pilnego to moze przyjmie bez czekania. Odpowiedz Link Zgłoś