Dodaj do ulubionych

Gnidy, pindy, wywłoki – tak o pracownikach mówią w

06.11.08, 09:55
Skandal w muzeum
Tomasz Nieśpiał 06-11-2008
- Gnidy, pindy, wywłoki – tak o pracownikach mówią władze Muzeum
Instrumentów Ludowych w Szydłowcu, placówki podległej mazowieckiemu
marszałkowi

Byłyśmy wielokrotnie poniżane i wyśmiewane – mówią pracowniczki
Muzeum Instrumentów Ludowych w Szydłowcu
+zobacz więcej– Zrobili z muzeum własny folwark. Przyjmowali do
pracy członków rodziny, a niewygodnych dla siebie pracowników
izolowali – mówi o kierownictwie muzeum Dorota Karpeta, przewodnik z
14-letnim stażem pracy.

Dyrektorem placówki sześć lat temu został działacz PSL Stefan
Rosiński. Potem stanowisko kadrowej objęła Jadwiga Podsiadły, która
dziś pełni obowiązki dyrektora. Wówczas rozpoczął się konflikt
między grupą przewodników a administracją muzeum.

Karpeta opowiada, jak w muzeum zatrudniono córkę Podsiadły – Annę
Buczek (księgowa), i jej kuzyna (kierowca).

– Byłyśmy wielokrotnie poniżane i ośmieszane. Nowo zatrudniane osoby
i stażyści byli instruowani, jak należy nas lekceważyć i ignorować –
dodaje Katarzyna Wełpa, kustosz muzeum.

Karpeta twierdzi też, że Rosiński próbował ją molestować seksualnie.
Kiedy mu o tym przypomniała podczas spotkania w gronie pracowników,
Rosiński uciął rozmowę. Na nagraniu, do którego dotarła „Rz”,
słychać, jak skomentował sprawę, gdy Karpeta wyszła: „Powiedziałem,
że ona jest elegancka, seksowna, to ona powie, że ja ją mobbinguję.
Jak ja bym ją namawiał, to wie pani, to ona by z chęcią poszła do
łóżka.(...) Ona jest prosta baba uparta. Ona by do łóżka poszła z
każdym facetem”. Na nagraniach pojawiają się też obelgi pod adresem
pracownic: pindy, gnidy, wywłoki.

Część zarzutów potwierdziła Państwowa Inspekcja Pracy, która
nałożyła na muzeum mandat. – Potem ataki się nasiliły – mówi
Karpeta.

Rosiński na spotkaniu z pracownikami twierdził, że wie, kto
zawiadomił PIP, i zagroził zwolnieniem. Zapewniał, że ma na to zgodę
marszałka Adama Struzika. „Jeszcze jedna skarga i będziemy dla
spokoju społecznego w muzeum musieli się pożegnać, mam do tego
prawo. Marszałek mi powiedział: »Dyrektorze trzeba przeciąć i
uspokoić atmosferę, i musi pan to zrobić«” – mówi pracownikom na
nagraniu.

Muzealnicy spotkali się z marszałkiem Struzikiem (PSL). –
Stwierdził, że sytuacja jest mu dobrze znana. I to wszystko – mówi
Karpeta.

„S” złożyła do prokuratury zawiadomienie w sprawie naruszenia praw
pracowniczych, łamania praw związkowych i stosowania mobbingu. Kilka
tygodni temu zostało umorzone z powodu braku znamion przestępstwa.
Związkowcy zapowiadają pozew do sądu pracy.

– Nigdzie nie mamy takich problemów jak tam – mówi „Rz” Teresa Tracz
z międzyzakładowej komisji NSZZ „S”.

– To są wyssane z palca pomówienia – komentuje zarzuty Rosiński,
który w ubiegłym roku przeszedł na emeryturę i obecnie pracuje w
Mazowieckim Centrum Sztuki Współczesnej Elektrownia w Radomiu.

Jadwiga Podsiadły nie chciała rozmawiać z „Rz”.

– Nie jesteśmy w stanie rozwiązać tego konfliktu. Jeśli w muzeum
faktycznie dochodzi do mobbingu, osoby poszkodowane mają prawo
dochodzić sprawiedliwości na drodze sądowej. Urząd nie ma
kompetencji do rozstrzygania tego typu spraw – mówi Halina
Maliszewska z biura prasowego urzędu marszałkowskiego w Warszawie.

Specjalizująca się w prawie pracy prof. Teresa Liszcz z Trybunału
Konstytucyjnego uważa, że marszałek może zarządzić kontrolę, by
wyjaśnić sprawę: – Ma też prawo odwołać dyrektora w przypadku
ewidentnego potwierdzenia zarzutów.

Masz pytanie, wyślij e-mail do autora: t.niespial@rp.pl

Źróło: Rzeczpospolita,
www.rp.pl/artykul/17,215396_Skandal_w_muzeum_.html
Obserwuj wątek
    • axel-1033 Re: Gnidy, pindy, wywłoki – tak o pracownik 06.11.08, 10:36
      >>>"pokopacz "jak coś nie wywęszy i nie napisze na forum to chyba by nie mógł
      zasnąć snem sprawiedliwego.Przyznam jednak że ma dobrego nosa do wyciągania
      spraw nie czystych,bulwersujących i zasługujących na wyciągnięcie na świat
      światło dzienne.No to przystąpmy do rozwijania wątku napisanego przez niego.Mnie
      to osobiście zainteresowało po przeczytaniu tego wątku.
    • Gość: czytacz Re: Gnidy, pindy, wywłoki – tak o pracownik IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.11.08, 11:21
      widzita jak sie buroki popirajum.poszedł na hemeryture a te same
      kolesie marszałkowskie dały mu stołek w elektrowni(bidok nie mioł na
      chlib i kaszanke)któro podelgo ano pod kogo? ano pod tego samego
      ksinicia ludowego.
      a teraz bardzo powaznie! to wielka szkoda że "rzepa" nie ma
      dodatków lokalnych. była by przeciwaga dla gw i wielu mediamatołkom
      odtruła umysły!
      • Gość: brawo! GW Re: Gnidy, pindy, wywłoki – tak o pracownik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.08, 12:58
        No co Ty! Gazeta też węszy:

        "Dyrektor muzeum odwołany za promile ..."

        miasta.gazeta.pl/radom/1,48201,5400943,Dyrektor_muzeum_odwolany_za_promile.html

        to o następcy.
        • Gość: paweł Re: Gnidy, pindy, wywłoki – tak o pracownik IP: 213.25.44.* 06.11.08, 21:44
          no i nie zapominajmy o ciekawym tekście w gw o etnografie w "Elektrowni", w
          którym jest o poprzedniku "Promila". Już wtedy nie było reakcji Samorządu
          Wojewódzkiego.
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=68&w=75663940&a=76508775
    • Gość: z Szydłowca Re: Gnidy, pindy, wywłoki – tak o pracownik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.08, 13:08
      Cała trójka: Rosiński, Kurzępa i Podsiadły siebie warci:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=68&w=81395726&v=2&s=0
      • Gość: sowa Re: Gnidy, pindy, wywłoki – tak o pracownik IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.11.08, 15:04
        Rosiński był niesamowitym burakiem, ordynusem, chamem i prostakiem
        jakiego świat jeszcze nie widział chyba- kamuflował sie skubany za
        swoim tytułem "doktor", trudno pojąć jaki debil nadał mu ten tutył.
        Kurzepa znany w całym mieście jako miejscowy Pijaczek i prostak
        Pani Podsiadły to uzupełnienie tych w/w trudno powiedzieć- ludzi
        Biedne to muzeum- takie fajne kobitki tam robią- uśmiechnięte,
        zawsze przyjazne, miłe i uczciwe, no ale trafiają im się sami spec
        dyrektorzy- współczuje i trzymam kciuki niech tych trzech jeźców już
        pojdzie na emerytury i niech zatruwają życie tylko swojej rodzinie
        • Gość: niebela, co? Re: Gnidy, pindy, wywłoki – tak o pracownik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.08, 16:06
          Nie pójdą, bo można ich zawsze zatrudnić w ELEKTROWNI - patrz lista
          płac. Aż żal pracować, ech ...
          • Gość: ela Re: Gnidy, pindy, wywłoki – tak o pracownik IP: *.radom.vectranet.pl 06.11.08, 18:23
            A co emeryt etnograf specjalista od strzechy słomianej robi w Centrum Sztuki
            Współczesnej? Oj wpychają się chłopy na stołki i pacholęta swoje. W muzeum
            Malczewskiego też pełno nowych twarzy snuje się korytarzami.Tylko Muzeum Sztuki
            Współczesnej sekują.
            • Gość: model Re: Gnidy, pindy, wywłoki – tak o pracownik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.08, 19:03
              Oj wpychają się chłopy na stołki i pacholęta swoje. W muzeum
              Malczewskiego też pełno nowych twarzy snuje się


              A kogo mają wpychać ? obcych ?!
              • Gość: gość Re: Gnidy, pindy, wywłoki – tak o pracownik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.08, 22:26
                Jeśli prokuratura umorzyła śledztwo,to jest oczywiste ze są układy między
                prokuratorem a władzami muzeum ,a mówi się że żyjemy w państwie prawa .
      • Gość: aga Re: Gnidy, pindy, wywłoki – tak o pracownik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.08, 16:31
        co ty chcesz od biednego kurzępy,on działał pod urokiem Podsiadły.Ona nie
        powinna zasługiwać na miano kobiety to ząbi, która niszczy ludzi ,ale nadejdzie
        kara boża ,muzeum przetrwa, a ta baba odpokutuje za was kobitki.
    • Gość: aga Re: Gnidy, pindy, wywłoki – tak o pracownik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.08, 19:20
      niezły magiel ,chwała tym co się odważyli wreszcie mówić prawdę!Za wszystko
      odpowiadają urzędasy z Warszwki.Tylko patrzeć jak kolejnego kolesia z psl wsadzą
      na stołek w muzeum .Nie o taką demokrację nam chodziło.Rosiński i Podsiadła już
      dosyć krzywdy wyrządziły tym kobietom, kiedy ten Struzik przejrzy na oczy!
      • Gość: mściciel Re: Gnidy, pindy, wywłoki – tak o pracownik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.08, 20:33
        Oj chyba teraz to juZ Struzik znając cała sprawe od dawna cos
        wreszcie z tym zrobi.A może jednak nie?Lepiej by było żeby dawno coś
        uczynił,ale uważał że jak się krzywda dzieje ,,maluczkim'' to
        niewarto.Trzymał Rosińskiego ile sie dalo a potem obsadził Podsiadłą
        żeby kontynuowała dzieło swojego poprzednika stefana.Pani ta
        nieznają się na rzeczy,tylko doprowadziła do destrukcji
        placówki,nabijając sobie kieszeń.Szydłowiec to małe miasto każdy
        każdego zna i wszystko widzi.Wypada tylko wspóczuć tym kobietą i
        wspierac ich dobrym słowem.Tak trzymac drogie panie .
        • Gość: Magda Re: Gnidy, pindy, wywłoki – tak o pracownik IP: 213.25.44.* 07.11.08, 10:18
          na dodatek ta Podsiadły ma tylko maturę. Wybitna specjalistka, nie ma co. Kiedyś z nią rozmawiałam - ani cytaty, ani pisaty, nie rozumie, o czym się do niej mówi. Widocznie pan Struzik postanowił wyrównywac szanse ćwierćinteligentom i innym burakom, najlepszy dowód ten cały Rosiński
      • Gość: aura Re: Gnidy, pindy, wywłoki – tak o pracownik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.08, 20:36
        Nareszcie!!Świństwa kierownictwa placówki wyszły z okopów,tylko
        dlaczego tak póżno?czekamy na dalsze widomości
      • Gość: karol Re: Gnidy, pindy, wywłoki – tak o pracownik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.08, 10:00
        struzik na oczy nie przejzy bo jest tak samo we wszystko umoczony i jezeli tkos
        sie w um przeciwstawi to robi czystki wiem bo tam przez chwile pracowalem
    • Gość: wrona Re: Gnidy, pindy, wywłoki – tak o pracownik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.08, 19:32
      urząd ma to gdzieś,oni lubią takich drani bo nie tylko w tym muzeum tak się
      dzieje.Psl zawsze kryło kanalie, bo to swój,Rosińskiego się w innym muzeum
      schowało i po ptokach.Dziewczyny jestem z wami-trzymam kciuki za was!
    • Gość: anzelm Re: Gnidy, pindy, wywłoki – tak o pracownik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.08, 19:38
      panie Struzik kiedy rozgonisz to bagno?przyjemnie panu o tym słuchać.jak mozna
      tak traktować ludzi,za co pan i inni biorą pieniądze to jest kultura?Niedawno
      nauczyciele,a teraz dyrektorzy? a tego Rosińskieg0 jak bym złapał za siwy łeb
      to.... nie dokończę!
    • Gość: wera Re: Gnidy, pindy, wywłoki – tak o pracownik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.08, 20:45
      Dośc kumoterstwa ,prywaty.To naprawde skandal....,na emeryture
      pańiusiu jeszcze ci mało.
      • Gość: sawa Re: Gnidy, pindy, wywłoki – tak o pracownik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.08, 21:52
        Powiedzcie jak to możliwe????
        Zeby ludzie sprawujący tak odpowiedzialne funkcje za niemałe pieniądze
        (zresztą)traktowali podległych sobie pracowników jak śmieci...
        • Gość: doktorek Re: Gnidy, pindy, wywłoki – tak o pracownik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.08, 22:02
          doktorat z nauk o chamstwie do czegoś w końcu zobowiązuje...
          • Gość: remek Re: Gnidy, pindy, wywłoki – tak o pracownik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.08, 22:10
            Ludzie, Rosińskiego nie ma w szydłowieckim muzeum już dwa
            lata.Najlepszy jest komentarz na końcu tego artykułu pani profesor
            Liszcz: "marszłek może odwołać dyrektora." Jak może odwołać
            Rosińskiego, skoro jego nie ma tam dwa lata?
            • Gość: selene Re: Gnidy, pindy, wywłoki – tak o pracownik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.08, 22:12
              ale teraz nastał jeszcze lepszy...a raczej lepsza...
              w myśl zasady: po dobrym panie jeszcze lepszy nastanie
            • Gość: ala Re: Gnidy, pindy, wywłoki – tak o pracownik IP: 213.25.44.* 06.11.08, 22:35
              Nie wiem dlaczego to cię tak bawi. Od roku!! a nie dwóch nie ma tam dyrektora
              ale przewijają się osoby pełniące obowiązki dyrektora. I taką osobę tez można
              odwołać jeśli łamie prawo.
            • Gość: alf Re: Gnidy, pindy, wywłoki – tak o pracownik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.08, 12:45
              ale sprawa śmierdzi juz od lat sześciu,umiesz czytać ,właśnie najlepiej ziomka
              ukryć i po sprawie.Ale ogonek został-podsiadły i córeczka,kasa płynie nadal i
              wszystko ok ,tylko aurę psują starzy pracownicy,to trzeba ich pozwalniac i
              nowych rodzinnych ziomków przyjąć,bo są jeszcze dzieci przyjaciółek i wtedy
              byłby spokój
              • Gość: ree Re: Gnidy, pindy, wywłoki – tak o pracownik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.08, 12:51
                co ty mówisz przecież już papsiółki pracują, jestes wczorajszy.To wszystko
                powinni wywalić bo Podsiadły każdego bedzie niszczyła,ona chce władzy i
                urzedowych pieniąchów.To jest już bagno,niszczą ludzi apo i psl ma to gdzieś!
            • Gość: karola Re: Gnidy, pindy, wywłoki – tak o pracownik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.08, 10:04
              rosinskiego w muzeum nie ma od roku! a nie od dwoch a jego nastepczy to dopiero
              diabel wcielony
        • Gość: neo Re: Gnidy, pindy, wywłoki – tak o pracownik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.08, 22:02
          Taki nepotyzm to tylko w Szydlowcu jest możliwy..
          Wszystko przejdzie...matka dyrektoruje córce..a co tam... szybciej awansuje..
    • Gość: ala Re: Gnidy, pindy, wywłoki – tak o pracownik IP: 213.25.44.* 06.11.08, 22:00
      "Rosiński na spotkaniu z pracownikami twierdził, że wie, kto zawiadomił PIP, i
      zagroził zwolnieniem. Zapewniał, że ma na to zgodę marszałka Adama Struzika."
      "Muzealnicy spotkali się z marszałkiem Struzikiem (PSL). – Stwierdził, że
      sytuacja jest mu dobrze znana. I to wszystko"
      Praworządność i sprawiedliwość to słowa dawno usunięte ze słownika Marszałka
      Struzika i otaczających go dyrektorów. Tylko dlaczego idą na ich utrzymanie
      nasze pieniądze.
      • Gość: nemezis Re: Gnidy, pindy, wywłoki – tak o pracownik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.08, 22:11

        Dobrze, że ktoś wreszcie o tym napisał...
        całe miasto wie o sprawie a lokalne gazety boja sie nadepnac na odcisk pani
        dyrektor bo ma ona rozlegle znajomości...
        • Gość: jotka Re: Gnidy, pindy, wywłoki – tak o pracownik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.08, 22:25
          Korupcja i nepotyzm aż miło, tylko dlaczego wysoko postawione osoby wycierają
          sobie dzioby o uczciwych pracowników?
          czemu nikt nie reaguje?
          • Gość: anzelm Re: Gnidy, pindy, wywłoki – tak o pracownik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.08, 22:43
            jakbyśmy sie szydlowiaki razem wzięli to Podsiadła na taczki i już po
            kłopocie.Przecież na rynku zawsze chętne są chłopaki za parę zetów wykonają
            pożyteczną pracę.I po kłopocie.
        • Gość: przykro Re: Gnidy, pindy, wywłoki – tak o pracownik IP: *.radom.vectranet.pl 06.11.08, 22:25
          W nieco inny sposób rozpieprzono Muzeum Sztuki Współczesnej w Radomiu, tez
          podległe Marszałkowi Struzikowi. Może o to chodzi aby południowe Mazowsze nie
          wytrzymało z Płockiem i przyłączyło się do Szkietczyzny.
          • Gość: fan_23 Re: Gnidy, pindy, wywłoki – tak o pracownik IP: 213.25.44.* 06.11.08, 22:59
            Chyba rzeczywiście chodzi o zniszczenie resztek kultury na południowych kresach
            Mazowsza. Muzeum Wsi Radomskiej już ponad rok bez dyrektora, Muzeum Ludowych
            Instrumentów też. Były niby konkursy ale nic nie dały. W Szydłowcu nikt nie był
            dobry:) w Radomiu był drugi etap i jakaś cisza po nim zapadła. Cisza oficjalna,
            bo w kuluarach różne wieści się słyszy.
            Konkurs konkursem a dyrektor musi być z PSL-u!
            • Gość: prosto Re: Gnidy, pindy, wywłoki – tak o pracownik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.08, 23:03
              I jeszcze ten Belowski z Platformy w Elektrowni, i Zieleziński w
              Malczewskim, i Tyczyński we Wsoli - to cały obraz kompletnej nędzy
        • Gość: fan_23 Re: Gnidy, pindy, wywłoki – tak o pracownik IP: 213.25.44.* 06.11.08, 23:16
          O umorzeniu sprawy pań z muzeum przez prokuraturę pisała "Gazeta Szydłowiecka"
          może nieco zachowawczo ale jednak. Więc sygnał już był i dał do myślenia, że coś
          tam się źle dzieje.
          Muzealniczki trzymajcie się.
        • Gość: ree Re: Gnidy, pindy, wywłoki – tak o pracownik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.08, 12:58
          a kim ta podsiadły jest, że niby ludzie się tak jej boją mów o sobie,anie o
          ludziach !
          w miescie dobrze ją i jej rodzinkę znają niestety z tej złej strony i nikt nic
          dobrego się po niej nie spodziewa,podłośc i złośliwośc to jej atut.
          jak było z prześlakowską zapomniałes?
          ulotki w ratuszu ?
      • Gość: z Szydłowca Re: Gnidy, pindy, wywłoki – tak o pracownik IP: 213.25.44.* 07.11.08, 10:36
        Tragedia muzeum zaczęła się kilka lat temu, jak ówczesny peeselowski starosta Woźniak zwolnił doskonałą dyrektorkę, p. Prześlakowską, żeby wsadzić tak swojego towarzysza partyjnego, Rosińskiego. Przedtem była praca, spokój, cisza, ciekawe wystawy i imprezy na które waliły tłumy (sesje historyczne, koncerty, nawet współpraca z zagranicą. Rosiński to wszystko zaorał, w nagrodę ma kilka tysięcy w Elektrowni za pierdzenie w stołek, potem Platforma chciała sytuację naprawić obsadzając tam pijaczka, a teraz znowu to bidne muzeum dostało się peeselom. Po Szydłowcu chodzą słuchy, że na dyrektora szykuje się ten cały Woźniak. To po prostu paranoja. Ale po Struziku można się było tego spodziewać.
    • Gość: tomy Re: Gnidy, pindy, wywłoki – tak o pracownik IP: 213.25.44.* 06.11.08, 22:27
      W ubiegłym roku odwołano Rosińskiego (nazywa się to często jego rezygnacją:))i
      upchnięto w Centrum Sztuki Współczesnej "Elektrownia" gdzie pasuje jak kwiat do
      kożucha. Było głośno o tej sprawie ale dopiero teraz dzięki rp dowiadujemy się o
      nowych szczegółach tej "rezygnacji". Marszałek wiedział o wszystkim od
      początku! - o "wyczynach" Rosińskiego i Podsiadły jak i o sprawie w
      prokuraturze i żeby zatuszować sprawę przeniósł Rosińskiego do "Elektrowni"
      myśląc, że zamknie pokrzywdzonym kobietom usta. Podsiadły obsadził na
      dyrektorskim stołku.
      Nie ładnie Panie Marszałku Adamie Struziku! Na krzywdę, zwłaszcza jawną krzywdę
      trzeba reagować. A jeśli ktoś prosi o pomoc nieludzkim jest odwracać się i
      udawać, że nic się nie dzieje.
      • Gość: teres Re: Gnidy, pindy, wywłoki – tak o pracownik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.08, 22:39
        Dobrze, że ktoś się wreszczie odważył o tym napisac
    • Gość: zagloba Re: Gnidy, pindy, wywłoki – tak o pracownik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.08, 23:07
      Boże, co wy piszecie , czy to prawda nie mogę w to uwierzyć jako facet,że ludzie
      nalezący do elity kultury na mazowszu dopuszczali się takich czynów.Czy nie ma
      sprawiedliwości ,co te babki musiały wycierpieć?A ta podsiadło to kalwin ,a nie
      kobieta,potępiam ją i jestem z wami !
    • Gość: wyborca Re: Gnidy, pindy, wywłoki – tak o pracownik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.08, 07:35
      A to Platforma ma ekipę. Znakomitą.
      • Gość: alf Re: Gnidy, pindy, wywłoki – tak o pracownik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.08, 08:59
        jaka platforma !Oni tylko obiecywać potrafią.Muzeum nikogo z warszawki nie
        obchodzi,zobaczycie zaraz kolejnego kolesia z psl wsadzą!Z artykułu wynika ,że o
        wszystkim byli poinformowani i co?Rosińskiemu państwa się pomyliły,myślał z ma
        harem a co jego żonka na to?
    • Gość: alf Re: Gnidy, pindy, wywłoki – tak o pracownik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.08, 08:44
      Ludzie gdzie my żyjemy!To jest demokracja?Dlaczego Struzik na to wszystko
      pozwala,do czego Podsiadła się nadaje,zatrudniła córkę,bo ta wyleciała z hukiem
      ze spółdzielni inwalidów,jak się okazało że chciała wygryżć prezesa i nikt ją w
      mieście nie zatrudnił.Niedaleko pada jabłko od jabłoni.
    • Gość: aga Re: Gnidy, pindy, wywłoki – tak o pracownik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.08, 08:50
      Znamy ten klan Podsiadłych,a teraz uwiły sobie gniazdo w muzeum.Ciepła
      posadka,duzo kasy mama dzieli,można żyć.A te ,które się na układziki nie godzą
      to wynocha z roboty.Panie Struzik a może dać tej rodzinie muzeum jako darowiznę?
      • Gość: straszne wieści Re: Gnidy, pindy, wywłoki – tak o pracownik IP: *.radom.vectranet.pl 07.11.08, 09:35
        Podsumujmy wyczyny ekipy Struzika na ziemi radomskiej:
        1. Bezczelne wyrzucenie znakomitej dyrektorki Muzeum Wsi Radomskiej, kiedy
        zdobyła środki unijne na rozbudowę skansenu,
        2. Wyrzucenie podstępne dyrektorki Elektrowni, kiedy wybrano projekt przebudowy
        i kiedy miała przystąpić do prac budowlanych
        3. POkrętne wyrzucenie profesora K.z Muzeum Sztuki Współczesnej i likwidacja
        działalności tego muzeum
        4.Fatalne decyzje kadrowe z nadania partyjnego na stanowiska dyrektorskie, na
        zasadzie mierny, bierny ale bezwzględnie wykonujący nawet najgłupsze polecenia.
        5. Masowe zatrudnianie zbędnych, niekompetentnych pracowników, upychanie na
        stanowiskach znajomych i rodzinę
        6. Tolerowanie mobbingu, chamstwa i dwulicowości.
        • Gość: remik Re: Gnidy, pindy, wywłoki – tak o pracownik IP: 213.25.44.* 07.11.08, 10:25
          Ciekawe tylko, czym ta idiotka Podsiadły przekonała Struzika i jego dwór do swojej osoby? To jest zagadnienie warte rozważenia. Niewątpliwie musiała na Struziku zrobić bardzo korzystne wrażenie. Ogłaszam konkurs na odpowiedź - CZYM?!!!!!!
    • Gość: remek Re: Gnidy, pindy, wywłoki – tak o pracownik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.08, 11:22
      Rosiński był już od dawna znany w światku muzealnym z tego negatywnego stosunku
      do swoich podwładnych pracownic.
      Może teraz odezwią się głosy kobiet,króre musiały się zwolnić przez wyczyny
      seksisty Rosińskiego.
    • Gość: mara Re: Gnidy, pindy, wywłoki – tak o pracownik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.08, 18:46
      Adam Struzik---------,znamienity działacz psl,Marszalek
      wojewódzki,szef całego urzedu i szef podległej mu placówki w
      Szydłowcu.Na koligacje z nim powoływał się kolejny psl-owiec
      Rosiński.Znana jest nam sytuacja jaka ma miejse w kraju,że psl sidzi
      sobie cichutko w kącie i tylko czeka na wpadki swoich przeciwników
      partyjnych.Gdy psl wywniucha jakiś skandalik to przystępuje do
      ataku,ale względem swoich partyjnych kolegów jest niezmiernie
      tolerancyjne,co właśnie miało miejsce gdy trzeba było zapobiec złej
      sytuacji jaka ma miejsce w podłegłej Struzikowi placówce
      kultury.Marszałek niczym Piłat umył ręce i kazał,, katowi'' czyli
      Rosińskiemu a póżniej obecnej p.o pani Podsiadły czynic swoją
      powinnośc,co też czynili. Większośc placówek kulturalnych na jego
      terenie jest w podobny sposób traktowanych.Niedawna sprawa pani
      Jureckiej czy też byłej dyrektor elektrowni,w której to w nagrode
      Struzik teraz obsadził i pana Rosińskiego ,.zeby pomagał
      Belowskiem.Natomiast konkurs na dyrektora Muzeum wsi Radomskiej
      wygrał pan Skuza,ale za to że nie ma ludowych korzeni,to chyba nim
      nie bedzie,myślę że na jakis czas zostanie tam p.o dyrektora pani
      Podsiadły,żeby wykończyc kilku pracowniów,co z ogromną satysfakcją
      robi pod okiem i przyzwoleniem urzędu marszałkowskiego w
      szydłowcu.Byc moze tam będzie kolejny psl-owski przyjaciel któremu
      trzeba przetrzec drog.,Pani Podsiadły wspaniałe to zrobiła w
      szydowcu 7 lat temu a teraz szykuje gniazdo dla kolegi
      Struzika ,wiecz czemu by na Szydłowieckiej w Radomiu nie?
      • Gość: pytanie Re: Gnidy, pindy, wywłoki – tak o pracownik IP: *.radom.vectranet.pl 08.11.08, 10:24
        Czy pan Skuza musi zapisać się do ZSLu?
    • Gość: znajoma pani p Re: Gnidy, pindy, wywłoki – tak o pracownik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.08, 19:13
      Nie znam szczególów tej skandalicznej sprawy, ale zgadzam sie w
      zupełności że w muzeum w Szydłowcu pani dyrektor zrobiła sobie
      prywatny folwark.Z tergo co wiem pracuje tam jej córka ,kuzyn jej
      męza,ponoć dwie koleżanki jej córki ,córka koleżanki pani
      dyrektor.Ciekawe czy zatrudniła te osoby z dobrego serca czy też dla
      dobrych korzysci,a może ze wzglendów bezpieczeństwa?




















      pewnie urobiła sobie te osoby
      • Gość: krajan Re: Gnidy, pindy, wywłoki – tak o pracownik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.08, 20:59
        Wszystkiemu jest winien urząd marszakowski.Nie obsadza się na
        stanowiskach osób bez odpowiedniego wykształcenia,znajomosci
        zagadniej placówki,czy pozbawionych ludzkich odruchów,ale goniacych
        za mamonom jak to jest niewatpliwie w przypadku obecnej pani
        dyrektor muzeum w Szydłowcu. Warszawa czyli urząd marszałkowski
        zdominowany przez obóz psl za wszelką cene walczy o wygodne stołki
        dla swoich kolegów partyjnych.Nikt nieprzejmuje sie dobrem
        instytucji,dogromnym dorobkiem narodowym jaki tam jest
        zgromadzony.To że kolejni dyrektorzy żle nią zarzadzaja jest malo
        istotne,ważne że im to się opłaca a jak przy tym zwolnią
        niewygodnych pracowników a zastąpią ich swoimi ludzmi przyniesie
        podwójne korzyści.
    • blue_szymczyk Re: Gnidy, pindy, wywłoki – tak o pracownik 07.11.08, 21:03
      w "Poszukiwany, poszukiwana" pani domu informowała służącą, że mąż jest z zawodu
      dyrektorem - pozostajemy strażnikami tradycji, jako normę przyjmując wtykanie na
      stanowiska wciąż tych samych, niby-fachowców od wszystkiego. nic dziwnego, że
      pracownicy zostają sprowadzeni do poziomu wyrobników pańszczyźnianych. nawet
      matura wystarczy, żeby zostać dyrektorem muzeum... ludzie, po co pchacie się do
      dyplomów?
      • Gość: tomy Re: Gnidy, pindy, wywłoki – tak o pracownik IP: 213.25.44.* 07.11.08, 21:27
        A może to Dyzma w spódnicy? tacy są zawsze mile "poszukiwani" przez władze
        Sejmiku. Łatwiej zmotywować ich do wierności i przywiązać do siebie pieniędzmi z
        publicznej kieszeni. A zawód dyrektor zarezerwowany jest tylko dla wybranych z
        ludu.
    • Gość: rozczarowany Re: Gnidy, pindy, wywłoki – tak o pracownik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.08, 21:18
      I okazuje się, że rację mieli krytycy Kopaczowej. to ona w końcu
      jest szefem PO na Mazowszu, a tam rządzi PO z PSL. A Kurzempa to w
      ogóle jakiś jej partyjny kumpel, jak Belowski zresztą. I jak tu na
      nich głosować? Wstyd
    • Gość: Idzi Re: Gnidy, pindy, wywłoki – tak o pracownik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.08, 22:03
      "Dyrektor" Rosiński jest zdolny do wszystkiego. O jego "wysokiej kulturze
      osobistej" i "ogromnych kompetencjach" świadczy atak na panią Jurecką w czasie
      pamiętnej sesji Rady. Publiczną tajemnicą jest, że Rosiński szykował sobie
      powrót na stanowisko dyrektora Muzeum Wsi. Wielokrotnie mówił, że Marszałek
      obiecał mu to stanowisko. Jak długo jeszcze będziemy świadkami kupczenia
      stanowiskami i świadkami niszczenia instytucji i ludzi w imię interesów
      partyjnych i kumplowskich układów.
      • Gość: Kika Re: Gnidy, pindy, wywłoki – tak o pracownik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.08, 22:16
        To prawda. Usiłował zniszczyć panią Jurecką i pewnie teraz siedział by na na
        stołku dyrektorskim w Muzeum Wsi Radomskiej. Napięta sprawa w Szydłowcu i
        dochodzenie prokuratorskie stały się przyczyną, że Marszałek wycofał się z
        obietnicy danej koledze partyjnemu. A to, że Rosiński szykanował i szykanuje
        pracowników przez wiele lat to dla niego normalność, bo dla niego każdy jest
        zerem, albo kolejną ofiarą ataków.
        • Gość: Aga Re: Gnidy, pindy, wywłoki – tak o pracownik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.08, 22:28
          Ludzie oddajcie "Ordery Mazovia". Rosiński tez dostał taki order. Chyba za
          gnębienie kobiet.
          • Gość: jadzia Re: Gnidy, pindy, wywłoki – tak o pracownik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.08, 10:19
            a ja wam moi drodzy powiem ze nie zdziwi mnie fakt jak dr adam struzik wezmie w
            swoje rece cala sprawe i piec pokrzywdzonych kobiet zwolni hurtowo a ludzie moga
            mu naskoczyc, pogdaja i sie zamkna bo jezeli chcemy robic porzaki to od samej
            gory ... takze niech nkt nie bedzie pewny swej pozycji bo zawsze ktos go moze
            nagrac i szybciutko poleci i tego zycze tym co innych maja w d...
    • Gość: maw Re: Gnidy, pindy, wywłoki – tak o pracownik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.08, 19:07
      Cytuje wypowidz z dnia 8 11 2008,działacza psl E.Kłopotka ,,Polskie
      Stronnictwo Ludowe,trwało trwa i trwać ma;i o czym my mówimy,oni
      nigdy się nie dadzą wyeliminowac.Nie dacie rady drogie panie ze
      Struzikiem ,już on wam da popalic ,nie pozwoli żeby gąski z prowinci
      jak to ma w zwyczju mówic dyktowały mu warunki.On rozdaje
      karty,chyba że ktoś mocniej potrząsnie urzęd. marsz.

    • Gość: ewa Re: Gnidy, pindy, wywłoki – tak o pracownik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.08, 19:40
      Ludzie co wy się czepiacie Struzika ,on nie może sie wszystkim
      zajmowac przecież za dane resorty odpowiadaja ludzie którzy biora za
      to pieniadze.Może by tak do nich z pretensjami uderzyc.Przecież jest
      dyrektor urzedu marszałkowskiego w osobie p.Kulińskiego,ma on nadzór
      nad departamentami i kultury tez gdzie nie jaki Lach jest tam
      dyrektorem .Moze by ci panowie ruszyli głowami i nie tylko i zajeli
      sie tym co ma miejsce w tym Szydłowcu.Jesli mnie pamiec nie myli to
      chyba od spraw kultury to vice marszałek Rakowski jest szefem,moze
      by pan tak zajrzał do muzeum.
    • Gość: aga Re: Gnidy, pindy, wywłoki – tak o pracownik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.08, 19:55
      psl jak słychac chce nowego do muzeum wsadzic,miejcie się babki na
      bacznosci ,bo nowy moze dokonczyc to co Rosiński z Podsiadlową
      zaczeli.A swoja droga to że muzeum ludowych instrumentów ,to nie
      znaczy ,że ,,słomianych hohołów''.Zycze wytrwałości w walce ze
      słomianą wodową po Rosińskim i obrony cennej spuścizny po naszych
      poprzednikach.Bo gdy zabraknie was i tych eksponató nikt nawet nie
      będzie wiedział gdzie leży Szydlowiec
      • Gość: kamil Re: Gnidy, pindy, wywłoki – tak o pracownik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.08, 11:30
        w zupelnosci popieram i przychylam sie do was drogie panie, bo nie miesci sie w
        glowie co sie w tym kraju dzieje ale jestescie bardzo dobrym przykladem dla
        innych ludzi ktorzy sie boja odezwac takze tak trzymac
        • Gość: mara Re: Gnidy, pindy, wywłoki – tak o pracownik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.08, 17:41
          Nawiązując do artykułu o sytuacji w Szydłowcu stwierdzam że na
          mazowszu jak nigdzie indziej dzieje się wiele i to w złym tego słowa
          znaczeniu.Miejmy nadzieje że sprawa szydłowieckiego muzeum znajdzie
          pomylśny finał,atmosfera sie poprawi,przyjdzie wreszcie odpowiedni
          dyrektor który uzdrowi tą placówke(byłem tam dzisiaj i oprócz
          miłej,fachowej obsługi oraz unikatowych eksponatów nic nie
          zasługuje na uwage.Brydne ściany,odrapane podłgi,wstyd!!!O
          przepraszam toaleta ;wersalowska,ale nie dla potrzeb fizjologicznych
          tam przyjechałem.Mam nadzieje,ze ta pani p.o wreszcie odejdzie,a
          wszyscy wezmą się za robote by ta placówka zaistniała jak to bywało
          jeszcze pod koniec xx wieku.Trzymam kciuki za pomylśnosc sprawy.
          • Gość: hgcfgxf Re: Gnidy, pindy, wywłoki – tak o pracownik IP: *.radom.vectranet.pl 09.11.08, 21:17
            W innych muzeach ziemi radomskiej podobnie się mówi o pracownikach ale nikt tego
            na razie nie nagrał.
      • Gość: zagloba Re: Gnidy, pindy, wywłoki – tak o pracownik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.08, 22:48
        masz rację psl-to nic innego jak była komuna tylko w zielonych barwach,tajemnicą
        poliszynela jest ,że szykją tu kolesia Rosińskiego.Dlatego szydlowiaki nie mogą
        milczeć,szkoda placówki i tych kobitek.
        • Gość: koniczynka Re: Gnidy, pindy, wywłoki – tak o pracownik IP: *.radom.vectranet.pl 10.11.08, 17:51
          Zielono, mi....
          • Gość: morus Re: Gnidy, pindy, wywłoki – tak o pracownik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.08, 07:50
            Jak czytam ten artykół po raz który ,to dziwie się że jest zgoda
            sejmiku na to by tą placówke prowadzili tacy ludzie.Dlaczego tak się
            dzieje? Czy pani p. ma tam jakieś wyjatkowe chody ,czy może ktoś
            japromuje.








































            /
            • Gość: ja Re: Gnidy, pindy, wywłoki – tak o pracownik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.08, 20:54
              to nie folklorysta - jakoś inaczej: wulgarysta? seksista - gawędziarz?
              podgryzacz molestujący? oj, urząd marszałkowski dobiera sobie pracowników o
              specjalnych predyspozycjach... ciekawe, czy przykład idzie z góry? może
              większość z nas nie pasuje do marszałkowskiej normy?
            • Gość: re Re: Gnidy, pindy, wywłoki – tak o pracownik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.08, 23:09
              Pani Podsiadła kiedy do gości się zwraca to na początku mówi się Witam Państwa
              ,albo Dobry wieczór, a co do mikrofonu to proszę się do mnie zwrócić ja panią
              nauczę obsługi.A tak na boku to-
          • Gość: sosenka Re: Gnidy, pindy, wywłoki – tak o pracownik IP: 213.25.44.* 12.11.08, 22:26
            Zielono, zielono, bez względu na porę roku. Zwłaszcza na Mazowszu.
    • pokopacz Rosiński i Krzemiński 12.11.08, 10:26
      Nowa odsłona oblicza .......

      www.rp.pl/artykul/17,218065_Kto_wysylal_obrazliwe_anonimy.html
      • Gość: Rzeczpospolita nadaje się tylko do rżnięcia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.08, 10:32
        Skandal w muzeum
        „Rz” opisała sprawę przewodniczek Muzeum Ludowych Instrumentów
        Muzycznych w Szydłowcu. Na nagraniach, które ujawniliśmy, słychać,
        że kobiety były obrażane przez Stefana Rosińskiego (PSL), byłego
        szefa placówki, i Jadwigę Podsiadły, p.o. dyrektora. Padały m.in.
        słowa: pindy, gnidy, wywłoki.

        Dorota Karpeta, Katarzyna Wełpa, Renata Wiśniewska, Monika Sadura i
        Anna Jakubowska twierdzą, że kierownictwo muzeum zaczęło je
        prześladować, gdy zawiadomiły o swoich kłopotach Państwową Inspekcję
        Pracy i prokuraturę. Z nagrań wynika, że Rosiński groził im
        zwolnieniem i zapewniał, że ma na to zgodę marszałka Adama Struzika
        z PSL (muzeum podlega samorządowi województwa).

        Po publikacji „Rz” sprawą zainteresował się rzecznik praw
        obywatelskich dr Janusz Kochanowski oraz pełnomocnik rządu ds.
        równego traktowania minister Elżbieta Radziszewska.

        Część nieprawidłowości w muzeum potwierdziła PIP. Badająca sprawę
        łamania praw pracowniczych i związkowych oraz stosowania mobbingu
        prokuratura umorzyła postępowanie. Kobiety zapowiadają pozew do sądu
        pracy.

        „Rz” dotarła do innego postępowania, które prowadzą śledczy z
        Szydłowca. Dotyczy ono wulgarnych anonimów, jakie w sierpniu
        otrzymały przewodniczki. – Kiedy otworzyłam kopertę, byłam
        przerażona – opowiada kustosz Katarzyna Wełpa.

        O pracownicach autor anonimu napisał m.in.: „musi być dobra w
        łóżku”, ma „zadatki na lesbijkę”
        Autor pisał, że Karpeta „nadaje się tylko do rżnięcia”, Sadura
        to „prawdopodobnie lesbijka”, Jakubowska „musi być dobra w łóżku” i
        ma „zadatki na lesbijkę”, a Wiśniewska ma „chamskie spojrzenie i
        zachowanie, żeby nie to, to pasowałaby na burdelmamę”. O samej
        kustosz ktoś napisał, że „tej mimo chęci nie da się molestować”. A
        na końcu listu: „Podejmiemy próbę pomolestowania trochę Anny J. W
        następnej kolejności podejmiemy próbę oceny pozostałych pań”.
        Podpis: „loża młodych szyderców”.

        Podobną przesyłkę dostały wszystkie wymienione w liście kobiety.
        Zawiadomiły prokuraturę. Zaczęły szukać autora. – Zleciłyśmy
        grafologowi sporządzenie opinii. Wysłałyśmy próbki pisma dyrektora
        Rosińskiego i jego współpracowników – mówi Dorota Karpeta.

        Z opinii Krzysztofa Bartoszyńskiego z Pracowni Ekspertyz Dokumentów
        i Psychografologii w Gdańsku wynika, że anonimy i jeden z materiałów
        porównawczych „sporządziła najprawdopodobniej ta sama osoba”.
        Wskazał on na próbkę z odręcznymi notatkami autorstwa jednego ze
        znajomych Stefana Rosińskiego. To Adolf Krzemiński, folklorysta
        pracujący w radomskiej delegaturze mazowieckiego urzędu
        marszałkowskiego.

        W rozmowie z „Rz” Krzemiński nie ukrywał, że jest autorem
        analizowanych notatek. Gdy „Rz” zaproponowała, że prześle mu
        dokumenty z prośbą o weryfikację pisma, stwierdził: – Nie widzę
        takiej potrzeby.

        Masz pytanie wyślij e-mail do autora t.niespial@rp.pl

        Rzeczpospolita
        • Gość: aneta Re: nadaje się tylko do rżnięcia IP: 213.25.44.* 12.11.08, 22:23
          Straszne! skróty trudno czytać a co dopiero otrzymać taki list. Gratuluję
          odwagi, że mimo takich obelg dziewczyny podniosły głowy i podjęły walkę. Tak
          trzymać! Mam tylko nadzieję, że piecza rzecznika praw obywatelskich naprowadzi
          sprawę na właściwy tor i zakończy się ona sukcesem.
      • Gość: fan_poezji Re: Rosiński i Krzemiński IP: 213.25.44.* 12.11.08, 19:52
        Te cytaty z paszkwilów świadczą tylko o wrażliwej duszyczce poety
        Krzemińskiego. Zerżnąć ją, dupa, lesba, itd. No, tak... Dwóch przystojniaków i
        intelektualistów z wiejskim rodowodem wzięło się za molestowanie, każdy na swój
        sposób. Jeden na gębę, oralnie, a drugi, że poeta, to piórem... A tu pismaki
        czepiają się Leppera, od którego każdy z tych dwóch pewnie czuje się lepszy,
        hehehehehehe
        • Gość: fan_23 Re: Rosiński i Krzemiński IP: 213.25.44.* 12.11.08, 22:35
          Wrażliwość naszej "inteligencji" przejawia się rzeczywiście różnie. Poeta
          napisze, etnograf chce "zbadać". A jak obiekt nie jest wyczulony na tę
          "wrażliwość" do można rozesłać o nim anonimy i paszkwile, opluć, skopać. Proste
          to zwłaszcza kiedy nad wszystkim czuwa gospodarz Adam Struzik i jego wszyscy
          sejmikowi dyrektorzy i poetom i innej swołoczy dzięki temu można naskoczyć......
        • Gość: do poety Re: Rosiński i Krzemiński IP: 213.25.44.* 12.11.08, 22:40
          Poeto! Adolfie Krzemiński! czy wydasz nowy tomik ze swoją nową twórczością?
          Kiedy wieczór autorski z czytaniem paszkwili i podpisywaniem dzieła?
          • Gość: as Re: Rosiński i Krzemiński IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.08, 16:27
            dlaczego panowie są w duecie ,a pani Podsiadła?Przecież gdyby nie ona , to w tym
            muzeum byłoby normalnie.Paniusi władzy się zachciało i prywaty muzeum!A
            p.Struzik i ekipa jakby byli mądrzy to dawno by przejrzeli na oczy i wywalili z
            hukiem tą zarazę-podsiadliną!Do SB by się nadawała.
        • Gość: do poety Re: Rosiński i Krzemiński IP: 213.25.44.* 12.11.08, 22:43
          a jeszcze jedno zapomniane pytanie. Czy tak kończą wszyscy tragiczni poeci?;)
          • Gość: radman Re: Rosiński i Krzemiński IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.08, 08:57
            pan K w naszym środowisku zawsze byl postrzegany jako wrażliwy
            orator i piewca .Wydawac by sie mogło ze to kulturalny pan,ale w
            chwilach słabosci pokazyawł swoje jakze plugawe oblicz i dlatego
            bardzo się nie zdziwiłem go o nim poczytałem. W kazdym środowisku
            znajdzie się kanalia ,zwyrodnialec czy też morderca.Niedziwi wiec
            fakt ze w Radomiu na stanowiskach pracują takie osoby,cały kraj
            zdominowały persony przynalezne do parti żielona koniczynka
            • Gość: be Re: Rosiński i Krzemiński IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.08, 16:43
              taki wrażliwy ,a takie świństwa pisze,jak mu nie wstyd przed rodziną, ciekawe
              kto jeszcze w tym bagnie jest?W imieniu facetów przepraszam panie ,bo choć
              jestem wiekowy nigdy bym nie określił tak kobiety, i to są ludzie zKULTYRY- wstyd
        • Gość: alf Re: Rosiński i Krzemiński IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.08, 21:42
          nie obrażaj Leppera, on jest przynajmniej szczery ,a ci panowie z psl nawet nie
          potrafią tego.A pzecież Podsiadły jest kobietą i tu jest cała
          tragedia-pożyjemy,poczekamy Bóg patrzy i wymierzy jej sprawiedliwość,jego nie
          przekupi!Kara za krzywdę tych ludzi ją dopadnie-zobaczysz!!!!!!!!!
          • Gość: mwa Re: Rosiński i Krzemiński IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.08, 18:35
            ja tam pani jadzi bronic bede ,to sa okropne kłamstwa 'i brudne
            paszkwile.To nie może być prawda,ona mi mówiła ze ona padła ofiara
            pomówien ,przeciez nie może ktos wyrazac sie o bliznich.

































            ja
        • Gość: go Re: Rosiński i Krzemiński IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.08, 21:49
          czy oni mają swoje rodziny?jak się nie wstydzą tak pisać .co na to ich żony,
          dzieci?a może mają po dwa charaktery?jak by struzik był facetem z honorem to
          wykopałby to chamskie trio na bory i lasy,jeśli nie chce mieć kłopotów.
          • Gość: aura Re: Rosiński i Krzemiński IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.08, 09:01
            Czytam to wszystko i w głowie sie nie miesci ze ludzie mogą być tak
            okrutni.Ta kobieta ci mężczyżni,co to za ludzie?Z tego co wiem to ci
            dwaj panowie KiR są z Radomia i to ludzie którzy piastują lub
            piastowali publiczne funkcje czy nikt nie potrafi powstrzymać tej
            fali draństwa cwaniactwa i prywaty i to pod płaszczykiem UM w
            Warszawie pod patronatem Marszałka Struzika.
            • Gość: masy Re: Rosiński i Krzemiński IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.08, 09:14
              Do rżnięcia, lezbijka, łatwa w łóżku burdel,kto tak mówi ?Ludzie
              kultury,czy margines,lub starzy lubierznicy ,którzy by jeszcze
              chcieli a nie mogą.Ludzie gdzie my żyjemy ?No ale gwałcił burmistrz
              olsztyna i partyjni działacze pewnej partii i tacy dwaj pożal sie
              Boże amanci tez by chcieli tylko czym i kto o zdrowych zmysłach by
              sie na nich pokusił ,wiec sobie pourzywali słownie,tylko dlaczego te
              pani maja teraz cierpieć.Ratunku sejmiku ,ratunku
              marszałkowie,ratunku cała Polsko.Do diaska na każdym zakręcie czeka
              KANALI.Dośc,mówie ja obywatel tego kraju.
    • Gość: Wacha Re: Gnidy, pindy, wywłoki – tak o pracownik IP: 93.105.144.* 13.11.08, 20:49
      A czy to przypadkiem nie są ludzie Kopacz?Przecież tam rządzi PO.
      • Gość: sawa Re: Gnidy, pindy, wywłoki – tak o pracownik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.08, 20:52
        to nie ludzie kopacz tylko struzika
      • Gość: nowy Re: Gnidy, pindy, wywłoki – tak o pracownik IP: 213.25.44.* 13.11.08, 23:16
        PO to tam jest do ozdoby a sterem jest PSL - który wybieli nawet tych co
        zdawałoby się, że wybielić się nie dadzą. Zamiesza, zakręci i ci co wylecieć z
        hukiem powinni, wskoczą znów na oderwany na chwilę przyrastający stołek.
        • Gość: mokra Re: Gnidy, pindy, wywłoki – tak o pracownik IP: *.radom.vectranet.pl 13.11.08, 23:47
          Poeta, tylko głowa nie ta...nie wiedział,że teraz pisze się na komputerze. Czy
          dali byście swojemu dziecku na imię Adolf w pięć lat po wojnie?
          • Gość: as Re: Gnidy, pindy, wywłoki – tak o pracownik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.08, 16:37
            odczepcie się od PO, muzeami rządzą dziadki z psl,wielkie ludowce ,nie mający
            pojęcia o kulturze osobistej czego przykładem jest rosiński i ten cały
            Krzemiński -ludowiec od siedmiu boleści .Ciekawe czy swoją żonę też tak nazywa
            jak te kobiety?I co na to Struzik ,też ukryje sprawę bo jadzia z wałówką
            pojedzie i popłacze?
            • Gość: po Re: Gnidy, pindy, wywłoki – tak o pracownik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.08, 20:39
              Jakie PSL, to my rządzimy muzeami, przecież marszałek od kultury
              jest od nas, tzn. z Platformy Obywatelskiej. Obsadzamy wszystkie
              muzea najlepszymi fachowcami. To przecież widać
              • Gość: mario Re: Gnidy, pindy, wywłoki – tak o pracownik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.08, 21:03
                Pewnie, że widać na załączonym przykładzie. Ludzie z po są u marszałka chyba
                tylko po to, żeby kryć i firmować czarne i podejrzane interesy "ludowców".
                Wstyd panie i panowie. Jak tak dalej będziecie rządzić to cały kraj nierządem
                stanie.
                • Gość: go Re: Gnidy, pindy, wywłoki – tak o pracownik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.08, 21:34
                  a czy już tak nie jest ?Powiedz ,który z PO, albo PSL został za cokolwiek
                  ukarany?Teraz to się można ustawić, jeszcze lepiej niż za komuny, wystarczy się
                  zapisać do psl i możesz poniżać wszystkich ,oni cię ukryją.tak jak tych dwóch z
                  muzeum.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka