Dodaj do ulubionych

Weryfikacja w radomskim SLD

IP: *.acn.waw.pl 27.10.03, 18:53
A mowia, ze kupil mature?????!!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: Lauda Weryfikacja w radomskim SLD IP: *.udn.pl 27.10.03, 18:58
      Nie wierzę w powodzenie tej akcji. Część odejdzie sama po
      zapoznaniu się z sondażami popularności SLD. Prawdziwa
      weryfikacja będzie miała miejce przy urnach wyborczych,
      bo nikt nie może być sędziom we własnej sprawie.
      Jak na dłoni widać, że ryba psuje się od głowy więc
      weryfikacja ogonu jest delikatnie mówiąc nie moralna.
    • Gość: Renia Re: Weryfikacja w radomskim SLD IP: *.udn.pl 28.10.03, 08:07
      A sławetnego licencjata obronił w Wańkowiczu... to nawet nie wiadomo, czy go
      naprawdę ma. Świetna znajomość obsługi komputera... manifest komunistyczny by
      wstukał- nic poza tym. Angielski... to już chyba żart. Ale cóż teraz "jego
      ruch" i spróbowałby mu ktoś podskoczyć. To on rządzi teraz partią.
    • syfon13 Re: Weryfikacja w radomskim SLD 28.10.03, 09:29
      "kontynuowania studiów - po uzyskaniu tytułu licencjata - magisterskich na
      Uniwersytecie Warszawskim na kierunku public relations." - to o dokonaniach
      redaktora Karasia. Niniejszym pragnę donieść, że na Uniwersytecie Warszawskim
      nie ma takiego kierunku studiów jak public relations. "Marketing Medialny i
      Public Relations" - owszem, ale jako specjalizacja na magisterskich
      wieczorowych, lub dziennych studiach dziennikarskich na Wydziale Dziennikarstwa
      i Nauk Politycznych. I TYLKO TAMI TYLKO W TAKIEJ FORMIE. Na studiach
      uzupełniających (tylko zaocznych) takiej specjalizacji nie ma - ani w
      Warszawie, ani tym bardziej w uruchomionej od października w Radomiu filii
      WDiNP. Jedyne, co tam się w zakresie pr wykłada, to przedmiot pn. "Podstawy
      Public Relations", zatem niesposób mówić zgodnie z prawdą o "kontynuowaniu
      studiów na UW NA KIERUNKU Public Relations", choć oczywiście byłoby fajnie, ale
      cóż, tak dobrze to jeszcze nie jest i mam nadzieję, że jeszcze przez jakiś cas
      nie będzie. Ktoś tu zatem bezczelnie zalewa, czy to tylko "drobna semantyczna
      nieścisłość"?
      • isoxazolidine Re: Weryfikacja w radomskim SLD 28.10.03, 09:53
        obecnie funkcjonujacy system szkolnictwa wyzszego jest tak zawily ze nawet jego tworcy nie do konca wiedza o co chodzi. na uczelniach prywatnych kierunek i
        wydzial to to samo (ot zamiennik); albo z inne jbeczki: wielu pracownikow PR mowi o kierunku "technologia obuwia" podczas gdy jest to tylko specjalnosc
        dyplomowania na kierunku "technologia chemiczna" - jakkolwiek specjalnosc ktora idzie zupeknie odrebnym programem juz od poczatku I-go roku. itd. itd. zamieszania
        jest generalnie sporo i nawet wladze uczelni czesto nie maja w elementarnych sprawach jasnosci. ratunkiem moglaby byc nowa ustawa o szkolnictwie wyzszym
        ale w proponowanym ksztalcie tylko poglebia isniejacy bałagan i kryminogenny, patologiczny system pracy naukowej :-(
        • syfon13 Re: Weryfikacja w radomskim SLD 28.10.03, 10:08
          OK, iso, ja też pomyliłem raz wydział z kierunkiem w jednym z twoich postów,
          ale odnoszę wrażenie, że mimo wszystko trudniej jestr w obrębie JEDNEGO
          WYDZIAŁU pomylić kierunek studiów ze specjalizacją, zwłaszcza, jesli się tam
          studiuje. WDiNP UW kształci studentów na czterech kierunkach: 1.
          Dziennikarstwo, 2. Politologia, 3. Stosunki Międzynarodowe, 4. Polityka
          Społeczna. Public relations występuje tylko jako specjalizacja, tylko w
          Instytucie Dziennikarstwa i tylko na studiach dziennych i wieczorowych oraz, co
          zapomniałem uprzednio napisać - formie studiów podyplomowych, których nie da
          się rozpocząć bez dyplomu MAGISTERSKIEGO.

          Mnie nie chodziło o pogmatwanie struktury, tylko o celowe moim zdaniem
          mieszanie ludziom w mózgach. Fajnie sobie twierdzić, że się studiuje PR, bo to
          robi dobre wrażenie, a zdaniem wielu - o to właśnie w tej dziedzinie chodzi. A
          to g. prawda. B. Karaś nie zdobędzie na UW tytułu magistra public relations, a
          jedynie mgr dziennikarstwa i komunikacji społecznej, ale to już takiego dobrego
          wrażenia nie robi i pewnie stąd ta ściema. W Radomiu łatwo puścić w obieg
          bzdury tego typu, bo przecież nikt nie pojedzie sprawdzić. Ja to po prostu wiem
          i niniejszym publicznie ogłaszam. Ot i tyle.
        • muzyk2 Re: Weryfikacja w radomskim SLD 28.10.03, 23:07
          Gość portalu: EU napisał(a):

          Uogólniając - skoro bandyci nie należeli do SLD to bandycką mafią
          > sa bezpartyjni i należacy do innych partii - pogratulować logiki.
          Pozdrawiam.

          W tym sek, ze bandyci nalezeli do SLD. Codziennie o tym pisza
          gazety.Pogratulowac logiki i IQ. Dobranoc towarzyszu szmaciaku.
            • Gość: rad Re: Weryfikacja w radomskim SLD IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 29.10.03, 09:39
              Gość portalu: Lauda napisał(a):

              > Piszecie o różnych typach wykształcenia. Kiedyś to było fajnie,
              > ukończyło się WSNSpKC ( dla młodszych forumowiczów: wyższa szkoła
              > nauk społecznych przy komitecie centralnym )i już można było
              > trząść Radomiem. Niektórzy czynią to do dziś!!!


              Tą szacowną uczelnię ukończył pan senator Zbigniew G.
              • syfon13 Re: Weryfikacja w radomskim SLD 30.10.03, 14:05
                Gość portalu: rad napisał(a):

                > Gość portalu: Lauda napisał(a):
                >
                > > Piszecie o różnych typach wykształcenia. Kiedyś to było fajnie,
                > > ukończyło się WSNSpKC ( dla młodszych forumowiczów: wyższa szkoła
                > > nauk społecznych przy komitecie centralnym )i już można było
                > > trząść Radomiem. Niektórzy czynią to do dziś!!!
                >
                >
                > Tą szacowną uczelnię ukończył pan senator Zbigniew G.

                On i inni - znacznie od niego poważniejsi.

                W tym np. premier Leszek M., zaś prezydent RP, Aleksander K. popełnił był na
                niej i obronił swą rozprawę magisterską, do czego jednakże w 1995 roku, wobec
                afery z jego studiami na UG, spece od marketingu politycznego zalecili mu się
                nie przyznawać. Nikomu nie przyszło wówczas do łba, żeby to ewentualnie
                sprawdzić (tzn., czy przypadkiem Słodki Olo swej rozprawy magisterskiej na WSNS
                nie popełnił), a to przecież aż się samo sprawdzenia domagało, no bo jakże niby
                jeszcze w zamierzchłym roku pańskim 1988 młody minister rządu Messnera, facet
                uosabiający swietlana przyszłość polskiej lewicy, miałby po czterech latach
                studiowania handlu zagranicznego na UG nie dopełnić formalności w partyjnej
                uczelni i o właściwy papierek się nie postarać? Prawolom wystarczyło, że
                prezydent przyznał się do nienapisania pracy mag., choc na pewno pożytek
                mieliby wiekszy, gdyby np. wywlekli z odpowiednich archiwów jego pracę
                popełnioną na WSNS, gdzie wiadomo (przynajmniej niektórym) jak pisanie prac
                wyglądało.

                Cóż, takie były czasy. PZPRowskie kadry różnych szczebli prędzej czy później
                trafiały tam na dokształt i, czy zależało im na tym, czy też miały to gdzieś,
                stawały się dyplomowaną elytą intelektualną ludu robotniczego.

                Tymczasem dysydenci w rodzaju Janów Łopuszańskich, na zasadach wcale podobnych
                kończyli studia na KULu, który wówczas zabiegał bardzo istotnie o zachowanie
                właściwych proporcji w zakresie odsetków osób z wyższym wykształceniem pomiędzy
                przedstawicielstwem władzy ludowej a środowiskiem opozycji demokratycznej. To
                również, niestety, prowadziło niekiedy do promowania osobników intelektualnie
                dość miałkich w imię idei dostępności wyższego wykształcenia również dla
                przeciwników władzy ludowej.

                Czasy się jednak zmieniły, a dziadostwo zatacza nieoczekiwanie coraz większe
                kręgi. KUL kształci na poziomie, którego można mu obecnie faktycznie
                pozazdrościć - w "wolnej Polsce" nie musi zabiegać o to, by ludzie chcieli tam
                studiować - pchają się drzwiami i oknami, jast w czym wybierać.

                WSNS spoczywa w pokoju, a wraz z nią w pokoju spoczywają dokumenty licznych
                notabli, którym obecnie trochę nie w smak, że tam właśnie kończyli studia.

                A ja sobie myślę, że w sumie to wstydzić się nie ma czego. Żeby podjąć studia
                na WSNS trzeba było odpowiednio zasłużyć się w zakresie umacniania komunizmu,
                co w pewnym momencie nie było już takie proste, bo i opór społeczny wobec tegoż
                umacniania rósł z roku na rok. Zatem byle miernoty tam jednak nie szły.

                A dziś? Wystarczy, że jakaś miernota ma kasę, a już 150 tysięcy Prywatnych
                Wyższych Szkół Niczego z Wysrajewa, tudzież innej Bąkowej Woli, oferuje mu za
                nieuctwo i nieróbstwo przekraczające wszelkie granice przyzwoitości dyplom
                magistra wart w naszym chorym kraju tyleż, co podobny, acz sygnowany przez UW,
                UJ, PW, czy jakakolwiek znaczącą, renomowana uczelnię. Ale czyż można zabronić
                ludziom studiować?
          • isoxazolidine Re: Weryfikacja w radomskim SLD 29.10.03, 08:11
            spokojnie i bez nerwow - w kazdym ugrupowaniu w radomiu wskaze osoby ktorych IQ predystynuuje ich do niezwlocznego zamkniecia tam gdzie sciany sa
            materacami obite. i wskaze tez ludzi ktorzy maja bardzo rowno pod sufitem. w kazdym. i w ZChN i w SLD i w PO i w UW itd itd. nie mozna uogolniac. jesli chcemy
            podyskutowac o bandytyzmie, weryfikacji i inteligencji to OK - ale moze konkretne przyklady, konkretne argumenty ....

            pozdr.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka