anulka8102
13.01.09, 15:02
Co się dzieje z systemem informatycznym Gusu? Chciałam wczoraj zgłosić
aktualizację Regonu firmy, godz.9.15, na korytarzu ok 20 osób, i nic się nie
rusza, bo Panie mają kłopoty z systemem. Niewiadomo co ile potrwa, rozmawiałam
z czekającymi osobami, jeden z petentów czekał od godz. 7.15. Wróciłam do
firmy z postanowieniem, że przyjdę jutro. Następnego dnia rano to samo. Zatem
pojechałam do GUS kolejny raz, ok 13. System działał wolno, albo zawieszał się
i nic nie dało się zrobić. Znowu klienci byli odsyłani z kwitkiem. A co z
osobami, które czekać nie mogą, bo gonią ich terminy?
Nie dałam się odesłać, czekałam u Pani w pokoiku. Panie bardzo miłe, starają
się, ale ja bardzo im współczuję, bo jak można pracować w takich warunkach?
Klienci wyżywają się na nich, Panie zamiast 5 minut spędzają nad jednym
Regonem godzinę. Po godzinie z zegarkiem w ręku udało się wydrukować mój Regon.
Dlaczego tak się dzieje?? Z tego co udało mi się ustalić chodzi o pieniądze.
Serwery są za bardzo obciążone. Za mała przepustowość w stosunku do potrzeb.
Cały budynek GUS korzysta z tego systemu, a Panie, które mają kontakt z
klientami prawdopodobnie jako ostatnie w kolejności korzystają z mocy serwera
(jeśli można to tak nazwać). Ale najlepsze jest to, że problem nie jest nowy.
Kierownictwo już od 6 miesięcy nic nie próbuje z tym zrobić. Jedna z petentek
wybrała się na górę ze skargą, jednak Pani kierownik zajęta i nie przyjęła
nikogo. I gdzie efektywność pracy, skrócenie czasu przeznaczonego na
biurokrację? Trzeba coś z tym zrobić.
Może nagłośnienie problemu pomoże choć trochę w przyspieszeniu znalezienia
rozwiązania.
PS.Jedyny plus za nowe płaskie monitory, które pojawiły się w tym miesiącu.