Dodaj do ulubionych

Jakub Kluziński - Alfa i Omega!

04.02.09, 14:32
Czytając blog Jakub Kluzińskiego można odnieść wrażenie, że jest on
Alfą i Omegą. Na krytykę magistratu w związku z rozpoczęciem prac nad
strategią marki jest delikatnie mówiąc, za wcześnie. Błędy popełnia
każdy, grunt żeby później potrafił je naprawić.

Kluziński napina muskuły i krytykuje wszystko co się da skrytykować -
wybory za pasem a co do prezydenckich ambicji Kluzińskiego nikt chyba
nie ma wątpliwości. Nazywanie zespołu, który odpowiada za prace nad
marką, a w skład którego wchodzą Karaś, Adam Mikołajczyk i inni
konsultanci pracujący w branży grupą niedoświadczonych młodzieńców z
pisu jest tak samo śmieszne jak śmieszny jest Kluziński.

Panie radny - śmiem twierdzić, że pańska znajomość branży marketingu
terytorialnego jest raczej mizerna. Więc sza nad tematem!
Obserwuj wątek
    • Gość: Widzew Łódź Re: Jakub Kluziński - Alfa i Omega! IP: *.31.radom.pilicka.pl 04.02.09, 17:00
      Jak każdy z jego pochodzeniem.
      • Gość: Ja Re: Jakub Kluziński - Alfa i Omega! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.09, 17:13
        Może coś bliżej na ten temat ? Bo o ile wiem p. radny pochodzi z rodziny inteligenckiej, a jego papa nie był fryzjerem, ani furmanem.
        • Gość: hahaha Re: Jakub Kluziński - Alfa i Omega! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.09, 00:01
          ale za to jaki dziadziuś i mamusia :))))))))))))

          inteligencka rodzina czyli ??? Panowie po 50 rozwińcie temat......
      • Gość: arab Re: Jakub Kluziński - Alfa i Omega! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.09, 18:30
        Jak każdy z jego pochodzeniem.
        Znaczy zyd ?
        • Gość: Ja Re: Jakub Kluziński - Alfa i Omega! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.09, 21:36
          A tak gwoli scisłości, skoro w Polsce nie ma antysemityzmu i antysemitów, to czemu co poniektórzy wyciągają, jak magik z kapelusza, kwestie tzw. pochodzenia żydowskiego ? Chyba nie po to, żeby osoby, którym ( słusznie, czy nie ) dolepiają etykietę Żyda zyskały autorytet i poważanie, tylko aby takich ludzi zdyskredytować. Najwidoczniej pokutuje przekonanie, że Żyd to ktoś gorszy, krętacz, parch, kombinator, cwaniak itp. Kto to już u nas w Polszcze nie był wytykany palcem, jako Żyd ? To może przypomnę : T. Mazowiecki, Arcybiskup Życiński ( Żydziński jak go nazwał pewien zwolennik papy Rydzyka ), W. Mann, a nawet szeptano, że Jan Paweł II miał matkę Żydówkę. Co ciekawe, osobom, które nie kryły nigdy swoich żydowskich korzeni, tak jak L. Dorn, J. Kaczmarski czy pan Wajs z Radia ZET, nie wytyka się tego faktu. A tak na marginesie prawdziwi Polacy, zaglądający ludziom w majtki, kiedy wszelkie próby zmarginalizowania kogoś spalą na panewce, czy nie przeszkadza wam, że Jezus też był Żydem ? Nie ? Dziwne...
        • Gość: Widzew Łódź Re: Jakub Kluziński - Alfa i Omega! IP: *.31.radom.pilicka.pl 05.02.09, 09:07
          Oczywiście że chodziło mi o pochodzenie inteligenckie :)))
          • Gość: hehehe Re: Jakub Kluziński - Alfa i Omega! IP: *.adsl.inetia.pl 11.01.14, 20:07
            - znaczy, że każdy inteligent to żyd ! pięknie! "polaczki" radomskie niezłe świadectwo sobie wystawiacie. Przypominam - inteligent to człowiek wykształcony, rozumny, przekładający interes społeczny nad własny. Inteligencji i Kościołowi naród zawdzięcza przetrwanie komuny ...
        • Gość: :))) Bierzcie za robotę a nie tworz.image medialnego IP: 82.139.41.* 06.02.09, 08:26
          Ludzie bierzcie się za robotę a nie tworzenie wizerunku medialnego
          miasta. Słup rozkraczny na ulicy Batorego niedługo zawali się.
          Wspominałem o nim dziennikarzom Echa Dnia - temat im wisi.
          Sprawdzcie lepiej czy w Straży Miejskiej nie zatrudnili niewidomych.
    • Gość: marketówa Re: Jakub Kluziński - Alfa i Omega! IP: *.gprs.plus.pl 04.02.09, 17:39
      Zjadł wszystkie rozumy? nie wiem, ale wiem że jak ktoś zna się na
      wszystkim (a tak wydaje się być w tym przypadku) to nie zna sie na
      niczym. Poza tym Radom z perspektywy Warszawy wygląda nieco inaczej.
      Bardziej Kocha Radom czy Kocha Siebie???
      dla obiektywnych czytelników różnych blogów odpowiedź jest prosta.
      wiem jedno jeżeli ktoś popełnia błedy to trzeba je wytknąć, jeżeli w
      tym przypadku rozpoczęły sie prace mające, jak rozumiem, w
      perspektywie poprawic wizerunek naszego miasta, to należy
      przynajmniej nie przeszkadzać. pozyjemy zobaczymy. jedno jest pewne
      kocham radom krytykuje wszystko, byc może dla zasady...
      • wieczor89 Re: Jakub Kluziński - Alfa i Omega! 04.02.09, 18:29
        Żal jest czytać takie pyskówki. Oczywiście mam świadomość, że są pisane z IP
        Urzędów Miasta lub domowych komputerów pracowników, ale żeby takimi godnymi
        politowania argumentami się posługiwać?

        Szanowny "kluzon'ie". Używaj konkretów w swoich wypowiedziach, bo takim
        szkalowaniem czyjejś działalności daleko nie zajedziesz. Solą w oku Wam stoi, że
        ktoś wreszcie wziął tą radomską sitwę za rogi i próbuje wreszcie ucywilizować
        radomską scenę, a przede wszystkim normalnie rozumianą DZIAŁALNOŚĆ polityczną.

        A jeszcze odnośnie wyborów. Możecie się spodziewać, że w Radzie Miasta 2010 -
        2014 będzie nie jeden a kilku członków KR.

        Pozdrawiam z Warszawy : )
        • samspade Re: Jakub Kluziński - Alfa i Omega! 04.02.09, 18:48
          Dobrze napisałeś, prowadzi działalność polityczną a nie samorządową. Zgłasza
          interpelacje na przeróżne tematy, jego prawo. Szkoda tylko że nie interweniuje w
          sprawach istotnych dla mieszkańców miasta. Czemu nie zainteresuje się
          przedłużającymi się remontami ulic w mieście, czemu nie zainteresuje się
          korkotwórczą działalnością MZDiK(czemu nikt się tym nie interesuje).


          • jdk Re: Jakub Kluziński - Alfa i Omega! 05.02.09, 02:05
            samspade napisał:

            > Szkoda tylko że nie interweniuje w sprawach istotnych dla
            mieszkańców miasta.

            Mam wrazenie, ze spora czesc spraw, ktore podnosze w interpelacjach,
            jest sprawami istotnymi dla mieszkancow miasta. Dlaczego tak mysle?
            Otoz wiekszosc wynika z interwencji zglaszanych mi jako radnemu.
            Czesc wynika z moich wlasnych obserwacji.

            Ale naprawde, drogi Panie, daleki bylbym od stwierdzenia, ze np.
            kwestia TIRow jezdzacych komus pod oknami, proba wepchniecia blokow
            na Piotrowke z podejrzeniem naruszenia przepisow, celowo opoznianego
            wlaczania latarni ulicznych nie wspominajac juz o sytuacj w spolkach
            miejskich i "dziwnych" transakcjach na majatku miejskim, jak chocby
            sprzedaz kamienicy Rynek 7 biznesmenowi, od ktorego Pan Prezydent i
            inni wysocy urzednicy kupuja samochody - ze sa to tematy nieistotne.
            Coz, Pana prawo oceniac.

            Staram sie najwazniejsze interpelacje publikowac na blogu. Nie
            jestem w stanie opublikowac wszystkich - jest ich juz w tej chwili
            ponad 100.

            Z niektorymi odpowiedziami mozna zapoznac sie tutaj:
            picasaweb.google.com/jakub.kluzinski
            Wykaz interpelacji zlozonych przeze mnie w 2007 i 2008 roku jest
            natomiast tutaj:
            kluzinski.blox.pl/2008/07/Wszystkie-moje-interpelacje-zlozone-dotychczas.html

            a niektore z komentarzem mozna znalezc na blogu
            kluzinski.blox.pl (prosze wpisac haslo "interpelacje" w polu
            wyszukiwarki na glownej stronie bloga)


            Czemu nie zainteresuje się
            > przedłużającymi się remontami ulic w mieście, czemu nie
            zainteresuje się
            > korkotwórczą działalnością MZDiK(czemu nikt się tym nie
            interesuje).


            Chcialem zauwazyc natomiast, ze jak najbardziej poruszam takze
            tematy drogowe - MZDiK jest bodaj jedna z najczestszych "bohaterow"
            moich interpelacji. Ostatnie przyklady to jakosc nawierzchni ulicy
            Reja i laboratorium drogowe, ktore mialo byc a go nie ma; kostka
            bazaltowa; status i harmonogram najwazniejszych inwestycji drogowych
            w miescie i inne.

            Jesli ma Pan jakies tematy, ktore Pana zdaniem powinny byc
            poruszone, sluze uprzejmie. Prosze o sygnal - chocby tu na forum,
            ewentualnie mejlowo lub telefonicznie - a z checia podejme
            interwencje.

            Pozdrawiam serdecznie,
            • samspade Re: Jakub Kluziński - Alfa i Omega! 05.02.09, 08:42
              Moim zdaniem "cieniem" na pańskich interpelacjach kładą się takie sprawy jak
              choćby sprawa certyfikatu ISO, która w żaden sposób nie jest istotna dla
              mieszkańców. Uważam również że cała sprawa związana z rewitalizacją i
              nieszczęsną kamienicą Rynek 7 została za bardzo rozdmuchana, powiedziano za dużo.
              Osobiście do wściekłości doprowadza mnie niechlujstwo, z którym mamy do
              czynienia prawie na każdym kroku w mieście. Począwszy od dziwnego uruchamiania
              mapy na stronie internetowej miasta, poprzez logo miasta, mijając liście
              marihuany na witaczach przy wjeździe do miasta, zaciemnienie ulic, beznadziejne
              remonty, nieterminowość robót, brudne ulice. Długo by jeszcze wymieniać.
        • Gość: piotr z bliska Re: Jakub Kluziński - Alfa i Omega! IP: 222.135.178.* 04.02.09, 18:57
          W następnej radzie może niestety nie być nikogo z KR.Retoryka
          potępiania wszystkiego była dobra w wypadku Samoobrony,ale w mieście
          nie zadziała.Znasz powiedzenie "gwiazda jednego sezonu"?Dodam że nie
          jestem fanem PiS.Moim zdaniem Jakub Kluziński osiągnie czwarty,piaty
          wynik na prezydenta a KR nie przekroczy progu.Ludzie nie dadzą się
          nabrać na to że ci co kochają Radom negują wszystko.Nawet PO to
          zrozumiała i od czasu do czasu popuszcza pisowskim władzom
          Radomia.Pozdrowienia!
        • axel-1033 Re: Jakub Kluziński - Alfa i Omega! 04.02.09, 19:35
          >>>Ja mam o tym Panu osobiste zdanie i pogląd o którym pisałem w jednym z wątków dotyczących właśnie tej osoby.Trochę racji ma tu "wieczór 89" ale też trochę przesadził."""Widziały gały co wybierały"" i po co teraz to ubolewanie? i lanie łez co i tak nie pomoże aż do następnych wyborów i znów się zacznie kołomyja .....
          • Gość: al. Re: Jakub Kluziński - Alfa i Omega! IP: *.na.pl 04.02.09, 19:44
            A może w ogóle najlepiej byłoby,gdyby nic nie robił-wtedy byłby wyśmienitym
            kandydatem niektórych,zaznaczam-tych którzy oczekują cichego siedzenia na
            stołeczku i nieinterweniowania w sprawy istotne. A może właśnie o to wam
            chodzi?No to obawiam się,że macie pecha,bo mam ogromną nadzieję,że jednak Jakub
            Kluziński będzie we władzach miasta i wreszcie rozgoni tą sitwę.Czego sobie i
            wam życzę.
          • Gość: Sobek Re: Jakub Kluziński - Alfa i Omega! IP: *.xdsl.centertel.pl 04.02.09, 19:49
            Scharakteryzowanie tej osoby jest trudne choć bardzo trafnie opisał to
            sympatyk.pis.Jego mają już dosyć nawet w PO i SLD bo poznali się na jego chorych
            ambicjach.
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=68&w=90517503&v=2&s=0
    • Gość: gejstoke Re: Jakub Kluziński - Alfa i Omega! IP: *.gprs.plus.pl 04.02.09, 19:50
      na poczatku był haos, a potem pojawił się KUBA. tylko ON trzyma to
      miasto na jakims poziomie. reszta to miernoty i już. proponuje nowe
      logo dla miasta - kostka (najlepiej bazaltowa) w okularach i
      hasło "Radom - tu sie interpeluje!"
      • racecontrol Re: Jakub Kluziński - Alfa i Omega! 04.02.09, 20:46
        Pamiętam jak Kluziński krytykował Kosztowniaka za nieudolność w
        przygotowaniu wniosków. I co Jakubie???????? Kosztowniak dał radę ze
        szkoła muzyczną, da sobie radę i z resztą!!!!!!!!!!!!
        • kartashov Re: Jakub Kluziński - Alfa i Omega! 04.02.09, 21:17
          zwróć uwage ladaco na ostatni akapit. inne wnioski były do dupy.
          trafiło się jak ślepemu fryzjerowi peruka.
      • Gość: ja Re: Jakub Kluziński - Alfa i Omega! IP: *.radom.vectranet.pl 04.02.09, 20:49
        Słowo "chaos", kolego, pisze się przez ch. Ironia w Twoim poście chowa się pod
        pierzyną niechlujstwa. Widząc ten post, miałem nadzieję, że ludzie go zignorują,
        by bzdura umarła w samotności. Niestety dołączyły do niej inne i żyje im się
        dobrze w tej komitywie.
        • Gość: WR Odczep sie pisuarze od Kluzińskiego a... IP: 82.139.54.* 04.02.09, 21:25
          ...zajmij się swoim nieudacznikiem Kosztowniakiem. Co prawda
          Kosztowniak cos się ostatnio uaktywnił ale nie może to zmienić
          sytuacji Radomia zadłużanego, z psutym układem komunikacyjny, bez
          inwestorów, pogrążającego się w maraźmie.
          I za to właśnie zapłaci PiS przy następnych wyborach. I nie pomoże
          Wam opluwanie na zapas jego ewentualnych konkurentów
    • Gość: elfa Re: Jakub Kluziński - Alfa i Omega! IP: *.radom.vectranet.pl 04.02.09, 23:02
      alfa i omega w pedalach do rowerow ,zostawcie chyba chorego czlowieka
    • jdk Re: Jakub Kluziński - Alfa i Omega! 05.02.09, 01:52
      kluzon napisał:

      > Czytając blog Jakub Kluzińskiego można odnieść wrażenie, że jest
      on Alfą i Omegą. Na krytykę magistratu w związku z rozpoczęciem prac
      nad strategią marki jest delikatnie mówiąc, za wcześnie. Błędy
      popełnia każdy, grunt żeby później potrafił je naprawić.


      Po pierwsze bardzo dziekuje za reklame mojego bloga. Nie wypada mi
      sie samemu reklamowac, ale skoro juz zostal poruszony ten temat, to
      polecam najpierw lekture tekstu, do ktorego moj interlokutor zapewne
      sie odnosi:

      kluzinski.blox.pl/2009/02/Marka-miasta-pilnie-poszukiwana-Tylko-po-co.html


      A teraz ad rem: Czytac nalezy uwaznie i ze zrozumieniem. Wydawalo mi
      sie, ze pisze dosc jasno, ale jak widac niezbyt, a przynajmniej nie
      dla wszystkich.

      Otoz krytykowac trzeba, jesli jest to uzasadnione.

      W tym przypadku - projektu "marki Radom" - zmarnowano dwa ostatnie
      lata. I to mimo licznych glosow doradzajacych, co i jak powinno sie
      zrobic, a czego nie.

      Ale okazalo sie, ze ktos byl madrzejszy - i to w zadnym razie nie
      chodzi mi o mnie.

      I nie da sie tego ukryc. I nie ma co udawac. I krytykowac jak
      najbardziej mozna.

      A ze lepiej pozno niz wcale? Owszem. Tylko dlaczego ta nauka "na
      zywym" organizmie odbywa sie kosztem miasta i jego mieszkancow, za
      ciezkie pieniadze radomian.


      > Nazywanie zespołu, który odpowiada za prace nad
      > marką, a w skład którego wchodzą Karaś, Adam Mikołajczyk i inni
      > konsultanci pracujący w branży grupą niedoświadczonych młodzieńców
      z > pisu jest tak samo śmieszne jak śmieszny jest Kluziński.

      Ponoc smiech to zdrowie, wiec ciesze sie, ze moge Panu/Pani poprawic
      nieco zdrowie i samopoczucie.

      Zeby moze tylko nieco ostudzic Panski entuzjazm, polecam raz jeszcze
      przeczytac to, co napisalem (link do tekstu powyzej). Mam nadzieje,
      ze wiekszosc czytajacych odczytala bez bledu, kto jest
      tymi "niedoswiadczonymi mlodziencami z PISu". Ale jesli Pan/Pani
      mial/a z tym trudnosci, to UWAGA - podpowiedz: Bynajmniej NIE
      chodzilo mi tu ani o radnego Karasia, ani tym bardziej o p.
      Mikolajczyka (nie znam jego preferencji politycznych i w sumie nie
      powinny one miec znaczenia w dziedzinie, ktora sie on zajmuje).
      Wiadomo juz, o kogo mi chodzilo? Super!


      > Panie radny - śmiem twierdzić, że pańska znajomość branży
      marketingu terytorialnego jest raczej mizerna. Więc sza nad tematem!

      Nie twierdze, ze jestem znawca tego tematu, natomiast moge
      powiedziec, ze co nieco go "liznalem", a na pewno przygladam sie mu
      uwaznie od paru lat.

      Pan/Pani jak rozumiem jest specjalista wysokiej klasy w tej
      dziedzinie? Brawo! Z ciekawoscia uslysze potwierdzenie.

      Ale jesli tak, to dziwi mnie nieco, dlaczego nie doradzi Pan/Pani
      cos swoim kolegom z wladz miasta? Bo po ich zachowaniach przez 2
      ostatnie lata nie wydaje mi sie, zeby byli specjalistami. Nie to co
      Pan/Pani, rzecz jasna. Tylko dlaczego nie podzielic sie ta wiedza?
      Nieladnie byc takim samolubem! Fe!
      • Gość: obserwator Re: Jakub Kluziński - Alfa i Omega! IP: 82.139.36.* 05.02.09, 08:11
        Panie Jakubie jest pan bardzo inteligentnym człowiekiem, ale
        chorobliwie cierpiącym na żądze zdobycia władzy za wszelką cenę,
        metodą oczerniania,wysnuwaniem nieprawdziwych wniosków, wymyślaniem
        faktów medialnych nie mających pokrycia w rzeczywistości, zawiodłem
        się na Panu, podobnie jak wielu innych.........
        • Gość: al. obserwatorze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.02.09, 08:17
          Ale konkretnie.... podaj jakieś przykłady,bo mam wrażenie,że powtarzasz
          bezmyślnie to,o czym gdzieś usłyszałeś i błądzisz jak dziecko we mgle w tych
          swoich wynurzeniach.
          • Gość: radom Re: obserwatorze IP: *.radom.vectranet.pl 05.02.09, 08:54
            Panie Jakubie, proszę dalej trzymać rękę na pulsie.Po nerwowej
            reakcji chłopców z ratusza widać, że boją się pańskiej kompetencji i
            odwagi w monitorowaniu ich mglistych poczynań, nie zawsze zgodnych z
            prawem.Życzę siły i ochoty do dalszego solidnego wykonywania mandatu
            radnego.
            • Gość: radom Re: obserwatorze IP: *.radom.vectranet.pl 05.02.09, 08:58
              Jeden z tych gołowąsów przybrał sobie ksywkę kluzon i w swoim
              możdżku usadowił myśl,że to to strasznie dowcipne. Nie wspominam tu
              o antysemityzmie, bo obrzydliwości mnie brzydzą.
              • Gość: Czwartek Re: obserwatorze IP: *.31.radom.pilicka.pl 05.02.09, 09:14
                Odezwał się dzieciak z kocham radom.Popraw sobie krótkie spodenki bo zsunęły ci
                się na kolana i zafajdany pampers wyszedł na wierzch.
                • Gość: do czwartka Re: obserwatorze IP: *.radom.vectranet.pl 05.02.09, 09:21
                  Lubisz się gównem bawić,gó...arzu?
                  • Gość: Markowy Re: obserwatorze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.02.09, 09:57
                    Panie Kluziński, a co może pan wskazywał prawidłową drogę
                    postępowania w sprawie marki???? Co do strategii rozwoju to w pewnych
                    momentach miał pan rację ale przy marce to sobie nie przypominam! Za
                    to proponował pan proces społecznych konsultacji przy tworzeniu loga
                    i jego wybór w konkursie co Adam Mikołajczyk jednoznacznie
                    skrytykował.

                    P.S. Nie ma się co podlizywać Mikołajczykowi tak jak po ostatnim
                    spotkaniu w magistracie, uzyskuje pan wręcz odwrotny efekt. Wiem ze
                    źródła!
                • Gość: L. Re: obserwatorze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.02.09, 10:01
                  Średnia wieku w KR jest taka sama jeśli nie większa niż w zarządzie miasta. Więc
                  powtarzanie jak mantrę coś na temat spodenek jest nie tyle śmieszne co głupie.
                • Gość: al. do czwartku-ka? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.02.09, 12:42
                  Oj zabolało,że młodsi mają coś do powiedzenia i chcą coś zrobić dla
                  tego miasta? Dekada twojego pokolenia nabrudziła i nakradła już
                  sporo,więc teraz to ładnie podziękuj i przeproś,że w ogóle Jakub
                  Kluziński chce się tym zająć.
                  • Gość: pies Re: do czwartku-ka? IP: 195.3.153.* 05.02.09, 13:29
                    Szkoda, że ciągle są dyskusje na temat czegoś tak błahego jak marka, a nie rozmawiamy o rzeczach istotnych - przyszłości miasta za 5, 10, 50 lat.
                    • Gość: piesczylikot Re: do czwartku-ka? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.09, 14:00
                      No co ty, pies, jaja sobie robisz? O jakiej przyszłości miasta za 15
                      lat? Tu trzeba stołki utrzymać albo przynajmniej załatwić jakieś
                      mięciutkie lądowanie, gdybyśmy przerżnęli wybory. Dlatego taki
                      Kluziński jest śmiertelnym zagrożeniem. Dla wszystkich zresztą
                      radomskich elit politycznych. Bo zamiast siąść na zebraniu i pogadać
                      o tym, jak to byśmy narobili, gdyby tylko nam nie przeszkadzali, a
                      do tego nam się chciało, to składa interpeleacje, chce coś załatwić,
                      czymś się interesuje.
                      Dlatego nie ma innego wyjścia - trzeba mu tak serdecznie, po naszemu
                      przyp....olić. A najprościej, że Żyd, mason no i cyklista - ale
                      tego akurat nie trzeba nagłasniać. Do tego żądny władzy! Bo my to do
                      tej władzy to z łapanki. Żaden nie chciał. Nie chcielim, ale
                      musielim.
                      No i nie zajmuje się sprawami bliskimi ludziom. Na przykład moim
                      pękniętym kiblem do tej pory się nie zajął! Potwór!!!
                      A do tego w banku kasę tłucze, więc tym radnym jest nie wiadomo po
                      co - nam by sie nie chciało na jego miejscu. Znaczy - agent
                      Mossadu.
                      Życzę panu, panie Kubo, dużo samozaparcia w pracy społecznej w
                      naszym pięknym mieście. Bo łatwo na pewno nie będzie.
                    • michal1401 Re: do czwartku-ka? 05.02.09, 14:00
                      Gość portalu: pies napisał(a):

                      > Szkoda, że ciągle są dyskusje na temat czegoś tak błahego jak marka, a nie rozm
                      > awiamy o rzeczach istotnych - przyszłości miasta za 5, 10, 50 lat.

                      Miałem wrażenie że to to samo... a przynajmniej jedno z drugim jest
                      nierozerwalnie związane.
                      To czym jest marka Twoim zdaniem??
                      • Gość: sara2000 Re: do czwartku-ka? IP: 82.139.50.* 05.02.09, 17:05
                        A ja myślę, że opluwanie Kluzińskiego ma na celu zniechęcenie go do
                        brania udziału w jakichkolwiek wyborach. Zadaje niewygodne pytania i
                        co gorsze wie o co pytać. Upiera się, że należy mu się odpowiedź.
                        Jak on śmie robić takie świństwa PIS - owi. Myślę też że nie jest on
                        jakimś szczególnym wrogiem PIS czy jakiejkolwiek partii. Jest tylko
                        wrogiem głupoty i niekompetencji. Mam wrażenie, że dogada sie z
                        każdym kto chce dora dla Radomia, a nie dla swojej kieszeni.
                        Pamiętam jak tu na forum nawet sympatyk.pis zauważył, że Kluziński
                        chwali za coś prezydenta, więc nie twierdźcie że krytykuje wszystko
                        i wszystkich.
                        • Gość: asd Re: do czwartku-ka? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.09, 17:18
                          Jest tylko
                          wrogiem głupoty i niekompetencji

                          TYLKO ! wlasnie chodzi o to TYLKO

    • l.i.l.a.b.a.j.ona Re 05.02.09, 18:51
      To jest bardzo interesujące zjawisko - dlaczego aktywny radny zraża
      coraz więcej osób do siebie i swoich przytakiwaczy (na forum
      zwłaszcza)? Odpowiedź jest prosta: wiedza i wykształcenie nie zawsze
      idzie u nich w parze z inteligencją emocjonalną. A oceniając
      każdorazowego członka KR, mieszkańcy oceniają całe stowarzyszenie.
      Normalne.

      Co poniektórzy członkowie KR (zarówno ci formalni jak i nie...)
      muszą się jeszcze wiele nauczyć w zakresie samokrytycyzmu, bo
      dotychczasowe osiągnięcia wcale nie powinny obligować ich do
      stawiania się ponad inteligencję i mentalność tzw. szarych
      mieszkańców. W przeciwnym wypadku ktoś się "przejedzie", ale na
      własnej zarozumiałości, pysze i arogancji...

      • Gość: Ja Re: Re IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.09, 19:22
        Lilibaj, jesteś z całą pewnością blondynką. Co ty pleciesz ? Kluziński zraża coraz więcej osób do siebie ? To twoja prywatna opinia, nie jesteś sumieniem tego miasta. Wydaje mi się, że to jeden z niewielu radnych obecnej kadencji, który ma szczery zapał i chęci, by tu coś zmienić. Próby zdyskredytowania go przez różnych sympatyków obecnego układu i sposób w jaki to jest czynione dowodzą, że oni naprawdę boją się p. radnego, jako przeciwnika w następnych wyborach. Radnych-zaradnych takich jak p. Neska, p. Lisiecka, p. Wójcik, p. Sońta i inni, którzy nie zadają pytań, tylko robią swoje, dla siebie, nie dla nas, już wystarczy. Niech wreszcie takie matuzalemy demokracji samorządowej, jak p. Rejczak spoczną na wysłużonej emeryturze. Wam już dziękujemy, napracowaliście się. To samo odnosi się do obecnej ekipy, która nie widzi nic dziwnego w tym, że kupuje samochody w firmie pana, któremu miasto sprzedało kamienicę, że w oficjalnym zaproszeniu przekręcono nazwę zaproszonego, że sponsoruje wycieczkę kolegi z kasy miasta. P. S. W zakresie samokrytycyzmu, powinnaś stanowczo poćwiczyć swój samokrytycyzm.
        • Gość: Zchn Re: Re IP: *.radom.vectranet.pl 05.02.09, 20:20
          Alleluja i do przodu panie Kubo!
          • Gość: Remi Re: Re IP: 83.18.74.* 05.02.09, 21:15
            Dokładnie Zchn, psy szczekają, karawana idzie dalej!
        • l.i.l.a.b.a.j.ona Re 05.02.09, 23:56
          Wiesz, że uprawiasz KRonizm? (to takie moje - przeze mnie
          sformułowane - pojęcie z zakresu psychologii społecznej w ujęciu
          politycznym, LOL: proces bezwzględnej, nierzadko pozbawionej
          rzeczowych argumentów dyskredytacji rozmówcy, przywoływania faktów z
          zakresu działalności ekipy rządzącej w celu kontrastowego
          zaprezentowania rzekomo lepszej wizji rządzenia przy jednoczesnym
          negowaniu negatywnych dokonań członków KR)

          Rzeczywistość możesz zabarwiać sobie nie tylko na blond, ale nawet
          na różowo czy czarno. Im szybciej jednak zaczniesz patrzeć realnie
          na otaczający cię świat, tym lepiej.

          Skoro nie jestem sumieniem tego miasta to dlaczego cenzorowi forum
          nie podobają się posty, w których ktoś mnie popiera albo w których
          jeszcze chce mi się udowadniać argumentami, że mój rozmówca to
          jednak prymityw? Ktoś się czegoś lub kogoś boi? No to chyba można to
          odbierać przez analogię :)... (o ile rozumiesz, o jaką analogię
          chodzi? LOL)

          P.S. W telegraficznym skrócie dokonania Neski, Lisieckiej czy
          Wójcika to zupełnie inny temat, na inny wątek i mam co do tego
          określone zdanie, któremu nie raz dawałam ostry wyraz na forum.

          No i popatrz, ja też jestem za tym, ażeby poprawiać standard życia
          ludzi, wszystkich ludzi. Nie potrzebne mi do tego żadne hasła,
          strony internetowe, wątpliwej moralności zaplecze intelektualne czy
          blogi. Poświęcam jedynie swój czas i chęci mimo przebywania za
          granicą i posiadania swoich własnych planów i zajęć, by jednym pomóc
          a innym uzmysłowić oczywiste zależności rządzące ludzką psychiką, a
          które pchają niektórych w określoną stronę.
          Na szczęście to ludzie - mieszkańcy - będą oceniać potem tych,
          którzy oceny sami sobie wystawiają...
      • Gość: pol Re: Re IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.09, 22:17
        Co poniektórzy członkowie KR (zarówno ci formalni jak i nie...)
        muszą się jeszcze wiele nauczyć w zakresie samokrytycyzmu, bo
        dotychczasowe osiągnięcia wcale nie powinny obligować ich do
        stawiania się ponad inteligencję i mentalność tzw. szarych
        mieszkańców. W przeciwnym wypadku ktoś się "przejedzie", ale na
        własnej zarozumiałości, pysze i arogancji...

        co ty dziecko bredzisz ?
        • Gość: WR Panie Jakubie! IP: 82.139.54.* 05.02.09, 23:22
          Niech się Pan nie zraża ujadaniem PiS-owców. Oni nie reprezentują
          interesów Radomia ale swoją partię majacą siedzibę w Warszawie. A w
          dziele niszczenia przeciwników zatracają zdrowy rozsądek. Radom
          przecież potrzebuje prezydenta niepartyjnego, który interes miasta
          będzie miał ponad wszystko. A coś mi mówi, że w Pana przypadku tak
          się stanie.

          • czerwona.pati Re: Panie Jakubie! 05.02.09, 23:49
            A czym się różni kandydat stowarzyszenia od kandydata partii?Niczym!
            I jedna i druga strona stając do wyborów staje się organizacją
            polityczną uczestniczącą w akcie politycznym.
            • Gość: Ja Re: Panie Jakubie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.09, 00:36
              Różni się, mimo że w teorii państwa i prawa partia to też rodzaj stowarzyszenia, jednakże o innych, szerszych, globalnych celach. Podtawowym jest zdobycie i utrzymanie władzy, w wyniku czego po objęciu rządów partia będzie miała wpływ na gospodarkę, politykę zagraniczną, administrowanie krajem. Różne są też zasady działania partii i stowarzyszenia, inna struktura kadrowa, inaczej są te dwa twory finansowane. Inna też jest rola lidera. W stowarzyszeniu nie ma mowy o wodzostwie. Ale gdyby nawet KR dążył do przejęcia władzy w mieście to życzę im tego z całego serca. Są młodzi, ale z pewnością coś sobą reprezentują w przeciwieństwie do obecnej ekipy, która doszła do władzy na fali czczych obietnic, zaś jej przedstawiciele zdobywali doświadczenie w biurach poselskich tak wybitnych posłów PiS, jak p. Suski oraz w rozgłośni Radia AVE, ukończywszy w wieku 30 lat studia z zakresu ochrony środowiska. Oczywiście w prywatnych uczelniach, z których jeszcze nikogo nie wykreślono z list studentów. No chyba, że zmarł, albo nie płacił czesnego.
              • l.i.l.a.b.a.j.ona Re 07.02.09, 12:53
                Gość portalu: Ja napisał(a):

                > Różni się, mimo że w teorii państwa i prawa partia to też rodzaj
                stowarzyszenia, jednakże o innych, szerszych, globalnych celach.
                Podtawowym jest zdobycie i utrzymanie władzy, w wyniku czego po
                objęciu rządów partia będzie miała wpływ na gospodarkę, politykę
                zagraniczną, administrowanie krajem. Różne są też zasady działania
                partii i stowarzyszenia, inna struktura kadrowa, inaczej są te dwa
                twory finansowane. Inna też jest rola lidera. W stowarzyszeniu nie
                ma mowy o wodzostwie.

                No wiesz, życie pokazuje, że partia może stać się stowarzyszeniem
                (Partia Kobiet - promuje aktywność zawodową kobiet, zachęca coraz
                więcej pań do aktywnego udziału w życiu społecznym wszystkich
                obywateli) i odwrotnie - stowarzyszenie staje się partią
                polityczną...

                > Ale gdyby nawet KR dążył do przejęcia władzy w mieście to życzę im
                tego z całego serca. Są młodzi, ale z pewnością coś sobą
                reprezentują w przeciwieństwie do obecnej ekipy, która doszła do
                władzy na fali czczych obietnic

                Czasami nie widzę różnicy pomiędzy jednymi a drugimi... :(

                > zdobywali doświadczenie w biurach poselskich tak wybitnych posłów
                PiS, jak p. Suski oraz w rozgłośni Radia AVE, ukończywszy w wieku 30
                lat studia z zakresu ochrony środowiska.

                A co ma do tego przeszłość zawodowa? Liczy się szczere zaangażowanie
                na rzecz dobra publicznego. Umiejętność kontroli nad własnym emocjami
                i odruchami. Umiejętność obiektywnego pojmowania rzeczywistości.
                Niewiarygodne, prawda? Pomijam przynależność partyjną wymienionych
                przez Ciebie panów, bo to ona tak naprawdę zaważyła na ich karierze
                zawodowej.

                > Oczywiście w prywatnych uczelniach

                Zdaje się, że najlepsza polska studentka kształciła się na
                prywatnej uczelni i nie przypominam sobie, by robiła sobie wokół
                tego szumu publicznego.

                Reasumując, czasem wszystko zależy od człowieka, a czasem od
                sprzyjających bądź nie okoliczności. Krótko.
                • Gość: Ja Re: Re IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.09, 15:05
                  >
                  > No wiesz, życie pokazuje, że partia może stać się stowarzyszeniem
                  > (Partia Kobiet - promuje aktywność zawodową kobiet, zachęca coraz
                  > więcej pań do aktywnego udziału w życiu społecznym wszystkich
                  > obywateli) i odwrotnie - stowarzyszenie staje się partią
                  > polityczną...
                  Jeżeli KR zarejestruje się jako partia polityczna, to będzie inna rozmowa. Na razie to tylko stowarzyszenie.
                  > Czasami nie widzę różnicy pomiędzy jednymi a drugimi... :(
                  Miałem na myśli populistyczne obietnice typu gruszek na wierzbie, takich jak : powszechna sprawiedliwość, równość wobec prawa, wyplenienie korupcji. To nierealne, Ale realne jest spowodowanie, aby PKP nie likwidowało połączeń do stolicy na przykład.
                  > A co ma do tego przeszłość zawodowa? Liczy się szczere zaangażowanie
                  > na rzecz dobra publicznego. Umiejętność kontroli nad własnym emocjami
                  > i odruchami. Umiejętność obiektywnego pojmowania rzeczywistości.
                  > Niewiarygodne, prawda? Pomijam przynależność partyjną wymienionych
                  > przez Ciebie panów, bo to ona tak naprawdę zaważyła na ich karierze
                  > zawodowej.
                  Owszem, ma. Jeśli wszystkie dokonania tych panów sprowadzają się do parzenia kawy panu posłowi i przygotowywania mu korespondencji, to są to żadne dokonania. Oni nawet nie próbowali załapać się do pracy w innym miejscu, bo nie mieliby szans.
                  > Zdaje się, że najlepsza polska studentka kształciła się na
                  > prywatnej uczelni i nie przypominam sobie, by robiła sobie wokół
                  > tego szumu publicznego.
                  Nie wiem jakie kryteria decydowały, że ktoś został najlepszą polską studentką ( był taki plebiscyt ? konkurs ? kto to zorganizował MEN ? ), ale myślę, że taki konkurs to pic na wodę fotomontaż, bo obiektywnie takiej osoby nie można wskazać. Jeżeli jednak uważasz, że student Wyższej Szkoły czegośtam w Radomiu, który buli za tzw studia i po ich zakończeniu załapuje się do pracy w biurze posła reprezentuje sobą więcej, niż człowiek po renomowanej warszawskiej uczelni, studiujący potem za granicą, znający języki obce, który pracuje w banku, to gratuluje Ci patriotyzmu. Tylko co Ty u licha robisz za granicą ?
                  • l.i.l.a.b.a.j.ona Re 07.02.09, 16:05
                    Gość portalu: Ja napisał(a):

                    > Jeżeli KR zarejestruje się jako partia polityczna, to będzie inna
                    rozmowa. Na razie to tylko stowarzyszenie.

                    Forma formą, treści i charakter działalności mówią same za siebie,
                    przy czym momentami nie różnią się oni niczym szczególnym od partii
                    politycznych.

                    > Miałem na myśli populistyczne obietnice typu gruszek na wierzbie,
                    takich jak : powszechna sprawiedliwość, równość wobec prawa,
                    wyplenienie korupcji.

                    Od jakiegoś czasu w wielką wątpliwość podają swoje zapewnienia
                    członkowie KR jakoby wszyscy byli wolni od niesprawiedliwości i
                    nieobiektywnego postrzegania siebie i swojej działalności. Dlaczego
                    więc mam wierzyć, że dalsza ich działalność nie popchnie ich do
                    czegoś gorszego?

                    > realne jest spowodowanie, aby PKP nie likwidowało połączeń do
                    stolicy na przykład.

                    Tylko dlaczego zabierają głos w wybranych przez siebie
                    zagadnieniach/kierunkach? Tak, tak, oczywiście radny zabierze głos
                    również wtedy, gdy go do tego zobligują głosy mieszkańców, ale cóż w
                    tym niesamowitego? Przecież jest radnym a więc to jego koci
                    obowiązek...

                    > Jeśli wszystkie dokonania tych panów sprowadzają się do parzenia
                    kawy panu posłowi i przygotowywania mu korespondencji, to są to
                    żadne dokonania. Oni nawet nie próbowali załapać się do pracy w
                    innym miejscu, bo nie mieliby szans.

                    Dlaczego nie oceniasz takiego kandydata pod kątem jego próby wzbicia
                    się na plecach swojego pracodawcy-polityka? Poza tym, kto przy
                    zdrowych zmysłach zagłosuje dziś na polityka PiSu?

                    > Nie wiem jakie kryteria decydowały, że ktoś został najlepszą
                    polską studentką (był taki plebiscyt ? konkurs ? kto to zorganizował
                    MEN ? ), ale myślę, że taki konkurs to pic na wodę fotomontaż, bo
                    obiektywnie takiej osoby nie można wskazać.

                    www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/article?AID=/20080229/REPORTAZ/731980366
                    www.primusinterpares.pl/
                    No to pozdrawiamy Patrycję. :)
                    Wydaje mi się, że podczas studiów zrobiła ona więcej niż niejeden
                    student SGH, ślepo wpatrzony we własny indeks z klapkami na oczach
                    by mamusia i tatuś byli dumni, że dziecko studiuje na SGHu.

                    > Jeżeli jednak uważasz, że student Wyższej Szkoły czegośtam w
                    Radomiu, który buli za tzw studia i po ich zakończeniu załapuje się
                    do pracy w biurze posła reprezentuje sobą więcej, niż człowiek po
                    renomowanej warszawsj uczelni, studiujący potem za granicą, znający
                    języki obce, który pracuje w banku, to gratuluje Ci patriotyzmu.

                    Wszystko potemzależy od tego, jak kto odnosi się do ludzi -
                    wszystkich ludzi, nie uważasz?
                    Przykład: pochwalisz A. Samsona (eks psychologa dziecięcego) za jego
                    zboczone inklinacje tylko dlatego, że wcześniej napisał kilka
                    fajnych książek i pomógł wielu ludziom?

                    > Tylko co Ty u licha robisz za granicą ?

                    Oddycham - pracuję, studiuję na dwóch kierunkach, obecnie
                    bukuję urlop na wczasy w Hiszpanii ze znajomymi (rezerwacją zajmuje
                    się moja "bratowa" - Polka, jak przystało na project manager'a...
                    LOL), obalam mity o nieudacznikach za granicą itp.
                    Przeszkadza Ci to? Bo mi wcale... :)
                    Czujesz się rozczarowany moją odpowiedzią na swoje podchwytliwie
                    uszczypliwe pytanie? :)

                    • Gość: Ja Re: Re IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.09, 16:26
                      Pytanie o to co robisz za granicą potraktowałaś serio ? He, he, he, to znaczy ROTFL ( jakby napisała niejaka Lilibaj) Naprawdę nie zauważyłaś ironii w kontekście tego, że wcześniej pisałem o twoim patriotyźmie ? Ale skoro już wiemy, że studiujesz za granicą to tym bardziej oczekuję odpowiedzi na moje pytanie kogo bardziej cenisz, czy tego, kto kończy WS czegośtam, czy studenta zagranicznej uczelnii. To proste pytanie, nie muisisz ubierać odpowiedzi w charakterystyczny dla Ciebie styl filozoficzno-tautologiczny.No dawaj...
                      • l.i.l.a.b.a.j.ona Re 07.02.09, 17:11
                        No i znowu to krótkospodenkowe, prostackie i buńczuczne "no
                        dawaj..." :)
                        Sam "se" daj - na wstrzymanie...

                        Naprawdę znasz mnie (o ile!) od paru godzin, że się musisz czepiać
                        mojego patriotyzmu? Wybacz, nie chce mi się teraz brnąć w
                        KRonizm... :)

                        No i szkoda, że w dalszym ciągu, he he he to znaczy ROTFL, nie
                        widzisz odpowiedzi na swoje pytanie w moim responsie: "obalam mity o
                        nieudacznikach za granicą", bo przecież wiadomo, że "jeśli wyjadą za
                        granicę, to już nie interesuje ich, co się dzieje w kraju..." LOL
                        OK, następnym razem postaram się pisać dużymi literami, żebyś
                        zrozumiał... :)

                        Ha ha ha, dobre z tym przygłupim kogo cenię bardziej. Co następne:
                        "Kogo cenię bardziej: ptaszka, który mi narobił na głowę czy
                        Kluzińskiego?" ? LOL
                        Idź się puknij w głowę.

                        P.S. Co i gdzie kończyłeś (o ile!), że nie potrafisz poprawnie
                        przepisać
                        mojego loginu? No dobra, kropek już się nie czepiam... :)
                        • Gość: Ja Re: Re IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.09, 17:49
                          Jesteś jednak blondynką, jeśli oceniasz inteligecje ludzi po tym czy potrafią wyciąć i wkleić tekst a do tego nie potrafisz odpowiedzieć na pytanie, ponoć głupie. Dla przypomnienia, nie ma głupich pytań, są tylko głupie odpowiedzi. Ty nawet takiej nie umiesz udzielić. A pisanie ( nawet dużymi literami )sobie możesz darować. Już ktoś na tym forum dawał Ci taką radę. Twoje porównanie ptaszka, który Ci zrobił na głowę do p. Kluzińskiego dobitnie wskazuje, że nie rozumiesz tego, co czytasz, ani tego co piszesz. Miłego pobytu na dwu fakultetach. ROTFL.
                          • l.i.l.a.b.a.j.ona Re 07.02.09, 18:06
                            Jak to nie ma głupich pytań? Oczywiście, że są panie filozofie! Z
                            choinki się urwałeś? Nie czytasz ze zrozumieniem swoich pytań?
                            Porównujesz absolwenta WS czegoś tam do studenta zagranicznej
                            uczelni. Po co? W jakim kontekście? Pod jakim kątem? Człowieku,
                            panujesz nad sobą w ogóle? Może ten absolwent WS czegoś tam ma
                            międzynarodowe certyfikaty z kilku języków? Może ma praktyki
                            zawodowe odbyte za granicą w okresie wakacji? Tak więc Twoje głupie
                            pytanie musiało się spotkać z moim cynizmem...

                            Odnoszę wrażenie, że nie jest ważne co ci odpiszę i tak z miejsca
                            będziesz mi chciał przefarbować włosy, bo jestem lilabaj oraz że
                            dobitnie krytykuję Kluzińskiego.

                            P.S. Nie tłumacz się pokrętnie, że wycinałeś i wklejałeś czyjś
                            tekst, bo do reszty uwierzę, że nie potrafisz sam myśleć...

        • l.i.l.a.b.a.j.ona Re 06.02.09, 00:30
          > co ty dziecko bredzisz ?

          Szok, prawda :)? Nie dość, że wyjechała za tę granicę, to jeszcze
          śmie myśleć, krytykować opozycję, ba! w ogóle zabierać głos na forum.
          LOL
          • Gość: pol Re: Re IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.09, 07:50
            nie jest dla mnie szokiem płeć,wyjazd za granice ,umiejetnosc
            myslenia oraz zabierania glosu .
            szokiem są przemyslenia ktory prezentujesz czasem na forum.bez
            sensu ,zwiazku i jakiejkolwiek logiki .
            zeby bylo jasne: krytykuj,pisz,wyjezdzaj,zabieraj glos,ale staraj sie
            jakos sensownie zabierac glos .
            • l.i.l.a.b.a.j.ona Re 07.02.09, 12:30
              Co tam? Znowu szok w trampkach? A raczej krótkich spodenkach... ?
              • Gość: lucky fucky Re: Re IP: *.internet.radom.pl 07.02.09, 12:42
                Weź się lilka lepiej dobrze zonanizuj.
                • l.i.l.a.b.a.j.ona Re 07.02.09, 13:05
                  Powiedz to lepiej temu tłumowi facetów, którzy się koło mnie non-
                  stop kręcą... Ja nie mam na to odwagi... :)
                  • Gość: lucky fucky Re: Re IP: *.internet.radom.pl 07.02.09, 17:07
                    Kto by chciał taką idiotkę?Nie dowartosciowuj się!Z tego co piszesz
                    widac że masz liczne kompleksy i zaburzenia osobowości.A sama
                    ksywka to się nadajesz za parówę do celi.
                    • l.i.l.a.b.a.j.ona Re 07.02.09, 17:27
                      Typowe... Okazuje się, że nie jestem taka, jaką by mnie widzieli co
                      poniektórzy, ewentualnie ktoś mi czegoś zazdrości więc pojawia się
                      definicja "samodowartościowania się", "zaburzeń osobowości" bla bla
                      bla...
                      Ech, dzieci...

                      Nic dziwnego, że łatwiej dogaduję się ze starszymi, czytaj:
                      dojrzalszymi, od ciebie...
                      :)

                      Tylko dlaczego wiele osób mnie naśladuje? :)

                      "za parówę do celi" - ROTFL

                      Oni poważnie za mną biegają. Pomijam tekty czarnoskórych rastamanów
                      w stylu "ysteś pękna" LOL. Ci w garniturkach i pracujący dla
                      korporacji międzynarodowych też się kręcą... :) No sorry, nie mam
                      zamiaru udawać kogoś kim nie jestem, żeby ich spławić. :)
                      • Gość: lucky fucky Re: Re IP: *.internet.radom.pl 07.02.09, 17:38
                        Nie rób jaj.Samodowartosciowanie to onanizm umysłowi.Kobiety mające
                        wzięcie nie siedzą na forum dla frustratów,gdzie się ględzi głównie
                        o polityce.Jedzie od ciebie słabizną panienko.
                        • l.i.l.a.b.a.j.ona Re 07.02.09, 17:52
                          Widać, chłopczyku, nie spotkałeś jeszcze kobiety, która interesuje
                          się polityką w wydaniu społecznościowym, psychologią w wydaniu
                          poradniczym i jednocześnie ekonomią w wydaniu marketingowym.

                          Nie interesuje mnie bieganie na randki z kim popadnie i dla szpanu.
                          Poza tym, zakochałam się w kimś szczególnym... nie na forum of
                          kors :).

                          Sam jesteś frustrat...

                          Więcej wyobraźni!!!
          • Gość: pol Re: Re IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.09, 07:52
            przepraszam za dziecko,to bylo niegrzeczne z mojej strony !
            • Gość: dziecko Re: Re IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.09, 13:25
              > przepraszam za dziecko,to bylo niegrzeczne z mojej strony !

              No właśnie, przepłakałem ze dwie godziny za tak ciężką obelgę.
    • Gość: zzzz [...] IP: *.privacyfoundation.de 06.02.09, 14:13
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: sympatyzuje Kr Re: Jakub Kluziński - Alfa i Omega! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.09, 14:55
      oj bioja sie pisiory Pana Jakuba. Mam nadzieje ze bedzie KR więcej w
      nastepnej radzie miasta.
      • Gość: PO POmoc Re: Jakub Kluziński - Alfa i Omega! IP: *.31.radom.pilicka.pl 07.02.09, 14:05
        Gdzie te wasze cuda ludziki z kochających inaczej.
        • Gość: do PO POmoc Re: Jakub Kluziński - Alfa i Omega! IP: *.aster.pl 07.02.09, 14:35
          A czyż fakt upowszechnienia wśród obywateli świadomości prawa do informacji
          publicznej nie jest cudem?? Pojawienie się pierwszych jaskółek społeczeństwa
          obywatelskiego po półwieczu komuny i kultywowania tej samej filozofii państwa
          przez kolejne 20 lat uważam za cud :)
          Podatnik jest płacodawcą urzędnika a nie poddanym:)
          • l.i.l.a.b.a.j.ona Re 07.02.09, 15:00
            No ale żebyśmy tak szybko nie zapomnieli jednak o "kfiatószkah"
            komuny, administracja tego forum nieprzerwanie przypomina nam o
            możliwościach cenzury i bezwględnego parcia na władzę. :)
            • Gość: Reina Re: Re IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.09, 15:10
              Tu się z Tobą zgodzę.Admin forum to jest takim cenzorem jakich mało.Cenzoruje
              teksty niewygodne dla kocham radom albo gazety wyborczej.
              • Gość: pol Re: Re IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.09, 15:27
                Cenzoruje
                > teksty niewygodne dla kocham radom

                Jaki tekst na forum byl niewygodny dla kr ?
            • Gość: do PO POmoc Re: Re IP: *.aster.pl 07.02.09, 15:16
              Jasne że tak, długa droga jeszcze, która dopiero się zaczyna...
              Tylko że politykierzy niezależnie czy z PiSu, PO, SLD czy którejkolwiek partii
              zatracają się w dokopaniu wrogom politycznym nie dostrzegając że większość
              społeczeństwa dystansuje się od "klasy próżniaczej", niezależnie od wyników
              wyborów rządzą "Oni"
              Urzędy traktują obywatela jak pariasa i natręta który staje wobec Wielkiego
              Bizancjum;)i to na każdym szczeblu- od sejmu i stanowionego prawa, po najniższe
              okienka urzędów...
              • l.i.l.a.b.a.j.ona Re 07.02.09, 16:18
                Gość portalu: do PO POmoc napisał(a):

                > Urzędy traktują obywatela jak pariasa i natręta który staje wobec
                Wielkiego Bizancjum;)i to na każdym szczeblu- od sejmu i
                stanowionego prawa, po najniższe okienka urzędów...

                KR i Wyborcza Radom też tak od jakiegoś czasu traktuje
                zainteresowanych...
                Biedni są tacy ludzie, że wolą się kłócić...
                • Gość: do PO POmoc Re: Re IP: *.aster.pl 07.02.09, 16:50
                  tak, tylko że ja nie utrzymuję GW (odwiedzając tylko internetowe wydanie)ani KR,
                  za to z podatków utrzymywana jest władza, która jest jak ją opisałem powyżej, do
                  tego okrywa tajemnicą transakcje i niegospodarności z pieniędzy publicznych.
                  Jakoś nikt z władz miejskich nie pojawił się na "Masz głos-masz wybór" więc jak
                  dla mnie to punkt dla KR, minus dla władz:)
                  • Gość: Lofer Re: Re IP: *.31.radom.pilicka.pl 07.02.09, 17:24
                    Masz rację.To z naszych podatków utrzymujemy Tuska przez nieudolność którego
                    zginął z rąk terrorystów Polak - po raz pierwszy w historii.
                    • Gość: do PO POmoc Re: Re IP: *.aster.pl 07.02.09, 22:52
                      Tuska, Kaczyńskiego...
                      • Gość: jfk Re: Re IP: 195.225.77.* 08.02.09, 16:37
                        Jakubie Kluziński poddaj sie jesteś otoczony....
                        • Gość: pol Re: Re IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.09, 18:28
                          jakubie kluzinski nie poddawaj sie,te 5 moze 8 osob ktore sie tu
                          wypowiadaja i tak maja sprecyzowane i stałe poglady bez wzgledu na
                          to co zrobisz lub powiesz. chlubnym wyjatkiem jest lilabajona ktora
                          bez wzgledu na temat watku saczy przemyslenia bez ladu i skladu
                          • l.i.l.a.b.a.j.ona Re 09.02.09, 19:06
                            Gość portalu: pol napisał(a):

                            > chlubnym wyjatkiem jest lilabajona ktora bez wzgledu na temat
                            watku saczy przemyslenia bez ladu i skladu

                            Kolejna marna prowokacja :).

                            Żeby jeszcze padła z ust axla-1033 to możnaby się nieco pośmiać i
                            zrozumieć jego dolegliwości, ale że bezapelacyjny zwolennik
                            Kluzińskiego czegoś takiego się dopuszcza, to już trąci dziecinną
                            zazdrością, jadem, wysokim nieprofesjonalizmem, próżnym
                            malkontenctwem, złością i zacofaniem umysłowym.

                            Nie wstydzisz się publikować takich idiotyzmów? :)
                            • Gość: pol Re: Re IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.09, 19:24
                              to już trąci dziecinną zazdrością, jadem, wysokim
                              nieprofesjonalizmem, próżnym malkontenctwem, złością i zacofaniem
                              umysłowym.

                              Powyzej majstersztyk belkotu :-)
                              • l.i.l.a.b.a.j.ona Re 09.02.09, 19:44
                                Jesteś chory z nienawiści... wiesz?

                                W innym wątku ktoś szukał psychoterapeuty... Idź skorzystaj z tych
                                rad i na forum, i w życiu pozainternetowym... bo widać wyraźnie, jak
                                bardzo jesteś niedojrzały emocjonalnie (wiek nie ma tu czasem nic do
                                rzeczy).

                                Nie zdziwiłoby mnie gdybyś zaraz wyskoczył z takim wynaturzeniami
                                jak "ja, pol, jestem Bogiem - to mnie słuchajcie!!".LOL

                                No dobra, przyjmuję przeprosiny za tamto "dziecko". :)
                                Ale biorąc pod uwagę Twój niełatwy temperament, zawieszam do
                                odwołania swoją dalszą konwersację z Tobą. :)
                                Baaa-aaj.
                                • Gość: pol Re: Re IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.09, 20:09
                                  > Ale biorąc pod uwagę Twój niełatwy temperament, zawieszam do
                                  > odwołania swoją dalszą konwersację z Tobą. :)

                                  daj spokój,przecież jestem jednym z nielicznych ktorzy odnoszą sie
                                  to twoich postów.z kim bedziesz gaworzyć ?
                                  • l.i.l.a.b.a.j.ona Re 09.02.09, 20:31
                                    Nie bój się, nie bój, na szczęscie są mądrzejsi od Ciebie na tym
                                    forum... :)

                                    Taki "mądry" jesteś a nie widzisz, że czasem albo sprawnie
                                    podsumowuję temat zagadnienia (więc ktoś nie ma nic więcej do
                                    powiedzenia), albo moje argumenty zaskakują (czasem miło, czasem
                                    nie - zbijają z tropu), albo wreszcie moje argumenty są silniejsze i
                                    bardziej wymowne w puencie, więc jeśli już coś pozostaje niektórym
                                    to albo zachować przytakujące milczenie, albo odnieść się do mnie ad
                                    personam...
                                    Ja się już przyzwyczaiłam, że często gęsto to moje zdanie jest
                                    ostatnie. Wielu, jak widać, wciąż nie może się z tym pogodzić... :)

                                    I znajomi się mi dziwią, że nie studiowałam w Polsce jakiegoś
                                    prawa... :)
                                    "Wygadana" - o mnie mówią... :)
                                • Gość: Ja Re: Re IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.09, 20:19
                                  Lilibaj, nie kompromituj się dalej. To co piszesz nie zawiera żadnych rzeczowych treści. Jedz już jak najprędzej do tej Hiszpani i daj sobie spokój z wyrażaniem swoich głębokich przemyśleń na Forum, bo po pierwsze nie czujesz bluesa a po drugie najprawdopodobniej pracujesz na nocną zmianę i jesteś przemęczona życiem w UK. Złość, którą wylewasz na swoich adwersarzy i słowna agresja świadczą, że jesteś zakompleksionym osobnikiem, który swoje traumy próbuje ukryć pod płaszczykiem pseudointelektualnego bełkotu. Chociaż kto Cię tam wie, czy nie stukasz z kraju ?
                                  • Gość: Pałer Re: Re IP: *.internet.radom.pl 09.02.09, 20:40
                                    Lila tirówa jedzie do Hiszpanii?A tam kryzys i tiry nie jeżdżą.Niech
                                    lepiej stanie w lasku skaryszewskim może ten maszkaron znajdzie
                                    kogoś kto jej z bata strzeli.
                                    • l.i.l.a.b.a.j.ona Re 09.02.09, 20:45
                                      ROTFL, następny nieudacznik, którego radomska ziemia jeszcze nosi
                                      dostał psiego Pałera...

                                      :)))))))))))))))))))))))))
                                      • Gość: Pałer Re: Re IP: *.internet.radom.pl 10.02.09, 15:53
                                        Nieudacznik?Ja mam tirówo własną firmę i przyjaciół w PIS,PO,KR i
                                        SLD i nic mie do szczęścia nie jest potrzebne.Prowadzę taką
                                        działalność że w kryzysie kasy mi jeszcze przybywa i nigdy jej nie
                                        zabraknie,bo moja branża jest wieczna.Na Forum zaglądam z nudów i
                                        aby poczytać co piszą tu ludzie na temat moich przyjaciół z tych
                                        partii.Ale jak czytam teksty takiej niedopieszczonej tirówy jak ty
                                        to żal mi d... ściska.Chyba dawno cię ktoś nie przeleciał.U mnie pan
                                        Wacek na portierni jest samotny to podjedź pod firmę może cię
                                        łaskawie wybzyczy.Mówią że ma zaganiacza 25 cm więc jeśli ci zasadzi
                                        batona może nie będziesz wylewać żali na forum.Najważniejsza zaleta
                                        Pana Wacka i jego wacka to to że nie jest w ogóle wybredny.Młóci
                                        wszystko.Nazywa się Wacek Krawiec.
                                        • Gość: l.i.l.a.b.a.j.ona Re IP: *.leed.cable.ntl.com 11.05.09, 12:01
                                          Hmmmm, no cóż, podobnych sobie ciągnie do siebie... "Fajnych" masz
                                          przyjaciół w polityce, ha ha.
                                          Nic nie potrzebujesz do szczęścia? Otóż nie, firmy prywatne głównie
                                          bazują na swoich klientach. Nie żyją z samego istnienia w rejestrze.
                                          Tak więc, przedstaw się następnym razem to zobaczysz jak skoczą ci
                                          obroty, ha ha.

                                          "Tirówa" ha ha ha, myślałam, że byznesmeni twojego pokroju są
                                          zabawniejsi!! Bleee...
                                          Pana Wacka pozdrów. Skoro "młóci wszystko" - spotkaj się z nim
                                          kiedyś po godzinach, bo widocznie lubisz perwersję w każdej
                                          postaci... LOL
                                  • l.i.l.a.b.a.j.ona Re 09.02.09, 20:42
                                    Gość portalu: Ja napisał(a):

                                    > Lilibaj, nie kompromituj się dalej. To co piszesz nie zawiera
                                    żadnych rzeczowych treści.

                                    Jak m.in. ty zaczniesz głupią pyskówkę to się nie dziw, że takowe
                                    treści się pojawiają... phe heh

                                    > Jedz już jak najprędzej do tej Hiszpani

                                    Zazdrościsz mi niuniuś?

                                    > i daj sobie spokój z wyrażaniem swoich głębokich przemyśleń na
                                    Forum,

                                    Tylko kto zadba wtedy o twój rozwój emocjonalny? Opiekun tego forum
                                    sam potrzebuje wsparcia moralnego... lol

                                    > po pierwsze nie czujesz bluesa a po drugie najprawdopodobniej
                                    pracujesz na nocną zmianę i jesteś przemęczona życiem w UK.

                                    Pudło. :)

                                    > złość, którą wylewasz na swoich adwersarzy i słowna agresja
                                    świadczą, że jesteś zakompleksionym osobnikiem, który swoje traumy
                                    próbuje ukryć pod płaszczykiem pseudointelektualnego bełkotu.

                                    Czytanie ze zrozumieniem poćwicz. :)
                                    I tak ogólnie panuj nad sobą, bo nie ręczę za częstotliwość swego
                                    pojawiania się na forum... :)

                                    Albo ci się przyśniło, że wszyscy będą mdleć z wrażenia na sam
                                    dźwięk Kocham Radom, albo masz za wysokie mniemanie o sobie...
                                    • Gość: pol Re: Re IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.09, 14:01
                                      > Albo ci się przyśniło, że wszyscy będą mdleć z wrażenia na sam
                                      > dźwięk Kocham Radom, albo masz za wysokie mniemanie o sobie...

                                      nie mam nic wspolnego z kr,pis,sld ani z upr
                                      pokrecily ci sie wątki
                                      pzdr
                                      • Gość: pol Re: Re IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.09, 21:49
                                        do lilabajona
                                        podbijam !
    • Gość: Beta i Gamma Re: Jakub Kluziński - Alfa i Omega! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.09, 16:05
      Wariatka wyjechała na wakacje i temat ucichł. Radzę życzliwie na
      przyszłość: nie karmić trolla, bo sami widzicie, jakie są tego
      efekty.

      No ale skoro Jakub Kluziński to Alfa i Omega, to kto w takim razie
      jest Beta i Gamma?
    • Gość: prawdomowny Re: Jakub Kluziński - Alfa i Omega! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.14, 12:48
      kluzon napisał:

      > Czytając blog Jakub Kluzińskiego można odnieść wrażenie, że jest on
      > Alfą i Omegą.

      Kluzinski to gil z nosa żądny władzy. Odbija sobie problemy psychologiczne w ten sposob. Takze luz!
      • Gość: WR Re: Jakub Kluziński - Alfa i Omega! IP: *.radom.vectranet.pl 09.01.14, 19:49
        Tak! Lepszy jest Kosztowniak niszczący Radom zadłużeniem, siermiężnymi i źle zaprojektowanymi inwestycjami. Miasto jest zadłużone a mimo to nie ma w nim obiektów, które maja znacznie mniejsze i biedniejsze miasta! Gdzie Panie Prezydencie jest stadion, hala widowiskowo-sportowa, filharmonia czy nowoczesny układ komunikacyjny?! Jest za to wstyd w postaci wstrętnego rynku czy Starego Miasta! Rządy PiS-u i PiSowskiego Kosztowniaka oraz wcześniejszego policjanta Marcinkowskiego to nieszczęscie dla Radomia. Kluziński zrezygnował z angażowania sie w sprawy miasta bo zdał sobie sprawę, że z watahą nie wygra! Watahą popieraną przez ambonę, osobników udających dziennikarzy (szczególnie tych z DAMI) oraz liczny radomski ciemnogród.
        • Gość: nadziejnik Re: Jakub Kluziński - Alfa i Omega! IP: *.adsl.inetia.pl 09.01.14, 21:10
          Całe szczęście jeszcze ty nam zostałeś, WR... W tobie i twojej pisaninie na forum cała nadzieja postępowego ludu tego miasta:)
        • Gość: fan Re: Jakub Kluziński - Alfa i Omega! IP: *.proxnetwork.com 09.01.14, 21:34
          Kluziński zwany Kluzonem to był przedszkolak a nie polityk. Żona kazała zrezygnować to zrezygnował. Wielu Radomian dało się nabrać na tego kandydata. To taka maszynka do krytykowania a ta jego partyjka Kocham Radom to dzieci lewackich rodziców. Admin tego forum to żarliwy wyznawca jego osoby
          • sono_andrzej Re: Jakub Kluziński - Alfa i Omega! 12.01.14, 13:57
            Po pierwsze tzw. Kluzon, czyli Jakub Kluziński to była 4 lata temu jedyna osoba, która mogła pchnąć Radom na tory rozwoju.
            Facet miał ambicję i realne do wykonania pomysły, które mogły zaowocować lepszą pozycją Radomia.

            Po drugie. Kluziński miał świetne przygotowanie merytoryczne, znał nowoczesne mechanizmy zarządzania. Wcale nie musiał być politykiem, bo jak pokazuje życie tzw. smród polityczny w samorządzie więcej szkodzi niż pomaga. Przykład Radomia - odwieczna wojenka PO-PIS, na której cierpi miasto i jego mieszkańcy. Gdynia, Wrocław, Kielce, przykłady miast tzw. bezpartyjnych prezydentów, że wcale za dobrym gospodarzem nie musi stać partia, by miasto się rozwijało.

            Po trzecie. Dlaczego w mieście nie ma inwestorów? Bo w Urzędzie Miejskim nie ma nikogo, z kim może rzeczowo inwestor pogadać. Bzdurą jest, że inwestorzy nie interesują się miastem. Interesują się, ale to pierwszej wizycie na Kilińskiego wyjeżdżają. Co więcej, pisowska grupa władzy upatruje w ewentualnych inwestycjach możliwości zrobienia wielkiego biznesu dla siebie. Przypominam casus inwestycji IKEA na Żółkiewskiego i to, kto kupił skrawki ziemi po środku dużej działki przeznaczonej pod inwestycje.

            Właśnie z takim podejściem władz Radomia, gdzie górę bierze interes partykularny nad dobrem miasta, brak ambicji, obniżanie, a nie podwyższanie poprzeczki z celami do osiągnięcia, sprawia, że miasto się stacza.

            Kluziński mógł te trendy odwrócić, ale wygrało partyjniactwo i politykierstwo.
            Paru osobom głównie z PISu zamarzyło się upartyjnienie radomskiego samorządu, zrobienie z rady miasta drugiego sejmu, gdzie królują kłótnie, docinki, przytyki, a brakuje merytorycznej pracy na rzecz lokalnej społeczności.
            • l.i.l.a.b.a.j.ona Re 12.01.14, 22:16
              Hmm, tiaa...
              "Kluzobus" - szczyt możliwości intelektualnych specjalistów KR od Public Relations.
              I się potem dziwiłeś, że tegoż kandydata na prezydenta nie dość, że przeważnie niezbyt poważnie traktowano to jeszcze detektywem Kluseau zwano...

              • sono_andrzej Re: Re 16.01.14, 18:47
                A jakie to ma w tym momencie znaczenie? Radom cztery lata temu stracił szansę na mądrego prezydenta, który był otwarty na dialog, nie był umoczony politycznie i się nie obrażał na politycznych adwersarzy.
                Swego czasu Kocham Radom miało dobre zaplecze fachowców, w przeciwieństwie do obecnej ekipy, która ciągle coś pozoruje, a czołowe jej kadry nigdy pracą się nie zhańbiły.

                Z tego co pamiętam, to Kluziński nie miał wagonu partyjnej kasy na kampanię wyborczą. To jest właśnie wrzód na polskim samorządzie, czyli partyjniactwo. Na szczęście są w Polsce samorządy gdzie nawet PIS-SLD potrafią się porozumieć i wspólnie rządzić nie robiąc szopki znanej z telewizji.
                • Gość: placebo Re: Re IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.14, 20:43
                  Potwierdzam. Jakub Kluziński i ruch, który stworzył był najlepszym co przydarzyło się w tym mieście od lat. Dwukrotnie oddałem na niego swój głos. Potrafił porwać słuchaczy. Miał fajny i nowatorski program. Sądzę, że jakby miał więcej pieniędzy wygrałby z Kosztowniakiem. Niestety jak pokazał czas nie miał realnego zaplecza. Po jego wycofaniu ruch zamarł. I to już koniec.
                  • l.i.l.a.b.a.j.ona Re 18.01.14, 03:20
                    Potrafił porwać słuchaczy? Mów za siebie, bo ja nawet dziś nie przesiaduje u niego na FB i szczerze powiedziawszy nie interesuje mnie co ma lub miał do powiedzenia na swoim blogu (co nie znaczy, że porywają mnie inne "miejscowe" blogi...)

                    Fakt, "ruch zamarł" (nawet na ich stronie, gdzie ostatni wpis z aktualności miał miejsce 2 lata temu), ale podobno według "wewnętrznych przecieków" wielu się wykruszało zanim jeszcze się wycofał więc chyba o czymś to świadczy...

                    Możemy się spierać czy to co "stworzył" jest najlepsze bo fakt jest również taki, że ci, którzy zostali, zajęci są głównie realizowaniem własnych potrzeb (patrz BR) więc nie różnią się diametralnie od tych złych chłopców z koalicji.
                    Różnica jest przy tym jednak taka, że Andrzej Kosztowniak i inni nie są takimi zapalonymi cyklistami.


                • l.i.l.a.b.a.j.ona Re 18.01.14, 02:27
                  sono_andrzej napisał:

                  > A jakie to ma w tym momencie znaczenie? Radom cztery lata temu stracił szansę na mądrego prezydenta, który był otwarty na dialog, nie był umoczony politycznie i się nie obrażał na politycznych adwersarzy.
                  Swego czasu Kocham Radom miało dobre zaplecze fachowców, w przeciwieństwie do obecnej ekipy, która ciągle coś pozoruje, a czołowe jej kadry nigdy pracą się nie zhańbiły.
                  Z tego co pamiętam, to Kluziński nie miał wagonu partyjnej kasy na kampanię wyborczą. To jest właśnie wrzód na polskim samorządzie, czyli partyjniactwo. Na szczęście są w Polsce samorządy gdzie nawet PIS-SLD potrafią się porozumieć i wspólnie rządzić nie robiąc szopki znanej z telewizji.

                  No co Ty, sono, weź przestań.
                  Wyobraźasz sobie takiego kandydata na prezydenta Kaczyńskiego jeżdżącego po Polsce jakimś kaczobusem?
                  Chwyt marketingowy niezły, owszem, ale tylko teoretycznie bo gdy się nad tym głębiej zastanowić, to wychodzi na to, że kandydat sam do końca nie wie czego chce i po co biegać za jakimś autobusem zgłaszać jakieś wnioski i propozycje gdy te powinny być prezentowane w programie wyborczym dużo wcześniej, okraszone poczuciem rozumienia potrzeby każdego mieszkańca z osobna i wszystkich razem?
                  Ponarzekać na sąsiadów czy wysoki czynsz można sobie niemal zawsze tylko po co jakiemuś nieznanemu chłopaczynie, który nie wiadomo i czy wygra, i jakie będą jego intencje po wynikach.

                  Można mieć i 200 pomysłów na godzinę tylko czy zawsze będą one strzałem w 10-tkę?
                  Siła przebicia i charyzma nie potrzebują kasy na kampanię wyborczą.
                  Nie wierzysz? To dlaczego ten prosty chłopak Kononowicz z Białegostoku miał tak dużo poparcia pomimo oczywistych braków w edukacji wyższej, wyszukanej garderobie czy słowotwórstwie?

                  "Zaplecze fachowców" miał?
                  Nie generalizowałabym :).
                  Ogólnie, to gro tego zaplecza było na etapie dorastania emocjonalnego.

                  To ogólnopolski, nie tylko Radomia, problem systemu polityki społecznej gdzie wciąż panuje skrzywiona mentalność "jestem na stołku więc jestem miepodzielnym władcą".
                  Są miasta, które patrzą na siebie nawzajem zamiast wsłuchać się w głosy własnych mieszkańców i są politycy, którym daleko do politycznej poprawności.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka