Dodaj do ulubionych

Koncert Molesty

IP: *.radom.cvx.ppp.tpnet.pl 28.01.02, 14:03
Czy ktoś z was buł na piątkowym koncercie Molesty na Mosirze? Czy ktoś stąd w
ogóle słucha hip-hopu? czuję, że jestem odosobniona.
Obserwuj wątek
    • Gość: gofia Re: Koncert Molesty IP: *.rado.gazeta.pl 29.01.02, 10:02
      Gość portalu: Manifest napisał(a):

      > Czy ktoś z was buł na piątkowym koncercie Molesty na Mosirze? Czy ktoś stąd w
      > ogóle słucha hip-hopu? czuję, że jestem odosobniona.

      dziwne jest to, ze zainteresowani dowiedzieli sie o koncercie molesty chyba
      poczta pantoflowa... nawet w "co jest grane" nie bylo chocby malenkiej wzmianki.
      byl moj syn - wrocil zadowolony, chociaz ja bylam troche mniej zadowolona, bo
      koncert, ktory zaczal sie o 19 skonczyl sie po 22.
      jak na kompletnie nierozreklamowany koncert przyszlo calkiem sporo ludzi. wydaje
      mi sie, ze hip-hopowe zespoly moglyby zupelnie spokojnie przyjezdzac do radomia -
      nie narzekalyby na brak publiki.
      • Gość: esz Re: Koncert Molesty IP: *.radom.cvx.ppp.tpnet.pl 29.01.02, 19:16
        Ja bylem na tym koncercie!!!
        Moje odczucia:

        Koncert byl ...jak typowy koncert hiphopowy,rozreklamowany "od niechcenia"
        fatalne naglosnienie, opozniony, ochroniarze- chamy ( na scenie to palili co
        chcieli a nam to niepozwalali! ;), obydwa sklady pijane i spalone, wiekszosc
        ludzi stala z rekoma w kieszeniach i rozgladala sie komu by tu nie przyp****ic,
        i reagowala wlasciwie tylko odpowiedzia elo! -elo!!!, i.... mozna by dlugo
        wymieniac... ae te 4 godziny uwazam za super wydarzenie,jak na radom!Bylo
        swienie i niezaluje ...chociarzby ze wzgledu na szacunek dla Molesty i ZiPery.

    • Gość: hopas Re: Koncert Molesty IP: *.rado.gazeta.pl 31.01.02, 10:59
      Jasne ze są wśrod forumowiczów sluchający hip-hopu.
      Nie sposób nie zwrócić uwagi na ten gatunek. Tym
      bardziej że teksty hip-hopowe są często ciekawe. Ktoś
      kto przysłuchiwał się piosenkom rockowym by
      �podsluchać� co tam gra w duszach młodych gniewnych
      teraz takich rzeczy może się dowiedzieć z tekstów
      hip-hopowych. Lubie posłuchać Molesty, Kaliber 44,
      Paktofiniki. Co do koncertu - faktycznie szkoda że był
      tak słabo rozpropagowany wśród młodych. Że się paliło
      na scenie to i owo? A kogo to szokuje? Od Rolling
      Stonsów przez Van Hallen się paliło i tak już będzie.
      I jeszcze jedno będzie: kontrowersyjny styk
      rock-szmal, hip-hop-szmal. Szczery rock kończył się
      gdy rockmani podjerzdżali na koncerty limuzynami. I z
      hip-hopem jest to samo. Dla mnie skończył się gdy
      zobaczyłem w Radomiu chłopców z Molesty - czytaj
      ubogich młodych ludzi z blokowiska, w jeepie wartym
      grubo ponad 100 tys. Ale przedstawienie musi trwać...
      • Gość: eSz Re: Koncert Molesty IP: *.radom.cvx.ppp.tpnet.pl 31.01.02, 21:31
        To ze palili to mnie w rzaden sposob nieszokuje (normalna sprawa... mozna
        powiedziec codziennosc), nawet to ze maja taki fajny wozek... ale w kazdym
        wywiadzie z jakims tworca hiphopu na pytanie czy da sie z tego wyrzyc pada
        odpowiedz ze absolutnie, ze to tylko hobby,ze niemaja na oplacenie mieszkania
        ze nawet do tego interesu dokladaja!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka